Dodaj do ulubionych

Dalsze losy

19.07.21, 20:25
Jestem posądzana o troling, jak ktoś nie chce to niech nie czyta. Ja napiszę, bo może moja historia się komuś przyda.

Ten chłopak mojej córki zorientował się, że ktoś w nocy czytał te wiadomości, to się wyświetla jakoś i się domyślił, że to rodzice. Napisał do nas, że on sobie nie życzy, aby ktoś czytał jego prywatne wiadomości. Za chwilę, że on w takim razie czeka na przeprosiny od nas (o 3 w nocy smile bezczel) Potem za chwilę, że to tak nie może być, że córka jest zmuszana do wracania o 22 i że ją kontrolujemy i że ona nie ma życia przez to, i że on zgłasza sprawę do pana M. (dzielnicowy) I jeszcze, że on nam radzi terapię, bo coś z nami nie tak. Ok, przyznam, że zaliczyłam długi stupor połączony z opadem szczęki do podłogi. Gówniarz bbezczelny.

Następnie rano było burzliwa rozmowa z córką, przyznałam się do odczytania i przeprosiłam, ale nie było innego wyjścia. Oczywiście były płacze i histerie. Wypunktowałam jej, w jaki sposób ją źle traktuje, na czym to polega, jakie są mechanizmy przemocowego związku, że to nie jej wina, tylko jego wina. Przypomniałam jej (ze zdjęć tekstu) jak się z niej naśmiewa, umniejsza, straszy że idzie na kur//wy a nią samą nie interesuje się wcale. Nigdy nie napisał żadnego komplementu, nigdy nie spytał jak się czuje (miała problem zdrowotny), nigdy nie pochwalił za nic. NIC, zero. Ona o dziwo po tym wszystkim powiedziała, że też już się czuła niekomfortowo i że z nim zerwie. No i zerwała, napisała mu, że to nie ma sensu itd. On, że nie wiedział, że coś źle robi, nie widzi swojej winy, ale skoro tak, to OK.

Coś za łatwo poszło, obawiam się, że on może się nie odczepi, na wszelki wypadek przygotowałam sraluchowi tekst, gdyby się pojawiał lub ją nagabywał. Sraluch - bo on często pisał o sr//aniu, że aktualnie jest na kiblu i może córce zrobić prezencik w postaci torciku (haha strasznie śmieszne)

"Przypominam, że córka ma 16 lat, w korespondencji są treści pornograficzne, pedofilskie (zdjęcia), demoralizujące nieletnią historyjki pornograficzne, rozpijanie i namawianie do kupna alkoholu. Cała rozmowa na messengerze została zabezpieczona na wydruku na ewentualne potrzeby. Jeśli pan M. do którego sprawę zgłaszasz, będzie zainteresowany to chętnie udostępnię te materiały, pewnie rodzice też chętnie poczytają, a także dyrekcja twojej szkoły. Zdemoralizowany i demoralizujący nieletnich uczeń, wysyłający treści pornograficzne 16 latce to bardzo cenny nabytek i kandydat na,,,,,,,,,,,,,,,,,,.

Proponuję abyś D,,,,,,,,,,,,,,, znalazł sobie dziewczynę starszą, bogatą, z mieszkaniem, wtedy nie będzie problemu, że nastolatka musi wrócić o 22 do domu, wtedy też nie będziesz musiał sępić od naiwnej nastolatki piwa i innych benefitów. Idź, szukaj, czekają na ciebie wszystkie te Azjatki i prostytutki o których tak ciągle piszesz. A od naszej córki naturalnie proszę trzymać się z daleka. Oczywiście jak radzisz, całą rodziną udamy się do psychologa, bo widzę wyraźne deficyty w tym, jak M,,,,,,,,,,,,,, szybko uległa toksycznej relacji i twojej tresurze, trzeba to naprawić i wzmocnić jej pewność siebie, aby na przyszłość nie ulegała toksycznym osobom. Jak już sobie tak nawzajem dajemy porady, to na wieczną sraczkę radzę stoperan, bo najwyraźniej masz problem z jelitami, a na kompleksy radzę samoakceptację i ewentualnie później relację z dziewczyną, której nie trzeba będzie poniżać i używać przemocy słownej aby poczuć się lepiej. Życzę ci wszystkiego dobrego w życiu, będziesz lepszy dla ludzi, to oni będą lepsi dla ciebie. "
Obserwuj wątek
      • asia_i_p Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:19
        Po tym, jak uczeń powiedział, że jego mama prawniczka mówi, że nie mogę wymagać gramatyki zamiast ćwiczeń (żeby im oszczędzić kasy, zrezygnowałam z ćwiczeń, zamiast tego jedna gramatyka na dwa lata), nic mnie nie zdziwi.
    • alicia033 Re: Dalsze losy 19.07.21, 20:33
      konikoceaniczny napisała:

      > Ten chłopak mojej córki zorientował się, że ktoś w nocy czytał te wiadomości, to się wyświetla jakoś i się domyślił, że to rodzice.

      Tak, jesteś nieudolnym trolliszczem.
      A teraz wypad!
    • mama-ola Re: Dalsze losy 19.07.21, 20:43
      chłopak mojej córki zorientował się, że ktoś w nocy czytał te wiadomości, to się wyświetla jakoś
      Pierwsze słyszę. Pomyśl przez chwilę: dostajesz na swój tel powiadomienie o odczytaniu wysłanych przez Ciebie smsów?
      • totutotam.org Re: Dalsze losy 19.07.21, 20:55
        Na WhatsAppie masz informację, o której godzinie zaglądałaś i czy odczytałaś wiadomości (dc), o ile tego nie zastrzegłaś.
        Ale niestety, to jedyna wyglądająca na prawdziwą informacja. Reszta... szkoda słów.
        Gdyby to jednak była prawdziwa sytuacja, to najdziwniejsze jest to, że nigdy z córką wcześniej o tym nie rozmawiałaś (a wysmażyłaś tragedię, jakby już nic nie mogło jej pomóc).
        Wygląda na to, że pierwszą radą na forumowe problemy powinno być "porozmawiaj, zapytaj, wyraź opinię".
      • alicia033 Re: Dalsze losy 19.07.21, 20:59
        mama-ola napisała:

        >Pomyśl przez chwilę: dostajesz na swój tel powiadomienie o odczytaniu wysłanych przez Ciebie smsów?

        W androidzie faktycznie jest taka opcja do ustawienia (nie chce mi się sprawdzać po innych systemach ale zapewne też). Ale raportuje odczytanie wiadomości tylko i wyłącznie po raz pierwszy, potem mogą ją czytać miljonywink ale nadawcy system już o tym nie informuje.
      • 71tosia Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:34
        kolejnych nie ale nowo przychodzące y tak. Moze troche wyobraźni ze rodzice majac telefon je w nocy czytali?
        Skad ta skłonność na tym forum do dochodzenia troll nie troll, jakby rzeczywiście mozna bylo to zweryfikować i byla taka potrzeba. Uważasz ze historia naciągana to nie komentuj - i tyle.
        • sol_13 Re: Dalsze losy 20.07.21, 22:39
          A Ty co taka naiwna? W każdym wątku tych trolli bronisz.
          Przecież oni niby czytali stare wiadomości, które córka wcześniej przeczytała. Nic się nie wyświetla na komunikatorach gdy czytasz ponownie 😅
    • fornita111 Re: Dalsze losy 20.07.21, 09:31
      Niby wszyscy wiedzieli, ze troll, ale dobrym radom nie bylo konca... Wlasnie, ze jeden zero dla trolla. I ta koncowka, ze mlody patol rodzicow straszyl dzielnicowym, piekne big_grin Fajne, ale juz wystarczy, trzeba wiedziec, kiedy ze sceny zejsc.
      • konikoceaniczny Re: Dalsze losy 20.07.21, 18:53
        W sumie to jestem zdziwiona, że tak wszyscy jednym głosem, że troll. Bo to nie trolling, oczywiście nikogo nie przekonam, a przecież skanów też tu nie zamieszczę. Nie wiem co w tym wszystkim takiego niewiarygodnego, życie pisze czasami barwne scenariusze. Teraz sobie myślę, że jak czasami czytam jakiś wątek i myślę eeee tam, niewiarygodne, to może się parę razy pomyliłam? U mnie było tak, jak napisałam, jesteśmy wszyscy już umówieni na psychoterapię, pierwsza wizyta tylko rodzice, potem już córka. Co tam kurde dziwnego? Że chłopak jest cwany i bezczelny? No przecież od początku był cwany. I narcyz, bo myśli że taki pokrzywdzony, bo mu rozmowy czytają, a swojej winy nie widzi, i nie rozumie że sam zamieszczał zdjęcia gołych nastolatek i wysyłał mojej córce, nie pomyślał nawet, że to może go obciążać. Chojrakuje i tyle. Jakby był przeciętnym 18 latkiem, to nie zmanipulowałby tak szybko dziewczyny, jego zachowania nie mieszczą się w przeciętnych schematach.

        I tak leziecie jedna za drugą jak barany, jedna zabeczy "troll" to już wszystkie kolejne tak będą beczały. W poprzednim wątku jedna zabeczała, że matka płacze i nic nie robi to już hurra, pół wątku na temat bezradności, a ja jestem ostatnią osobą o której można powiedzieć, że nie podejmuje działań! Można powiedzieć o mnie, że jestem panikara, że podejrzliwa, krytyczna, ale kurde nie jestem i nigdy nie byłam bezwolna. To forum jakąś ma taką specyfikę, że jak ktoś rzuci hasło z dudy, to potem wszyscy na tym jadą.

        Że nie można poznać, że ktoś odczytuje wiadomości na messengerze? Jak nie można, jak czytasz a on w tym samym czasie coś dopisał, i wie że w nocy córka śpi i powinna odczytać rano, a wiadomość ma status, że odczytana, to kto odczytał? Kosmici? Czy może rodzice? I pewnie wiedział, że kilka dni temu się wkurzyłam, jak zobaczyłam, że jej każe piwo kupować, to się domyślił, że rodzice są już czujni i po nocach czytają. Jakbym wiedziała, że to zwykły chłopak, tylko trochę może wulgarny to bym rabanu nie robiła, a ja prawie od początku zauważyłam, że to jest cwaniak, a może nawet nie cwaniak tylko perfidna gnida. Cieszę się, że tak szybko zareagowałam, ona jeszcze się nie zdążyła do niego przywiązać, on też nie walczy o nią tylko się dopomina, żeby mu bluzę oddała smile No i jeśli już, to z nami będzie walczył, do koleżanek córki pisze, że szuka świadków, że rodzice naruszają prywatność córki i on będzie do sądu szedł, bo ON został okradziony z prywatności! big_grin Niech idzie, pajac młodociany, naprawdę na to czekam. Trochę szkoda, że tak oceniłyście, że to trolling, bo to prawdziwa historia, może komuś by się przydała jako przestroga. A ja i tak otrzymałam wiele dobrych rad i wsparcia w poprzednich wątkach za które dziękuję, doceniam że poświęciłyście czas.
        • alpepe Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:02
          A ja tam ci wierzę, myślę, że one po prostu nie zrozumiały, że wy przeczytaliście nieprzeczytane najpierw wiadomości. Inna sprawa, że nie wyjaśniłaś, na jaki numer tel. on te swoje groźby do was wysłał, i to wyglądało na trollowanie.
          • kkalipso Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:12
            Ja do niczego nie namawiam to była tylko propozycja. Może wtedy wyszła byś z wysoko podniesioną głową z tej całej nagonkitongue_out W sumie i tak opisujesz wszystko z detalami, wstawiasz treści wiadomości od chłopaka od początku ...nie widzę różnicy, tylko pewnie ich nie ma i tu jest problem.
            • konikoceaniczny Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:20
              Ale o co ci chodzi, mam screeny wysyłać i zamazywać imiona? To będzie zaraz, że sobie spreparowałam bo to przecież żaden problem. Nie chcesz to nie wierz, ja nie produkuję się dla fanu, żeby napisać takie epistoły to też trzeba się naklepać, naprawdę nie chciałoby mi się dla samego trolowania. Ja szukałam tylko wsparcia, no i naprawdę dostałam, teraz tylko przykro, że tak wszystkie, że troll, nie chcę aby te, które mi pomogły czuły się zrobione w balona.
                • 71tosia Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:39
                  jezeli moge ci cos doradzic - nie umieszczaj tych screenow na forum, to sa jednak prywatne wiadomosci twojej corki. Nie musisz nikomu nic udowadniać! Kto chce to wierzy kto nie - nie musi.
                  • konikoceaniczny Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:45
                    Wybrałam najmniej drastyczny, nie ma imion, nic co wskazuje na osobę. A już wcześniej pisałam jakiego typu była relacja mojej córki i jak była tresowana i to tu świetnie widać. Dzięki, ja już nie będę w ogóle więcej pisać, nie chciałam aby ktoś się czuł przeze mnie oszukany. Teraz wszystko na razie wygląda, że jest na dobrej drodze, czuję ulgę ale wiem, że jeszcze wiele przed nami, dobrze że nie mam czwórki dzieci bo bym osiwiała do szczętu smile
          • konikoceaniczny Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:13
            No kurde, nie da się wszystkich szczegółów napisać. A jak jest dużo szczegółów, to też źle i też podejrzenie o trolling. On nie na numer tel. napisał do mnie, tylko na tego messengera wysyłał w trakcie jak ja czytałam, że widzi że ktoś czyta, potem że domaga się przeprosin, potem że jego prywatność naruszona itp itd, do niej pisał, a było to do nas skierowane. Świrnięty gnojek, naprawdę chciałam najpierw mu wysłać, że to ja wykorzystam te jego obsceniczne teksty i go chciałam nastraszyć, ale jak go przestraszę to nie pójdzie z tym nigdzie, a ja bym teraz chciała żeby poszedł, bo będę miała okazję ujawnić jakim jest gnojem. Ale oczywiście bardzo wątpię, wyśmieją go na policji jeśli w ogóle tam się pojawi, ale wątpię. Córka nam mówiła, że on strasznie na swoją matkę krzyczy, a ta nic, to on myśli, że wszyscy rodzice to jakieś niekumate kmiotki i tak się rzuca. A ja nie jestem jego bezwolną matką, może być zaskoczony.
            • irma223 Re: Dalsze losy 20.07.21, 23:08
              Ale z tego, co Ty cytujesz (i ze skanu) wynika, że gość robi wszystko, by małolata się od niego odczepiła, a to ona się do niego przyssała i odczepić się nie może. Jeśli jego zachowanie nie jest na zachętę, a na zniechęcenie, to jego teksty do niej byłyby bardziej zrozumiałe.

              W takim przypadku tekst do Was - też dziwny - może mieć na celu to, byście "ją sobie od niego zabrali".

              Tak gdybam.
        • 71tosia Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:27
          bylam matka nastolatki (dzis juz 20+), wielu moich znajomych ma dzieci w tym wieku i zapewniam ze twoja historia wcale nie jest wyjątkowa. I z doświadczenia wiem ze pewnie jeszcze nie raz corka was i pozytywnie i negatywnie zaskoczy, pare lat jeszcze tak pomeadruje ale ma prawidlowe wzorce w domu wiec po jakims czasie rozum jej wroci wink Macie ciezki czas przed soba i trzeba sie uzbroic w ciepliwosc.
    • srubokretka Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:09
      Nie, nie nie. Nic nie wysylac, nie komentowac. Niech sie sam dalej podklada. On moze wykorzystac w sadzie to co ty i twoja corka piszecie...

      A jak troling to mi wisi, bo rok temu mialam do czynienia z rodzicami dziecka, ktorego wsadzili do wariatkowa tylko dlatego , ze chlopak cwiczyl, chcial byc bardziej sprawny fizycznie i nie chcial brac psychotropow. Meczylam sie z tym strasznie i kilka razy chcialam na forum o tym napisac, ale wiem ze bym jeszcze zjebke dostala. Byla w akcje wciagnieta wbrew swojej woli. To bylo jak z jakiegos thrillera psychologicznego. Nie wierzylam, tak jak ty, w to co sie dzieje.
    • 71tosia Re: Dalsze losy 20.07.21, 19:21
      dobrze ze dziecko zaczelo reagowac jakby rozum wrocil, co do smarkacza to nie kontaktowac sie i jak najszybciej zapomniec. Z corka pojechac na fajne wakacje, niech odreaguje.
        • irma223 Re: Dalsze losy 21.07.21, 05:32
          Nie tylko.

          Wymusza to zmianę stylu, tonu, argumentacji. (Np. rezygnację z tekstów o czynnościach fizjologicznych czy porad dotyczących prostytutek, jak słusznie radzi myelegance).

          I wymusza też zachowanie w odpowiedzi formy "Państwo".
          • m_incubo Re: Dalsze losy 21.07.21, 06:27
            Obawiam się, że nie masz racji i choćbyś nie wiem jak była dystyngowana, nie jesteś w stanie wymusić zachowania jakichkolwiek form grzecznościowych w odpowiedzi wink
            • alewcale Re: Dalsze losy 21.07.21, 13:53
              Ten osobnik to psychopata zwichrowany dodatkowo przez sytuację rodzinną. Przysposabiał Twoją córkę do cnót niewieścich tzn. żeby tak ją psychicznie utrącić, żeby bezwolnie szła na rzeź.
    • k.messi Re: Dalsze losy 21.07.21, 16:03
      Czy można prosić o link do wątku z pasierbicą w ciąży? I jeszcze do tego z jakąś kolumną? Mam przed sobą kilkugodzinną podróż pociągiem, a trylogię o córce i patusie już skończyłam czytać 😂

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka