25.02.21, 08:58
Wywalono mnie z grupy o żywieniu zwierząt, za to, że powiedziałam, że mój kot lubi jesc sucha karmę.
Od razu uznano, że kot ledwo żyje, jest przewlekle chory itd, mimo, że wyniki ma wzorcowe.
Oczywiście oprócz chrupek jada też inne rzeczy, ale do sedna, te chrupki to takie zabójstwo?
Mówię oczywiście o tym, że kot jada suche, ale i pije odpowiednie ilości wody.
Ridż zażalenia nie złożył, miauknal, że jest szczesliwym futrem 🤷
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Karma 25.02.21, 09:03
      Jak grupa o żywieniu, w zamyśle pewnie zdrowym, to niczego do niej nie wniosłaś i poleciałaś.
      Idź na grupę zdrowa żywność i napisz że lubisz i polecasz frytki i chipsy i żyjesz.
      Nie przestępstwo, twoja sprawa, jedz co chcesz, ale grupy najwyraźniej pomylone.
      No i jeżeli to prawda to brawo dla grupy, która za sianie fermentu wywala od razu - tutaj też notorycznie próbujesz to robić i nie ma konsekwencji, a szkoda.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Karma 25.02.21, 09:09
        To taka grupa pseudo znawców i niedoszłych weterynarzy.
        Mądrza się niesamowicie jak ktoś wstawi badania albo zdjęcie kota bo od razu komentarz: on siedzi w pozycji bolowej!
        • aqua48 Re: Karma 25.02.21, 09:30
          nigdynigdynigdy84 napisała:

          > To taka grupa pseudo znawców i niedoszłych weterynarzy.
          > Mądrza się niesamowicie

          A co tam robiłaś? Weszłaś żeby się mądrzyć że nie mają racji? No to nic dziwnego że zostałaś wywalona.
          • aguar Re: Karma 25.02.21, 10:08
            No właśnie dziwne. W sensie, że jako zaprawiona na ematce, weszłam do podobnej grupy (tylko inny gatunek), to wydawało mi się normalne pisanie sobie nawzajem, że się nie ma racji i wydawało mi się, że dopóki nie ma wulgarnych epitetów, nie powinno być prawa do wywalenie kogoś.
                  • aguar Re: Karma 25.02.21, 11:54
                    Np. na tej mojej grupie jest zakaz promowania szkodliwych zachowań. Tylko nie jest oczywiste, co jest szkodliwym zachowaniem. Są grupy ekspertów od papug, którzy mają na ten temat odmienne zdanie i na przykład, jak admin jest gorącym zwolennikiem jednych, to może kogoś wyrzucić tylko dla tego, że bliższe mu są poglądy drugich. I przy tej ocenie zachowań szkodliwych też nie jest brane pod uwagę w jakiej faktycznie formie jest zwierzę i jakie są okoliczności uzasadniające dane postępowanie.
          • aguha Re: Karma 26.02.21, 08:34
            Byłam przez chwilę na takiej grupie. Można wykończyć się nerwowo, jak się czyta te wszystkie teorie. Niestety nie ma tam pola do dyskusji. To nie jest ematka wink To jest zazwyczaj kółeczko wzajemnej adoracji.

            Moim kotom podaję truciznę w postaci suchej karmy i jakoś żyją w niezłej kondycji. Kotka nie chce jeść nic innego. Kocurek, po paru podejściach, zaakceptował wreszcie mokrą karmę. Ponieważ jest wybredny, to i cena karmy też niezła (64 zł/kg GranataPet Filet à la carte). Czego jednak się nie zrobi dla pieszczocha❤️
      • princesswhitewolf Re: Karma 25.02.21, 11:49
        > i napisz że lubisz i polecasz frytki i chipsy i żyjesz.

        w airfryerze zuzywasz 1 lyzeczke oleju na porcje frytek dla 2 osob i tez smakuja ok. Takze wiec wiesz, sa sposoby na wszystko
    • gryzelda71 Re: Karma 25.02.21, 09:04
      Ja tam karmie kota tym co jada i nie potrzebuję do tego akceptacji nieznanych mi osób. Kot zdrowy, żeby nie było potwierdzone rozległymi badaniami.
    • cku Re: Karma 25.02.21, 09:11
      Też mam kota wielbiciela suchej karmy. Poza suchą je też surowe mięso i czasem mokrą (zwykle ją zostawia).
    • aguar Re: Karma 25.02.21, 09:15
      Łączę się w bólu. Mnie wywalono z grupy "papużki faliste" między innymi za to, że uważam, iż pod pewnymi warunkami można trzymać pojedynczą papugę, a tam oni wszyscy nakazywali dokupywanie drugiej. Też właśnie pisałam im, że z naszą jest wszystko ok, bo spędzam z nią mnóstwo czasu, na stałe pracuję w domu, w ogóle b. rzadko ją zostawiamy, towarzyszy nam we wszystkim. Ale oni wiedza lepiej, że jest nieszczęśliwa. Zanim miałam zwierzę (pierwsze od dawna i pierwsze w czasach internetowych) nie spodziewałam się, że grupy o zwierzętach są takie hejterskie, myślałam, że bycie w nich to będzie miła odskocznia od poważniejszych tematów. A tu szok! Często jest tak, że admin usuwa po prostu za poglądy odmienne od własnych, mimo wyrażania ich w sposób w 100% kulturalny.
    • cku Re: Karma 25.02.21, 09:32
      Mi weterynarz powiedziała, ze nawet lepiej jesli je suche bo to korzystniejsze dla zębów. O ile oczywiście pije.
    • primula.alpicola Re: Karma 25.02.21, 10:18
      Mniejsza o chrupki, ale kolejny raz czytam że kogoś wywalili z grupy, bo ośmielił się mieć inne zdanie. Sekciarstwo.
      N/t moja kota je i suche, i mokre, i ugotowane przeze mnie, i jaszczurki, i myszy. I mleko lubi, o zgrozo.
    • clk Re: Karma 25.02.21, 10:26
      Witam i przybijam piateczke!
      Moj tez nienawidzi karmy morkej.
      Z uporem podstawiam codziennie miseczke pod nos - zje/ wylize galarete i 10% maxymaline.

      Coz, probuje codziennie, kot nie lubi - ale tu go rozumuem ja tez nielubie wielu rzeczy i nie chce zeby mi je wciskano smile
      • snajper55 Re: Karma 25.02.21, 11:27
        clk napisała:

        > Witam i przybijam piateczke!
        > Moj tez nienawidzi karmy morkej.
        > Z uporem podstawiam codziennie miseczke pod nos - zje/ wylize galarete i 10% ma
        > xymaline.
        >
        > Coz, probuje codziennie, kot nie lubi - ale tu go rozumuem ja tez nielubie wiel
        > u rzeczy i nie chce zeby mi je wciskano smile

        Spróbuj zmienić karmę. Moje tak robiły z Felixem i sporo trzeba było wyrzucać. Spróbowałem (dzięki emamie) czterech innych, mięsnych, dwie z nich zaakceptowały i teraz zajadają aż im się uszy trzęsą i niczego się nie wyrzucać.

        S.
        • aamarzena Re: Karma 25.02.21, 11:36
          Moja im bardziej mięsne tym bardziej nie chce. Pies po niej zjada. Zje surowe mięso, gotowane. Do suchej karmy ma stały dostęp i sobie chrupie od czasu do czasu. Pije sporo. Z mokrymi jest tak, ze lubi wcale nie te najlepsze, najbardziej mięsne. Z mokra u niej trudno utrafic. Marketowych nie dostaje, ale juz klasę srednia (np brit, animonda) owszem, bo wyższą gardzi.
      • morekac Re: Karma 26.02.21, 06:52
        Bo mu jakież gówno dajesz. Zdaniem kota. U mnie koty też nie zjedzą niektórych karm za nic. A inne szamią. Zresztą nawet ta kicia zgarnięta 1,5 miesiąca temu zaczęła już wybrzydzać - paczy tylko, czy chłopaki jedzą. Jak oni nie jedzą, to i ona nie. A kiedy już się prawie złamała, dopadł ją (i jej miseczkę) Fafcio i zaczął miseczkę rytualnie zagrzebywać. (Co oznacza: nie nadaje się do jedzenia /posiłek skończony).
    • lajtova Re: Karma 25.02.21, 11:01
      Większość tych grup to sekciarstwo połączone z kołem wzajemnej adoracji.

      Tutaj zresztą też jest sporo zachowań sekciarskich. Spróbuj napisać, że dziecko więcej gra w gry niż czyta albo że dieta IF to kolejna moda która przeminie to cie zadziobią.
      Mnie np wyrzucili z grupy ateistycznej bo napisałam że obchodznie świąt przez ateistów to konformizm i hipokryzja.
    • mamtrzykotyidwa Re: Karma 25.02.21, 11:21
      Zabójstwo, jeśli kot jest żywiony wyłącznie suchą karmą, bo żaden kot nie wypije dostatecznie dużo, żeby mu sucha nie zaszkodziła na nerki.
      Poza tym sucha karma prowadzi do otyłości, bo kot zjada jej więcej niż potrzebuje, bo nie wie, że ona mu za chwilę w żołądku napęcznieje i w ten sposób rozpycha sobie żołądek i je coraz więcej.
      Jeśli sucha karma to niewielki dodatek do normalnego jedzenia, to jest OK.
      • jkl13 Re: Karma 25.02.21, 11:44
        Dobrze,że mój kot nie czytał twojego wpisu. Od 12 lat je suche i żyje. Nie padł na nerki,nie jest gruby, nie jest nieszczęśliwy. Jak mu zbrzydnie sucha,przegryza świeżynką (głównie myszy,ale trafiają się też krety,kilka razy młody zając). I do tego jest kotem wychodzącym. Jak nic maltretuje swojego kota. Dobrze,że on o tym nie wie smile
        • mamtrzykotyidwa Re: Karma 25.02.21, 12:33
          Twój kot jak widać stosuje się dokładnie do tego, co napisałam, czyli sucha karma jest dla niego dodatkiem do normalnego kociego jedzenia, a nie wyłącznym pożywieniem.
          Przeczytaj jeszcze raz, to co napisałaś i pomyśl chwilkę, albo dłużej, bo jak widać masz ogromne trudności z interpretowaniem faktów.
    • princesswhitewolf Re: Karma 25.02.21, 11:46
      >Wywalono mnie z grupy o żywieniu zwierząt, za to, że powiedziałam, że mój kot lubi jesc sucha karmę.

      Mam 3 koty i jeden zre tylko sucha i to od 11 lat. Od poczatku nie lubi mokrej. Zyje, ma sie dobrze, spasiony wiec jedziemy na suchej odchudzajacej. Nadal spasiony.
      • fitfood1664 Re: Karma 25.02.21, 14:01
        jak spasiony to ma się słabo raczej, zdrowe zwierzę nie odbiega od wagowych standardów odpowiednich dla gatunku
        cóż, wśród ludu dalej pokutuje wiejskie przekonanie że jak spasiony to zdrowy
            • thea19 Re: Karma 25.02.21, 21:19
              kot to mięsożerca bezwzględny, pies względny a świnia wszystkożerna. Kot to nie świnia, zbóż nie jada, na polu z pszenicą czy marchewką nie uświadczysz żrącego coś innego niż mysz. Jak chcesz pouczać, to może cofnij się do szkoły podstawowej i dowiedz się dlaczego kot jest mięsożerny a królik nie.
    • joaz Re: Karma 25.02.21, 12:12
      Moje też przede wszystkim na suchej. Dostają mokrą też, ale tylko gdy wiem , że zjedzą ją od razu. Nie znoszę zapachu kociej mokrej karmy. Poza tym łatwo się psuje. Woda non stop (nieograniczony dostęp do wody moim zdaniem obowiązkowy niezależnie od rodzaju karmy).
    • mysiulek08 Re: Karma 25.02.21, 17:54
      niech zgadne smile 'o kotach merytorycznie' ?

      stworzona przez samozwanczego 'znawce' kotow niejakiego Mieszka E, ktory uznaje sie polskiego Galaxy Jacsona tongue_out znalazl nisze i zarabia kase
      • thea19 Re: Karma 25.02.21, 21:41
        ale tam nie ma żadnego Mieszka, na grupie niewiele się dzieje, posty są rzadko zamieszczane i tak naprawdę to zostały moduły do czytania
    • solejrolia Re: Karma 25.02.21, 17:58
      big_grin
      Współczuję...
      Niestety tak jest w grupach zwierzęcych.

      Ja kiedyś na spotkaniu zaprzyjaźnionych psiarzy , w sumie to takie szkolenie było, z zabaw węchem itp, czyli de facto dla funu i rozrywki, usłyszałam że pies jest otyły, bo siada bokiem, jak psy otyłe.
      Nieważne, że pies po operacji łokcia, oraz po operacji obu bioder, siada jak siada, mnie to jakoś nie dziwi, że siada trochę bokiem. Ale OK, szkoleniowiec, guru, powiedział, że siada bokiem jak otyły pies, więc jest otyłym psem.
      Później zapytana zostałam, co pies jada, to odpowiedziałam, że ze względu na chore kości, i łokieć, zjada sporadycznie i to jest dla psa wielkie święto, ryż gotowany z "zimnymi nóżkami" czyli galart, czyli gotowane ratki, zdrobniale rapcie. Ortopeda nakazał.
      No tak, zjada węglowodany z tłuszczem, usłyszałam.
      ( W domyśle, i dlatego pies jest otyły i siada bokiem)
      No to próbuję ciągnąć dalej, że to przecież sporadycznie, jako dodatek, ze względu na łokieć, bo normalnie to ma karmę. I to karmę wybraną po wielu próbach, i badaniach psa, jada karmę po której nie ma biegunek (bo tu był problem przez długi czas, że pies był za chudy, bo miał wieczne biegunki). Czyli jada Britt.
      Usłyszałam: Brit czyli shit.
      🤣🤣🤣
      I tutaj sie już zamknęłam. Do końca spotkania.
      🤣🤣🤣
      Tak mój otyły pies jada gówno, ale , sorry, nie będę kupować od owego guru/ szkoleniowca drogiej karmy, której jest dystrybutorem, choćby to była ostatnia karma na świecie, to właśnie skutecznie zniechęcił mnie i nie kupię jej. I to ogólnie było moje i psa ostatnie spotkanie z tym facetem, z gościem z ego wypiedzielonym w kosmos. ....brrry....
    • kropkacom Re: Karma 25.02.21, 22:08
      Off topic. Jestem wdzięczna, że nasz kot chce jeść mokrą, bo dzięki temu możemy mu przemycać wodę. Sucha tylko w ramach przekąski. Bez entuzjazmu.
      • igge Re: Karma 26.02.21, 00:06
        My też często do mokrej karmy wody dolewamy.
        I ostatnio masę mięsa suriwego dostają skubane i dłużej syte są.
        • igge Re: Karma 26.02.21, 00:08
          A pies surowego mięsa tknąć nie chce. Zapomniał, że na takim wychowana była. Psica to anorektyk i niejadek. Nie da jej się zachęcić do jedzenia niczym.
    • mgla_jedwabna Re: Karma 26.02.21, 08:49
      Widzę, że cały wątek rozwija się po osi "chrupki versus mokre". Gdy tymczasem chodzi o skład. Bywają podłe mokre i porządne chrupki. I różne są koty, jedne jadają po trochu, drugie napychają się do wypęku. Ja mam aktualnie na stanie alergika, który po specjalistycznej karmie miał permanentne rozwolnienie. Za radą weterynarza, drugi, nie alergik, też dostawał tę karmę i robił normalne klocki. I bądź tu mądry. Aktualnie karma dla alergików jest serwowana innej firmy, problemy się skończyły.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka