robota nie zając

15.11.21, 10:24
nie poszedłem dziś do roboty, bo chciałem być z wami.
mieliście kiedyś coś takiego?
    • juzjesien Re: robota nie zając 15.11.21, 10:30
      Mam czesto ale nie dlatego, że chce ematke poczytać tylko dlatego, że potrzebuje dluzej odpoczac i wtedy dzwonie i odwoluje moja prace. Mam tak sporadycznie zdarza się raz na pol roku ale sie zdarza smile
    • zona_mi Re: robota nie zając 15.11.21, 12:21
      witek.krosno napisał:

      > nie poszedłem dziś do roboty, bo chciałem być z wami.

      A ja uwielbiam czytać ematkę właśnie w robocie! 😁
    • borsuczyca.klusek Re: robota nie zając 15.11.21, 12:47
      To jak już tu jesteś to weź załóż jakiś ciekawy i smakowity wątasek 🙄
      • witek.krosno Re: robota nie zając 15.11.21, 16:24
        jak jestem trzeźwy, to mi brakuje fantazji, a uchlać się w poniedziałek, to jakoś tak głupio
        • januszekxxl Re: robota nie zając 15.11.21, 16:32
          witek.krosno napisał:
          > jak jestem trzeźwy, to mi brakuje fantazji, a uchlać się w poniedziałek, to jak
          > oś tak głupio

          Jesteś alkoholikiem?
          • witek.krosno Re: robota nie zając 15.11.21, 16:38
            a chcesz w ryja?
            • januszekxxl Re: robota nie zając 15.11.21, 16:42
              witek.krosno napisał:
              > a chcesz w ryja?

              Czyli jesteś agresywnym alkoholikiem.
              • witek.krosno Re: robota nie zając 15.11.21, 16:47
                bo chcę ci dać w ryja???
              • borsuczyca.klusek Re: robota nie zając 15.11.21, 16:52
                januszekxxl napisał:

                > witek.krosno napisał:
                > > a chcesz w ryja?
                >
                > Czyli jesteś agresywnym alkoholikiem.


                Januszku czemu dokuczasz naszemu nowemu koledze? 🙄
                • magdallenac Re: robota nie zając 15.11.21, 16:55
                  Borsuczyca, odpowiedz mi szczerze, bo od jakiegoś czadu mnie to zastanawia- dlaczego Ty dyskutujesz, a często też gawędzisz z tymi przegrywami?
                  • borsuczyca.klusek Re: robota nie zając 15.11.21, 16:58
                    Bo w każdym staram się dostrzec drugiego człowieka 🥺
                    • witek.krosno Re: robota nie zając 15.11.21, 17:01
                      dziękuję Borusuczyco
                    • magdallenac Re: robota nie zając 15.11.21, 17:07
                      Drugiego człowieka, powiadasz…W trolach szukasz ludzi?
                      • borsuczyca.klusek Re: robota nie zając 15.11.21, 17:11
                        magdallenac napisała:

                        > Drugiego człowieka, powiadasz…W trolach szukasz ludzi?

                        W klawisze wali człowiek, a dlaczego stał się trollem to też jest na swój sposób ciekawe.
                        • witek.krosno Re: robota nie zając 15.11.21, 17:29
                          ciekawe to jest to, dlaczego Magda nie błyszczy na jakimś amerykańskim forum, tylko obraża polskich forumowiczów?
                  • witek.krosno Re: robota nie zając 15.11.21, 17:07
                    bo ona nie jest taka zarozumiała jak ty
    • budda.z.brzuchem Re: robota nie zając 15.11.21, 12:49
      Mam dzisiaj to samo.
      Nie poszłam do pracy, leżę w łóżku i wyje jak bóbr przez mężczyznę 😭
      • juzjesien Re: robota nie zając 15.11.21, 12:51
        Wez... przez mężczyznę daj spokój....tego kwaitu pol swiata
      • juzjesien Re: robota nie zając 15.11.21, 12:53
        Jeszcze to ten co powiedzial zebys nie narzekała, zero wsparcia, szkoda twoich lez
      • molik28 Re: robota nie zając 15.11.21, 13:08
        Jak już masz wolne to przynaniej spędź ten dzień miło. Kiedy indziej poryczysz.
      • jednoraz0w0 Re: robota nie zając 15.11.21, 17:37
        dostaję ciarek, gdy laska na własne życzenie jest regularnie wystawiana przez przegrywów i xujów i pisze o nich per „mężczyźni”. Jakoś laski w normalnych związkach nie piszą o partnerach w ten sposób.
        • magdallenac Re: robota nie zając 15.11.21, 17:46
          Ja zastanawiam się też, jak to jest, że jedna osoba jest w stanie przyciągnąć do siebie aż tylu tych żałosnych przegrywow (bo zakładam, że autorka nie pisze od kilkunastu miesięcy o tym samym facecie). Mam przyjaciółek i koleżanek bez liku i ci wszyscy ich faceci mieszczą się w ogólnie akceptowanej normie. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, oczywiście trafiały się jakieś odpady, ale bardzo szybko były spuszczane na drzewo i nikt po nich nie płakał.
          • ludzikmichelin4245 Re: robota nie zając 15.11.21, 23:34
            Nie czytałam uważnie wątków buddy, ale czasem może to działa jak domino - jedna porażka związkowa nadszarpuje poczucie własnej wartości na tyle, że każde kolejne próby prowadzą do złych rezultatów, co jeszcze pogłębia poczucie niezasługiwania na dobre rzeczy.
    • savignonblanc Re: robota nie zając 15.11.21, 19:50
      Nie, nie potrafię tak. Mam poczucie winy kiedy muszę wziąć nagle wolne.
Pełna wersja