Dodaj do ulubionych

Przestała ogarniać

    • smoczekrocze Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:16
      Przypomniał mi się Szymonek, który zmarł, kiedy jeden z rodziców uderzył go pięścią w brzuch, potem porzucili ciało. Pamiętacie ten koszmar? Tam twierdzili, że się przewrócił i nigdy nie był bity. Sąsiedzi nic nie słyszeli, rodziców uważali za dbających o trójkę dzieci. Ile jeszcze takich historii?
    • zawszexyz Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:22
      W Polsce o odebraniu dzieci decyduje SAD a nie pomoc spoleczna, wiele jest przypadkow ,że pracownicy zglaszaja nieprawidlowosci ale sad cigle daje szanse, a potem oczywiscia wszystko wina pracownikow pomocy spolecznej
      • volta2 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:46
        no ale chyba nie chcesz sugerować że sądy działają nie teges?
      • 12gram Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:39
        Cały system pomocy społecznej u nas jest chory. Jest tyranie by obsłużyć roszczeniową patologię i organizowanie utrzymania alkoholikom. Cała reszta sobie musi radzić bez pomocy państwa.
        I właśnie to zderzenie z systemem tam, gdzie jeszcze pojedynczy ludzie chcą coś zmienić na lepsze - szybko system ich usadzi. Policja zgłasza przemoc, prokurator czy sąd uwala sprawę albo ciągnie się przez rok, a w domu agresor i ofiara z małymi dziećmi która nie ma dokąd pójść.
        • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:42
          Z tą ofiarą z małymi dziećmi bym nie przesadzała, bardzo często matka jest patolką w identycznym stopniu co kolejni ojcowie licznego potomstwa.
          • 12gram Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 20:53
            bywa, ale akurat pamietam historię dziewczyny co walczyła jak lwica żeby sie uwolnić od męża przemocowego pijaka, ruszała niebo i ziemie - nakazy leczenia alko, skazanie męża za przemoc, zakaz zbliżania, .., po kilku latach walki pluła sobie w brodę że po prostu nie zabrała dzieci i nie wyjechała gdziekolwiek zostawiając majątek i dom pijakowi, bo system miał wywalone na nią i nie obchodziło nikogo z służb co facet nadal wyrabia i że nachodzi, awanturuje sie itd. Policja zabierała go na 24 , wypuszczała, a ten wracał ..
            Niestety w Polsce chcąc rozwiązać problem przemocy w domu - trzeba iśc na walkę nie tylko ze sprawcą ale tez z systemem....

            A takich pań co to od jednego przemocowca do drugiego przechodzą, jak z gałęzi na gałąź , i wloką za sobą dzieci.. jest o wiele ze dużo. I nie raz mi się nóż w kieszeni otwiera, dzieci powinny być takim zabierane natychmiastowo a nie jeszcze dawanie im kasy.
          • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 20:40
            A "patolka" nie może jednocześnie być ofiarą? Wydaje mi się, ze to wręcz norma.
            • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 09:18
              nangaparbat3 napisała:

              > A "patolka" nie może jednocześnie być ofiarą? Wydaje mi się, ze to wręcz norma.
              >

              Oczywiście. Kijem Wisły nie ma jednak co zawracać - mamy sytuację x tu i teraz i po pierwsze należy ją natychmiast przerwać. Pytanie, czym zastąpić, bo im więcej czytam o systemie, tym wyraźniej widzę, że z jednego problemu wpadamy w drugi, a z niego w trzeci. No fakt, przeważnie kaliber tych kolejnych problemów jednak coraz mniej drastyczny, niemniej nie do końca, bo sprawa dotyczy przecież żywych ludzi, w dodatku w wieku, w którym wiele rzutuje na psyche do końca życia.
              • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 16:00
                Chyba jednak tendencja idzie w dol. Tutaj kobieta zabila dziecko stosujac metody, ktorych ja nauczono w DD. Wiec zabranie jej do tego DD bylo kiepskim pomyslem raczej. Chyba nizej niz zabic wlasne dziecko upasc ciezko. Jeszcze wprawdzie zostal jejudzial w grupie przestepczej, streczycielstwoi handel ludzmi, ale mimo wszystko trafila w patotopke.
                • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 16:36
                  Nie wiesz, co by było, gdyby jej nie zabrali do domu dziecka. Może by ją spotkał los córeczki, bardzo możliwe.
                  Tyle że jeśli państwo odbiera dziecko, staje się za nie w 100% odpowiedzialne. Całkiem możliwe, że nawet upośledzenie tej pani jest skutkiem metod wychowawczych, najpierw w domu, potem w domu dziecka.
                  Znam historię dziewczyny, która byla sprzedawana przez wlasną matkę, upośledzoną, ale nie na tyle, by tego nie robić. Dziewczyna nie wracala do domu - godzinami chodziła po ulicach, ale nie szukala pomocy u nikogo dorosłego.
                  Matka otrzymywala rentę z powodu uposledzenia, ale tym jak wychowuje dziecko państwo się już nie interesowało.
    • brenya78 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:24
      Kurwa nie mogę czytać. Co za bladź. Gdzie są służby w tym kraju, no gdzie? Biedne dziecko.
    • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:47
      Obrona patoli za raz, dwa, trzy...
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,169508843,169508843,Normalna_kochajaca_rodzina_.html
      • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 19:48
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,169524705,169524705,Punkt_16_zalozen_pracy_z_rodzina_.html
      • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:09
        Ach, no i jest standardowe "a przecież alkoholik prezes dyrektor prawnik milioner TAK SAMO niszczy życie dziecka (co prawda nakarmionego, mającego własny pokój, ubrania na zimę i realizującego obowiązek szkolny, ale ciii...) jak menel urządzający libacje w izbie, gdzie na jednym barłogu śpi tuzin rodzeństwa nie mającego butów ani długopisu". No i matka menelka kocha bardziej rodzinę, nie pozwalając złego słowa na męża pijaka powiedzieć, niż zimna suka z korpo stawiająca pijakowi prezesowi ultimatum, żądająca niczym jakaś harpia kasy i rozwalająca dzieciątku rodzinę 😂
        • umi Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:21
          Nie zebym sie nie zgadzala, ale "co prawda nakarmionego, mającego własny pokój, ubrania na zimę i realizującego obowiązek szkolny, ale ciii.." - to sie dzieciateczkom z takich domow nie przeszkadza truc, wieszac i topic. Takze nie rozgrzeszalabym lepiej sytuowanej patologii. Samobojstwa mlodziezy sie z nikad nie biora. A w Polsce duzo ich jest.
          • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:28
            Chodziło mi o częstą w takich dyskusjach postawę "skoro w tzw. normalnych domach też się zdarzają rzeczy, które zdarzać się nie powinny, to jakim prawem czepiać się biedaków tylko z tego powodu, że u nich patologia jest po całości i w każdym aspekcie, od zaspokojenia podstawowych potrzeb biologicznych poczynając? Wszak nikt nie jest idealny!"

            Zawsze, ale to zawsze w dyskusji o katowaniu dzieci/wykorzystyeaniu seksualnym/głodzeniu/trzymaniu w melinie itd. pojawia się przykład, że - tadam! - nie jest to jedyny przypadek nieidealnego świata, a u jednego profesora to dzieciak miał presję na to, by nie przynosił trój i się z tej presji zabił, więc co się czepiać, że Nikola zgwałcona przez ojczyma w melinie się cięła, skoro jeszcze nir prześwirtlono wszystkich profesorów w Polsce i nie odebrano im prewencyjnie dzieci.
            • umi Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:46
              Takie teksty to naciaganie jest. Niektore faorumki naciagaja, chociaz nieswiadomie raczej. Kilka afer z zabieraniem dzieci bylo, ale to nie byly afery z przemoca w tle. Tylko z nieogarnietymi rodzicami, np. takimi niezaradnymi zyciowo. Niezaradny zyciowo wlasny rodzic wspomagany przez asystenta rodziny jest calkiem OK wyjsciem. Zwlaszcza w cywilizowanym kraju. Bo mu mozna rozne protezy przydzielic. Przemocowcy, udowodnieni i stwierdzeni, nie jednorazowy siniak, to jest zupelnie inny problem i sytuacja. Gwalciciele zreszta tez. I tacy sie zdarzaja u patologii niezaleznie od stanu posiadania. I niezaleznie od tego stanu to sie juz nie broni i jesli zostalo zaniedbane, to znaczy, ze po prostu zaniedbano. Nie ze ktos sie "bal" sie opinii publicznej. Z mojej obserwacji - prawdziwe pato omijaja szerokim lukiem, nikt nie chce sie z nim uzerac. Czy pato ma kase, czy nie. Czepiaja sie sierot zyciowych, zeby sie wykazac. Bo sierota nie bardzo sie obroni, nie da nikomu w leb i nie ma szwagra w roznych meijscach. A potem takie kwiatki sa.
              • black.emma Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:13
                umi napisała:

                > Kilka afer z zabieraniem dzieci bylo, ale to nie byly afery z przem
                > oca w tle. Tylko z nieogarnietymi rodzicami, np. takimi niezaradnymi zyciowo.
                >

                Możesz napisać co to za afery i skąd twoja pewność, że przemocy nie było?
                Jestem ciekawa od kiedy w Polsce odbiera się dzieci rodzicom niezaradnym życiowo... No, chyba, ze twoim zdaniem "niezaradność" skutkująca tym, ze dzieci są niedożywione, nieleczone, zawszone i brudne, nie realizują obowiązku szkolnego i mieszkają w zimnej i zapleśniałej ruderze jest ok i rokuje...
                • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 14:59
                  Byla kilka lat temu np. afera z zabraniem przez MOPS stada dzieci do domu dziecka. Nie pamietam ile ich bylo, tylko ze bardzo duzo, chyba z 8 czy 10, od starszych nastolatkow do takich malutkich. Dzieci sama wychowywala matka, az sie kobicina wykonczyla i umarla na raka. Nic nikomu nie mowiac, ze choruje, zeby dodatkowo nie martwic, wiec po prostu zawinela sie pewnego dnia i tyle. Wtedy zajal sie nimi ojciec. Tyle, ze pracowal. Na takie stado dzieci - cale dnie. Mops uznal, ze skoro pracuje, nie ma sie kiedy zajmowac dziecmi i mu zabrali. Byl z tego mlyn. Mieszkanie mieli ciasne, ale czyste. Dzieci grzeczne i ogarniete. Nie wiem jak to sie skonczylo, bo nie sledzilam dalej. Ale argument mocno z d.py mieli, jakby za prace mieli zabierac ludziom dzieci, to malo kto moglby swoje wlasne wychowywac.

                  Druga akcja jaka pamietam byla o to, zdaje sie, ze przewineiniem rodziny byly muszki owocowki. I krolik. Jak duzo dzieci, to nie wolno miec krolika, czy jakos tak.
                  • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 15:11
                    W zaplesnialej ruderze w Polsce dzieci, z tego, co wiem, meiszkac nie moga, to nie USA. Wiec jesli mieszkaja, to wina gminy, ze nie przyznala lepszego mieszkania. Za to sie nie zabiera.

                    A cala reszta, czyli niewypelnianei obowiazku szkolnego, zle zywienie, zaniedbywanie opieki lekarskiej, o sa zadania dla asystenta rodziny. Juz to tu gdzies pisalam. Po to idzie wspolna czyli wszystkich obywateli) kasa na MPOSy i asystentow, zeby dzieci nie byly glodne, zaniedbane i zeby pomoc niezaradnym rodzicom z umowieniem ich do lekarza, w tym przedarcie sie przez gaszcz procedur. Jakiej innej rodzinie mielby przyznawac asystenta? Bystrej i zaradnej? Przeciez taka nie potrzebuje. Jesli oni nic nie robia i chcieliby miec wszystkich podopiecznych takich, ze im pomoc nie potrzebna, to po co w ogole ich zatrudniac???
                  • morekac Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 15:43
                    >Druga akcja jaka pamietam byla o to, zdaje sie, ze przewineiniem rodziny byly muszki owocowki. I krolik. Jak duzo dzieci, to nie wolno miec krolika, czy jakos tak.

                    Troszkę źle pamiętasz. Tam pan domu sprowadził sobie do domu kochankę i mieszkali tak wszyscy jako wielka, szczęśliwa katolicka rodzinka. Wszyscy dorośli spali w jednym łóżku, najstarsze dziecko (z 3) chodziło do szkoły brudne i kradło innym przybory, a najmłodsze 6miesięczne spało w wózku wystawionym na klatkę schodową. Kochający mąż i ojciec miał się znęcać nad żoną.
                    Pies i muszko owocówki były tam najmniejszym problemem.
                    • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 15:53
                      W ktorej sytuacji? Ja napisalam dwie. W tej pierwszej byl facet ktoremu zabrali dzieci, w drugim babka (i nawet nie wiem, czy chlop byl do tych dzieci).
                      • morekac Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 16:36
                        Muszki owocówki. Słynna sprawa, pis się na niej lansował. Pierwsza rzewna wersja była taka, że zabrali dzieci, bo w domu były zwierzęta, w tym muszki owocówki, pies i królik. Druga wersja była jednak mniej sielska - pani jednakowoż w końcu odeszła od męża.
                        • morekac Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 18:02
                          Przepraszam, tam były 3 psy i królik. I jeszcze rybki. Poza tym dzieci nie miały miejsca do nauki, kurator nie był wpuszczany, a w domu zamieszkała jeszcze jedna pani. I tak sobie mieszkali na 37m2 w 6 osób i kilka zwierzaków w brudzie i smrodzie (bo zwierzęta też były zaniedbane). A w świat poszła wersja, że zabrali dzieci z powodu zwierząt i muszek.
            • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 16:17
              Tak wszystko jest to niesłychanie komiczne dopóki nie jesteś takim molestowanym i lanym dzieckiem doktora i każda nauczycielka/pedgagog szkolny whatever robi tiutiu do twoich rodziców czy raczej ich wizerunku i wiesz że zawsze wszystko im ujdzie płazem, a pijanego tatę menela przynajmniej na 48 by zabrali.





              woniaw napisała:

              > Chodziło mi o częstą w takich dyskusjach postawę "skoro w tzw. normalnych domac
              > h też się zdarzają rzeczy, które zdarzać się nie powinny, to jakim prawem czepi
              > ać się biedaków tylko z tego powodu, że u nich patologia jest po całości i w ka
              > żdym aspekcie, od zaspokojenia podstawowych potrzeb biologicznych poczynając? W
              > szak nikt nie jest idealny!"
              >
              > Zawsze, ale to zawsze w dyskusji o katowaniu dzieci/wykorzystyeaniu seksualnym/
              > głodzeniu/trzymaniu w melinie itd. pojawia się przykład, że - tadam! - nie jest
              > to jedyny przypadek nieidealnego świata, a u jednego profesora to dzieciak mia
              > ł presję na to, by nie przynosił trój i się z tej presji zabił, więc co się cze
              > piać, że Nikola zgwałcona przez ojczyma w melinie się cięła, skoro jeszcze nir
              > prześwirtlono wszystkich profesorów w Polsce i nie odebrano im prewencyjnie dzi
              > eci.
              • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 16:22
                A w czym konkretnie polepsza życie dziecka w patorodzinie doktora fakt, że jest przyzwolenie na trzymanie dzieci w melinie w sąsiedniej dzielnicy, "bo to rodzina, a patodoktor też jest złym ojcem"?
    • umi Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:17
      Raczej pan dzieciaka tak tlukl az zatlukl. Jego oczywiscie nie posadzam tak jak uniewinnili (zdaje sie, ze calkim) ojca kilkorga dzieci zapakowanych w beczki.Bo podobno nie wiedzial, ze zona pakowala, czy jakis tak suspicious

      Kurator nie pilnowal. Jesli te dzieci tluli wczesniej, to przeciez powinny byc slady w dokumentacji i po leczeniu, kilkukrotne. Nie lapie sie na tekst, ze jakby im zabrali, to by opinia publiczna sie rzucala. Nie rzucalaby sie w takiej sytuacji, bo by nie bylo o co. Jak zwykle, opieka spoleczna prawdziwa patologie omija. A pan za chwile jak pania wsadza, bedzie konkubentem nastepnej. I kolejne dziecko bedzie tlukl. Albo psa.
      • umi Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:22
        * nie posadza
    • wkswks Re: Przestała ogarniać 22.02.21, 22:57
      W Polsce problemem jest „nienaruszanie integralnosci rodziny”. Jezeli przemoc występuje wobec jednego dziecka, należy to jedno dziecko odebrać. Tak jest w krajach, gdzie liczy sie dobro dziecka. Takie problemy należy rozpracowywać indywidualnie. Ale to nie nastąpi w warunkach takiego niedofinansowania, przerostu papierologii i niewłaściwego zatrudnienia ( za duzo pracownikow biurowych, za mało i nie odpowiednio wyszkolonych pracownikow terenowych).
    • waleria_s Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 05:30
      Okrucieństwo i bycie zwyrodnialcem, tylko takie mam słowa na 'metody wychowawcze' tej... Oszczędzę sobie. I jak zwykle, to nie był incydent, przemoc pewnie trwała i trwała. Kolejne zakatowane dziecko, a system nadal działa nieudolnie, dzieci nadal pozostawia się pod opieką zwyroli.
    • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 06:42
      No to się kurator i opieka nie wykazała.

      Niesłychanie koszmarne dla tej 10 latki, która jednocześnie straciła siostrę, dom i mamę, którą na pewno kocha. I pewnie nie rozumie odpowiedzialności matki za śmierć siostry.

      Wygląda na to, że tam nie ma żadnej innej rodziny.
      • berdebul Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 13:29
        Lepiej zostawić i czekać, czy kolejnego nie zatłuką?
        • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 19:49
          A ktoś napisał, że lepiej?
    • 18lipcowa3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:35
      i znowu śląsk, ludzie tam są chyba jacys zaburzeni
    • turzyca Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:46
      Proste pytanie: dlaczego rodzina ma kuratora a nie ma asystenta? Takiego co przyjdzie codziennie i pomoże w ogarnianiu rzeczywistości?
      • hanusinamama Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:47
        Ma pomagać w biciu czy zimnych prysznicach??
        • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 09:17
          Nie, ma rozpoznać mechanizmy przemocowe w rodzinie, nauczyć matkę normalnie się zachowywać i wyj'b@c typa z chaty.


          A nie sprawdzać czy jest pozamiatane w kuchni i pisać w raportach że wszystko okay.

          anusinamama napisała:

          > Ma pomagać w biciu czy zimnych prysznicach??
          >
        • wkswks Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 09:18
          Taki asystent byłby bardzo przydatny, bo matka jak widac nie ma zbyt dużych kompetencji wychowawczych. Ale w Polsce to nie funkcjonuje. Oni sa słabo opłacani i jestbich za mało. Nie wiem jak z kompetencjami, ale mam w głowie to rodzeństwo, które utopiło się pod okiem matki i asystentki na niestrzeżonym kąpielisku.
      • 35wcieniu Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 08:54
        Bo liczba asystentów rodziny w Polsce to około 4 tysiące. Zarobki sa żenujące, praca czesto niebezpieczna i każdy logicznie myślący człowiek będzie wolał pracować dosłownie gdziekolwiek, niż w takim systemie (a potencjalny asystent musi być po studiach, lub mieć wykształcenie średnie+kursy+staż, więc jakieś choćby cząstkowe rozeznanie rzeczywistosci ma)
        • turzyca Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:58
          A ponieważ jest ich za mało, to są przydzielani do rodzin, gdzie jest już naprawdę źle, co powoduje, że robota jest straszna, więc nikt normalny się za nią nie bierze. Trzeba byłoby gwałtownie zwiększyć ich liczbę, żeby mogli zacząć pracę z rodziną zanim zacznie się patologia, a tym od naprawdę trudnych wypadkowi dać wyższe zaszeregowanie.
          • black.emma Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:19
            turzyca napisała:

            > żeby mogli zacząć pracę z rodziną zanim zacznie się patologia, a tym od naprawdę trudnych wypadkowi d
            > ać wyższe zaszeregowanie.
            >
            Dokładnie tak. Moja przyjaciółka kiedyś pracowała jako asystent właśnie w takiej "nieogarniętej" rodzinie, ale tam nie było przemocy, alkoholu, wykorzystywania seksualnego itd, tylko lekko upośledzona matka, która średnio sobie radziła. Przyjaciółka uczyła ją np. jak zrobić normalne zakupy, jak ugotować prostą zupę i obiad dla dziecka, jak pielęgnować niemowlaka itp. Ta pomoc przyniosła konkretne efekty.
            I chciałabym podkreślić, że nawet przez chwilę nie było mowy, żeby "nieogarniętej" matce odbierać dzieci.
          • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 20:46
            I chyba za dużo rodzin ma taki asystent pod opieką.
    • czensna Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 09:47
      To zamiast próbować ogarniać, przyjmij proste fakty: na lepszy system Polski (kraju obiektywnie biednego) nie stać. W najlepszym systemie będą zawsze jakieś patologie. Tak to działa. Przykre, ale trzeba się z tym pogodzić na zasadzie "trudno, niektórzy mają w życiu pecha" i po prostu skupiać się na możliwościach poprawy bytu poszczególnych osób. Z diabelskiej alternatywy: nadmierne wtrącanie się państwa w życie rodziny (model skandynawsko-niemiecki) oraz pozostawienie rodziny zupełnie samej sobie, wybieram drugi i jestem mentalnie gotowa do poniesienia konsekwencji w postaci jakichś gigantycznych patologii od czasu do czasu.
      • turzyca Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 11:54
        Stać nas na lepszy system. Serio, zatrudnienie dziesięciokrotnie większej liczby asystentów rodziny plus organizacja kursów antyprzemocowych i innych to w skali państwa drobna kwota.
        Inna kwestia to jest wola polityczna i podejście takie jak Twoje - lepiej żeby dzieciaki były zakatowywane niż żeby ktoś się wtrącił w świętą rodzinę. Tylko że ten osławiony Jugendamt zabiera dwukrotnie mniej dzieci (w przeliczeniu na tysiąc) niż polskie MOPSy. Właśnie dlatego że skutecznie działa wcześniej.
        • paskudek1 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 12:17
          Dodajmy że do Sejmu właśnie trafił projekt ustawy wypowiadającej Konwencję Antyprzemocową. Bo jak wiadomo konwencja ta godzi w świętość polskiej rodziny
        • czensna Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 14:10
          turzyca napisała:

          > Stać nas na lepszy system.

          Pytam serio: skąd pieniądze? Bo z tego, co słyszę i czytam praktycznie codziennie, kasa państwa jest pusta, rząd planuje i wprowadza coraz to nowe podatki (zwane opłatami), gospodarka jest w opłakanym stanie, bezrobocie oraz inflacja rosną... Chyba, że to fałszywy obraz Polski. Jeśli nie, to raz jeszcze: skąd wziąć pieniądze idące w miliardy na lepszy system?
          • paskudek1 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 14:19
            Wystarczy tych miliardów nie rozpierdalać na durnoty i nie kraść. Na prawdę
          • turzyca Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 15:12
            Polska ma wydatki na wojsko powyżej minimum określonego w traktatach. Zejdźmy do minimum, i tak wysokiego, wiele krajów NATO nawet tego minimum nie wypełnia i już masz miliardy wolne. Jeden samolot bojowy wystarczy na uposażenie tysięcy pracowników pomocy społecznej.
      • berdebul Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 13:32
        Jeżeli stać na płacenie 500+, to stać na lepszy system opieki nad rodziną.
      • black.emma Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 14:26
        czensna napisała:

        > i jestem mentalnie gotowa do poniesienia konsekwencji w postaci jakichś gigantycznych patologii od czasu do czasu
        > .

        Ależ trzeba mieć siano we łbie, żeby coś takiego napisać... Jesteś gotowa mentalnie na zakatowane i gwałcone dzieci?!? I jakie niby TY poniesiesz konsekwencje? Popłaczesz w kąciku? Czy pokiwasz głową?
        • paskudek1 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 14:29
          black.emma napisała:

          > czensna napisała:
          >
          > > i jestem mentalnie gotowa do poniesienia konsekwencji w postaci jakichś g
          > igantycznych patologii od czasu do czasu
          > > .
          >
          > Ależ trzeba mieć siano we łbie, żeby coś takiego napisać... Jesteś gotowa menta
          > lnie na zakatowane i gwałcone dzieci?!? I jakie niby TY poniesiesz konsekwencje
          > ? Popłaczesz w kąciku? Czy pokiwasz głową?
          Co chcesz, to jest ten sam typ zbydlęcenia co gotowość na cierpienie obcej kobiety z powodu zmuszenia jej do rodzenia. To cierpienie ta gnida też zniesie w każdym wymiarze
        • morekac Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 14:53
          black.emma napisała:

          >
          > Ależ trzeba mieć siano we łbie, żeby coś takiego napisać... Jesteś gotowa menta
          > lnie na zakatowane i gwałcone dzieci?!? I jakie niby TY poniesiesz konsekwencje
          > ? Popłaczesz w kąciku? Czy pokiwasz głową?

          Będzie się żarliwie modlić aż dostanie odcisków na kolankach
      • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 20:53
        Przykre, ale trzeba się z tym pogodzić na zasadzie "trudno, niektórzy mają w życiu pecha"

        Pogodzić z dziećmi zakatowanymi przez rodziców? Uznać, że "mają pecha"? Jesteś pewna, że wiesz, o czym piszesz?
        • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:00
          Właśnie dzisiaj usłyszałam, ze pani zeznała, ze stosowała „metody wychowawcze” jakich nauczono ja w domu dziecka, którego była wychowanką. Tam wszystkie dzieci bito, polewano lodowata woda (również za moczenie się) i zamykani na wiele godzin w ciemnym pomieszczeniu (szafie). I ona to wszystko robiła reż swoim dzieciom.
          • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:24
            Baba jest upośledzona na IQ i patologiczna, skąd wiesz, że mówi prawdę?
            • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:44
              Znalam osobę karaną za posiusianie się w domu dziecka przystawianiem do kaloryfera, mocno rozgrzanego. Opowiadala mi, że tam to była normalna kara. Ta osoba nie była "upośledzona na IQ" ani patoogiczna.
            • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:45
              Trudno być przebiegłą i wyrafinowana oszustką z IQ poniżej normy. I pewnie trudno nie być poniżej normy, jak się doświadczało takich metod wychowawczych.
          • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:49
            livia.kalina napisała:

            > Właśnie dzisiaj usłyszałam, ze pani zeznała, ze stosowała „metody wychowawcze”
            > jakich nauczono ja w domu dziecka, którego była wychowanką.

            To jest po prostu tragiczne 😞
            • fornita111 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:53
              A ma to jakies znaczenie na ten moment? Przeciez nie od dzis wiadomo, ze ofiary czesto staja sie w doroslosci oprawcami. I NIC z tej wiedzy nie wynika, przynajmniej na naszym gruncie.
              • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 23:03
                >A ma to jakies znaczenie na ten moment?

                Może pora pociągnąć dyrekcję i wychowawców, czy też oprawców z tego konkretnego dd do odpowiedzialności? Może pora zacząć karać za takie zwyrodnialstwo i porządnie zreformować system opieki zastępczej? Bo w sumie na co czekać?
                • fornita111 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 23:07
                  Pobozne zyczenia. Czytalas ksiazke "Bidul"? Przemoc i patologia w domach dziecka to nie jest nowosc. Nikt z tym nic nie robi od lat.
                  • turzyca Re: Przestała ogarniać 25.02.21, 07:48
                    >Przemoc i patologia w domach dziecka to nie jest nowosc. Nikt z tym nic nie robi od lat.

                    1) Miejsca pracy. Kucharki, sprzątaczki, konserwator, wychowawcy.
                    2) "Zawsze tak robiliśmy", rodziny zastępcze wymagają nowej organizacji pracy. I oznaczają więcej pracy, bo zamiast trzech dyrektorek DD, starych wyjadaczek, które znają biurokrację, masz 20 RZ. I będą dzwonić i się pytać.
                    3) Występujące u wielu przekonanie że facet, który zajmuje się dziećmi, jest jakiś podejrzany. A rodzina zastępcza to zazwyczaj także ojciec.
                    • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 16:40
                      A wiesz, moja córka kiedys pracowala w wakacje na obozie dla rodzin zastępczych i ich dzieci. I była wstrząśnięta tym, jak ci rodzice traktowali dzieci. Jak na przyklad przy nich opowiadali innym rodzicom co pikantniejsze historie z życia biologicznych rodzin tych dzieci.
                      Strasznie dużo jest do zrobienia jeszcze sad
                • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 23:07
                  jeszcze chcę dodać, ze zbrodnie Bernadetty i jej siostrzyczek ukrócono po tym, jak jeden z jej wychowanków, został postawiony przed sądem za pedofilię i morderstwa (na gwałconych dzieciach). To podczas rozprawy, zupełnie przypadkiem wypłynęło, czego doświadczał w ośrodku boromeuszek. Pamiętam, ze jego obrońca opowiadał, ze był w szoku, jak na rozprawie usłyszał o metodach stosowanych w tym katolickim dd. Wcześniej, w trakcie przygotowania do procesu, ten temat w ogóle nie wypłynął. Ten pedofil był też niepełnosprawny intelektualnie, do głowy mu nie przyszło, ze takie zeznanie może mu pomóc albo, ze jego oprawczynie mogą w ogóle ponieść konsekwencje. wtedy sąd zaczął drążyć temat i wydarzenia z dd zostały objęte osobnym śledztwem. ta cala Bernadetta, co prawda symbolicznie, ale została ukarana.
                  • fornita111 Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 23:19
                    Nie chodzi mi o to, ze nie masz racji- bo masz. Tylko tu jest Polska, tu sie wypowiada konwencje antyprzemocowa w ramach chronienia tradycji a nie mysli o tym, jak realnie chronic dzieci.
                    • livia.kalina Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 23:23
                      Przecież ta podła władza nie jest wieczna.
                      • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 23:05
                        Jest. Wprowadzi dochód podstawowy, a przynajmniej obieca przed wyborami. Zobaczysz.
            • morekac Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 09:47
              To jest wręcz przerażające. Nic dziwnego, że nie uważała tego za okrutne, naganne i bezsensowne.
          • lauren6 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 11:19
            > Właśnie dzisiaj usłyszałam, ze pani zeznała, ze stosowała „metody wychowawcze” jakich nauczono ja w domu dziecka, którego była wychowanką.

            Pod rozwagę iwoniew, ludzkimichelin, memphis90 i innym, które są fankami prewencyjnego odbierania dzieci z domu rodzinnego.
            • iwoniaw Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 11:29
              Jasne jasne, prewencyjnego. Napisz jeszcze, że rodzinny dom pani, z którego została zabrana do tego dd był "biedny ale kochajacy".

            • fornita111 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 11:33
              Uwielbiam takie podejscie: nie zabierajmy dzieci, bo w dd jeszcze gorsze zlo. No kuswa pewnie, niczego nie zmieniajmy i niech ta reprodukcja patologii i cierpienia trwa bez konca.
              • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 16:20
                No ale trwa i tak. Ta matka byla w DD. Czyli ja pewnie zabrali rodzicom (a jesli rodzicebyli normalni ale zmarli, a ja wykoleil DD to jeszcze gorzej). I nic to nie dalo. Problem jest chyba w tym, ze niektore z dzialajacych instytucji nie dzialaja. I nie ma kontroli plus korekcji tego co nawala.
            • triss_merigold6 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 16:21
              Nie prewencyjnego, tylko jeśli domek rodzinny i towarzystwo rodziców szkodzi życiu i zdrowiu dziecka.
        • wkswks Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 09:10
          Nanga. Odłącz na chwile emocje. Jak sie żyje w takim kraju jak Polska, z konkretnymi politykami wybieranymi przez konkretnych wyborców, to niestety jest systemowe pozwolenie na katowanie dzieci. I to się nie zmieni, póki nie dojdą do władzy mądrzy politycy i nie dadzą mopsom kompetencji jugendamtow. I niezapominajmy o konieczności zwiększenia sieci RZ. Zeby to zrobić należałoby małżeństwom, które sie do tego nadają, rozdawać domy! Wyobrażasz sobie kwik, ze dostają dom za darmo? I tu dochodzimy do sedna sprawy: Polacy maja okropna mentalność. Praca u podstaw i praca nad sobą się kłania. Bez tego wszystkiego musisz przyzwyczaić się do takich wiadomosci, jak ta z wczoraj.
          • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 15:48
            "dadzą mopsom kompetencji jugendamtow" - zle dzialajacej instytucji jeszcze wieksze kompetencje? Tp raczej przepis na kataostrofe jest.
            Tam raczej trzeba ybnac kontrole i sprawdzic, co kto realnie robi, a co nie i kogo sie na jakich stanowiskach zatrudnia. Plus ile jest brakow na tych kluczowych. Przeciez tu jest sytuacja jak byk dla MPOsu - opozniona w rozwoju osoba, wychowanek DD i nieogar. I nie uciagneli. Poki beda zatrudnaic ludzi, ktorzy zle sie czuja w swojej pracy, uwazaja, ze sa pokrzywdzeni ze podopieczni dostaja za free wiecej niz oni maja wyplaty plus poki ci porzadnie pracujacy beda przeciazani za tych leni, nic sie nie zmieni. Gdyby wszyscy byli ogarnieci, to nie trzeba by bylo MOPSow w ogole. Rodzina zastepcza to tez nie jest remedium na wszystko. Tym bardziej, ze w takich rodzinach tez sa patologie. System, ktory przepuszcza patologie w opiece nad calymi rodzinami, patologie w rodzinach zastepczych tez przeoczy.
            • turzyca Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 17:11
              >Przeciez tu jest sytuacja jak byk dla MPOsu - opozniona w rozwoju osoba, wychowanek DD i nieogar. I nie uciagneli.

              Ale kto ma to ogarniać, jak ludzi jest za mało, asystentów jest za mało, a przy pełnym obłożeniu pracą asystent ma na rodzinę 2,5 godziny?


              Z uprawnień jugendamtu dałabym możliwość kontroli bez zapowiedzi, żadnego tam przygotowywania mieszkania na wizytę urzędnika.
              • wkswks Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 20:02
                Otóż to, a poza tym możliwość podjęcia decyzji bez rozprawy sądowej. Wiec szybciej. Poza tym odbieranie poszczególnych dzieci, a nie wszystkich (albo nikogo). Czasem w rodzinie cierpi jedno dziecko a reszta jest kochana i akceptowana przez rodziców ( sprawa szymonka).
              • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 20:09
                "Z uprawnień jugendamtu dałabym możliwość kontroli bez zapowiedzi, żadnego tam przygotowywania mieszkania na wizytę urzędnika" - A kto ma to kontrolowac iu kiedy? Ten asystent, co ma 2,5 h na rodzine? To kiedy on cokolwiek zrobi poza kontrola? I czy w takim razie trzeba do tego szukac asystenta? Wystarczy ktokolwiek, nawet kraweznikow mozna wyslac na naloty takei naloty.

                Moim zdaniem kontrole, to sa potrzebne, ale mopsu. I poprawa tego, co nie dziala. Czyli np. zatrudnienie wiekszej ilosci asystentow, ktorzy beda pracowali na stanowisku, na jakie ich zatrudniono. Skutecznie i efektywnie, a nie fasadowo. Albo wywalenie asystentow w ogole i nie marnowanie kasy. Na naloty moze ktokolwiek chodzic, nie trzeba w tym celu utrzymywac asystenta. No i kontrola calej reszty, co oni z ta kasa robia, jak ja rozdzielaja i jak realnei pomagaja tym dysfunkcyjnym rodzinom. Czy to nie jest czasem utrzymywanie patoli w stanie bycia patolem, zeby byl status quo. Bo tak to w nieskoncoznosc mozna.
                • turzyca Re: Przestała ogarniać 02.03.21, 02:48
                  >"Z uprawnień jugendamtu dałabym możliwość kontroli bez zapowiedzi, żadnego tam przygotowywania mieszkania na wizytę urzędnika" - A kto ma to kontrolowac iu kiedy? Ten asystent, co ma 2,5 h na rodzine? To kiedy on cokolwiek zrobi poza kontrola? I czy w takim razie trzeba do tego szukac asystenta? Wystarczy ktokolwiek, nawet kraweznikow mozna wyslac na naloty takei naloty.

                  Obecnie opieka nad rodziną sprowadza się głównie do kontroli. Które są zapowiedziane, więc można się na nie przygotować.
                  A ja bym chciała, żeby nawet ta głupia kontrola była skuteczna, czyli właśnie z zaskoczenia. Jugendamt w sprawach papierków zjawia się niezapowiedziany, MOPS kontrolę stanu rodziny zapowiada, można wytrzeźwieć i ogarnąć.
                  Swoją drogą asystentów powinno być tak z 10 razy tyle. Ale to trwa, trzeba tych asystentów choćby wyszkolić. A zmiana zasad kontroli to dla naszego sejmu kwestia jednej nocy.
    • milupaa Re: Przestała ogarniać 23.02.21, 22:13
      "Z uzyskanej przez prokuraturę dokumentacji wynika, że kobieta ma przyznaną rentę z powodu lekkiego upośledzenia umysłowego. Z tego też tytułu dla rodziny ustanowiony został kurator."

      "- Matka wobec dziewczynki stosowała takie metody wychowawcze, jakie wcześniej stosowano wobec niej, gdy była dzieckiem w domu dziecka, a więc zamykanie w ciemnym pomieszczeniu, czy też polewanie zimną wodą w przypadku niesygnalizowania potrzeb fizjologicznych. To, czego sama doświadczyła, przekładała na innych – przekazuje rzeczniczka sądu."

      No i tak to...
      • umi Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 15:02
        Czyli sama byla kiedys dzieciaczkiem zabranym rodzicom, zeby mu bylo lepiej. No i tyle, jesli chodzi o niekonstruktywna pomoc. Jak zwykle, dobrymi checiami jest wybruowane pieklo... na ziemi suspicious
    • martas83 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 20:09
      Matka jest upośledzona umysłowo...
      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26821774,smierc-3-letniej-hani-z-klodzka-jej-matke-dom-dziecka-nauczyl.html
      • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 23:09
        Możesz napisac, co tam jeszcze wiadomo? Nie kupilam dzisiaj Gazety.
        • tanebo001 Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 23:23
          natemat.pl/340561,wychowana-w-domu-dziecka-matka-zabila-trzyletnia-hanie-z-klodzka
          • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 25.02.21, 09:19
            Dziękuję. Straszne.
    • bulzemba Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 20:55
      Czy tylko ja uważam że powinny być testy zdolności psychicznych do zostania rodzicem? Ale.

      UPS.

      My tu mamy nakaz rodzenia.
      • milupaa Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 21:03
        Zdecydowanie. Na dzieci powinno się wydawać pozwolenia po zaliczonych testach psychologicznych. Dla tych co nie zalicza przymusowa sterylizacja.
        • bulzemba Re: Przestała ogarniać 24.02.21, 22:50
          Eh.. pomarzyć tylko można.
          • milupaa Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 10:48
            No niestety. Rzeczywistosc jest jaka jest i co poradzić.
      • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 25.02.21, 09:19
        Na pewno tylko Ty byś zdała.
        • ciszej.tam Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 14:01
          nangaparbat3 napisała:

          > Na pewno tylko Ty byś zdała.
          >


          Piękne 😂😂😂👏🏻
        • milupaa Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 10:51
          Wszyscy by zdali oprócz ciebie 😅
          • milupaa Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 10:53
            A tak poza tym to naprawde nie jest temat do dowcipów. Pomyśl trochę.
            • nangaparbat3 Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 19:54
              Myślę, wiem na przyklad, kto studiuje psychologię big_grin
              Oczywiście różni ludzie, ale w tym "różni" zawarte wszystko.
              • milupaa Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 21:14
                A co ma do tematu kto studiuje psychologię? Nie wiem w ogóle o co ci chodzi. Napisałaś idiotyczny komentarz i brniesz dalej.
    • 71tosia Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 17:40
      gdzies czytałam ze matka byla upośledzona umysłowo i właśnie w ten sposób sama wychowywana jako dziecko. W Polsce jest niestety wiele rodzin w których niewydolność wychowawcza jest odtwarzany w każdym kolejnym pokoleniu.
    • janja11 Re: Przestała ogarniać 26.02.21, 18:54
      71tosia napisała:

      > gdzies czytałam ze matka byla upośledzona umysłowo i właśnie w ten sposób sama
      > wychowywana jako dziecko. W Polsce jest niestety wiele rodzin w których niewydo
      > lność wychowawcza jest odtwarzany w każdym kolejnym pokoleniu.

      No i zaczyna się usprawiedliwianie patusów.

      A fakty są takie:
      "sekcja zwłok wykazała, iż dziewczynka doznała bardzo poważnych obrażeń jamy brzusznej. "Wyniki sekcji wykluczyły wersję zdarzenia podaną pierwotnie przez matkę, jakoby dziecko zasłabło, gdy polewała je zimną wodą"
      (...)
      dziewczynka była niemal codziennie bita przez matkę i jej konkubenta. "Podejrzani zadawali dziecku ciosy po plecach i po rękach, często polewali dziewczynkę lodowatą wodą" - podano.

    • irma223 Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 10:40
      Kopnął leżące dziecko w brzuch. Sekcja wykazała wielonarządowe obrażenia jamy brzusznej. Sąsiedzi wcześniej nagrywali filmiki i przekazywali opiece społecznej, wzywali policję prosząc o interwencję.

      Jak to było? Kochajaca mama, ale sama była źle traktowana w Domu Dziecka.

      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26835815,smierc-3-letniej-hani-sasiedzi-o-matce-i-konkubencie-do-domu.html
      • oceandream Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 16:04
        Niestety nie można przeczytać całego art.😠
        • 12gram Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 16:16
          natemat.pl/341363,klodzko-smierc-3-letniej-hani-na-jaw-wyszly-nowe-faktymasakra
          • 12gram Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 16:19
            naprawdę , dajcie nam niemieckie czy szwedzkie prawo, bo nie zdzierżę. Sąsiedzi zgłaszają kilkakrotnie awantury, w tym tkwi trójka małych dzieci, i nic się nie wydarza oprocz dalszego sponsorowanie patoli i opieki wpadającej do nich na 10 minut pogaduszek o niczym...
            • 12gram Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 16:22
              mówiłam wcześniej, że jak pan "dawał kapsy" to te klapsy w takiej patologii gzdie się dziecko woda polewa by było grzeczne -to kalpsy musiały być potężne...
              jak można było go nie zamknąc od razu??
              w Polsce patologia jest pod jakąs absurdalną ochroną wszelkich instytucji państwa..
        • morekac Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 16:29
          W skrócie: sąsiedzi zgłaszali dzieci płaczące w środku nocy - i do opieki społecznej i na policję. Zostali olani.
          • oceandream Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 17:18
            Kolejna śmierć zakatowanego dziecka. Nawet sąsiedzi nie pomogli przerwać tej gehenny!
          • lauren6 Re: Przestała ogarniać 01.03.21, 17:41
            Ciekawe co na to wszystko Rzecznik Praw Dziecka?
            Pewnie modli się za duszę zakatowanej dziewczynki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka