Dodaj do ulubionych

Zaskoczenie

    • spirit_of_africa Re: Zaskoczenie 07.06.21, 10:38
      Na TK mi wyszło, ze mam obustronna przepuklinę Bochdaleka. Lekarz powiedział, ze sama przepuklina jest dosyć rzadka, ale jeśli już występuje to po jednej stronie.
    • odnawialna Re: Zaskoczenie 07.06.21, 11:00
      A można odwrotnie?
      Diagnoza dotyczyła syna, który 1 stycznia miał bezwład ręki, po prostu przestał czuć i władać dłonią wraz z przedramieniem. A że syn pianista, to z lekka wystraszeni pojechaliśmy na sor. Lekarka wypytała co syn robił wcześniej, no normalnie bawił się na Sylwestra, a potem wracał tramwajem i mu się przysnęło na tej ręce.
      Diagnoza: uraz sobotniej nocy 😀
      • rycerzowa Re: Zaskoczenie 07.06.21, 11:19
        odnawialna napisała:

        > A można odwrotnie?
        > Diagnoza dotyczyła syna, który 1 stycznia miał bezwład ręki, po prostu przestał
        > czuć i władać dłonią wraz z przedramieniem.
        ....
        > Diagnoza: uraz sobotniej nocy 😀

        Mój mąż miał to samo. Szybko pobiegł do prywatnego neurologa, gdzie po serii drogich badań usłyszał diagnozę:
        "ciężka neuropatia ruchowo-czuciowa nerwu promieniowego prawego".
        Przerażony wizją operacji neurochirurgicznej nieśmiało spytał pana doktora o rokowania.
        A ten:
        - Samo przejdzie!
        • odnawialna Re: Zaskoczenie 07.06.21, 12:15
          O! to mojemu tak samo nie przeszło, dostał serię jakichś zastrzyków i na jakieś prądy chodził, czy inną rehabilitację, w każdym razie z miesiąc cała sprawa trwała. I do tej pory mówi, że bywają dni, w których czuję, że coś nie do końca z tą ręką jest w porządku, ale podobno ogólnie nie ma to wpływu na życie, więc ok.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zaskoczenie 07.06.21, 13:37
        Kumpel męża tak miał po naszym weselu, po tym jak mu się przysnęło przy stole wink
    • daniela34 Re: Zaskoczenie 07.06.21, 11:12
      Już kiedyś tu pisałam, po szczepieniu na polio zaskoczyłam lekarza tym, jakie miałam objawy w związku z podaniem wadliwej serii szczepionki, a następnie zaskoczyłam lekarza, że przeżyłam jako jedyna z 3 dzieci zaszczepionych w moim mieście.
      Mój ojciec na kontroli po złamaniu zaskoczył lekarza tym, jak dobrze się wygoiło. Lekarz kilkakrotnie sprawdzał, czy na pewno ma zdjęcie właściwej ręki. Miał.
    • simply_z Re: Zaskoczenie 07.06.21, 12:52
      uwazaj autorko watku. Takie rozkminy na temat chorob i niezdrowa ekscytacja nimi, to pierwszy objaw starosci.
      • nigdynigdynigdy84 Re: Zaskoczenie 07.06.21, 17:04
        Do starości to mi bardzo daleko
    • angazetka Re: Zaskoczenie 07.06.21, 13:23
      Kiedyś dwoje lekarzy i troje studentów medycyny nie mogło mi znaleźć pulsu w lewej stopie. "Stopa martwa".
      Miło, że przed amputacją wysłali mnie jeszcze na usg, bo stopa była żywa, tylko układ krwionośny miała przesunięty.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zaskoczenie 07.06.21, 13:38
        A tak w zasadzie, to po co badali puls na lewej stopie?
        • angazetka Re: Zaskoczenie 07.06.21, 13:43
          Bo nie byłam w stanie chodzić.
          Z czym się wiąże drugie zaskoczenie lekarskie: byłam podówczas doktorantką, więc kiedy nie mogłam się utrzymać na nogach, poszłam (hehe, zajechałam taksówką, wysiadając z niej, musiałam się podtrzymać klombów przy jezdni) do przychodni uczelnianej.
          TEN BŁYSK W OKU INTERNISTKI, gdy zobaczyła osobę, której naprawdę coś jest, a nie tylko chce zwolnienie z kolokwium!
      • kiddy Re: Zaskoczenie 08.06.21, 18:10
        Mam tak z lewą ręką. Mam przesuniętą i sporo węższą niż normalnie tętnice. Trzeba się naszukać, żeby zbadać mi na tej ręce puls. Czasem pozwalam lekarzom poszukać, zawsze to jakaś rozrywka 😉
    • ophelia78 Re: Zaskoczenie 07.06.21, 17:19
      Ciąża. Robię test na cukrzycę z obciążeniem.
      Pobierają krew na czczo, cukier 65.
      Podają mi glukozę, czekam 2 h, znow pobranie. Wynik: 67.

      Dr wpatruje się w wynik.
      "Hm, nigdy czegoś takiego nie widziałam. Ale badanie ma na celu wykluczenie cukrzycy ciężarnych. A Pani cukrzycy na pewno nie ma"
      😀
      • faustine Re: Zaskoczenie 09.06.21, 10:51
        Miałam identycznie. Lekarka tylko wzruszyła ramionami ze dziwne to.
    • magazynka Re: Zaskoczenie 07.06.21, 20:28
      Ja zadziwiłam dwóch chirurgów, w tym tego, który mnie operował. Blizna duża (klatka piersiowa) i już zagojona.Po 2,5 miesiącach po operacji z blizny zaczynają 'wyrastać' prostopadle do skóry ostre igiełki w postaci żyłek. Cały rząd. Przeszkadzają i niszczą bieliznę. Kiedy to opowiedziałam, to doktorzy wyśmiali mnie. To niemożliwe! Kiedy rozebrałam się i zobaczyli, to mieli oczy jak młyńskie koła, a to doświadczeni lekarze.
      Pierwszy raz widzieli coś takiego.
      Pewnie 'rozpuszczalne' nici chirurgiczne używane w głębszych warstwach ciała, nie rozpuściły się i organizm wypychał je na zewnątrz. Po wierzchu szwów nie stosowano, tylko plasterki.
      Potem przez godzinę jeden z nich pracowicie je wydłubywał (wyrywał).
      • magazynka Re: Zaskoczenie 07.06.21, 20:55
        A jeszcze jedno.
        Miałam robiony PET. Wcześniej było wycięcie części 7 żebra. W opisie badania lekarz napisał, że wycięte 8 żebro. Zaprotestowałam, bo chcę mieć prawdziwy i solidny opis. Uparłam się, by poprawił. W poprawce (na tym samym dokumencie) napisał, że liczył od dołu i wyszło 8, bo mam szczątkowe 12 żebro (normalnie człowiek ma 11).
      • mashcaron Re: Zaskoczenie 08.06.21, 10:55
        😱
      • annajustyna Re: Zaskoczenie 08.06.21, 18:21
        Ja sobie sama taką jedną wyrwałam pincetą...
    • kornelia_sowa1 Re: Zaskoczenie 07.06.21, 20:38
      O tak. Informacją, która posiadłam przy okazji zrobienia MR głowy.
      Otóż nie mam wykształconych zatok czołowych.

      Przy okazji diagnostyki czegoś zupełnie innego zaskoczyłam tym Panią doktor. Miałam wrażenie, że myślała że ja wkręcam i że to niemożliwe 🤦‍♀️
      A to podobno wcale nie jest jakaś hiper rzadkość

    • saszanasza Re: Zaskoczenie 07.06.21, 20:56
      Mam jedno. Kiedy swego czasu starałam się o pracę w UOPie musiałam zaliczyć lekarzy, w tym ortopedę. Niestety moje skrzywienie kręgosłupa nie mieściło się w ustawowych normach, co usłyszałam w gabinecie. Po skończonej wizycie, kiedy już prawie wychodziłam korytarzem z tej części przychodni, ów lakarz wybiegł z gabinetu i krzycząc poinformował mnie słowami „Aaaa, zapomniałem powiedzieć, że nogi też ma Pani krzywe🙈”.
      No….takie coś mnie spotkało mniej więcej w wieku 23 lat😅 Istne oświecenie!
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zaskoczenie 08.06.21, 10:13
        big_grinDDD Lekarz był prawdziwym mistrzem taktu wink
      • wkswks Re: Zaskoczenie 08.06.21, 18:38
        Masakra!
    • rycerzowa Re: Zaskoczenie 08.06.21, 09:59
      Najbardziej spektakularne zaskoczenie lekarza to zaliczyliśmy z najmłodszą córeczką, wtedy 7-letnią.
      Mała wróciła ze szkoły obolała, okazało się, że gdzieś się wspinała, spadła, i najwidoczniej uszkodziła żebra.
      Wiedzieliśmy, że żeber, nawet połamanych, nie leczy się, zatem do sprawy podeszliśmy ze spokojem.

      Ale obserwowaliśmy dziecko, i w nocy okazało się, że ma 39 stopni gorączki.
      Przeraziliśmy się, że być może jakiś odłamek złamanego żebra wbił się w płuco itede, więc od razu pojechaliśmy do szpitala. Tam bardzo młody chirurg zlecił rtg, potem usg, ale nic nie wskazywało na jakiś poważny uraz, ot popękane żebro i tyle.
      Ale gorączka rosła, a dziecko "leciało przez ręce". Poinformowano nas, że trzeba szybko operować, bo pewnie jakiś ważny narząd jest uszkodzony, stąd zagrożenie życia.
      Zgodziliśmy się na operację, bo jakie było inne wyjście?

      I wtedy ten młody chirurg nagle poprosił dziecko, by pokazało gardło.
      - Ciężka angina!

      Wróciliśmy do domu z receptą na antybiotyk, już po pierwszej dawce stan dziecka się poprawił.

      Młody chirurg mamrotał pod nosem, że "już na pierwszym wykładzie z chirurgii nam to mówili".

      Od tego czasu nazywamy to zjawisko "syndromem anginy", czyli że należy pamiętać, by w przypadku poważnej choroby lub urazu nie zwalać wszystkich symptomów na chorobę główną, gdyż całkiem przypadkowo mogło się przyplątać coś innego, czasem łatwego do wyleczenia.

      • cku1 Re: Zaskoczenie 08.06.21, 11:07
        Kolega córki wpadł na sciane na wf. Spanikowana pielegniarka wezwała pogotowie do guza. Lekarz wchodzac do gabinetu i widzac 10 latka z guzrm stwierdzil, ze bez sensu wezwanie, i zeby chociaz wymioty były. I w tym momencie dzieciak jak na zawołanie puszcza pawia.
        Oczywiscie zabrali do szpitala, okazało się ze jakas infekcja jelitowa a na glowie tylko guz.
      • mama-ola Re: Zaskoczenie 09.06.21, 07:46
        należy pamiętać, by w przypadku poważnej choroby lub urazu nie zwalać wszystkich symptomów na chorobę główną

        Dobrze wiedzieć. I dobrze, że lekarzom o tym mówią, cięli by dziecko niepotrzebnie.
      • szmytka1 Re: Zaskoczenie 09.06.21, 10:38
        jak moje dziecko było w przedszkolu, jeszcze 6 lat nie miało, to dopadł je wyrostek. Wizyta u pediatry, gdzie cię boli? Dziecko pokazuje okolice pępka, lekarz na to - aha, robaki i nie chciał już słuchać o stanie podgorączkowym, o mdłościach, nie zbadał nawet fizykalnie, dał recepte i tyle. No ale ja nie wierzyłam w te robaki bo odrobaczałmi to dziecko dosłownie co wizyta, więc poszłam na drugi dzień jeszcze raz. Przyjął stary, doświadczaony lekarz, normalnie wysłuchał i zbadał, Pouciskał co trzeba, zawyrokował wyrostek, do natychmastoego usunięcia. I tak było, jeszcze tego samego dnia wycieli, wyrostk był już zropowiczały, dosłownie perforacja groziła. No ci, wróciliśmy do domu po 5 dniach i zaczęły się gorączki. I solidna gorączka taka, a ja w nerwach ze coś nei tak z tym wyrostkiem, zakażenie jakieś. Do pediatry brak miejsc, nie przyjęli. Dzownię wiec na nocną pomoc, tak przyjść, zbadają. No i trafiłam na buca, przedstawienie włącznie z dzownieniem do rpzychodni czy faktycznie nie ma mijsc, pouczanie mnie jak się rejestruje, kpiny, wymyślanie i odesłanie nas z kwitkiem. Na ten czas, gdzie robił szoł i pouczał mnie, ze oni są tu od ratowania życia stracił tyle czasu, że spokojnie by ze 3 x to moje gorączkujące dziecko zbadał. Wyszłam i się poryczałam. TO było dawno, teraz bym nie ryczała, tylko awantura by byłą grana i skarga na lekarza. Na drugi dzień dostałam się do pediatry, z raną po operacji było ok, tylko to angina z jakichś szpitalnych bakterii się przyplątała. Wiele tkaich niekompetentnych lekarskich miernot morlanych spotkałam, to mnie zawsze zaskakiwało. Jak lekarz może odmowić zbadania dziecka a wyładowywać swoje frustracje na rodzicu.
      • srubokretka Re: Zaskoczenie 09.06.21, 19:05
        Mojej kilkutyg. corce chcieli robic punkcje. Dostalam zdrowy opierd. od lekarza, ale nie dalam jej kluc. Corka poprostu nie mogla strawic mleka, bo jej podczas porodu antybiotyk dali, pozniej szczepionke. Troche mi zajelo czasu powiazanie faktow.
    • thea19 Re: Zaskoczenie 08.06.21, 10:11
      mój mąż - po urazie głowy dostał niedowładu połowicznego - po tej samej stronie co uraz głowy. Lekarze zdziwieni, że nie krzyżowo. Ponoć jest jakiś promil ludzkości z prostym połączeniem półkul. Syn - złamał rękę, myśleliśmy, że tylko lekko skręcona. Było nieco opuchlizny, nie bolało go ale na wszelki wypadek pojechaliśmy do szpitala. Tam wyszło złamanie z przemieszczeniem. Do nastawiania kości przyszły 3 osoby by go trzymać - okazały się zbędne bo jęknął tylko "ała". Kość zrastała się mega długo, znacznie dłużej niż powinna.
    • wkswks Re: Zaskoczenie 08.06.21, 11:01
      Ja wprawiam w zdumienie każdego nowego dentystę czy chirurga szczękowego, kiedy zleca wykonanie rtg. I za każdym razem jest panika wsród personelu. Jak muszę iść do nowego dentysty, przeżywam z tego powodu stres.
      • berdebul Re: Zaskoczenie 09.06.21, 19:12
        Masz dodatkowy komplet zębów?
    • przepio Re: Zaskoczenie 08.06.21, 20:16
      Urodziłam swoje pierwsze dziecko, namęczyłam się okrutnie. Okazało się, że był bardzo duży. Po porodzie przyszlo do mnie paru lekarzy mówiąc, ze to cud, ze urodziłam naturalnie. Pamietam, że mowili, ze moje biodra byly zbyt wąskie w stosunku do glowy dziecka. Myślę, że to tez przyczyniło się do mojej depresji poporodowej.
    • leia33 Re: Zaskoczenie 08.06.21, 20:23
      Zaskoczyłam mojego lekarza, kiedy po roku ze stutrzydziestokilogramowej, wielkiej (jestem bardzo wysoka jak na kobietę) baby przeistoczyłam się w lżejszą o prawie połowę laskę. Nie mógł uwierzyć, że to ja.
      • annajustyna Re: Zaskoczenie 08.06.21, 20:25
        A jak tam z nadmiarem skóry? No i gratulacje!
        • leia33 Re: Zaskoczenie 12.06.21, 14:19
          Nie mam nadmiaru. Wszystko pięknie się wchlonelo.
    • chabry.chabry Re: Zaskoczenie 09.06.21, 11:33
      Do neurologa przyszłam z gotowym wynikiem badania X (wykonałam prywatnie). Zapytał: skąd pani wiedziała, że od tego badania trzeba zacząć? Bo ja właśnie chciałem to zlecić.
    • ursula.iguaran Re: Zaskoczenie 09.06.21, 12:22
      Mam bardzo nietypową budowę dna oka.
      Każdy jeden okulista jak mnie ogląda to od razy stwierdza że to zmiany jaskrowe. Nawet leki mi jakiś okulista kazał brać.
      Po głębszej diagnostyce okazuje się że nerw wzrokowy jest doskonale zdrowy i absolutnie nie jest to jaskra.
      A w trakcie badania OCT lekarka stwierdziła że pierwszy raz widzi coś takiego - tarcza nerwu czy coś tam innego w oku miałam tak duże że jej się w okienku w komputerze nie mieściło i się bardzo namęczyła żeby badanie zrobić. Wynik wyszedł idealny.
      • konsta-is-me Re: Zaskoczenie 10.06.21, 12:04
        Ja słyszę od każdego dentysty, że mam wielkie nerwy w zębach.
        Wobec czego nie sposób ich zatruć, trzeba usunąć
    • aguha Re: Zaskoczenie 09.06.21, 18:10
      Syn złapał w przedszkolu rotawirusa. Objawy typowe, czyli wymioty i rozwolnienie. W trakcie wizyty u pediatry syn zaprezentował swoje możliwości - zwymiotował do zlewu w gabinecie. Same wymioty nie były zaskakujące, ale kolor już tak. Okazało się, że były zielono-czerwone🥵. Natychmiast jechaliśmy na oddział pediatryczny. Spędziłam z synem parę dni w szpitalu, ale nie znaleziono przyczyny.
      Kolejny raz to nie ja, ale lekarz mnie zaskoczył. Chirurg badając węzły chłonne stwierdził, że miałam złamany obojczyk. Nie przypominam sobie czegoś takiego🤷‍♀️ Złamanie raczej jest bardzo bolesne, więc coś takiego raczej bym pamiętała 😏
      • ursula.iguaran Re: Zaskoczenie 11.06.21, 08:12
        Mogłaś mieć złamany obojczyk jako niemowlę.
        Mój synek urodził się ze złamanym obojczykiem, nie bolało go to chyba bo nie płakał. Zrosło się samo bez jakichkolwiek zabiegów, miałam tylko polecenie żeby nie kłąsć go i nie krmić na tym boku gdzie złamanie. Teraz ma 4 lata i zgrubienie na kości jest nadal wyczuwalne.
        • szmytka1 Re: Zaskoczenie 11.06.21, 08:37
          moj też i to niebezpieczne, bo czesto wspołistnieje z porażeniem barku i trzeba obserwować takie dziecko. Ja swoje musiałam rehabilitować a rękę miało słabszą bardzo długo do początkow wieku przedszkolnego jeszcze
          • aguha Re: Zaskoczenie 11.06.21, 10:24
            Pewnie macie rację. Podobno byłam bardzo płaczliwa jako niemowlę🥴.
            Poród był zaskakujący, ponieważ dużo przed czasem i do tego okazało się, że to ciąża bliźniacza. Wiemy z siostrą tylko tyle, że któraś z nas była w położeniu pośladkowy. Nie wiemy, która była pierwsza. Nie zapisano w książeczce zdrowia, a nasza mama była w takim szoku, że nie spytała.
            Takie to były kiedyś czasy.
            • szmytka1 Re: Zaskoczenie 11.06.21, 13:40
              położenie pośladkowe jest czynnikiem ryzyka, mogłaś to być ty i mieć połamany ten obojczyk
    • nojabrina88 Re: Zaskoczenie 09.06.21, 21:09
      Mam nie tylko zęby mądrości, ale i jedną dziewiątkę - lewą górną, widoczną, bo normalnie przebiła dziąsło i sobie jest.
      I jeszcze mam lewostronny TOS czyli zespół górnego otworu klatki piersiowej. Nie mam w związku z tym żadnych dolegliwości a przypadkowo wykrył to stary doświadczony chirurg naczyniowy. Kiedy przed planową operacją "spowiadałam się" anestezjologowi ze stanu zdrowia, nie mógł się nadziwić i zawołał kolegę, obaj pytali "ale JAK??? on to wykrył" i obejrzeli jak szczególny okaz...
    • bakis1 Re: Zaskoczenie 11.06.21, 01:18
      Oj zdarzyło mi się. Połknęłam leki kota a nie swoje, będąc w zaawansowanej ciąży. Lekarka, która odebrała na izbie przyjść mój telefon ze trzy razy prosiła o powtórzenie.

      - Co pani przyjęła?
      - Tabletkę antykoncepcyjną dla kota.
      - Dla kota?
      - No kotki właściwie.

      Do dziś myśle sobie, ze mieli ze mnie ubaw.

      • aguha Re: Zaskoczenie 11.06.21, 10:51
        😂
      • annajustyna Re: Zaskoczenie 11.06.21, 11:23
        Aż tak podobne były 🤯
        • bakis1 Re: Zaskoczenie 11.06.21, 22:43
          Kiedyś o tym pisałam ... ja swoje tabletki (żelazo), tabletki dla kotki tez leżały obok moich. No i się pomyliłamsmile
          • annajustyna Re: Zaskoczenie 12.06.21, 08:54
            A nie było żadnych działań ubocznych? 🙄
            • bakis1 Re: Zaskoczenie 12.06.21, 17:27
              W 8 czy 9 miesiącu ciąży żadnych, tabletki na powstrzymanie owulacji. Już nie miały czego powstrzymywać. Chyba kot cierpiał bardziej po moim żelazie.
    • rycerzowa Re: Zaskoczenie 11.06.21, 10:08
      O ciekawym przypadku "zaskoczenia" słyszałam od znajomej.

      Pewien zdrowy i energiczny 40-latek kupił sobie super auto.
      Tak się cieszył nowym nabytkiem, że go następnego dnia rozbił.
      Jak to się czasem zdarza, sam nie odniósł obrażeń, tylko tak dziwnie trzymał głowę - cały czas na prawo.

      Z podejrzeniem uszkodzenia mózgu odwieziony został do szpitala, chociaż się mocno opierał ("nic mi nie jest").
      Tam zrobiono tomograf, potem drugi z kontrastem - i niespodzianka: jest nowotwór mózgu, który rósł już od pewnego czasu.
      Jeszcze dzień-dwa, i byłoby po facecie. (Paraliż, brak możliwości operacji).
      Szybko do kliniki na Przybyszewskiego, szybko operacja. Pełny sukces.
      Jeszcze jeździł na uzupełniające naświetlania do CO, gdzie spotkała go moja znajoma.

      Inaczej mówiąc - rozbicie super auta uratowało mu życie.
    • konsta-is-me Re: Zaskoczenie 11.06.21, 10:43
      To bardziej zdziwienie dla mnie ,ale ..
      Przy tomografii okazało się że miałam złamane 5 żeber.
      Na RTG nic nie wyszło wcześniej "stłuczenie pani ma i tyle".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka