Dodaj do ulubionych

Darowizna i spadek

13.05.21, 17:18
Czytam forum, nie udzielam się, a teraz potrzebuję spojrzenia z boku na moją sytuację. Wiekowi rodzice męża zmarli na początku roku w odstępie zaledwie 3 tygodni. Zajmowali połowę dwurodzinnego domu. Właścicielami drugiej połowy jest dalsza rodzina. Szybkie postępowanie spadkowe, po którym rodzina zaproponowała mężowi i jego siostrze (jedynym spadkobiercom) odkupienie części domu. Cena była uczciwa, rynkowa, oboje się zgodzili. W sumie wyszły nieco ponad 200 tys. zł, po trochę ponad 100 tys. dla każdego z rodzeństwa. No i tu by się sprawa zakończyła. Mąż nadpłacił nasz wspólny kredyt mieszkaniowy ze swojej części, jego siostra kupiła sobie nowe auto. Jakoś miesiąc później podczas rozmowy z mężem wyszło, że to nie był cały majątek jego rodziców. Rodzice posiadali jeszcze 2-pokojowe mieszkanie w centrum Warszawy, które całe lata wynajmowali. Na trzy lata przed śmiercią zdecydowali się zrobić z niego darowiznę na rzecz siostry męża. Dlaczego? Bo ona z nimi mieszkała i opiekowała się prawie 10 lat, gdy już mocno zniedołężniali. Mąż pomagał logistycznie (finansowo nie było potrzeby, teściowie mieli wysokie emerytury) jak mógł, no ale wiadomo, że ma swoją rodzinę, a siostra była (i nadal jest) samotna. I oczywiście mąż wiedział o tej darowiźnie, popierał ją uważając, że siostrze się jak najbardziej należy i sam pomógł jeszcze znaleźć notariusza. Tak to wygląda. Mam pretensje do męża o dwie sprawy. Po pierwsze, że te parę lat temu nic mi nie powiedział o tej darowiźnie. On twierdzi, że to nie moja sprawa, tylko jego wewnątrzrodzinna. Po drugie, cóż... nie chcę wyjść na pazerną, ale to mieszkanie, które dostała siostra jest warte lekką ręką ponad 700 tys. zł a mąż nic z niego nie dostał. W jakiś sposób czuję, że postąpił źle, nawet nie tyle względem mnie, ale względem dwójki naszych dzieci. My kończymy (za 2 lata) spłacać nasze 3-pokojowe mieszkanie i w sumie jesteśmy w gorszej sytuacji finansowej niż jego siostra. Proszę napiszcie czy ja się głupio czepiam czy jakoś mam rację?
Obserwuj wątek
    • grrrrw Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:23
      Każdy robi ze swym majątkiem, co chce.
    • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:24
      czepiasz się.
    • savignonblanc Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:26
      Czepiasz się. Równie ochoczo jeździłaś do teściów i pomagałas im wtedy, co teraz próbujesz mieszać w nieswoich sprawach?
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:32
        Rozumiem, poczucie krzywdy bo pewnie też bym miała, ale teściowie mieli prawo tak postąpić i już. Natomiast dziwi mnie, że nic nie wiedziałaś o tym mieszkaniu, w rodzinie zazwyczaj wie się o takich rzeczach. Chociaż z drugiej strony to już tyle się nasłuchałam historii o sporach w rodzinie o spadki i majątki, że już nic mnie nie powinno dziwić.
        • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:35
          Ale to nie o mieszkanie chodzi a o 100 tys.wiecej ze spadku o ile darowizna nie została zwolniona z obowiązku zaliczenia na schedę.
          • annajustyna Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:40
            Dlaczego 100 tys więcej?
            • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:43
              Zaliczasz darowiznę na schedę czyli spadek to te 200 plus 700, jeśli dziedziczyli tylko dwoje rodzeństwa to powinni dostać po 450 000. Siostra dostała 700 000, nadwyżki nie musi oddawać ale nie uwazględnia się jej w dziale spadku. Czyli mąż dostaje cały spadek, czyli zamiast 100 000 dostaje 200 000
              • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:44
                Oczywiście jeśli rodzice dokonując darowizny nie zwolnili z obowiązku zaliczenia na schedę. Czy tak było nie wiem, rzecz jasna.
                • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:16
                  I pod warunkiem, że nie było testamentu, prawda?
                  Bo napisanie testamentu, że majątek na dzieci po połowie oznaczałoby, że darowizny się nie wlicza.
                  • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:17
                    panna.nasturcja napisał(a):

                    > I pod warunkiem, że nie było testamentu, prawda?
                    > Bo napisanie testamentu, że majątek na dzieci po połowie oznaczałoby, że darowi
                    > zny się nie wlicza.


                    Tak, wtedy byłoby dziedziczenie testamentowe nie ustawowe i wszystko by się zmieniało.
              • savignonblanc Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:24
                A o tym nie wiedziałam.
          • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:03
            daniela34 napisała:

            > Ale to nie o mieszkanie chodzi a o 100 tys.wiecej ze spadku o ile darowizna

            fakt, teściowie powinni byli zawrzeć z córką umowę dożywocia i żadne zaliczenia na schedę nie wchodziłyby w grę.
            • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:10
              Owszem. Jeśli chcieli, żeby córka oprócz mieszkania jeszcze normalnie dziedziczyła. Ale czasem rodzice wcale nie chcą. Dają Jasiowi mieszkanie za życia z założeniem, że Jasiu już nic ze spadku nie dostanie. To akurat różnie bywa. W małopolskich wsiach nagminnie "rozpisują" za życia dzieciom rozmaite pola, a najmłodszemu dziecku (albo i nie najmłodszemu ale temu jednemu) zostaje działka z domem po rodzicach.
        • triismegistos Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:51
          bylam.stara.mostowiakowa napisała:

          Natomiast dziwi mnie, że nic nie wiedziałaś o tym mieszkaniu
          > , w rodzinie zazwyczaj wie się o takich rzeczach.

          Nie mam pojęcia i nie interesuje mnie jakie teściowie mają nieruchomości i co z nimi robią, czuję się zdumiona faktem, że powinnam.
          • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:03
            triismegistos napisała:

            > bylam.stara.mostowiakowa napisała:
            >
            > Natomiast dziwi mnie, że nic nie wiedziałaś o tym mieszkaniu
            > > , w rodzinie zazwyczaj wie się o takich rzeczach.
            >
            > Nie mam pojęcia i nie interesuje mnie jakie teściowie mają nieruchomości i co z
            > nimi robią, czuję się zdumiona faktem, że powinnam.
            >
            >
            >
            >
            No właśnie dlatego napisałam, że już mnie nic nie powinno dziwić, bo jak widać ile rodzin, tyle zwyczajów.
          • damartyn Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:04
            Kompletnie tego nie rozumiem. Jeśli dla męża wszystko jest w porządku, to tobie jako żonie nic do tego majątku.
          • savignonblanc Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:23
            Ja tak samo
        • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:50
          bylam.stara.mostowiakowa napisała:

          > Rozumiem, poczucie krzywdy bo pewnie też bym miała,

          ludzie są dziwni.
          Osobiście nie miałabym żadnego poczucia krzywdy z powodu tego, że przez lata nie miałam na karku żadnych zniedołężniałych staruszków do opieki.
    • mayaalex Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:32
      glupio sie czepiasz. chcialabys mieszkac 10 lat z tesciami i opiekowac sie nimi? maz nie czuje sie poszkodowany, jak widac, a jesli siostra jest i pozostanie bezdzietna to po niej mieszkanie i tak odziedziczy Twoj maz lub Wasze dzieci.
      Natomiast mialabym zal, ze nic mi wczesniej nie powiedzial - ale moze zakladal, ze bedziesz przeciw wiec chcial uniknac kwasow.
      • szpil1 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:49
        mayaalex napisała:

        > ale moze zakladal,
        > ze bedziesz przeciw wiec chcial uniknac kwasow.

        No, i jak wynika z założycielskiego postu miał rację.
    • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:33
      Już wiesz czemu mąż ci nie powiedział?
      To był majątek jego rodziców nie twój , ani nawet męża, nie chciał żebyś mu truła dupę skoro on się z tym zgadzał.
      Mieszkanie dostała za opiekę. Ona może tym kosztem nie założyła rodziny. Jakieś nie całe 6 tyś za miesięcznie przez 10 lat za 24/7 opiekę. Chciałbyś się zamienić?
      Okropna baba z ciebie.
      Nie TOWJA kasa nie twój problem.
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:36
        Oj tam, ale mąż powinien być lojalny w stosunku do żony.
        • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:40
          Lojalny ok powinien, a czy żona byłaby lojalna i uszanowała jego decyzje a właściwe decyzje teściów? Szarpałam się z mężem jęczała i marudziła. On by się kłócił z rodzicami i może nawet domu by nie dostali.
      • kkalipso Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:53
        A skąd wiesz że opiekowała się rodzicami? Może do końca rodzice byli sprawni a to ona była wrzodem na dupie dla nich. Moja dobra koleżanka ma taką najmłodszą siostrzyczkę - rozpieszczoną księżniczkę bojącą się pracy...oczywiście koleżanki mama też ma pomysł żeby to biedaczce przepisać mieszkanie bo przecież starsza siostra bardzo dobrze zarabia i siebie radzi w życiu.
        • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:08
          kkalipso napisała:

          > A skąd wiesz że opiekowała się rodzicami?

          bo opisała ich jako "zniedołężniałych"?
          Ale o.k. tu ematka - w tej "rzeczywistości" zniedołężniali rodzice świetnie sobie radzą, tylko na rozkminienie najnowszego iphona potrzebują 60 sekund zamiast ogarnąć w15.
        • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:06
          kkalipso napisała:

          > A skąd wiesz że opiekowała się rodzicami? Może do końca rodzice byli sprawni a
          > to ona była wrzodem na dupie dla nich. Moja dobra koleżanka ma taką najmłodszą
          > siostrzyczkę - rozpieszczoną księżniczkę bojącą się pracy...oczywiście koleżank
          > i mama też ma pomysł żeby to biedaczce przepisać mieszkanie bo przecież starsza
          > siostra bardzo dobrze zarabia i siebie radzi w życiu.
          >


          Bo ona z nimi mieszkała i opiekowała się prawie 10 lat, gdy już mocno zniedołężniali.

          Bo sama dziewczyna o tym napisała.
          • mia_mia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:56
            To był temat do przegadania, tak po ludzku, bo może siostra wcale nie chciała się poświęcać dla rodziców, ale tak wyszło, może brat zaangażowałby się w opiekę wiedząc, że w perspektywie jest połowa mieszkania.
            • savignonblanc Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 22:19
              😂
            • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 14.05.21, 01:59
              mia_mia napisał(a):

              > To był temat do przegadania, tak po ludzku, bo może siostra wcale nie chciała s
              > ię poświęcać dla rodziców, ale tak wyszło, może brat zaangażowałby się w opiekę
              > wiedząc, że w perspektywie jest połowa mieszkania.


              Może , jeśli siostra nie chciała to powinna to przedyskutować z rodzicami.
              Przecież bart wiedział ze siostra dostanie całość.
              Oni sobie przegadali lata temu zapewne.
    • asiairma Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:41
      Masz niegłupiego i ludzkiego męża. 10 lat opieki nad rodzicami to niemało. Jeśli on się z tym podziałem dobrze czuje to jest ważniejsze. Inaczej sytuacja by wyglądała gdybyście mieli spore problemy a nie "w sumie jesteśmy w gorszej sytuacji finansowej niż jego siostra".
    • ginger.ale Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:43
      Teściowie mieli prawo podarować mieszkanie swojej córce. Jeśli ich syn, a Twój mąż, nie ma z tym problemu, to nie ma problemu. Tobie nic do tego mieszkania. Córka się nimi zajmowała i tyle.
      • ginger.ale Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:31
        Natomiast to, że nie wiedziałaś o mieszkaniu przez x lat jest dziwne.
    • ulnauli Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:43
      Jesteś typowa p0lka - taki wasz obraz. Serdeczne wyrazy współczucia dla męża i dzieci.
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:49
        ulnauli napisała:

        > Jesteś typowa p0lka - taki wasz obraz. Serdeczne wyrazy współczucia dla męża i
        > dzieci.
        Nie posikaj się z wrażenia.
        • asiairma Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 17:59
          I do kompletu: "nie wystawiaj języka bo Ci krowa nasika"- wczesna podstawówka.
          • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:05
            Ale ona tu przyszła tylko mącic, zajrzyj do jej, autorskiego wątaska.
            • asiairma Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:22
              wink to nie ja - to ona pierwsza, psze pani!
              PS Czytam wątki wybiórczo- za mało czasu.
    • rena.k Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:05
      Msm dwóch synów, coraz bardziej się boję, że mogą trafić na taką żonę...
    • zerlinda Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:08
      Dziwne, że mąż nic ci nie powiedział. I tak, czepiasz się bez powodu. Po bezdzietnej ciotce i tak odziedziczą kiedyś wasze dzieci.
      • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:27
        zerlinda napisała:

        > Po bezdzietnej ciotce i tak odziedziczą kiedyś wasze dzieci.

        Niekoniecznie.
        Bezdzietna ciotka może zapisać majątek komu zechce a prawo do zachowku mieliby tylko jej rodzice, więcej nikt.
        • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:29
          No i bezdzietna ciotka może jeszcze wydać się za mąż za wdowca z 4 drobnych dziatek a następnie je przysposobić.
          • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:30
            Też smile A nawet bez przysposobienia dziatek i tak mąż by dziedziczył.
            • thea19 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:58
              ale tylko część
              • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:01
                Po testamencie dziedziczyłby wszystko, jej rodzice nie żyją a nikt inny nie ma prawa do zachowku.
                • thea19 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:03
                  przy dziedziczeniu ustawowym nie, jest to dziwne, że bezdzietne małżeństwo nie dziedziczy po sobie na wyłączność ale cóż poradzić.
                  • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:12
                    Pisałam o testamencie, bardzo wyraźnie, nie o dziedziczeniu ustawowym.
                    Ona jest w tej dobrej sytuacji, że może zapisać majątek komu chce, bo nikt nie ma prawa do zachowku.
                  • 71tosia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:25
                    moja kuzynka po śmierci męża (byli bezdzietni) musiała majątkiem podzielić się z jego bratem. Pan był bezwzględny, zatrudnił rzeczoznawcę, który wycenil nawet meble w mieszkaniu już kilka dni po śmierci brata.
                    • ginger.ale Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:34
                      W 2009 r. zmieniły się przepisy.
                      Teraz po bezdzietnym dziedziczy współmałżonek i rodzice (jeśli żyją), rodzeństwo już nie.
                      • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:43
                        Wybacz, ale nie. Po bezdzietnym dziedziczy małżonek i rodzice. A jak rodzice nie żyją to w miejsce rodziców wchodzi rodzeństwo albo zstępni rodzeństwa
                        Art. 932 k.c.
                        W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek i rodzice.

                        §  2. 

                        Udział spadkowy każdego z rodziców, które dziedziczy w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy, wynosi jedną czwartą całości spadku. Jeżeli ojcostwo rodzica nie zostało ustalone, udział spadkowy matki spadkodawcy, dziedziczącej w zbiegu z jego małżonkiem, wynosi połowę spadku.

                        §  3. 

                        W braku zstępnych i małżonka spadkodawcy cały spadek przypada jego rodzicom w częściach równych.

                        §  4. 

                        Jeżeli jedno z rodziców spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada rodzeństwu spadkodawcy w częściach równych.

                        §  5. 

                        Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym. Podział tego udziału następuje według zasad, które dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy.

                        §  6. 

                        Jeżeli jedno z rodziców nie dożyło otwarcia spadku i brak jest rodzeństwa spadkodawcy lub ich zstępnych, udział spadkowy rodzica dziedziczącego w zbiegu z małżonkiem spadkodawcy wynosi połowę spadku.

                        • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:44
                          W tym sensie nie, że jak rodzice nie żyją to wchodzi rodzeństwo. A że rodzice dosc rzadko przeżywają dzieci, to po bezdzietnym dorosłym najczęściej dziedziczy jego rodzeństwo (plus małżonek rzecz jasna)
                      • koronka2012 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:47
                        ginger.ale napisała:

                        > W 2009 r. zmieniły się przepisy.
                        > Teraz po bezdzietnym dziedziczy współmałżonek i rodzice (jeśli żyją), rodzeńst
                        > wo już nie.

                        Jesteś pewna? W 2013 bylo postepowanie po bezdzietnym wujku i spadkobiercami mieli być żona+zstępni jego rodzeństwa.

                        Zresztą to byłoby nielogiczne i absurdalne, w miejsce nieżyjących rodziców wchodzą ich dzieci czyli rodzeństwo.
                      • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 23:46
                        ginger.ale napisała:

                        > W 2009 r. zmieniły się przepisy.
                        > Teraz po bezdzietnym dziedziczy współmałżonek i rodzice (jeśli żyją), rodzeństwo już nie.

                        Możesz zacytować te przepisy?
                        Bo moim zdaniem nie masz racji.
                        Owszem, rodzeństwo różni się w takiej sytuacji od rodziców tym, że gdyby był testament na kogoś innego to rodzice mają prawo do zachowku a rodzeństwo nie.

                        Chyba, że chodzi Ci o sytuację, gdy ktoś umiera bezdzietnie a jego rodzice żyją.
                        Tak, wtedy dziedziczą rodzice a rodzeństwo nie.

                    • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 23:43
                      71tosia napisała:

                      > moja kuzynka po śmierci męża (byli bezdzietni) musiała majątkiem podzielić się
                      > z jego bratem. Pan był bezwzględny, zatrudnił rzeczoznawcę, który wycenil nawet
                      > meble w mieszkaniu już kilka dni po śmierci brata.

                      Bo nie napisał testamentu.
                      Gdyby napisał dziedziczyłaby wyłącznie ona.
    • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:13
      Pewnie dostaniesz masę odpowiedzi, że nie Twoja sprawa i nie Twój majątek.
      I prawnie to jest racja.
      Natomiast dla mnie (podkreślam: dla mnie) w małżeństwie się rozmawia.
      I, owszem, może mąż uznać, ze ta darowizna mieszkania należała się siostrze, że jest jej wdzięczny, że opiekowała się rodzicami albo może uznać, że to nie było sprawiedliwe, ale on się nie będzie kłócił - wstaw cokolwiek.
      Ale ze mną powinien o tym pogadać.
      My znamy całą swoją sytuację finansową na wylot, potencjalne spadki, darowizny. Traktujemy to zresztą jako wspólne, choć wiemy, że prawnie tak nie jest.
      I nie wyobrażam sobie nie powiedzieć mężowi o darowiźnie, gdybym to ja była w takiej sytuacji.
      To dla mnie najważniejszy człowiek na świecie i to jemu mogę zaufać jak nikomu innemu.
      Ale to ja.
      • iwoniaw Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:22
        Cóż, może mąż po prostu wiedział, jak autorka zareaguje. Jeśli on czuje się dobrze z takim podziałem spadku po rodzicach, to uważam, że wszystko jest w porządku i żona nie powinna się wtrącać.
        • panna.nasturcja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:29
          Ja się nie odnoszę do tego czy żona powinna się wtrącać, bo zgadzam się, że nie powinna.
          Tylko do tego czy ma prawo mieć żal, że nic o tym wszystkim nie widziała. I moim zdaniem ma prawo.
          Zaznaczyłam, że to jest moje osobiste zdanie, my znamy całą swoją sytuację finansową i decyzje dotyczące spadków podejmowaliśmy razem, jak chciałam darować komuś spadek po ojcu to mąż o tym wiedział od samego początku.
        • koronka2012 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:48
          Wszystko jedno, i tak tajemnice tego kalibru są bardzo nie ok w małżeństwie.
          • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:22
            Są bardzo nie ok.
            Natomiast może mąż uznał ze żona będzie się wtrącać wywierać na nim presję a on będzie musiał albo włączyć z nią o spokój albo z rodzicami o cześć spadku.

            A może uznał ze majtek rodziców to nie jego sprawa a tym bardziej żony.
            Ale jeśli powiedział jej po zakończeniu wszystkich spraw dotyczących spadku to stawiam na punkt pierwszy.
            • koronka2012 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:55
              3-mamuska napisała:


              > A może uznał ze majtek rodziców to nie jego sprawa a tym bardziej żony.

              Ale mi nie chodzi o majątek rodziców, tylko o podział spadku. Mieszkanie warte 700tys to moim zdaniem wystarczająca gratyfikacja za opiekę.

              spadek to jest ich sprawa (choć majątek odrębny), tak samo jak np. problemy w pracy któregoś z nich. Bo dotyczą całej rodziny, z dziećmi na czele.

              W małżeństwie wszystkie sprawy są wspolne, szczególnie jeśli determinują przyszłość dzieci.


              > Ale jeśli powiedział jej po zakończeniu wszystkich spraw dotyczących spadku to
              > stawiam na punkt pierwszy.
              >
    • bambzgrozja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:20
      To są sprawy wyłącznie męża. U mnie będzie podobna sytuacja i nie komętuję, siedzę cicho.
      • bambzgrozja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:35
        komentuję
    • allijja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:33
      wiesz...ja opiekowałam sie moja matką wyłącznie, brat mieszkał poza Polską od lat, i był w zdecydowanie lepszej sytuacji finansowej niz ja.
      Tymczasem jego pomoc matce ograniczyla się do przyslania 200 euro na swieta - ja doplacalam matce co miesiac do kiepskiej emerytury + bieżace potrzeby. Brat widział, jak wyglada sytuacja finansowa matki bo od czasu do czasu matke odwiedzał.
      Kiedy matka zmarła to brat, oczywiscie, zglosił sie po spadek czyli połowę wyceny matczynego mieszkania.
      Na szczeście matka prowadziła dokladna "ksiegowość", wszystko miała zapisane wiec pokazałam to bratu i sie odczepił.
      Poza tym...dwupokojowe mieszkanie w centrum warte 700 tys zł??? znaczy jakie? gdzie? ile metrów?
      W Centrum raczej nie buduje się nowych mieszkań (jedynie biurowce i hotele), stare mieszkania są albo w blokowiskach (małe) albo w starych kamienicach (prywatni właściciele), wszystko razem nie aż tak atrakcyjne.
      Jakos trudno uwierzyć w to 2-pokoje mieszkanie za 700 tys. zł. Mam nowe, 4-pokojowe, w atrakcyjnej dzielnicy i nie wyceniam go na wiecej niz 800 tys zł, no...moze 900 - tak że... nie emocjonuj sie tak.
      Poza tym - 10 lat wylacznej opieki nad rodzicami, pomoc na skinienie ręki, ciekawe czy ty bys tak zrobila? czy wyrzucała na forum, ze "znowu ci teściowie...."?
      I na koniec - otóz ty nie masz ŻADNYCH praw do spadku męża bo to jego osobisty majatek, w świetle prawa. Nawet jakby mąż odszedł (tak czy siak) to i tak dostałabys z tego jedno wielkie NIC.
      • ulnauli Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:44
        Nie kompromituj się. 700 tys. to jest zwykła cena za 46-55 metrów kwadratowych w śródmieściu / centrum Warszawy. Zazwyczaj jest drożej. Pierwsze z brzegu ogłoszenia pokazują realną cenę mieszkań w takich lokalizacjach.
        • mia_mia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:56
          Moi teściowie mają bardzo atrakcyjne mieszkanie dwupokojowe w centrum Warszawy, na ich prośbę sprawdzałam wartość, cena 10-13.000/metr takiego do remontu choć nie generalnego, więc to 700.000 nie jest tak całkiem z kosmosu, ale też żadna okazja.
        • allijja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:19
          >Nie kompromituj się.

          cena zalezy od tego, czy ktos to kupi. To przede wszystkim.
          Moja kuzynka przeprowadzila sie z Mokotowa (okolice Woronicza) na Marszałkowską (okolice pl. Zbawiciela) i do dzis sobie w brodę pluje - bo tam, gdzie miała ciszę i spokoj zamienila na syf, brud, uliczny hałas.
          Miałam rodzine na Świętokrzyskiej - w życiu i za dopłatą nie przeprowadziłabym się do tego syfu, bez parków, żadnej zieleni i gdzie nie da się okna otworzyc - bo wtedy nie słychac rozmówcy we własnym mieszkaniu.
          Tak ze wiesz....kupic moze tylko ktos, kto pojecia nie ma "czym to grozi".
          • mia_mia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:31
            Moi teściowie mieszkają przy Polach Mokotowskich, ich i mojego męża tramwaje i ruch uliczny nie ruszająwink
            • allijja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 23:35
              >Moi teściowie mieszkają przy Polach Mokotowskich,

              Pola Mokotowskie to jednak TROCHE COS INNEGO niz świętokrzyska i marszałkowska...
              i też zalezy jak budynek jest usytuowany
              ps. tam mieszka moje zaprzyjaźnione małżeństwo wiec też znam
              • allijja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 23:47
                a ja sama mieszkam na Kabatach, w nowym budownictwie, atrakcyjnym osiedlu, z metrem pod nosem, lasem pod nose, 20 minut od centrum....Cisza i spokoj. Mam 4-pokojowe mieszkanie i nie wyceniam go na wiecej niz 800-900 tys zl, moze sie myle??? w takim razie? powinnam zaśpiewac 2x tyle?
                ps. jednym słowem ...żałość...
                • ulnauli Re: Darowizna i spadek 14.05.21, 02:48
                  allijja napisała:

                  > a ja sama mieszkam na Kabatach

                  Czyli na zadupiu. Coś jak Białołęka czy inne warszawskie wygwizdowo. Nawet niech ci dzidzia przez główkę nie przyjdzie porównywać taką lokalizację do Śródmieścia, bo się ośmieszysz wśród ludzi cokolwiek wiedzących o nieruchomościach. Twoje 4 pokoje są warte mniej niż 2 w ścisłym centrum. Wiem, że rynek nieruchomości jest straszny dla przyjezdnych, ale sorry, witamy w Warszawie.
        • koronka2012 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:51
          ulnauli napisała:

          > Nie kompromituj się. 700 tys. to jest zwykła cena za 46-55 metrów kwadratowych
          > w śródmieściu / centrum Warszawy.

          No ale wtedy można przypuszczać ze dom tez był w okolicy a wtedy jego wartość powinna byc znacznie wyższa.

          • mia_mia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:57
            Dlaczego dom miałby być w okolicy?
            • koronka2012 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:37
              Bo zazwyczaj ludzie inwestują w okolicy a nie drugim końcu kraju. Nawet jeśli dom byłby w Grodzisku Maz to i tak wartość dziwnie niska.

              Skoro taka cena za mieszkanie to zakładam ze chodzi i Warszawę.
              • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 22:42
                koronka2012 napisała:

                > Bo zazwyczaj ludzie inwestują w okolicy

                A dlaczego zakładasz, że to była inwestycja? To mogło być mieszkanie po prostu odziedziczone po którymś z rodziców czy innych krewnych. Czy np. kupione w czasach, kiedy w Warszawie mieszkali, a potem postanowili się wyprowadzić. Tak, przeprowadzki też się ludziom zdarzają.
          • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 22:37
            koronka2012 napisała:

            > No ale wtedy można przypuszczać ze dom tez był w okolicy

            a skąd ci to przyszło do głowy?
    • mia_mia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 18:48
      Miałabym pretensje do męża, że temat nie został przedyskutowany, bo o takich rzeczach się rozmawia, zwłaszcza, że w pewnym sensie rzeczywiście skutki tej decyzji poniosą dzieci. Nie przesądzam wyniku takich rozmów, ale jednak to dla mnie minimum, może po pierwszym miesiącu podcierania tyłków teściom synowa sama zrzekłaby się mieszkania.
      • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:26
        mia_mia napisał(a):

        > Miałabym pretensje do męża, że temat nie został przedyskutowany, bo o takich rz
        > eczach się rozmawia, zwłaszcza, że w pewnym sensie rzeczywiście skutki tej decy
        > zji poniosą dzieci. Nie przesądzam wyniku takich rozmów, ale jednak to dla mnie
        > minimum, może po pierwszym miesiącu podcierania tyłków teściom synowa sama zrz
        > ekłaby się mieszkania.

        Ale co miał przedyskutować? Raczysz żartować miał dyskutować z żona o majtku rodziców i ich decyzji co do swojej kasy?
    • irma223 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:06
      Twój mąż ma rację, tobie nic do tego.
      Jego siostra poświęciła swoje życie na opiekę nad rodzicami, te pieniądze i to mieszkanie jej się po prostu należą. Nie wiesz nawet, czy była to darowizna czy umowa dożywocia. A nawet jeśli to była darowizna, to czy nie było w niej zapisu, że nie wlicza się do masy spadkowej ani wyliczania zachowku.

      Inna sprawa, że 200.000 zł za bliźniaka to wydaje się mało. Choć - wiadomo - wartość jest zależna od lokalizacji, atrakcyjności, stanu technicznego.

      A tak poza tym doświadczenie uczy, że jak ktoś ma nieruchomości i nie ma swoich dzieci (ani męża), to pewnie te nieruchomości - w przyszłości - zostawi bratankom. Albo odda za opiekę.
      • mia_mia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:19
        Zgodziłabym się, ale tam w tle są dzieci, o ile synową można olać, to konsekwencje rzeczywiście dotyczą dzieci. Pytanie jakie konsekwencje ponosiły dzieci siostry, może matka zamiast się nimi zajmować opiekowała się rodzicami.
        • chatgris01 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:38
          Siostra chyba nie ma dzieci.
        • 3-mamuska Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:28
          mia_mia napisał(a):

          > Zgodziłabym się, ale tam w tle są dzieci, o ile synową można olać, to konsekwen
          > cje rzeczywiście dotyczą dzieci. Pytanie jakie konsekwencje ponosiły dzieci sio
          > stry, może matka zamiast się nimi zajmować opiekowała się rodzicami.


          Siostra jest samotna , rodzice mogli sprzedać i płacić córce pensje za opiekę. I spokój.
        • irma223 Re: Darowizna i spadek 14.05.21, 00:55
          Z postu startowego wynika, że siostra męża autorki wątku jest obecnie sama jak ten palec. Ani męża, ani partnera, ani dzieci. Poświęciła swoje życie opiece nad rodzicami.

          Autorka wątku uważa, że siostra męża powinna oddać mu, a właściwie jej - skoro mąż nie chce - te 100.000 zł, które uzyskała ze sprzedaży udziału w bliźniaku. I niech się cieszy, że szwagierka nie może jej odebrać tego mieszkania w Warszawie, choć właściwie po co jej takie mieszkanie, jak dzieci nie ma, a autorka wątku owszem.

          Szczerze mówiąc, jestem szczęśliwa, że w mojej rodzinie takich szwagierek, jak autorka wątku, nie ma.
    • 71tosia Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:17
      To nie twój mąż ale jego rodzice zrobili darowiznę wiec jedyne o co możesz mieć pretensje to ze ci o tym nie powiedział. Pewnie nie powiedział gdyż przewidywał twoje pretensje i chciał ich oszczędzić rodzicom, siostrze i sobie.
      Ps powinnaś być bardzo wdzięczna szwagierce ze wyręczyła was w opiece.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:30
      Glupio się czepiasz, moja siostea też jest lepiej ustawiona fonansowo bo nie na rodziny ibto co zarabia w większej części odklada gdy ja wydaję na dziecię i większe lokum. W dodatku wiem że mama zrobila jej dyspozycje do konta na wypadek śmierci a ciotki wpisały ją jako "uposażonego" - no takie życie.
    • koronka2012 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 19:57
      Trochę absurdalne te manewry, bo o ile mąż mógł zyskać zwolnienie z podatku spłacając kredyt mieszkaniowy to siostra wydając na auto już nie.

      I ja tez byłabym wkurzona na męża o tajemnice i brak myślenia o przyszłości dzieci. 700tys wystarczy aż nadto za opiekę, należało rozliczyć spadek z uwzględnieniem darowizny.
    • cruella_demon Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 20:23
      Siostrze słusznie należy się mieszkanie za opiekę nad "mocno zniedołężniałymi" rodzicami i to przez 10 lat.
      Łapy po kasę wyciągasz, ale jakoś do opieki się nie rwałaś. Mąż jak twierdzisz też ma "swoją rodzinę" i według ciebie nią miał się zajmować, a nie starcami.
      Jedyne o co można by mieć pretensje, to że ci nie powiedział, ale w tym przypadku zupełnie mu się nie dziwię.
    • arthwen Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 20:38
      Owszem, głupio się czepiasz. To sprawa między twoim mężem i jego siostrą. Jeśli on czuje się ok z tym, że rodzice zapisali mieszkanie siostrze (a opieka przez 10 lat nad dwójką zniedołężniałych staruszków to nie jest coś o co ludzie się zabijają - i ty też raczej chętna nie byłaś, czyż nie?), to znaczy, że jest ok.

      Nawiasem mówiąc spadek to jest jego majątek odrębny, ciesz się, że nadpłacił wasz wspólny kredyt, bo wcale nie musiał tongue_out
      A skoro siostra jest bezdzietna, to nawet jeśli jesteś tak pazerna jak się przedstawiasz - to z czystej kalkulacji pohamuj reakcje, bo jeszcze przepisze mieszkanie komuś, kto pazerny nie jest i nawet po jej śmierci wasze dzieci nie dostaną tongue_out
      • abecadlowa1 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:21
        arthwen napisał(a):

        > Nawiasem mówiąc spadek to jest jego majątek odrębny, ciesz się, że nadpłacił wa
        > sz wspólny kredyt, bo wcale nie musiał tongue_out

        Spoko, przy rozwodzie rozliczy nakłady z majątku osobistego na wspólny.
    • attiya Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 20:57
      A ile i jak pomagała w opiece nad rodzicami męża? Zrezygnowałaś z pracy, zaniedbałaś dzieci opiekując się nimi, nie miałaś żadnych dochodów itd. , itd. Majątek odziedziczony przez męża jest jego odrębnym majątkiem - tu na pewno potwierdzi to Daniela -, i tak, mąż ma rację, to są ustalenia między rodzicami męża a jego dziećmi, czyli siostrą męża i nim samym. Tak samo jak majątek, który może odziedziczysz po swoich rodzicach będzie twoim majątkiem odrębnym a mężowi nie będzie nic do tego.
      • daniela34 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 21:02
        Majątek jest oczywiście odrębny.
    • palacinka2020 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 22:14
      Dwupokojowe mieszkanie w centrum Warszawy moze kosztowac 700tys, ale to raczej nowe a nie taki "wynajmowane przez cale lata".

      Dlaczego wiele osob uwaza, ze takie bezdzietne kobiety powinny sie calodobowo zajmowac rodzicami gdy rodzenstwo "ma swoja rodzine"? Moze ona tez miala/ma jakiegos partnera, o ktorym nie wiesz? A moze nie miala czasu chodzic na randki wlasnie dlatego, ze zajmowala sie rodzicami?

      Zycze tej szwagierce, by sie jej teraz ulozylo. Ma juz mieszkanie w centrum Warszawy i samochod, to dobry start.
      • alicia033 Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 22:55
        palacinka2020 napisała:

        > Dwupokojowe mieszkanie w centrum Warszawy moze kosztowac 700tys, ale to raczej
        > nowe

        www.domiporta.pl/nieruchomosci/sprzedam-mieszkanie-dwupokojowe-warszawa-srodmiescie-swietokrzyska-61m2/152810177 - rok budowy: 1958
        www.domiporta.pl/nieruchomosci/sprzedam-kawalerke-warszawa-srodmiescie-swietokrzyska-28m2/151248032 - rok budowy: 1969
        www.morizon.pl/oferta/sprzedaz-mieszkanie-warszawa-srodmiescie-marszalkowska-56m2-mzn2038589928 - rok budowy: 1956

        więcej mi się nie chce wklejać ale taki właśnie są ceny w centrum Warszawy.
        • ulnauli Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 23:32
          Oczywiście, że tak. Dla każdego w miarę przytomnego człowieka jest jasne, że ceny mieszkań w centrum Warszawy zaczynają się od kilkunastu tysięcy za metr, w zasadzie bez górnej granicy. Mieszkania 3-pokojowe chodzą w okolicach miliona. Ten wątek, dotyczący zresztą czegoś zupełnie innego, pokazuje jak głupiutkie i ekonomicznie naiwne są ematki zszokowane banalnym faktem, że 700 tysi za dwupokojowe mieszkanie w centrum Wawy to standard. No po prostu trudno traktować poważnie takie rozmówczynie...
          • allijja Re: Darowizna i spadek 13.05.21, 23:55
            ula, zejdź na ziemie...
            mieszkania są warte tyle, ile ktos zechce za nie zaplacić.
            NAWET w centrum Warszawy.
            Ale...szukaj dalej jeełopa na swoją kawalerkę po dziadkach w blokowisku..
    • bywalec.hoteli Re: Darowizna i spadek 14.05.21, 00:48
      Chyba to nie twoja sprawa
    • bcde Re: Darowizna i spadek 14.05.21, 01:07
      Jeśli uznać twoją wycenę mieszkania za odpowiednią, to twój mąż wciąż może jeszcze domagać się od siostry ok. 106 tys. zł tytułem zachowku. Jak ci zależy na tej kasie, to możesz wypruwać mu o to flaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka