Dodaj do ulubionych

Fala gorąca (menopauza)

31.07.21, 20:31
Mam 43 lata, rok temu lekarz powiedział mi, że mam okres przedmenopauzalny. Teraz już pewnie mocno przedmenopauzalny, bo statni okres to było minimalne krwawienie, które trwało może kilka sekund. Nie będę opóźniać menopauzy, bo mam miesniaki i wiem, że dzięki menopauzy najpewniej się wchlona. Ale do rzeczy. Od około tygodnia czuje narastającą fale gorąca, która trwa kilka minut, a potem potu (twarz mam zlaną potem). Na początku myslalam, że to upał, ale temp. w mieszkaniu wynosi 27 stopni. Heeelp. Jakie cudo, jakie suplementy powinnam brac, zeby fale gorąca mnie omijały z daleka? Dodam jeszcze, że moja mama miala menopauzę w podobnym wieku, siostra jest 4.5roku starsza i nie jest jeszcze w okresie przedmenopauzalny (sis jest eko i wege)+, je b. dużo soi).
Obserwuj wątek
        • klementyna156 Re: Fala gorąca (menopauza) 31.07.21, 22:13
          Ale przecież HTZ nie sprawi, że nie przejdziesz menopauzy. Niestety, nie da się niczym jej zatrzymać. Ale zlikwiduje przykre objawy. Brałam HTZ przez ponad 3 lata, właśnie przestałam.
          Dzięki lekom udało mi się przeżyć bez uderzeń gorąca, depresji, bóli mięśni i głowy, wzrostu wagi itp. Nie pocieszę - będzie (może być) gorzej, mogą dojść właśnie kolejne objawy, w tym krwawienia non stop, np. przez miesiąc i dłużej. Po co się męczyć? Dzięki HTZ wszystko ustąpiło i mogłam normalnie funkcjonować, teraz po odstawieniu już nie mam żadnych sensacji.
        • hexella Re: Fala gorąca (menopauza) 31.07.21, 23:27
          Masz 43 lata, to dość wcześnie. Spadek hormonów to nie tylko uderzenia gorąca, to problem wielowymiarowy - pogadaj z lekarzem. Współczesna HTZ pomoże Ci przejść ten etap minimalizując straty. Niestety suplementy to trochę pic na wodę.
          Tak czy siak obgadaj temat z lekarzem.
            • hexella Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 15:00
              Dziewczyna ma 43 lata, to wcześnie jak na meno. Będzie o kilka lat "w plecy" w kwestii ochrony hormonalnej, niż reszta kobiet przechodzących meno w okolicach 50. Osteoporoza, problemy z koncentracją, pamięcią, napięciem tkanek. Hormony mają też ochronny wpływ na układ krążenia, wydolność. To nie są pierdoły typu posypie mi się owal i włosy.
              Dlatego lepiej, żeby skonsultowała to z lekarzem.
              • princesswhitewolf Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 15:31
                Nadal mam bujny wlos i nie mam zanikow pamieci. Zamieniasz kobiety menopauzalne i przedmenopauzalne w stare babcie. Mam kolezanki ktore lepiej sie poczuly PO menopauzie.


                Przeciez ona doswiadcza perimenopauzy. Dopiero sie zaczelo. To moze trwac i 7 lat. peri menopauze moze przechodzic pare dobrych lat zanim nastapi menopauza. Ja sie mecze juz dobre 5 lat
                • snakelilith Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 15:54
                  Ona ma uderzenia gorąca, a to są objawy spadki estrogenów. Na to jest w wieku lat 43 za wcześnie.
                  A ty nie jesteś żadnym przykładem na nic, co najwyżej pokazującym, że zaburzenia koncentracji i pamięci z poowdu spadku estrogenów nie należy lekceważyć, bo można skończyć jak ty.
                • hexella Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 18:47
                  princesswhitewolf napisała:

                  Zamieniasz kobiety menopauzalne i przedmenopauzalne w stare babcie.

                  To nie jasmile Przykro mi, ale natura jest niełaskawa dla kobiet i okres spadku hormonów odbija się na wyglądzie i samopoczuciu, choćbyśmy zaklinały rzeczywistość na wszelkie możliwe sposoby.
                  Szczęśliwie możemy temu w części zaradzić, a czy to zrobimy - kwestia woli i ewentualnych ograniczeń, dlatego jeszcze raz napiszę o konsultacji z lekarzem.
                  I jeszcze jedno, to czy ten czas będzie bardzo nieprzyjemny czy znośny, to kwestia osobnicza. Są kobiety które przechodzą klimakterium lekkim twistem, a niektóre nie potrafią normalnie funkcjonować. Dlatego nie doradzałabym niczego na swoim tylko przykładzie.
                  • snakelilith Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 18:55
                    hexella napisała:

                    Są kobiety które przechodzą klimakterium lekkim twistem, a niekt
                    > óre nie potrafią normalnie funkcjonować. Dlatego nie doradzałabym niczego na sw
                    > oim tylko przykładzie.

                    Gdyby princess przechodziła jeszcze klimakterium lekkim twistem, ale sama pisze, że się męczy. big_grin
                    Objawy bywają też różne i akurat czasem te niegroźne bywają najbardziej upierdliwe, jak problemy z regulacją temperatury. Smutne w tym wszystkim jest, że kobiety się nie informują, tylko z góry odrzucają hormony, nie mając pojęcia, jak działa htz i z czy domniemane ryzyko jest faktycznie w ich przypadku ryzykiem. Zaryzykują tu tezę, że menopauza w wieku lat 43 jest czynnkiem bardziej skrócającym życie, od nowoczesnej htz przyjmowanej do 70tki. .
                    • hexella Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 19:27
                      lata straszenia kobiet htz = rak piersi i mało rzetelnych, uaktualnianych danych na ten temat. Wciąż jeszcze można przeczytać opinie, że htz stosują babki, które nie mogą się pogodzić z upływem czasu. Kompletne brednie i anachronizm.
                      Inna sprawa, że w środowisku lekarzy zdania na ten temat są podzielone, co wprowadza chaos informacyjny i podsyca lęki.
    • snakelilith Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 16:02
      Przede wszystkim mięśniaki niekoniecznie się po menopauzie wchłoną. To sprawa osobnicza.
      Po drugie, nowoczesna htz z małymi dawkami estrogenów w ogóle nie musi powodować wzrostu mięśniaków. Sama mam takie w macicy, przeszłam już operację wycięcia trzech, miałam ablację, która uratowała mnie przez histerektomią i wiecznym krwawieniem, a biorę htz.
      Lekarz powiedział, że do stymulacji wzrostu moich mięśniaków musiałabym brać potrójne dawki tego co teraz. Poziom hormonów, który uzyskasz przy htz i który zredukuje znacznie uderzenia gorąca jak bardzo niski, każda zdrowa kobieta przed menopuazą ma o wiele, wiele wyższy.
      I nie ma środka roślinnego, który temu zaradzi. Regulacja temperatury zależy od estrogenów, a jak twoje są już tak niskie, to nic innego ci nie pomoże. Może być nawet gorzej, jak przez ciągłe pocenia będziesz stale przeziębiona i siądzie ci układ odpornościowy.
      • asia-loi Re: Fala gorąca (menopauza) 01.08.21, 21:06
        71tosia napisała:

        > Ogranicz w diecie cukier praktycznie do zera, znany i sprawdzony sposób na uderzenia gorąca.


        O, to może być to. Ja też mam uderzenia gorąca od ponad 5 lat (mam 58 lat) i w listopadzie miałam covida i gdzieś tak w połowie chorowania na covida skończyły mi się te uderzenia gorąca. Myślałam że to już tak będzie, ale wyzdrowiałam z covida i uderzenia niestety powróciły i mam do dzisiaj. Ja przy covidzie nie miałam apetytu. Mało co jadłam i chyba wtedy właśnie nie jadłam słodyczy, nie piłam kawy. Odstawiłam kawę i nie było efektu więc do kawy wróciłam. Ale o cukrze nie pomyślałam i jak tak teraz myślę, to chyba nie jadłam właśnie słodyczy, bo kawy i herbaty i tak nie słodziłam.
        Odstawię teraz cukier i zobaczę jakie będą efekty.
        • antykaa Re: Fala gorąca (menopauza) 06.08.21, 08:06
          Trochę pogooglalam informacji na temat oleju z wiesiolka i znalazlam fajne badanie na temat innej rośliny - pluskwicy smile Moje fale gorąca są mniejsze - prawie niezauważalne po tym, jak zaczelam jesc dużo ciecierzyce, sezam, oleju lnianego i kiełków z soczewicy. Da się ten okres przedmenopauzalny przeżyć, tylko trzeba się inaczej odżywiać.

          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5868221/
    • jagnaodboryny Re: Fala gorąca (menopauza) 06.08.21, 10:44
      Ja mam podobną sytuację tylko 45 lat w tym roku chyba weszłam w menopauzę?? wcześniej miałam zaburzenia miesiączkowania, bardzo krótki okres i skrócone odstępy między poszczegolnymi krwawieniami.
      Robiłam badania i mam niski poziom estrogenów, lekarz proponuje mi HTZ, tylko, że ja na razie dobrze się czuję, gdyby nie brak miesiączki to wogóle nie matrwiłabym się tym faktem. Nie mam napadów gorąca, może trochę przytyłam - ale też wiem, że sobie pozwalam.
      W związku z moimi wątpliowściami udałam się do innego lekarza, który mówi, że jeśli nie mam problemów to nie brać HTZ, ten pierwszy z kolei straszy osteoporozą, chorobami kardiologicznymi itp., co zrobiłybyście na moim miejscu??
      • snakelilith Re: Fala gorąca (menopauza) 06.08.21, 11:36
        jagnaodboryny napisał(a):

        >
        > W związku z moimi wątpliowściami udałam się do innego lekarza, który mówi, że j
        > eśli nie mam problemów to nie brać HTZ, ten pierwszy z kolei straszy osteoporoz
        > ą, chorobami kardiologicznymi itp., co zrobiłybyście na moim miejscu??

        Nikt ci nie powie, co masz robić. Wiele zależy od twojego osobistego ryzyka. Popatrz po starszych kobietach w twoje rodzinie. Jakie choroby występują u was najczęściej i jak starzeją się babcia, matka, ciotki itd.
        Ja jestem zwolenniczką htz, a przed decyzją stanęłam prawie 10 lat później od ciebie.
        Metaanalizy badań na ten temat wskazują też na pewne reguły. Jeżeli htz, to należy zacząć bardzo krótko po punkcie menopuazy, nie czekać, bo takie przerwy podwyższają ryzyko zagrożeń związanych z htz.

        Weź pod uwagę, że inne kobiety w twoim wieku mają jeszcze naturalnie dosyć wysoki poziom estradiolu i biorą czasem jeszcze nawet pigułki antykoncepcyjne, więc nie jesteś 60 latką, która się zastanawia czy w jej wieku suplementacja ma jeszcze sens. Do 50 tki mogłabyś spokojnie brać trochę estradiolu, wyżej poziomu swoich rówieśniczek na pewno tym nie będziesz, więc ryzyko związane z rakiem piersi trzyma się w granicach, a korzyści mogą być duże.
        Dla porównania, kobieta przed menopauzą ma w drugiej połowie cyklu wartości estradiolu powyżej 80 ng/l, w czasie owulacji dochodzą one nawet do 300ng/l. W okresie przekwitania, kiedy kobiety jeszcze miesiączkują, te wartości trochę spadają, wahają się, ale zwykle są jeszcze gdzieś w okolicach 50-80g/l. Po menopauzie spadają poniżej 20-30ng/l.
        Htz celuje dziś w wartości w okolicach 50ng/l, u większości kobiet znikają wtedy nieprzyjemne objawy, więc sama widzisz, że nie są to jakieś straszne ilości hormonów.

        Zapytaj też o nowoczesne rozwiązania, znaczy estradiol nie oralnie, a transdermalnie (przez skórę- plaster, żel spraj), bo to pozwala na bardziej indywidualne ustalnie dawki i nie obciąża wątroby.
        I do ochrony macicy w razie możliwości nie gestagen, a progesteron, bo progesteron jest substancją produkowaną i znaną przez organizm, gestageny są czasem źle przez kobiety znoszone.
        • jagnaodboryny Re: Fala gorąca (menopauza) 06.08.21, 11:57
          Dzięki za odpowiedź, estadriol u mnie nieco poniżej 70, mama i babcia weszły w ten etap ok 49-50 roku życia, być może siostra mamy nieco wcześniej, ale tego się nie dowiem. Choroby w rodzinie to głównie ciśnienie, trochę serce, babcia ma cukrzycę ale 90 na karku i jak do tej pory daje radę tylko na tabletkach, więc jakieś zagrożenie u mnie jest, no to muszę przemyśleć.
          • snakelilith Re: Fala gorąca (menopauza) 06.08.21, 12:39
            Może być, że jak estradiol spadnie niedługo jeszcze bardziej, to decyzja będzie łatwiejsza, bo na razie nie masz pewnie większych objawów. 70ng/l to obniżony poziom w stosunku do kobiety młodej, ale jeszcze nie menopauza. Może być, że miesiączka się jeszcze pojawi. Dopiero po roku od ostatniego krwawienia można mówić o menopuazie, a w twoim wieku w ogóle nie można mieć jeszcze pewności.
    • hadron-plus Re: Fala gorąca (menopauza) 06.08.21, 13:19
      Minie ci kiedyś i będzie dobrze, jako babcia z doswiadczeniem ci mówię. Swoją drogą myślałam że trochę młodych duszyczek zaczęło brać udział w dyskusjach z ludźmi starszymi. Tja.
      Odżywiaj się zdrowo, uprawiaj sport, jak nie są sie inaczej wyrównuj delikatnie poziom hormonów i powinno być dobrze. Nie jesteś jedyną na świecie, która przechodzi menopauzę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka