Dodaj do ulubionych

Urlop na żądanie

26.08.21, 23:22
Nigdy nie korzystałam i nie wiem jak skutecznie zgłosić takowy dzień na jutro. Poczytałam, można @. Czy rano czy już mogę? Czy powinnam czekać na odpowiedź a jeśli tak , to czy rano powinnam jechać do biura (trochę absurd)?
Obserwuj wątek
    • abecadlowa1 Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:27
      U mnie dzwoni się do bezpośredniego przełożonego.

      Gdybym nie wiedziała jaka jest ścieżka u mnie w firmie,to najpierw bym zadzwoniła, a w ślad za telefonem wysłałabym jeszcze maila .
    • kachaa17 Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:27
      Nie wiem jak to u Ciebie w firmie funkcjonuje. Ja u siebie bym po prostu zadzwoniła do szefowej, że potrzebuję urlopu na żądanie. Wniosek bym wypisała po powrocie z urlopu.
      • lotka_5 Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:51
        angazetka napisała:

        > Ten urlop jest na żądanie - nie mogą ci go odmówić. Nie musisz jechać big_grin

        Urlop na żądanie to nic innego jak urlop udzielony poza planem urlopowym, a nie widzimisię pracownika. Więc trzeba dotrzymać pewnych procedur. Należy zgłosić przed rozpoczęciem pracy, na tyle wcześnie aby osoba przełożona mogła się zapoznać z sytuacją. Wbrew pozorom pracownik może otrzymać odmowę. Najlepiej zgłosić dzień przed jeśli jest taka możliwość. Jeśli nie, to na tyle wcześnie rano na ile się da.
          • lotka_5 Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 09:04
            Plan urlopowy sam z siebie jest umowny. Nie ma znaczenia czy firma stosuje sztywny wykaz urlopów i plan sporządzany jest w styczniu z góry na cały rok. Czy jest to bardziej elastyczne.
            W takim przypadku po prostu zazwyczaj łatwiej ten urlop na żądanie uzyskać bo kierownictwo przeważnie nie robi większych problemów.
    • pyza-wedrowniczka Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:29
      Zależy jaką masz strukturę w firmie.
      Ja zgłaszałam smsem do szefowej dzień przed. Smsem, bo miałam większą pewność, że przeczyta od razu niż maila.

      Można mailowo o ile masz pewność, że kierownictwo przeczyta tego maila na początku dnia.
        • lotka_5 Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:54
          Jedyna opcja zgłosić dziś lub jutro przed rozpoczęciem pracy (twojej). Tak aby dotarło do kierowniczki. Nie mailem zatem. Jeśli sytuacja patowa to myślę, że każdy normalny człowiek nie patrzyłby na godziny i minuty zgłoszenia. Wszak to nie zdarza się co miesiąc.
          • iberka Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:58
            Dotrze, ale ze względu na godziny nijak szans nie mam aby przeczytała przed 7.30. Ona zapewne problemu robić nie będzie, ale kadry - nie wiem. Chciałabym zrobić to zgodnie z prawem.
            • ga-ti Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 00:04
              No to może kierowniczkę poinformuj jeszcze dziś smsem, na wszelki wypadek wyślij do niej oficjalnego maila i żeby nie było, napisz maila do kadr, ewentualnie jakoś wyjaśnij, czemu nie mogłaś powiadomić z wyprzedzeniem.
    • ga-ti Re: Urlop na żądanie 26.08.21, 23:49
      Nie wiem jak z tym konkretnym urlopem, ale u nas jest tak przyjęte, że o nieobecności (zwolnienie, opieka, dzień opieki na dziecko) informuję szefową smsem w porze nocnej, jeśli pora przyzwoita to dzwonię na jej komórkę. Rano dzwonię formalnie do wyższego szefostwa albo elektronicznie idzie zwolnienie. Jeśli zwolnienie to i tak dzwonię do szefowej poinformować co i jak.

      Ps. stało się coś złego?
      • iberka Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 00:02
        Mam jednego radnego, który za wszelką cenę próbuje mnie zniszczyć......w pierwszym tygodniu pracy olałam jego "końskie zaloty" i się zaczęło sad. Po 18 mcach jestem wyczerpana psychicznie, jego ataki, poniżanie, groźby (również publicznie, w czasie sesji) są ponad moje siły....Dziś znowu wracałam do domu zaryczana, głową mi pęka i nie wyobrażam sobie jutro spotkania z nim.
        • ga-ti Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 00:09
          O kurcze, współczuję.
          Z tego wszystkiego, dobrze że masz przynajmniej światków zachowań chama.
          W moim małym grajdołku też bywam świadkiem takich gierek, zaczyna się błaho, a później podrzucane świnie, hejt w necie, dezinformacja, kłamstwa, ech.
          Zbierasz dowody? Możesz się od tego odciąć?
          Trzymaj się!
          • iberka Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 00:13
            Tak, o świadków nietrudno, bo 20 innych radnych i mieszkańcy......i nagrania są online....i wysyłałam po incydentach do przełożonych. Minus taki, że radnego nie można zwolnić, udzielić nagany : no nic. Pełni funkcję społeczną. Marzę o zmianie pracy i tylko to jest mnie w stanie uratować. Moja koncentracja drastycznie spadła, boję się odbierać od niego telefon, boję się wysyłać @ - ciągły, codzienny strach sad.
            • daniela34 Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 00:20
              Iberko, ale to nie jest tak, że nic się nie da zrobić, mimo że radnego zwolnić nie można. Jeśli chcesz, napisz priv (bez podawania danych, tylko opis sytuacji). Spróbuję przynajmniej podpowiedzieć, co by można było zrobić (oczywiście zmiana pracy, ale może przynajmniej spróbować go do tego czasu przyhamować). Skorzystasz z tego lub nie. Możesz nawet maila nie otwierać, ale będzie ściąga
    • kanna Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 09:16
      Ja piszę sms do szefowej, że mnie nie będzie, bo coś tam.

      Moim zdaniem jest zadbać o klientów z tego dnia )odwołać/ przełożyć) , ale są tez osoby, które mogę poprosić o zrobienie tego za mnie, jak sytuacja jest kryzysowa. Mogę tez napisać "nie dam rady ogarnąć klientów" i będzie to uszanowane (szefowa poprosi za mnie inna osobę o odwołanie moich klientów).

      Funkcjonuje ten system od lat, nikt go nie nadużywa.
    • lot_w_kosmos Re: Urlop na żądanie 27.08.21, 09:47
      Iberka, bardzo Ci współczuje.
      Mam nadzieje, ze Daniela znajdzie dla Ciebie proste i szybkie rozwiązanie.
      Bo czasem jest tak, ze sami myślimy, że jesteśmy w kozim rogu, a droga do wyjścia jest jasna i szeroka.
      życzę Ci szybkiego wyjścia z tej trudnej sytuacji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka