Dodaj do ulubionych

wapnieje...

23.04.21, 16:45

od kilku dni bol kolana, ortopeda (na marginesie, niezle ciacho tongue_out), rtg, widac zwapnienie, zeby sprawdzic skad sie to wzielo pierdylion badan (wlasnie jak nic z pol litra krwi mi utoczyli wink) , rezonans, usg (w tym dopler naczyn) i footscan (po co, nie wiem, chyba taki pakiet)

25 lat temu mialam niezly upadek na to kolano, operacja, rehabilitacja a teraz to.
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: wapnieje... 23.04.21, 22:12
      zdrowka
      ale wez nie strasz, bo tez mam powypadkowe kolano, to tak standardowo po latach wychodzi?
      a to zwapnienie to w ktorym miejscu? bo u mego dziecka niby w rtg tez wykryto, ale rezonans pokazal dokladniej poprzerastana tkanke po peknietej torebce stawowej.

      • mysiulek08 Re: wapnieje... 24.04.21, 00:48
        wstepnie problem z łękotka (łąkotka?), ale po rezonansie i usg wiadomo bedzie wiecej

        nie wiem czy regula, ale te 25 lat kolano niezle oberwalo i kolega chirurg je naprawiajacy uprzedzil, ze moga byc w przyszlosci problemy, w kazdym razie po skonczeniu badan bede z nim konsultowac

        badania krwi calkiem, calkiem 😋 tylko wylamuje sie kanonu ematki, wyniki tarczycowe idealne 🤣
        • kornelia_sowa1 Re: wapnieje... 24.04.21, 08:57
          Takie dawne urazy mogą sprawiać kłopot jak najbardziej


          Też wczoraj byłam u ortopedy -lat 41 (ja, nie ortopeda)- mam w stopie stan zapalny czegoś tam (tzn wiem czego ale nie napiszę) i najbardziej skuteczna terapia , to :
          -terapia manualna (czytaj masowanie, ugniatanie, tak że ugniatającego boli już ręka a ja ryczę z bólu)
          -chodzenie na lekkim obcasie przez większość czasu (no heloł, ja nie mam 18 lat i obcasy cały dzień brzmią jak tortura)
          • mikams75 Re: wapnieje... 24.04.21, 12:38
            na ten stan zapalny stopie to pomagaja cwiczenia rozciagajace wszystkich grup miesni lydek (uwaga,na poczatku zawsze jest pogorszenie) a nie skracanie ich noszeniem lekkiego obcasa, bo to tylko chwilowo likwiduje bol, na dluzsza mete nie dasz rady stanac boso jak ci sie od tych obcasow miesnie poskracaja.
            • kornelia_sowa1 Re: wapnieje... 24.04.21, 15:03
              Tak, ćwiczenia rozciągające mam robić.
              Generalnie, u fizjoterapeuty jeszcze nie byłam- ortopeda tłumaczył dlaczego obcas pomoże i brzmiało sensownie, ale oczywiście dopytam fizjo.

              Wczoraj stopę masował mi mąż. Wczuł się tak jak prosiłam.
              No, były łzy bólu, ale i wielka ulga potem i dziś jakby lepiej. Tylko, wiadomo, to trzeba systematycznie przez jakiś czas
              • mikams75 Re: wapnieje... 24.04.21, 15:20
                w lydce sa 3 grupy miesni, mozesz wygooglowac cwiczenia rozciagajace, wazne, zeby wszystkie grupy rozciagac, krotkie cwiczenia po 3 razy dziennie. Bardzo skuteczne, choc lepiej zaczac po trochu, bo jak przedobrzysz na poczatku, to stopy beda bolec potrojnie a pozniej dopiero jest poprawa. Obcas pomoze ale nie zlikwiduje problemu.
    • marszawka Re: wapnieje... 24.04.21, 12:42
      Wybacz mały off top, ja 30+ i też ostatnio problemy z kolanem, nadgarstkiem. Zaliczyłam 3 ortopedów i o rety... ale fajni, przystojni faceci. Aż milo bylo być na wizycie. Czy wszyscy ortopedzi są tacy? 😎
      • mysiulek08 Re: wapnieje... 24.04.21, 14:48
        nie wiem, pozostali z tej przychodni nie wzbudzali u mnie milych skojarzen, ba jeden przypominal demona z mojego ulubionego serialu 😋 z reguly, jak moge, wybueram mile wrazenia estetyczne i stawiam na mlode pokolenie w medycynie, szczegolnie u lokalsow

        BTW, musialabys widziec mojego psychiatre, mrauuu, od razu lepiej sie na duszy robi i ten tembr glosu 🤣
    • kryzys_wieku_sredniego Re: wapnieje... 24.04.21, 15:03
      Polecam żelatynę, zalewasz zimną wodą wieczorem, rano jest miękka, dodajesz do jogurtu i ze sciskuem dupy dasz radę szybko zjesć.
      Po 4 dniach jest już lepiej, je się przez tydzień czy dwa.
      Poczytaj sobie, działa, bo moje ciotki i mama stosowały, teraz psa pasę żelatynką.
    • wapaha Re: wapnieje... 24.04.21, 16:27
      Mysiulku, a szczepiłaś się ?
      Kilku znajomych- z zupełnie różnych srodowisk, stron kraju mówiło, że szczepionka ( Pfizer) przeleciała sie po wszystkich możłiwich kontuzjach

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka