Dodaj do ulubionych

kot - czy to ma sens

26.07.21, 15:51
Rozważaliśmy wzięcie kota lub dwóch. Nic na już natychmiast. Nigdy nie miałam kota i chciałam trochę poczytać, trochę popytać i podjąć decyzję. Do tej pory w opcji 2 koty myśleliśmy tylko o rodzeństwie maluchów. A tu nagle pojawiła się zupełnie inna możliwość i zastanawiam się czy to ma sens. Do kolegi przybłąkała się kotka z maluchem (takim około 5-6 tygodni na oko kolego? Kotka chudziutką, głodna, ale lgnie do ludzi. Pozwala się głaskać, pozwala głaskać kociaka. No i kotka z młodym są do wzięcia. Zastanawiam się na zmianą opcji rodzeństwo na opcję matka-dziecko. Jeśli się nie zdecyduje, to towarzystwo zostanie u kolegi, który ma duży teren i możliwości, ale chętnie by mi ten zestaw wydał.
Jak to widzicie, w przypadku kogoś kto nie ma doświadczenia, tak jak ja. Mogłabym zabrać zestawił za ok 2-3 tygodnie.
Obserwuj wątek
    • xantostrephomonas Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:52
      Przepraszam za literówki. Staram się kontrować co piszę, ale telefon nadal umie mnie przechytrzyć.
      • januszekxxl Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:59
        xantostrephomonas napisał(a):
        > Przepraszam za literówki. Staram się kontrować co piszę, ale telefon nadal umie
        > mnie przechytrzyć.

        Ale masz mądry telefon. Mó jest głupszy ode mnie i nie potrafi mnie przechytrzyć.
    • arthwen Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:55
      Tylko sterylizację obu kotów załatw koniecznie. Czy kotka z kociakiem, czy dwa kociaki z tego samego miotu, czy dwa niespokrewnione koty (ale już ze sobą oswojone) to naprawdę żadna różnica smile
      • xantostrephomonas Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:57
        Sterylizacja oczywiście. Tylko czy kociemu laikowi łatwiej z dwoma maluchami czy z kotem z przeszłością niewiadomo jaką i jej dzieckiem? Piękne te kociaka, ale to nie decyzja z rodzaju "jak się nie uda to trudno".
        • sofia_87 Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:02
          Przeciez to idealna sytuacja dla laika; malucha wychowa matka, Ty nie będziesz musiała się wysilać ☺
      • iwoniaw Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:57
        To prawda. Bierz, od razu je wysterylizuj, chodzi dokładnie o to, żeby koty się do siebie przyzwyczaiły, tu już sprawa z głowy.
    • alpepe Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:55
      No i bierz, potem wykastruj matkę i po sprawie.
    • mrs.solis Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 15:59
      Chcesz to bierz. To, ze nigdy nie mialas kota w niczym nie przeszkadza, ja tez kiedys nie mialam, a zawsze chcialam miec. Opcja mama i dziecko w sumie nie jest zla.
      • sofia_87 Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:01
        Dokładnie, kocica jest starsza, doświadczona przez los, to sama wychowa malucha na przyzwoitego kota 😀
    • magata.d Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:01
      Bierz. Sama niespodziewanie wzięłam przybłędę bez żadnego doświadczenia, nawet bez planów posiadania kota. Chyba tu nie ma znaczenia, czy dwa czy jeden, jak one się znają.
    • hanusinamama Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:02
      Ma sens. Jak chcesz miec 2 najlepiej brac 2 razem. U mnie wprowadzenie kotki jak juz był kot było nieco kłopotliwe (kocur przyzwyczaił sie ze jest jedynakiem).
    • berdebul Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:03
      Bierz dwupak, przy okazji dobry uczynek zrobisz. Zadbaj o kastrację.
      Masz przyzwyczajone do siebie koty, ryzyko ze się będą tłukły jest niewielkie. Zorganizuj przestrzeń, jakieś drapaki. Spodki do karmienia (wiele misek drażni wibrysy), poczytaj o żywieniu i popytaj o dobrych weterynarzy w okolicy.
    • 3-mamuska Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:06
      Całkiem spoko dzięki temu ze mój kocur był z matka długo karmiła go aż 14 tygodni i przestać nie chciała. Mam fajnego pewnego siebie kocurka.
      Przeszły zabiegi sterylizacji. I fajnie sobie żyją.
    • la_mujer75 Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:09
      Mnie się taki zestaw trafił smile
      Matka i syn.
      Bierz. Tylko pamiętaj o sterylizacji.
    • rb_111222333 Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:09
      Jako dziecko miałam kotkę, która rodziła kocięta. Zawsze był taki moment, że matka prychała na dzieci, chciała, żeby sobie poszły.
      • iwoniaw Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:13
        rb_111222333 napisał(a):

        > Jako dziecko miałam kotkę, która rodziła kocięta. Zawsze był taki moment, że ma
        > tka prychała na dzieci, chciała, żeby sobie poszły.

        Tak, gdy już ich nie chciała karmić. Po czym jeśli takie kotki zostawały w domu, to już jako samodzielne żyły z matką jak kot z kotem, a nie kocię z kocicą. Znaczy spokojnie się dogadywały i towarzyszyły sobie po prostu.
        • kira02 Re: kot - czy to ma sens 27.07.21, 20:12
          To tylko z syneczkami tak kocice postępują. Córki potrafią pogonić precz, to dla nich konkurencja.
    • majenkir Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 16:16
      Nawet bym się nie zastanawiała 😌🥰
    • hedna Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 19:03
      Nie wiem czy potrafię doradzić, ale mam 2 koty. Kot przybył do nas jako ok. 5cio miesięczny dzieciak, po roku wzięliśmy około roczną kotkę. Razem są u nas już 2 lata, mieszkamy w bloku. Koty wysterylizowane. Są domownikami, są jak rodzina. Jasne, że czasem człowieka irytują tym, że niszczą itd, ale wszyscy je bardzo lubimy.
      • xantostrephomonas Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 23:26
        Co zniszczyły?
        • mamtrzykotyidwa Re: kot - czy to ma sens 27.07.21, 01:03
          Koty drapią i niszczą, to co się da podrapać i durnostojki ląduja na podłodze, kwiatki trzeba niektóre usunąć, bo są trujące dla kotów, a resztę mogą pogryźć, albo zrzucić, ziemię wydrapać z doniczek itp. itd.
          Jak jesteś bardzo przywiązana do durnostojek, mebli i porządku, to nie bierz kotów, bo koty to podrapane meble, tapety i kłaki fruwające po domu. No, chyba że to będą koty wychodzące, wtedy zniszczeń prawie nie będzie, bo do domu będą przychodziły spać, ale za to będą pchły, wszy, kleszcze, robale i tasiemce na porządku dziennym, no i myszy znoszone do domu, albo ptaki.
          • evee1 Re: kot - czy to ma sens 27.07.21, 02:56
            Niekoniecznie. Nasz kot drapie wylacznie drapak. Meble w ogole go nie interesuja.
            Ale faktem jest, ze niestety skorzany fotel jest troche podniszczony od tego, ze kot na niego wchodzi pazurkami. Ale i tak kota kocham smile.
            • str8.up Re: kot - czy to ma sens 27.07.21, 04:19
              Moje koty też "specjalnie" nie drapią, jak chcą zrobić sobie manicure, to używają drapaka. No ale jak biorą rozpęd z kanapy, to się drapnie przez przypadek smile Nie mają też fazy na zrzucanie rzeczy, ale znów, jedna szklanka poszła przy braniu rozpędu (głupi człowiek stawia szklanki przy brzegu stołu, to ma za swoje).
    • taje Re: kot - czy to ma sens 26.07.21, 19:09
      Jak najbardziej ma sens, tylko koniecznie wysterylizuj.
      • ajaksiowa Re: kot - czy to ma sens 27.07.21, 06:34
        Był kiedyś fajny wątek o minusach(wink posiadania kota,poszukaj...warto☺☺☺

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka