Dodaj do ulubionych

Covid zatoki

12.04.21, 08:19
Czy ktoś z Was przechodził infekcję koronawirusem z takimi typowymi objawami zatokowymi? Dopadło mnie cos takiego jakis miesiąc temu - dzień stanu podgorączkowego, zatkane zatoki z mikrokatarem, bol twarzy, zwłaszcza zatok szczękowych, oslabienie, uczucie rozbicia, lekki ból głowy. Przez parę dni ledwo slyszałam na jedno ucho. Katar się nie rozwinął. Po tygodniu w zasadzie bylo po temacie, uczucie zatkania trwało jeszcze jakis czas. Myslalam, że mnie przewialo, że to klasyczne przeziębienie, ale dokladnie dzien po mnie na to samo zapadł moj mąz - z identycznym przebiegiem. Dzieci zdrowe.
Moje rozkminy wzięły sie stąd, ze mam możliwość spotkania sie z kims dawno nie widzianym z rodziny. Jedyną szansę na te spotkanie widzę w tym, ze robię test na stare przeciwciała -wychodzi pozytywny - spotykam się....W innym przypadku spotkania nie będzie - nie chcę ryzykować - ani, ze ja sie zarażę, ani że ja aktualnie zarażam. No ale pytanie, czy jest sens inwestować w test... z jednej strony slyszę, ze nowa mutacja ponoć czesto rzuca sie na zatoki, z drugiej - wiele osób w moim otoczeniu choruje, ale typowo objawowo- z goraczką i bardzo zlym samopoczuciem przez 2-3 tygodnie.
No i mam dylemat czy spotkanie odpuścić czy zainwestować w badanie...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka