kkalipso
17.06.21, 15:30
Nie było u mnie prądu z godzinkę i zabrałam się za tę zacną pracę która mnie ogólnie odpręża. Tylko zawsze mam zagwożdżę zo zostawić co wyrzucić. Mam tonę świadectw/dyplomów córek, badań, nawet te z obydwu ciąż (wiem głupota) zaraz właśnie tam zajrzę. Badań moich i męża, rachunków, papiery z różnych spraw. Wiele kartek z życzeniami dla dzieci ( wiem to już nie papiery) ale sama nie wiem czy to trzymać czy co? Jak u was to wygląda, lubicie porządkować?