Dodaj do ulubionych

Święta po covid

22.12.20, 20:26
Mam pytanie do osób, które przeszły covid.
Czy spotykacie się z rodziną albo macie zamiar spotkać się w święta?
Jeśli mialyscie test i wiadomo, że to byl covid to teraz juz nikogo nie zarazicie.
A co z pozostalymi czlonkami rodziny np. Mężem, dziećmi, które testu nie mialy, ale cały czas przebywały z zakazona osobą?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Święta po covid 22.12.20, 20:38
      Nie wiem czy miałam covid. Nie chce mi się sprawdzać.
      Spotykam się z rodziną w święta, dobrowolnie, nikt nikogo nie zmusza.
    • slonko1335 Re: Święta po covid 22.12.20, 20:40
      Tak spotykamy się z rodziną w święta. Mąż miał covid, ja z dziećmi nie.
    • miruka Re: Święta po covid 22.12.20, 21:24
      Miałam covid, już prawie 3 miesiące temu, mogę już powoli zapominać o odporności z tego tytułu, aczkolwiek mam na nią nadzieję
      • ursgmo Re: Święta po covid 22.12.20, 22:01
        Chorowaliśmy na przełomie października i listopada , jest nas 5 , tylko jedna z córek nie miała żadnych objawów . Wątpię , aby się nie zaraziła , bo że to covid wyszło jak chorowałam już od 8 dni. W tym czasie kichałam i kasłałam sobie swobodnie , zero dezynfekcji w domu . Z gości których się spodziewamy w święta , tylko dwie osoby nie chorowały , ale nie będą miały styczności ze sobą .
      • ursgmo Re: Święta po covid 22.12.20, 22:09
        miruka napisała:

        > Miałam covid, już prawie 3 miesiące temu, mogę już powoli zapominać o odpornośc
        > i z tego tytułu, aczkolwiek mam na nią nadzieję
        Nie same przeciwciała chronią przed powtórnym zachorowaniem , a biorąc od uwagę ile było na świecie tych ponownych zakażeń , powodu do zamartwiania sie tym nie widzę . Znajoma lekarka porównała to do ospy : uważa się ze przechorowanie daje odporność , ale są tez osoby które zachorowały drugi raz , to się zdarza rzadko , ale zdarza , zdarzają się tez przechorowania bezobjawowe . Lekarka ze stażem 30 letnim , takiego drugiego zachorowania u wcześniej chorującego osobiście nie miała . Mój własny mąż jest bezobjawowym po ospie , przeciwciała są , objawów nie było .
        • miruka Re: Święta po covid 23.12.20, 06:42
          Dzięki, liczę na tę informację genetyczną
        • alfa36 Re: Święta po covid 23.12.20, 18:46
          Mój syn dwa razy ospa, drugi raz dużo lżejszy.
        • afro.ninja Re: Święta po covid 25.12.20, 06:22
          No niestety pelno objawowe. Chodzi mi o ospę. Mozna ja przejsc drugi raz i to w wieku dorosłym. Ospa ma kilka szczepów.
      • ultimate.strike Re: Święta po covid 24.12.20, 16:00
        Inaczej mówiąc, wiesz, że szczepionka będzie działać 3 miesiące? Ciekawi specjaliści nas odwiedzają...
        • iwles Re: Święta po covid 25.12.20, 04:09

          3 miesiące to pewnie nie, ale pol roku - to juz bardziej prawdopodobne.
    • maeve_binchy Re: Święta po covid 23.12.20, 11:50
      Tak. Ja i maz potwierdzone testem. Dzieciom zrobilam przeciwciala i maja.
    • fibi00 Re: Święta po covid 23.12.20, 12:20
      My chorowaliśmy maju. Rodzina z mojej strony przechorowała razem z nami więc tu nie mamy żadnych obaw i bez obaw spotkamy się z drugi dzień świąt. Rodzina męża nie przechorowała i mamy do nich jechać w pierwszy dzień świąt. Tu mam trochę dylemat bo teść ma raka,teściowa cukrzycę... Latem jeździliśmy do nich ale siedzieliśmy zawsze na podwórku. Z jednej strony mam obawy ale z drugiej strony myślę że chyba prędzej do domu im coś przywlecze wnuczka lub córka z zięciem którzy z nimi mieszkają niż my...
      • fibi00 Re: Święta po covid 23.12.20, 12:21
        fibi00 napisała:

        >chyba prędzej do domu im coś przywlecze wnuczka*

        *z przedszkola

    • elinor.dashwood Re: Święta po covid 23.12.20, 12:54
      Chorowałam w październiku, mam dziecko przedszkolne. Nie wybaczyłabym sobie, gdyby zaraziło dziadków (dziecka nie testowałam, chłop zrobił przeciwciała i nie ma). Zostajemy w domu. Ale pójdę do przyjaciółki w drugi dzień świąt. Zrobimy babski wieczór.
    • redwineiswhatilike Re: Święta po covid 24.12.20, 09:42
      Moja córka prawdopodobnie miała. Testu nie robiła. Mieszkała w akademiku i miała kontakt z kilkoma osobami, które potem miały wynik pozytywny. Były chore, gorączka itp. Ona i 2 współlokatorki były cały czas zdrowe. Zero objawów. To było wczesną jesienią, nikt im potem nie chciał zrobić testu. Teraz dziewczyny wróciły na święta do swoich krajów i swoich domów. Jedna ze współlokatorek zrobiła test na przeciwciała i tak, miała covid. Przypuszczam, że moja córka też, mieszkały długo w jednym mieszkaniu, wspólna kuchnia, korytarz, gdzieś razem wychodziły. Ale testu nie robiła.
      Jest w domu teraz. My się w związku z tym nie spotykamy ze starszymi osobami. Moja mama trochę się boi.
    • heca7 Re: Święta po covid 24.12.20, 10:38
      Spotykamy się. Ale my i tak się regularnie widujemy , czasem codziennie więc jakie to ma znaczenie czy to wigilia czy zwykła herbata?
    • ultimate.strike Re: Święta po covid 24.12.20, 15:41
      Jeśli mialyscie test i wiadomo, że to byl covid to teraz juz nikogo nie zarazicie.

      Powiedz to Borisowi Johnsonowi.
    • przepio Re: Święta po covid 25.12.20, 03:47
      Przeszliśmy, spotykamy się z dziećmi. Teściowie w tym roku zrezygnowali że spotkania z nami, ozdrowiencami-pracuję z młodzieżą z całej Polski, miesza się ciągle, wyjeżdża, wraca. No i co chwilę ktoś coś łapię. Lepiej nie ryzykować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka