Dodaj do ulubionych

normalność

06.01.21, 12:29
Podejrzewam, że życzenia powrotu do normalności w czasie świątecznym powtarzały się prawie równie czesto jak zdrowia. A co to dla Was oznacza, czy wróciłybyście 1:1 do czasu sprzed pandemii. Ja musiałam pracować w weekendy, pandemia to ukróciła, chętnie bym już do tego nie wracała. A jak u Was? Jak już o tym rozmawiałyście to sorki. Pamięć mam jeszcze krótszą niż przed pandemią.
Obserwuj wątek
    • pomurnik91 Re: normalność 06.01.21, 12:34
      Drzwi w pociągach metra mogłyby się same (bez naciskania przycisku przy konkretnych drzwiach) otwierać także po pandemii, to jedyne, co mi się w miarę spodobało
      • profes79 Re: normalność 06.01.21, 12:35
        Znaczy się mieszkasz poza Polską smile
        • pomurnik91 Re: normalność 06.01.21, 12:41
          W kraju U-Bahn i S-Bahn 😋
      • sasha_m Re: normalność 06.01.21, 14:01
        Teraz rzadko jeżdżę, ale pamiętam, że w naszym metrze też trzeba było kiedyś naciskać guzik. Latem, bo klima w pociągu działała na full?
        To też mi się podoba w autobusach, że niczego nie trzeba dotykać. I nie machać stojąc na przystanku na żądanie.
        Teleporady w niektórych przypadkach też są fajne, mogłyby zostać. I te wszystkie sprawy urzędowe, które, jak się okazało, nie wymagają osobistego stawiennictwa.
        Lubię też naukę zdalną mojego dziecka, ostatnia klasa LO. Przedtem nierzadko wracał do domu po mnie, teraz jest na miejscu i po zajęciach ma czas na bycie pożytecznym 😁
        Brakuje mi jedzenia na mieście, to jedno, co mnie osobiście dotknęło. I chętnie zdjęłabym maseczkę.
      • dyzurny_troll_forum Re: normalność 06.01.21, 14:46
        pomurnik91 napisał(a):

        > Drzwi w pociągach metra mogłyby się same (bez naciskania przycisku przy konkret
        > nych drzwiach) otwierać także po pandemii,

        Trochę szkoda prądu na to. I mechanizmu....
      • janja11 Re: normalność 06.01.21, 17:32
        pomurnik91 napisał(a):

        > Drzwi w pociągach metra mogłyby się same (bez naciskania przycisku przy konkret
        > nych drzwiach) otwierać także po pandemii, to jedyne, co mi się w miarę spodoba
        > ło

        Tylko po co? Są stacje, na których, szczególnie poza godzinami szczytu, wysiada/ wsiada po kilka osób.
        • pomurnik91 Re: normalność 06.01.21, 18:04
          Ze względu na moje lenistwo, mogę siedzieć cała sekundę dłużej 😂 nie jestem fanką lockdownu, home office etc to autentycznie jedyna pandemiczna rzecz która wywołała we mnie jakiekolwiek pozytywne odczucia
          • pomurnik91 Re: normalność 06.01.21, 18:06
            *i to samoczynne otwieranie się drzwi to autentycznie jedyna pandemiczna rzecz, która wywołała we mnie jakiekolwiek pozytywne odczucia
    • milka_milka Re: normalność 06.01.21, 12:36
      Przyjmę z otwartymi ramionami całą normalność sprzed pandemii z korkami, tłokiem itp.
    • huang_he Re: normalność 06.01.21, 12:37
      Zniknięcie przystanków na żądanie - cudo. Mieszkam przy przystanku na żądanie, a autobus wyłania się zza zakrętu. I jak się nie jest czujnym, to jedzie od razu dalej
      • animalny-animals Re: normalność 06.01.21, 12:44
        huang_he napisał(a):
        > Zniknięcie przystanków na żądanie - cudo. Mieszkam przy przystanku na żądanie,
        > a autobus wyłania się zza zakrętu. I jak się nie jest czujnym, to jedzie od raz
        > u dalej

        A za czasów normalności, to sam się zatrzymywał, nawet jeśli ktoś nie był czujny i nie zatrzymał autobusu.
        To byli czasy big_grin
      • 35wcieniu Re: normalność 06.01.21, 13:41
        U mnie dalej są.
    • laura.palmer Re: normalność 06.01.21, 12:40
      My byśmy bardzo chętnie zostali przy home office, bo oszczędzamy na tym oceany czasu. Reszta niech wraca.
      • marta.graca Re: normalność 06.01.21, 13:09
        U mnie tak samo!
    • ela.dzi Re: normalność 06.01.21, 12:40
      Biorę wszystko tak jak było, łącznie z dużo większym zmęczeniem, niedospaniem i chorowaniem.
    • triss_merigold6 Re: normalność 06.01.21, 12:41
      czy wróciłybyście 1:1 do czasu sprzed pandemii.

      tak, tak i jeszcze raz tak
    • gryzelda71 Re: normalność 06.01.21, 12:42
      Wraca tak jak było. Potrafię nie cmokać się jak nie chcę i odsunąć się w kolejce.
    • igge Re: normalność 06.01.21, 12:52
      Niekoniecznie chciałabym wrócić do tej przedpandemicznej " normalności". Nie chciałabym.
      Tęskniłam wtedy za mężem. Za dużo pracowo wyjeżdżał przed pandemią.
      Podróże przyjemnościowe tak. Więcej kasy tak. Brak zdalnej nauki - altruistycznie tak, egoistycznie - nie. Więcej kontaktów/ spotkań towarzyskich, wyjść do kina, muzea, galerie, jedzenie na mieście - tak.
      • triss_merigold6 Re: normalność 06.01.21, 13:14
        A kto Ci da żreć jak mąż nie będzie pracował? Będziesz wisieć na dorosłej córce i jej orzeczeniu?
        • rosapulchra-0 Re: normalność 07.01.21, 05:01
          triss_merigold6 napisała:

          > A kto Ci da żreć jak mąż nie będzie pracował? Będziesz wisieć na dorosłej córce
          > i jej orzeczeniu?

          Ale z ciebie chamka, tris.
      • 18lipcowa3 Re: normalność 06.01.21, 16:15
        Niekoniecznie chciałabym wrócić do tej przedpandemicznej " normalności". Nie chciałabym.


        jesteś normalna??????????????????
        • triss_merigold6 Re: normalność 06.01.21, 16:35
          Jest bezrobotną kurą domową i nudzi się jak mąż wyjezdza zarabiać.
          • bywalec.hoteli Re: normalność 06.01.21, 16:38
            triss_merigold6 napisała:

            > Jest bezrobotną kurą domową i nudzi się jak mąż wyjezdza zarabiać.

            zazdrościsz?
            • triss_merigold6 Re: normalność 06.01.21, 16:43
              Bycia garkotłukiem? Nie. Męża z pracą wyjazdową również nie.
              • aluszka97 Re: normalność 06.01.21, 17:44
                Przykre, że ktoś nie może się wypowiedzieć, bo zaraz tak bardzo go obrażasz. Dlaczego to robisz?
                • nusiator Re: normalność 06.01.21, 23:37
                  I w ogóle co to za określenie "garkotłuk". Nie ma to jak podnosić swoją wartość obrażając innych.
                  • rosapulchra-0 Re: normalność 07.01.21, 05:04
                    tris w ten sposób uspokaja swoje upadłe poczucie wartości.
                  • marta.graca Re: normalność 07.01.21, 06:29
                    Tym bardziej, że samej nie jest się absolwentką Harvardu, lecz urzędniczką.
              • 18lipcowa3 Re: normalność 07.01.21, 13:17
                i tego że komuś pasuje lockdown- również nie, jezu to straszne że można w ogole tego chciec
                • igge Re: normalność 08.01.21, 12:43
                  Chcieć?
                  Wiesz, jak ktoś jest zakochany i ma okazję patrzeć w szaroniebieskie oczy kochanej osoby to...można wręcz niemal nie zauważyć/ nie zauważać tego całego lockdownu😉 tak samo jak wielu innych obiektywnie rzucających się w oczy i dotkliwych rzeczy...
                  Mniej więcej za miesiąc mamy rocznicę poznania się i nic od tamtego czasu się w naszych uczuciach nie zmienia
                  Tak, jest pandemia, tak jest straszna, tak, nikt jej nie chce...ale focus naszego życia jest gdzie indziej i tyle
                  • sumire Re: normalność 08.01.21, 12:48
                    To bardzo wspaniale, ale przez pandemię i przymus spędzania całego czasu razem - lub przeciwnie, osobno - bardzo wiele związków się rozpadło, albo przynajmniej przechodzi kryzys. Lockdownu nawet najwięksi romantycy nie mogli i nie mogą nie zauważyć. Chyba że i tak wcześniej siedzieli na tyłku w domu. Oh wait, to ty.
                    • igge Re: normalność 08.01.21, 13:06
                      Korekta😉
                      Nie w domu.
                      Ten mój tyłek w AUCIE siedział.
                    • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 07:10
                      Hmm, a ty się przejmujesz cudzymi rozwodami w wątkach rozwodowych? To chyba oczywiste, że bardziej ją zajmuje własne zakochanie niż pary kłócące się w lockdownie.
                    • thank_you Re: normalność 09.01.21, 09:56
                      Czy tylko ja mam mdłości, gdy czytam wywody starszej pani o patrzeniu w szaroniebieskie oczy, które nie straciło na intensywności mimo iz od pierwszego spojrzenia minęło 369 lat?
                      • thank_you Re: normalność 09.01.21, 09:59
                        A, widzę niżej, ze nie tylko.
                      • sumire Re: normalność 09.01.21, 10:01
                        Nie tylko ty. To znaczy, ja też lubię patrzeć w szaroniebieskie oczy, ale nie mogę powiedzieć, by ratowało mnie to przed rosnącą frustracją. Może jakoś pod niewłaściwym kątem patrzę albo coś...
                        • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 10:08
                          Myślę, że zbyt długo patrzysz w te same oczy 😁
                        • thank_you Re: normalność 09.01.21, 10:18
                          Po prostu nigdy nie miałam okazji doświadczyć egzaltacji w wykonaniu osób powyżej 21 r.z.
                          • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 10:34
                            A ja tak. I podobało mi się to.
                            • thank_you Re: normalność 09.01.21, 10:41
                              Ależ ma prawo ci sie podobac, tylko rozmawiam z kimś innym i o czymś innym, ale dziękuje za głos poparcia, to dużo zmienia w postrzeganiu Przeze mnie egzaltowanych, starszych pan.
                              • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 11:01
                                Trudno to nazwać rozmową, po prostu krytyka zachowania smile
                                • thank_you Re: normalność 09.01.21, 11:26
                                  Ach, zapomniałam - teraz gdy coś się nie podoba, to już krytyka. No więc nie krytykuję zachowania igge - dla mnie może rozciągnąć dobę i do 30 h, jedynie omawiam sposób w jakim pisze o tym na forum. Tobie może się podobać, ja mogę się porzygać, ok?
                                  • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 12:10
                                    Rzygaj na zdrowie smile
                                    • thank_you Re: normalność 09.01.21, 12:12
                                      Dobrze, że jesteś. smile
                                      • thank_you Re: normalność 09.01.21, 12:19
                                        Nenia1, po co te nicki tak zmieniać?
                                        • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 12:27
                                          To do mnie? Ja nie nenia, z księgowością to mam tyle wspólnego co z kk.
                      • marta.graca Re: normalność 09.01.21, 10:14
                        Nie odmawiaj starszym prawa do uczuć smile lepsze uniesienia w wykonaniu starszej pani, niż narzekanie na męża w wykonaniu młodszej.
                        • thank_you Re: normalność 09.01.21, 10:16
                          Wole złoty środek.
                  • azalee Re: normalność 08.01.21, 12:48
                    igge napisał:

                    > Wiesz, jak ktoś jest zakochany i ma okazję patrzeć w szaroniebieskie oczy kocha
                    > nej osoby to...można wręcz niemal nie zauważyć/ nie zauważać tego całego lockdo
                    > wnu😉

                    OJP nie wierze ze masz wiecej niz 15 lat...
                    • igge Re: normalność 09.01.21, 00:56
                      15 ?
                      Whatever workswink

                      Polecam film " Melancholijna dziewczyna".
                      Właśnie skończyłam oglądać.
                      W sumie tytułem filmu mógłby być tytuł tego wątkuwink.
                      Nawet zabawny. Ostrzegam - niemiecki.
                  • triss_merigold6 Re: normalność 08.01.21, 13:14
                    Przestań bredzić, bo to niesmaczne.
                  • 18lipcowa3 Re: normalność 08.01.21, 21:38
                    Wiesz, jak ktoś jest zakochany i ma okazję patrzeć w szaroniebieskie oczy kochanej osoby to...można wręcz niemal nie zauważyć/ nie zauważać tego całego lockdownu😉 tak samo jak wielu innych obiektywnie rzucających się w oczy i dotkliwych rzeczy...



                    jezusmaria.......
          • nigdynigdynigdy84 Re: normalność 07.01.21, 14:35
            100/100!
    • sandra.fal Re: normalność 06.01.21, 12:52
      Moglyby zostać po pandemii: Home office przynajmniej 2 razy w tygodniu. Ograniczenia ilości osób zwłaszcza w malutkich sklepikach. Tele porady medyczne dla osób które potrzebują tylko nowej recepty. Dokumentacja wysłana skanem zamiast pocztą polską albo składana osobiście, kiedyś to było niemożliwe.
      • laura.palmer Re: normalność 06.01.21, 12:57
        Ograniczenie liczby osób w sklepach to jedno z bardziej wk.rwiających obostrzeń. Nie ma to jak w deszczu i zimnicy kwitnąć w kolejce na dworze.
        • sandra.fal Re: normalność 06.01.21, 13:33
          Chodzi o malutkie sklepiki wielkości na przykład kiosku ruchu, które mają wejście do środka i często kilku klientów się w nich tłoczylo.
          • hanusinamama Re: normalność 06.01.21, 16:20
            NO to teraz połowa stoi na deszczu...
      • konsta-is-me Re: normalność 06.01.21, 14:42
        Recepty i tak były wydawane albo przez formularz,albo telefon (do recepcji) albo ew.w rejestracji wcześniej.
        W każdym razie u mnie wszędzie tak jest.
    • ludzikmichelin4245 Re: normalność 06.01.21, 13:02
      Uważam, że fantazjowanie o powrocie do tego, co było, jest przeciwproduktywne.
    • black.emma Re: normalność 06.01.21, 13:03
      Właściwie to zostawiłabym dwie rzeczy: odstępy w kolejkach w sklepie i teleporady lekarskie dla chętnych.
      • rozwiane_marzenie Re: normalność 06.01.21, 15:16
        O, to, to... oba, doskonały pomysł
      • sol_13 Re: normalność 06.01.21, 23:20
        Odstepow w kolejkach juz od dawna niestety nie ma.
        • rosapulchra-0 Re: normalność 07.01.21, 08:26
          Poważnie? W UK ludzie karnie stoją co dwa metry. Przed świętami kolejki do wejścia zajęły prawie cały parking. Wpuszczali jeden na jeden. Po 10 minutach stania gdzieś na końcu parkingu, po prostu zrezygnowałam. Na drugi dzień mąż bladym świtem udał się do asdy, w której było znacznie mniej ludzi i kolejka była znacznie krótsza.
          • ela.dzi Re: normalność 07.01.21, 15:58
            Przed świętami starsza kobieta dosłownie wisiała mi na plecach, musiałam odpowiednio ustawić wózek, żeby wymusić odstęp, bo by dosłownie wlazła na mnie.
            • mid.week Re: normalność 07.01.21, 16:21
              w poniedziałek byłam w Ikei, specjalnie rano jechałam, bo mi się wydawało że o tej porze i z okazji pandemii będą pustki. No ale wydawało mi się.... Weszłam, capnełam kilka najpotrzebniejszych rzeczy i uciekłam. Ludzie są zryci, lezą stadami, większośc snuła się rekreacyjnie, jeden na drugiego włazi, bo szklanke musi akurat teraz obmacać, nieważne że 3 inne osoby przy regale stoją
              • triss_merigold6 Re: normalność 07.01.21, 16:51
                Masz zamknięte knajpy, puby, siłownie, kręgielnie, ścianki, paint ball laserowy, baseny, centra handlowe etc. i dziwisz się, że ludzie chodzą po Ikei z nudów?
                • chococaffe Re: normalność 07.01.21, 17:04
                  Nie, ludzie w IKEI się zawsze włoczyli rozrywkowo - nawet z czynnym paintballem laserowym itd big_grin
              • ginger.ale Re: normalność 07.01.21, 18:36
                Ty byłaś w życiowej potrzebie, a wszyscy inni bez sensu się włóczyli, chociaż jest dostawa, albo odbiór złożonego wcześniej zamówienia onlinewink
                • mid.week Re: normalność 07.01.21, 19:08
                  Tak, urządzam nowe mieszkanie od zera. Może nie jest to sprawa życia i śmierci, ale nie włóczyłam się między świecznikami jak znudzony Zombie. W poniedziałek z rana, powtórzę... IMO zrobilam co mogłam żeby wyeliminować zbędne mi do szczescia sklepowe kontakty społeczne, niestety nie wyszło. Resztę zamówię w necie ale nie w Ikei, bo doliczają haracz za spakowanie zakupów, a za transport liczą jak za zboże.
    • dolcenera Re: normalność 06.01.21, 13:03
      Mogą zostać:

      Mycie brudnych łapsk przed wejściem do sklepu spożywczego / odzieżowego / kosmetycznego.

      Czyszczenie wózków sklepowych.

      Na 100 razy TAK : Maski dla zakatarzonych / kaszlących w pracy / szkole, jak już muszą koniecznie przyjść.

      • gryzelda71 Re: normalność 06.01.21, 13:06
        A gdzie się MYJE? Bo to spryskiwanie niewidomoczym to nie mycie.
        • dolcenera Re: normalność 06.01.21, 13:15
          W moim osiedlowym są czyste, maja takie myjki parowe.
          • gryzelda71 Re: normalność 06.01.21, 13:31
            Ojej ja o rękach...
            Se wyobraziłam te myjki parowe do rąk.....
            • dolcenera Re: normalność 06.01.21, 13:39
              A sorry za szybko przeczytałam 😂

              Mycie rak nawet tym mazidlem może być jak się nie da inaczej, zawsze to kilka % jelitowek mniej.
              • gryzelda71 Re: normalność 06.01.21, 15:26
                Nie dezynfekuję, nigdy jelitówki po wizycie w sklepie nie miałam.
                • triss_merigold6 Re: normalność 06.01.21, 16:14
                  Ja też nie. Po skorzystaniu z knajpy, pubu, klubu, sali zabaw etc. również nie.
                  • dolcenera Re: normalność 06.01.21, 17:38
                    Skąd wiecie gdzie łapiecie / gdzie łapią wasze dzieci infekcje i ze nie akurat w sklepie ? Akurat wózki, kasa, taśma, nawet Polki z owocami i warzywami luzem to wyjatkowo syfogenne środowisko.
                    • dolcenera Re: normalność 06.01.21, 17:39
                      *Półki
                    • gryzelda71 Re: normalność 06.01.21, 17:41
                      Bo nie łapię.
                    • rosapulchra-0 Re: normalność 07.01.21, 08:47
                      Tak na serio to wszędzie jest syf i wszędzie są ludzie, którzy mają w dupie czystość w sklepie, wytarte poręcze, czy umyte wózki, w których wożą swoje kilkuletnie dzieci.
                  • sol_13 Re: normalność 06.01.21, 23:21
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Ja też nie. Po skorzystaniu z knajpy, pubu, klubu, sali zabaw etc. również nie.

                    Moje dzieci jako maluchy po salach zabaw miewaly jelitowki. W kulkach zawsze byl syf.
      • hugo43 Re: normalność 06.01.21, 13:08
        My moglibysmy wrócić do pracy,od 23.10 mamy zamkniete 2 duze lokale w centrum Warszawy.koszty miesięczne to ponad 60 tys.poki co,zus za listopad nam umorzyli (chyba,bo oficjalnie jeszcze nie ma potwierdzenia).jedziemy na oparach.
        • thank_you Re: normalność 06.01.21, 13:20
          Tyle lubianych przeze mnie knajp nie wróci. Współczuje Wam.
          • sandra.fal Re: normalność 06.01.21, 13:42
            Z tymi knajpami to są jakieś jaja. Proszą aby zamawiać na wynos żeby coś zarobić, a z drugiej strony mówią że mają przez to zamawianie na wynos same straty bo muszą zapłacić prowizję dostawcom typu Pyszne.pl czy Uber. To mamy w końcu zamawiać czy nie?
            • rexona_sport Re: normalność 06.01.21, 14:03
              Uber i Puszne serio pobierają ogromną marżę, nawet 30-40% wartości zamówienia. Knajpy muszą się na to godzić bo te serwisy praktycznie zmonopolizowały rynek, bo ludzie nie zamawiają na wynos inaczej niż przez te portale.
              Dobrze wiedzieć ze zamawiając bezpośrednio z knajp bardzo im pomagamy.
              • profes79 Re: normalność 06.01.21, 14:36
                Ale zamawiając bezpośredni z knajp bardzo często nie masz nawet możliwości płacenia kartą (only money), nie mówiąc już o płaceniu on-line. Ja nie zamawiam z pyszne dlatego, że kopię knajpy tylko dlatego, że jest to dla mnie dużo wygodniejsze. Jak namierzyłem przez pyszne fajną pizzerię i okazało się, że można u nich normalnie na stronie zamawiać i płacić to nawet się nie wahałem i to był pierwszy i ostatni raz za ich pośrednictwem.
                Z drugiej strony, całej masy miejscówek gdyby nie pyszne po prostu bym nie znał.
                • sol_13 Re: normalność 06.01.21, 23:41
                  profes79 napisał:

                  > Ale zamawiając bezpośredni z knajp bardzo często nie masz nawet możliwości płac
                  > enia kartą (only money), nie mówiąc już o płaceniu on-line. Ja nie zamawiam z p
                  > yszne dlatego, że kopię knajpy tylko dlatego, że jest to dla mnie dużo wygodnie
                  > jsze.

                  Dostawcy przyjeżdżają z terminalami. My ze wszystkich okolicznych zamawiamy bezpośrednio, telefonicznie.
                • kurt.wallander Re: normalność 07.01.21, 00:35
                  profes79 napisał:

                  > Ale zamawiając bezpośredni z knajp bardzo często nie masz nawet możliwości płac
                  > enia kartą (only money), nie mówiąc już o płaceniu on-line.

                  Serio często? Nie zamawiam w wielu restauracjach, ale w tych, które dowożą, można płacić kartą przy odbiorze.

                  Nie wiedziałam, że restauracje płacą aż taki haracz dla pośredników. Tym bardziej będę zamawiała bezpośrednio wszędzie tam, gdzie się da.

                  • profes79 Re: normalność 07.01.21, 11:05
                    Bywa z tym bardzo różnie; dodatkowo już w praktyce wiem, że nawet, jeżeli maja terminal to mają np. jeden i na zamówienie czeka sie dłużej niż przy płatności gotówką.
              • bywalec.hoteli Re: normalność 06.01.21, 14:44
                ja nie zamawiam przez te portale. po prostu dzwonię do knajp mających dowóz, ewentualnie odbieram na wynos
            • thank_you Re: normalność 06.01.21, 23:15
              Mówię o knajpach, które już się zamknęły. Ja zamawiam przynajmniej raz w tygodniu z hinduskiej i mają swój dowóz. Po ramen zajeżdża mąż. Sushi mamy pod nosem i to wyśmienite. Są jednak miejsca, które były miejscami typowo rozrywkowymi - jedzenie było tylko dodatkiem. I tam jest dramat.
              • chococaffe Re: normalność 06.01.21, 23:33
                Sushi mamy pod nosem i to wyśmienite.

                tak mówią smile
                • thank_you Re: normalność 06.01.21, 23:38
                  wink
        • bywalec.hoteli Re: normalność 06.01.21, 13:40
          negocjujecie te czynsze? 60 tys to straszna kwota
          • hugo43 Re: normalność 06.01.21, 17:38
            To już po zniżkach,z kosztem mediów,za 2 lokale,do tego pensje,bo mamy etatow trochę .my jestesmy totalnie zamknięci,bo to mocno rozrywkowe puby,nigdy nie prowadziliśmy pełnej kuchni.centrum jest teraz tak puściutkie,z parkingiem o każdej porze problemu brak.w ogóle,mam wrażenie,ze ten rok cofnął miasto o 15 lat.brak turystow,wrzawy wieczornej,taki marazm w powietrzu jest naprawde przygnębiający
            • joanna05 Re: normalność 06.01.21, 17:58
              hugo43 napisała:

              > To już po zniżkach,z kosztem mediów,za 2 lokale,do tego pensje,bo mamy etatow t
              > rochę .my jestesmy totalnie zamknięci,
              Współczuję serdecznie, dokładnie rozumiem, co przeżywasz. Koszmar, i jeszcze to litościwe "zwolnienie z ZUS", niech sobie je wsadzą...
            • bywalec.hoteli Re: normalność 06.01.21, 23:43
              sad to heat that
              • bywalec.hoteli Re: normalność 07.01.21, 00:32
                ...hear that...
    • olkkaa_99 Re: normalność 06.01.21, 13:07
      Z takich podstawowych, codziennych rzeczy brakuje mi:

      mozliwosci spotykania sie z ludzmi na mieście - zamkniete knajpy, zostaje tylko spacer, bo w domu juz mi się nie chce siedziec, ani u siebie ani u kogos.


      mozliwosci korzystania z silowni - zamkniete, poza tym zabrali mi multisporta. Cwiczenie w domu mi zupełnie nie idzie - brak miejsca, chęci, sprzetu i motywacji

      mojego hobby, niestety online nie da się go sensownie uprawiać - probowalam, ale to jakieś nieporozumienie

      obiadow w kantynie w pracy - nie lubie i nie umiem gotowac, te obiady mi w zupełności wystarczały

      pasuje mi:

      Hybrydowy model pracy 2 dni w biurze/3 dni w domu jest dla mnie idealny

      Luzy w komunikacji miejskiej, w pociagach - super sprawa, mogloby tak zostać na zawsze

      Wiele firm i instytucji zmobilizowalo sie do sprawniejszego dzialania online i daje teraz szerszą mozliwosc zalatwienia różnych spraw bez wychodzenia z domu - to najwiekszy plus i mam nadzieje, ze juz na stałe

      TR warszawa robi streamy live speltakli za 29,99 smile wczesniej rzadko kiedy udawalo mi sie kupic bilety na upatrzony termin i były 5x drozsze
    • padum Re: normalność 06.01.21, 13:07
      Możliwość planowania bym chciała, żeby wróciła smile
      Oraz możliwość spotkań na tzw. mieście.
      Oraz podróży bez kwarantann.
    • enigma81 Re: normalność 06.01.21, 13:09
      Najważniejsze dla mnie jest to, żeby dzieciaki wróciły do szkoły i do normalnej nauki.
      Reszta pandemicznych problemów nie dotyczy mnie jakoś szczególnie, ot czasem mi kina brakuje albo tego, że nie moge podjechać do jakiegoś konkretnego sklepu bo galerie zamknięte. Ale to nic strasznego.
      O, godziny dla seniorów mnie wkurzają, chętnie bym wróciła do czasów przed tym głupim pomyslem.
      • kosmos_pierzasty Re: normalność 06.01.21, 19:16
        Tak, dla mnie godziny dla seniorów są irytujące. Jedyny chyba aspekt "nowej normalności", który mi osobiście utrudnia życie.
    • kropkacom Re: normalność 06.01.21, 13:11
      > Ja musiałam pracować w weekendy

      Nie musiałaś. Mogłaś zmienić pracę. Mój mąż przed pandemią pracował dwa dni z domu a trzy dni z biura. Teraz musi siedzieć cały czas w domu. Wolałby po staremu. Mi z pandemią przybyło pracy. Dzieciaki chciałby jednak pochodzić do szkół średnich które wybrały i do których się dostały. I tak dalej.. A jeszcze, w komunikacji miejskiej niby same otwierają się drzwi ale co z tego skoro połączeń mniej.
    • sumire Re: normalność 06.01.21, 13:11
      Wszystko bym wzięła z powrotem. Zostawiłabym dystans społeczny, chociaż to już niestety fikcja.
      • joana012 Re: normalność 06.01.21, 13:17
        Zostawiłabym duży nacisk na odprawianie do domu zasmarkanych i kaszlących dzieci że szkoły i przedszkola i zachowanie dystansu w zatłoczonych miejscach publicznych.
        Tęsknię za spotkaniami w knajpach i koncertami
        • kropkacom Re: normalność 06.01.21, 13:21
          Myślałam, że z pandemią zmieni zniknie chorowanie w pracy. Nie zniknęło. Koleżance powiedziałyśmy aby poszła do lekarza, bo już mocno kaszlała. Covid. Na szczęście nas nie zaraziła.
    • milva24 Re: normalność 06.01.21, 13:27
      Mycie wózków sklepowych mogłoby zostać (choć z tym już gorzej, na wiosnę lepiej się przykładali), reszta może wracać.
    • primula.alpicola Re: normalność 06.01.21, 13:29
      Odstępy w kolejkach do kas mogą zostać, reszta tego goowna wypad. Chcę żeby było jak przed pandemią: zawodowo, towarzysko, rekreacyjnie, turystycznie, kulturalnie i w ogóle każdo.
    • sandra.fal Re: normalność 06.01.21, 13:34
      Powinien zostać zakaz przeprowadzanie zakatarzonych dzieci do przedszkola.
      • ginger.ale Re: normalność 07.01.21, 09:54
        sandra.fal napisała:

        > Powinien zostać zakaz przeprowadzanie zakatarzonych dzieci do przedszkola.


        Zakaz był, ale nie był respektowany (dzieci nie były odsyłane). Teraz w końcu jest.

        U nas w przedszkolu co roku podpisuje się oświadczenie, że nie przyprowadzasz dziecka chorego, z katarem etc...

        Dla mnie mogłoby zostać stosowanie tego zakazu i odstępy w kolejkach. I większa cyfryzacja - jednak nie trzeba wszędzie stawiać się osobiście i stać w kolejce...
        • katie3001 Re: normalność 07.01.21, 14:18
          Moje dziecko miało 3 tygodnie kaszel i katar bo szły 5....Lelkarz osłuchiwał i było ok. W złobku nawet mi słowa nie powiedzieli
    • chococaffe Re: normalność 06.01.21, 13:44
      A co to dla Was oznacza, czy wróciłybyście 1:1 do czasu sprzed pandemii.

      Jak najbardziej.

      Chociaż miło by było gdyby zostały
      teleporady lekarskie na życzenie
      częstsze korzystanie z masek ( o tym też marzył taksówkarz, z którym jechałam parę dni temu)
      możliwośc telepracy w razie potrzeby (np jesteś chora, ale dobrze sie czujesz - z tym, że zarażasz)
      dystans w kolejkach

      Ale nawet bez tego bym chciała
      płyny dezynfekujące do rąk w przestrzeni publicznej zwłaszcza tam gdzie się je
    • rb_111222333 Re: normalność 06.01.21, 13:49
      Ja chciałabym zostać na zdalnej, chciałabym, żeby w komunikacji zostały maseczki dla osób chorych, i żeby chore dzieci zostawały w domu, bo widzę sporą różnicę w ilości chorób porównując ten sezon chorobowy mojej córki z poprzednim
    • angazetka Re: normalność 06.01.21, 13:53
      Oby zostało podpisywanie umów przez net i takież wystawianie recept.
      I praca zdalna, jeśli ktoś chce.
      Ale oddajcie mi możliwość podróżowania, kina, teatry, knajpy i brak maseczek. I konwenty fantastyki, marsze równości i mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
    • redwineiswhatilike Re: normalność 06.01.21, 14:46
      W jakimś sensie mam lepiej. Nie dojeżdżam i to jest super. Po drodze do pracy mam przebudowę drogi, która potrwa jeszcze kilka miesięcy i fajnie, że nie stoję w korku. Wstaję później. Pracuję zdalnie, jednak wychodzi tej pracy odrobinę mniej a płaca ta sama. Same plusy ale już bym wróciła mimo wszystko. Brakuje mi ludzi. Oczywiście wychodzę z domu, teraz wróciłam z bardzo długiego spaceru ale pracy z ludźmi trochę mi brak. Faktycznie pracowałam trochę więcej i byłam zmęczona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka