Dodaj do ulubionych

MM jako symbol seksu

    • livia.kalina Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 11:58
      Mojemu mężczyźnie podobają się kobiece kobiety. Nie widzę w tym nic dziwnego.


      A kogo byś widziała w miejsce MM jako ponadczasowy symbol seksu.
      • homohominilupus Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:57
        livia.kalina napisała:

        > Mojemu mężczyźnie podobają się kobiece kobiety. Nie widzę w tym nic dziwnego.
        >
        >
        > A kogo byś widziała w miejsce MM jako ponadczasowy symbol seksu.
        >

        Monica Belucci
        Audrey Hepburn
        Brigitte Bardot
        • milupaa Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:02
          A. Hepburn mi się wybitnie nie podoba. Dla mnie nic w sobie nie ma. Dwie pozostale tak mozna uznac za symbol seksu 🙂 A kojarzycie współczesna kobietę, która im dorówna? Bo ja nie. Nie było i nie ma takiej.
          • milupaa Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:03
            No poza Bellucci oczywiście, ale ona już ma swoje lata, chodzi mi o nowy symbol seksu.
          • azalee Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:21
            > A kojarzycie współczesna kobietę, która
            > im dorówna? Bo ja nie. Nie było i nie ma takiej.

            Zgadzam sie ze teraz juz takich posagowych pieknosci nie ma. Moim zdaniem to wina social mediow. Dawniej te aktorki byly piekne, ale byly tez otoczone aura tajemniczosci, taki niedostepny ideal.
            Teraz kazda ladna dziewczyna jest bardzo aktywna w sieci i niestety szybko okazuje sie ze jest zupelnie glupiutka / pusta / arogancka itd. To je obdziera z tego czaru i traca cala magie.
            Poza tym wszytskie mlode aktorki, nawet te bardzo ladne, bardzo szybko robia sobie poprawki ktore pozbawiaja je oryginalnosci i staja sie podobne do wszystkich innych.
            • milupaa Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:32
              O tak właśnie, jak ktoras ładna i oryginalna to wcześniej czy później robi operacje plastyczne i inne ingerujące zabiegi i czar pryska... Bo uroda to właśnie też ta oryginalność, znaki charakterystyczne, nawet niedoskonałości.
          • shmu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:35
            Nie cierpię Dody. Ale uważam, że ona jest swojego rodzaju symbolem seksu i rewolucji. Przekracza granice jak MM i za czasów swojej świetności, póki nie otwierała buzi, wyglądała na prawdę dobrze, seksownie i nawet słodko. Nie pisze o czasach baru czy innego reality tylko jak miała Maję za managerke. Niestety ta kobieta jak otwiera buzię to dla mnie czar pryska.
          • runny.babbit Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:50
            milupaa napisała:

            > A. Hepburn mi się wybitnie nie podoba. Dla mnie nic w sobie nie ma. Dwie pozost
            > ale tak mozna uznac za symbol seksu 🙂 A kojarzycie współczesna kobietę, która
            > im dorówna? Bo ja nie. Nie było i nie ma takiej

            Nie dorówna, bo już nie ma kultu gwiazd, tylko przeciwnie, wszystkie ich brudy są wyciągane na światło dzienne, tabloidy są bez litości, a i same aktorki ujawniają o sobie dużo na swoich mediach społecznościowych.
          • ichi51e Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:09
            Hepburn jak wróbelek taki...
            • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:25
              Hepburn była baletnicą.
        • shmu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:27
          Audrey jest urocza i piekna ale nijak mi nie pasuje jako symbol seksu.
          Dwie pozostałe piękne kobiety, ale one nie epatowały seksem, w sensie nie podnosiły spódniczek do góry żeby pokazać nogi, czy pochylały się, żeby pokazać biust, a przynajmniej nie tak jasno. Marilyn była pewnego rodzaju symbolem rewolucji moim zdaniem i to ja odróżnia od innych pięknych kobiet.
          • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 19:29
            Hepburn jest ucieleśnieniem innego modelu kobiecości, jego istotą jest niewinność, wdzięk i styl księżniczki, nietykalność porcelanowej figurki. W odniesieniu do Audrey samo słowo seks wydaje się nie na miejscu.
            • shmu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 22:06
              Dokładnie. Ładnie ujęte.
      • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:26
        Oj,mojemu tez.
    • ichi51e Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:00
      MM miała nadwagę???
    • ichi51e Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:05
      MM w ogóle bardzo ciekawa postać.
      • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:04
        Nie wiem co trzeba miec z beretem nie tak zeby mowic ze miała nadwagę. Nawet jak wazyła więcej to była mega kobieca i seksowna. Tutaj była sesja kiedy sie okazało ze sie jej utyło i sie w kiecke nie miesci...jedne z cudowniejszych jej zdjęc
    • geez_louise Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:21
      E tam, pierdololo. Taka ilość ciała jest super, samą siebie miło po piersi pogłaskać albo oprzeć rękę ma biodrze. Niedowaga przestała być modna, teraz każdy ślad tłuszczu tropią tylko incele.
    • irma223 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:28
      homohominilupus napisała:

      > Ale dziewczyny, czy Wasi partnerzy t
      > ez sie zachwycają MM?
      > Ps. Moj nie.


      A co ma ci powiedzieć?
      Mój też się nie zachwyca. Ale krewni i znajomi już tak.
      • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:06
        Ja sie swojego zapytałam czy jest seksowna i czy uwaza ja za symbol seksapilu. Powiedział ze tak. Zapytałam ona czy Audrey Hepburn...no zdecydowanie Merlin. Ale moj maz wie ze nie dostanie po głowie jak powie ze babka jest łądna czy seksowna.
      • memphis90 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 08:50
        >Ps. Moj nie.
        >A co ma ci powiedzieć?
        A to jest jakiś zakaz mowienia w związku kto nam się podoba? Ja doskonale wiem, które aktorki mój chłop ma na liście "gdyby zaszła taka możliwość, to nie liczyłoby się jako zdrada". A on wie, kogo ja mam na swojej 😜
    • kropkacom Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:41
      Jesteś taka mała forumowa prowokatorka, co? Nadwaga... Dobre. Co do urody kwestia gustu. Mój mąż mówi, że ładna a zachwyca się mną.
    • trampki-w-kwiatki Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:41
      Uważam, że była zgrabna, seksowna, urocza. Taki typ kocicy. Nie podobały mi się jej włosy i ten infantylny uśmieszek, ale dziewczyna naprawdę była atrakcyjna.
      Mój chłop uważa, że to typ słodkiej-idiotki, na którą spogląda się z politowaniem a nie pożądaniem. "Moi" faceci taki mieli pogląd na temat kobiet typu Marilyn.
      • snakelilith Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:56
        trampki-w-kwiatki napisała:

        >
        > Mój chłop uważa, że to typ słodkiej-idiotki, na którą spogląda się z politowani
        > em a nie pożądaniem. "Moi" faceci taki mieli pogląd na temat kobiet typu Marily
        > n.

        Pogląd na temat kobiety TYPU Marylin mogli taki mieć, ale MM słodką idiotką nie była, choć na początku kariery taki typ grała, głównie jako małe wstawki w filmach innych aktorów. Później jednak z tej kalki zrobiła swoją markę, w wielu filmach wyśmiewając się z tego stereotypu i udowadniając całą masę inteligencji, sprytu i wrażliwości. Na tym polega jej seksowność.
      • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:06
        Nie była słodką idiotką. Takie miała role (nie wszystkie)...była aktorką. Nie była głupia.
        • trampki-w-kwiatki Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:14
          Nie twierdzę, że była słodką idiotką, ale że taki miała wizerunek.
          • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 19:31
            Nie zgadzam się. Ona stereotypowemu wizerunkowi słodkiej idiotki nadała drugi trzeci wymiar.
    • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:42
      Zachwyca nie zachwyca, symbol nie staje się symbolem przez plebiscyt miss ekranu, tylko przez sposób funkcjonowania w kulturze.
      Za to twój sposób pisania o innej kobiecie jest obleśny.
    • sineado Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:49
      Hej! Marilyn nie miała nadwagi. Na niektórych zdjęciach jest szczupła na innych bardziej okrągła. Ale wszystko mieści się w normie. Nie podoba mi się też określenie "cycata". Miała piersi, rozmiarowo pasują do figury, wcale nie takie duże. Sylwetkę uważam że miała świetną, kobiecą. Wiem że to kwestia gustu, niektórzy wola bardziej sportowy typ. Ale to przecież klepsydra jest najbardziej pożądana przez kobiety. Jej seksapil to nie tylko zasługa wyglądu, bardziej osobowości. Męża nie spytam, on przy mnie raczej nie zachwyca się urodą innych kobiet, ale myślę że też uważa ja za atrakcyjną.
      • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:50
        A ja myślę, że miała bardzo duże piersi, tylko my teraz mamy skrzywione spojrzenie na to, co jest uważane za duży biust.
        • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:09
          To jest duzy biust?? Nie mowie ze mały ale zeby duży? Proporcjonalny do świetnej figury
          • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:23
            Dla mnie to jest duży biust.
            • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:24
              W stosunku do figury.
              • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:56
                NO widzisz to nie czasy a gust. MOim zdaniem to jest biust ani duzy ani mały. Taki w sam raz do jej figury
          • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:30
            Dla mnie średni i proporcjonalny do kobiecej figury.
            • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:20
              Normalny. Kobiety o przymałym biuście (co kto lubi) mogą sądzić inaczej.
        • snakelilith Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:11
          Nie miała bardzo dużych piersi. Najlepiej widać to w kostiumach, gdzie biust nie jest stylizowany na lata 50-te. Połowa z tego to była sprawa odpowiedniego podkreślenia. Na dole jej biust bez stanika, tylko w tiulowej sukience, w fazie gdy MM była bardziej okrągła i nosiła rozmiar 40+.
          A na drugim zdjęciu w bikini na plaży. Widać, że dominujące są biodra i uda.
          • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:23
            No, ale ona tu jest dość zwalista, niby w normie, a zwalista. Ja mam skrzywione spojrzenie.
            • sineado Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:48
              O tak, same dla siebie jesteśmy najgorszymi krytykami. A biodra i biust to jest atrybut kobiecości. Taka natura. Obserwuję chodakowską na instagramie, z jednej strony podziwiam, że tak ruszyła kobiety, ogrom spektakularnych metamorfoz można zobaczyć. Z drugiej strony przykre że szczupłe, już na granicy dolnej normy dziewczyny żyłują się dalej ścigając jakiś niejstniejący ideał. Walczą żeby jak najmniej tkanki tłuszczowej mieć
            • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:21
              Masz, szczupła lilijo. Dla mnie ona ma nisko pupę, może stąd to wrażenie "zwalistosci".
            • mid.week Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:23
              Jak Maryna z Janosika. Taka dobrze ożywiona, szczescie każdej babcia 😊
          • memphis90 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:06
            No nie no, biust miała spory i to od pierwszych foto... Aczkolwiek może miała fazy chudnięcia, bo na tym ostatnim plażowym rzeczywoscie mniejszy
            • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:18
              Spory, owszem. I ładny.
              https://thumb-p2.xhcdn.com/a/5IFP8U9dZDCDMUujzyWP0Q/000/452/940/042_450.jpg
        • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:24
          To z ostatniej sesji z Bertem Sternem. Duży?
          • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:26
            Tu nie, tu ona jest też bardzo szczupła. Mit Monroe jako cycatej blondyny istniał zanim się urodziłam, więc tak, nieważne, czy wspomagany gąbkami w staniku, czy nie, jej biust uchodził za duży.
      • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:07
        Ona miała bardzo dobrą figure, nawet jak utyła rozchodziło sie proporcjonalnie i nadal była zgrabna
        • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:22
          Miała przepiękne wcięcie w talii.
          • asia_i_p Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 07:56
            Tu akurat sobie trochę pomogła. Podobno miała usuwane dolne żebra.
            • memphis90 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:09
              Gdyby miała usuwane zebra, to miałaby blizny pooperacyjne, nieprawdaż...?
              • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:14
                Zwłaszcza w tamtych czasach... Podobno podbródek miała robiony.
                • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:20
                  Podobno korygowała lekko podbródek i nos. O żebrach pierwsze słyszę surprised (a przeczytałam doprawdy wszystkie dostępne biografie).
                  Żebra to sobie wycięły Raquel Welch i Cher, ale o wiele wiele lat później (zwłaszcza Cher).
    • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:49
      Ona się wydawała i wydaje mieć nadwagę z powodu okrągłej twarzy i dość dużych piersi. Jak się przyglądasz bardziej, to widzisz, że ma normalną figurę. Po prostu takie złudzenie.Co do reszty, nie spotkałam nigdy faceta, który by jakoś wspominał cokolwiek o MM w jakimkolwiek kontekście seksualnym. Mnie od niej nieco odrzuca, bo nie lubię tego wizerunku kobiety-dziecka. Takie odczłowieczanie kobiet.
      • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:29
        W sumie ja mam podobny typ figury i biustu. Moj maz sie zachwyca moim wcieciem w talii a ja od zawsze uwazam,ze moglabym schudnac.
    • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 12:53
      Była śliczna i miała masę wdzięku. To widać nawet na zdjęciach z bardzo wczesnej młodości, gdy nie ma jeszcze maski wampa -bije od niej taka słoneczność i lekkość. Ta maska mnie jako kobietę trochę śmieszy, bo z czasem stała się lekko karykaturalna, ale urody tej kobiecie nie można odmówić. W każdym wieku wyglądała świetnie, proporcje ciała miała super, nawet gdy przytyła. Mój mąż nie lubi blondynek, twierdzi, że z ciemnymi włosami MM byłaby super. Jego zdaniem Liz Taylor była ładniejsza (nie zgadzam się tu z nim). Bardzo podoba mu się Bellucci. A wątek to prowokacja.
      • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:30
        Oj, Liz byla boska. Te fiolkowe oczy!
        • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:35
          No właśnie mąż też tak twierdzi i jeszcze jej figura z czasów "Kotki na gorącym blaszanym dachu" mu się podoba (bo później to już było różnie). A ja mam wrażenie, że ona miała wąsy i to mi psuje odbiór jej urody.
          • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:50
            Ona chyba miala cos z owlosieniem nadmiernym bo czytalam, ze urodzila sie pokryta meszkiem na calym ciele i, ze miala tzw podwojne rzesy.
            • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:53
              Czyli dobrze widziałam wąsy/ciemny meszek. Bardzo mi się to nie podoba. Ale aktorką była bardzo dobrą, chyba lepszą niż Marylin.
            • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:24
              Ja czytałam, że musiała buzię golić. Poza tym miała bardzo zniszczoną dziobami cerę.
              • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:38
                annajustyna napisała:

                > Ja czytałam, że musiała buzię golić. Poza tym miała bardzo zniszczoną dziobami
                > cerę.

                Zniszczoną dziobami cerę to miał Richard Burton, nie ona.
                Elizabeth urodziła się z owłosieniem ciała (hypertrichosis) i choć meszek po paru tygodniach wypadł, to został jej podwójny rząd rzęs.
                • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:50
                  Zawsze myślałam, że to stąd taki gruby makeup.
                  • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:58
                    Wtedy wszystkich aktorów tak szpachlowali (BTW, Burtonowi nawet ta szpachla nie pomagało, było widać, że dziobaty, ale on był tak genialnym aktorem i z tak wielką charyzmą, że mu to wcale nie szkodziło).
                • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:07
                  Ale jak wypadł ten meszek, skoro ja zawsze u niej nad wargą go widziałam? I przyznam, że o owłosieniu po urodzeniu LT czytam dzisiaj pierwszy raz.
                  • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:17
                    Chyba we wszystkich jej biografiach jest o tym owłosieniu (w necie też pełno, patrzyłam właśnie).
                    • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:14
                      Nie czytałam jej biografii, aż tak mnie nie fascynowała. Filmy z nią to co innego. I faktycznie, nie lubię biografii, z reguły są nudne.
      • memphis90 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:14
        Ja też uważam, że blond nie zawsze jest najpiękniejszy.
        April Bowlby - oczywiście, bardzo ładna, ale taka jedna z wielu. Ale w wersji filmowej jako brunetka Rita Farr jest cudowna, nie mogę się napatrzeć.
        • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 23.05.21, 19:06
          Ale wygląda od razu na o 15 lat starszą.
    • kkalipso Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:10
      Wyobraziłam sobie mojego męża z MM i parsknęłam śmiechem. Może gdyby żyła w tych czasach i była wystylizowana jak nowoczesna kobieta to może i tak, ale ten pańciowaty styl suknie, futra, biżuteria to nie jego bajka. Mnie osobiście zawsze było jej żal - mimo sławy musiała być bardzo nieszczęśliwa, straszne życie, właściwie nic jej nie wyszło i ta okropna śmierć w samotności.
      • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:28
        Była molestowana od dzieciństwa, nic dziwnego, że miała problemy psychiczne. A później, paradoksalnie, stała się zakładniczką swojego wizerunku seksbomby.
      • memphis90 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:17
        Jaki panciowaty styl???
        • iuscogens Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:28
          Nie jestem jakaś specjalną fanką MM, ale na tym drugim zdjęciu w czarnym golfie i białych spodniach wygląda cudnie: kobieco, seksownie i radośnie.
    • klementyna156 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:22
      Nie wiem, jak mąż. Mnie zachwyca wciąż. smile
      Miała to "coś", zupełnie nie związanego z urodą - seksapil zapewne. Ogromny wdzięk. Nadal hipnotyzuje, gdy się ogląda z nią filmy.
      • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:25
        Zgadzam sie. Do tego byla madrzejsza niz wskazywaloby na to jej emploi.
        • alpepe Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:28
          Tak była mądra, że ją zatruto barbituranami doodbytniczo. Gdzie jest ta jej mądrość? Jakoś głęboko ukryta. Nie panowała nad swoim życiem i marnie skończyła usunięta pewnie przez służby, by nie kompromitowała ludzi u władzy.
          • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:31
            Inteligencja nie wyklucza poparania emocjonalnego i problemow psychicznych.
          • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:37
            Bo mądry to ogarnięty, zdroworozsądkowy, życiowo ustawiony i zadowolony z siebie jak ematkasmile
          • iwoniaw Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:11
            Nie no, jak ktoś nie był w stanie ograć służb mających zlecenie go zlikwidować, to musi tylko idiotka 💁
          • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:00
            Ale ty mylisz problemy emocjonalne (była wykorzystywana jako dziecko, potem miała chyba chłopa przemocowca, w tamtych czasach biznes filmowy był bardzo seksitowski i wykorzystywanie kobiet było normą) z inteligencją. Nie była głupia tylko zagubiona.
    • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:24
      MM to ktos wiecej niz nadwaga, loczki i 'happy birthday Mr President '. I tak, zachwyca i mnie i faceta.
    • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:34
      Moja ulubiona gwiazda smile
      Łączyła zmysłowość z niewinnością i przez to nie wyglądała wulgarnie. Zachwyca mnie, czytałam wszystko, co zdołałam dorwać na jej temat. Była bardzo fotogeniczna, obiektywy aparatów i kamer ją kochały (a ona umiała pozować).
      Mojemu mężowi się podoba, owszem, choć co do emanowania niewinnością się ze mną nie zgadza tongue_out.

      BTW, nigdy w życiu nie miała nadwagi, miała tylko okrągłe biust i pupę (jeden ze znanych dziennikarzy tak opisał jej pośladki, gdy szła: "przypominały parę szczeniąt kotłujących się pod jedwabnym prześcieradłem").
      Jej rozmiary (wg zaprzyjaźnionego projektanta mody, bo wytwórnia dorzucała jej kilka cm w biuście) to 88-56-88 cm (przy 164 cm wzrostu).

      https://i.pinimg.com/originals/0e/21/23/0e21238ba239d90dde8ec0e678186398.gif
      • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:41
        Moja chyba też. Dwa tygodnie temu znowu płakałam nad Misfits, dzisiaj też sobie coś odświeżę, na fali tego wątku.
        • jolie Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:55
          Kolejny raz czytam o tej roli i przyznam, że dla mnie jest w niej za dużo fałszywych nut, żeby zachwycić.
      • snakelilith Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:28
        Hłe, hłe, widać, że nie ma na sobie majtek. big_grin Ale to właśnie o to chodzi, a nie o jej urodę, czy sylwetkę. W filmie Niagara, gdzie MM gra dramatyczną femme fatale, jest kultowa scena, w której MM wychodzi w niezwykle seksownej czerwonej sukience. I jeden z męskich bohaterów pyta swoją niewątpliwie piękną, młodą i zgrabną żonę, dlaczego ona nie nosi taki sukienek. Dziewczyna odpowiada rezolutnie, że do noszenia takich sukienek nie tylko trzeba mieć talent, ale trzeba (to noszenie) ćwiczyć od 14 tego roku życia. I to jest właśnie kwintesensja Marylin - pięknych, zgrabnych kobiet jest mnóstwo, ale ona potrafiła to z naturalnym mistrzostwem wyeksponować.
        • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:36
          Ona nigdy nie nosiła majtek, do słynnej sceny z kratą metra specjalnie założyła tongue_out

          A żeby jeszcze bardziej podkreślić swój seksowny chód, skracała jeden obcas o 5 mm. Ale masz rację, bez naturalnego czaru, same takie sztuczki nic nie dają, u niej to tylko ten czar podkreślało, nie tworzyło go.
          W "Niagarze" jest zjawiskowa (ale w sumie zawsze jest):
          https://thumbs.gfycat.com/FabulousHilariousHackee-max-1mb.gif
          • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:18
            Aż o 5?!
            • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:09
              Tak mówiła w wywiadach.
            • m_incubo Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 21:13
              Milimetrów.
        • primula.alpicola Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:12
          Też nie zakładam do takich kiecek. Po co, żeby się odznaczały?
        • katiemorag Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 23:03
          youtu.be/aDIvP2nyb2E
          To ta scena. Rewelacyjna. Zapamiętałam ja dobrze. Nie każda kobieta umie nosić takie sukienki z takim wdziękiem i pewnością siebie. Ja bym chciała to umieć. Dla mnie ona jest piękna. Nie chodzi nawet o jej wygląd ale sposób poruszania, pewność siebie i swiadomosc swojego ciała.
          • milupaa Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 15:39
            Sukienka bardzo ładna, założyła bym taka teraz 🙂 Tak kluczem jest jej pewność siebie i swojej atrakcyjności. W każdym ruchu.
      • hanusinamama Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:03
        Ona miała podobno jeden obcas zawsze niższy o pół centymetra, dzieki temu tak potrafiła bujać biodrami jak szła. Kiedys mi odpadł jeden flek i postanowiłam spóbować....no jednak MM miała dar bo mi ten myk nie wyszedł.
          • pade Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 10:28
            Uwielbiam ten filmsmile
            • savignonblanc Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 21:49
              I ja!
          • nickbezznaczenia Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 21:53
            I słusznie smile
      • pade Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 10:26
        Oczywiście, że nie miała nadwagi. Jak czytam komentarze w tym wątku, to mam wrażenie, że obecnie ideałem jest kobieta-dziecko.
    • czerwonylucjan Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:51
      To ile wazysz i jaki rozmiar nosisz nie ma znaczenia jest masz dobre proporcje i nie masz brzucha. Mie mowie tez ofc o bardzo duzych rozmiaracb typu >48
    • kobietazpolnocy Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:54
      Mam wrażenie, że ona była symbolem seksu na miarę lat 50. Ten aksamitny głos, dziewczęcy wdzięk to był ideał tamtych czasów. Zresztą technologia filmowa też dodawała aury miękkości.
      To była seksowność dla mnie bardzo bliska karykaturalnej (te loczki, te "Happy Birthday" i buzia w dziubek), ale nie wulgarnej, która dominuje dzisiaj.
      • nuclearwinter Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:22
        O właśnie, dla mnie była troszkę zbyt karykaturalna właśnie. Zbyt przesłodzona, zbyt nastarana.
    • konsta-is-me Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 13:56
      Ta obsesja anoreksji to ,mam wrażenie typowo polsko/środkowoeuropejska jest.
      No może jeszcze Francja.
      Ja nie lubię suchych tyczek.
      I Polski to nie Włoszki ,żeby przy szczupłej sylwetce mieć pupę i piersi, więc często to takie wysuszone i kościste kobitki.
      MM zawsze była i będzie piękna, myślę że to uniwersalne jednak.
      I też pewien wdzięk się liczy.
      Co najwyżej fryzura/strój itp może wyjść z mody.
      • pani07 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:05
        MM jest piękna, zgrabna i ma ten wdzięk.
        Zestawiając ją np. z naszą Anją Rubik- widać jej urode tym bardziej. Dla mnie p. Rubik to tylko zbyt chudy wieszak i do tego niezbyt ładny, a gdy otworzy buzię, to jeszcze z wadą mowy.
        A MM- to taki ponadczasowy urok pieknej kobiety= jak wyżej napisano: " co najwyżej fryzura/strój może wyjść z mody", urok- nie.
        • simply_z Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 15:52
          Rubik byla naprawde ladna..gdyby przytyla.
          • nuclearwinter Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:14
            Rubik jest śliczna! Tylko faktycznie bardzo szczuplutka. Ale i tak bardzo mi się podoba.
            • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 20:42
              Rubik jest piekna, niesamowicie fotogeniczna. Podoba mi sie i MM i Rubik i Lizzo.
              • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 20:44
                Taa, zwłaszcza jak rozdziawi usta.
              • fornita111 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 20:45
                Lizzo jest chorobliwie otyla, wyglada strasznie.
                • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 22:13
                  Ma sliczna buzie i seksapil.
              • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 20:49
                Androgyniczna, gotycka, oczy jak kryształki lodu, uchwytna aura wielkoświatowych salonów i przy tym ta przyjemna rześka rzeczowość, nic pretensjonalnego, choć na oko królowa śniegu. Bardzo bardzo lubię.
                Ale Marilyn kocham.
                • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 06:49
                  Rubik?!
          • chicarica Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 21:25
            Nie jestem do końca pewna czy ona by mogła przytyć. Taki typ sylwetki.
            Nie bardzo natomiast podobają mi się komentarze o jej ciele, że za chude itp. Ciałopozytywność dotyczy też bardzo szczupłych osób.
            • shmu Re: MM jako symbol seksu 23.05.21, 22:33
              Zgadzam się. Nawet w tym wątku jest sporo obraźliwych określeń na szczupłe kobiety.
              • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 23.05.21, 22:37
                Np?
        • borsuczyca.klusek Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 20:26
          Rubik jest piękna tylko zupełnie inna
        • milupaa Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 20:50
          O dzisas, jakby zestawić obok siebie MM i Rubik to jakby piękna i bestie 😁 Rubik jest straszna....
          • nocnamagia Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 21:00
            milupaa napisała:

            > O dzisas, jakby zestawić obok siebie MM i Rubik to jakby piękna i bestie 😁 Rub
            > ik jest straszna....

            Rubik ma piękną twarz, przy niej MM jest tylko ładna, za to MM ma ten seksapil w ruchach, którego Anja nie posiada
            • milupaa Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 22:58
              Piękna?? 🙈 Ona ma twarz babochłopa.
            • bialeem Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 23:04
              Nie widzę tego. Tzn widzę, ale jest tak przerysowane, że aż sztuczne. Dla mnie zawsze symbolem seksu będzie jednak Penelope Cruz.
              • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 23:24
                O! Ja za to nie trawie P.C, cos od niej odpycha. Gusta i gusciki.
                • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 23:52
                  melisananosferatu napisał(a):

                  > O! Ja za to nie trawie P.C, cos od niej odpycha.


                  Mam identycznie.
                • jolie Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:11
                  >O! Ja za to nie trawie P.C, cos od niej odpycha. Gusta i gusciki.

                  Mam to samo. I wiem doskonale, co mnie od niej odpycha - odęte pełne usta i długi nos tuż nad nimi. I co ciekawe - nie podoba mi się też jej uśmiech, który trochę ten efekt nosa nad odętymi ustami koryguje.
                  • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:18
                    Dla mnie P.C wyglada jak zaba albo mysza. Do tego nie lubie jej odkad przeczytalam w wywiadzie,ze jesli jej sie facet podoba to idzie po trupach (ich partnerek, zon) do celu. To bylo jakos w trakcie zwiazku z T.Cruisem.
              • milupaa Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:11
                Tak, Cruz jest śliczna i świetnie się trzyma. Czy symbolem seksu nie jestem przekonana.
                • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:20
                  Oczywiście, że nie jest symbolem. Problem tej rozmowy polega na tym, że nie ustalono czym się "symbol seksu" różni od "bardzo seksownej kobiety znanej z ekranu".
                  • bialeem Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:45
                    Jak myślę o kobiecie, która uosabia dla mnie seks, to myślę o Cruz. Ev Bellucci. Generalnie zaokrąglony typ południowy z ciemną oprawą oczu, charakterystycznym uśmiechem i "tym czymś".
                    MM jest dla mnie tego trochę odwrotnością. Choć nie przeczę, że seksapil posiada. Po prostu typ "zaopiekuj się mną" mnie nie kręci. Rozumiem, że kogoś (bardzo wielu ludzi, zwłaszcza facetów) może.
                    • snakelilith Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 17:17
                      bialeem napisał:

                      > Jak myślę o kobiecie, która uosabia dla mnie seks, to myślę o Cruz. Ev Bellucci
                      > . Generalnie zaokrąglony typ południowy z ciemną oprawą oczu, charakterystyczny
                      > m uśmiechem i "tym czymś".
                      > MM jest dla mnie tego trochę odwrotnością.


                      Kompletnie nie rozumiem fenomenu Bellucci. Dla mnie to taka ugrzeczniona Isabelle Adjani tylko z bardziej okrągłą twarzą i większym biustem, ale bez ognia i talentu aktorskiego tej pierwszej. A w porówananiu z MM, to Bellucci jest jak nasenna tabletka.
            • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 06:48
              Rubik wygląda jakby miała jabłko Adama. Był taki model podobny, co się przemienił w kobietę. Andre miał chyba na imię.
              • black_magic_women Re: MM jako symbol seksu 23.05.21, 11:36
                annajustyna napisała:

                . Był taki model podobny, co się przemien
                > ił w kobietę. Andre miał chyba na imię.

                Pejic czy jakoś tak.
                • annajustyna Re: MM jako symbol seksu 23.05.21, 19:08
                  O ten!
          • melisananosferatu Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 22:17
            Coz, ja lubie rozne typy urody: MM, Liz Taylor, Heddy Lamar, Lauren Bacall, nasze polskie aktorki starszego pokolenia, Jodie Comer, Lupite Nyongo, Winone Ryder, Charlie Theron. Anja Rubik jest, IMHO, piekna , podobnie jak Anja Taylor-Joy. Jest wiele gwiazd, ktore sa piekne a na roznym biegunie 'urodowym'.
    • nenia1 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:11
      Mnie się podoba, choć nie rozpatruję jej w kategorii symbolu seksu, ona dla mnie miała pewien rodzaj dużego uroku. No i ten życiorys...jest w niej coś fascynującego.
      Mój partner nie rozumie zachwytów MM, podobnie jak Bellucci, czy polską Liszowską, akurat jeśli chodzi o Bellucci i Liszowską to podzielam jego gust. Podoba mu się za to Salma Hayek i Julianne Moore, ale to chyba bardziej w kategorii "atrakcyjne kobiety" niż symbole seksu.
      • memphis90 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 09:26
        A ktoś uważa Liszowską za symbol seksu...?
        • jolie Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:38
          Owszem, jest postrzegana jako seksowna kobieta. Słyszałam od kilku facetów.
          • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 11:46
            jolie napisała:

            > Owszem, jest postrzegana jako seksowna kobieta. Słyszałam od kilku facetów.

            Być seksownym i być symbolem seksu to nie to samo.
      • cosmetic.wipes Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 16:13
        Moore jest przepiękna.
        • kura17 Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 17:13
          > Moore jest przepiękna.

          #teamJMoore
        • shmu Re: MM jako symbol seksu 23.05.21, 22:36
          Moore jest jedną z najpiękniejszych aktorek.
    • kosmos_pierzasty Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 14:54
      Mnie się zawsze podobała, a mężowi to nie wiem smile

      Za to trudniej pojąć mi zachwyty nad Audrey Hepburn big_grin
      • trampki-w-kwiatki Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 23:46
        Aundrey jest dla mnie cudna. Chciałabym tak wyglądać.
    • demono2004 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:12
      Gdzie ona miała nadwagę?
      Miała figurę prawdziwej kobiety.
      • nenia1 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:02
        demono2004 napisała:

        > Gdzie ona miała nadwagę?
        > Miała figurę prawdziwej kobiety.

        nie ma takiego tworu "prawdziwa kobieta". Kobiety mają różne typy sylwetek i wszystkie
        są prawdziwe.
    • nuclearwinter Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:13
      Nie jest to mój ulubiony typ urody, ale podoba mi się (mnie się w ogóle podoba mnóstwo kobiet, jakbym była facetem, to byłabym chyba straszliwym babiarzem). Urocza, zmysłowa, z jakimś tęsknym, smutnym spojrzeniem. Bardzo atrakcyjna na pewno, nadwagi nie zanotowałam big_grin

      Mojemu mężowi natomiast się nie podoba (i nie że z uprzejmości to mówi, wiem jakie laski są w jego typie). Głównie dlatego że uważa dawne aktorki za zbyt "nastarane", przepozowane, nie lubi zbyt odpicowanych fryzur, szpilek ani takiego ultra-kobiecego stylu żony ze Stepford. Z blondynek wybrałby potarganą Pamelę Anderson w podartych dżinsach i białym t-shircie tongue_out
      • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:06
        nuclearwinter napisała:

        > potarganą

        Prosz tongue_out

        http://www.artnet.com/WebServices/images/ll00070lldSTFJFgp2qCfDrCWvaHBOcBUyE/andr%C3%A9-de-dienes-marilyn-monroe,-1946.jpg

        https://i.pinimg.com/originals/2c/ab/e8/2cabe8efe77868b565f723bdc5bfdf65.jpg

        https://lh3.googleusercontent.com/proxy/KcY0j8eURD1S1c2Irf5IdWHYaVDh5wPpeqF3DyDF7BYifUvd4hlEw9Yfp53BUiVBvCQYWLxy8LC2DzKCQ8UDt_CGJmJhYE7mZz957YoKW8P8FXfy5SnR
        • nuclearwinter Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:10
          Wiem, że są takie zdjęcia, nie tylko o to chodzi smile Ona miała po prostu ogólnie taki image słodziutkiej kobietki, taki trochę sztuczny, przestylizowany, stereotypowo kokieteryjny sposób bycia. Pewnie częściowo udawany oczywiście.
          • chatgris01 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:15
            Bo taki był obowiązujący standard w latach 50, a już zwłaszcza w USA. Dopiero BB to zmieniła (BB była naturalna i miała prawdziwie animalny wdzięk, to ona była "kocia", nie MM-Marilyn była najwyżej kociakowata).
            • nuclearwinter Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:23
              Tak, zgadzam się, tak oczywiście było. Moj mąż właśnie nie jest fanem tego typu kobiecości i trochę rozumiem o co mu chodzi, choć mnie się akurat zdarza zachwycić jakąś aktorką z tamtych lat. Ale też wyczuwam w nich tę nienaturalność, która mi zakłóca odbiór smile
              • trampki-w-kwiatki Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 23:47
                Mój też. Zachwyca się za to Mają Włoszczowską.
                • shmu Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 21:14
                  No bo to ładna kobieta jest. I w dodatku dobra sportsmenka.
          • chicarica Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 21:29
            Dokładnie. Takie męczące chichoty i słodziutkie odchrząkiwania, do tego te powłóczyste spojrzenia. Człowiek się męczy jak to ogląda, ale na facetów to działa, jeszcze jak. A już w tamtych czasach, gdzie praktycznie każdy facet wg dzisiejszych kryteriów był patriarchalnym dupkiem, to musiało działać jak cholera.
      • potworia116 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 19:35
        nuclearwinter napisała:

        > Nie jest to mój ulubiony typ urody, ale podoba mi się (mnie się w ogóle podoba
        > mnóstwo kobiet, jakbym była facetem, to byłabym chyba straszliwym babiarzem).

        Ja też 😁
        • milupaa Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 21:00
          O ja też, mi się wiele kobiet podoba 😃 Zdarza mi się oglądać niektóre dyskretnie oczywiście na ulicy. Nie ma w tym żadnych podtekstów ani nic seksualnego.
          • nuclearwinter Re: MM jako symbol seksu 22.05.21, 20:00
            U mnie to nawet jest podtekst seksualny, ale nie realizuje tych fantazji wink
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:56
      Z buzi była ładniutka i bez przesady nie była gruba. Miała dużą pupę i spory biust, ale nogi, ręce i talię szczupłe.
    • tola1990 Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 16:58
      Normalna babka, a nie, że nadwaga, co jak co ale ona akurat ani nie jest za gruba, ani za chuda
    • m_incubo Re: MM jako symbol seksu 21.05.21, 17:18
      Nie wiem, nie pytałam, nie obchodzi mnie co mój mąż sądzi na temat MM. Mnie się bardzo podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka