Dodaj do ulubionych

Pies że schroniska

20.04.21, 18:43
Chcieliśmy wziąć pieska ,szczeniaczka max 2 latka . Pełno jest ogłoszen że biedne pieski żeby brać. Okazuje się że teraz w okresie pandemii pieski młode mają takie wzięcie ze zgłasza się po kilkadziesiąt domów chcących przygarnąć szczeniaka. Nawet trudno nazwać to kolejka bo w kolejce są szanse dojść do początku kolejki. Obowiązują ankiety adopcyjne i fakt ze nie miałam wcześniej psa praktycznie mnie skresla. Pozostaje kupno z hodowli albo pseudohodowli.
Ot;chcialam sie wyżalić. .
Obserwuj wątek
      • kaskaz1 Re: Pies że schroniska 20.04.21, 18:55
        Może być trochę starszy ale nie chce starego psa . Stary pies że schroniska może mieć trudna historie za sobą ,nawyki . Może nie akceptować dzieci . Młody łatwie j sie przyzwyczai.
      • primula.alpicola Re: Pies że schroniska 20.04.21, 19:06
        Tam do wakacji... Dość świeża historia, zima 2021. Znajoma znalazła psa podczas spaceru po lesie, przywiązany do drzewa, i nie przy drodze, tylko raczej w głębi lasu. Zmarznięty tak, że już odpływał i ledwo kontaktował.
        Teraz to jej ukochany piesiunio, zakochany w pańci do szaleństwa.
        Co bym sk$#^$#&nowi zrobiła, to nie napiszę, bo cenzura wytnie.
    • januszekxxl Re: Pies że schroniska 20.04.21, 19:13
      Może olx?
      Akurat dwuletni: www.olx.pl/d/oferta/2-letni-pies-laki-wypatruje-super-domu-na-zawsze-CID103-IDJrRsQ.html#05bc4bdf96;promoted

      Całość: www.olx.pl/oddam-za-darmo/q-pies/?search%5Bfilter_float_price%3Afrom%5D=free
    • madame_edith Re: Pies że schroniska 20.04.21, 20:04
      To nie bierz psa ze schroniska, wez z olx psa, którego ktoś chce oddać. Jest ich całe mnóstwo, też mam swojego arcyłobuza z olx. Najpierw się rozglądałam za rasowym z renomowanej hodowli, a w końcu przygarnęliśmy mieszańca, którego ktoś się chciał pozbyć.
      • kosmos_pierzasty Re: Pies że schroniska 20.04.21, 20:09
        To tak jak my, tylko małego, bo my jednego już mamy i bałam się brać dorosłego, żeby nie było konfliktu. Fakt, o szczeniaki jest walka... Miałam fart, bo siedziałam w necie, gdy ukazało się ogłoszenie... A tak to co dzwoniłam, to słyszałam, że nieaktualne...
        • madame_edith Re: Pies że schroniska 20.04.21, 20:28
          Ja też wzięłam małego śmyrtka, bo mam kocicę, o którą się bałam, że dorosłego psa będzie się bała. I wygrzebałam jakieś ogłoszenie sprzed miesiąca, zadzwoniliśmy i o dziwo było wciąż aktualne. I tak jest z nami kompletny świrus, słodziak i drań.
      • lauren6 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 13:25
        Jak ci, którzy przygarnęli amstaffa z olx i piesio im pogryzł dwójkę dzieci?

        Jak bierzesz psa ze schronu lub tymczasu to jest jakaś szansa, że powiedzą Ci prawdę na temat jego usposobienia, chorób itd. O psie z olx wiadomo tyle, że jego właściciel z jakiegoś powodu chce się go pozbyć.
    • ophelia78 Re: Pies że schroniska 20.04.21, 20:33
      A psy ze schroniska z małych miejscowości? Często są bardzo aktuwni wolontariusze na fb.
      Mieszkam w Szczecinie, rok temu adoptowalam psa ze schronu w Choszcznie - miasteczko 80km od Szczecina. W takich mniejszych miastach są czesto pelne schroniska bo "zbierają" psiaki po okolicznych wioskach plus te porzucone przy drogach...
      Moj Tobis mi się na fb wyświetlił smile A teraz tu chrapie kolo mnie, przekochany pieszczoch i łakomczuch. PSIjaciel smile
    • tola1990 Re: Pies że schroniska 20.04.21, 20:54
      Bez przesady, biorę udział w wizytach przedadopcyjnych i osoba chętna do pracy z psem spokojnie miałaby szanse. Swoją drogą ankiety przedadopcyjne były już przed covidem
      • madame_edith Re: Pies że schroniska 20.04.21, 20:59
        A to swoją drogą. Moja kocica jest z Palucha, jest to mój pierwszy kot. Jak dzwoniłam w jej sprawie to była kolejka chętnych, pani mi powiedziała, że jestem 15, super sie ze mną gada, ale wybiorą kotu najlepszy możliwy dom. Lola jest z nami 5 lat 😁
        • tiszantul Re: Pies że schroniska 20.04.21, 21:42
          Tak tak, kotów też strasznie brakuje, po wioskach u każdej kotki najbliższe 10 miotów dawno zarezerwowane. Prawdziwe szaleństwo! Sam miałem taki przypadek w swojej rodzinie, kuzyn przed trzydziestką, zdrowy, nie pił, nie palił, a jednak musiał ściągnąć kota z Białorusi. Uważajcie na siebie
    • margerytka73 Re: Pies że schroniska 20.04.21, 23:28
      kaskaz1 napisała:

      > Chcieliśmy wziąć pieska ,szczeniaczka max 2 latka . Pełno jest ogłoszen że bie
      > dne pieski żeby brać. Okazuje się że teraz w okresie pandemii pieski młode maj
      > ą takie wzięcie ze zgłasza się po kilkadziesiąt domów chcących przygarnąć szcze
      > niaka. Nawet trudno nazwać to kolejka bo w kolejce są szanse dojść do początku
      > kolejki. Obowiązują ankiety adopcyjne i fakt ze nie miałam wcześniej psa prakty
      > cznie mnie skresla. Pozostaje kupno z hodowli albo pseudohodowli.
      > Ot;chcialam sie wyżalić. .


      Poszukaj na grupach FB, wolontariusze ratują psy, w różnym wieku, szczeniaki, młodziaki też tam są. Poszukaj grup ze swojego regionu. To psy, które jeszcze nie zdążyły trafić do schronisk, są zabierane z interwencji.
    • kaki11 Re: Pies że schroniska 20.04.21, 23:38
      Ja szukałam psa jeszcze przed pandemią, i było podobnie- szczeniaki rozchodziły się natychmiast, młodego psa było ciężko znaleźć, a woleliśmy uniknąć staruszka...
      My akurat totalnie nie chcieliśmy psa z hodowli, i w końcu trafiłam (z ogłoszenia na Internecie) do wzięcia szczeniaczka - nie pseudochodowla tylko pieski do oddania od ludzi którym się suczka oszczeniła smile Może warto się tak rozejrzeć? smile
      • majenkir Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:54
        kaki11 napisał(a):
        > w końcu trafiłam (z ogłoszenia na Internecie) do wzięcia szczeniaczka - nie pseudochodowla tylko pieski do
        > oddania od ludzi którym się suczka oszczeniła smile



        big_grinbig_grin
        • cku1 Re: Pies że schroniska 22.04.21, 07:38
          Co się dziwisz. Moi rodzuce znaleźli kiedys suczke uwiazana do drzewa w srodku lasu. Przygarneli, okazało się ze w pakiecie ze szczeniakami. 4 psów nie mogli trzymac, wiec szczeniaki oddali właśnie robiac ogloszenie w necie.
    • maly_fiolek Re: Pies że schroniska 21.04.21, 15:55
      Ja wzięłam dwa psy ze schroniska, fakt - młode. Są to najcudowniejsze kundelki pod słońcem smile.
      Nie polecam Palucha - pracują tam wyjątkowo niekompetentne osoby, uważały że pies w typie husky ma być w domu...
    • biala_ladecka Re: Pies że schroniska 21.04.21, 16:21
      Adopcja psa ze schroniska to długi i żmudny proces, często musisz stanąć przed decyzją, czy weryfikujesz swoje oczekiwania, czy szukasz dalej. Ludzie mają jakieś romantyczne wyobrażenia o ratowaniu różowych szczeniaczków, a tymczasem ktoś im oferuje starego psa z przeszlością. To nie amerykański film. Odpuść sobie, może swinka morska?
      • kaskaz1 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 16:54
        Nie mając doświadczenia w posiadaniu psa mam obawy przed starym psem z przeszłością . Dziwne ? Rzeczywiście pozostaj mi świnka morska .Albo pies z pseudohodowli. 😩
          • aqua48 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:49
            kaki11 napisał(a):

            > No coś Ty, chcesz psa i masz śmiałość szukać odpowiedniego do swoich potrzeb i
            > doświadczenia? skandal!!!

            Bo nie tylko psa powinno się wziąć odpowiedniego do swoich potrzeb i doświadczenia, pies też potrzebuje odpowiednich warunków i opiekuna który sobie z nim poradzi.
            Oto co piszą na temat adopcji zwierząt w schronisku w Krakowie:
            "Osoba chętna na adopcję musi liczyć się z tym, że może dostać odmowę adopcji konkretnego zwierzęcia. Zwierzęta to żywe istoty, które mają konkretne charaktery i predyspozycje. Nie każdy dom jest odpowiedni dla każdego zwierzęcia. Przykładowo:

            niektóre zwierzęta wymagają bardziej doświadczonych opiekunów,
            niektóre zwierzęta wymagają specjalistycznego leczenia i opieki,
            młody energiczny pies potrzebuje aktywnego domu,
            nie każdy pies/kot nadaje się dla osoby, która w przeszłości nie miała psa/kota,
            nie każdy pies/kot akceptuje dzieci,
            nie każdy pies/kot akceptuje inne zwierzęta.

            • kaki11 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 22:56
              No tak, tylko, że właśnie o to chodzi. Bierzesz psa odpowiedniego do SWOICH potrzeb i doświadczenia, czyli właśnie takiego którego potrzeby są względnie spójne z Twoimi.
              To potencjalny właściciel wie jakiego psa potrzebuje (mniej czy bardziej aktywnego, młodego aby go od podstaw przyswoić czy starszego już odchowanego, kanapowego czy bardziej podwórkowego , kundla czy rasowego, dużego czy małego, czy może być z problemami behawioralnymi czy nie bo nie bo czuje lub nie się na siłach aby się z nimi zmierzyć itd.) i pod to właśnie szuka i dobiera się zwierzęcia. W drugą strone (szukając właściciela odpowiedniego dla zwierzęcia) to mogą działać schroniska. Nie autorka wątku która robi dokładnie do co powinna: szuka psa odpowiedniego dla siebie.
              • aqua48 Re: Pies że schroniska 22.04.21, 11:42
                kaki11 napisał(a):

                > W drugą strone (szukając właściciela odpowiedniego dla zwierzęcia) to mogą dz
                > iałać schroniska. Nie autorka wątku która robi dokładnie do co powinna: szuka p
                > sa odpowiedniego dla siebie.

                No właśnie napisałam jak podchodzi do sprawy adopcji schronisko. Ale autorka oczekuje konkretnego psa - szczeniaka lub młodego. Nie biorąc pod uwagę że akurat młody pies ze schroniska może nie być dla niej bo go nie da rady wychować, nauczyć żeby nie niszczył w domu, nie poświęci mu odpowiednio dużo czasu itp.
                A schronisko dopasowuje konkretnego psa do osoby nowego właściciela. Żeby go rozczarowani problemami z którymi nie potrafią się zmierzyć nie oddawali. Przynajmniej teoretycznie tak jest. Bo w praktyce to np znajoma wzięła młodego, ślicznego psa który po prostu nie dawał się zsocjalizować mimo jej doświadczenia z wieloma innymi psami oraz kosztownej i czasochłonnej pomocy behawiorystki.
        • biala_ladecka Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:07
          Życzę powodzenia z niezsocjalizowanym szczeniakiem z pseudohodowli, najpewniej obarczonym calym zestawem problemow zdrowotnych. Stary pies ma juz zazwyczaj ustalone nawyki, a pracownicy schroniska doskonale sie orientuja, czego sie mozna po nim spodziewac. Ja np. szukalam 5-6 latka i ostatecznie musialam odpuscic i wziac roczniaka, bo psow odpowiadajacych naszej rodzinie charakterem, w tym przedziale wiekowym zwyczajnie nie bylo, pomimo kilkumiesiecznych poszukiwan. Serio, dobrze ci radze odpusc. Z tego co piszesz, nie jestescie gotowi na psa.
          • 3fanta Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:16
            Serio wzięcie psa ze schroniska to teraz problem? Kiedyś takiego wzięłam.Problemu nie było.Pokazałam , którego chcę i go dostałam.To był dorosły pies ok 3 letni kundelek.Miałam go 14 lat więc może był nawet młodszy.Jeszcze się cieszyli, że go wzięłam.Dalam tylko datek na schronisko
            • kaki11 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:36
              3fanta, nie wiem jak było kilkanaście lat temu ale teraz co do zasady wypełnia się ankietę przed adopcyjną oraz odbywa się wizytę przed adopcyjną (wolontariusz cię odwiedza i sprawdza warunki) i dopiero kiedy zostajesz pozytywnie zakwalifikowana to możesz dostać psiaka smile Już kiedy ja szukałam psa (około 2 lata temu) młode psiaki znikały dość szybko a z tego co słyszałam pandemia faktycznie sprzyja zwiększonej liczbie chętnych na adopcje (i mam niezmiennie nadzieję, że te psy nie wrócą do schronisk po pandemii...)
            • biala_ladecka Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:38
              Tak, mojego pierwszego psa ze schronu wzielam dokladnie na tej samej zasadzie. Ale wtedy mialam 19 lat i z perspektywy czasu wiem, ze to bylo skrajnie nieodpowiedzialne i mialam ogromne szczescie, ze pies okazal sie przekochany i w miare stabilny emocjonalnie. Majac dziecko, psa wybralismy rozwazniej, z pelna swiadomoscia jakie wiaza sie z tym koszty finansowe, organizacyjne i emocjonalne.
              • 3fanta Re: Pies że schroniska 21.04.21, 17:54
                No z moim to trochę problemów było.Miał zapalenie płuc.Okropnie kaszlał.Ale wyleczyliśmy.Jak go brałam to wyglądał na zdrowego tyle, że chudy był .Pies w schronisku był od kilkunastu dni.Przechodzil tam kwarantannę i tyle co do ogólnego boksu trafił. Poza tym miał padaczkę i niestety miał pewne niestosowne zachowania.W dużej mierze przeszły jak go dałam wykastrować.
          • kaskaz1 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 22:33
            Co rozumiesz przez określenie że nie jestemy gotowi na psa ? Mam obawy ze stary pies który mieszkal kilka lat w schronisku nie zaadoptuje się lattwo do domu , psu moze być w domu zwyczajnie za goraco np skoro nie jest przywyczajony albo mieszkał w budzie .
            Chciałbym jak najlepiej zabezpieczyć potrzeby psa , ale tez jak najlepiej wpasować adoptowanego psa do mojej rodziny . Nie szukam psa rasowego bo nie o jego prezencję chodzi e oto by wzajemnie dac sobie trochę radości.
            • biala_ladecka Re: Pies że schroniska 22.04.21, 08:52
              kaskaz1 napisała:

              > Co rozumiesz przez określenie że nie jestemy gotowi na psa ?
              To, ze o psach zdajesz sie nic nie wiedziec. Snujesz romantyczna wizje bezproblemowego szczeniaka. Argument o tym, ze psu bedzie za cieplo jest od czapy. Praktycznie kazdy pies ze schroniska bedzie z budy albowiem poniewaz schronisko sklada sie z rzedu bud.
              Gdyby zalezalo ci na dobru zwierzecia mysl o pseudohodowli nawet nie zaswitalaby ci w glowie. Jest na fb taka grupa psiedszkole. Sprobuj tam najpierw poczytac, sporo sie dowiesz o socjalizowaniu szczeniecia. Poobserwuj strony roznych schronisk, szybko ogarniesz, ktore stawiaja na rzetelna informacje o zwierzeciu, a ktore graja na uczuciach. "Moje" schronisko szczeniat w ogole nie przekazuje do publicznej adopcji, podobnie, jak psow w typie poparnych kolankowych ras.
              • kaskaz1 Re: Pies że schroniska 22.04.21, 09:17
                Kilkakrotnie natknęłam się na informacje ze psu jest w domu za goroaco bo nieprzyzwyczajony.poza tym pies zE schroniska to może być pies z tzw domu tymczasowego a taki jest przyzwyczajony do warunków domowych
          • kaskaz1 Re: Pies że schroniska 21.04.21, 22:40
            Może rzeczywiście powinnam zweryfikować myślenie. Jakie są zalety psa 5-6 letniego ? Nie będzie tęsknił za poprzednim domen? A jeżeli nie miał domu(buda , kojec ) to czy przyzwyczai si do domu?
            • kosmos_pierzasty Re: Pies że schroniska 22.04.21, 07:30
              Mam doświadczenie z psami. W domu były psy odkąd miałam 12 lat z przerwą ok. 4 lat.

              Moim zdaniem, dobrze podchodzisz, bo pies z przeszłością moze zaskoczyć. Szczególnie jeśli masz dzieci. Wolontariusze w schronisku też niestety nie zawsze są odpowiedzialni.

              Nie przerażała by mnie socjalizacja szczeniaka, ale z pseudohodowli bym nie wzięła, bo nie. Za to szczeniak do oddania? Oczywiście, nie powinien był przyjść na świat, ale przyszedł.

              Co już wiesz o wychowaniu psa? Jak chcesz go socjalizować? Wiesz już jak go nauczyć podstaw? Ile czasu możesz mu poświęcić? To imo są kluczowe kwestie. Biorąc kundelka trzeba się przygotować, że może być wymagający, jak się okaże bardzo spokojny to tym lepiej, ale zakładać, że będzie potrzebował dużo ruchu i aktywności jest bezpieczniej.

              Jeśli masz jednak określone oczekiwania co do charakteru, to pozostają hodowle, renomowane, i nie ma rady. Trzeba czekać i płacić.

              Właśnie słyszałam ostatnio, jak ludzie w pandemii kupili sobie russella, rasowego a jakże. Efekt jest taki, że zdemolował im dom i ogród, bo oni pracują zdalnie i nie mają czasu na spacery...

              Więc naprawdę biorąc psa do domu trzeba się przygotować teoretycznie i organizacyjnie.
              W socjalizacji szczeniaka pomoże psie przedszkole, uważam że w przypadku osoby bez doświadczenia jest konieczne, gdyby jednak wybrać małego.
              • triss_merigold6 Re: Pies że schroniska 22.04.21, 08:15
                I hodowca nie uprzedził, że russel to pies z temperamentem?
                Są rasy łatwiejsze do ułożenia, są bardziej wymagające. Moj psy były: jeden ze schroniska, rasowy jamnik oddany, bo nie nadawał się na polowania, a drugi z pseudohodowli (aczkolwiek 25 lat temu to określenie nie funkcjonowało, suka się oszczenila to były szczeniaki) i wyrósł na dorodnego onka. Kompletnie odmienne charaktery, po upartym jak muł, uciekającym jamniku, owczarek niemiecki był prosty jak budowa cepa.
                Teraz bym skorzystała ze sprawdzonej hodowli.
              • kaskaz1 Re: Pies że schroniska 22.04.21, 09:10
                O wzięciu psa myślimy oś pewnego czasu .czytamy literaturę, obserwujemy , w rodzinie są psy które u nas bywają . Mam świadomość ze to sporo pracy czasu i kosztów. Biorę tez pod uwagę konieczność psiej szkoły. Obawy tez mam . Ale z drugiej strony dzieci wychowane , wyszły na ludzi to może i z ps damy radę ?
      • woman_in_love Re: Pies że schroniska 21.04.21, 18:00
        Dokładnie. Często tak długi i żmudny jak przy adopcji dziecka.

        A potem okazuje się że wolontariusze czy opiekuni zrobili nas ostro w ch..., wciskając dziecko z FAS, albo psa mordercę pod zmienionym imieniem (jak to było ostatnio).

        Dlatego najważniejsze jest dokładnie się przyglądać co się bierze, bo naprawdę lepiej jest być może poszukać innych opcji. Tzn. gdzie indziej na ten przykład.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka