Dodaj do ulubionych

Cierpliwość ematki

18.09.21, 12:10
w czerwcu miałam stłuczkę i zgłosiłam szkodę w salonie gdzie kupiłam auto (rok temu), miła pani poprosiła mnie o 2 tyg. cierpliwości, bo "w związku z majowym gradobiciem....tyle szkód" zgodziłam się czekać, bo mogę autem jezdzić, minął lipiec - cisza, w sierpniu grzecznie pytam "kiedy, bo nie działa mi spryskiwacz i polewam szyby butelką wody" ...druga połowa sierpnia, to na pewno pani zrobimy, jest wrzesień - nadal cisza...
.
Wszyscy bliscy i znajomi radzą zrobić awanturę, baa...nawet straszą, że sprawcy może skończyć się polisa i będę miala problem z zapłatą....to mój pierwszy raz, nigdy nie maiałam stłuczki, czekać, nie czekać, co robi ematka?
Obserwuj wątek
    • nojabrina88 Re: Cierpliwość ematki 18.09.21, 12:26
      Nie słuchaj znajomych. Nie ma czegoś takiego jak "sprawcy może skończyć się polisa i będzie problem z zapłatą". Liczy się data zdarzenia. Jeżeli samochód sprawcy był ubezpieczony w dniu stłuczki, to ta polisa działa niezależnie od tego czy procedury się wydłużają poza jej okres obowiązywania...
    • agonyaunt Re: Cierpliwość ematki 18.09.21, 12:27
      Masz w ustawie o ubezpieczeniach:

      Art. 14. 1. Zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc
      od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
      2. W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie, o którym mowa w ust. 1,
      okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo
      wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się
      w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności
      wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni
      od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności
      zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się
      postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład
      ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności
      zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym
      terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także
      wypłaca bezsporną część odszkodowania.

      Gdybym 31. dnia nie miała żadnego info, robiłabym zadymę.
    • solejrolia Re: Cierpliwość ematki 18.09.21, 12:51
      Jestem autentycznie zaskoczona, takie sprawy załatwiają mi w kilka dni.
      Nie miesięcy, nie tygodni, tak jak piszę : kilka dni...

      Najdalej 3 dnia mam ustalone co i kiedy. Potem ze 2-3 dni oczekiwania, zostawiam samochód, biorę zastępcze, lub nie (bo w zasadzie jak nie potrzebuję, to nie biorę zastępczego).
      Po kolejnych 2-3 (iluś tam) dniach odbieram gotowe auto.
      I też rzeczywiście wspominali mi latem, że mają spiętrzenie prac , bo gradobicia, czy nawałnice, potem, że urlopy, ale generalnie nie wpłynęło to w żaden sposób na opóźnienia w obsłudze kilentów.
      • ms.piggy Re: Cierpliwość ematki 18.09.21, 13:57
        no, ja też byłam mocno zaskoczona, jak sprzedawali mi rok temu samochód, to wchodzili mi w tyłek smile chyba faktycznie, zbyt miła i ugodowa byłam z tym czekaniem ... bo dziś rozmowa była całkiem inna

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka