Dodaj do ulubionych

Covid- tragedia

16.04.21, 13:51
Na TT Uniwersytet Wrocławski wstawił informację o swojej laborantce z Wydziału Chemii - 30 lat kobieta sad zmarła na covid, pod respiratorem, ale udało się wywołać poród. To jest tragedia, młody wdowiec z 2 córeczkami zostaje, bo w domu 2-latka sad
twitter.com/uniwroc/status/1382440149787807748?s=20
pomagam.pl/dla_patrycji?fbclid=IwAR3HX9q0OVQ0adzZA8EC27RTJBAoMJf0A3OxbAkM8BvHO7ov8c0xSMkt4-k#
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:01
      Kilka tygodni temu lekarz z krakowskiego szpitala położniczego mówił, że nowa odmiana wirusa jest szczególnie zjadliwa wobec kobiet w ciąży.

      IMO ciężarne powinny być szczepione na cito, żeby uniknąć takich tragedii jak ta. Niestety kobiety w wieku rozrodczym są na szarym końcu w kolejce do szczepień.
      • triss_merigold6 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:08
        W Krakowie i Zielonej Górze nie dalej niż wczoraj szczepiono bez rejestracji, jak leci, kto przyszedł z zarejestrowanym ten miał dużą szansę się załapać.
        W Warszawie można np. via salon kosmetyczny zarejestrowany jako klinika medycyny estetycznej.
            • dyzurny_troll_forum Re: Covid- tragedia 16.04.21, 21:53
              triss_merigold6 napisała:

              > Systemowo jak to sobie wyobrażasz, skoro szczepionki są nowe i nie ma badań jak
              > oddziałują na płód?

              A w ulotce do Pfizera nie ma przypadkiem zakazu stosowania u kobiet w ciąży?

              "Jednak ze względu na niewystarczające dane, WHO nie zaleca obecnie szczepień przeciw COVID-19 kobietom w ciąży. Przewiduje jednak wyjątki od tej reguły.

              “W przypadku, gdy u kobiety w ciąży występuje nieuniknione wysokie ryzyko narażenia na zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 (np. pracowników służby zdrowia) można rozważyć szczepienie w porozumieniu z lekarzem"
              • sol_13 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 08:04
                W GBR będą szczepić kobiety w ciąży Pfizerem/Moderną:

                www.google.com/amp/s/www.rynekzdrowia.pl/Serwis-Szczepienia/Wielka-Brytania-komisja-doradza-rzadowi-dla-kobiet-w-ciazy-szczepionki-Pfizer-lub-Moderna,220914,1018.amp
        • manon.lescaut4 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 15:17
          Ty chyba prowokujesz, bo chyba nie wierzysz, ze to co opisujesz jest w porządku. Służba zdrowia w rozsypce z powodu jednej choroby zakaźnej, szczepionka niby jest dostępna, ale dostanie ja ktoś, kto zna Sandrę od tipsów i hybrydy w piwnicach ulicy Błotnistej na blokowisku Zadupie, to jest śmiech przez łzy a nie poważne systemowe rozwiązanie w poważnym kraju. Może jeszcze Marian glazurnik powinien się zarejestrować jako pielęgniarz od szczepionek.
          • farfocel_plamisty Re: Covid- tragedia 16.04.21, 15:23
            Wystarczy się trochę wysilić i się można szczepić od ręki w całej polsce, bez żadnych znajomości wystarczy się zgłosić do przychodni gdzie szczepią , najlepiej takich gdzie szczepią hurtem bo tam tez zostanie sporo niewykorzystanych szczepionek po każdym dniu, można się załapać z ulicy. Tym bardziej że ciągle sa rejony gdzie grasują antyszczepionkowcy i chętnych na szczepienia w dany dzień czasem trzeba szukac.
      • pani07 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:08
        Moja koleżanka jest nauczycielką, jej maturzystka rodziła, też miała civid, rozdzielona z dzieckiem, ale wyszła z tego, ale początkowo było niefajnie.
        • lauren6 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:23
          "Czy szczepionka jest bezpieczna dla kobiet w ciąży?

          Okresy ciąży i laktacji nie są wymienione w przeciwwskazaniach podanych w Charakterystykach Produktów Leczniczych zarejestrowanych szczepionek mRNA przeciw COVID-19. Z uwagi jednak na fakt, że aktualnie nie ma informacji na temat bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek u kobiet w ciąży i karmiących piersią, zalecenia międzynarodowe ekspertów, m.in. amerykańskiego Centrum ochrony i Zapobiegania Chorób (CDC) i zespołu ekspertów ds. Szczepień (ACIP) pozostawiają decyzję o szczepieniu kobiecie, po skonsultowaniu z lekarzem analizy korzyści i ryzyka oraz stopnia narażenia na zakażenie SARS-COV-2 (grupy objęte priorytetem to pracownice ochrony zdrowia i matki wcześniaków przebywających w szpitalu). Badania na zwierzętach nie wykazy szkodliwego wpływu na ciążę, rozwój płodu, poród lub rozwój pourodzeniowy. Dodatkowo mechanizm działania szczepionek mRNA pokazuje, że jest to jeden z najbezpieczniejszych rodzajów szczepionek.

          Stanowisko z 16.01.2021 w sprawie szczepienia przeciwko SARS-CoV-2 kobiet w okresie laktacji zostało przygotowane przez Fundację Bank Mleka Kobiecego, Centrum Nauki o Laktacji i Polskie Towarzystwo Wakcynologii: ptwakc.org.pl/2021/01/16/automatycznie-zapisastanowisko-fundacji-bank-mleka-kobiecego-centrum-nauki-o-laktacji-i-polskiego-towarzystwa-wakcynologii-w-sprawie-szczepienia-przeciwko-sars-cov-2-kobiet-w-okresie-laktacji-ny-szki/ "

          www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce,who-zmienia-stanowisko-dotyczace-szczepienia-kobiet-w-ciazy,artykul,80396211.html
      • hanusinamama Re: Covid- tragedia 16.04.21, 16:20
        NO coś ty. Koleżanka szczepiła sie wczoraj. Lekarzowi coś sie źle wyswietlił pesel. Ona podaje swój a on "ufff myslałem ze Pani młodsza, bo wie Pani młodszym odradzam bo po tej szczepionce nie mozna juz dzieci rodzić". Ona myslała ze ten żartuje. A facet ciągnie dalej swoje teorie....
    • huang_he Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:20
      Tragedia.
      Taką samą tragedią jest dzisiejsza śmierć młodej kobiety i jej trzymiesięcznego dziecka w wypadku samochodowym. Ale to już nie zasługuje na osobny wątek i w sumie jest takim przeciętnym, codziennym wydarzeniem typu "mnie to nie dotyczy, jeżdżę szybko, ale bezpieczenie".
      • sniyg Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:26
        huang_he napisał(a):

        > Tragedia.
        > Taką samą tragedią jest dzisiejsza śmierć młodej kobiety i jej trzymiesięcznego
        > dziecka w wypadku samochodowym. Ale to już nie zasługuje na osobny wątek i w s
        > umie jest takim przeciętnym, codziennym wydarzeniem typu "mnie to nie dotyczy,
        > jeżdżę szybko, ale bezpieczenie".
        To załóż osobny zamiast starać się o poczucie winy u innych.
      • pani07 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:27
        huang_he napisał(a):

        > Tragedia.
        > Taką samą tragedią jest dzisiejsza śmierć młodej kobiety i jej trzymiesięcznego
        > dziecka w wypadku samochodowym. Ale to już nie zasługuje na osobny wątek i w s
        > umie jest takim przeciętnym, codziennym wydarzeniem typu "mnie to nie dotyczy,
        > jeżdżę szybko, ale bezpieczenie".
        Akurat o tym także przeczytałam, Tak, to także tragedia, mąż stracił żonę i dziecko. Tyle że ja akurat o tym czytałam, o czym założyłam wątek. Mam do tego chyba prawo.Możesz założyć swój.
      • lauren6 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:29
        Jeśli ginie młoda matka lub/i dziecko to jest tragedia.
        Niestety obecnie mówimy o wielu ciężkich przypadkach covida wśród kobiet w ciąży. Część z tych ciąż kończy się urodzeniem wcześniaka, część z tych dzieci umrze. Te, które przeżyją będą wymagały rehabilitacji. Młode kobiety są w tragicznym stanie, nie wiadomo czy przeżyją, a jeśli przeżyją to jak szybko będą mogły zająć się dziećmi.

        To nie jest pojedyńczy problem, ale niestety masowe zjawisko. Nikt nigdzie nie mówi o ile w Polsce wzrosła liczba martwych urodzeń i narodzin wcześniaków. Podejrzewam, że to są dopiero tragiczne dane.
      • e_dyta27 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 15:26
        na drogach ginie w PL dziennie 11 osób, na covid 600, a bywa, że więcej - no żadna różnica, rzeczywiście. Zupełnie to samo. I co to za durny argument w ogóle? W wątku, że ktoś umarł na raka piszesz, że to nic takiego, bo inny zginął w wypadku?
    • princy-mincy Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:22
      Z poznańskiego podwórka 2 znajoma znajomych z covidem w ciazy
      1. Cesarka w 6 mcu. Dziecko nie przeżyło, matka umarła 3 dni później nie odzyskawszy przytomności
      2. Cesarka w 7 mcu, dziecko ok 1700 g, kilka tygodni w inkubatorze, matka w śpiączce od cesarki, po 2 dniach stan się pogorszył i trafiła pod respirator. Co dalej, nie wiadomo.
      • pani07 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:34
        princy-mincy napisała:

        > Z poznańskiego podwórka 2 znajoma znajomych z covidem w ciazy
        > 1. Cesarka w 6 mcu. Dziecko nie przeżyło, matka umarła 3 dni później nie odzysk
        > awszy przytomności
        > 2. Cesarka w 7 mcu, dziecko ok 1700 g, kilka tygodni w inkubatorze, matka w śpi
        > ączce od cesarki, po 2 dniach stan się pogorszył i trafiła pod respirator. Co d
        > alej, nie wiadomo.

        O rany sad w sumie gdzieś mi to umknęło, że problem z covidem dotyczy kobiet w ciąży aż w takim stopniu sad
      • pani07 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:28
        nangaparbat3 napisała:

        > Umierającej pod respiratorem, duszącej się kobiecie wywołano poród? JAkie to sł
        > odkie...
        >
        Czyli umrzeć miało także to dziecko? Serio taki komentarz?
      • daniela34 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:40
        nangaparbat3 napisała:

        > Umierającej pod respiratorem, duszącej się kobiecie wywołano poród?

        Nie, przeprowadzono CC

        www.google.com/amp/s/wiadomosci.onet.pl/kraj/nie-zyje-patrycja-twardowska-zmarla-na-koronawirusa-w-trakcie-choroby-byla-w-ciazy/2pd4zxl.amp
      • eliszka25 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:49
        Nie, to nie jest słodkie. Gdybym to ja umierała i byłaby szansa, że dziecko, które mam w brzuchu można uratować, to kazałabym je ratować. Chciałabym, żeby chociaż dziecko przeżyło i założę się, że ta matka też chciała, żeby jej dziecko przeżyło.

        Nikt nikomu nie wywoływał porodu. Zrobiono cesarkę.
        • nangaparbat3 Re: Covid- tragedia 16.04.21, 14:53
          Tak, już dziewczyny wyjaśniły, że zrobiono cesarkę.
          Tak, matka na pewno chciała, by dziecko przeżyło.
          Ale pani 07 napisała co napisała. Do tego się odniosłam. I do własnych wspomnień wywoływanego porodu.
        • aguar Re: Covid- tragedia 17.04.21, 10:05
          Ale serio, jakbyście musiały osierocić dwulatka, nie wolałybyście, aby ojciec poświęcił całą uwagę i wszystkie siły jemu, a nie dostał jeszcze noworodka do opieki?
          • tri.lian Re: Covid- tragedia 17.04.21, 10:27
            aguar napisała:

            > Ale serio, jakbyście musiały osierocić dwulatka, nie wolałybyście, aby ojciec p
            > oświęcił całą uwagę i wszystkie siły jemu, a nie dostał jeszcze noworodka do op
            > ieki?

            Serio ktoś może woleć żeby jego dziecko umarło razem z nim?
          • mia_mia Re: Covid- tragedia 17.04.21, 10:27
            Jakoś nie wyobrażam sobie aborcji zdrowego, chcianego dziecka w 8 miesiącu. Zawsze w ostateczności pozostaje adopcja, ale tu raczej ojciec czekał na dziecko i pewnie bał się o nie tak samo jak o żonę. Samotne rodzicielstwo z dwójką malutkich dzieci jest trudne, ale to nie koniec świata.
            • aguar Re: Covid- tragedia 17.04.21, 10:46
              Pewnie. Ale nie traktuję utraty ciąży na równi z utratą dziecka. To drugie to najgorsza tragedia (której mam nadzieję nie przeżyć), a drugie bardziej: trudno, nie tym razem, tak bywa.
              • daniela34 Re: Covid- tragedia 17.04.21, 11:05
                Przekupiuję swoj post, który źle się podpiął wcześniej


                Zawsze można noworodka oddać do adopcji. Nikt w takiej sytuacji nie podejmie 8nnej decyzji jeśli płód zdolny do samodzielnego życia poza organizmem matki.
              • daniela34 Re: Covid- tragedia 17.04.21, 11:07
                aguar napisała:

                > a drugie bardziej: trudno,
                > nie tym razem, tak bywa.

                Ta kobieta już siłą rzeczy nie powie sobie "trudno, nie tym razem,tak bywa", bo nie żyje, natomiast jak widzisz to, że lekarze mieliby nie ratować dziecka zdolnego do samodzielnego życia poza organizmem matki, to nie bardzo wiem
          • manon.lescaut4 Re: Covid- tragedia 17.04.21, 12:20
            Serio, to nie wiem co odpowiedzieć, wnioskując z różnych Twoich wypowiedzi z przeszłości, Ty masz jakieś dziwne podejście do aborcji... Aż głupio mi to napisać (i ubrać w słowa), ale zahaczające czasami o... dzieciobójstwo?
            • tri.lian Re: Covid- tragedia 17.04.21, 13:09
              To jest jakiś grubszy problem, dotyczy aborcji i decyzji o drugim dziecku. Szkoda że aguar sobie sama tego nie przepracuje, bo z tego co pisze ma niestety zawodowy kontakt z kobietami w ciąży.
            • dolcenera Re: Covid- tragedia 17.04.21, 14:01
              Nie ma się co krygować, jest to jak najbardziej dzieciobójstwo, gdyż aborcja jest NA ŻYCZENIE MATKI, jeżeli życzenia matki NIE MA, to celowe zatrzymanie akcji serca przez osoby trzecie u dziecka zdolnego do przeżycia poza brzuchem ( lub nawet nie) jest zwykłym zabójstwem.

              Utrata chcianej ciąży w zaawansowanym stadium jest jak najbardziej równoznaczna z utratą dziecka np gdy dziecko umiera na skutek przedwczesnego porodu, supła na pępowinie czy wypadku samochodowego.
            • aguar Re: Covid- tragedia 17.04.21, 13:54
              Ja tu generalnie nie o tym piszę. Mam na myśli sytuację, że masz dwulatka, z którym masz silną więź, jesteś dla niego całym światem i nagle musisz go zostawić z drugim rodzicem, z którym wcześniej dzieliliście się opieką nad tym jednym, i nie po równo, twój udział był większy. I teraz czy nie pragniesz, jak już zostawiasz to dziecko, żeby ten drugi rodzic mógł się skupić całkowicie na nim, bo wiesz, że już samo to będzie dla nich obu trudne, nie ma co im jeszcze bardziej komplikować życia wypluwając z siebie rzutem na taśmę noworodka? Chyba umrzeć wraz z płodem w sobie to nie jest aborcja? A o rodzeństwo ojciec może się postarać w przyszłości - takie, które będzie miało matkę. Nie uważam, że rodzeństwo to coś złego, sama mam siostrę i sobie chwalę.
              • dolcenera Re: Covid- tragedia 17.04.21, 14:04
                „wypluwając z siebie rzutem na taśmę noworodka? Chyba umrzeć wraz z płodem w sobie to nie jest aborcja? A o rodzeństwo ojciec może się postarać w przyszłości - takie, które będzie miało matkę”

                Jesteś naprawdę ciężko zaburzona. Mam nadzieję, że łżesz i ze nie pracujesz w pobliżu kobiet w wieku rozrodczym.
              • daniela34 Re: Covid- tragedia 17.04.21, 15:34
                aguar napisała:

                > Chyba umrze
                > ć wraz z płodem w sobie to nie jest aborcja?

                Poczytaj sobie koniecznie orzecznictwo Sądu Najwyższego (nie TK, tylko Sądu Najwyższego dotyczącego) z lat 2006-2010 dotyczącego początku życia w przypadku cesarskiego cięcia.

                Nie, to nie jest aborcja, to jest zabicie człowieka przez zaniechanie.
              • umi Re: Covid- tragedia 17.04.21, 19:05
                Jesli byla szansa ratowac matke albo dziecko, to powinni ratowac matke. Jesli matka umierala i nie bylo szansy, to bez sensu klasc kreske i na dziecko. Nie dzieciak ja zabil tylko covid. Wiec niech sobie zyje chociaz on. Ojciec sobie poradzi. Latwo mu nie bedzie, ale kobiety i z wieksza liczba malutkich dzieci zostawaly, bez pomocy opinii publicznej i bez porzadnej pracy, i tez jakos bylo. Ciezko mu bedzie, ale czasu sie nie cofnie. Jesli ciaza byla planowana, to utrudnil sobie zycie tymi planami. Ale moze wpadka. A moze nie mial szklanej kuli i myslal, ze bedzie OK. Mloda byla bardzo, pewnie liczyli na to, ze bedzie OK. No i pomyslcie, ze jej tego covida teoretycznie mogla przyniesc corka z przedszkola. Moze tez byla fanatyczka otwierania placowek. Czasu sie nie cofnie, jakos sobie teraz musza radzic.
                  • umi Re: Covid- tragedia 17.04.21, 19:27
                    Fakt, ze ze zlobka, jesli w ogole chodzila. Napisalam hipotetyczie. Mialam na mysli to, ze ludzie z jednej strony lekcewaza to, ze jest pandemia i trzeba ja wygasic, zamiast tak ciagnac, z drugiej placza nad ofiarami. Po co plakac, kiedy w drugim watku obok wszyscy sie dra - otwierajmy szkoly, hotele, chodzmy z covidem o ile sie dobrze czujemy i puszczajmy wszystko na zywiol. No jaks ie tak bedzie robic, to beda umierac ciezarne. Beda i rodzice nieciezarni. Przybedzie sierotek. I tragedii w ogole. Ci, co mieli w d.pie, bo sa piekni i mlodzi moga sie przeliczyc i okaze sie, ze jednak nie bylo tak jak mysleli, ze bedzie.
                    A wszystko przez to, ze zamiast wziac na wstrzymanie i po prostu sie ograniczyc, towarzysko, ludzie laza. Stracony juz rok, za chwile drugi bedzie taki sam. I nie wiadomo ile zdziczalych mutacji. Oraz niepotezbne smeirci co roku z ich okazji. Po co to? Nie lepiej siedziec na d.pach nawet i kilka miesiecy, ale problem rozwiazac? Za chwile i te cudowne szczepionki zaczna dawac skutki ubiczne. Nie pisze, zeby sie nie szczepic. Ale po co w ogole rozdmuchano ta ch.lerna pandemie do takich rozmiarow? Zeby pokazac, ze teraz mamy ciezkie czasy, czy jak? Siedzenie w piwnicy nawet i pol roku duzo lepsze by bylo, niz tebn rok wegetacji. Co to za chlerne zycie na pol gwizdka, serio juz bym wolala zeby bylo pozamykane wszystko przez kilak meisiecy, ale potem normalnie, niz takie babranie sie w goofnie.
                    Z tym, ze teraz nie wiem, czy zadziala jak wsyzsko nawet zamkna. Jak nie ma danych porzadnych, to neizko cos symulowac. Jestesmy w doopie.
                • sol_13 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 08:13
                  umi napisała:

                  > No
                  > i pomyslcie, ze jej tego covida teoretycznie mogla przyniesc corka z przedszko
                  > la. Moze tez byla fanatyczka otwierania placowek. Czasu sie nie cofnie, jakos s
                  > obie teraz musza radzic.

                  Ty jestes jakas nawiedzona z tymi placówkami. Od poniedziałku otwierają przedszkola, nie wychodź z piwnicy przypadkiem.
                • tri.lian Re: Covid- tragedia 18.04.21, 09:07
                  umi napisała:

                  > No
                  > i pomyslcie, ze jej tego covida teoretycznie mogla przyniesc corka z przedszko
                  > la. Moze tez byla fanatyczka otwierania placowek. Czasu sie nie cofnie, jakos s
                  > obie teraz musza radzic.

                  Chciałabyś, prawda?
                  • sol_13 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 09:17
                    No chciałaby, ona w jednym wątku pisala, ze ZUS nie powinien dawac renty rodzicom dzieci ze szkół prywatnych, które uczeszczaly stacjonarnie-poniewaz byli ochotnikami🙉🙃 to tak glupie, ze nawet nie wiadomo jak to skomentować.
              • manon.lescaut4 Re: Covid- tragedia 17.04.21, 22:14
                Jest gorzej niż myślałam... uncertain Niestety, ale na to wyglada, ze nie przepracowałaś faktu, ze masz tylko jedno dziecko, ale kobieto, ogarnij się! Masz to dziecko przecież, jesteś matka, tak jak każda inna matka stałaś sie nią, gdy urodziłaś dziecko, nieważne czy pierwsze i jedyne, czy piąte. A ty dyskutując o dowolnej sytuacji zakładającej czyjaś druga ciąże i problem, wyskakujesz z aborcja. Późna i której nikt nie chce, czyli de facto zabójstwem noworodka. W tej konkretnej sytuacji chodzi tez o to, ze tam żadnych dylematów moralnych nie było, kobieta umierała na covid wiec „wydobyto” z niej żywe dziecko, co mieli zrobić, zabić je kocykiem szpitalnym? Nie przeprowadzać cesarki w ogóle? Takie sytuacje, tragiczne, się czasem zdarzają i nie sadze nawet, by ktoś pytał ojca dziecka czy inna bliska osobę, czy wyciągać dziecko czy nie. Nawet jeśli w domu jest osierocony malec, to jest olbrzymia tragedia, ale nawet to nie jest powodem do uśmiercania rodzeństwa. Tatuś może mieć nowe dziecko z żywa mama kiedyś w przyszłości? serio, te Twoje dywagacje w temacie późnych aborcji są naprawdę przygnębiające. Mi jest osobiście przykro, ze TY tak myślisz, nawet jeśli czujesz się z własnymi przekonaniami dobrze.
                • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 07:51
                  Nigdy nie byłam za późnymi aborcjami (poza sytuacjami, że płód z wadami, ciąża z gwałtu albo nieletnia, która nie zorientowała się w porę/nie powiedziała nikomu, że jest w ciąży). Ale jak ciężarna umiera z płodem w macicy to nie jest aborcja!!!! Dla mnie przerażające jest to, że nikt może nie pytać o zdanie, tylko rozpłatać ciało kobiety, bo jest w nim płód.
                  Ale poza tym rzeczywiście do obcych dzieci ma się podejście: jakoś sobie poradzi (w sensie samotny ojciec z jego wychowaniem). W przypadku własnego "jakoś" to jest zdecydowanie za mało, ma być optymalnie, prawie idealnie. No i też może oceniam miarą mojego faceta, który jest dobrym mężem i ojcem, ale jak go się za bardzo dociśnie, to nie zrobi wszystkiego dobrze, trzeba mu jednak dawać zadania - owszem, wymagające, ale nie przytłaczające, ponad siły.
                  • gryzelda71 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 10:23
                    Rozpłatano ciało kobiety bo jest w nim płód....
                    Może tez bez płodu miałaby większe szanse ? A płód co do kosza? Jesu jakoś nie mogę tego ogarnąć, że pisze to kobieta w związku i z dzieckiem.
                    • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 10:38
                      "Może tez bez płodu miałaby większe szanse ?"
                      Też tak myślę, że może tę cesarkę powinno się było zrobić znacznie wcześniej. W sensie, że jak kobieta dajmy na to po 32 tygodniu (ale to można jeszcze ustalić) łapie Covida, to proponować cesarkę od razu (chociaż oczywiście nie zmuszać), a nie czekać, czy się pogorszy.
                      • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 10:43
                        "A płód co do kosza?" Jak nieżywy - można pochować, skremować, zutylizować - do decyzji rodziców. Oczywiście, jak żyje, to już nie jest płodem, tylko dzieckiem i trzeba ratować.
                          • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:11
                            No i dobrze, bo wolę, aby osoby, z którymi rozmawiam starały się zrozumieć, to o czym piszę - koncentrowały się na treści, zamiast rozkminiać moje rzekome problemy i szukać słabych punktów. I nie ma się, co tak gorszyć wszystkim, lepiej spojrzeć na pewne sprawy bez hipokryzji.
                  • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:09
                    aguar napisała:

                    > Ale jak ciężarna umiera z płodem w macicy to nie jest abo
                    > rcja!!!!

                    Nie, masz rację. To nie jest aborcja. To jest zabójstwo. I to nie wg moich poglądów tylko wg orzecznictwa Sądu Najwyższego ukształtowanego w latach 2006-2010 mniej więcej.
                    • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:14
                      Ale, że jak kobieta w ciąży umrze, to jest zabójczynią? Tzn. rozumiem, że jak jest w szpitalu, to nie można zwłok zostawić w spokoju, ale nie każda umiera w szpitalu.
                      • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:18
                        aguar napisała:

                        > Ale, że jak kobieta w ciąży umrze, to jest zabójczynią?

                        Argumentum ad absurdum? Nie będę w ten sposób dyskutować.

                        Tzn. rozumiem, że jak j
                        > est w szpitalu, to nie można zwłok zostawić w spokoju

                        Jeśli występuje koniecznosc wykonania cesarskiego cięcia, bo bez tego płód obumrze od momentu, w którym taka konieczność wystąpiła (a może to być również taka okolicznosc jak śmierć matki) płód jest traktowany jak człowiek.
                        • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:27
                          Czyli płód jest traktowany jak człowiek, a kobieta od tego momentu może przestać być traktowana jak człowiek. To mnie właśnie przeraża. Sam fakt. Ale nie, że ja nie chcę, aby te dzieci ratowano, jeśli zainteresowani tego pragną i rozumiem, że większość będzie chciała i to jest ok. Bo już nie róbcie ze mnie nie wiadomo kogo!
                          • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:33
                            aguar napisała:

                            > Czyli płód jest traktowany jak człowiek, a kobieta od tego momentu może przesta
                            > ć być traktowana jak człowiek.


                            Jesli kobieta nie żyje to może być traktowana wyłącznie jako zwłoki. Jeśli żyje i jest nieprzytomna- powtorz sobie prawo medyczne.
                  • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:14
                    aguar napisała:

                    >Dla mnie przerażające jest to, że nikt może nie pytać o zdanie, tylko
                    > rozpłatać ciało kobiety, bo jest w nim płód.

                    Ty serio sądzisz, że nikt nie pyta o zdanie? Wez sobie jednak przeczytaj ustawę o zawodzie lekarza jeśli wykonujesz jakiś zawod okołomedyczny.
                    • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:17
                      No to można ciało kobiety, w którym jest płód (może jeszcze żywy) zostawić w spokoju, jak sobie ona tak życzyła (albo rodzina życzy) czy nie, bo to jest zabójstwo?
                      • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:20
                        A co się robi jak rodzic nie wyraża zgody na zabieg ratujący życie dziecka już narodzonego? Na pewno znasz prawo medyczne jeśli wykonujesz jakiś zawód medyczny to miałaś zajęcia na ten temat
                        • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:21
                          Nawiasem mówiąc ten scenariusz że matka i ojciec nie wyrażają zgody to raczej w twojej głowie. Już widzę te kobiety, które masowo mowią: "niech szczeznę ja I ten pomiot"
                            • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:36
                              aguar



                              brak prawa kobiety do własnego ciała

                              Zmarła kobieta nie ma praw do własnych zwłok.

                              Ja rozumiem bycie zwolennikiem aborcji, sama q tej chwili popieram aborcję bez podawania przyczyny, ale jednak ci się mieszają w tym zapale pojecia.
                              • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:42
                                daniela34 napisała:


                                >
                                > Zmarła kobieta nie ma praw do własnych zwłok.


                                I to nie dlatego, że kobieta i że w ciąży tylko dlatego, że podmiotem praw i obowiązków mogą być tylko istoty żywe.
                        • aguar Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:22
                          Przy już narodzonym, czyli dziecku, nie płodzie, można (a nawet trzeba) matce ograniczyć prawa rodzicielskie i ratować. Ale przy tym ratowaniu nie narusza się ciała matki!!!
                          • daniela34 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 11:30
                            Ale ja nie pytam, czy "trzeba ratowac" tylko co się wtedy robi w sytuacji, w której rodzic się nie zgadza ba zabieg ratujący życie dziecka.
                            To teraz przenieś to sobie na sytuacje: matka nie żyje, ojciec się nie zgadza. Co się robi w sytuacji braku zgody?
              • jedn0raz0w0 Re: Covid- tragedia 18.04.21, 18:23
                Będę brutalna, ale o wiele łatwiej będzie młodemu wdowcowi, ojcu noworodka i dwulatka, którego smutna historia trafiła do mediów, niż byłoby młodej matce w analogiczne sytuacji. O co zakład, że już się sypią propozycje realnej pomocy, zarówno logistycznej jak i materialnej, bo trudno się nie wzruszyć jego historią?