05.01.21, 17:15
Nigdy nie piekłam. Może ktoś podzieli się dobrym przepisem🙂na pączki?
Obserwuj wątek
    • kochamruskieileniwe Re: Pączki 05.01.21, 19:48
      Też nigdy nie piekłam, zawsze smażę ;p (przepraszam, nie mogłam się powstrzymać).
      Ja od lat robię według przepisu Limby z forum Kuchnia:
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,10700966,10700966,Gdzie_w_W_wie_najlepsze_paczki_najlepiej_gorace_.html

      3 szklanki mąki tortowej lub innej pszennej [tj.ok.1/2 kg]
      ° 4 dkg drożdży [takie małe kosteczki sprzedawane w Geancie i
      Carrefourze] lub torebka drożdży granulowanych DrOetkera [tzw.suchych]
      ° ok. 1 szkl ciepłego mleka
      ° 6 – 8 żółtek [zależy od wielkości jajek]
      ° 1/2 kostki masła extra [tj. 10 dkg] stopionego i sklarowanego [czyli
      sam tłuszcz bez serwatki, która oddzieli się podczas rozpuszczania masła]
      ° 1/2 szklanki cukru pudru
      ° 2 – 3 łyżki spirytusu [żeby nie chłonęły tłuszczu w czasie smażenia]
      ° aromat waniliowy lub skórka otarta z cytryny
      Z w/w składników wyrabiam ciasto - wg zasad przyrządzania drożdżowego
      [najprościej jest przy użyciu drożdży suchych, bo nie trzeba sporządzać
      rozczynu – tylko miesza się je z mąką, a potem dodaje resztę składników > czyli
      żółtka utarte z cukrem, ciepłe mleko, spirytus, aromat, a na końcu ciepłe
      masło].
      Po wyrobieniu, ciasto odstawiam pod przykryciem do wyrośnięcia.
      Gdy podwoi swoją objętość, ciasto delikatnie rozwałkowuję – podsypując
      oczywiście mąką, żeby się nie kleiło – na grubość ok.2 cm i wykrawam szklanką
      pączki, które układam na kocyku przykrytym lnianą ściereczką i przykrywam też
      ściereczką > do ostatecznego wyrośnięcia.
      Potem pączki smażę [zawsze robiłam to na smalcu, ale ostatnio przekonałam się
      do oleju SŁONECZNIKOWEGO „BARTEK” i bardzo go polecam – pączki mają piękną
      złotobrązową skórkę i są delikatniejsze w smaku, niż smażone na smalcu].
      I teraz uwaga - ostatnio usprawniłam sobie pracę przy pączkach, tzn. nie
      nadziewam ich przed smażeniem, bo po zawinięciu marmolady w ciasto, nigdy nie
      osiągały idealnego kulistego kształtu, a także w czasie, gdy rosły zawsze kilka
      z nich pękało i nadzienie wyłaziło w czasie smażenia.
      A więc, gdy pączki są już wszystkie usmażone i są jeszcze dobrze ciepłe,
      wkładam marmoladę [zwykłą pomieszaną z konfiturą z płatków róży > sama
      konfitura ma zbyt intensywny zapach] do szprycy do dekorowania tortów i taką
      najcieńszą, długą końcówką [która jest komplecie] wciskam nadzienie do środka
      każdego pączka. Po całkowitym wystudzeniu nawet nie widać tego nakłutego
      miejsca - chyba, że ktoś będzie skrupulatnie je oglądał.
      Lukier:
      ° szklanka cukru pudru
      ° skórka otarta [na najdrobniejszych oczkach tarki jarzynowej] z 1
      cytryny wyszorowanej i sparzonej gorącą wodą
      ° sok z tej cytryny
      ° 3 – 4 łyżki wrzącej wody
      Do cukru pudru dodaję sok z cytryny – mieszam – a następnie dodaję wrzątek i
      ucieram drewnianą „pałką” lukier, aż zgęstnieje i zbieleje. Dodaję otartą
      skórkę z cytryny i smaruję ciepłe jeszcze pączki. Lukier jest kwaskowy i bardzo
      aromatyczny.


      Ale zawsze smaże na smalcu z dodatkiem oleju (ryzowego) . Rozgrzewam tłuszcz dosyć powoli. Pączki smażę, gdy malutki kawałek ziemniaka wrzucony do tłuszczu zaczyna się smażyć. Tak sprawdzam temperaturę .
      No i ciasto wyrabiam w maszynie.
    • kaka-llina Re: Pączki 05.01.21, 20:00
      Ja tez smażę wink . Ja od jakis 11 lat co tłusty czwartek robię z moich wypieków "paczki przepis 1" raz zrobiłam z innego i to nie to.... Polecam, te mnie nie zawiodły...
    • madame_edith Re: Pączki 05.01.21, 20:14
      Tez robie z Moich Wypiekow i wychodzą pyszne.
      Problem jaki ja mam z pączkami to kwestia temperatury oleju, nigdy nie wiem czy jest te 70 stopni czy więcej. Tez sprawdzam ziemniakiem, ale zdarzyło mi sie już jak najbardziej dopiekac w piecu pączki upieczone na wierzchu i surowe w środku. Dlatego nie jest to mój pewniak co to zawsze wyjdzie.
      • kaka-llina Re: Pączki 05.01.21, 21:13
        180 stopni (przynajmniej ja tak robię) też sie meczyłam, wiec specjalnie (tylko do pączków) kupiłam frytownicę, ktora tem trzyma i nie musze sie tym martwić...
    • olkkaa_99 Re: Pączki 05.01.21, 20:44
      jestem totalnym kucjennym abnegatem, ale na kanale skutecznie. tv na YT byl przepis na szybkie pączki, zrobilam i wyszly super. zaznaczam ze moje umiejetnosci w skali 1-10 oceniam na - 24
    • ykke Re: Pączki 05.01.21, 20:56
      Robię pieczone z dodatkiem pieczonego batata z przepisu Marty Dymek. Zatwardziali tradycyjni pączkożercy wymiękają. Poezja. Przepyszne nawet na drugi dzień.
    • igge Re: Pączki 05.01.21, 21:06
      Niestety nie podzielę się. Raz w roku wolę kupić i i tak mi wtedy nie smakują. Raz w życiu wyrabiałam ciasto z babcią ówczesnego chlopaka i smażyłam masę pączków i nigdy więcej! Normalnie mięśnie mnie bolały w rękach następnego dnia.
      Potem jeszcze ze dwa razy jadłam domowe pączki u koleżanki, robione w trakcie spotkania w większym gronie i były smaczne tylko ciepłe. Następnego dnia u nas w domu te same pączki zrobiły się ohydne, twardawe i fuj.
      Podziwiam, że chce Ci się je smażyć.
      Ja nie chcę bo nawet jak wyjdą ok to na pewno zjem za dużo jak już się napracuję, a każdy pączek to bomba kaloryczna, o nie!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka