lukrecja46
30.03.21, 08:34
Pomogli wam przyjaciele podczas choroby czy raczej zawiedli?
Ja niestety mam kiepskie doświadczenia.
Mam wąskie grono znajomych i przyjaciół ale wydawało mi się, że sprawdzonych. Tymczasem nikt nie spytał jak się czuję, czy pomóc w zakupach ( wiadomo, że siedzimy murem w domu od 10 dni), nikt nie zapytał czy ma nam kto psa wyprowadzić.. czuję się się z tym okropnie. Zastanawiam się czy ze mną jest coś nie tak?
Jedną bliską koleżankę poprosiłam o odbiór zamówionych zakupów. Zrobiła to ale bała się te zakupy pod drzwiami zostawić, chciała, żeby ktoś je od niej odebrał..szczerze mówiąc jestem w szoku- w takiej sytuacji rzucam wszystko i pomagam.
Ja wiem, pewnie jestem naiwna, dziś każdy żyje głównie dla siebie. Ale mimo wszystko..