Dodaj do ulubionych

Obcięłam sobie włosy... sama

18.03.21, 18:22
Miałam okropny kołtun na głowie, bo nawet nie miałam jak ich umyć, za słaba jestem. Więc wzięłam nożyczki i upierdzielilam do ramion. Wcześniej miałam do pasa. Mąż jest bardzo niezadowolony, bo on lubi długie. A ja mam nadzieję, że głowa nie będzie mi się tak bardzo pocić.
Obserwuj wątek
    • bei Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 18:32
      Oj, szkoda, ze obcięła w desperacji, obyś nie żałowała. Z covidem leżysz?
      • premeda Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 18:37
        Z covidem niestety. To tylko włosy odrosną 😤
      • hanusinamama Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 20:15
        Przecież to nie ręka, odrośną
    • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 18:33
      Oj, biedna sad
    • milupaa Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 18:46
      A mąż to nie mógł Ci umyć, 2 lewe rączki?
      • premeda Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:22
        Mąż też jest chory, nie tak bardzo jak ja ale jest na każde zawołanie i ma powoli dość. A ja nie jestem w stanie nawet 5min stać.
        • thank_you Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 07:50
          Czego maz ma dość? Tego, ze żona zle sie czuje?
          • premeda Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 08:26
            On się też już coraz gorzej czuje i tak daje radę, a przed chorobą podejrzewaliśmy, że jak już to on ciężej będzie przechodził. W każdym razie, czasami idzie po ścianie ale herbatę mi robi.
    • beneficia Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:26
      A jakoś sensownie to wygląda?
      Bo ja kiedyś usiłowałam obciąć sobie grzywkę, i skończyłam w randomowym (jedynym czynnym w okolicy) salonie fryzjerskim, o 19.50 żebrząc o przyjęcie big_grin
      I zdrowiej szybko
      • premeda Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:49
        Nie bardzo, bo trochę asymetrycznie wyszło ale nigdzie się nie wybieram w najbliższym czasie 🤷‍♀️
        • nigdynigdynigdy84 Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 14:05
          Fajny patent na ścianie włosów, to równy prz edzialek na środku głowy, wtedy dwa kucyki, kładziesz je z przodu tak wzdłuż twarzy i ciachasz najpierw jednego kucyka potem z drugiego, żeby końce z obu kucyków były na tym samym poziomie. Wychodzi naprawde równo.
          • annajustyna Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 14:16
            A jak chcesz mocno pocieniowane, to robisz kitkę nad samym czołem i ciach!
    • ga-ti Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:32
      Jeszcze o takim objawie covida nie słyszałam smile Ale jak sobie przypomnę, to moje włosy też były koszmarne, spocone (ciągle się pociłam) i skotłunione (leżałam i się wierciłam).
      Odrosną, ale odważna albo zdesperowana jesteś wink
      Dużo zdrowia! Jak chcesz to pisz, co Ci dolega, doradzimy, jak możesz sobie choć troszeczkę ulżyć.
    • fornita111 Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:38
      Zawsze to troche lzej wink
    • lot_w_kosmos Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:57
      Mogłaś oddać na jakąś fundację takie długie wlosiska zamiast zamieść w śmietnik.
      • premeda Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 19:59
        No raczej nie, covida nie będę im nosić.
      • fornita111 Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 20:01
        * mogla- jezeli miala zdrowe i nie rozjasniane. Zreszta nie wiem czy teraz fundacje przyjmuja wlosy, bo w pandemii to raz biora a raz znowu nie.
        • lot_w_kosmos Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 20:16
          Zawsze można spróbować.
    • hanusinamama Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 20:17
      Bardzo dobrze zrobiłaś. Będzie ci lżej.
    • pierwszykot Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 22:18
      Wspolczuje i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Moze suchy szampon by coś dal...
      Trzymaj się
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 22:42
      To jak już wyzdrowiejesz to się wq..., bo włosy za łopatki to zerowy problem w stosunku do tych do ramion.
      Jakieśmy wątłe lilije skoro po kilku dniach wlosy nas przerastają i denerwują ;P
      Covid czasem zmienia psychę, pamiętaj o tym, po jest lepiej.
    • mikams75 Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 23:13
      zdrowka!
      szkoda, ze sie tak pospieszylas, bysmy cos wymyslily.
      • la_felicja Re: Obcięłam sobie włosy... sama 18.03.21, 23:20
        No bez przesady. Włosy do ramion to nadal są długie, mąż niech nie narzeka. Urosną zanim się autorka obejrzy.

        Na kołtuny w UK jest taki Detangling spray, marka własna Superdrug. Przeznaczony dla dzieci, ale na włosach dorosłych też się sprawdza. Tanie to jak barszcz, a jakość super. Może w Polsce też jakiś odpowiednik jest.
    • primula.alpicola Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 07:38
      Włosy odrosną, a Ty zdrowiej.
      Mąż niech nie traci energii na niezadowolenie, tylko skupi się też na zdrowieniu.
    • mid.week Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 07:45
      Bez zdjęcia to się taki watek włosowy nie liczy!
      Zdrówka premeda, a maż skoro tak lubi długie to niech zapuszcza wink
      • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 07:56
        >Bez zdjęcia to się taki watek włosowy nie liczy

        Właśnie!
      • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 07:57
        > a maż skoro tak lubi długie to niech zapuszcza

        I drugie "właśnie!" big_grin
    • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 07:56
      Powinnaś zmienić mającego dość, że jesteś chora (wtf?), męża na nie-męża. tongue_out

      Mój nie-mąż obcina mi włosy, nawet gdy jestem zdrowa a fryzjerzy otwarci.
      • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 08:42
        Ziuta, a jak twoje włosie? Robiłaś coś w końcu czy nie?:p
        • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:14
          jeszcze nie ścięłam końcówek

          myję tą kostką cien - całkiem mi odpowiada
          dwa razy nakładałam przed myciem krem z awokado i olejek arganowy, a po myciu maskę - całkiem dobrze to wygląda i miłe są w dotyku, ale nie mogę powiedzieć, żeby była jakaś spektakularna różnica

          czeszę nowym grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami (jak zobaczę gdzieś na drodze tę szczotkę paddle cośtam to kupię, ale specjalnie po nią się nie wybieram tongue_out)

          jak masz więcej hintów to dej wink

          jak u Ciebie?
          • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:15
            *jak zobaczę gdzieś na mojej drodze (życia)
            • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:18
              z ciekawostek:
              mój dotychczasowy szampon (john frieda detox) ma sulfaty, a kura mówiła, że jak ma sulfaty to przyjmuje się że to rypacz
              ale oprócz tych sulfatów ma też dimetikon i alkohol jakiś - czyli co to właściwie jest? kombo? tongue_out
              • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:28
                Silikony w szamponach są bez sensu. Po to używasz szamponu żeby zmyć z włosów syf, nie żeby go sobie dokładać :p
                Alkohol to zależy jaki,nie wszystkie alkohole są złe . Tu masz opisane :
                www.curlymadeleine.pl/2017/02/dobre-i-ze-alkohole-w-kosmetykach-do.html?m=1
                • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:39
                  ale że mówisz żeby CAŁKIEM zrezygnować z silikonów? :o

                  bo ja zrozumiałam, że trzeba zmyć stare zalegające warstwy, żeby odżywki dały radę się przebić, a potem można nakładać znowu tongue_out

                  (w kwestii pielęgnacji włosowej i skórnej czuję się jak przedszkolak)
                  • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:44
                    Nie, nie trzeba całkiem rezygnować. Silikony na prostych włosach szkód wielkich nie robią jeśli są regularnie zmywane. Sera silikonowe na końcówki zabezpieczają włosy przed urazami powodowanymi np. ocieraniem o kurtkę itp. Na kręconych są do dupy bo prostują skręt ale ciebie to nie dotyczy :p tyle tylko, że bez sensu jest zmywać silikon czymś z silikonem, nie sądzisz?:p no i też nie jest dobrze walić na włosy co mycie wszystkiego z silikonem- szampon z silikonem, na to odżywka z silikonem, potem serum z silikonem i masz włosy pokryte gumą:p
                    • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:48
                      A, i jeszcze jedno- silikony nakładane na skórę głowy mogą powodować wypadanie włosów, bo klajstrują mieszki włosowe i pory skóry. A szampon powinno się dobierać do skóry przecież.
                    • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 12:20
                      >bez sensu jest zmywać silikon czymś z silikonem, nie sądzisz?:p\

                      jasne, dlatego kupiłam tę kostkę - ona w ogóle chyba bardziej mi pasuje, niż ten szampon

                      dzięki wielkie za wszystkie tipy! smile

                      aż zachciało mi się je szybciej ściąć (zawsze odwlekam do ostatniej chwili, bo nie znoszę jak mi ktoś gmera przy włosach) i zobaczyć co będzie dalej smile
                      • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 13:07
                        Ja tego Friedę jakoś zawsze omijałam, jakoś po dizajnie mi się wydawał taki za bardzo fryzjerski :p
                        Spróbuj sobie może też jakiś łagodny szampon na zmianę z rypiącą kostką smile
                        A tą maskę to jaką masz? Pytałam już? Bo nie pamiętam:p
                        • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 14:27
                          Ale jaki ten "łagodny szampon" ma być? Nie znam się totalnie. Szukać takiego co w składzie nie ma sulfatów i dimeticonu?

                          Maskę mam John Frieda detox (też jest z silikonem).
                          A bez silikonu mam odżywkę jakąś starą O'herbal i ostatnio raz kładłam ją na włosy, ale ona beznadziejna jest.
                          • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 14:35
                            Bez Sls/SLES i silikonów ( tego jest więcej, nie tylko dimethicone) Możesz na początek wybrać sobie coś z petal fresh np. , one u mnie są tanie a opinie mają dobre ( mam z tea tree i jest bardzo ok) i w PL chyba łatwo dostępne, w rossmannach itp. i weź sobie maskę z hair food, papaja jest bardzo fajna smile
                            • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 14:56
                              Ziucia, wiem że jesteś leniuszkiem, więc ci tu wkleję taką ściągę ;p
                              www.google.com/amp/s/amp.wizaz.pl/fryzury/lagodne-szampony-bez-sls-w-rossmannie-i-hebe-ranking-378597-r1/
                              • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 15:21
                                dzięki wielkie!
                                to nie kwestia lenistwa, tylko marketowej traumy tongue_out
                                jak wchodzę do drogerii albo dużego marketu, dostaję oczopląsu od ilości produktów i mdłości od hałasu, i muszę szybko opuścić miejsce tongue_out

                                w necie umiem szukać, jak już wiem czego wink
                                mój rypacz w kostce kupiłam przy okazji, bo był w lidlu tongue_out
                              • nigdynigdynigdy84 Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 18:01
                                Ziuta, jak chcesz fajny tani szampon, który wyszoruje wręcz włosy, to ja polecam Cien 7 ziół z Lidla.
                                Potrzebowałam czegoś na szybko i trafiłam na to. I mam wrażenie że włosy są po nim czyste jak nigdy big_grin
                                • piataziuta Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 19:17
                                  jeśli chodzi ci o "wyrypanie" włosów z silikonów, to mnie się wydaje, że kostka którą myję jest wystarczająca, choć w składzie ma parafinę (gdzieś czytałam, że to zuo)

                                  bardziej tego rypać chyba bym nie chciała, ale zapamiętam, jakby co smile
          • mashcaron Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 10:22
            U mnie spoko, pisałam w wątku włosowym jak u mnie :p
            Twoje włosy nie wyglądają na zniszczone, więc i spektakularnej różnicy może nie być:p mój łeb po codziennej prostownicy wyglądał tak, więc różnica jest bardziej widoczna :p
    • morekac Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 08:29
      W sumie po covidzie włosy podobno bardzo lecą. A idawniej w chorobie je obcinano...
    • woman_in_love Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 08:36
      Wygląda jak nowy skutek uboczny Covida: obsesyjne i własnoręczne obcinanie włosów w maglinie. Aj....
      • allijja Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 18:01
        ...w malignie, jesli już
    • swiezynka77 Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 08:46
      żeby się głowa nie pociła, to trzeba ogolić
    • annajustyna Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 13:12
      Ja niestety nie mogę do ramion, bo przy mojej dość mocnej szczęce i typie włosów, nie jest mi dobrze w długości powyżej ramion. Marzę tak do linii szczęki...
    • allijja Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 17:56
      jeśli "upierdziliłaś do ramion" to jakim cudem przyszło ci do głowy (nomen omen), ze ta nie bedzi ci się pocic???
      Trzeba było ogolic na łyso
      A włosy obcinam sobie niemal od zawsze. Czasami przedzielam to wizytami u fryzjera, po ktorych jestem mega wqwiona więc znowu obcinam sobie sama.
      • premeda Re: Obcięłam sobie włosy... sama 19.03.21, 18:11
        Sama se obetnij na łyso 😤

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka