Dodaj do ulubionych

Nadciśnienie

10.08.21, 09:44
No, właśnie.. Od roku jestem na lekach, Nebilet 1×dziennie. Zazwyczaj cisnienie ma wartość 125/85 przy pulsie ok. 75. Skoki raz na parę tygodni, tylko wieczorem do wartości 140-150/90. Wyniki w normie (tarczycowy profil idealny)tylko cholesterol podwyższony. Robię ponad 8k kroków, mam lekką nadwagę. Perimenopauza też pewnie robi swoje. Jak sobie pomóc, o czym pamiętać? Macie jakieś rady?
Obserwuj wątek
    • maja0026 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 09:52
      Mi nebilet nie nie służył i po 3 miesiącach zmili nie na coś innego. U mnie pomogła zmiana trybu życia, trochę schudłam no i dieta przede wszystkim, zmianilam ja drastycznie, unikam soli, dużo warzyw, ryb, owoców, ograniczyłam do minimum słodycze, nie używam cukru i czuję się naprawdę świetnie, skończyly się skoki ciśnienia i nawet na kawe mogę sobie pozwolić raz dziennie
      • nysaszalona Re: Nadciśnienie 10.08.21, 09:57
        Muszę uważać, żeby się nie odwodnić, bo jak za mało piję w ciągu dnia, to wieczorem cisnienie goni w górę. Co, paradoksalnie, na sorze zbijali lekami moczopędnymi. Kawę raz dziennie też piję. Ograniczyłam sól, nie piję slodzinych napoi.
        • kubek0802 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:20
          Chętnie poczytam bo właśnie wczoraj dostałam nebilet. Ja bardzo mało piję, nie sądziłam że to może mieć wpływ. Soli praktycznie nie używam. Sąsiadka mówiła mi o piciu herbaty z głogu.
          • nikki30 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:53
            >Ja bardzo mało piję, nie sądziłam że to może mieć wpływ. Soli praktycznie nie używam.

            Nawodnienie przy nadciśnieniu jest kluczowe. Leki na nadciśnienie często powodują odwodnienie. Wzrost ciśnienia jest u wielu ludzi związany z wysokim stężeniem wazopresyny, która może powodować zwężanie naczyń krwionośnych.
            Zwracajcie uwagę też na to co pijecie (wybierajcie wodę zmineralizowaną o niskim stężeniu sodu) i kontrolujcie od czasu do czasu poziom potasu i sodu.
            Z nadciśnienia naprawdę da się wyjśćwink
            • 35wcieniu Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:56
              Z nadciśnienia naprawdę da się wyjść

              A z tym to różnie. Jeden wyjdzie, inny nie.
              • nikki30 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 11:49

                >A z tym to różnie. Jeden wyjdzie, inny nie.

                Tu pełna zgoda, wszystko zależy od rodzaju nadciśnienia. Znam jedną taką osobę, która pomimo zmiany trybu życia będzie na lekach od 40 roku życia do jego kresu. Zmiana trybu życia pomaga jej jednak utrzymać się w lepszej formie. Jednak nie oszukujmy się - nadciśnienie tak jak cukrzyca w większości przypadków jest wynikiem złego trybu życia dlatego jest jedną z chorób cywilizacyjnych.I warto zawalczyć o siebie. U większości ludzi, które znam, do tej pory zdrowych przyczyną nadciśnienia była nadwaga lub otyłość, siedzący tryb życia, przewlekły stres, kamica nerkowa. Szczególnie dużo pojawiło się przypadków po pandemii.
                • 35wcieniu Re: Nadciśnienie 10.08.21, 11:56
                  No tak, u części jasne że tak.
                  Ja mam nadciśnienie prawdopodobnie przez całe życie, na badaniach szkolnych zawsze słyszałam "oho, chyba się mnie boisz", na badaniach do pracy "pewnie efekt białego fartucha", dopiero jak prawie odwołano mi operacje/zabieg przez ciśnienie uznałam że coś chyba jest na rzeczy. Biorę tabletki ale i tak daleko od ideału, nadwagi nigdy nie miałam, ruszam się chociaż nie uprawiam sportu, "taka uroda" big_grin
                  • picathartes Re: Nadciśnienie 10.08.21, 12:13
                    > No tak, u części jasne że tak.

                    Nie u części, tylko u większości.
                    Owszem, zdarza się wysokie ciśnienie nie-wiadomo-skąd, tak samo jak za wysoki cholesterol mimo prawidłowej diety i ruchu, ale są to sporadyczne wyjątki.

                    Nadciśnienie u większości ludzi to wynik kilkudziesięcioletniej pracy: złej diety + braku ruchu; często motywowanego "a po co mam się ruszać, przecież jestem szczupła". Póki właśnie nie przekroczy się 45-50 roku życia i nagle rośnie oponka, garb i trudno schylić się zawiązać sznurówki, a wyniki badań pokazują wysoki cholesterol i wysokie ciśnienie.

                    U osób podobnych wątkodajce, czyli w wieku około menopauzy, które się wcale nie ruszają (bo powiedzmy uczciwie, 8k kroków to podreptanie w domu i wokół domu) i mają "kilka" kilogramów nadwagi, ta realna "nadwaga" (stosunek tkanki tłuszczowej do tkanki mięśniowej) jest prawdopodobnie o wiele większa, bo brakuje masy mięśniowej.
                    Do tego układ krążeniowy nieskażony wysiłkiem aerobowym, za to uszkodzony zwałami cholesterolu i droga do nadciśnienia bardzo prosta.
                    Przy takim opisie jak post startowy otworzyłabym oczy szeroko ze zdumienia gdyby wątkodajka nadciśnienia NIE miała.

                    A bardziej motywująco: to jest jeszcze do ogarnięcia, dietą, schudnięciem i ruchem. NA ZAWSZE, nie na kilka kilogramów. Ruch i obniżenie wagi ciała plus ograniczenie soli potrafią solidnie obniżyć ciśnienie, jest to mierzalne często już po kilku tygodniach.
                    • 35wcieniu Re: Nadciśnienie 10.08.21, 12:15
                      Może i u większości, tego nie wiem. Na pewno nie u wszystkich i to właśnie napisalam. U mnie jest bo jest.
                      • aguha Re: Nadciśnienie 10.08.21, 13:04
                        Oj, bywa bardzo różnie. Kiedyś siedziałam na domowej imprezie i jako jedyna nie piłam alkoholu. Ponieważ głowa mnie bolała, to zmierzyłam ciśnienie. Oczywiście reszta towarzystwa zmierzyła sobie również - tylko ja miałam podwyższone. Niesprawiedliwe! 😈
                        Leczę nadciśnienie od prawie 10 lat, a mam w tej chwili 48. Nigdy nie paliłam, alkohol bardzo sporadycznie, nie mam nadwagi, nie jem śmieciowego jedzenia. Oprócz tego od wielu, wielu lat biegam. Ponieważ nadciśnienie zdiagnozowano przed 40, więc byłam troszkę przebadana. Wyszła tylko niedoczynność tarczycy (Hashimoto), ale endokrynolog twierdził, że nie ma wpływu na rozwinięcie się nadciśnienia. Myślałam, że jak będę prowadzić tak higieniczny tryb życia, to do później starości nie będę brała żadnych leków.
                        Nysaszalona - wydaje mi się, że jak nawet od czasu do czasu podskoczy ciśnienie do tych 150/90, to nie jest jeszcze źle. Posłuchałabym rad ematek i zmodyfikowała trochę przyzwyczajenia. Więcej ruchu, sensowna dieta i powinno być lepiej. Na wszelki wypadek porozmawiaj z lekarzem. Może trzeba zmienić lek? Ja dopiero trzeci miałam trafiony: po pierwszym leku miałam kaszel, po kolejnym obrzęki stóp. Okropność. 🥵
                        • 35wcieniu Re: Nadciśnienie 10.08.21, 13:24
                          Ja z Hashimoto miałam to samo. W sensie jak lekarze uznali że nie wiadomo skąd nadciśnienie to mnie wysłali do endokrynologa, a endokrynolog stwierdził Hashimoto i że to bez związku big_grin
                          I po co było iść, nie wiedziałby człowiek big_grin
                    • snakelilith Re: Nadciśnienie 10.08.21, 17:33
                      picathartes napisał(a):


                      > Ruch i obniżenie wagi ciała plus ogran
                      > iczenie soli
                      potrafią solidnie obniżyć ciśnienie, jest to mierzalne często już
                      > po kilku tygodniach.

                      Dostaję wysypki kiedy wszyscy jak leci polecają ludziom z podwyższoym ciśnieniem ograniczenie soli.
                      Sól jest bardzo ważnym elementem dla naszego organizmu, bez soli wali się kompletnie gospodarka wodna. Soli potrzebujmy też do pracy neuroprzekaźników i procesów trawiennych.
                      Ludzie, którzy nie solą i nie konsumują produktów, gdzie dodaje się już w trakcie produkcji soli (np. fast foody, wędlina, sery), robią sobie dużą krzywdę.
                      Naukowcy ciągle się też kłócą, ile soli potrzebujemy, raz zalecają mniej, raz więcej, ale nie ma niestety dowodów na to, że sól podwyższa ciśnienie i należy ją maksymalnie w takich wypadkach zredukować.
                      Szerokie badania w ostatnich latach pokazały, że ogranicznie soli obniża ciśnienie tylko u około 15% ludzi z hypertonią, to są ludzie z szczególną wrażliwiością na sól, ale u reszty nie ma żadnego wpływu na wartość ciśnienia. Przy czym obniżka ciśnienia u tych wrażliwych była tylko minimalna, górne wartości dało się obniżyć o 1,27 mmHg, a dolne o 0,05 mmHg.
                      Kompletnie nieadekwatne do negatywnych efektów, a takim były w niskosłonej diecie wyraźne podwyższenie hormonów stresu takich jak adrenalina, aldosteron, noradrenalina i parę innych.
                      Także publikowna w 2012 w czasopoiśmie „Heart“ metaanaliza pokazała, że mocna redukcja soli podywższa nawet (wbrew powszechnej opinii) śmiertelność z powodu nagłej niewydolności serca. Śmiertelność w grupie ograniczającej sól była o 95% wyższa niż w grupie odżywiającej się normalnie.
                      Ograniczenie soli u starszych ludzi grozi też niebezpieczną dehydracją i zaburzeniemi świadomości, pamięci i podobnymi symptomami zrzucanymi na karb starczej demencji. Inne częste symptomy, to bóle głowy, mdłości, bóle mięśni, zawroty głowy i podwyższenie ciśnienia w mózgu. Paradoskalnie ektremalna redukcja soli wysusza komórki i prowadzi jednocześnie do obrzęków limfatycznych, bo organizm mając trudności z zachowaniem fizjologicznej wartości soli w naszych komórkach nie daje rady zagospodarować przyjmowanej wody w należyty sposób. Niestety, wielu starszym ludziom zaleca się ograniczenie soli z powodu podwyższonego ciśnienia i oni się do tego rygorystycznie stosują, ze szkodą dla swojego zdrowia.
                      Więc warto zrewidować swoją wiedzę na temat soli i nie potwarzać ciągle starych mitów. Człowiek potrzebuje soli i schodzenie poniżej 3,5 g na dzień może grozić zdrowotnym ryzykiem.
                      A jak ktoś uprawia do tego sport, to już w ogóle nie wolno mu ograniczać soli w sensie niskosłonej diety, bo może doprowadzić do zaburzenia pracy elektrolitów i np. migotania przedsionków serca. Pierwszymi objawami, także u tych dużo pocących się np. z powodu upału, są zresztą kurcze łydek, błędnie interpretowane jako niedobór magnezu, a chodzi tu zwykle o brak przaśnej sól.
    • 35wcieniu Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:20
      Ale to nie jest jakieś złe ciśnienie.
      Nawet przy lekach takiego niskiego nie osiągam big_grin
      • 1matka-polka Re: Nadciśnienie 10.08.21, 13:01
        Coraz czesciej za istotna przyczyne nadcisniwnia uznaje sie przewlekly stres. Czyli na nadcisnienie pomaga psychoterapia i leki uspokajajace.
        • nysaszalona Re: Nadciśnienie 10.08.21, 15:20
          Brałam je przez pierwsze pół roku.
    • picathartes Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:25
      Schudnać, zaczać się ruszać. 8k kroków to nie jest nawet absolutne minimum wymagane, by “jako tako” dociagnać do starości. Chyba, że uprawiasz inne sporty na co dzień, które kroków nie wymagaja, jak np pływanie czy rower.

      10k kroków minimum dziennie, a najlepiej 45 minut porzadnego marszu codziennie, do tego może rower i ćwiczenia na zdrowy kręgosłup i jak się zaweźmiesz, to masz szanse ciśnienie obniżyć. Oraz sensowna dieta na obniżenie ciśnienia, tzw dieta DASH.
    • koraleznasturcji Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:42
      A miałaś sensowne badania, czy to nadciśnienie jest pierwotne, czy spowodowane innymi przypadłościami? Przy nadciśnieniu pierwotnym (tym samoistnym) powinno pomóc zrzucenie nadwagi. Przy czym jeżeli nadwaga jest niewielka, to i efekt będzie niewielki (jeżeli masz 5 kilogramów nadwagi, nie zejdziesz do 110/75, ale 120/80 jest realne).

      I jeżeli masz wątpliwości co do skuteczności leków, poproś lekarza o zmianę. Przy nadciśnieniu nie zawsze trafia się za pierwszym razem. No i niektórym chorym nie udaje się wyrównać ciśnienia na tyle, żeby skoki się nie zdarzały, lekarze przepisują im oprócz codziennych leków jakiś Captopril (czy coś podobnego) na doraźne obniżanie ciśnienia przy skokach.
      • 35wcieniu Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:44
        nie zejdziesz do 110/75, ale 120/80 jest realne


        Po co miałaby schodzić do 110/75?
        120/80 to ideał.
      • princesswhitewolf Re: Nadciśnienie 10.08.21, 12:47
        > 110/75,


        ha ha...

        norma cisnienia wiaze sie tez z tym co jest wlasciwe dla danego wieku
    • nikki30 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:43
      Mam dwie radysmile

      >Robię ponad 8k kroków,

      Dobrze, że się ruszasz jednak, ciśnienie najbardziej normalizuje spacer nawet przez 30 minut z tętnem na poziomie 130 uderzeń na minutę - dość szybki marsz lub ćwiczenia aerobowe ( 3 × 30 × 130). U osób, które od wielu lat trenują średnia wartość ciśnienia tętniczego w spoczynku jest niższa o około 10–20 mm Hg niż u osób nie wykonujących żadnych ćwiczeń! Natomiast u osób z rozpoznanym nadciśnieniem tętniczym trening fizyczny zmniejsza skurczową i rozkurczową wartość spoczynkowego ciśnienia tętniczego krwi średnio o 8–10 mm Hg.

      Mój Partner po 5 tygodniach regularnych treningów, pod okiem specjalisty przestał brać leki na nadciśnienie! I do dziś ich nie bierze - dalej regularnie się rusza.

      >mam lekką nadwagę

      Nadwaga nadwadze nie równa. Przy nadciśnieniu ważna jest ilość tłuszczu w organiźmie i miejsca gdzie on się odkłada (źle jeśli jest to brzuch i klatka piersiowa). Tu pomaga zrzucenie zbędnych kilogramów.

      Zrób badania w kierunku insulinoporności - bo nadciśnienie i wysoki cholesterol idą z tym zaburzeniem w parze.

      Jeśli palisz rzuć palenie. Nie spożywaj teraz alkoholu.
      • nysaszalona Re: Nadciśnienie 10.08.21, 10:53
        Dzięki! Nadwagi jest z 5kg, ale tłuszcz jest właśnie na brzuchu i tyłku, nie paliłam nigdy, alkohol bardzo sporadycznie i nie więcej niż jedna lampka wina. Mam doraźnie Captopril i w razie draki nim się ratuję. Miałam zawsze niskie ciśnienie, a teraz taki klops. Byłam u kardiologa, wszystkie badania, usg serca, przepływy zrobione. Jest ok. Ale, moja mama miała rozrusznik a tata chorobę wieńcową, więc historia rodzinna słaba. Oboje szczupli iaktywni fizycznie
        • pani07 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 12:30
          Mój mąż od lat już nie bierze tabletek na nadciśnienie, a brał długo- co pomogło, gdy powoli (nigdy na szybko!!!) od tego odchodził- aktywność fizyczna (u niego szczególnie basen), a przede wszystkim pił rano sok z aronii (poczytaj, jak ma działanie obniżające ciśnienie)- co rano było prawie pół szklanki soku z wodą. Kupowaliśmy partiami soki eko z aronii na domowesoki.pl - od razu zamawiasz 12 soków (możesz też inne).
          Udało mu się zejść z tabletek, bo nie najlepiej je znosił.
    • princesswhitewolf Re: Nadciśnienie 10.08.21, 12:49
      >lko wieczorem do wartości 140-150/90.

      no i wieczorem powinnas brac druga tabletke. to moze byc 5mg ale dwa razy dziennie

      Nie licz tez na to ze cisnienie zawsze bedziesz miec podobne. Skoki sa normalna rzecza.

      systematyczne cwiczenia kardio pomagaja - fakt

      w permienopauzie tym bardziej skoki sa czyms charakterystycznym
      • nysaszalona Re: Nadciśnienie 10.08.21, 15:16
        Skoki są sporadycznie, raz na parę tygodni. I chyba zauważyłam pewną prawidłowość, bo zawsze to jest przed miesiaczką.
        • princesswhitewolf Re: Nadciśnienie 10.08.21, 17:38
          ee to nie ma co sie przejmowac.
    • 1matka-polka Re: Nadciśnienie 10.08.21, 13:03
      Nadcisnienie pierwotne u szczuplych, mlodych osob moze bardzo mocno zalezec od ich kiepskiego stanu psychicznego i przewleklego stresu wynuesionego juz z tak zwanego domu rodzinnego.
    • evee1 Re: Nadciśnienie 10.08.21, 14:03
      A może potrzebne Ci jakieś inne leki zamiast beta blokerów? W moim przypadku BB nie działają za dobrze i od dawna biorę leki z klasy ARB z dodatkiem odwadniających. Czuję się dobrze, ciśnienie w normie, chociaż czasem też się zdarzają skoki.
      Ale ja zaczęłam mieć nadciśnienie mając 20+ lat. Skłonności mam po tacie, który też miał nadciśnienie, mimo, że był szczupły. Ja akurat szczupła nie jestem, ale zawsze dużo się ruszalam. Mój tata niestety także palił, a zmarl na wylew w wieku 53 lat, więc jednak zamiast korygować ciśnienie jedynie dietą i ruchem, to biorę jednak leki.
      Ponieważ mam pracę siedzącą, to staram się 4-5 razy w tygodniu chodzić na intensywne spacery. Przy domu mam strome górki, więc chodzę pod górę jak tylko mogę (zresztą bardzo lubię). Prawie nic nie solę, jem dużo warzyw itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka