magdallenac 25.03.21, 23:50 Co byście zrobiły z pół kilograma chudej mielonej wołowiny? Nie chili, nie hamburgery, nie lasagne, nie pasta i nie kotlety mielone. Brakuje mi weny, siedzę i myślę🤔 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pade Re: Pół kilo mięsa 25.03.21, 23:56 Mięso robię jak na kotlety mielone, dzielę na kawałki, w środek wkładam kawałek ogórka/boczku/cebuli, zawijam, obsmażam na złoto, a potem duszę w sosie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 25.03.21, 23:59 To brzmi świetnie, nie rozpada się przy zwijaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 08:36 Nie, nie rozpada się. No chyba, że mięso jest bardzo krótko wyrabiane. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:03 Ostatnie pytanie. Jak się robi ten sos w którym to ma się dusić? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:05 magdallenac napisała: > Ostatnie pytanie. Jak się robi ten sos w którym to ma się dusić? Ten sos sie chyba robi sam... Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:24 Mówisz? Że po prostu wypłynie z tego mięsa tyle, że się sos zrobi? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 14:41 magdallenac napisała: > Mówisz? Że po prostu wypłynie z tego mięsa tyle, że się sos zrobi? Tak podejrzewam, a jak nie to troche wody, masla, wina, miodu, sosu sojowego... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 19:41 www.youtube.com/watch?v=LARO7XT9dRc ten drugi, tylko ja daję mniej wina, mąkę pszenną zamiast skrobi kukurydzianej i odrobine gęstej śmietany Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 19:43 redukuje mi się na patelni, podczas duszenia, nie w garnku, no i zagęszczam (i zabielam) na sam koniec Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Pół kilo mięsa 25.03.21, 23:54 Z imbirem, zieloną kolendrą. W sosie z mleka kokosowego. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:07 Oj no, idź za sercem. Żeby mięso się za bardzo nie zbiło, można dać na przykład posiekanej drobno zieleniny. Ja bym: posoliła trochę mieso, dodała wielki pęczek posiekanej kolendry, ciut posiekanego czosnku i nieco startego imbiru. Ewentualnie także np. posiekanego zblanszowanego szpinaku. Do rondla na minimalną ilość tłuszczu dałabym posiekany czosnek, dorzucilabym słupki imbiru, zalałabym mleka z puszki i hop małe kulki z tego mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 25.03.21, 23:54 Ring of Fire,jesli lubicie jalapenos Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 25.03.21, 23:55 Co to jest, jemy jedzenie tak ostre, że normalnego śmiertelnika może wyprawić na tamten świat. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:09 Kupujesz albo robisz ciasto na pizzę, smazysz mięso mielone z cebulą,przyprawiasz ostra i słodka papryka,trochę soli. Rozkładasz na cieście na pizzę, polewasz sosem holenderskim,wkrajasz dużo jalapenos i ogórka konserwowego,sypiesz starty ser ,który ci tam smakuje.Zawijasz.15min w 180stopniach,po 7 sypiesz trochę sera na wierzch by się podpiekl. gotowe Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:12 Super! Idealne na imprezę, zrobię w weekend Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:16 O tak robię,w sumie powinno się robić to w kształcie koła, ale mi się nigdy nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:20 Na zimno też powinno być bardzo dobre i można je pokroić w plasterki, super! Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:22 Jest bardzo dobre,mój syn woli na zimno i co dwa tyg musi byc na obiad.Mozna,ja jest na zimno to ser trzyma to do kupy,jeszcze żeby podkręcić możesz postawić na stół sos czosnkowy 😀wszystkie smaki na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:26 Jezu. Ten przepis wymyślił pewnie jakiś otyły Meksykańczyk z duńskimi korzeniami. Takie burritos po europejsku. Ale niezłe, wypróbuję w nieco delikatniejszej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:29 Idealny przepis na składkowe party w ogródku Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:42 Nie wiem kto wymyślił,ale smakuje obłędnie Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 08:57 Przeciez ten sos holenderski zupelnie ginie wsrod cebuli, ogorkow i jalapenos... Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 09:56 Nic nie ginie, potrafię sobie wyobrazić, że ten sos dodaje wilgotności i kremowości :p Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 10:04 mashcaron napisała: > Nic nie ginie, potrafię sobie wyobrazić, że ten sos dodaje wilgotności i kremow > ości :p Uwazam, ze zamiast palowac sie z ubijaniem zoltek na parze i wlewaniem do nich powolutku masla, mozna by te zoltka z maslem wrzucic prosto do tej zapiekanki i nikt by nie zauwazyl roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 10:24 edelstein napisała: > Można kupić gotowy > Tak wlasnie myslalam, ze robienie sosu holenderskiego od podstaw do pikantnej zapiekanki, to przerost formy nad trescią... Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 10:08 Ja myślę jednak, że różnica byłaby znaczna :p Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 10:32 mashcaron napisała: > Ja myślę jednak, że różnica byłaby znaczna :p To zrob tak i tak, na dwa sposoby i zdaj relacje, z dokumentacja zdjeciową najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 10:36 Ci mogę powiedzieć, bo raz mi zabrakło sosu , było suche jak wiór. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 11:51 edelstein napisała: > Ci mogę powiedzieć, bo raz mi zabrakło sosu , było suche jak wiór. > Nie zrozumialas, zeby zrobic zaproponowane przeze mnie porownanie, to zamiast sosu powinnas tam wrzucic zoltka jajek wymieszane z maslem i przyprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:05 Nie ma szans, żebym ubijała jakieś żółtka na parach, czy innych masłach. Przepis mi się bardzo podoba i użyję gotowego sosu. Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 17:45 Taki sos to nie moja liga. A jakbym zrobiła taki serowy, z serka topionego, to się nada? Jezkoo, ale głodna jestem! Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 18:00 Możesz spróbować, skoro sypie się tam ser to i serek topiony powinien pasować Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 25.03.21, 23:56 Klopsy w delikatnym sosie, rosół z klopsikami, pieczeń rzymską albo podsmażyłabym lekko z pancettą i cebulą, dodała żółtego sera/mozzarelli i przypraw, odrobinę passaty i zrobiła trójkąty z ciasta francuskiego (ciasto filo też da radę) Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:00 Te trójkąty, to już wyższa szkoła jazdy, a jak się robi pieczeń rzymska? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:06 Jakim cudem wyższa szkoła jazdy? kupujesz ciasto francuskie gotowe, albowiem jak mawia moja ciotka nikogo nie zabiłaś i nie będziesz go robić sama blat ciasta tniesz na kwadraty, na każdy kwadrat nakładasz porcję farszu, sklejasz w trójkąt, smarujesz jajkiem i pieczesz w 200 stopniach. Pieczeń rzymska: do mięsa dajesz suchą bułkę (bagietkę ) namoczoną w mleku najlepiej tłustym, jajko, przyprawy, cebulkę podsmażoną ma maśle, boczek/pancettę, czosnek, możesz dać oliwki pokrojone, pomidory suszone, paprykę czerwoną, trochę fety w małych kawałkach. Mieszasz. Wkładasz do foremki (keksówka tzw.) wierzch możesz posmarować oliwą/olejem lekko Pieczesz w 180-200 stopniach ok. 45 minut. W wersji wielkanocnej- możesz ugotować kilka jajen na twardo, wyłożyć pół mięsa, włożyć rządek z jajek, przykryć resztą mięsa Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:09 daniela34 napisała: > Jakim cudem wyższa szkoła jazdy? A tak, że znając moje talenty, to ciasto francuskie by się spaliło, a wołowina w środku byłaby surowa 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:12 Nie ma takiej możliwości, bo mięso już podsmażone dajesz Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:14 No widzisz, ja bym wsadziła surowe😂 Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 09:10 > Jakim cudem wyższa szkoła jazdy? kupujesz ciasto francuskie gotowe, albowiem > jak mawia moja ciotka nikogo nie zabiłaś i nie będziesz go robić sama moj byly doktorant SAM robil ciasto francuskie, i to wysmienite, bo lubil i mama go nauczyla potem bylo albo jego slynne ciasto, jakby mieszanka naszej napoleonki i kremowki, albo cos na ostro zawijane z miesem ... jej, jakmi szkoda, ze sie obronil i sobie poszedl ... ... choc zostal w tym samym miescie i od czasu do czasu "podrzuca mi" cos, co aktualnie trenuje w kuchni (ostatnio makaroniki!) rozmarzylam sie ... Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 09:20 Taki doktorant to skarb ciasto francuskie domowe zdarza mi się robić, ale Magdalleny nie będę do tego namawiać Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 09:35 Chciałam napisać, że też mi się zdarza robi ć, ale własnie uświadomiłam sobie, że ostatnio zdarzyło mi sie to jakieś 15 lat temu... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 PS do Danieli i triis 26.03.21, 09:53 nikogo nie dziwi, ze takie wytrawne kucharki, jak Wy robicie ciasto francuskie ale mlody (~20 lat) doktorant fizyki? LOL Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: PS do Danieli i triis 26.03.21, 09:59 Akurat: "takie rzeczy" robiłam też jako młoda doktorantka, choć nie fizyki, więc mnie to nie dziwi. A teraz mój młody kulinarny podopieczny, student Oxbridge (lat 18) namiętnie piecze makaroniki. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: PS do Danieli i triis 26.03.21, 10:02 Uwielbiam makaroniki ale jakoś boję się spróbować upiec 😅 te falbanki... Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: PS do Danieli i triis 26.03.21, 10:07 Prawdę mówiąc mój czasy, kiedy "od czasu do czasu" robiłam przypadały właśnie na taki wiek Ale poczułam się zainspirowana, co by ten wyczyn w końcu powtórzyć Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 09:52 > Taki doktorant to skarb no masz! dodatkowo dostal dosc prestizowa w naszym srodowisku nagrode za swoj doktorat. jednak potem stwierdzil, ze robienie kariery w fizyce jest okupione zbyt negatywnym stosunkiem "life/work balance" i zrezygnowal z kariery naukowej troche mi szkoda, jednak widac bylo, ze nie ma do tego serca, wiec nie namawialam (wiem, z jakimi wyrzeczeniami to sie wiaze - z wlasnego doswiadczenia) Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:07 Chuda wołowina słabo się nadaje na rzymską pieczeń. Rzymska pieczeń musi być soczysta, potrzeba tłustszego. Do tego lepsza jest wieprzowina, albo mięso mieszane. Nie każdy pomysł na mielone nadaje się do do każdego rodzaju mięsa. Chuda wołowina dobra jest w "granulkach" do sosów, do mieszania z warzywami, albo jako nadzienie do różnych ciast. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:09 Owszem, chuda nie jest do tego idealna, dlatego dodaję tłuszcz z boczku/sera. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:19 Owszem, z fetą/boczkiem może się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:15 To ta z jajkiem. Znowu przez Ciebie mam ochotę na coś, czego od wieków nie gotowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:01 Musakę, albo inną zapiekankę z ziemniakami. Ja robię też warzywa farmerskie z piekarnika (cząstki ziemniaków, kolorowa papryka, cebula, czosnek, na to oliwa, chilii, na koniec kukurydza), dodają na blachę klopsy z wołowiny i piekę całość z 40 minut. Koleżanka robi też zupę serową z przysmażaną mieloną wołowiną, ale do niej dodaje się sera topionego, ja tego nie lubię. A tak w ogóle to można zamrozić w mniejszych porcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:03 Kurczę znowu bez przepisu! Jak robisz swoje klopsy Snake? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:11 Klopsy z wołowiny mogą wyjść suche, dlatego mieszam do mięsa trochę namoczonej w wodzie bułki, trochę musztardy, przypraw, jajko. Często dodaję też drobno pokrojone warzywa jak cebula, cukinia, czosnek, papryka, albo nawet kawałki fety. Robię małe klopy tłustymi od oliwy paluchami i kładę na blachę. Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 21:38 Ja bym tę musakę wciągnęła . Super pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:04 kotom bym dala - 4 sztuki by mialay na 2 dni Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:08 Nie uwierzysz, ale mój kot gardzi wszelką surowizną 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
magia Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:18 wierzę, zaden z moich nie tyka ryb, nawet sie probuja sie zbliżać dla odmiany mialam kiedys kota, ktorego glownym pokarmem byly gotowane ryby Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:11 Jesteście niesamowite! Jadę dokupić więcej mięsa i robię wszystko po kolei. Dzięki!! Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 05:47 Tak się właśnie kończy pytanie ematek co by zrobiły z... 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:13 Mało tofu, czyli tofu w aromatycznymi, mięsnym sosie z pastą miso i pieprzem syczuański. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:16 Ja potrzebuję przepisu!! Mam nawet tofu w lodówce- może być teriyaki ? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:41 Ja zaczynam od przesmazenia na oleju czosnku, imbiru i pokrojonych w paski grzybów shiitake. Jak wszystko zacznie pachnieć dodaję wołowinę, smażę aż zbrazowieje, potem trzymając całość na dużym ogniu dodaję pastę miso, sos sojowy i wódkę. Smażę razem chwilę, potem skręcam ogień, skrapiam odrobiną wody i duszę pod przykryciem aż wołowina będzie mięciutka. Pieprz syczuański prażę na suchej patelni, potem ucieram w moździerzu i przesiewam przez sito. Dodaję do mięsa. Dodaję też sporo posiekanego chili. Sos powinien być ostry i odrętwiający, wyraźnie słony. Tofu kanonicznie powinno być silken. Powinno się je pokrojone w kostkę obgotować w słonej wodzie. Ja często używam zwykłego, czasem je gotuję, czasem smażę. Mieszam sos i tofu, posypuję dymką i jem z ryżem. Niegłupio napić się do tego piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 00:58 triismegistos napisała: > > Pieprz syczuański prażę na suchej patelni, potem ucieram w moździerzu i przesie > wam przez sito. Dodaję do mięsa. Ty tak na powaznie?? Ja jestem prosta kucharka- w zyciu niczego nie uprazylam, a tym bardziej nie tarlam w mozdzierzu😂 Podziwiam! Przepis zmodyfikuje, bo nie mam mozdzierza i moze to glupie pytanie, ale o co chodzi z ta wodka, leje sie do miesa? Jesli tak to ile tej wodki? > Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 09:13 Tak, leje się do mięsa, fajnie je kruszy i dodaje smaku. Pieprz możesz z powodzeniem zmielić w młynku, chociaż oprażony wcześniej jest bardziej aromatyczny. No i jest niezbędny w tym daniu, nadaje mu charakterystyczny "odrętwiający" smak. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:07 Ale ile wódki? Szklankę? Łyżkę? Podpalić to później??😳 Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:37 Kieliszek. Nie trzeba podpalać. Odpowiedz Link Zgłoś
jasnoklarowna Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 18:41 Mnie możecie za patologię uznać, ale jeśli mam otwarty jakiś alkohol w domu to do większości mięsnych sosów daję. Na początku, po obsmażeniu chlustam czym mam. Piwo, soju, sake, gin, whisky. Podpalam tylko te mocne, jak daje słabsze to chwilę dłużej bez przykrywki smażę żeby odparowało. Naprawdę takie mięso i sos są smaczniejsze. Czasami jeszcze Colą podlewam, ale to rzadko, bo raczej coli nie pijamy. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Pół kilo mięsa 27.03.21, 09:27 "Ja zaczynam od przesmazenia na oleju czosnku, imbiru i pokrojonych w paski grzybów shiitake. Jak wszystko zacznie pachnieć dodaję wołowinę, smażę aż zbrazowieje" Ten czosnek sie nie pali i nie robi gorzki podczas tak intensywnej obrobki cieplnej? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 18:43 A co? Jakieś ochłapy niedobre mam dawać? 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 05:54 pol kilo, powiadasz, byloby na dwie kolacje dla kociatych i po problemie 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 07:40 Pierogi z mięsem, pomidory faszerowane albo le hachis Parmentier. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:08 Pierogi z mięsem odpadają, bo za trudne, ale te dwa następne brzmią interesująco! Podaj jak robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:09 Piękna ta pieczeń, też proszę o przepis! Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:15 Magdalleno - tu jest przykładwoa wersja podstawowa. To jest właśnie to, o czym pisałam- dodatki możesz sobie dobrać wg własnej woli, do chudej wołowiny szłabym w tłuste: boczek, ser. I dałabym suchą bułkę namoczoną w mleku (2% minimum)- poprawia strukturę zyciezaczynasiewkuchni.blogspot.com/2015/03/pieczen-rzymska-z-woowiny.html#:~:text=Mieszamy%20mi%C4%99so%2C%202%20cale%20jajka,200%20stopni%2040%2D50%20minut. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:27 Super, czy te jajka się krócej gotuje niż zwykłe na twardo? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:33 Możesz ugotować trochę krócej, ale tak, żeby się dało bezproblemowo obrać. "Dojdą" w piekarniku oczywiście. Z tego co widzę na zdjęciu mamy333, ta jej pieczeń jest chyba w cieście francuskim. Tego bym Ci na początek nie polecała, bo trzeba mieć trochę wprawy, żeby ciasto się upiekło z każdej strony a nie nawilgło od mięsa Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:34 I w jej pieczeni są marynowane grzybki chyba- a to wiadomo, u Ciebie odpada. Posiadasz bowiem męża Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:50 daniela34 napisała: > Posiadasz bowiem męża Któremu się wydaje, że zejdzie z tego świata od samego spojrzenia na grzyba Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:51 Mamo 333 co to jest po lewej- jakieś zawijańce z szynki i jajek? Odpowiedz Link Zgłoś
mama333 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 17:36 magdallenac napisała: > Mamo 333 co to jest po lewej- jakieś zawijańce z szynki i jajek? To rolada z sera szynki . I galaretki . Zaraz poszukam przepisu bo miałam z neta . Pierwszy raz robiłam w tamtą sobotę obie rolady. . Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:31 Wygooglaj sobie Takie szaszłyko-mielone, fajnie doprawiane na orientalnie. Bardzo proste (mam wrażenie, że jesteś równie biegła w kuchni jak ja). Odpowiedz Link Zgłoś
allijja Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 10:44 "Pasta" to spaghetti bolognese? bo ja na pewno wlasnie to bym zrobila. Najmniej roboty. Poza tymi wymienionymi w postach to ja zrobiłabym -Warzywa faszerowane - u mnie to zwykle papryka i cukinia. Oczywiscie z dodatkiem ryzu, szczególnie do chudej wolowiny. -Gołąbki - też z dodatkiem ryżu. -Sajgonki Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:11 Takie spaghetti z mięsem robi często mój mąż, a dzisiaj ja chcę ugotować coś, czego jeszcze nie jedliśmy- wszystkie wymienione przeze mnie w starterze potrawy, są w naszym repertuarze na co dzień. Gołąbki niestety to wyższa szkoła jazdy, ale warzywa faszerowane mi się podobają! Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:21 Jeśli miałoby być na szybko, to zapiekankę z ryżem. Jeśli czas nie gra roli, to mogłaby być: zupa klopsowa, faszerowana papryka w sosie pomidorowym, musaka, faszerowane bakłażany zapiekane w czerwonym winie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kita Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 13:34 Co ja bym zrobiła ? Albo dokupiła więcej albo zamroziła bo pół kilo to za mało dla naszej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
mama333 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 17:38 www.kuchnia-domowa.pl/przepisy/dania-glowne/270-pieczen-rzymska-z-jajkami-w-ciescie-francuskim Odpowiedz Link Zgłoś
mama333 Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 17:38 m.youtube.com/watch?v=QaDfKe2QtI8#menu Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 17:49 No ja mam właśnie wszystko na moussakę i tylko pół kilo wołowiny mi brak Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 18:34 Sorry, nie oddam mojej, bo niedługo będę zabierać się za gotowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
arkanna Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 17:56 Kołduny, tylko musisz do dokupić coś tłustego np. łój. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 18:34 arkanna napisała: > dokupić coś tłustego np. łój. > Żartujesz, czy poważnie mówisz? Nie wiedziałam, że istnieje produkt spożywczy o nazwie łój😳 Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 21:27 Istnieje. Poza uszlachetnianiem kołdunów, klopsów etc genialne smażywo do wołowiny. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Pół kilo mięsa 26.03.21, 22:40 Oto pierwsza z potraw, uwarzonych przeze mnie. Zrazy wg. Pade. Troche sie rozwalily, ale pachna pieknie. Przez Was moja rodzina bedzie jesc mielone mieso przez kilka tygodni, poniewaz planuje wyprobowac wiekszosc przepisow. Dzieki ematki! Odpowiedz Link Zgłoś