e-ness
14.11.21, 21:22
Nasz wymarzony, przekładany od 2 lat przez covid, wakacyjny wyjaz do Włoch wypada w tym samym czasie co rekrutacja do LO.
Durna ja, w jakimś totalnym zaćmieniu umysłu, kazałam mężowi przekładać wyjazd z pierwszej połowy sierpnia ( bo Włosi maja urlopy) na lipiec i pech, tak się stało ze wybrał druga jego polowe😩
I wiem, ze najrozsądniejszym rozwiązaniem jest znów przełożyć termin, choć nie wiem czy to jeszcze możliwe,
ale może jesteśmy w stanie ogarnąć cały ten rekrutacyjny czas zdalnie, albo za pomocą upoważnionej osoby?
Wyjazd 16.07, powrót 31.07 i wszystkie formalności wypadają w tym czasie.
Kurła, no „umknęło” mi ze mam 8 kladistkie na stanie😔😤
Aż boje się mężowi powiedzieć o moim olśnieniu😨