Dodaj do ulubionych

Serial Osiecka-pytanie

01.02.21, 12:42
Do oglądających, kim jest ten młody dziennikarz? To autentyczna postać, bo nie mogę rozszyfrować jego nazwiska.
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 13:52
      Kurcze, zapomniałam, że był kolejny odcinek. Serial jest tak nudny, tak słaby, że zmuszam się do oglądania. Jestem wielką tanką Osieckiej. Uwielbiam jej teksty, mam płyty "raz dwa trzy", "nosowskiej", jestem zachwycona. Mam w domu książki o osieckiej. A serial ... za dużo srok starano się złapać za ogon i wyszło wielkie NIC.
      • daniela34 Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 14:10
        To masz podobnie jak ja. Bardzo cenię teksty Osieckiej (uprzedzając wpisy, które pojawiły się w innych wątkach na ten temat, bo nie chcę, żeby dyskusja znowu na to zeszła- cenię teksty a nie zachwycam się nią jako człowiekiem i jej wyborami życiowymi). Serial zaczęłam oglądać i już dokończę, ale jest słaby. Na chwilę się poprawił po zmianie aktorki (nie wiem, może też zmienił się reżyser, nie chce mi się sprawdzać), ale wczorajszy odcinek znowu kiepski. Szkoda.
            • renia266 Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 14:43
              pomiędzy matką Polką a poparaną alkoholiczką, non stop zmieniającą parterów i nie dającą jakiejkolwiek stabilizacji psychicznej swojej córce jest jeszcze przestrzeń dla matek normalnych
                  • 21mada Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 15:25
                    Ale co ma do tego liczba partnerów seksualnych (bo to jej się ciągle wypomina)?

                    Dziwne, że w jednym wątku ematki rzucają się w obronie uciśnionych 'mamusiek', a w wątkach o Osieckiej widać wyraźnie, że chciałyby matkom nałożyć kaganiec (a raczej pas cnoty), bo matkom NIE WYPADA mieć bujnego życia erotycznego. Bo bycie matką powinno być priorytetem w życiu kobiety, nieważne czy jest poetką czy pilotką wycieczek. Powinna się poświęcić dzieciom. O mężczyźnie który jest dziennkikarzem, podróżnikiem i nie poświęc dzieciom czasu jakoś się nie mówi że jest popaprany.
                    • daniela34 Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 15:57
                      21mada napisała:

                      O mężczyźnie który jest dzie
                      > nnkikarzem, podróżnikiem i nie poświęc dzieciom czasu jakoś się nie mówi że jes
                      > t popaprany.

                      Kto nie mówi? Akurat na ematce wypowiedzi krytyczne o panach ojcach, którzy realizują swoje pasje i ambicje kosztem rodziny to dość często się pojawiają. Przypomnę kazus Mackiewicza (nie wypowiadam się, czy takie oceny na jego temat były słuszne, czy niesłuszne, ale dość licznie pojawiały się w tamtych wątkach).
                    • renia266 Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 16:55
                      To chyba nie na tym forum. Zarówno facet jak i kobieta, którzy mają swoje dziecko w nosie dostają raczej równo. Ilość partnerów nie ma nic do rzeczy... Nie da się jednak zaprzeczyć, że jeżeli w życiu dziecka pojawia się co chwila nowy wujek/ciocia to nie jest nic dobrego dla psychiki dziecka i jego dalszego rozwoju. Dziecku, które nie ma wzorca szczesliwego związku swojej matki czy ojca ma mniejsze szanse na własne szczęście w przyszłym związku...niestety tak to jest bez względu na to jak społecznie liberalni jesteśmy
                      • 21mada Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 19:29
                        >Dziecku, które nie ma wzorca szczesliwego związku swojej matki czy ojca ma mniejsze szanse na własne szczęście w przyszłym związku...

                        Ale dlaczego zakładasz że związek z jednym człowiekiem przez całe życie to jest jedyny słuszny wzorzec 'szczęścia'? Czyli musisz całe życie tkwić w monogamicznym związku i zrezygnować z przyjemności przygodnych relacji, żeby twoje dziecko też mogło całe życie tkwić w monogamicznym związku i zrezygnować z przyjemności przygodnych relacji?
                        Czy widzisz bezsens takiego postępowania?
              • bi_scotti Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 16:19
                gaskama napisała:

                > Ty znasz jej życiorys?
                > Była alkoholiczką, która porzuciła dziecko. Myślę, że samo to wystarcza na epit
                > et "popaprana". A było tego więcej.
                >

                Bo ja wiem czy "porzucila"? Przyznam, ze okreslenie "porzucila" brzmi dla mnie strasznie XIX-wiecznie, jak podpis pod rycinka z bobaskiem rzuconym gdzies w bramie przez podla dziwke tongue_out C'mon, ona zostawila corke z jej ojcem, facetem ktory na to ojcostwo byl uber napalony i ojcem okazal sie byl sensible, responsible, just right. Sure, AO nie byla wzorem matki ale "porzucila" to chyba jednak zbyt jednowymiarowe. Miala opcje, wiedziala komu te corke zostawia. Nie jest to zachowanie godne pochwaly (czy nasladowania) ale to nie jest sytuacja, w ktorej Agata zostala glodna i bosa w srodku obojetnego miasta, bo ja "matka porzucila". DP byl more thank okay (and happy!) osoba do zostawienia z nim corki.
                I dodam jeszcze, ze serialu nie ogladam ale mam constant review od 3 roznych pokolen ogladaczy wink I pokolenie AO jest serialem zachwycone, bo daje im to szanse wspominania ich wlasnej mlodosci wink Natomiast 2 mlodsze pokolenia wybrzydzaja sie koncertowo big_grin Nie dogodzisz wink Cheers.
            • kanna Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 17:04
              "Popaprana", dla mnie w sensie: niegotowa do nawiązywania bliskich relacji z innymi.
              Nieważne czy facet, czy kobieta, czy dziecko.

              W tym ostatnim odcinku (bardzo słabym) jest ładna scenka, jak przyjeżdża do Agnieszki Hanna Bakuła , a ta jej nie wpuszcza.
              Były bardzo bliskimi przyjaciółkami, Bakuła robiła za ciocię dla Agaty, Agnieszka pomieszkiwała w jej atelier itp. Wiele kobiet pisze o tym, jak Agnieszka je zawodziła.

              Dla mnie to bardzo nieszczęśliwa kobieta. Paradoksalnie z tego nieszczęścia i niespełniania brały się jej teksty.
                • kanna Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 19:19
                  + pustka / samotność która ciągle czuła i próbowała wypełnić związkami, relacjami, seksem, przyjaźniami, a w końcu alkoholem.

                  Widziałam kiedyś taki rysunek: koń pije wodę. Potem jest odjazd kamery i widać, ze konia jest połowa, jest przecięty w połowie. I cała ta woda, która pije, jak wodospad się z niego wylewa.

                  I to wg mnie o Osieckiej - pragnęła bardzo czegoś, bliskości, relacji, ale im więcej ich brała, tym bardziej była spragniona.
                • 21mada Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 19:33
                  >niedojrzała...do roli MATKI, ŻONY,PARTNERKI.
                  O Boze, strasznie to brzmi że trzeba w życiu GRAĆ JAKĄŚ ROLĘ, bo to właśnie napisałaś. Moze ona była po prostu SOBĄ? Kobiety które przykładnie wypełniają ROLE matki,, żony, partnerki też bywają nieszczęśliwe i samotne.
                  • yadaxad Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 23:12
                    Cóż, twórcy. Może kogoś złościć, że ja taki porządny człowiek, a już może prawnuk, nie będzie mnie doceniał. A ci popaprańcy, będą w każdej kolejnej encyklopedii. Może za sto lat, ktoś się będzie wzruszał przy - niech żyje bal, tak jak po set przy - panie zielonooki, popaprańca, kryminalisty Villona. I jaka tu sprawiedliwość? Napluć, napluć.
        • 71tosia Re: Serial Osiecka-pytanie 01.02.21, 19:14
          pod koniec zycia byla chyba przerazajaco samotna. Rodzice poznali pania Agnieszke pod koniec jej zycia (taka wakacyjna znajomosc), ku mojemu zaskoczeniu mama okreslila ja jako ciepla i latwa w kontaktach.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka