Dodaj do ulubionych

Pomocy ubraniowej potrzebuje

27.10.21, 10:49
Dziewczyny, najgorzej.
Musze jechac na wesele. To oznacza ze trzeba sie ubrac. Stroje inne niz jeansy i flanelowa koszula sprawiaja, ze czuje sie zle i jak przebrana. Do tego jeszcze niedawno moja sylwetka przyjmowala z wdziekiem te przebrania. Ale nie teraz. Odkad pani doktor zaczela szukac idealnych lekow dla mnie, to, na drodze tych eksperymentow, utylam juz na zawsze chyba. Reasumujac.... - dobra, bez reasumowania. Bo sie zupelnie zalamie.
W czym isc na to wesele? sad
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 10:59
      Przejrzyj sklepy internetowe, może cos ci się spodoba.
      • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:01
        Przejrzalam. Wiele rzeczy mi sie podoba. Zadna na mnie. Raz zalozylam sukienke w lecie, to jak potem zobaczylam zdjecia....
        • nowaktola78 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:10
          Najważniejsze żebyś wybrała krój najlepszy dla Twojej sylwetki, zazwyczaj jest tak, że jak kobiety czują się nieatrakcyjne i że przytyły zakładają na siebie sukienko worki a w tym nie wygląda się dobrze. Są takie kroje, ze każda może wygladać ładnie. Jak juz to ustalisz tzn.typ sylwetki zobacz jakie kroje do niej najbardziej odpowiednie i szukaj czegoś w czym nie czujesz sie "przebrana" tylko ładnie "ubrana" Nie musi to być od razu bardzo wizytowa kiecka, można wziąć coś bardziej stonowanego co bedzie odpowiednie do okazji

          Z reguły na weselach kobiety przesadzaja i czesto wygladaja jak ciotki klotki a to ładne nie jest. Fryzury makijaz i pstrokate kiecki brrr

          Jak chcesz coś doradzimy
    • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:06
      Co to za wesele, gdzie, w jakiej porze roku, jak grasz tam rolę. Nie każda impreza weselna dziś to tańce w wyjściowych sukienkach, a jak jesteś tylko, sorry za wyrażenie, na doczepkę, bez większej funkcji, to możesz założyć nawet spodnie, choć może nie jeansy i luźną, nieco bardziej elegancką bluzkę. Nawet jak będziesz jedną w spodniach, to kogo to obchodzi?
      • daniela34 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:09
        Ja bym też celowała w spodnie. Może lilia będzie się lepiej w ich czuła niż w sukience.
      • azalee Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:51
        Podpisuje sie pod postem Snake, bardzo sensowne spojrzenie.
        Nikt nie bedzie przejmowal sie sukienka czy spodniami jakiejs dalekiej kuzynki.
        • molik28 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 14:07
          Też optowałabym za bluzką i spodniami. Postaw na dużą, fajną biżuterię do gładkiej bluzki i spodni. Teraz znów modne są szerokie spodnie. Powinnaś czuć się w nich lepiej. To tego dekolt, bo jak przytyłaś to przynajmniej masz biust. I coś dużego na szyję (ale nie homonto).
    • ga-ti Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:09
      A garnitur? Teraz modne różne opcje, zależy w czym się lepiej czujesz. Spodnie wąskie typu cygaretki, żakiet (możesz większy, zasłaniający tyłek) i ewentualnie jakiś top bardziej imprezowy. Możesz spodnie szersze, modne chyba takie długie. Nie wiem, które będa lepsze dla Ciebie. Ale myślę że taki garnitur może być całkiem fajnym rozwiązaniem.
      Ewentualnie kombinezon, ale jeśli masz zarzuty dla swojej sylwetki to możesz nie czuć się dobrze w kombinezonie.
      Jeśli nie lubisz się 'przebierać' to może dobrze będziesz się czuła w prostej, czy trapezowej sukience typu koktajlowa, możesz ją ubarwić jakimś szalem, czy dużą biżuterią i też będzie dobrze.
      Na weselach panie występują w przeróżnych strojach od balowych po prościutkie, od letnich po grzeczne kostiumy, cały przekrój.
      • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:13
        O! Pokombinuje z garniturem. Dzieki-
        Odpowiadajac - wesele jak.wesele, w gorach polskich, naszych. Jestem zwyklym.gosciem- rodzina pana mlodego. Chetnie usiade gdzies z boku suspicious
        • madame_edith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:22
          Miałam niedawno identyczny dylemat i dokładnie zrobiłam tak, jak koleżanka wyżej doradza. Kombinezon i żakiet zrobiły robotę.
        • kloi0505 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:33
          Myślę, że źle się oceniasz. I pewnie w sukience wyglądasz tak samo fajnie jak w spodniach. Ubierz się w to co ci lubisz i dobrze się baw. Weź przykład z aktorki E. Romanowskiej. Szczupła nie jest a cokolwiek włoży wygląda super.
          • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:46
            Weź przykład z aktorki E. Romanowskiej
            Nieno! Az tak zle ze mna nie jest! Ale slabo i tak
            • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:49
              A z nia źle, bo duża i nie chowa się?
        • ajr27 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:36
          Będzie grubo! Wesela w górach to teraz na bogato są. Będąc w wakacje w hotelu obserwowałam gości. Kreacje wieczorowe szły na całego, do tego brokaty, tiule, biżuteria. Ja bym się obstawiła fasonem, w którym czujesz się maksymalnie komfortowo ( np prosta sukienka z tafty w ulubionym fasonie i kolorze), do tego poszalałabym z dodatkami.
      • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:15
        O właśnie, teraz mode są szerokie na całej długości spodnie. Jak ma się większy dół, ale stosunkowo zgrabną talię, to można takie spodnie bardzo dobrze nosić.
        • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:22
          Te akurat powinny być dłuższe.
          • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:26
            Dlaczego? Moim zdaniem mają idealną długość, do kostki. Jak założy dłuższe, to proporcje się sfrąkną i będzie wyglądać jak w bezkształtnym worze. Długie spodnie zakrywające stopy są dla bardzo szczupłych dziewczyn.
            • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:29
              A teraz ta konkretna modelka wygląda jakby dłuższych w sklepie nie upolowała. Ale to moje zdanie.
              • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:35
                Dziś nosi się różne długości, bardzo modne są nawet te 7/8. A te akurat na zdjęciu są całkiem normalną nogawką.
                Za długie spodnie nie mają też nic wspólnego z elegancją, najczęściej widuje się na ludziach, którzy są za niscy do swojego rozmiaru.
          • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:31
            Tu masz na przykład na pierwszym zdjęciu takie długie i moim zdaniem nie wygląda to wcale korzystnie.
            Na drugim znowu krótsze i znowu lepiej.
            • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:31
              A moim zdaniem wprost przeciwnie.
              • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:37
                No cóż, o smakach się nie dyskutuje, ale jednak każdy dobry krawiec powiedziałaby ci coś innego.
                • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:40
                  Zwłaszcza z tobą bo ty jedyna masz smak, wyczucie i gust.
                  • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:43
                    Wygląda na to, że pojęcie o dobrych proporcjach mam większe. Przestań się zaperzać i zacznij uczyć od lepszych. Wyjdzie ci na dobre.
                    • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:45
                      Wszystko masz większe.
                      • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:48
                        Lepiej większe niż mizerne, jak w twoim przypadku.
            • solejrolia Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:37
              Oczywiście, że w krótszych /nieprzykrótkich/ lepiej się wygląda. Trzeba odsłonić but,. I tkanina ładnie się układa.
              • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:41
                Pierwsza modelka powinna buty jednak zakryć, bo sa brzydkie. I nie piszę o spodniach które sciela się po ziemi.
                • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:45
                  Butów się nie zakrywa. A jak są brzydkie, co znowu jest sprawą gustu, to można założyć inne. Masz jakąś forę autyzmu, że propozycje odbierasz tak dosłownie?
                  • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:48
                    Jednak wyczucia nie masz. Będziesz teraz przypier... się bo nie przyklasnęłam twojej propozycji? Bosz....
                    • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:52
                      Pytam poważnie, bo to może wcale nie brak wiedzy, a tylko natręctwa i wtedy nie będę się czepiać. Natręctwem jest bowiem przypyerdalanie się do długości spodni i butów, kiedy chciałam pokazać tylko i wyłącznie szerokie spodnie na większym rozmiarze.
                      A o bluzce nic?
                • alpepe Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:45
                  No, te buty są okropne tutaj.
                • madame_edith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:05
                  Jak zakrywasz buty szerokimi spodniami to osiągasz efekt wielgachnej i gruuubej kolumny. Może to wyglądać ok na bardzo szczupłej i wysokiej dziewczynie tylko. O ile ktoś nie ma bardzo szerokiej kostki czy spuchniętych stóp to lepiej te elementy odkryć. MOIM zdaniem.
                  • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:15
                    Może jednak gruuube osoby nie do takich spodni stworzone. Zawsze mam wówczs wrazenie, że skróciły się bo trzeba było wyżej podciągnąć, aby się spięły. Ale to moim zdaniem.
            • taje Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:47
              Te długie do ziemi okropne. Krótsze z odsłoniętym butem dużo lepsze.
    • solejrolia Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:35
      To może inaczej- nie wybieraj ładnego stroju, tylko wygodny. Tak, żebyś czuła się dobrze.
      No ale to niestety musisz iść do sklepu i poprzymierzać.
      I postaw na spodnie/spodnium/garnitur?
      Jakiś total look?
      A może kombinezon? w tym stylu na przykład: www.zalando.pl/anna-field-kombinezon-dark-blue-an621t01v-k11.html
      • shmu Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:38
        Byłam ostatnio na weselu (w kombinezonie) i mama panny młodej, siostra pana młodego i jeszcze dwie dziewczyny miały różne kombinezony. Żadna nie miała figury modelki, i wyglądały na prawdę szałowo! Dwie z nich były nawet dość pulchne.
    • shmu Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:36
      Jaka masz sylwetkę? Czujesz się dobrze tylko w spodniach, czy sukienka lub spódnica i bluzka/top ujdą?
      Jak bardzo eleganckie to wesele?
    • gama2003 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:42
      A spodnie z czegoś lejącego i tunika ?
      Może brzmi ciotkowato, ale da się odmłodzić biżuterią, szalem ?

      Albo garnitur taki na bardzo elegancko, aksamitny , lejąca bluzka z kokardą 😏 ( mała zemsta za pieseczka ) i biżuteria ,, na srokę ,,.

      Jak nie jesteś sukienkowa to bez sensu się przebierać. A jak już to kieca np długa lejąca np granat, kopertowa ( przynajmniej góra ) i znowu biżuteria zwlacająca uwagę ?
      • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:51
        ale da się odmłodzić biżuterią, szalem ?
        O borze sad((((
        Gamo, uswiadomilas mi wlasnie prawde o mnie. Nie kiecka jest straszna tylko jej eleganckosc. Nie nic,tylko wlasnie upiorne dodatki, ktore zmieniaja range stroju. Dlaczego ja tego tak nie znosze? Moze to jakies zaburzenie?
        • daniela34 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 11:57
          Ej, no to czekaj, przecież z tego najłatwiej zrezygnować: skoro problem nie leży w kiecce jako takiej kup maksymalnie prostą, lejącą, gładką sukienkę z przyjemnej tkaniny (takiej, żeby nigdzie ci nie przeszkadzała, nie uwierała), krój bez żadnych ozdób i nie zakładaj żadnych dodatków. Nic, zero, null. Porządna tkanina i dobry krój się same obronią, bez szala, bez biżuterii. Czy jest Kodeks Ślubny, który mówi, że masz mieć te dodatki? Od biedy nawet bez torebki się da (będzie ciężko, ale da się), albo wybrać prosty, gładki model.
          • daniela34 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:01
            Ja Cię trochę rozumiem (choć ja akurat sukienkowa jestem), bo nie przepadam za biżuterią i raczej jej unikam, a szale do sukienek wieczorowych zarzuciłam wiele lat temu, jak się okazały dla mnie głównie utrudnieniem smile
            • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:05
              Daniela- to teraz jeszcze gorzej. Nie mam pojecia gdzie szukac tej sukienki. I na sama mysl robi.mi sie duszno. Musze stacjonarnie, bo dotyk materialu jest kluczowy. Naprawde , , tylko ja tak mam? Dziewczyny, gdybym.wam opowiedziala, jak wygladaly przygotowania ubraniowe do MOJEGO slubu, to popadalybyscie na zawaly
              • solejrolia Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:06
                Tak. Musisz stacjonarnie.
              • daniela34 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:12
                No musisz stacjonarnie, ale ja akurat się temu w ogóle nie dziwię, bo ja w 90% kupuję stacjonarnie. Online to wtedy jak: widziałam na żywo, ale nie było rozmiaru, albo widziałam na żywo ale online jest taniej, albo mam coś bardzo podobnego w domu, więc wiem jaka tkanina i jak na mnie leży taki krój.
                Wracając do meritum- musisz stacjonarnie, ale nie mam pojęcia gdzie- może Ci forumki z UK podpowiedzą. Może nie być tanio smile na ogół dobra tkanina i prosty krój są droższe niż milion falbanek kryjących krzywy szew.
        • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:04
          Nie, nie tylko ty. Już Coco Chanel mówiła, że elegancja to jest wtedy, gdy z przygotowanej kreacji zdejmuje się podczas przymiarki biżuterię, a nie odwrotnie. Osobiście uważam, że większy wyluzowany efekt uzyskasz krojem, na przykład tą nieszczęsną kokardą niż dołożeniem szala i korali do gładkiej bluzki.
          Ta kokarda to teraz trend retro, lansowana była w późnych latach 70 tych przez Yves Saint Laurenta i do niej zakłada się co nawyżej klipsy/kolczyki, ale nie trzeba.
        • solejrolia Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:05
          W takim razie diagnoza jest: maksymalna prostota stroju i minimalizm. To w sumie najłatwiej będzie ci kupić (gorzej włąśnie gdybyś się zafiksowała na tę elegancję i podkreślanie okazji, że to wesele itd).
          Proste spodnie, o wygodnym dla ciebie fasonie, do tego prosta bluzka/tunika/koszula, i coś na wierzch, żebyś nie zmarzła. W kolorze lub kolorach, jakie akceptujesz.
        • ga-ti Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:08
          Masz wybór: prosta sukienka + upiorne dodatki - strojna suknia bez dodatków big_grin
          Żartuję. Poszukaj czegoś, w czym będziesz się najlepiej czuła albo najmniej źle wink
          Ostatnio na weselu była ciotka młodej w czerwonym garniturze, cudna czerwień, taka ciepła, w malinowy lekko wpadająca. Do tego miała jasną bluzkę z lejącego się materiału z kokardą (trochę nonszalancko zawiązaną) i ta kokarda była jedyną ozdobą. Pasowało jej absolutnie.
          • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:11
            Dzieki. Pomysly juz sa. Teraz najgorsze czyli szoping suspicious
            • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:23
              Jeszcze jeden pomysł. Jak wesele jest góralskie i masz podejrzenia, że może być cekinowo-przaśnie, to bluzka w stylu folk, boho, do prostych spodni też mogłaby być. Nie jakoś elegancko, ale pokazujesz, że traktujesz sytuację na luzie.
              Ja u mnie w niemieckim Esprit znałazłam bluzkę w tym stylu, to nawet organiczna bawełna i w przecenie. Nie zakładasz wtedy żadnej biżuterii.
              • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:32
                Jak wesele jest góralskie i masz podejrzenia, że może być cekinowo-przaśnie,
                Snake, nie! Nie! Jeszcze kurva i to by mialo.byc suspicious
                Wesele bedzie w gorskim pensjonacie, slub w kosciolku na szczycie, gdzie radosnie zamarzniemy przy zerze kelvina, ale ani cwierc goscia nie jest stamtad. Wielkopolska, pomorze, slask. Cekiny nie
              • nuta15 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:40
                Albo bluzka - tunika z ozdobnymi guzikami, to też jest alternatywa dla kobiet, które nie noszą biżuterii, np taka jeden guzik przy dekolcie i dwa przy mankietach robią robotę przy bardzo prostym fasonie www.tatuum.com/ona/ubrania/bluzki-damskie/bluzki-eleganckie/bluzka-koszulowa-sekia-1,p-24065
            • skat_0 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:36
              Team garnitur, albo spodnie plus bluzka, az zazdroszczę wesela 🤣
              • gryzelda71 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:00
                Ale długaśne spodnie hehe
                • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 15:18
                  Jak kobita jest chuda, to może coś takiego założyć. Przecież napisałam wyżej. Choć i tak wygląda ujowo.
        • gama2003 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:50
          Żadne zaburzenie a ja nie guru w niczem.
          Tak się ubieram na galowo po prostu.
          I się mi wydaje, że jest ok.

          Ale ludzie są różne i dobrze. Bizuterię akurat lubię i noszę. Ale są to rzeczy tak różne, kompletnie ze wszystkich bajek, lubie wymyślać co do czego i posiadać
          .
          Od minimalizmu po kolorowe jarmarki.

          I raczej tak , by się za mna nie ogladano, bo tego nienawidzę i szczęsliwie unikam. ( warunki też nie na taką reakcję )

          Możliwe, że po drodze powoduję zawały ludzi z innym gustem.

          Nie martw się, znajdziemy ciuszki którymi się zachwycisz i będzie pani zadowolona.
      • manon.lescaut4 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:14
        Uwaga, czepiam się! Czy komukolwiek udało się odmłodzić SZALEM? O panie, jakbym miała wskazać jeden element garderoby, który kojarzy mi się z ciotka klotka na elegancko, to byłby to właśnie szal. W 99% przypadków kompletnie niepotrzebny.
        • solejrolia Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:26
          Tak, szale postarzają.
        • gama2003 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:42
          No dobra.
          Sama się wywołałam do tablicy.
          Szal nie gładki z we wzory, np boho kolorowy - ale jedwabny. Takież gawroszki naszam, pasleyowate kolorowe, reszta gładka. Często jestem na czarno, granatowo, butelkowo a okraszam się biżu, albo właśnie jedwabiami, kaszmirami w szalach apaszkach.
          Mogę się mylić, ale zarzucenie tego szala kolorowego robi mi lepiej na całokształt, plus kolczyki etno czy jakieś tam, niż dodanie perełek, czy co tam najczęściej nobliwe panie noszą.

          Przy czym LiliDolinowej nie dotyczy, nie lubi takich dodatków i ma przecież prawo.

          Jak również na moje pomysły krzyknąć - kicz, dzicz i bezguście 😄😉
          • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:48
            Perelek. Powiedzialas: PERELEK.
            Zobaczyam perelki na mym dekolcie.
            Gama- chude apaszki tez naszam. Takie stiuardesowe, tak? One sa urocze
            • gama2003 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:00
              No stiuardesowe.
              Kocham od lat i jak trzeba to mi robią za gwóźdź stroju bo reszta w jednym kolorze.
              Perełek nie umiem nosić, w otoczeniu na imprezach widzę je na garsonkowych paniach, tych z trwałą i lakierowanymi loczkami.

              • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:07
                tych z trwałą i lakierowanymi loczkami.
                Ale nie wizualizujesz sobie tak lilijki, please?
                Wracajac do adremu: apaszeczkom chudziutkim mowimy tak. One mi.moga zrobic za calosc dekoracyjna. Dzieki smile
                • gama2003 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:24
                  Lilijka wyglada tak - średniego wzrostu, szczupła ( pierdzieli, że przytyła) , ciuchy sportowe,kolorowe lub inne dobre na szlajanie z pieseczkami.
                  Makijaż ledwo ledwo, rzęsy i już. Uśmiechnięta. Włosy do ramion sredni brąz. Niech ma perelki, ale garsonki nie ma i nie miała nigdy ( no może na maturze czy coś)
                  • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:35
                    Niech ma perelki, ale garsonki nie ma i nie miała nigd
                    Kocham big_grin big_grin big_grin.
                    Perelki tez nie. O boze!
                    Taki ten opis, ze dzien sie zapowiada fajny smile))))))))))
              • primula.alpicola Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 14:08
                Gawroszki. Lubię, noszę.
                Oraz perełki, ale nie do garsonek i trwałej.
                Do czarnej skóry , tiszertem i dżinsami. Czarne lub mleczne, ah. Nigdy dość pereł.
          • manon.lescaut4 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:50
            Ja jestem z frakcji praktycznej i szal mógłby dla mnie nie istnieć. Szalik - owszem i dozwolone są różne wzory i materiały, te wymienione przez Ciebie tez smile Jako materiałowy dodatek do sukienki nie. Ponczo, żakiet, w zależności co pasuje, ale niech ma to jakaś funkcje odzieżowa smile
            • gama2003 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:21
              A to ja motam się tez imprezowo.

    • extereso Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:02
      Wszystkie rady są bdb. Moja koleżanka na chyba 44/46 jest niewysoka i zarówno w prostych sukienkach jak i spodniach i lejących bluzkach wygląda ślicznie.
      • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:09
        Nie doszlam.do 44 jeszcze, bronie sie przed przytyciem chocby pol grama. Ogolnie sytuacja ze mna jest ciezka, nomen omen. Problem.sie zaczal dawno dosc. Szukanie lekow na migrene.. Te, ktore wreszcie zadzialaly w miare, orzytyly mnie o 15 jg. Moze wiecej. Nie potrafie sie ich pozbyc . Moze stad moja niechec do " wygladania"?. Bo wtedy nie stapiam sie z tlem? Gama mi cos uswiadomila
        • kloi0505 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:29
          Leki na migrenę? Ja biorę od lat i nie przytyłam od nich. Nie wiedziałam, że od leków na migrenę można przytyć. Jesteś pewna, że to od tych leków?
          • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:34
            No tak, pewna. Lekarka przyznala ze to przez to. Zreszta- ulotka tez. Bralam przeciwpadaczkowe, anttdepresyjne i propranolol razem. Plus orzeciwbolowe
            • kloi0505 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:38
              Ja kilka lat temu przytyłam ok. 20 kg od antydepresantów. Ale antydepresanty brałam dzień w dzień, a na migrenę ok. 2 tygodnie w miesiącu. Teraz też miewam migrenę ale rzadziej. Nie chcę dyskutować, ale bardziej stawiałabym na antydepresanty.
              • kloi0505 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:39
                Kilkanaście lat temu przytyłam a nie kilka. Po odstawieniu leków szybko wróciłam do swojej wyjściowej wagi (przy czym byłam młoda, to i łatwiej było).
                • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:44
                  Leki ktore mialy powodowac tycie odstawilam 12 lat temu. Moja przemiana materii oszalala..kiedys schudniecie zajmowalo mi tydzien. Twraz jest dramat.
                  • kloi0505 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:55
                    No jest, zgadza się. Mam rozmiar 38 (46 lat), ale biust bardzo mi urósł i dobija mnie to.
            • alexis1121 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:26
              Mój pies bierze propranolol i mi schudł, ale może to starość.
          • daniela34 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:31
            Podejrzewam, że z tego zestawu to antydepresanty albo leki przeciwpadaczkowe mogą być odpowiedzialne za wzrost wagi. Widziałam jak w oczach zaokrąglał się mój klient, u którego zdiagnozowano padaczkę.
        • extereso Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:13
          No to ja się zgłaszam Twoja migrenowa siostra. Mi pomogły hormonuy.
          • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:22
            Pomogly? Jak to
            • extereso Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:34
              Tak pomogły mi do zera . Htz. Tyle że mi mówił neurolog od lat że moja migrena jest hormonozależna
              • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:36
                Ech.
                • extereso Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:39
                  Ale może i u Ciebie wahania hormonów w cyklu uruchamiają ból? Nie wiadomo
                  • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:41
                    Wywolywaczy u mnie jest kilka miliinow
                    • extereso Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 14:00
                      No tak! Współczuję bo wiem co to jest kilka dni wyjętych przez ból
    • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 12:43
      Wiecie co. Slabo mi.od samego.czytania. chociaz , a uwielbiam takie porady, a szczegolnie kocham obrazowe i trafne porownania w nich padajace. ,
      Dziekuje smile
      Pojutrze biore psa i dziecko i jade po reset nad morze urlandzkie. To byly koszmarne miesiace, liczac od lipca. Zakladam kurtke sztormowa, wysokie kozaki, jeansy i welniany golf. Biore miski podrozne dla kundla. Kocyk do hotelu. Chilllll..... do koszmaru elegancji weselnej jeszcze wrocimy. Wrzuce zdjecia po weekendzie, tak?
    • alexis1121 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:37
      Jeżeli masz jeszcze parę tygodni do wesela, to może spróbuj wziąć się za siebie, będziesz się lepiej czuła sama ze sobą.
      Moje typy, nr 1- faworyt.
      • alexis1121 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:38
        Jak chcesz zaszaleć, to cekiny się nadadzą wink
      • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:39
        To nie takie proste
      • snakelilith Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 15:22
        Jak lilia ma rozmiar co najwyżej 42 to i dzisiaj mogłaby coś takiego założyć. Tylko za jakie grzechy? Wolałabym na kolanach do Częstochowy.
    • bei Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:45
      Teraz są modne garnitury, może jakiś pastelowy? Marynarka długa, luźna, i top, plus szerokie spodnie?
      • bei Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 13:47
        Aaa, nie wyświetlały się posty, byłam przekonana, ze piszę pierwsza.
      • lilia.z.doliny Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 14:08
        Bei- to chyba ten trop
        Jeszcze najgorsze- musze tam isc i kupic. Przymierzac. Rzyg.
        Ale jakies lockdowny sie szykuja. Moze nie trzeba bedzie jechac
        • alexis1121 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 14:22
          That’s the spirit 😂
    • kaki11 Re: Pomocy ubraniowej potrzebuje 27.10.21, 14:36
      A może kombinezon? Taki trochę bardziej elegancki niż jeansy i flanelowa koszula a dalej spodnie i da się ograć zarówno z wysokimi butami jak i z płaskimi. I są coraz bardziej popularne również na weselach z tego co zauważyłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka