Dodaj do ulubionych

Studia-prawo

11.06.21, 22:16
Corka konczy 3 klase technikum ekonomicznego, za rok matura zamarzyla sobie studiowanie prawa. Nie mamy w rodzinie zadnych znajomoosci w kregach prawniczych. Corka miala ciezki bunt nastoletni i nie ma szczegolnych osiagniec, ale ma latwosc przyswajania wiedzy i zapamietywania. Teraz nadrabia stracone lata, dodatkowy angielski i matematyka. Nie chce jej zniechecac, mozemy jej oplacic studia zaoczne, ale czy to nie jest porywanie sie z motyka na slonce?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Studia-prawo 11.06.21, 22:21
      A dlaczegóż to z motyką na słońce? Jedyne "znajomości prawnicze" w mojej rodzinie były takie, że przed wojną moja babcia służyła w domu sędziego grodzkiego. Zostałam adwokatem. Studia nie są jakieś lightowe ale nie są to ciężkie roboty w kamieniołomie. Jak się dostanie i wykaże minimum nakładu pracy to studia skończy. Czy zrobi karierę w jakimś zawodzie prawniczym to trochę inna para kaloszy, ale te studia to dobra baza do pracy na wielu stanowiskach.
              • arwena_11 Re: Studia-prawo 12.06.21, 18:28
                Może teraz jest lepiej. Pamiętam, że często izba wysyła maile, namawiajace do bycia patronem. Podobnie jak doradcy podatkowi prosili aby zgłaszać się do prowadzenia praktyk
            • daniela34 Re: Studia-prawo 12.06.21, 18:32
              arwena_11 napisała:

              > ale z 10-15 lat temu problem. Był nie z dostaniem się na ap
              > likację, ale że znalezieniem patrona. Przynajmniej w Warszawie


              Bo wtedy bardzo liczny rocznik był. Otwarcie zawodu i banalnie prosty egzamin i taki efekt. W moim roczniku problemu nie było, bo Ćwiąkalski zrobił egzamin-kosę. Dla porównania-w mojej izbie rok wcześniej było 150 aplikantów na I roku, a mój rocznik liczył 52 osoby. Natomiast tę sytuację z Warszawy oczywiście pamietam, bo była komentowana. Nawet jakieś grupy aplikanckie usiłowali tworzyć-cala grupa u 1 patrona.
    • angazetka Re: Studia-prawo 11.06.21, 22:37
      Bez przesady, prawo to nie masoneria, nie trzeba mieć znajomości ani być w kręgu wtajemniczonych wink
      Bycie geniuszem też nie jest wymagane, za to dobra pamięć i owszem.
    • cku1 Re: Studia-prawo 11.06.21, 22:39
      Mąż skończył prawo i aplikację, ma swoją kancelarię. Zadnych znajomosci czy koneksji rodzinnych nie mial. Bez przesady. Córka chce, niech probuje.
    • leyla76 Re: Studia-prawo 11.06.21, 23:18
      A czemu zaocznie? Ja skończyłam prawo zaocznie, bo niestety aby opłacić musiałam pracować i nie na to nic wspólnego z prawem dziennym.
      Osiągnąć nie osiągnęłam nic, bo zaraz po obronie pracy dyplomowej wyjechałam do uk. Nawet na rozdaniu dyplomie nie byłam. Odebrałam pare lat pózniej w sekretariacie.

    • leosia-wspaniala Re: Studia-prawo 12.06.21, 09:06
      Od dawna nie trzeba mieć znajomości (chociaż warto, ale to jak wszędzie). Jak ma pamięć - niech próbuje. Tam naprawdę nie trzeba wielkich talentów, pracowitość i pamięć to podstawa.
      • ingryd Re: Studia-prawo 12.06.21, 11:54
        Zgoda, wielkich talentów by ukończyć wydział prawa nie potrzeba, ALE nie zgadzam się z utartym poglądem ze trzeba mieć wyjątkowo dobrą pamięć by studiować prawo. Jest to absolutnie stereotyp utarty błędnie.
        Prawa NIE uczy się na pamięć, no żeby skały srały niedasię (dlatego „wymyślono” kodeksy 😉)...
        Powiedziałabym wręcz ze ten stereotyp pokutujący w opinii publicznej może być bardzo szkodliwy przy wyborze studiów.
        Studiowanie prawa ułatwia tzw (ogólnie i szeroko rozumiane) myślenie logiczne, tzn zmysł obserwacji, umiejętność kojarzenia i wyciągania wniosków.
        Porównałabym to do fizyki, nauczenie się na pamięć wzorów nie pomoże w rozwiązaniu problemu, jeśli nie będziesz potrafiła tych wzorów zastosować, lub w łacinie, znając zasadę gramatyczną (np accusativus cum infinitivo) nie umiejąc jej wychwycić i odpowiednio przetłumaczyć.
        Co nie zmienia oczywiście mojej opinii o studiach prawniczych tzn : na prawo najtrudniej się dostać, a potem to już tylko śmierć grozi wykreśleniem z listy studentów 😉
      • palacinka2020 Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:30
        Mam kolezanke, ktora wlasnie nie miala wielkiego talentu, ale uczyla sie pracowicie "na pamiec". Prawo skonczyla. Nie wiem co potem trzeba zrobic zeby pracowac jako prawnik ale ona duzo probowala, w wielu konkursach brala udzial, i nic z tego nie wyszlo. Odpuscila po kilku latach, zajmuje sie domem.
        • bergamotka77 Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:40
          Bo tak jest z prawem. Dostać się można, skończyć tez ale niekoniecznie praktykować w tym zawodzie, skończyć aplikację itd. Ten zawód wymaga naprawdę umiejętności logicznego myślenia, argumentowania, wyciagania wniosków, szybkiego łączenia faktów, dobrej pamięci i myślenia. I nie, nie każdy nadaje się na prawnika.
          • marta.graca Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:57
            Tak samo nie każdy nadaje się na sprzątaczkę, przedszkolankę czy murarza. Serio, czasy kiedy bycie prawnikiem dawało nie wiadomo jaki prestiż, dawno minęły.
    • pani_tau Re: Studia-prawo 12.06.21, 11:25
      W mojej maleńkiej wioseczce, położonej na super zadupiu, gdzie nikt nie ma żadnych znajomości, bo i jak miałby je sobie wyrobić, trzy osoby skończyły prawo, trzy medycynę, dwie dziennikarstwo, jeśli liczyć te najbardziej prestiżowe kierunki
      Na studia ruszyli dopiero ludzie urodzeni w latach siedemdziesiątych i nie ma domu, w którym przynajmniej jedna osoba nie miałaby dyplomu magistra.
      Jest rodzina, w której czwórka rodzeństwa ma doktoraty z różnych dziedzin.
    • koraleznasturcji Re: Studia-prawo 12.06.21, 13:43
      Bez przesady, studia prawnicze od dawna są masowe, a dostęp do zawodów prawniczych jest praktycznie otwarty. Jeżeli chce się być dobrym prawnikiem pracującym w zawodzie to tak, dobrze mieć do tego predyspozycje - umiejętność szukania argumentów na poparcie dowolnej tezy (także takiej, z którą się nie zgadza), logiczny sposób rozumowania i lekkie pióro. Ale po prawie można robić wiele innych rzeczy i nigdy nie postawić nogi na sali sądowej.
    • bergamotka77 Re: Studia-prawo 12.06.21, 13:51
      Myślisz że da radę nadrobić w rok 3 lata jeśli ditad sobie bimbala? Nie znam studiów zaocznych ale na dzienne nie ma szans. Czy umie myśleć logicznie, wyciągać wnioski, jest dokładna i bystra? Czy ma szansę dobrze zdac maturę?
      • helena31 Re: Studia-prawo 12.06.21, 14:12
        Szanse ma zawsze , odpowiednia motywacja i pracowitość mogą dać o wiele więcej, niż najlepsza szkoła . Trudność widzę w tym , ze jest w liceum ekonomicznym - przedmioty wymagane na prawo może nie mieć w opcji rozszerzonej. Nie wiem jakie opcje są w ekonomiku . Dużo zależy też od tego jakich nauczycieli ma z tych przedmiotów.
          • leyla76 Re: Studia-prawo 12.06.21, 15:59
            Autorka napisała o prawie zaocznym. Jak najbardziej po ekonomiku moze iść. Ja skończyłam uwaga technikum rolnicze (chciałam być weterynarzem, wiec rodzice mnie namówili na to technikum), i skończyłam właśnie na prawie zaocznym. Ale to było w 96r wiec moze teraz są inne kryteria naboru? Wtedy wystarczyło dobre świadectwo i dobrze zdana matura. Egzaminów wstępnych nie było.
            • agatazieba Re: Studia-prawo 12.06.21, 21:50
              U mnie na roku były osoby po przeróżnych szkołach. A xyci zawodowe toczy się podobnie do tych, którzy ukończyli dobre licea. Różnica jest na pierwszym roku - wymaga dobrej znajomości historii całej Europy, z by to wszytko rozumieć. Do dziś nie do końca to kumam. Ale potem bez znaczenia albo ma się dryg albo się kuje.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Studia-prawo 12.06.21, 22:40
        Jesteś w sobie tak bardzo zadufana, że aż nie ma na to słów.
        Oczywiście, że ma szansę na studia dzienne. Prawo to nie fizyka kwantowa. Skoro Ci się tak jawi to znaczy, że zbyt bystra jednak nie jesteś.
        • bergamotka77 Re: Studia-prawo 12.06.21, 22:47
          Dziewczynko, ja w przeciwieństwie do ciebie jestem otoczona prawnikami. Moi rodzinie skończyli prawo, jak również dwie najbliższe koleżanki, jedna ma również męża prawnika, studiowałam tez z osobami po prawie itd.itp. Dlatego mam jakby większą wiedzę od ciebie rusałko jakie są wymagania dla przyszłych prawników smile
              • bergamotka77 Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:19
                To ze temat mamy zgłębiony. Na prawo wymagana jest duża wiedza historyczna, której w ekonomiku córka watkodajki może nie nabyć. I nie zdać np. takiej kobyly jak prawo rzymskie. A poza tym znajdź sobie inny obiekt do obserwowania, bo jesteś zabawna z tym chodzeniem za mną smile Przy tym nie znasz się na niczym a głosujesz.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:27
                  Pytanie nie było o to jak sobie córka wątkodajki będzie radzić na studiach tylko czy ma szansę się na nie dostać.

                  Zapoznaj się z tym jaka jest idea i zasada działania forum. Pozbawi Cię złudzeń, że jesteś taka fajna, żeby ktokolwiek miał za Tobą chodzić.
                  • bergamotka77 Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:36
                    No nie wiem czy jestem fajna ale ewidentnie cię fascynuje bo chodzisz za mną. Nie mając przy tym zwykle nic do powiedzenia. Pewnie też skończyłaś Szkółkę Gotowania na Gazie bo kompleksy masz na punkcie edukacji od zawsze.
                          • daniela34 Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:56
                            wkswks napisał(a):

                            >Na medycynę trzeba zdać trudny egzamin wstępny.

                            Na medycynę kwalifikuje się po wynikach matury. Nie ma egzaminu wstępnego dla abiturientów, którzy zdawali tzw.nową maturę
                              • daniela34 Re: Studia-prawo 13.06.21, 00:06
                                A inni podchodzą, zdają tę maturę i dostają się na prawo. Już nie przesadzajmy. Kluczowe jest, żeby dziewczyna zdała maturę z niezłym wynikiem i zakwalifikowała się na studia. Potem da sobie radę o ile nie oleje nauki.
                                • bergamotka77 Re: Studia-prawo 13.06.21, 00:13
                                  Ależ życzę jej tego z całego serca. Tylko podaję mamie dziewczyny jakie są realne wymagania. Bo jednak technikum to inny program niż liceum. Ale tu naskoczyly na mnie babska, ze skąd, że to banalnie proste i każdy się dostanie. A ja jestem realistką. Zdaje sobie sprawę że trudne zadanie przed ta dziewczyną choć nie niemożliwe. Myślę jednak ze potrzebowalaby korków nie tylko z przedmiotów o których wspomina jej mama. A ma braki bo się buntowała i nie uczyła.
                              • wkswks Re: Studia-prawo 13.06.21, 00:51
                                Chyba logiczne ze jak chce cokolwiek studiować to do matury podejdzie? I bez przesady, prawo to studia humanistyczne, nie ścisłe i dobra pamięć wystarczy. Śmieszne jest gloryfikowanie tego kierunku. Ilu absolwentów prawa co roku wypluwają polskie uniwerki?
                                • bergamotka77 Re: Studia-prawo 13.06.21, 00:55
                                  Śmieszne jest gloryfikowanie kierunków ścisłych. I nie, to nie są stricte studia humanistyczne a społeczne raczej. I masz przedmioty ścisłe tez. Podejście do matury nie wystarczy, trzeba ją zdać i to dobrze z rozszerzeniami a te, np. z historii są trudne. Zresztą nie wiem jak jest na zaocznych, orientuję się tylko w dziennych.
                                    • bergamotka77 Re: Studia-prawo 13.06.21, 01:13
                                      Ja nie czuję się elitarnie bo nie studiowałam tego kierunku. Ale znam wielu prawników i doceniam ich wiedzę. O zadnym po ekonomiku nie słyszałam, ale pewnie i tacy są. Nie sa to głupi ludzie, wiec śmieszy mnie to wszyscy "mogą iść na prawo". Tak mówią zwykle ludzie, którzy nie mają o tym pojęcia. Poza tym trzeba je jeszcze skończyć i to nie wszystko, bo jeszcze dostanie się na aplikację itp.
                                      • daniela34 Re: Studia-prawo 13.06.21, 08:37
                                        Służę uprzejmie -mój p kilka lat starszy kolega jest po technikum ekonomicznym i to jeszcze w dodatku w Strzyżowie (takie miasteczko na Podkarpaciu). Zdał egzamin na prawo (on jeszcze z czasów starej matury) I zrobił aplikację. Da się. Trzeba po prostu dobrze przygotować się do rozszerzonej matury z historii albo WOSu.
                          • siwa-faryzeuszka Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:59
                            marta.graca napisała:

                            > Nie rób sobie jaj. Bez problemu można skończyć jak ma dobrą pamięć, pytanie po
                            > co, bo prawników jest jak mrówek.
                            >

                            no przecież wiemy, otaczajo Berżi jak ochroniarze królową Elżbietę big_grin
                            • mid.week Re: Studia-prawo 13.06.21, 08:31
                              siwa-faryzeuszka napisał(a):

                              > marta.graca napisała:
                              >
                              > > Nie rób sobie jaj. Bez problemu można skończyć jak ma dobrą pamięć, pytan
                              > ie po
                              > > co, bo prawników jest jak mrówek.
                              > >
                              >
                              > no przecież wiemy, otaczajo Berżi jak ochroniarze królową Elżbietę big_grin
                              >

                              no a żeby otoczyć ego Berżito trzeba całej armii prawników
                    • siwa-faryzeuszka Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:44
                      bergamotka77 napisała:

                      > No nie wiem czy jestem fajna ale ewidentnie cię fascynuje bo chodzisz za mną. N
                      > ie mając przy tym zwykle nic do powiedzenia. Pewnie też skończyłaś Szkółkę Goto
                      > wania na Gazie bo kompleksy masz na punkcie edukacji od zawsze.
                      >
                      och napisz jeszcze raz ile uczelni skończyłaś i ile magisterek napisałaś, gdzie ma wstęp twój syn, i jeszcze nie zapomnij dodać paru słówek o hamerykańskiej uczelni jaką ukończył ten blond chłopek o urodzie cinkciarza, wiesz który smile
                      to takie ekscytujące. nie to co jakieśtam SGnG.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Studia-prawo 13.06.21, 07:38
                      Jak wielki kompleks na punkcie edukacji musisz mieć Ty - prawie 50 letnia kobieta, która chwali się liceum, które skończyła, które skończył jej syn itp. To jest dopiero żenujące + śmieszne próby deprecjonowania innych. Kolejny raz wystawiłaś świadectwo sobie. Gratulacje. Order z Ziemniaka się należy.
                • arwena_11 Re: Studia-prawo 13.06.21, 12:56
                  Nie przesadzaj, prawo rzymskie nie jest talie straszne jak opowiadają -według mojego męża. Większe trudności sprawia logika i na tym najwięcej oblewają.
                        • arwena_11 Re: Studia-prawo 13.06.21, 19:40
                          No prawo rzymskie się nie zmieniło prawda? Miałam wielu znajomych na prawie ( a także 3 osoby z rodziny w różnych okresach - również tych niedawnych - bratanek rocznik 86 ) - na prawie rzymskim i na logice był zawsze odsiew. Ale wszyscy znani mi prawnicy twierdzą, że ze zdaniem tego egzaminu problemu nie mieli żadnego. Inna rzecz, że ze zdaniem logiki również. Chociaż tu przyznają, że poświęcili więcej czasu na naukę niż zazwyczaj smile
                          • daniela34 Re: Studia-prawo 13.06.21, 19:46
                            arwena_11 napisała:

                            > No prawo rzymskie się nie zmieniło prawda? Miałam wielu znajomych na prawie ( a
                            > także 3 osoby z rodziny w różnych okresach - również tych niedawnych - bratane
                            > k rocznik 86 ) - na prawie rzymskim i na logice był zawsze odsiew.

                            Prawo rzymskie się siłą rzeczy nie zmieniło 😃😃😃 ale problem z przedmiotem to często kwestia wykładowcy. Tak było z prawem rzymskim na UJ, po odejściu profesora -legendy (I to była raczej czarna legenda), prawo rzymskie przestało być kosą, stało się całkiem przyjemnym przedmiotem. Logika to był dla mnie bardzo fajny przedmiot. Jakiś odsiew na niej był (były komisy), ale to już musieli być osobnicy zdolni wyłącznie do kucia na pamięć pod test.
                            • arwena_11 Re: Studia-prawo 13.06.21, 19:50
                              Pamiętam z lat 90 - wśród znajomych z prawa - płacz przed prawem rzymskim i logiką. Jakieś kupowanie testów z lat poprzednich. W tamtych czasach oblewała średnio 1/3 rocznika. - jeżeli podobni do mojej sąsiadki - to fakt, nawykli do kucia a nie myślenia. Ona się z tym strasznie męczyła.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:00
            Nie ma żadnego znaczenia to, kim się otaczasz. Wymagania dla kandydatów na studia prawnicze są z grubsza takie same na każdym uniwersytecie w Polsce - można to sobie w bardzo łatwy sposób sprawdzić i nie potrzeba do tego otaczać się prawnikami. Śmieszna jesteś.
        • bergamotka77 Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:22
          Ja w przeciwieństwie do ciebie skończyłam dwie najlepsze polskie uczelnie a na jednej napisałam i obronilam magisterkę w obcym języku. Pokaż teraz jak ty bystra jesteś big_grin
    • siwa-faryzeuszka Re: Studia-prawo 12.06.21, 23:57
      Rok czasu na nadrobienie wiedzy? A niby czemu by nie? Młody, chłonny umysł da radę.
      Rok czasu wytężonej pracy, i zda maturę śpiewająco i dostanie się tam, gdzie chce. Bez przesady, to tylko poziom szkoły średniej a nie specjalizacja neurochirurgiczna, nawet jeśli matki-helikoptery zataczające kółka nad swoimi maturzystami (tak tak, do ciebie piję, hehe) widzą zdanie egzaminów maturalnych jako wyzwanie życia.
    • waleria_s Re: Studia-prawo 13.06.21, 03:37
      Córka musi zdawać coś z tego: język polski, wos, historia i język obcy na rozszerzeniach, jeśli marzy o takim kierunku. Przy czym uczelnie raczej biorą pod uwagę 3 przedmioty przy rekrutacji, nie aż 4. Zatem wybiera ang, polski i wos. To NIE SĄ aż tak trudne przedmioty, żeby nie można było nadgonić. Dodatkowy angielski pozwoli jej zdać rozszerzenie na 80-90% z palcem w d, rozszerzony polski zależy od jej zacięcia, czy lubi czytać, interpretować, wyłapywać motywy literackie. WOS też nie jest zabójczo trudny, ma bardzo niski % punktów rok w rok i matury z niego wypadają słabo, ale to dlatego, że dużo osón traktuje ten przedmiot jako maturalną zapchajdziurę i na zasadzie: z braku laku niech i wos. Córka jednak powinna po pierwsze: zapoznać się z licealnym programem klas humanistycznych. Niech szuka wśród znajomych, grupach facebookowych, musi realnie ocenić, czy chce się pakować w nadrabianie. Dać się da, ale inny jest program w ekonomiku, gdzie polski nie jest na rozszerzeniu, tak samo WOS/historia. Niech przejrzy podręczniki do rozszerzeń, listę lektur na polski i decyduje. Idą wakacje, mogłaby coś działać, akurat to są przedmioty, które poszerzają horyzonty i dla siebie samej może czytać.
      Absolutnie nie zniechęcaj, uczul tylko na to, że droga studia+aplikacja+egzamin zawodowy to jest opcja dla pilnych i wytrwałych. Zwróć jej też uwagę, że to studia jednolite i to jest mankament, gdyby jej się nie spodobało po 2-3 latach. Mając licencjat zostaje ta furtka, że na magisterkę wybierze się coś bardziej dla siebie przydatnego/ciekawego. Jest kierunek ekonomiczno-prawny, może rozważyć, wykorzysta wiedzę z technikum ekonomicznego.
      • taniarada Re: Studia-prawo 13.06.21, 03:54
        Czy warto iść na prawo.Mój zięciu pochodzi z rodziny prawników .Siostra pracuje jako sędzia brat adwokat.Mój swat uciekł na emeryturę jak zapanował PIS.Zięć nie pracuje jako adwokat. Ale żeby nie było. To nie jest łatwy rynek. Prawników jest bardzo dużo. W Krakowie mówi się o tym, że jeżeli rzucisz kamieniem, to prawdopodobnie trafisz w prawnika. Funkcjonuje taki mit, że prawnicy, to ludzie którzy nic nie robią i zbijają wielkie kokosy. Tymczasem to jest ciężka praca, lata nauki na studiach i aplikacji, ciągłe doszkalanie się. To praca, z której najczęściej się nie wychodzi, jeżeli akurat na biegu są jakieś trudne, wymagające sprawy, to one po prostu siedzą w głowie. Jak to na rynku pracy bywa – jedni radzą sobie świetnie, inni przeciętnie, jeszcze inny nie radzą sobie w ogóle. Możesz zarabiać bardzo dużo, dużo, średnio, ale możesz też zarabiać mało.
      • czarne-jagody Re: Studia-prawo 13.06.21, 09:29
        Moja córka w tym roku kończy prawo, nie są to łatwe studia jak tu jest opisywane. Rynek ponadto przesycony, bardzo trudno dostać sie i ukończyć aplikacje po których jest kasa. Nie jest ro zachęcające.
            • jana111 Re: Studia-prawo 13.06.21, 17:57
              Notarialna - kilka lat temu notariusze zarabiali dużo. Po otwarciu dostępu, wstęp na aplikację jest dla każdego, kto wystarczająco dobrze przygotuje się do egzaminu. Znam takie kancelarie, gdzie po opłaceniu biura, pracowników i podatków zostaje naprawdę niewiele. Znam i odwrotne, oczywiście, przy czym tych pierwszych jest znacząco więcej.
              Po sędziowskiej, serio? W Sądzie Najwyższym to i owszem, w rejonach - nie powiedziałabym, żeby to była "taka kasa". Nie jest to mało, ale na pewno nie są to żadna kokosy, roboty dużo lub bardzo dużo, odpowiedzialność duża. No i taka sama stawka w Pcimiu Górnym jak w Warszawie.
              Komornicze - jak widzę ich auta pod kancelariami, to owszem, choć coś im poograniczali, słabo się orientuję.
              A korporacyjne - 5 lat studiów a potem 3 lata aplikacji dość często równające się 3 latom quasiwolontariatu - kancelarie zatrudniające aplikantów w toku aplikacji płacą nędznie, o ile pamiętam stawka o której słyszałam ostatnio to coś koło 2 tys. No może i netto, musiałbym zapytać koleżanki. Po 5 latach dosyć trudnych i czasochłonnych studiów. A potem - różnie bywa. Kolega zdał jakiś rok temu egzamin radcowski, nadal pracuje jako asystent sędziego, płaca może nie jest nadzwyczajna, ale na pewno wyższa niż te 2 netto, z jakimiś może perspektywami związku ze zmianami przepisów i stawek, no i pewna - nie ma uzależnienia od klienta, który przyjdzie albo nie, bo kancelarii -zwłaszcza w okolicy sądu -wiele.
              Podsumowując - i tak poszłabym na prawo, to dobra podstawa, nie żałuję.
              Znajomości- żeby się dostać na studia i aplikację żadnych mieć nie trzeba. Potem z radzeniem sobie na rynku pracy - to już co innego.
              Nie orientuję się jak teraz jest z dostawaniem się na studia, bo mnie jeszcze ten temat nie interesuje. Na pewno kiedy ja studiowałam można było się z zaocznych przenosić na dzienne, jak i zmieniać uczelnie - choć nie było to łatwe. A wieczorowi to już w ogóle chodzili z nami na zajęcia - czego rezultatem były cyrki przy co ciekawszych wykładach.
              • akseinga1975 Re: Studia-prawo 13.06.21, 18:28
                Jana dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Ta aplikacja jest mocno frustrujaca, czlowiek dobiega 30 a kasa kiepska, albo zadna. Taka np medycyna ciezka i tez wiele lat nauki stazy itp, ale przynajmniej praca gwarantowana.
              • czarne-jagody Re: Studia-prawo 13.06.21, 21:06
                Znajomości przy zdawaniu na aplikację nie trzeba ale na aplikację sędziowska i notarialna dostać sie nie jest łatwo. Ponadto zdać egzamin końcowy po aplikacji notarialnej tez jest dość trudno. Zostaje poprawa rok później, jeżeli sie nie uda to 3,5 lat aplikacji psu na budę. Trzeba zaczynać wszystko od nowa. Także zostać notariuszem wcale nie jest łatwo, nadal korporacja dba aby konkurencja nie była za duża. Biednych notariuszy nie znam, może na samym początku kariery, doswiadczeni zarabiaja bardzo dobrze. Zgadzam się droga po prawie do momentu zadowalajacych dochodów bardzo długa

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka