Dodaj do ulubionych

Dziecko NIEzdolne

    • lichon Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 11:53
      Niech się uczy na tróje. Co to znaczy, że cała książka może być na kartkówce? Nauczycielka sama nie wie, co akurat przerabia?
      • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 12:25
        Ale doczytałaś, że dziecko musi się uczyć kilka godzin na 3?
        • lichon Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 14:27
          To niech się uczy kilka godzin. A z tych z których da radę mniej, to mniej. Co proponujesz, skoro matka chce żeby miał tróje? Wszyscy tutaj radzą żeby skupił się na przedmiotach z których jest dobry, tylko że jeśli tak zrobi, to z tych w których dobry nie jest będzie dostawał dwóje, albo nie zda do następnej klasy. Z opisu wynika, że szkoła ma po prostu dla niego za wysoki poziom. Więc niech się uczy na tróje, ze wszystkich przedmiotów i nie próbuje mieć wyższych ocen nawet jeśli z czegoś może. Doba nie jest z gumy.
      • lauren6 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 13:58
        Ja Ci powiem więcej: u nas np pani od historii rozszerza materiał z podręcznika, przesyła dodatkowe materiały, więc na klasówce trzeba znać daty i pojęcia nie tylko te z podręcznika, ale również z tych materiałów pani. 6 klasa SP. Uważam to za grubą przesadę, ale co zrobić.
        • lichon Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 14:29
          Można zaprotestować i poinformować panią, że dziecko nie jest przenośnym dyskiem do przechowywania wiedzy z książek i że jak będzie chciało znać datę, to sobie sprawdzi w internecie.
      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 22:54
        To znaczy, że na zwykłej kartkówce może być wręcz cytat z książki. W związku z czym książkę należałoby znać na pamięć. Przy obecnej podstawie programowej 3 lekcje do kartkówki to kilkadziesiąt stron.
        • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 23:44
          Konfabulujesz az miło. Zaraz napiszesz ze maja encyklopedie do wkucia na pamięć.
          • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 09:15
            Nie kompromituj się. Będąc nauczycielem powinnaś choć w dużym skrócie wiedzie jak wyglądają obecne sprawdziany z przedmiotów pamięciowych.
            • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 13:51
              Wiem i dlatego wiem tez że przeciętny uczeń bez specjalnego wysilku napisze na 2 lub 3.
              Ty ciągle pomstujesz na podstawę programową ale nie piszesz tak naprawde z jakiego powodu twoj syn nie jest w stanie nauczyc sie nawet na tę dwójkę.
    • ruscello Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 11:54
      Nie ma zaburzeń koncentracji, objawów zaburzenia centralnego przetwarzania słuchowego?
      • ela.dzi Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 08:53
        Wyjęłaś mi to z ust.
    • joaaa83 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 12:04
      Moja córka (też jest w 5) wzięła podręcznik i wypisała w Wordzie najważniejsze rzeczy z powyższych tematów. Poskracała, to co w książce. Potem, ja przy tym usiadłam i sprawdziłam, czy nie ma błędów i poprawiłam w dwóch miejscach składnię (Aby łatwiej było zapamiętać). Ona to wydrukowała i się nauczyła z kartki. Jak widzę, że jest coś trudniejszego, to jej o tym mówię "Zwróć uwagę, że mamy pierwiastki i związki chemiczne. Podobne nazwy, ale..."
      Np. z historii to ja biorę podręcznik (bo jest więcej i trudniejsza dla moje córki niż biol) opowiadam w skrócie i dyktuję co ma napisać. Ona sobie pisze gdzieś tam na kartkach najważniejsze rzeczy i powtarza to co mówię. Potem jeszcze przegląda ten zeszycik.

      Naucz syna wyłapywać najważniejsze rzeczy z poszczególnych tematów. Naucz go uczyć się skrótami, a nie recytować na pamięć całe zdania podrzędnie złożone.


      Moja córka z lekcji wynosi gdzieś tak 50-60% z biol, hist, geog. (reszta w domu), ale z matmy i pol. to ponad 90%. NA ang chodzi dodatkowy, więc stamtąd przynosi wiedzę do szkoły/

      Nie zgadzam się, że teraz nauka nie jest ważna, a można w 8 klasie powalczyć o oceny. Teraz dzieci uczą się uczyć. Dla mnie jest ok, że zapomni za 3 m-ce tą budowę komórki, ale teraz ćwiczy mózg i to jest najistotniejsze. Zdolność szybkiego uczenia się jest najbardziej przydatną umiejętnością w życiu zawodowym.
      • makurokurosek Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 12:14
        "Nie zgadzam się, że teraz nauka nie jest ważna, a można w 8 klasie powalczyć o oceny. Teraz dzieci uczą się uczyć. Dla mnie jest ok, że zapomni za 3 m-ce tą budowę komórki, ale teraz ćwiczy mózg i to jest najistotniejsze. Zdolność szybkiego uczenia się jest najbardziej przydatną umiejętnością w życiu zawodowym."

        Dokładnie. W klasach 4-6, jest właśnie czas na nauczenie się uczenia, nauczenie sie tworzenia map myśli, fiszek, wyłapywaniu najważniejszych informacji z całości przy jednoczesnym ogarnieciu tła.
      • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 13:21
        Przede wszystkim taka matematyka niestety jest wazna od poczatku. Jak sie bedzie miało zaległości w 4 i 5 klasie to w 8 bedzie tragedia.
    • makurokurosek Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 12:48
      Zamiast uczyć się w soboty, warto nauczyć dziecko uczyć się kilka minut ale codziennie np pierwszego dnia czyta dwa razy dany temat, drugiego dnia czyta raz i wypisuje najważniejsze rzeczy tworząc tz fiszki lub mapy myśli, a kolejnego dnia uczy się już tylko z fiszek.
      W ten sposób kojarzy tło, przy jednoczesnym uczeniu sie rzeczy najistotniejszych.
      Dodatkowo warto uczyć się na skojarzeniach, poprzez jakieś głupoty.
      • mia_mia Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 13:01
        Kiedyś przyszła do mnie kuzynka, która do egzaminu gimnazjalnego miała do wyuczenia się kilkadziesiąt dat, ale nam się kreatywność włączyławink
    • nigdynigdynigdy84 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 13:53
      Dziecko ematki i nie jest geniuszem?!? Wypomna Ci to.
    • rexona_sport Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 14:08
      Ile na dzień używa telefonu, bo to bardzo utrudnia skupienie i ma efekty długofalowe. Tzn warto zorientować się czy dziecko nie spędza czasu patrząc na różne kilkusekundowe filmiki, niestety od takiej formy rozrywki bardzo cierpi zdolność skupiania uwagi. Nie wiem jak u was jest, taka rada w dobrej wierze żeby na to spojrzeć.
      Może np takie wyzwanie „tydzień bez telefonu” (czy np bardzo ograniczyć), za to jakaś duża nagroda dla dziecka jak wytrzyma i obserwować, powinny być efekty.
    • saszanasza Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 14:42
      Kup dziecku korepetytorium z biologii. Tam są tylko najważniejsza i usystematyzowana wiedza. Jeżeli dziecko ma problem z wyciąganiem rzeczy istotnych, to na oewno mu pomoże.
    • ga-ti Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 14:46
      Najpierw czyta z książki, później czyta drugi raz i zaznacza to, co ważne. Zresztą w książkach przeważnie to jest wytłuszczone, niech zaznacza w tekście, na marginesie. Ze swojej edukacji - uwielbiałam stare podręczniki, bo nie było szkoda w nich zaznaczać, podkreślać, stawiać znaczków na marginesie itp. Jeśli macie podręcznik wypożyczony ze szkoły to może warto zainwestować w swoje. Później z podręcznika robi sobie notatki, ale po swojemu, nie przepisując podręcznik, ale skrótami, symbolami, skojarzeniami, strzałkami, pętlami itd.
      Może łatwiej będzie, gdy przeczyta sobie na głos. Jeśli jest słuchowcem to niech sobie sam opowie to, co przeczytał, własnymi słowami.
      Może dodatkowo chodzić po pokoju.
      Warto znaleźć swój kanał uczenia się.
      Oraz jak najwięcej wynosić z lekcji. Zrobić selekcję tego, co ważne, tego, co można odłożyć na weekend (ale nie na cały!), tego, co nieważne, można pominąć.
      Teraz jest pełno filmików w necie, może warto skorzystać? Moje dziecko kiedyś stwierdziło, że pan w filmiku dużo lepiej wytłumaczył zagadnienie z matematyki, niż pani w szkole podczas kilku lekcji.
    • nena20 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 14:51
      Dziecko najpierw samo czyta materiał, głośno, potem możesz zapytać dany temat. Musi nauczyć się uczyć. Mój ogarnia coraz lepiej, uczy się z lekcji na lekcje , inaczej sobie tego nie wyobrażam. Klasa 6, dwa razy w tygodniu historia, raz geografia i biologia. Jeśli jest lektura czyta po jednym rozdziale.
      Matematyka , mąż zadaje przykłady prawie codziennie , ale to 4 czy 5 przykłady na 10-15 minut. Reszta, czyli muzyka, plastyka, technika, religia mnie kompletnie nie interesuje. Nauczyciele raczej nie zadają dużo do domu.
      Widzę, że u syna dobrze wszystko działa. Odrobi lekcje, nauczy się danego tematu i ma wolne. Nawet ma chwilę aby pograć w ukochane gry. Wcześniej nie ogarniał więc w tygodniu nie grał. Nie ogarniał mam na myśli dłuuugie uczenie się, bo efekty są takie że ma 5 i 6.
      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 16:11
        Bez sensu. Wszystkie powyżej to rady dla dziecka, które NIE MA problemów z nauką, które po przeczytaniu tematu pamięta co czytało.
        • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 17:31
          Ale twoje przeczyta i totalnie nic nie pamieta? Bo własnie chodzi o to aby przeczytać. Zrobic sobie chwile przerwy zapytać i zaznaczyć co dziecko zapamietało, niech dziecko zapisze to czego nie umie i to powtarza. A nie bezsensownie powtwarza całość. Tak zupełnie nic nie rozumie z tego co czyta?
          • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 23:04
            hanusinamama napisała:

            > Ale twoje przeczyta i totalnie nic nie pamieta? Bo własnie chodzi o to aby prze
            > czytać. Zrobic sobie chwile przerwy zapytać i zaznaczyć co dziecko zapamietało,
            > niech dziecko zapisze to czego nie umie i to powtarza. A nie bezsensownie powt
            > warza całość. Tak zupełnie nic nie rozumie z tego co czyta?
            >


            Zależy z czego, w przeważającej większości to pamieciowki więc raczej tak...niewiele pamięta. Choć sam twierdzi, że jest super nauczony. Zapytany o cokolwiek niewiele wie. Kilka pał po samodzielnej nauce skłoniło mnie do uczenia go samej. Tu już lepiej. Umie dużo choć trwa to godzinami. Niestety w szkole zapomina, albo się stresuje - nie wiem, nie doszliśmy jeszcze co jest problemem takim stricte u niego.
            • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:05
              A nie ma możliwosci np konsultacji z pedagogiem szkolnym?? Moze miał do czynienia z podobnym przypadkiem. Badaliście zaburzenia koncentracji? Bo moze nie moze sie skoncentrować w szkole?
              • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 14:51
                Był badany kilkukrotnie. Wszystko w normie. Zaburzeń koncentracji nie ma. Wczoraj wyrzucili mnie z PPP kiedy chciałam umówić się na rozmowę z panią prowadząca badania big_grin taka polska rzeczywistość. Pedagog szkolny jest pokroju fogito, byłam, najlepiej pozbyć się problemu i żadnej pomocy. Aczkolwiek wychowawczyni twierdzi, że takich dzieciaków jest multum. Nie radzą sobie z podstawą programową choć pewnie każde z przeróżnych powodów.
                • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:14
                  Skoro cie wyrzucili z poradni to niezla wioske tam.musialas urzadzic. Cos mi sie wydaje ze ty matka pieniaczka jesteś. Do wszystkich masz pretensje tylko nie do sobie
                  Jak ktos jest mojego pokroju to znaczy ze przyklada sie do pracy.
                  • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:19
                    fogito napisała:

                    > Skoro cie wyrzucili z poradni to niezla wioske tam.musialas urzadzic. Cos mi si
                    > e wydaje ze ty matka pieniaczka jesteś. Do wszystkich masz pretensje tylko nie
                    > do sobie
                    > Jak ktos jest mojego pokroju to znaczy ze przyklada sie do pracy.


                    Naprawdę jesteś nienormalna big_grin
                    Od roku czekam na opinię. Od roku czekam na telefon Co jakiś czas się przypominam i w końcu pojechałam.
                    Zostałam wyrzucona (zbyta) bo sekretarka ma w nosie czyjeś dziecko i nie będzie zawracac głowy lekarce...zapytałam czy jest gotowa opinia i czy można umówić się na chwilę rozmowy.
                    mam czekać dalej na telefon. Taaaak faktycznie wiochę zrobiłam big_grin
                    Coś mi się wydaje, że tam twoje koleżanki pracują wink
                    • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 17:30
                      Naprawde nienormalna to ty jestes. Ze smutkiem wyobrazam sobie jaki to ma wpływ na twoje dziecko
                      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 21:56
                        fogito napisała:

                        > Naprawde nienormalna to ty jestes. Ze smutkiem wyobrazam sobie jaki to ma wpływ
                        > na twoje dziecko

                        Na zdrowie wink wyobrażaj sobie
                • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:39
                  Serio macie multum takich dzieci? Dziwna szkoła.
                  • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 09:38
                    Od września poradnie bombardują 7 i 8 klasy które po półtora roku rozleniwienia wpadły w system, mnóstwo godzin, mnóstwo informacji, mnóstwo przedmiotów, dzieciaki rozleniwione, odzwyczajone od nauki i siedzenia w ławkach, przed pandemią nie były w szkole tyle godzin i nagle przeżywają szok...i tak takich dzieci jest mnóstwo.
                    • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 10:45
                      Tak jest ciężko. Po półtora roku praktycznie bez szkoły. Nawet jeśli dzieci sumiennie uczestniczyły w zajęciach (mój siodmoklasista ostanie dwa lata miał 100 %) frekwencji, to odpadał czas na dojazd do i ze szkoły, wypadały wf, które u mojego realizowane były w dowolnym czasie, teraz doszły dwa nowe przedmioty (4 godziny dodatkowe), plastyka i technika też dawały pewną swobodę. Teraz jest w szkole codziennie do 15.15 i po powrocie jest zwyczajnie zmęczony. A tu jeszcze trzeba siadać do nauki i lekcji. Nie jest łatwo zwłaszcza tym, którym nauka nie przychodzi ot, tak. A jeszcze nauczyciele jak wiadomo są różni. Życzliwi, wyrozumiali, potrafiący zachęcić i zmotywować ale tacy, którzy tego nie potrafią. Część uczniów w zeszłym roku lawirowała i ma braki. Część nie nauczyła się uczyć. Ten rok jest trudny dla wielu
                      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:21
                        little_fish napisała:

                        > Tak jest ciężko. Po półtora roku praktycznie bez szkoły. Nawet jeśli dzieci sum
                        > iennie uczestniczyły w zajęciach (mój siodmoklasista ostanie dwa lata miał 100
                        > %) frekwencji, to odpadał czas na dojazd do i ze szkoły, wypadały wf, które u m
                        > ojego realizowane były w dowolnym czasie, teraz doszły dwa nowe przedmioty (4 g
                        > odziny dodatkowe), plastyka i technika też dawały pewną swobodę. Teraz jest w s
                        > zkole codziennie do 15.15 i po powrocie jest zwyczajnie zmęczony. A tu jeszcze
                        > trzeba siadać do nauki i lekcji. Nie jest łatwo zwłaszcza tym, którym nauka nie
                        > przychodzi ot, tak. A jeszcze nauczyciele jak wiadomo są różni. Życzliwi, wyro
                        > zumiali, potrafiący zachęcić i zmotywować ale tacy, którzy tego nie potrafią. C
                        > zęść uczniów w zeszłym roku lawirowała i ma braki. Część nie nauczyła się uczyć
                        > . Ten rok jest trudny dla wielu


                        Najbardziej śmieszą mnie komentarze mamusiek bombelkow z 3-4 klasy co do nauki w klasie 7 wink
                    • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:32
                      Rozleniwione??
                  • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:20
                    hanusinamama napisała:

                    > Serio macie multum takich dzieci? Dziwna szkoła.
                    >

                    Jak każda inna wink
                • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:41
                  Skad wiesz, ze nie ma zaburzen koncentracji? Wyzej pytałąs sie gdzie to sie bada...wiec chyba nie badaliście. Jak dziecko wychodząc z kazdej lekcji nie pamieta nic to chyba jednak ma problemy z koncentracją. Ok są źli nauczyciele...ale przeciez nie wszyscy. Z niektorych lekcji powinien wychodzic z jakąs tam wiedzą.
                  • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:15
                    hanusinamama napisała:

                    > Skad wiesz, ze nie ma zaburzen koncentracji? Wyzej pytałąs sie gdzie to sie bad
                    > a...wiec chyba nie badaliście. Jak dziecko wychodząc z kazdej lekcji nie pamiet
                    > a nic to chyba jednak ma problemy z koncentracją. Ok są źli nauczyciele...ale p
                    > rzeciez nie wszyscy. Z niektorych lekcji powinien wychodzic z jakąs tam wiedzą.
                    >
                    >
                    Nie wiem czy to do mnie, ale nigdy i nigdzie nie pytałam gdzie bada się koncentrację wink Mój syn miał już 2 badania pod tym kątem i jest ok.
        • lanola.x Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 19:20
          Mam i miałam takich uczniów z ogromnymi problemami w nauce i poradnia niczego nie wylapala. Oni często dopiero rozwijają się w szkole średniej. Daje im do domu do przerobieniakilka do 10 pytań na sprawdzian, na spr piszą to samo. Można poprosić nauczyciela aby wam napisał co ma się nauczyć na dost. Moi synowie scislowcy mieli problem z historią ile by się nie uczyli zawsze 2 lub 3. Dali sobie spokój.
          • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 22:59
            3 u nas to święto wink naprawdę nie wymagam wyższych ocen ponad 3. 1 i 2 jest o tyle dołująca, że wywołuje u mnie wrażenie beznadziei. Dziecko jest tak beznadziejne, że po 5 godz nauki dostaje 1=nic nie umie. A przecież doskonale wiem, że beznadziejnym dzieckiem ani głupim nie jest. Widzę ile umie w domu.

            Co do rozmowy z nauczycielami nie wiedziałam, że można by tak spróbować. Dzięki za poddanie pomysłu smile Aczkolwiek syn trafił na samych fanatyków i może być ciężko się dogadać, choć wielu zgłaszałam problem syna.
            • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:06
              Nie wiem jakiego macie pedagoga? Nasz szkolny bardzo angażuje sie w takie sprawy. Moze pedagog pomoze, on moze porozmawiać z nauczycielami.
              • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 14:53
                Od tego roku zmienił się dyrektor, jest szansa, że również pedagog. Bo za starego dyrektora pedagogiem była pani pokroju fogito. Miałam z nią do czynienia, miało również wielu znajomych rodziców. Niestety jedynym pomysłem pomocy było pozbycie się dziecka ze szkoły.
                • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:15
                  Czyzby proponowali szkole specjalną?
                  • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:20
                    fogito napisała:

                    > Czyzby proponowali szkole specjalną?


                    big_grin
                    Szkoda, że tobie nie zaproponowali za mlodu
                    • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 17:32
                      No coz nie ja mam deficyty intelektualne. Więc raczej nie. Czytajac ciebie dochodzę do wniosku ze genetyki nie przeskoczysz.
                      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 21:57
                        big_grin jesteś bardziej śmieszna niż głupia jednak...
                        • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 22:43
                          A ty na odwrót. Niestety
                          • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 28.10.21, 01:00
                            Nie wydaje mi się wink
        • nena20 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 23:23
          Moje też nie ogarniało bo nie wiedziało jak. Początkowo podczas odpytywania musiałam akapit po akapicie czytać jeszcze raz i jeszcze... zero koncentracji. Po dwóch miesiącach nauki zobaczył, że nic mu nie odpuszczę, nie ma grania ani telefonu w tygodniu . Szybciutko zrozumiał, ogarnął się i jest zdecydowanie lepiej. Nie jest idealnie ale dla mnie wielkim sukcesem jest odrabianie lekcji zaraz po przyjściu ze szkoły, zaczyna pamiętać co ma zrobić.
          Ostatnio ustaliliśmy, że jak słabo zapamięta to czyta jeszcze raz, aby nie marnować czasu.. zdecydowanie lepiej jak dziecko samo czyta i naprawdę to działa..
    • pitupitt Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 16:22
      Jedyna rada to wziąć się w garść, bo im dalej to nauki będzie coraz więcej. Za " moich" czasów nauka do sprawdzianów odbywała się przede wszystkim z podręczników i uważam to za normę. Poza tym pisanie o piątoklasiście, że "uczyliśmy się razem" to już przegięcie. Piątoklasista, podobno inteligentny, powinien sam ogarniać swoje szkolne sprawy.
      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 09:19
        Twój nick jest idealny jako komentarz...pitu pitu...

        Gdyby wszystkie dzieci potrafiły same się uczyć nie istnieliby nauczyciele. Przecież dzieci mają podręczniki. Czemu mamy z naszych podatków opłacać nauczycieli skoro dzieci i tak powinny uczyć się same.
        Jakość tych nauczycieli to druga sprawa, ale takie generalnie powinno być ich zadanie.
        • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:48
          Tu chodzi o powtórzenie samemu w domu. Bo dziecko uczestniczy w lekcji. Wątpie aby jej chdoziło o nauke zupełnie samemu. I ja wiem ze jest sporo ebznadziejnych nauczycieli ale jednak pewna częśc jest dobrymi pedagogami. Chyba twoje dziecko ma dobrych nauczycieli, fajnie prowadzących lekcjie?
          • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 14:59
            Nie bardzo jestem w stanie uwierzyć, że tak obszerny materiał są w stanie omówić z dziećmi na każdej lekcji. Duża część jednak jest do nauczenia się w domu.
            Fajna nauczycielka jest np z matematyki. Bardzo wymagająca, ale dobrze uczy. Sama chwali syna, że przepytując go widzi, że umie i nie wie skąd taki problem z pisemnymi sprawdzianami.
            Fajna jest z niemieckiego(zaczęli w 7 klasie naukę), umie więcej niż po kilku latach z angielskiego. Oczywiście rekord bije wf, tu zawsze 6, zawody i miłość do sportu. To chyba tyle wink
            • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:43
              Lekcja trwa 45 minut. Całkiem sporo jest sie wtedy w stanie przekazać.
              • berdebul Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:24
                Minus wejście do klasy, rozpakowanie, sprawdzenie listy, kartkówka/pytanie/praca domowa i robi się dużo dużo mniej.
                • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:37
                  NO ale nie mow, ze nauczyciel nic nie przekazuje i dzieci zupełnie wszystko muszą nauczyć sie same?
                  • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 21:58
                    hanusinamama napisała:

                    > NO ale nie mow, ze nauczyciel nic nie przekazuje i dzieci zupełnie wszystko mus
                    > zą nauczyć sie same?
                    >

                    Ze skrajności w skrajność...
                    • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 28.10.21, 11:20
                      Ale ty tak to przedstawiasz.
                      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 28.10.21, 14:54
                        Chyba na głowę upadlas...który wpis mówi o tym, że kompletnie nic się nie uczą w szkole?????
              • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 15:07
                hanusinamama napisała:

                > Lekcja trwa 45 minut. Całkiem sporo jest sie wtedy w stanie przekazać.
                >

                Lekcja (w sensie nauka) nigdy w szkole nie trwa 45 min wink
    • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 18:21
      Za moich czasow to uczniowie notowali a i tak trzeba sie bylo uczyc z książek.
      Polecam systematyczna prace z lekcji na lekcję. Kazdy temat powinien byc opracowany w formie notatek zrobionych na lekcji lub po, bo to systematyzuje wiedzę .
      Pomaga czytanie samemu sobie na glos i przepisywanie wzorow lub fraz lub slowek..zależnie od przedmiotu.
      Najwazniejsze to usiasc do biurka bez komorki w reku. Ale to chyba oczywiste.
    • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 19:10
      Nie wiem czy to sposób który się u Was sprawdzi ale może warto po lekcji utrwalić sobie przerobiony temat na świeżo ? Może wtedy na dłużej zostanie i latwiej bedzie go odswiezyc przed sprawdzianem?
    • 71tosia Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 20:50
      wlasnie rozmawialam z uczennica 1 klasy liceum na ten tydzien ma zapowiedziane sprawdziany z fizyki i chemii. A ze wg regulaminu szkoly wiecej juz sprawdzianow w tym tygodniu nie mozna zrobic, wiec zapowiedziano jeszcze 'kartkowke' z calego materialu wink Do tego jeszcze jakas lektura. .
      Uff jak to dobrze ze juz szkole skonczylam wink
    • klaramara33 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 20:52
      Ja bym odpuściła trochę, żeby się skupił na tym co mu dobrze wchodzi. Po co tak męczyć.
      • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 21:38
        Jak odpuści to, co mu nie wchodzi, to będzie miał jedynki. Trudno z nimi przejść do następnej klasy
        • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 23:12
          little_fish napisała:

          > Jak odpuści to, co mu nie wchodzi, to będzie miał jedynki. Trudno z nimi przejś
          > ć do następnej klasy


          Bo większość myśli, że jak matka odpuści to dziecko będzie dostawać 3 zamiast wymuszonych przez mamuśkę 6 wink i że to w tych 3 jest problem, że mamę nie satysfakcjonują.
          A problemem tak jak piszesz jest to, że przez odpuszczenie będą same 1.
          • 71tosia Re: Dziecko NIEzdolne 25.10.21, 23:37
            bo tu pisza czesto mamy przedszkolakow czy pierwszoklasistow, z wielkimi wyobrazeniami o zdolnosciach wlasnych dzieci, ktorych rzeczywistosc szkolna jeszcze nie zweryfikowala wink
            Nie znam ani jedengo dziecka ktore po kolejnej jedynce 'sie zmobilizowalo'. Natomiast znam kilkoro ktore po dobrej ocenie dostaly skrzydel. Wiec warto pomoc dziecku, nawet uczac sie z nim, by z jakiegos przedmiotu bylo dobre, to dodaje dziecku pewnosci siebie.
            Niestety w polskiej szkole ocenia sie wszystkich jednakowo, nie dostosowujac wymagan do mozliwosci dziecka. Moze warto porozmawiac z wychowaczynia by zwrocic uwage na to, by czasami nagrodzic dziecko lepsza ocene doceniajac wysilek jaki wklada w nauke a nie tylko rezultat tej nauki?
            • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 05:53
              Albo mamy uczniów zdolnych
              Ja mam na stanie oba egzemplarze i naprawdę widzę jaka jest różnica. W czasie poświęconym na szkołę i w osiąganych efektach. Starszy to właśnie taki typ, że jak się nie uczył, to dostawał 3.
            • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 09:26
              Dokładnie. Moje dziecko też całkiem inaczej funkcjonuje jak dostanie 3 czy 4 zamiast 1. Niestety nasza polska edukacja poprzez oceny definiuje człowieka.

              Wychowawczyni mojego dziecka od 4 klasy wie (na każdej wywiadówce jest to jej przypominane), że dziecko spędza całe popołudnia na nauce. Czy w szkole zapomina, aż tak się stresuje, przerasta go pisemna forma sprawdzania - ciężko powiedzieć. Wychowawczyni wie, kiwa głową, wysyła kolejny raz do poradni, z której wracam z opinią zdrowego normalnego dziecka i dalej jest to samo.
              • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 13:54
                A jak sie to ma do niepełnosprawnosci o ktorej piszesz wyżej w watku?
                • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:07
                  fogito napisała:

                  > A jak sie to ma do niepełnosprawnosci o ktorej piszesz wyżej w watku?


                  Niepełnosprawność jest na 2 płaszczyznach (z 2 powodów)fizycznych. Które mogą (wg mnie jak najbardziej w jakiś sposób mają na to wpływ) skutkować problemami w szkole, ale jedyne co jestem w stanie "wymusić" na poradni to opinia. Wg PPP z dzieckiem jest wszystko ok(miał być badany pod kątem dysleksji i zaburzeń koncentracji). Jedynie ze względu na niepełnosprawność ma dostać opinię.
                  • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:17
                    Jesli jest problem to nic nie trzeba wymuszac. Zmien poradnię.
                    • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 13:23
                      fogito napisała:

                      > Jesli jest problem to nic nie trzeba wymuszac. Zmien poradnię.


                      Chryste jesteś naprawdę jakaś zamulona. Kolejny raz tłumacze, że poradni nie da się zmienić.
                      Prawdziwy nauczyciel by to wiedział wink UPS...
                      • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 17:34
                        Tak a prawdziwy rozic by poszedl do imnej poradni zamiast wiecznie biadolic.
                        • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 18:11
                          Nie bardzo może iść do imnej, bo obowiązuje rejonizacja. Chyba, że masz na myśli niepubliczną placówkę
                          • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:14
                            Która i tak nie wystawi żadnego orzeczenia w razie jakby co ..
                            • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:38
                              U mnie wystawiają. Dopytałam dzisiaj. I szkoła taką opinie przyjmuje. OK mzoe moze moja szkoła wyjatkowo...ale jednak warto spróbować. PPP nic nie widzi, wszystko jest ok, nie ma zaburzen koncentracji...a dziecko po godzinach nauki nic nie pamieta, z lekcji nic nie pamięta.. No sorry ale to nie jest ok
                              • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:45
                                Orzeczen i niektorych opinii nie moze bo to reguluje rozporzadzenie. Moze niektore opinie o ile oczywiście przyjmie w ogóle dziecko spoza rejonu. Szkoła opinię przyjąć musi, poradnia nierejonowa zbadać i wydać już nie A jak ma dużo dzieci chętnych z rejonu to wręcz ma zakaz z organu prowadzącego.
                                • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:50
                                  Niepubliczne przecież nie. Mają rejonizacji. I większość opinii mogą wystawiać. Orzeczeń nie i opinii o wwrd też nie. Ale o specyficznych trudnościach w uczeniu jak najbardziej.
                                  • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:57
                                    Tak jak mają uprawnienia to moga specyficzne wystawiać niepubliczne. Szkołą natomiast nie musi wszystkich zaleceń niepublicznych poradni respektować w przeciwieństwie do tych z publicznych chociaż jak jest z tą realizacja to doskonałe wiemywink
                                    • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 21:55
                                      slonko1335 napisała:

                                      > Tak jak mają uprawnienia to moga specyficzne wystawiać niepubliczne. Szkołą nat
                                      > omiast nie musi wszystkich zaleceń niepublicznych poradni respektować w przeciw
                                      > ieństwie do tych z publicznych chociaż jak jest z tą realizacja to doskonałe w
                                      > iemywink
                                      >


                                      Zdarza się, że i z publicznej placówki zalecenia mają daleko gdzieś. Co dopiero z prywatnej
                                      • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 22:00
                                        Dlatego napisałam że wiem jak jest z realizacją bo moje dziecię ma opinie o specyficznych trudnościach której część nauczycieli nawet nie przeczytała nie mówiąc o stosowaniu się.....
                                        • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 22:49
                                          Ale zdajesz sobie sprawe z tego ze w klasach zdarza sie 80% uczniów z opiniami, ktore najczesciej sa identyczne. Mam takie klasy ze na 20 uczniow tylko 3 nie ma papierow. W 8 klasach rodzice zalatwiaja papiery o dysleksji zeby dzieci mialy wydluzomy czas na egzaminach..nie pytaj mnie jak to robią, bo to raczej pytanie do tych quasi poradni. Ja czytam opinie wiec widze ze to jest ciągle to samo tylko nazwiska sie zmieniaja. W efekcie dostosowuje testy do wszystkich wiec komus sie może wydawać ze dostosowan nie ma wcale.
                            • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 19:39
                              Opinię wystawić może.
                          • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 20:51
                            Dokladnie tak.
          • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:16
            Wymuszona przez mamusie 6??
    • hadron-plus Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 08:16
      Przegalopowałam przez wątek, w kilku miejsca uważniej mimo wczesnej pory. Nie wiem czy było, ale dobra metoda nauki jest przegadanie tematu własnymi slowami, tego co zostało przeczytane z wykorzystaniem słów czy znaczeń kluczowych. Idealnie z osobą wspólnie się uczącą, jeśli brak do siebie na głos. Inaczej mówiąc : czy rozumiem to co jest napisane.
      • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 08:50
        Właśnie to napisałam. U mojego działa. Dlatego nauka jest "wspólna", żeby mógł go ktoś słuchać i ewentualnie skorygować. Oczywiście, wstępny etap nauki robi sam. Są przedmioty, gdzie w zasadzie w ogóle uczy się sam. Ale są i takie gdzie trzeba pogadać. Czasem wielokrotnie, żeby zrozumiał i zapamiętał.
        • hadron-plus Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 11:05
          Tak i nie. Znam osobę (nie,nie mówię o sobie w 3 os.l.poj.), (nie, nie z forum), którą partner korygował w każdym zdaniu, sposobie zachowania, by było poprawnie, lepiej, uj wie jak. By można byłoby się pochwalić lub co najmniej nie wstydzić. Osoba wykształcona, ładna, mądra. Dziś ta osoba jest kompletnie zaburzona. Możliwe, że miała jakieś zaburzenia w młodym wieku, wiele osób ją o nie podejrzewa. Z tym można jednak żyć, często też leczyć lub kontrolowac farmakologicznie. Osoba uwalnia sie z okowów, gdy wypije alkohol, wtedy jest kompletnie inna. Kiedyś w ogóle nie piła. Więc może mniej korygowania dzieci, niech mówią po angielsku z błędami, ale niech mówią? Nie daję rad, nie mam pojęcia jak wychowywać dziecko, moja opieka dotyczy(la) osoby prawie dorosłej (wychowanej, odchowanej), dlatego nie mogłabym pozwolić sobie na dawanie rad nie mając pojęcia o temacie. No chyba, że to zawód, to coś innego. Za dawanie rad należy jednak pobierać pieniądze. Wiedzą o tym wszyscy doradcy, prawnicy, lekarze, specjaliści i terapeuci różnej maści. Im więcej wiedzą tym mniej mówią. I dobrze.
          • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 11:09
            To nie chodzi o korygowanie w dążeniu do perfekcji, tylko korygowanie błędów.
            Jeżeli dziecko mówi, że symbol potasu to P, albo że bryza jest suchym wiatrem powstałym w wyniku różnicy ciśnień, to trzeba je poprawić, bo chyba chodzi o to, żeby nauczyło się dobrze.
            • hadron-plus Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 11:20
              To tak.
      • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 09:34
        Dokładnie tą metodę stosujemy. Ale tak jak piszesz w wielu przypadkach potrzebna jest do tego druga osoba. A to dlatego, że podręczniki napisane są bardzo chaotycznym i niezrozumiałym językiem. Dla osoby z problemami chociażby w koncentracji, wyłuskać sens z połowy strony beznadziejnie napisanego tekstu jest nie do przejścia.

        Ja kupuję synowi inne pomoce do nauki, często szukam repetytoriow gdzie wszystko jest bardziej zwięźle, podzielone graficznie. Zdarza się, że trafię na książeczki przygotowujące do egzaminów np ostatnio trafiłam na geografię, krótka książeczka, super napisana, dużo tematów przedstawionych na schematach. Tylko niestety zakres obejmował jedynie 1 dział z 7 klasy. Więc muszę szukać dalej. I to jest chore aby dziecko nie było w stanie zrozumieć podręcznika szkolnego. A już matematyka z plusem to jakiś żart big_grin
    • ela.dzi Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 08:50
      Sprawdzałaś czy nie ma zaburzeń koncentracji ?
      • ela.dzi Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 08:59
        I przetwarzanie słuchowe.
        • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 09:37
          A czym zaburzenia przetwarzania słuchowego się charakteryzują i jak się to koryguje?
          • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 09:45
            Doczytałam. Wszystko pasuje do mojego syna. Ciężka przeszłość medyczna, gdzie straszono, że problemy wyjdą na każdym etapie edukacji, ale ciężko je przewidzieć.
            Kurde u mojego to może być to....
            Dysleksję i wszelkie dys póki co odrzucono w PPP. Nauczycielka ze szkoły poddała pomysł, że może coś z pamięcią u mojego dziecka jest nie tak, skoro dużo się uczy, w domu w miarę umie, a na następny dzień nie pamięta podstaw.
            Wczoraj wyrzucili mnie z PPP po wyrażeniu chęci rozmowy z panią prowadząca badania.
            Czekam na jakąkolwiek informacje co może być przyczyną problemów w szkole.
            Tak państwowa instytucja traktuje rodzica dziecka z problemami.
            • ela.dzi Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:16
              Jeśli jesteś z Warszawy, to wg mojej wiedzy takie badanie można zrobić na NFZ w CZD, jeśli lekarz laryngolog wystawi skierowanie. Mój syn jest dużo młodszy, ale myślę, że coś jest na rzeczy. Nie słyszy wszystkich dźwięków, skupia się tylko na tym co go interesuje.
              • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:11
                ela.dzi napisał(a):

                > Jeśli jesteś z Warszawy, to wg mojej wiedzy takie badanie można zrobić na NFZ w
                > CZD, jeśli lekarz laryngolog wystawi skierowanie. Mój syn jest dużo młodszy, a
                > le myślę, że coś jest na rzeczy. Nie słyszy wszystkich dźwięków, skupia się tyl
                > ko na tym co go interesuje.


                Daleko od Warszawy, ale już znalazłam u siebie centrum medyczne, które wykonuje diagnozę w tym kierunku. Mój syn jak był mały miał nadwrażliwość słuchowa, słyszał wszystko i za dużo, za mocno. Na terapię SI się nie dostał niestety. Ale dużo z opisu tego zaburzenia pasuje.
            • ela.dzi Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:17
              A odnośnie zaburzeń koncentracji - mojego syna diagnozował psycholog dziecięcy prywatnie, choć i w poradni pani przychyliła się do opinii.
            • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:19
              Ja wiem, ze to moze głupio zabrzmi ale próbowałaś w innej PPP? W moim miescie jest beznadziejna, rodzice wychdozili załamani, bez pomocy. W innym miescie to samo dziecko dostawało inną diagnozę ( nie zupełnie ale jednak róznicą się) i konkretne propozycje pomocy.
              • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:27
                Poradnie obowiązuje rejonizacja.
                • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:51
                  Nie wiem jak to działa ale znam kilkoro rodziców ktorzy poszli do poradni w miescie obok i tam dostali pomoc.
                  • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 11:04
                    Być może była to poradnia niepubliczna. Wtedy tak. Z tym, że nie w każdej kwestii może ona wydawać opinię.
              • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:13
                hanusinamama napisała:

                > Ja wiem, ze to moze głupio zabrzmi ale próbowałaś w innej PPP? W moim miescie j
                > est beznadziejna, rodzice wychdozili załamani, bez pomocy. W innym miescie to s
                > amo dziecko dostawało inną diagnozę ( nie zupełnie ale jednak róznicą się) i ko
                > nkretne propozycje pomocy.
                >

                Byłam w PPP w innym mieście, po znajomości. Tylko popytać. Niestety szkoły przynależą odgórnie do konkretnej PPP i nie ma możliwości zapisania dziecka do innej. Chyba, że istnieją prywatne, a o tym nie wiem.
                • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:49
                  Tak, istnieją niepubliczne. Wtedy nie ma rejonizacji
            • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 13:59
              Skoro prognozowano problemy edukacyjne to znaczy ze jakis powod ku temu byl.
              Takie problemy jakie opisujesz maja moi uczniiwie z niepelnosprawnoscia intelektualna. Ucza sie duzo ale bez efektow. Nie sa w stanie tego przeskoczyc. Wszyscy maja orzeczenia.
              Zmienilabym poradnie na cito.
              • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:16
                To też było badane. Wyniki w normie.
                PPP nie da się zmienić wink
                • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:19
                  Czy na pewno? Sprawdź to. Albo zmiana szkoly. Cos tu nie pasuje.
                  • lotka_5 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:58
                    Jesteś nauczycielką i nie wiesz, że NA PEWNO nie da się zmienić PPP??? Obowiązuje rejonizacja. U mnie są dwie poradnie. Miasto podzielone jest na pół. Byłam nawet w innym mieście w ppp, nie ma szans zapisać do innej.
                    • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:34
                      Ja dostaje orzeczenia z roznych poradnii. Wiec dla mnie to nie jest oczywiste. Syn koleżanki ma z jednej poradni opinię że ma autyzm a z drugiej ze nie ma. Obie oficjalne.
                      • slonko1335 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 20:01
                        Poradnia nie diagnozuje autyzmu przede wszystkim więc to jakaś bzdura. Jest rejonizacja i orzeczenie może wydać wyłącznie poradnia rejonowa lub specjalistyczna. Możliwe że ma dziecko opinie/orzeczenie z jednej poradni a potem zdiagnozowano autyzm i wtedy dziecko wedruje z diagnoza od lekarza do poradni specjalistycznej i dostaje stamtad nowe paiery. Jest też opcja że w poradni rejonowej zwyczajnie rodzic do diagnozy lekarskiej się nie przyznał a panie nie są wróżki.
                        • fogito Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 21:47
                          Niestety jest to prawda. System jest niewydolny w tej kwestii.
                    • hanusinamama Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:46
                      To jest troche dziwne. U nas w szkole sama pedagog mowiła rodzicom zeby nie isc do
                      "naszej" poradni, bo wszystkie dzieci mają tą samą opinie (nie majacą nic wspolnego z rzeczyiwstoscią), rodzice jezdza do poradni w innym miescie.
                      • little_fish Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:51
                        Być może w innym mieście jest poradnia niepubliczna.
    • swinka-morska Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 10:43
      Ja bym poszła w sprawdzenie, czy to na pewno jest kwestia potencjału intelektualnego czy może coś innego przeszkadza.
      Zaburzenia centralnego przetwarzania słuchowego, ADD, stany lękowe, jakieś przyczyny somatyczne?
      Przedłużanie siedzenia nad lekcjami może przynosić skutek odwrotny od zamierzonego.
    • igge Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 15:35
      Rad nie mam.
      Za to dodająca chyba sił i otuchy historia z życia wzięta.
      ( ja to generalnie nie wierzę w niezdolne dzieci, a dzieciaka, o którym piszę bardzo zawsze lubiłam i lubię nadal bardzo i jego sukcesy cieszą... ale... niech tam, może i wg nauczycieli i ocen nie był zbytnio najzdolniejszy, jeśli był zdolny w ogóle)
      Przyjaciel mojego dzieciora.
      Od samego początku podstawówki z nauką raczej słabo. Ciągle jakieś gadanie wychowawczyni na nie o nim i jego nauce i to na tle chwalenia zdolniejszych kolegów. Przykre dla jego matki. Na zebraniach.
      Liceum średnie, niezbyt dobre. Wyniki w nim słabe raczej.

      Teraz już kończy studia, na tle duuużo zdolniejszych kolegów, chłopak ogarnięty bardzo, świetna praca, zarobki bardzo dobre, służbowe auto itp. Mieszkanie swoje nawet.
      No i po co było się martwić?

      Także głowa do góry i będzie dobrze.


      • klaramara33 Re: Dziecko NIEzdolne 26.10.21, 16:37
        Każdy ma jakiś talent.
    • kagiali Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 09:17
      Muszę przyznać, że ten wątek trochę mną wstrząsnął. Może dlatego, że sama byłam takim "niezdolnym" dzieckiem właśnie do końca 5 klasy. U mnie jednak różnica była taka, że mi rodzice nic nie pomagali. Z perspektywy czasu dochodzę do wniosku, że byłam umysłem bardzo ścisłym i jeśli nauczyciele nie napisali precyzyjnie pytania, nie rozumiałam go. Przykładowo pamiętam jak przerabialiśmy lasy równikowe Kongo na lekcji w 5klasie. I byłam świetnie przygotowana, bo temat był bardzo interesujący. Jednak na sprawdzianie nauczycieka zadała pytanie o "Napisz ... na podstawie lasów równikowych" nie zrozumiałam wtedy, że mogę napisać o lasach w Kongo. Na sprawdzianie uznałam, że nie mogę użyć wogóle nazwy Kongo. A ogólnie lasów równikowych nie przerabialiśmy i nie wiedziałam czy te inne lasy równikowe są takie same jak te w Kongo. Zamiast pisać, to czego się nauczyłam zaczęłam uogólniać i trochę wymyślać o lasach równikowych szukając podobieństwo. Przerosło to mnie w 5 kl. Mimo wiedzy na 6 dostałam 3. Śmieszne, smutne? Nie wiem.
      Ale jednak byłam wybitnym absolwentem szkoły podstawowej
      • swinka-morska Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 15:41
        Nikt nie sugerował diagnozy w kierunku zespołu Aspergera?
        • georgia.guidestones Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 17:14
          Przeciez wiele lat temu nikt dziewczynek nawet nie podejrzewal o zaden Zespol Aspergera, tym bardziej w Polsce.
        • kagiali Re: Dziecko NIEzdolne 27.10.21, 20:43
          No, ale czemu od razu jakaś diagnoza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka