21mada
03.03.21, 14:30
Nie razi was to określenie, bardzo ostatnio popularne na forum? Przecież sama forma tego słowa narzuca jednoznaczne skojarzenie - to k...wy pracujące w biurach. Nie mogę wyjść ze zdumienia, że kobiety używają tego określenia na inne kobiety.
Druga sprawa, dlaczego odczuwacie niechęc do osób wykonujących pracę umysłową / przy komputerze / w biurze? I kto waszym zdaniem ma wykonywać zajęcia, które wykonują te biurwy?