panikara_28
12.05.21, 21:33
Dziewczyny, czeka mnie kilka dni na laryngologi + operacja. Nie cierpię szpitali, przychodni, nocowania z obcymi ludźmi. Już raz miałam tak, że przez halas 3 dni nie spałam, wyszłam w gorszym stanie psychicznym niż weszłam. Najbardziej boje się że pozostałe pacjentki będą chrapac 😨 na laryngologi to bardzo prawdopodobne. Macie jakieś sprawdzone stopery przy których można się wiercić w łóżku? Biorę leki nasennie a nie wiem czy pozwolą mi je wziąć? Z kim zagadać, żeby mi cos dali na sen.Znacie jakieś triki, które pozwolą mi łatwiej przetrwać czas w szpitalu?