Dodaj do ulubionych

Kolorystyka

12.11.21, 09:51
Mam trudności z określeniem swoich kolorów. Włosy mam jak na zdjęciu ( dopiero tu widzę jak sauna daje im w kość) oczy zielone intensywne. Od zawsze ubieram się w granaty, fiolety, czerwienie. Ostatnio przyjaciółka mówi że powinnam spróbować pastelow, iść w bardziej rozbielone kolory. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • fantastyczna88 Re: Kolorystyka 12.11.21, 10:11
      Ale jesteś tajemnicza, zdjęcie koszmar, zrób jakieś dokładniejsze.
    • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 10:14
      Na podstawie tego, raczej słabego, zdjęcia nikt nie określi twojego typu kolorystycznego. Włosy wyglądają na przyrudone, ale to może być wynik przesuszenia, aż tak tak wyraźnie ciepłe, to one też nie są. Włosy w ogóle najmniej o tym decydują, ważniejszy jest odcień skóry i oczu. A termin zielone jest też niedokładny, bo zielenie są przecież różne.
      Na dole masz na przykład odcienie oczu. Z lewej masz ciepłe z prawej chłodne. Jesteś bardziej z lewej, czy prawej? Jaki odocień ma twoja skóra? I jakim kolorze wyglądasz zjawiskowo? Podaj dokładny odcień.
      • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:20
        Moje oczy to zieleń trzeci od prawej. Dzięki dokonam jeszcze rozkminy
        • chatgris01 Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:03
          extereso napisała:

          > Moje oczy to zieleń trzeci od prawej.

          Zimny zielony? Mam identyczny i kolorystycznie jestem chłodną zimą kodstylu.pl/chlodna-zima/
          • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:37
            Hmm musiałam że to tylko ciemne włosy. Ja nawet byłam u kolorystyki ( córki mnie wzięły) ale mnie jakoś nie przekonała. Nie nazywała tak typu,alę dała mi malinę, granat, zieleń. Mamy z córkami trzy komplety kolorów, alę zdania są podzielone który należy do mnie który do młodszej... niebieski jasnu jest np tylko u jednej( każda twierdzi że u tej drugiej)
            • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:01
              Lato i zima to typy pokrewne. Ale typowo pasujące dla zimy kolory są chłodne i czyste, a dla lata chłodne i zgaszone. To taki ogólny podział, bo w podtypach te różnice mogą być bardziej subtelne.
              • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:06
                Dzięki. Ja chyba lepiej w tych czystych się czuje, to jest na pewno, ale przyjrzę się zgaszonym bo może jak twierdzi koleżanka czegoś nie dostrzegam.
                • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:18
                  Na pewno możesz z niektórych kolorów zimy korzystać. Ale jeżeli wyglądasz jak tym pokazanym zdjęciu i kontrasty pomiędzy skórą włosami i oczami nie są bardzo wyraźne, to raczej nie jesteś typową zimą, a bardziej latem.
                  • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:21
                    Tak to ważny trop. Nie kontrasty nie są duże. Malować też się nie mogę mocno tylko beżami i różami jeśli chodzi o usta, a oczy szary lub brąz. Inaczej dziwnie wyglądam.
    • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 10:39
      Łojezu, idź do sklepu, przymierz coś pastelowego, zobacz jak wyglądasz i wtedy zdecyduj. Te wszystkie analizy kolorystyczne pod oczy, włosy i skórę są g warte. Odstawisz się według zaleceń, a wejdziesz do pomieszczenia ze specyficznym oświetleniem i będziesz wyglądać jak pół d zza krzaka.
      • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:01
        Ale to jest nieprawdą. Pod warunkiem, że przy tej analizie kierujemy się faktycznym stanem, a nie naszymi wyobrażenami o tym, jakie kolory są ładne. Mnie taka, samodzielna analiza pomogła w końcu znaleźć swój typ i dziś mogę korzystać z palety kolorów, o których wcześniej bym nie pomyślała. To wiele ułatwia.
        Również przy pastelach można się pomylić. Pójdzie dziewczyna i przymierzy majtkowy róż, bo taki będzie w siecówce wisiał, będzie jej nie do twarzy i pomyśli, że pastele są be. A może być, że kolor musi być tylko bardziej czysty, albo bardziej zgaszony, albo bardziej brzoskwiniowy, albo bardziej wrzosowy i już będzie wyglądać zjawiskowo.
        • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:14
          Sorry, Snake, ale po wklejkach z wątku o ścianach przestałaś być ekspertką do spraw kolorów smile

          Jeśli Tobie analiza pomogła - fajnie. Mnie w doborze kolorów pomaga lustro i światło, wolę się kierować tym, co widzę, a nie tym, co się komuś wydaje.
          • sasanka4321 Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:31
            agonyaunt napisała:

            > Sorry, Snake, ale po wklejkach z wątku o ścianach przestałaś być ekspertką do s
            > praw kolorów smile
            >
            > Jeśli Tobie analiza pomogła - fajnie. Mnie w doborze kolorów pomaga lustro i św
            > iatło, wolę się kierować tym, co widzę, a nie tym, co się komuś wydaje.

            Ktory to watek o scianach?
            • afera.fryzjera Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:41
              O ścianach to jeszcze nic, najlepsze są jej rady dotyczące włosów. Dziewczyna, której radziła nałożyć hennę na nieudane blond farbowanie albo ogoliła się na łyso, albo nie ściąga czapki. Każdy fryzjer znający się na rzeczy wie, że po takiej akcji powrót do ładnego blondu jest w zasadzie niemożliwy.
              • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:49
                Przestań się w końcu ośmieszać brenya. Fajnie, że udało cię obejść stałego bana i wróciłaś pod nowym nickiem, ale takie osobiste dopyerdalanki z powodu urażonego ego są tylko żałosne.
                I każdy, kto farbował włosy henną wie, że rozjaśnianie jest możliwe i bezpieczne. Zapytaj kury, ona farbuje henną i rozjaśnia u fryzjera bez żadnych problemów. Do tego wiele razy wklejała tu swoje piękne włosy jak dowód.
          • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:40
            agonyaunt napisała:

            > Sorry, Snake, ale po wklejkach z wątku o ścianach przestałaś być ekspertką do s
            > praw kolorów smile
            >
            Eee, słuchaj, to, że wkleiłam nieco zwariowany kolor w totalnie nudnym wątku, w którym dziewczyny prześcigały się w jeszcze nudniejszych propozycjach, nie oznacza, że nie potrafię dobrać sobie, a może i komuś innemu pasującego koloru. Mnie akurat w takim burdelowem lila jest bardzo ładnie, bo jestem wiosną. Typem, może nie tak często spotykanym w Polsce, więc dla wielu osób ten odważny kolor jest nieco egzotyczny, niecodzienny i nieopatrzony. A szkoda, bo jestem pewna, że wiele kobiet by zyskało gdyby wyszło poza nudne granaty, czerwienie i szarości.
            Ale ponieważ nie mam zamiaru reagować na twoje osobiste przycinki, odpowiem ci dalej merytorycznie, jak nie tobie, to może komuś innemu się przyda.
            Załóżmy, że ktoś nie zna swojego typu i wie tylko, że w jakmiś tam konkretnym odcieniu niebieskiego wygląda dobrze. Może być nawet że w dwóch, czy trzech odcieniach niebieskiego. Może wtedy użyć obrazka 1. Szuka wtedy swojego odcienia w propozycjach dla 4 typów, sprawdzając także inne odcienie niebieskiego z tej rodziny. Jeżeli znajdziemy typ, w których dajmy na to 75% pasuje do nas, to wiemy mniej więcej kim jesteśmy i możemy korzystać z obrazków 2, 3 i 4, gdzie mamy inny kolor w swoich odcieniach pasujących dla danego typu. To nieraz bardzo pomaga przy zakupach, bo nie musimy sięgać już po wszystko, a przymierzać tylko odcienie, które z dużym prawdopoodbieństwem będą nam pasować.
            Ja przy takiej okazji odkryłam np. żółty, bo wydawał mi się wcześniej brzydki i nietwarzowy, sięgałam głównie po ciężkie nasycone żółtka przeznaczone dla jesieni. A teraz jako wiosna noszę ten kolor namiętnie, bo w odpowiednim lekkim, limonkowym odcieniu wyglądam wręcz zjawiskowo.
            • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:37
              Snake, nawet nie masz pojęcia jak bardzo chciałabym Cię zobaczyć, żeby sobie te wszystkie Twoje teorie zweryfikować naocznie smile
              • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:48
                Jakie teorie? Nidgy nie widziałaś kobiety w typie wiosny? Mam na przykład taki kolor oczu, tylko ciut jaśniejszy, jak na zdjęciu niżej. Ciepły błękit z bursztynowymi plamkami. To jakaś sensacja?
                A w całości mam kolor włosów i skóry trochę jak Taylor Swift. Nigdy nie widziałaś kogoś takiego?
                • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:55
                  Może i widziałam, nie przyglądam się ludziom pod kątem typów kolorystycznych.
                  Natomiast Ciebie chciałabym zobaczyć, bo bardzo autorytatywnie wypowiadasz się o wyglądzie, więc chciałabym to sobie zweryfikować. Chociażby po to, żeby złapać punkt odniesienia.
                  • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:07
                    Co znaczy autorytatywnie? Napisałam ci kiedyś, że w czymś ci będzie nie do twarzy? To ty autorytatywnie skrytykowałaś moją propozycję koloru ściany, choć autorka wątku nie napisała jakim jest typem i co do niej pasuje. To były więc tylko propozycje, można popatrzeć i odrzucić. Dziwne jednak, że propozycje wychodzące ode mnie zawsze traktowane są jako strasznie opiniotwórcze. Więc może faktycznie jest tak, że mam wyczucie w tym temacie, co widzisz, a przeszkadza ci tylko, że sama na to nie wpadłaś i z przekory reagujesz jak reagujesz?
                    • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:37
                      >Co znaczy autorytatywnie?

                      A zauważyłaś, że jak ktoś się z Tobą nie zgadza, to reagujesz agresywnie? W ogóle nie przyjmujesz innych punktów widzenia - a przecież nie musisz się z nimi zgadzać. Może zerknij obiektywnie na Twój sposób wypowiedzi, straszne besserwisserstwo z nich bije. A szkoda, bo czasami napiszesz coś ciekawego, tylko że forma ostatnio skręca Ci w stronę niestrawnej.

                      >To ty autorytatywnie skrytykowałaś moją propozycję koloru ściany, choć autorka wątku nie napisała jakim jest typem i co do niej pasuje.

                      Autorka nie jest meblem, żeby kolory ścian dobierać do swojego typu kolorystycznego. Kolory ścian dobiera się według zupełnie innych założeń.

                      >Dziwne jednak, że propozycje wychodzące ode mnie zawsze traktowane są jako strasznie opiniotwórcze.

                      Nie są. Mitomania?

                      >Więc może faktycznie jest tak, że mam wyczucie w tym temacie, co widzisz, a przeszkadza ci tylko, że sama na to nie wpadłaś i z przekory reagujesz jak reagujesz?

                      A to zdanie świetnie ilustruje to, o czym piszę wyżej. Besserwisserstwo i przekonanie o własnej nieomylności połączone z brakiem akceptacji dla odmiennych poglądów. Ty wiesz najlepiej, inni się mylą. Można i tak, tylko IMO strasznie to słabe.
                      • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 14:24
                        agonyaunt napisała:


                        > Autorka nie jest meblem, żeby kolory ścian dobierać do swojego typu kolorystycz
                        > nego. Kolory ścian dobiera się według zupełnie innych założeń.

                        Kolor ścian i zasłon dobiera się według własnych upodobań, dlatego moje propozycje był równie dobre jak twoje. Nie ma gorszych kolorów do tego, ani lepszych, a to ty zakwestionowałaś moje. I to jest w tej dyksusji jedyne co ma jakiegokolwiek znaczenie. Dlatego resztą pominę, bo nie wnosi nic, ale to nic w temat wątku, a jest tylko twoim biciem piany. Skoro uważasz mnie jednak za osobę uprawiającą besserwisserstwo (WTF?) to dam ci na koniec jedną radę - wychowuj własne dzieci, a odwal się łaskawie od dorosłych ludzi.
            • asia_i_p Re: Kolorystyka 12.11.21, 21:18
              Coś jest nie tak z tymi obrazkami. Jestem ciemną zimą i według żadnej analizy nie chce być niczym innym, a kolory w zasadzie każdej pory roku z tych obrazków pasują mi lepiej niż zimy.
              • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 21:49
                asia_i_p napisała:

                > Coś jest nie tak z tymi obrazkami. Jestem ciemną zimą i według żadnej analizy n
                > ie chce być niczym innym, a kolory w zasadzie każdej pory roku z tych obrazków
                > pasują mi lepiej niż zimy.
                >

                To może wcale nie jesteś ciemną zimą? wink Bardzo dużo wiosen w typie clear (bright) spring ocenia się jako typ chłodny i wpada fałszywie w typ zimy. Podobne pomyłki zdarzają się przy ciemnej jesieni i ciemnej zimie.
          • nuclearwinter Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:45
            Nie znam wątku o ścianach, ale akurat jeśli chodzi o analizy kolorystyczne, to Snake ma rację i jej rady są zwykle sensowne, te tutaj również.
            • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:54
              W wątku o ścianach wrzuciłam na przykład taki kolor jako propozycję do kombinacji z białym i jasnym drzewem. I histeria, bo niktórym się burdelowo kojarzy. Rozumiem, że dla wielu te kolor nie jest twarzowy i go nigdy nie użyją, ale w tamtym wątku pokazywano również jakieś zgaszone sraczki, dziwne, że te nikomu się z niczym nie kojarzyły.
              • nuclearwinter Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:01
                Burdelowo 🤯 no ok wink Nie widzę nic burdelowego w tym kolorze. Dla mnie wprawdzie wygląda na kompletnie nietwarzowy (dla mnie to raczej te zgaszone sraczki), ale dla wiosen rzeczywiście spoko. No i we wnętrzu by mi nie przeszkadzał, miałam kiedyś w domu podobną ścianę, tylko nieco ciemniejszy odcień, też w połączeniu z bielą zresztą.
                • m_incubo Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:21
                  Ale jaki nietwarzowy? To jest kolor ŚCIANY, nie żakietu, on nie ma być twarzowy ani pasować do wiosny czy zimy, tylko pasować do pomieszczenia, oświetlenia, mieszkania.
                  ???
                  • nuclearwinter Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:33
                    Spokojnie, przecież widzę że to kolor ściany 😁 I napisałam, że na ścianie, czy ogólnie we wnętrzu by mi nie przeszkadzał. W tym wątku rozmawiamy o kolorach ubrań i dlatego piszę - dla mnie jest nietwarzowy, mi jest dobrze w bardziej zgaszonych kolorach, nie w takim jednorożcowym fiolecie.
              • sasanka4321 Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:03
                Kurcze, dajcie link do tego watku o scianach!!!!!! Albo napiszcie jaki byl tytul. W tej chwili akurat sciany sa mi potrzebne (kolorem wlosow zajme sie pozniej) a nie moge znalezc 😭
                • pepsi.only Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:18
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,172639508,172639508,Kolorystycznie_w_domu.html
              • afera.fryzjera Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:29
                Jak mógł mnie ominąć taki koszmarek? Coś pięknego, lol. Na pewno idealnie wpasowujesz się w tego typu wnętrze.
              • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:33
                Mnie się nie kojarzy burdelowo, co najwyżej z Barbarą Wachowicz smile Dla mnie to jest po prostu brzydkie i męczące. No ale co kto lubi.
              • mandre_polo Re: Kolorystyka 12.11.21, 14:44
                Toż to oczy bolą od patrzenia. Takie kolory to nosi królowa Elżbieta na wielkie wyjście. Na codzien jej w tym nie spotkasz
                • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:01
                  mandre_polo napisał(a):

                  > Toż to oczy bolą od patrzenia. Takie kolory to nosi królowa Elżbieta na wielkie
                  > wyjście. Na codzien jej w tym nie spotkasz

                  I co ty chcesz przez to powiedzieć? Że nie można powiesić sobie zasłony w kolorze lila, albo założyć takiej sukienki?
                  • mandre_polo Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:07
                    Noś jeśli nie chcesz wyglądać stylowo. Wg mnie tanie przebranie
                    • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:22
                      Acha.
                    • nuclearwinter Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:35
                      Nie ma czegoś takiego jak stylowy czy niestylowy kolor big_grin Nawet Barbie róż może wyglądać stylowo w zależności od osoby, użytego materiału, dodatków itd.
                      • mandre_polo Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:24
                        I okoliczności, jakość wykonania.
                        Coś co wygląda dobrze w domu nie nada szyku na ulicy, podczas przyjęcia weselnego, spotkanie w interesach.
                        Francuskie kobiety nie muszą oblekac się w roz, malować wzorków ja paznokciach, czy robić wyszukanej fryzury żeby wyglądać kobieco i świeżo
                        • lumeria Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:25
                          Co Wy macie z tymi Francuzkami? One wcale tak rewelacyjnie nie wyglądają.
                          • chatgris01 Re: Kolorystyka 12.11.21, 18:19
                            Ciiiiiicho! cool big_grin

                            (no i wszystkie oczywiście nie, ale bardzo dużo świetnie wygląda, zwłaszcza w dużych miastach).
                            • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 19:32
                              chatgris01 napisała:

                              > Ciiiiiicho! cool big_grin
                              >
                              > (no i wszystkie oczywiście nie, ale bardzo dużo świetnie wygląda, zwłaszcza w d
                              > użych miastach).

                              Ja uwielbiam Francuzki i bardzo się na nich wzoruję. Na dole, te które mnie kolorystycznie inspirowały/ inspirują. big_grin
                        • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 19:23
                          mandre_polo napisał(a):

                          >
                          > Francuskie kobiety nie muszą oblekac się w roz, malować wzorków ja paznokciach
                          > , czy robić wyszukanej fryzury żeby wyglądać kobieco i świeżo


                          Co ty bredzisz kobieto? Kolory nosi się pasujące do urody, a nie do mody na ulicy i istnieją typy kolorystyczne, którym w różu i innych czystych, intensywnych kolorach jest dobrze. Trudno żebym nosiła czarno-białe outfity, albo dystyngowane grafity skoro w tych kolorach wyglądam jak gruźliczka. Do wyboru mam jeszcze wszelkie delikatne kolory nude, ale to nie znaczy, że trzeba w takich chodzić cały czas. I pojęcia nie mam skąd wzięły ci się wzorki na paznokciach, to jakiś obowiązek kombinownania różu z malowanymi paznokciami? Ja nawet bezbarwnego lakieru nie używam. Na dole moje kolory i nie widzę powodu, by z powodu marudzenia jakiejś nudziarny ich nosić.
                          • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 19:24
                            ....ich nie nosić.
            • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:35
              Dla jednych sensowne, dla innych nie. Jak się komuś przydadzą, to fajnie.
    • joaaa83 Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:27
      JA zawsze przykładam do twarzy, bo inaczej się nie da. Wiem tylko, że muszę mieć złamaną biel, a nie kolory śnieżnobiałe.
      Wydaje mi się, że najważniejszy jest kolor cery, oczu, a kolor włosów na końcu.
    • klaramara33 Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:35
      Cera w ciepłym czy zimnym odcieniu?
      • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:25
        Nie wiem 😳😀
        • klaramara33 Re: Kolorystyka 12.11.21, 19:29
          Przyłóż więc białą kartkę do twarzy i szyi. Jeżeli kartka kontrastuje z twarzą i z szyją nie kontrastuje , to masz ciepły odcień (jak ja), natomiast jeżeli przeciwnie -nie kontrastuje z buzią tylko z szyją to masz zimny odcień cery .
    • lumeria Re: Kolorystyka 12.11.21, 11:43
      Mozesz wkleic zdjecie pogladowe kobiety o podobnej kolorystyce jak Twoja? Latwiej bedzie ocenic.

      Z koloru wlosow zgaduje, ze pastele nie beda zbyt dobre, za to srednio-nasycone, srednio-jasne kolory juz tak.
      • lumeria Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:14
        https://yourcolorstyle.com/wp-content/uploads/2018/05/soft-color-wheel-01.png
    • pepsi.only Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:05
      Umarłabym w typowych pastelach! A namawiają mnie od dzieciństwa, i mam ciarki na plecach jak to słyszę.
      (bo matka lato, siostra lato, obie jasne blondyny o jasnej karnacji, błękitnych oczach. I niech one sobie noszą te pastele na zdrowie. Ja tymczasem jestem typowa jesień- ciemniejsze włosy, oliwkowa cera, ciemna oprawa oczu, oczy zielono-złote).
      ALE
      ostatnio przemogłam się i kupiłam sobie bluzę szaro-miętową, spodnie brudny róż (szaro-różowy), i przyznaję całkiem fajne ciuchy, i po domu mogą być, więc nigdy nie mów nigdy , ale poza domem nadal jestem jesienią, i noszę się jak na tej paletce- poza kolorem morelowym, który jak dla mnie jest już zbyt pastelowy, i koralowym, bo nie lubię. Reszta w moim przypadku zgadza się.

      https://i.pinimg.com/originals/07/e6/81/07e681977e954712f7eb834ab3656608.jpg
      • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:25
        Te wszystkie ciepłe morele, łososie i korale pasują ci pewnie jako bardziej zgaszone. U mnie wiosny odwrotnie, muszą być czyste.
        • pepsi.only Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:40
          Nawet jeśli pasują, to ja bardzo źle czuję się w tych kolorach, i nie lubię.


          Moja kolorystyka jest spokojna (wg ciebie nudna). Jeśli mam urozmaicić, to wolę podkreślić niebieskim, kobaltem, zwłaszcza latem, albo soczystym kolorem czerwonym- jesienią, czy zimą.
          Na przykład mam płaszcz zimowy w kolorze czerwonym (ostra czerwień, no właśnie soczysta) i wyglądam w płaszczu dobrze, ale dodatki daję "jesienne" beżo, brązo, szare, nawet rudy, zwany musztardowym, i kolor bordowy pasuje do tej czerwieni, i pasuje do mnie.
          • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:51
            >Nawet jeśli pasują, to ja bardzo źle czuję się w tych kolorach, i nie lubię.

            Dla mnie to jest podstawa wyboru kolorów. W teorii może pasować, ale jeśli kolor mi się nie podoba, to się nie podoba i nie będę się zmuszać do noszenia.
            • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:59
              agonyaunt napisała:

              > Dla mnie to jest podstawa wyboru kolorów. W teorii może pasować, ale jeśli kolo
              > r mi się nie podoba, to się nie podoba i nie będę się zmuszać do noszenia.

              Nie ma czegoś takiego. Jeżeli w jakimś kolorze ci ładnie, to chętnie go nosisz. Teoria nie mówi też, że wszystkie kolory danego typu będą ci pasować. Istnieją bowiem podtypy i dla jednego dobry będzie jaśniejszy odcień tego samego, dla drugiego ciemniejszy. Dlatego, jak ktoś jest prawdzwią jesienią, to mu lepiej w nasyconych kolorach, a łososie nie pasują już tak dobrze, choć nie są są aż tak paskudne jak chłodny majtkowy róż.
              Ty nie znasz po prostu swojej palety.
              • lumeria Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:09
                >Jeżeli w jakimś kolorze ci ładnie, to chętnie go nosisz.

                Mnie dobrze w srednim zielonym, ale go nie lubie. Nie wiem dlaczego, bo teoretycznie fajnie mi pasuje. Juz lepiej toleruje khaki, choc te brudnawe odcienie nie sa dla mnie takie dobre.
                • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:30
                  us.benetton.com/high-neck-sweater-in-wool-blend-beige-1064E2568_77Y.html
                  Myślę że przypominam tę dziewczynę w kolorze, tak mi też przyjaciółki mówią.
                  • aqua48 Re: Kolorystyka 12.11.21, 14:51
                    extereso napisała:

                    > us.benetton.com/high-neck-sweater-in-wool-blend-beige-1064E2568_77Y.html
                    > Myślę że przypominam tę dziewczynę w kolorze, tak mi też przyjaciółki mówią.

                    To powinno Ci być dobrze w rudych brązach, ciepłych beżach i jasnych szarościach, rozbielonych błękitach, zieleniach, spróbuj poprzymierzać takie ciuchy.
                    • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:05
                      Dzięki!
                      • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:25
                        Ta dziewczyna wygląda na soft summer. To jest raczej chłodny, zgaszony typ, który nie powinien nosić rudości, a beże są chłodne w kierunku taupe.
                        • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:46
                          Pomierzę. Mnie krem i pomarańcz robią najgorzej.
                          • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:58
                            Zauważ, że dziewczyna, którą zalinkowałaś ma na sobie wprawdzie sweter w kolorze beżu, ale ten beż ma w sobie różowe podnoty pasujące do dołu w kolorze bordo/wina. Koleżanka może mieć więc rację, że mogłabyś nosić jaśniejsze kolory, ale raczej takie zgaszone, rozmyte, spopielałe. Zgaszone róże i taupe ładnie podkreślają też zielone oczy.
                            • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:39
                              Tak, ona kieruje mnie dokładnie w te rewiry 🌷
                • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 14:29
                  lumeria napisała:


                  > Mnie dobrze w srednim zielonym, ale go nie lubie.

                  Ale w jakim zielonym? Przecież nie ma tak, że we wszystkich średnio zielonych ci dobrze. Naprawdę nie będziesz nosiła odcienia, w którym po spojrzeniu w lustro wyglądasz bardzo dobrze, tylko dlatego, że go nie lubisz?
                  • lumeria Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:55
                    Jestem typem wiosny, chociaz ostatnio eksperymentuje z kolorami jesieni i stwierdzam, ze jest mi w nich dobrze, o ile nie sa za bardzo "brudne".

                    Chodzilo mi o takie zielenie jak w twoim obrazku pod typem wiosny, a na moim ponizej po lewej, i tych bardziej środka po stronie "cool greens"
                    https://i.pinimg.com/originals/27/ac/7c/27ac7c22edda7b3b0373dd8d57d03583.jpg

                    Za to lubie i dobrze wygladam w takich

                    https://insideoutstyleblog.com/wp-content/uploads/2014/09/c500x279.jpg
                    • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:12
                      Wiosnę mam obyckaną, więc wiem, że istnieją trzy podtypy - light spring, clear spring i warm spring i tylko tej ostatniej jest naprawdę dobrze w typowo ciepłych kolorach. Clear jest nawet trudno ropoznawalna jako wiosna, bo ma w sobie nawet bardzo dużo z zimy. Dlatego mogą ci pasować kolory, które odcuwasz jako chłodne, choć tak naprawdę są ciepłe dzielą je tylko niuanse od chłodnych.
                      • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:18
                        I jeszcze.
                      • lumeria Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:40
                        To sa wlasnie moje kolory smile Ale tych z pierwszego rzędu po prostu nie lubię, choc dobrze w nich wygladam. Za ta drugi rzad to moje ulubione kolory, mam tez duzo czerwieni.

                        • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:54
                          lumeria napisała:

                          > To sa wlasnie moje kolory smile Ale tych z pierwszego rzędu po prostu nie lubię,
                          > choc dobrze w nich wygladam.

                          Ja też nie korzystam ze wszystkich kolorów dla light spring. Nie wszystkie są idealne, choć oczywiście o wiele lepsze niż kolory powiedzmy lata. Najmniej korzystam z fioletu, bo odcienie fioletu do mnie pasujące są bardzo rzadkie w sklepach. Do tego jest też tak, że zmiana oświetlenia (mniej, więcej słońca) zmienia nieco kontrasty i całość staje się u mnie mniej lub bardziej chłodna. Wtedy przesuwam się nawet w kierunku clear spring.
              • agonyaunt Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:19
                >Ty nie znasz po prostu swojej palety.

                Nie, to Ty wisisz na jakiejś palecie wymyślonej przez wizażystów,żeby głupie baby płaciły za analizy i żeby same wrzucały się do szufladek z nazwami pór roku. Tymczasem większości ludzi nie da się jednoznacznie zaszufladkować. Mogę iść do sklepu i szukać w sklepie ciucha w kolorze zaleconym przez kogoś, kto nie ma o mnie zielonego pojęcia (i nie wie, na przykład, że kolor oczu zmienia mi się w zależności od nastroju), a mogę sięgnąć po ciuch, który mi się podoba i sprawdzić czy będzie mi się go dobrze nosiło. Te palety, które wrzuciłaś wyżej - w każdej są co najmniej po dwa kolory, w których wyglądam świetnie. Widać moja paleta wykracza poza te sztywne smile
                • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:11
                  agonyaunt napisała:

                  > >Ty nie znasz po prostu swojej palety.
                  >
                  > Nie, to Ty wisisz na jakiejś palecie wymyślonej przez wizażystów,żeby głupie ba
                  > by płaciły za analizy i żeby same wrzucały się do szufladek z nazwami pór roku.

                  Halo? Gdzie ja napisałam, że trzeba płacić za analizy? Nigdy nie byłam u żadnego doradcy i nie korzystam z palet wymyślonych przez wizażystki. Jeżeli ciągle nie zauważyłaś, to namawiam tylko i wyłącznie do indywidualego sprawdzenia swoich kolorów i spróbowania skorzystania z gotowych zestawów do znalezienia nowych. Co nie znaczy, że wszystkie proponowane w zestawach kolory muszą do ciebie pasować.
                  Pisałam nawet, że jak 75% się zgadza, to jest już super, bo istnieją różne podtypy. Zwykle można korzystać też z kolorów innej grupy, mnie np. też dobrze w niektórych kolorach zimy i jesieni. I pojedynczych kolorach lata, ale to już wyższa szkoła jazdy, do której trzeba mieć już trochę doświadczenia.
                  Ale to wszystko nie przeczy teorii, tylko ty masz o tej teorii fałszywe wyobrażenie i upierasz się jak małe dziecko. Nie chcesz spróbować? Nie musisz, ale nie wmawiaj dziewczynom, że to wszystko jest bzdura.
              • wapaha Re: Kolorystyka 12.11.21, 14:52
                snakelilith napisała:

                >
                > Nie ma czegoś takiego. Jeżeli w jakimś kolorze ci ładnie, to chętnie go nosisz.

                No nie. Nie, Nie. Nie.
                Wiele razy słyszałam że dobrze mi w błękitach-odcieniach niebieskiego i szarości-fiolecie. I kiedyś nosiłam fiolet-czułam się świetnie. Teraz ten kolor jest dla mnie absolutnie niestrawialny, tak samo jak niebieski. Toleruję zgaszone szarości i granaty - JESLI JUŻ
                A chodzę w takich kolorach, w których sie dobrze czuję , bo dobrze wyglądam. Z tym że jednego dnia jest to khaki, drugiego czarny a trzeciego różowy.
                Jesli chodzi o ubieranie się- jestem humorzasta i lubię kolory/ubrania w zalezności od nastroju


                >
                >
                >
                • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:16
                  wapaha napisała:


                  > No nie. Nie, Nie. Nie.

                  > A chodzę w takich kolorach, w których sie dobrze czuję , bo dobrze wyglądam.

                  Nie rozumiem. W czym to niby przeczy temu, co napisałam? Może w tych nielubianych odcieniach wcale nie jest ci tak dobrze?



                  > tym że jednego dnia jest to khaki, drugiego czarny a trzeciego różowy.
                  > Jesli chodzi o ubieranie się- jestem humorzasta i lubię kolory/ubrania w zalezn
                  > ości od nastroju

                  I znowu. Czym to niby przeczy temu co napisałam? Mnie np dobrze w oliwkowej zieleni, hot pink i brzoskwiniowym. Ale nie muszę ich przecież ze sobą łączyć i raz ubieram się takim stylu, raz innym.
                  • wapaha Re: Kolorystyka 12.11.21, 15:55
                    snakelilith napisała:

                    > wapaha napisała:
                    >
                    >
                    > > No nie. Nie, Nie. Nie.
                    >
                    > > A chodzę w takich kolorach, w których sie dobrze czuję , bo dobrze wygląd
                    > am.
                    >
                    > Nie rozumiem. W czym to niby przeczy temu, co napisałam? Może w tych nielubiany
                    > ch odcieniach wcale nie jest ci tak dobrze?

                    "Jeżeli w jakimś kolorze ci ładnie, to chętnie go nosisz."-no nie. ponoć ładnie mi w odcieniach szarosci-niebieskiego-fioletu a mimo to nie nosze ich chętnie ba, fioletowego wcale. Piszę ponoc, bo juz wiele razy zdarzyło mi się że miałam coś w tym kolorze-pozyczone, narzucone po zimno, dla sprawdzenia itd- i zawsze byłam chwalona. Kolezanki mówiły że tov"moje kolory"

                    >
                    > > tym że jednego dnia jest to khaki, drugiego czarny a trzeciego różowy.
                    > > Jesli chodzi o ubieranie się- jestem humorzasta i lubię kolory/ubrania w
                    > zalezn
                    > > ości od nastroju
                    >
                    > I znowu. Czym to niby przeczy temu co napisałam?
                    Temu, że niechętnie lub wcale nosze to, w czym jest mi dobrze.


                    >
                    >
                    >
          • snakelilith Re: Kolorystyka 12.11.21, 12:54
            Nudne to jest dla mnie, jak ktoś trzyma się burych grantów, bordo i grafitów, kiedy niekoniecznie dobrze w tym wygląda. Ja sama jako bazę noszę często granat, ale nie może być zgaszony i zawsze biorę jeszcze inny kolor, który pasuje do mojego typu, a to są przypadkowo czyste i intensywne, zwykle cieplejsze kolory. Jeżeli jesteś jesienią, to dobrze ci naturlanie w czymś innym. Ale cała masa jasnych typów, czyli ciepłych i chłodnych blondynek oszpeca się tym ciemnymi, zgaszonymi sraczkami. Sraczkami, bo na nich wyglądają jak sraczki, na tobie mogą być zjawiskowe.
    • asfiksja Re: Kolorystyka 12.11.21, 13:43
      Niezmiennie polecam odnalezienie znanej celebrytki w twojej kolorystyce i sprawdzenie, co mądre internety mówią na jej temat. Jeśli nic to napisz, kto to to ci ematka doradzi.
    • m_incubo Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:23
      Sorry, ale na tym zdjęciu nic nie widać.
      To mogą być równie dobrze twoje włosy, jak i sierść twojego psa czy włochata poszewka na poduszkę.
      • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:41
        😀 zrobiłam dużo zdjęć włosów ( czy tam sierści mojej czy psa) i stwierdziłam że wyglądają na bardzo przesuszone. Od jutra zakładam turban na saunę.
        • m_incubo Re: Kolorystyka 12.11.21, 16:47
          Psu też zakładaj wink
          • extereso Re: Kolorystyka 12.11.21, 17:04
            😀 już widzę psa w sauniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka