Dodaj do ulubionych

Praca w biurze

28.09.21, 10:08
Od miesiąca sprzątam biura na popołudnie. Do moich obowiązków należy posprzątanie kuchni oraz biurek. Nie wiedziałabym jak wygląda wasza praca, gdybym tam nie zaczęła pracować. Jestem teraz tam od zaplecza, jak to się mówi i mogę potwierdzić, że się po prostu opier... i nie na darmo mówią o pracownicach/ pracownikach biur, że siedzą i kawki spijają. W kuchniach stosy naczyń, wiecznie pełno kubków, filiżanek, talerzyków. Na 2 piętra, 9 zmywarek zapełnione mam codziennie. Czasami czuję się, jak bym sprzątała restaurację a nie biuro. Ale co mnie najbardziej zdziwiło... Pokój relaksacyjny, fotele do masażu, osobny pokój i hamak i napis że pokój do... spania. Pokój do oglądania tv. Faceci zrobili sobie prowizoryczny, mały kosz do gry i walają się piłki gumowe. Z dwóch biurek zrobili stół do ping ponga. U kobiet na biurkach jakieś miśki, pluszaki, lakiery do paznokci i inne kosmetyki. Tak się pracuje... nic nie robią przez większość czasu, a pieniądze biorą i w tej firmie wcale nie małe pieniądze, a ludzi którzy naprawdę pracują, dostają grosze. Ja wiem, że świat nigdy nie był sprawiedliwy ale jak to zobaczyłam, to niesmak pozostał.
Obserwuj wątek
      • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 10:35
        W normalnych firmach aż takiego oficjalnego opier się nie ma, wiadomo są działy wymagające np. kreatywności i czy na hamaku czy nad kubkiem kawy czy przy ping pongu można pracować wydajnie, a w państwowych etatu na hamaku nie dostaje się za wykształcenie.
        Zwykła nasiadówka czy spotkanie z grupą klientów generuje pełną zmywarkę.
        Inna sprawa, że wielu ludzi ma podejście, że nie zniżą się do poziomu włożenia do zmywarki czy jej włączenia. Tym, którzy mają pod sobą zespół polecam umyć po sobie kubek czy od czasem włączyć tą zmywarkę, miny bezcenne, a w socjalnym jakoś tak czyściej się robiwink
        • profes79 Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:32
          To nie jest kwestia opier. To kwestia tego, że nawet w prywatnej firmie przeplatają się okresy "nie wiem w co ręce włożyć i zasuwam po 12h" z okresami "minęły 2h a ja zrobiłem wszystko przewidziane na dzisiaj". Oczywiście zależy to od specyfiki ale wspomniane "umeblowanie" sugeruje, że mamy do czynienia raczej z działem mniej lub bardziej kreatywnym niż z np. księgowością.
        • kropkaa Re: Praca w biurze 28.09.21, 21:20
          U nas nie pakujemy sami zmywarek. Odstawiamy na wózek i pani wkłada do zmywarki. Nie wiem czemu tak jest, pewnie, żeby non stop nie przerwywać cyklu mycia, ale jest.
          Panie sprzątające za to średnio sprzątają, ale nie kradną (tak na zarzuty odpowiadają HRy). Może coś w tym jest, bo u męża w pracy co rusz przewija się ktoś z facjatą recydywisty i w ostatnim czasie zginął mu portfel, telefon, pendrive z podpisem kwalifikowanym i klucze.
    • ludzikmichelin4245 Re: Praca w biurze 28.09.21, 10:11
      Co do stosu kubków i talerzyków - myślę, że sporo osób wolałoby po ludzku myć po sobie, ale przy naczyniach używanych wspólnie przez kilkadziesiąt osób zmywarka jest nieunikniona ze względów sanitarnych.
        • fifiriffi Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:17
          berdebul napisała:

          > Wystarczyłoby po ludzku wstawić do zmywarki, a nie czekać aż ktoś to spłucze i
          > wstawi.

          Dokładnie to samo obserwuje u nas w dyrwktorkim... wszystko stoi w zlewie , obok... garnki po odgrzanym jedzeniu zostają na blacie... Bo "pani sprzątająca od tego jest "
          A juz nie używanie szczotek do kibla jest wywanoem na miarę wejścia na Mount Everest.
          • magia Re: Praca w biurze 28.09.21, 18:46
            u nas i na jedno i na drugie pomoglo powieszenie kartek w stylu: posprzątaj po sobie tak jak to robisz w domu.
            i regularny mail od administracji, ze kuchnia bedzie monitorowana
              • kropkaa Re: Praca w biurze 28.09.21, 21:47
                Kiedyś w kuchni wiecznie ktoś zostawiał syf - nie to, że kubka nie sprzątnął, ale jakby specjalnie coś wysypał, rozlał, tak, żeby dodać roboty paniom od sprzątania. Intrygowało mnie kto jest tym syfiarzem i zupełnie przypadkiem wpadłam na koleżankę siedzącą biurko obok, moją bezpośrednią przełożoną, coś a la team leader, żaden manago. Pomijam, że tępa dzida, ale całymi godzinami potrafiła opowiadać, jak to poprzedniego dnia wysprzątała mieszkanie i co będzie pucować w nadchodzący weekend. Zatkało mnie, ją zresztą też. Wróciła, sprzątnęła blat (och, zapomniałam). Musiałam mieć niezłą minę, bo od tamtej pory w kuchni zapanował porządek.
            • hrabina_niczyja Re: Praca w biurze 28.09.21, 20:24
              Nigdy nie będzie zbędna, bo ktoś musi umyć kible, umywalki, parapety, okna, podłogi itd. Natomiast we wspólnej przestrzeni ludzie spędzają 8 godzin i minimum wysiłku jak umycie kubka nikomu rąk nie urwie.
              • bialeem Re: Praca w biurze 28.09.21, 20:51
                Są samoczyszczące się kibelki i łazienki kapsułowe. Są roboty myjące i odkurzające. Za jakiś czas będzie tego więcej i lepsze. Nie szarżowałabym z tym "nigdy".
                Pracownik biurowy zarabia powiedzmy 30-40 zł/h (niektórzy więcej). 1-2 min na umycie kubeczka dziennie, to 0,5-1zł plus koszty alternatywne w postaci pieniędzy jakich w tym czasie pracownik nie zarobi plus koszty pr/hr znalezienia pracownika, który poza pracą jeszcze musi myć po sobie kubek jeżeli w firmie y w tych samych warunkach za te same pieniądze tego robić nie musi. Te koszty x liczba pracowników x liczba dni roboczych.
                Koszt pani sprzątającej (pewnie około 3-3,5 brutto), której celem jest umycie tych kubeczków jest po prostu bardziej opłacalny dla całej firmy.
                • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 21:13
                  Płaca minimalna w Polsce na etacie to 15 czy 17 na etacie, więc mniej taka osoba teoretycznie nie może zarabiać mniej, urzędnicy skarżą się, że zarabiają minimalną krajową, więc teoretycznie nie ma różnicy kto myje kubki w urzędziewink
                  • bialeem Re: Praca w biurze 28.09.21, 21:47
                    Może tak... może nie... kto go tam wie. Gdybym ja codziennie musiała myć swój kubek, to bym myślała o zmywarce, a nie o rozwiązaniu firmowego problemu.
                • koronka2012 Re: Praca w biurze 29.09.21, 00:43
                  Godzina pracy specjalisty w korporacji to od 300 zł w górę.

                  A obsługa biura zatrudniona jest właśnie do bieżącego sprzątania -głównie kuchni, bo przecież w ciągu dnia nic z odkurzaczem nie lata.
                  • bialeem Re: Praca w biurze 29.09.21, 01:20
                    Większość pracowników biurowych, to nie specjaliści na takich stawkach. A także... komu chcesz wmówić, że korporacyjny ludek NA ETACIE (bo prawa pracy korpy przestrzegają) zarabia 50k miesięcznie?

                    300 zł w górę, to stawka konsultancka.
                    • koronka2012 Re: Praca w biurze 29.09.21, 14:19
                      Skoro wiesz lepiej… pisałam o specjalistach.
                      A stawki nijak się mają do pensji. Są pewną średnią ponoszonych kosztów czyli składają się na nie również inne czynniki pozapłacowe np. benefity, koszty wyposażenia stanowiska pracy itd
                      • bialeem Re: Praca w biurze 29.09.21, 14:48
                        benefity i koszty wyposażenia (koszty pozapłacowe) nie podniosą 2-4x kosztów płacowych biurowego! stanowiska specjalistycznego.
                        Znam konsultantów korporacyjnych, takich na działalnościach i etatowców mieszczących się w przedziale "wysokiej klasy, dobrze opłacany specjalista" i takie stawki dotyczą tych drugich. W wypadku pierwszych ten koszt, to koszt wraz z marżą dla firmy konsultingowej. W wypadku tych drugich projekty są doraźne. Nie znam żadnego specjalisty na etacie, który tyle zarabia. Nie znaczy, że tacy nie istnieją. Pewnie jest takich kilkunastu. To są raczej stawki dyrektorskie.

                        Wyszliśmy od tego dlaczego w firmach bardziej opłaca się zatrudniać panią sprzątającą niż zmuszać pracowników do mycia po sobiesmile
              • ania357 Re: Praca w biurze 29.09.21, 13:31
                Nie chcialabym pic pozniej z byle jak umytego kubka (pewnie jeszcze jakas oblesna wspolna wiecznie mokra gabka).

                Zmywarka jest bardziej higienicznym i bardziej ekonomicznym rozwiazaniem. I my tez nie wkladamy do zmywarki tylko odstawiamy brudne naczynia na takie wozki. Pewnie po to, zeby jak ktos wyzej zauwazyl, nie przerywac co chwile cyklu mycia.
        • feliz_madre Re: Praca w biurze 29.09.21, 13:21
          U nas jest zakaz wkładania do zmywarki. Pani Ania ma swój system układania i jak widzi, że ktoś wkłada, to go opieprza. A jak nie widzi, to potem i tak wyciąga klnąc pod nosem 😂
      • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:02
        Orlen, PGE, NBP, agencje rządowe, urzędy, ministerstwa, jest tego trochę, co całymi dniami można robić jeśli nie ma się kwalifikacji, a do stanowiska przypisanych zadań?
        • sol_13 Re: Praca w biurze 28.09.21, 19:51
          Moja koleżanka pracuje w jednej z agencji rządowych od ok 10 lat. Potwierdzam, nie robi KOMPLETNIE nic. I to nie tyle, że nie ma kwalifikacji, tylko roboty nie ma, a ludzie siedzą. Jak była na zdalnej ponad rok, jeździła sobie na kilkugodzinne zakupy itd, robiła wszystko tak, jakby nie pracowała. Nie zarabia jakoś szałowo, ale tez i niemało za nic nie robienie.
        • kasiaabing Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:26
          Nigdzie tego nie napisałam ale skoro autorka tak zazdrości to niech aplikuje. Wyrobi sobie zdanie o pracy w biurze i będzie układała sobie lakiery do paznokci i misie na biurku.
        • forumologin Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:26
          fifiriffi napisał:

          > kasiaabing napisała:
          >
          > > Aplikuj na pracownika biura, nie na sprzątaczkę.
          >
          > Ech... te utarte szlaki , że jak sprząta, to nieuk i osioł.
          >

          bo w 99% przypadkach tak jest, nikt nie sprzata dla pasji czy hobby.
          szanuje takich ludzi, bo nie kazdy moze byc korposzczurem, ale nie udawajmy ze orly intelektu to robia.
            • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 17:56
              Moje mieszkanie sprzątała pedagog specjalna z Ukrainy. Przez lata, a i teraz to przecież całkiem powszechna sytuacja, to polscy wąscy specjaliści i to nie w przenośni myjący zachodnie toalety i talerze, bo z tego łatwiej utrzymać się niż z archeologii albo doktoratu z starocerkiewnego rosyjskiego. Moja pierwsza praca wakacyjna w korpo, niby biurowa, ale recepcjonistka na zastępstwo to jednak nie elita w zespole, zespół składał się przynajmniej częściowo z ludzi bez wykształcenia wyższego ja byłam już po roku studiów dziennych studiów (brawo ja😀), oni zaczęli kilka lat wcześniej i skupili się na marketingu, bo akurat takie biuro się trafiło formalnie to jednak ja miałam wyższe kwalifikacje i umiejętności od przynajmniej części z nich.
              Ile razy czytałam o tym co robili lekarze, specjaliści z zagranicy, żeby się utrzymać w Polsce, dlatego jestem bardzo ostrożna w takich uproszczeniach, że ktoś coś robi, bo nie ma wykształcenia.
              Sama pod koniec bardzo dobrych studiów prawie wyjechałam zmieniać pieluchy amerykańskim bombelkom, bo takie to wtedy było modnesmile
              Jeśli o ten wątek to trollem zajeżdża na kilometr, ale zjawisko istnieje.
      • demono2004 Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:24
        kasiaabing napisała:

        > Aplikuj na pracownika biura, nie na sprzątaczkę.


        Wiesz, ze są ludzie po studiach, ktorzy wola sprzatac, bo wiecej zarobią od biurwy? I gdyby nie oni o własny brud byś się przewracała. Taka prawda.

        • kasiaabing Re: Praca w biurze 28.09.21, 16:36
          Ja szanuje zawód sprzątaczki. To sprzątaczka nie szanuje pracy biurwy. I mogę odwrócić sytuację: gdyby nie ja i moje koleżanki biurwy to sprzątaczka by mogła sobie w domu sprzątać co najwyżej a tak ma pracę ( uważam, że pożyteczna)
            • cosmetic.wipes Re: Praca w biurze 28.09.21, 18:10
              Hmm, zlikwidujmy budżetówkę zatem, wszystkim będzie żyło się lepiej. Nieprawdaż?

              Ciekawe czy wtedy sprzątaczka wyrobi na prywatnego nauczyciela, prywatnego lekarza czy prywatną straż pożarną.
              • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 18:23
                A to nauczyciel przedszkola czy lekarz zajmują się głównie brudzeniem szklanek? Chyba każdy z nas wie czy domyśla się kto jest potrzebny, kto mniej, kto wcale. Bez takiej przedszkolanki noszącej teczki za Glapińskim państwo upadnie, a wątpię, żeby zajmowała się czymś innym niż malowaniem paznokci.
              • kasiaabing Re: Praca w biurze 28.09.21, 19:41
                Ciekawe kto będzie pińcetki wypłacał albo tarcze, zasiłki itp itd.
                Poza tym sądzę, że te pokoje do spania to raczej w prywatnych firmach. Więc jeśli redukują zatrudnienie, przeniosą się na tryb zdalny to sprzątaczka nie będzie miała co robić.
                Swoją drogą osoba sprzątająca dziwi się,że ma co sprzątać....
              • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 20:40
                Administracji jest dużo za dużo, to nie jest tak, że jest niepotrzebna. Wszyscy to wiedzą, kolejni ludzie dochodzą do władzy obiecując ograniczenia i kolejni zdobywają władzę, bo ludzie są tego świadomi, a potem administracja po raz kolejny zamiast być redukowana się rozrasta, a pracuje jeszcze gorzej.
      • fifiriffi Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:19
        klaramara33 napisała:

        > A widzisz było się uczyć...


        Może się uczyła... nie wiesz dlaczego pracuje w ten sposób.

        Chociaz przyznam , że ma trochę racji , jednak nie do końca.
        • klaramara33 Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:13
          No może, nie wykluczam ale jednak skarży się na brak sprawiedliwości, to chyba uważa, że jej praca jest bardziej warta czy tyle samo warta więc może spróbwać nauczyć się lepiej opłacalnego zawodu.
          • sajant Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:20
            klaramara33 napisała:

            > No może, nie wykluczam ale jednak skarży się na brak sprawiedliwości, to chyba
            > uważa, że jej praca jest bardziej warta czy tyle samo warta więc może spróbwać
            > nauczyć się lepiej opłacalnego zawodu.

            I ma rację, bo ona najwyraźniej uczciwie pracuje, a twoje teksty są obrzydliwe.
    • lauren6 Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:10
      Skoro zostawiają po sobie góry brudnych naczyń to znaczy, że wykorzystują swój czas pracy rzeczywiście na pracę, a zmywanie brudnych kubków pozostawiają osobie o niskich kompetencjach czyli tobie.

      Jeżeli chcesz się z nimi zamienić to zawsze możesz aplikować na stanowisko prawnika, aktuariusza, księgowej czy programisty.
      • fifiriffi Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:22
        lauren6 napisała:

        > Skoro zostawiają po sobie góry brudnych naczyń to znaczy, że wykorzystują swój
        > czas pracy rzeczywiście na pracę, a zmywanie brudnych kubków pozostawiają osobi
        > e o niskich kompetencjach czyli tobie.
        >
        > Jeżeli chcesz się z nimi zamienić to zawsze możesz aplikować na stanowisko praw
        > nika, aktuariusza, księgowej czy programisty.


        Błagam Cie...
        Znaczy , że te 3sek , które zajmuję włożenie kubka czy talerza do zmywarki tak bardzo zdezorganizuje mu te prace ????
        Albo 30sek na umycie kubka ?

        To jest dopiero podejście.
        Dalsza część twojego wpisu ma się nijak do poszanowania innych zawodów, o których ematka tak ochoczo zawsze się wypowiada.
      • hrabina_niczyja Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:17
        To znaczy jedynie tyle, że w tym biurze pracują zwykle fleje, a szef ma wyj...e. Pracowałam w wielu miejscach i reguły były jasne, naczynia po sobie myjemy, wstawiamy do zmywarki. Na biurkach ma być porządek, czyli laptop, notatnik i długopis. Ewentualnie jakiś kwiatek jak ktoś chciał czy zdjęcie. Ubrania na zmianę, buty w szafie. Sama też stosuje u siebie te zasady. O wiele przyjemniej pracuje się w uporządkowanym i schludnym miejscu.
        • cudko1 Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:32
          hrabina_niczyja napisała:

          >u mnie obowiazuje tylko zasada zmycia po sobie i ogarniecia kuchni,

          a biurek osoby ktore sprzataja nie tylko nie musza ale nawet nie powinne dotykac.. i cale szczescie bo na moim panuje zorganizowany balagan suspicious i tylko ja wiem jak znalezc smile i tez dobrze bo bym gryzla jakby mi papiery przewracali na biurku,

          a co do opierd... sie w pracy, tak teraz mam okres, ze moglabym dziennie ze 2 i pol fimu obejrzec, zrobic fryz, pelen makijaz i paznockie (u stop tez) ale mam okresy takie ze nie wiadomo od czego zaczac i na czym skonczyc i jest mobilizacja za 150%


        • lauren6 Re: Praca w biurze 28.09.21, 19:33
          Czyli jesteś zwykłym januszem biznesu, który oszczędza na sprzątaczce. Sama kiedyś pracowałam w takiej firmie, więc wiem co jest grane. Nie dorabiaj dupie uszy.
          • hrabina_niczyja Re: Praca w biurze 28.09.21, 20:07
            Nie, to ty jesteś zwykła fleją, która rano zamiast umyć dupe pryska się perfumami, zakłada wczorajsze gacie i idzie do ludzi w wyswieconej po tygodniu spódnicy, żeby pizgnąć nieumyty kubek do firmowego zlewu i podnieść swoje jakże niskie i mierne poczucie wartości. Ludzie kulturalni i czyści mają inaczej.
      • elf1977 Re: Praca w biurze 29.09.21, 07:25
        lauren6 napisała:

        > Skoro zostawiają po sobie góry brudnych naczyń to znaczy, że wykorzystują swój
        > czas pracy rzeczywiście na pracę, a zmywanie brudnych kubków pozostawiają osobi
        > e o niskich kompetencjach czyli tobie.
        >
        > Jeżeli chcesz się z nimi zamienić to zawsze możesz aplikować na stanowisko praw
        > nika, aktuariusza, księgowej czy programisty.
        Akurat.
      • fifiriffi Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:22
        demono2004 napisała:

        > No to teraz wiadomo, skąd tyle czasu na ematkę smile W normalnej pracy pracodawca
        > blokuje dostęp do internetu, by ludzie pracowali a nie siedzieli na forach.

        Ale , ze mnie w telefonie ? Moim osobistym ?
          • bialeem Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:23
            Niektórzy mają prace, które wymagają siedzenia w necie. Nie zablokujesz wszystkiego.
            Chociaż u nas zablokowali przy zdalnej VODy, ale to raczej żeby VPNa nie obciążać, a nie dlatego, że nie wolno.
          • molik28 Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:33
            Serio? Ktoś kto pracuje umysłowo wie doskonale, że nie da się pracować maksymalnie wydajnie przez cały dzień. Po okresie wytężonej, stresujące pracy (np analiza sytuacji i podjęcie trudnej decyzji, potem przekazanie jej innym pracownikom i obrona stanowiska np decyzja negatywna) pracownik musi mieć chwilę na reset, chociażby po to żeby przejść do kolejnej sprawy bez przenoszenia emocji, z wolną głową, gotową na nową sprawę. Nie mówiąc o przepisach bhp zalecających określone przerwy podczas pracy.
      • cudko1 Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:34
        demono2004 napisała:

        > No to teraz wiadomo, skąd tyle czasu na ematkę smile W normalnej pracy pracodawca
        > blokuje dostęp do internetu, by ludzie pracowali a nie siedzieli na forach.

        chyba zeby wyrabiali dupogodziny suspicious nie, tam gdzie blokuja internet to nie sa normalni pracodawcy,
        u mnie robota jest zrobiona, i oczywiste jest ze jest na pierwszym miejscu, ale jak nie mam co robic to mam siedzic i patrzec w puste biurko serio?
        pracy do wykonania sobie sama nie wymysle, nie ma takiej opcji
    • kaki11 Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:29
      Trochę zalatuje trolem, ale ok.
      W mało której firmie są pokoje do spania i stoły do ping-ponga. Jakieś kąciki relaksacyjne gdzie można usiąść z kawą już znacznie częściej. Zakładają (wątpliwą) prawdziwość tego wpisu, to po prostu ta firma ma wysokie standardy.
      A abstrahując od tego. Ludzie którzy tam (czy w innych biurach pracują) dostają pieniądze za swoją wiedzę i wysokie kompetencje- oni w pracy potrafią robić coś o czym Ty prawdopodobnie nie masz pojęcia. Twoją pracę, chociaż bardzo potrzebną może wykonać każdy - Ty, ja i ten pan który gra w ping-ponga natomiast Ty prawdopodobnie nie masz kompetencji do wykonania pracy tego człowieka. I tak, ona niesie firmie zysk większy niż umyta podłoga i naczynia. I pluszaki na biurku w pracy nie przeszkadzają a możliwość chwili odpoczynku często znacząco zwiększa wydajność pracy. Pozwala oczyścić głowę. Stąd się biorą takie udogodnienia.
    • nastjaa Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:39
      Praca sprzątaczek jest źle zorganizowana przez firmę. U nas po pierwsze, w każdej kuchni są po dwie zmywarki (mają przyczepione kartki z informacją, która akurat pracuje i do której można wkładać kubki), oprócz tego jest pani sprzątaczka, która w ciągu dnia je puszcza i opróżnia, odkamienia express, uzupełnia mleko, kawę, herbatę do kawy itd. Panie sprzątające popołudniami już puszczają dosłownie kilka kubków w zmywarkach (przy czym u nas nic nie leży w zalewach, wszystko jest załadowane do zmywarek), myją biurka, wyrzucają z koszy itd.

      No i oczywiście autorce polecam popracować w takim miejscu (u nas jedyny wymóg to min biegle 2 języki obce, przy czym nie gwarantuje to otrzymania pracy, bo konkurencja jest duża- dużo młodych osób zna teraz 4-5 języków, tym bardziej, że rekrutuje się osoby z całego świata, studia na dobrej uczelni na kierunku matematyka, finanse, ekonomia, rachunkowość i oczywiście kilka lat stażu w podobnym miejscu).
      • mia_mia Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:30
        Ja bym była ostrożna, idą zmiany, w Polsce koszty pracy rosną, jak sama piszesz rekrutacja międzynarodowa i okaże się, że w biurze to zostanie 10 osób i sprzątaczka się przyda, ktoś tam musi kurze pościerać, resztę zadań rozdzieli się między Bangladesz i Lublin, bo taniej niż w Warszawie.
          • nastjaa Re: Praca w biurze 29.09.21, 13:55
            ursydia napisała:

            > Spokojnie, ona tylko koniecznie chciała napisać dlaczego nie jest sprzątaczka.

            Nie, chciała koniecznie powiedzieć, że ona nie ocenia pracy sprzątaczek i nie jest fajnie jak sprzątaczki nie mające pojęcia o tej pracy oceniają innych. A jak ktoś wyżej napisał- z braku laku te biurowe "lenie" mogą pracować jako sprzątaczka, a sprzątaczki raczej nie mają wykształcenia i doświadczenia,żeby pracować w takich firmach. Oprócz tego jest coraz więcej artykułów, w których sprzątaczki się skarżą jak ludzie mają brudno w domach, a nie myślą o tym,że dzięki nim mają pracę.

            • taki-sobie-nick Re: Praca w biurze 29.09.21, 23:29
              Oprócz tego jest coraz więcej artykułów, w których sprzątaczki się skarżą jak ludzie mają brudno w domach, a nie myślą o tym,że dzięki nim mają pracę.

              Ale społeczeństwo klika, a zarówno sprzątaczki, jak i domy mogą być zmyślone. Jak widać internauci są zainteresowani, kto ma kurz na parapecie, a kto skarpetki pod łóżkiem. tongue_out
        • leni6 Re: Praca w biurze 28.09.21, 15:45
          Na razie to jest dokładnie odwrotnie, ludzie masowo odchodzą z korporacji w Warszawie bo znajdują pracę w pełni zdalną dla zagranicznej firmy.
        • aamarzena Re: Praca w biurze 29.09.21, 06:53
          Tylko, że jak w biurze zostaję 10 osób zamiast 150 to redukuje się wynajmowane powierzchnię i zatrudnia się sprzątaczkę na 2h dziennie, a nie 3 sprzątaczki na 6h każda. To działa w obie strony
          • nastjaa Re: Praca w biurze 29.09.21, 13:47
            Dokładnie, u nas też zredukowali liczbę sprzątaczek (kto chce pracuje na ho- z 90 proc osób, kto chce pracuje z biura), ale i tak jest zawsze jakaś sprzątaczka w dzień do puszczania zmywarek. Firma oszczędza też na prądzie, kawie herbacie, mleku, owocach itd.
        • nastjaa Re: Praca w biurze 29.09.21, 14:00
          mia_mia napisał(a):

          > Ja bym była ostrożna, idą zmiany, w Polsce koszty pracy rosną, jak sama piszesz
          > rekrutacja międzynarodowa i okaże się, że w biurze to zostanie 10 osób i sprzą
          > taczka się przyda, ktoś tam musi kurze pościerać, resztę zadań rozdzieli się mi
          > ędzy Bangladesz i Lublin, bo taniej niż w Warszawie.

          Ja akurat nie jestem z Warszawy. Firma ma taki profil,że póki co przez 20-25 lat nie grozi nam jej wyjście z Polski. Ale zawsze jak coś mogę zatrudnić się jako sprzątaczka 😉
          • mia_mia Re: Praca w biurze 29.09.21, 16:30
            Poważnie dałabyś radę? Ja nie sądzę, żebym dała 8 godzin, a zwykle 12, bo z 8 trudno wyżyć pracować fizycznie w ten sposób. Pewnie jakby trzeba było to bym próbowała, ale sukcesu nie jestem pewna. Zresztą niejedna już osoba tracąc pracę w korpo nie potrafiła się najpierw przełamać, żeby zmienić rodzaj pracy, a potem jeszcze dać radę pracować fizycznie.
            • nastjaa Re: Praca w biurze 29.09.21, 17:32
              Finansowo bym rady nie dała - stąd lata nauki języków obcych, 3 fakultety, lata praktyki od najniższych stanowisk. Ale ja akurat jestem wielozadaniowa, zaczynałam od pracy w szpitalu za najniższą krajową, a w zasadzie to jeszcze wcześniej w wieku 14 lat, kiedy handlowałam narzędziami na giełdach samochodowych, za chwilę zostanę ratownikiem medycznym (to moja pasja i marzenia od zawsze, ale gówniana praca). Dlatego potrafię docenić różne zawody i nigdy żadnego nie traktuje gorzej. Ale coraz częściej zauważam, że to właśnie niższe zawody krytykują lepiej wykształconych. Pracujący na produkcji czy sprzątaczki gorzej traktują pracowników biurowych, a dyrektorzy i kierownicy wg nich to już w ogóle tylko pierdzą w stołek. Mądrzy ludzie znają wartość każdej pracy, tym bardziej, że wielu z nich zaczynało od zera.
    • agonyaunt Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:43
      Pieniądze dostaje się za generowanie przychodu, nie za to, co ktoś uważa za pracę. Widać w tej firmie kasę przynoszą faceci grający w kosza i kobiety lakierujące paznokcie.
    • trampki-w-kwiatki Re: Praca w biurze 28.09.21, 11:56
      U nas stosy brudnych naczyń są generowane przez kontrahentów, którym się oferuje kawkę, herbatkę i ciasteczko.
      Nam też się zdarza przebimbać pół dnia, ale zwykle takie dni równoważone są w okresach, w których myślę o pracy po godzinach i w nocy.
    • chicarica Re: Praca w biurze 28.09.21, 12:21
      Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę z tego, że człowiek pracujący umysłowo często jak leży w hamaku, to właśnie pracuje. Ja tak mam, że czasem utknę i nie pójdę dalej z pracą, jeśli się nie przejdę. Dobre, niestandardowe pomysły nie biorą się znikąd, tylko z tego, że człowiek na chwilę odrywa się od miejsca i sposobu który ma do dyspozycji zawsze i robi coś innego niż zwykle.
      Jeśli zazdrościsz, zdobądź wymagane kwalifikacje i zatrudnij się tam. Dowiesz się co to za miód.
    • iberka Re: Praca w biurze 28.09.21, 16:47
      Zdradź jaka firma, chętnie będę aplikować, bobu mnie czas na kawę jest w domu, na śniadanie też a sprzątaczka nawet papieru toaletowego nie uzupełnia nie mówiąc o włączeniu zmywarki czy wypakowywaniu umytych naczyń.
    • szare_kolory Re: Praca w biurze 28.09.21, 20:09
      No widzisz jaka to fajna firma: płaci i to pewnie dużo za to, że ludzie przychodzą do roboty się najeść, napić kawy, poobijać się na kanapach. I tylko Ty jedna pewnie tam zapierniczasz za wszystkich i na wszystkich. A nie chciałabyś tak, jak oni? Weź spróbuj, skoro widzisz jak ta praca naprawdę wyvląda. Może akurat trwa jakaś rekrutacja. Powinni Cię przyjąć bez problemu, wierzę, że umiałabyś pracować za kilkoro i pewnie jescze przyniosłabyś oszczędności takiej korporacji.
      • margerytka73 Re: Praca w biurze 29.09.21, 10:25
        szare_kolory napisała:

        > No widzisz jaka to fajna firma: płaci i to pewnie dużo za to, że ludzie przycho
        > dzą do roboty się najeść, napić kawy, poobijać się na kanapach. I tylko Ty jedn
        > a pewnie tam zapierniczasz za wszystkich i na wszystkich. A nie chciałabyś tak,
        > jak oni? Weź spróbuj, skoro widzisz jak ta praca naprawdę wyvląda. Może akurat
        > trwa jakaś rekrutacja. Powinni Cię przyjąć bez problemu, wierzę, że umiałabyś
        > pracować za kilkoro i pewnie jescze przyniosłabyś oszczędności takiej korporacj
        > i.
        Pewnie to jakiś urzad. Tam faktycznie się nie przemęczają. Ile razy idę, to nie ma pani Krysi bo jest na kawce u pani Bożenki z działu obok, pani Kasia wyszła wcześniej ( kolejny raz), bo dziecko gorączkuje. A Pan Kamil ma na pulpicie ogłoszenia otomoto, bo podzukuje nowego samochodu. Wszystko to okraszone kwasnymi minami, że masz jakąś sprawę.

        • szare_kolory Re: Praca w biurze 29.09.21, 11:24
          Tak, w urzędach mają zmywarki, pokoje z hamakami i stołem do ping-ponga. Wiadomix, w każdym urzędzie gminy, taki program leń+.
          Zresztą, czy to urząd czy firma - skoro ktoś ocenia, że to łatwizna, to dziwi mnie brak startu w rekrutacjach. Odważnym fortuna sprzyja i może zamiast harować przy sprzątaniu biur mogłaby tak samo jak te korporludki czy tam urzędasy zbijać bąki przez co najmniej 8 godzin.
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Praca w biurze 28.09.21, 20:21
      Wow!
      Bierz się za robotę, a nie za obserwacje. Bo raczej nie zaobserwujesz stanu wiedzy i umiejętności tych pracowników, sprzątająca po godzinach pracy.
      Ja czasem siedzę w swoim biurze i 10 godzin. I owszem, maluje w tym czasie paznokcie, bo nie mam czasu na manikiurzystkę, a ręce muszę mieć zadbane. Nie mam też często czasu na mycie kubków po kolejnej kawie albo herbacie. Miśków nie mam, ale mam dwie charakterystyczne zabawki - dostalam od mojej współpracownicy z urlopów.
      Do szuflad w biurach też zaglądasz? To dopiero byłby dla Ciebie szok! Ja mam ze dwa pop-ity!
      • margerytka73 Re: Praca w biurze 29.09.21, 10:22
        moze_sprobowac_inaczej napisała:

        > Wow!
        > Bierz się za robotę, a nie za obserwacje. Bo raczej nie zaobserwujesz stanu wie
        > dzy i umiejętności tych pracowników, sprzątająca po godzinach pracy.
        > Ja czasem siedzę w swoim biurze i 10 godzin. I owszem, maluje w tym czasie pazn
        > okcie, bo nie mam czasu na manikiurzystkę
        Czemu nie pomalujesz paznokci sama w domu?

    • ichi51e Re: Praca w biurze 29.09.21, 07:04
      pod koniec studiów mieszkałam u chłopaka który miał pani sprzątająca - gadała do mnie dokładnie to co w poście startowym "na tapczanie siedzi len niż nie robi cały dzień" albo "pani Kasiu wzięłaby pani COS poroniła ciagle tylko komputer i komputer" 🤣🤣🤣
    • arthwen Re: Praca w biurze 29.09.21, 08:49
      Łe, prowizoryczny kosz i stół do pingponga zrobiony z biurek?
      Mąż ma w pracy pokój do gier, z konsolami, piłkarzyki, normalny stół do pingponga (czy tam trzy) i nie pamiętam co jeszcze tongue_out

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka