Dodaj do ulubionych

Zmarł 14 latek

19.11.21, 18:56
bez istotnych obciążeń w wywiadzie, czyjś syn, czyjś brat, czyjś wnuk. Taki to tam tylko dowód anegdotyczny.
Obserwuj wątek
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:09
        Nie szczepiony, ale to przerażajace, że młody czlowiek bez obciążeń zmarł, przypomnę, że ledwo dwa lata młodsze dzieci nie mają możliwości się zaszczepić.
        Akurat niepełnoletnim brak szczepień można wybaczyć, bo o to dbają ich rodzice.
        • molik28 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:20
          Ja czytając to dzisisj pomyślałam właśnie, jak muszą się czuć rodzice dxieci, których nie można zaszczepić z różnych powodów, a które muszą chodzić do szkoły. Jak jest z dystansem w 32 osobowych klasach i zatłoczonych szkołach to wiemy.
            • jasnoklarowna Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:14
              przeżywałam takie dylematy.
              W szkole syna co chwilę któraś klasa na kwarantannie, on 12 kończył w październiku.
              Zaszczepiliśmy tydzień po urodzinach, i na drugi dzień miał kontakt z zakażonym (o czym jeszcze nikt nie wiedział) kolegą. Znaczy to się okazało 4 dni później, ale mieli kontakt w szkole przez 4 kolejne dni po szczepieniu. Ja gruchnęła wieść że dzieci są w izolatce i przyjeżdżać po nich do szkoły to się zastanawiałam, jaki to pech że akurat w takim momencie. Jeszcze miałam shizę że on pewnie zaraził się a ja go dodatkowo tą szczepionką osłabiłam.
              Ale nie miał przez całą kwarantannę żadnych objawów, na wszelki wypadek antygenowy test mu zrobiłam. negatywny. Już sie zastanawiałam czy mu drugiej dawki nie odroczyć, ale bałam się że znowu jakaś go kwarantanna złapie. Ale dało radę, przyjął i drugą tydzień temu. Na razie jest ok.
              Myślę sobie że albo taki odporny, albo przechorował wcześniej.
              Przy czym zachorowało pół jego klasy, jeden chłopiec już drugi raz, 2 innych było po szczepieniu.
              Loteria.
        • backup_lady Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 00:25
          W klasie mojej córki (2k, sp, UK) jest chłopak, którego matka jest kompletnie anty-szczepienia, bo to tylko spisek, kasa, ona nie wierzy, raz się zaszczepiła na grypę i potem przez dwa lata chorowała na grypę co trzy miesiące (!!!), itp. Jak było szczepienie dzieci p-ko grypie, to oczywiście nie wyraziła zgody, dla pewności nie posłała syna do szkoły w ten dzień. Już się pytała, na kiedy jest wyznaczony drugi termin dla tych, co poprzednio nie mogli, żeby znowu nie posłać w tym dniu dziecka do szkoły, bo a nóż widelec potajemnie mu psikną do nosa.
          Ja czytając wiadomości, o coraz młodszych osobach w ciężkim stanie jestem przerażona. Wizja ciężkiego przebiegu u dziecka mnie paraliżuje. Jakbym mogła zaszczepiłabym dzieci od razu.
          • damartyn Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 00:48
            Że zacytuję:

            U nastolatka potwierdzono zakażenie koronawirusem. Jednak aktualnie nie wiadomo, czy COVID-19 był bezpośrednią przyczyną śmierci chłopca.

            Przeprowadzona ma zostać sekcja zwłok, która ma wyjaśnić, czy jedyną przyczyną śmierci nastolatka był koronawirus, czy cierpiał on na inną współistniejącą chorobę.

      • izabelka55 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:20
        Kurcze ale przecież nie można zwalać wszystkiego na teleporady! Przecież od dawna są normalne wizytu u lekarzy, a teleporade co najwyżej na życzenie. Nie wiemy dokładnie co się stało, więc nie ma co oceniać. Na pewno straszna tragedia dla rodziców.
        • runny.babbit Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:06
          Przytoczę ci przykład ze wsi obok-starsza kobieta z objawami zapalenia płuc. Najpierw prosiła o wizytę domową, ale lekarka się uparła że nie przyjdzie, więc pomimo złego samopoczucia chora musiała odczekać swoje w przychodni. Tam z wielką łaską dostała . .. paracetamol. Po tygodniu była w takim stanie, że gdyby nie interwencja córki która do niej przyjechała z zestawem ratunkowym, czytaj innymi lekami, to pewnie byloby bardzo kiepsko. Niestety, nieważne teleporada czy bezpośrednia porada, niektórzy po prostu powinni byli wybrać inny zawód.
        • aurinko Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 22:29
          izabelka55 napisała:

          > Kurcze ale przecież nie można zwalać wszystkiego na teleporady! Przecież od daw
          > na są normalne wizytu u lekarzy, a teleporade co najwyżej na życzenie.

          Bzdura. Tel do rejestracji, pada pytanie "a co się dzieje", wystarczy odpowiedzieć że gorączka albo kaszel, z automatu teleporada, nie ma szans na wizytę. A na teleporadzie pierwsze co to skierowanie na test. Jeśli negatywny to za kilka dni może uda się dopchać do lekarza. Jeśli pozytywny to leczenie przez telefon.
          • turbinkamalinka Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 00:19
            U moich dzieci w przychodni tak nie ma. Wprawdzie rejestratorka (jest zatrudniona pielęgniarka) robi wstępny wywiad i ona decyduje. Ale jak rodzic chce to zapisze do lekarza. Ja ostatnio potrzebowałam tylko skierowanie dla malucha, więc nie było potrzeby go ciągać do lekarza. Miał lekki katar, o czym lekarce wspomniałam, to się pytała czy jednak z małym nie przyjdę go zbadać i że jak chcę to żebym przyszła, to przyjmie nas między pacjentami
          • izabelka55 Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 09:34
            No ja mam inne doświadczenia. Może z racji tego, że dziecko małe bo 3,5 roku, ale nigdy nie było problemu z przyjęciem i normalną wizytą. Nie piszę bzdur, tylko to jak ja i moje dzieci jesteśmy traktowani. Gdybym miała inne doświadczenia, to bym napisała, że jest źle.
      • araceli Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:23
        triss_merigold6 napisała:
        > Nieszczęsna ofiara teleporad i pseudoleczenia przez POZ. Biedny dzieciak, biedn
        > i rodzice.
        > Szpital powiadomił prokuraturę, tak btw.

        Wszystkie źródła podają, że był leczony ambulatoryjnie. Lekarz z niewiadomych przyczyn nie skierował go na test.
          • araceli Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:27
            anilorak174 napisała:
            > A test co by zmienił?

            Wcześniej trafiłby do szpitala.

            > Zapewne lekarz dzieciaka na oczy nie oglądał tylko leczył
            > przez telefon.

            Leczenie ambulatoryjne to nie teleporada. Brak skierowania na test jest karygodny.
          • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:53
            NO ale pytanie czy lekarz nie widział bo sie sianem wykrecał czy rodzice tak sie panicznie bali testu ( u mnie w przychodni kazde dziecko z objawami wysyłane na testy)
            Tu kilka forumek pisało, ze po wuj robic testy. Lepiej dziecko w domu leczyć niż isc do przychodni. Jedna twierdziła, ze osłuchanie płuc i oskrzeli nie ejst potrzebne przy chorobie...
                • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:04
                  Jeśli pacjent chce , żeby odbyla się wizyta - to sie odbywa. ..ale wielu nie chce. Ja osobiście boje się teleporad. Mogę brać odpowiedzialność za pacjenta jak go zobaczę i zbadam. Dokładnie jedno i drugie.
                  • ela.dzi Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 22:06
                    lwica_24 napisała:

                    > Jeśli pacjent chce , żeby odbyla się wizyta - to sie odbywa. ..ale wielu nie ch
                    > ce.

                    Powiem Ci jak to teraz wygląda. Masz Covid, duszności, nikt Cię nie przyjmie, zapomnij. Dopiero piąty lekarz, za grube pieniądze, Warszawa.
                    • anilorak174 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 22:54
                      Ona się z tym nie spotkała, więc na pewno zmyślasz.
                      Znana mi przychodnia -najpierw teleporada (2-3dni oczekiwania) niezależnie od objawow, potem moze lekarz zgodzi się przyjąć...
                      • araceli Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 22:58
                        anilorak174 napisała:
                        > Ona się z tym nie spotkała, więc na pewno zmyślasz.
                        > Znana mi przychodnia -najpierw teleporada (2-3dni oczekiwania) niezależnie od o
                        > bjawow, potem moze lekarz zgodzi się przyjąć...


                        Oczywiście jest ci tak bardzo znana, że do NFZ zgłosiłaś?
                    • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 08:40
                      Ale tu nie wiedzieli gługo ze to covid. U mnie w przychodni ( i we wszystkich w moim miescie), dziecko z kaszlem, z temperaturą kierowane na test. Rodzice testować nie chcą nie idą do przychodni.
                      • ela.dzi Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 14:04
                        hanusinamama napisała:

                        > Ale tu nie wiedzieli gługo ze to covid. U mnie w przychodni ( i we wszystkich w
                        > moim miescie), dziecko z kaszlem, z temperaturą kierowane na test. Rodzice tes
                        > tować nie chcą nie idą do przychodni.
                        >

                        Ok, ale w znanym mi przypadku był potwierdzony covid i to powiedzenie o tym w wywiadzie zamykało drzwi do wielu lekarzy. Bez testu lekarz by przyjął, a tak szukaj wiatru w polu. Potem pretensje, że ludzie zgłaszają się za późno do szpitala.
                  • droch Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 23:58
                    Jeśli pacjent chce , żeby odbyla się wizyta - to sie odbywa. .

                    "Chce" to czasem za mało, musi "zażądać", a i to nie znaczy, że pójdzie z górki.
                • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:09
                  Nie wiem..ja mam wujową przychodnie. Olałam i nie szukam innej bo w sumie tylko do szczpien potrzebuje. Ale w mojej normalnie przyjmują...tyle ze sie czeka 2-3 dni bo tyle jest chorych dzieci.
                • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:11
                  Nie wiem czy są tacy czy nie. Do infekcji prawdopodobnie nie przyjdą, co jest w jakims stopniu usprawiedliwione dramatycznie mała ilością lekarzy ( wiązałoby sie to z praca dodatkową na która nie kazdy ma czas, siłe, ochotę i mozliwiości). Natomiast do niepełnosprawnych z reguły przychodzą.
          • araceli Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:29
            triss_merigold6 napisała:
            > A zadaniem lekarza POZ jest skierowanie dziecka/dorosłego do szpitala, jeśli na
            > stępuje pogorszenie stanu zdrowia.


            PS. Skąd założenie (kolejne), że nie skierował?
            • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:34
              Pogorszenie stanu zdrowia może nastapić z godziny na godzinę ( ba czasem z minuty na minutę)- lekarz nie ma szklanej kuli. Jeżeli w chwili badania stan pacjenta jest dobry nie ma powodu do wysylania do szpitala.
              Mamy zbyt mało danych a już pojawiają się oskarżenia lekarzy.
              Ja mam natomiast pytanie dlaczego 14 latek nie został zaszczepiony?
                • daniela34 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:49
                  Dajcie spokój, w sąsiednim wątku po raz kolejny dzis padło "po co testować dziecko," inne dzieci z klasy trafią na kwarantannę. Lekarz może uległ rodzicom, a może sam nie widzi sensu testów (lekarze też różni bywają), może podszedł na zasadzie "jak się nie poprawi to zrobimy test." Cynicznie napiszę, że istotnie-wygląda na to, że klasa tego 14-latka kwarantanny mieć nie będzie.
                  • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:11
                    NO ja o tym tez pisze. Tu masa wątków, w ktorych forumki jasno piszą, ze jak w przychodni maja robic czy zlecać test...lepiej do lekarza nie iść.
                    Nie wiem jak mozna nie iść zbadać chorego dzieciaka bojąc sie kwarantanny...jak widać na tym przykładzie, kwarantanna to mały pikuś.
                    • daniela34 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:14
                      No mnie to dziś uderzyło, bo akurat do południa kto znowu wypominał ga-ti, że ośmieliła się przetestować dziecko (objawowe o ile pamiętam). A potem przeczytałam o tym 14-latku, którego przez tydzień leczyli na infekcję.
                      W dudzie bym miała dobro cudzych bombelków, liczy się chyba najbardziej własny bombelek. Czy nie? Wytłumaczcie bezdzietnej lambadziarze.
                      • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:27
                        Ja nie wytłumacze. Zdrowie moich dzieci jest najwazniejsze. I to nie musi być covid. Młodsza miała ostatnio zapalenie oskrzeli ...z bardzo lekkim katarkiem i bez temperatury. Ja sie uparłam ze ja trzeba osłuchać. I dobrze zrobiłam.
                      • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:28
                        Ale ja pisałam tu jaki bój stoczyłam o tetsy dla dzieci. My mielismy dodatnie i chciałam tez dzieci ( z lekkimi objawami przetestować), To było zanim w necie mozna było wypełnić ankiete i dostać test, 3 dni meczyłam przychodnie...to mnie wysmiano tu
                      • alfa36 Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 00:00
                        Ale niestety, ludzie patrzą też na siebie a wszystkim się wydaje, że covid ich nie dotyczy. Pozytywne dziecko plus nieszczepieni rodzice równa się kwarantanna dla nich.
                    • saszanasza Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 23:12
                      hanusinamama napisała:

                      > NO ja o tym tez pisze. Tu masa wątków, w ktorych forumki jasno piszą, ze jak w
                      > przychodni maja robic czy zlecać test...lepiej do lekarza nie iść.
                      > Nie wiem jak mozna nie iść zbadać chorego dzieciaka bojąc sie kwarantanny...jak
                      > widać na tym przykładzie, kwarantanna to mały pikuś.
                      >


                      No i dlatego ja twierdzę, że te kwarantanny są bez sensu, szpitale kowidowe też, bo antyszczepy i tam mają na wszystko wywalone. Już pisałam o tym kilka razy, skoro 50% społeczeństwa ma wywalone na szczepienia, kwarantanny i testowanie uważam, że druga połowa spoleczeństwa również powinna w ten sposób postępować. I tak w większości chorują niezaszczepieni, więc…hmmm….mała starata. Większe straty mamy wśród chorych na inne choroby, którzy nie mogą się leczyć, bo ich lekarze ratują kowidowców. Wtóćmy do normalności, niech lekarze wrócą na swoje oddziały a kowidowcy ustawią się w kolejce na zakaźny….jak starczy miejsc, a jak nie, no trudno, niech kurują sie w domu.
                      • saszanasza Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 23:19
                        saszanasza napisała:

                        > hanusinamama napisała:
                        >
                        >
                        > No i dlatego ja twierdzę, że te kwarantanny są bez sensu, szpitale kowidowe też
                        > , bo antyszczepy i tam mają na wszystko wywalone. Już pisałam o tym kilka razy,
                        > skoro 50% społeczeństwa ma wywalone na szczepienia, kwarantanny i testowanie u
                        > ważam, że druga połowa spoleczeństwa również powinna w ten sposób postępować. I
                        > tak w większości chorują niezaszczepieni, więc…hmmm….mała starata. Większe str
                        > aty mamy wśród chorych na inne choroby, którzy nie mogą się leczyć, bo ich leka
                        > rze ratują kowidowców. Wtóćmy do normalności, niech lekarze wrócą na swoje oddz
                        > iały a kowidowcy ustawią się w kolejce na zakaźny….jak starczy miejsc, a jak ni
                        > e, no trudno, niech kurują sie w domu.

                        btw, dziś wlaśnie na jednej z grup fb wyczytałam, co robią Polacy po powrocie do kraju, by uniknąć kwarantanny i nie wykonywać testu. Otóż…tadam….kupują sobie najtańszy lot bez bagażu i oczywiście nie lecą, ale traktowani są jako „przejezdni” i nie podlegaja kwarantannie. Naprawdę jako osoba zaszczepiona mam wlasna osobą/ izolacją/ wykonywaniem testów chronić tych ludzi i utwierdzać ich w przekonaniu, że covidu nie ma? No litości…..pora dać im możliwość przekonania się czym jest covid a nie chronić ich przed tym.
                      • madzioreck Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 00:10
                        saszanasza napisała:

                        Już pisałam o tym kilka razy,
                        > skoro 50% społeczeństwa ma wywalone na szczepienia, kwarantanny i testowanie u
                        > ważam, że druga połowa spoleczeństwa również powinna w ten sposób postępować. I
                        > tak w większości chorują niezaszczepieni, więc…hmmm….mała starata.

                        Niestety, nie do końca. Przez tych zasrańców wirus mutuje w najlepsze i niestety zaraża też zaszczepionych. Covid przechodzi właśnie w mojej rodzinie:
                        -mój tata (69 lat, po zawale, z cukrzycą), bynajmniej nie bezobjawowo
                        -brat taty, a mój wujek - wczoraj wylądował w szpitalu, z saturacją 60%, 70% płuc zajęte, walczy o życie sad
                        -ciocia - z PoCHP.
                        Wszyscy zaszczepieni, ciotka z wujem po trzeciej dawce. Ale do tych zjebańców antyszczepów to tylko woda na młyn, że ha, szczepionki nie działają uncertain
                      • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 17:18
                        Nie. Bez sensu jest bać sie bardziej kwarantanny niż o zdrowie własnego dziecka. Jak ktoś ma takie priorytety - wszystko byle nie kwarantanna....to nawet kota nie powinien mieć.
                  • jasnoklarowna Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:24
                    Jesssu, ja chyba żyję w jakiejś innej rzeczywistości.

                    U syna w klasie, wiejska szkoła, wszystkie mamy (mamy grupę klasową na mess) były na bieżąco, same pisały kto chory, kto nowy ma objawy i do kiedy z tego powodu będzie przedłużona kwarantanna- i całe szczęście bo ani sanepid ani IKP nie dały znać że kwarantanna przedłużona. Nikt się nie czaił, nie ukrywał. Nikt też nie hejtował.

                    A przychodnia - choć ciężko się dostać - to już w ogóle teleporad nie ma. Jak wczoraj uszkodziłam rękę i chciałam rano teleporadę i e-skierowanie do chirurga - to się dowiedziałam że wizyty tylko w przychodni. Musiałam się pofatygować.

                    Więc jakby nie wiem o czym piszecie. Znaczy wierzę, ale się nie spotkałam.
                    • daniela34 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:29
                      Widzisz, ja się siłą rzeczy w realu nie spotkalam (patrz: bezdzietna lambadziara). Ale na forum kilkakrotnie czytałam, dziś akurat na świeżo. I nie ogarniam umysłem: skoro te forumki wychodzą z założenia, że dla nich najważniejsze jest ich dziecko, to chyba powinny rozumieć, że dla innej matki najważniejsze nie będzie cudze dziecko z klasy, tylko własne.
              • araceli Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:41
                lwica_24 napisała:
                > Pogorszenie stanu zdrowia może nastapić z godziny na godzinę

                Oczywiście, że tak - szczególne w przypadku covida.

                > Ja mam natomiast pytanie dlaczego 14 latek nie został zaszczepiony?

                Może rodzice jak wiele jematek tutaj stwierdzili, że 'dzieci lekko przechodzą to po co szprycować'?
                  • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:49
                    Wiesz czym jest zupełnie niepotrzebna śmierć? Żal wszystkich, ale gdy umiera dziecko ( skupmy sie na dzieciach) z powodu choroby nowotworowej niepoddającej sie leczeniu nic nie mozna zrobic. Natomiast tu... sa instrumenty i to relatywnie proste - szczepienie.
                    • b.bujak Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:28
                      lwica_24 napisała:

                      > Wiesz czym jest zupełnie niepotrzebna śmierć? Żal wszystkich, ale gdy umiera dz
                      > iecko ( skupmy sie na dzieciach)


                      a śmierć nastolatków po szczepionce jest potrzebna ??
                      portal.abczdrowie.pl/12-latek-zmarl-dwa-dni-po-szczepieniu-na-covid-19-znamy-juz-wyniki-autopsji#
                      czy gdzieś podane są dane, na podstawie których można ocenić ryzyko śmierci po szczepieniu vs zachorowaniu w tej grupie wiekowej ??
                      • araceli Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:04
                        triss_merigold6 napisała:
                        > W zeszłym roku i w tym zimą media podawały informacje o zgonach pojedynczych dz
                        > ieci na grypę, nie był to jeden przypadek.

                        Niestety pamięć płata ci figle - głośny był jeden zgon i to nie w zeszłym sezonie - może czytałaś o nim w kilku źródłach i stąd przekonanie.
                  • zerlinda Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:55
                    Triss ty jesteś hipokrytką jakich mało. Własnego bombelka zaszczepiłaś, sama wepchnelaś się w kolejkę przed staruszków. A głosisz teorie jak rasowy przygłup i foliara.
                  • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:56
                    A ile tych zgonów jest potrzebne zeby cie ruszyło? Dla ciebie to jeden przypadek...dla jego rodziców najwieksza tragedia jaka sie moze przytrafić.
                    Juz być zamilkła. Nie tak dawno wytkneła forumce leżącej na covid w szpitalu, ze to jej wina bo jest gruba...troche przyschło to gówno, które się do ciebie przykleiło i zaczynasz od nowa?
                  • mamtrzykotyidwa Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:06
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Pierwszy i jedyny zgon nieletniego na covid od marca 2020 r.,


                    Nie pleć, zmarło znacznie więcej dzieci z powodu covid.
                    To, że ty o czymś nie wiesz, nie znaczy, że to nie istnieje.

                    Najpierw sprawdź statystyki, a dopiero potem się wymądrzaj.
                  • demono2004 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:38
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Pierwszy i jedyny zgon nieletniego na covid od marca 2020 r., toż więcej dzieci
                    > zmarło każdego innego powodu.
                    > Rozumiem ekscytację, ale statystyki są jakie są.



                    Pod komentarzami na fb padły kilka razu wypowiedzi, że chłopak zmarł na sepsę.
                  • myelegans Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 22:34
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Pierwszy i jedyny zgon nieletniego na covid od marca 2020 r., toż więcej dzieci
                    > zmarło każdego innego powodu.
                    > Rozumiem ekscytację, ale statystyki są jakie są.

                    Dopoki twoje dziecko nie zrobi statystyki….
                    • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:54
                      Nie wiemy co twierdzili rodzice i dlaczego dziecko nie było zaszczepione. Nie liczę 19 latka ( 18?) z DPS-u i nie chciałabym, zeby pojawiły sie kolejne osoby, które zmarły, bo niezaszczepione.
                      Nie wiemy do końca jakie są skutki przechorowania wśród dzieci.
                    • lauren6 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:25
                      Jeden 14 latek zmarł. W telewizji była mowa też o 3 nastolatkach w wieku 15-17, które trafiły do szpitala z cięższym covidem.

                      O ile tych 40-latków, którzy się nie zaszczepili i teraz skończą z płucami do przeszczepu, absolutnie mi nie żal, to dzieci już tak. One nie są niczemu winne. Zapłacą swoim zdrowiem za głupotę rodziców.
                • kornelia_sowa1 Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 20:58

                  "Może rodzice jak wiele jematek tutaj stwierdzili, że 'dzieci lekko przechodzą to po co szprycować'?"

                  A może to uczeń tej pani i chciał być jak nauczycielka - wszak to autorytety dla młodziezy. Przynajmniej powinni nimi nyć.
                  Tu cytacik z sasiedniego wątku. Specjalnie dla ciebie.

                  Z ciekawości- czy nieszczepiący się nauczyciele też są dla ciebie idiotami, czy jednak bycie nimi zmazuje głupotęsmile?
                  Bajowink

                  Jak w temacie, znajoma nauczycielka, nie zaszczepiona, już trzeci raz od września na kwarantannie z kontaktu. Specjalnie się nie szczepi, bo zaszczepieni nauczyciele nie mają kwarantanny i pracują
                • kornelia_sowa1 Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 21:00
                  Może rodzice jak wiele jematek tutaj stwierdzili, że 'dzieci lekko przechodzą to po co szprycować'?


                  Chwila chwila czy to nie ty zarzucałaś mi kłamstwo gdy stwierdziałam ze w szpitalu są dzieci chore na covid onegdaj???

                  Och smile
      • joana012 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:31
        triss_merigold6 napisała:

        > Nieszczęsna ofiara teleporad i pseudoleczenia przez POZ. Biedny dzieciak, biedn
        > i rodzice.
        > Szpital powiadomił prokuraturę, tak btw.

        No biedny dzieciak i biedni my wszyscy być może za chwilę bo szpitale się zapychają, lekarze bezskutecznie tłumaczą tumanom że trzeba się szczepić żeby nie lądować z zajętymi płucami w szpitalu po to aby dostęp do leczenia był w ogóle możliwy.
        A rząd rzuca wszystko na żywioł. No i dbją o niezaszczepionych żeby się czasem dyskryminowali nie poczuli. Dzieci i młodych ludzi umrze więcej niż w zeszłym roku. Takich biednych dzieci będziemy tak właśnie żałować. Oby to nikogo z nas nie dotknęło
        • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:36
          Był krzyk, że nie warto stosować ograniczeń ( i ratować seniorów), niech umierają bo to zamach na wolność dzieci i młodziezy. Dzis zmarł nastolatek. Czyjeś dziecko, czyjś wnuk, brat, przyjaciel.
          • triss_merigold6 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:48
            1 nieletni w ciągu ponad półtora roku. To nie powód do lockdownów i histerii.
            Przypomnij, ile spraw jest w prokuraturze, bo umierały kilkulatki, odsyłane z nocnej pomocy lekarskiej lub SOR?
                • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:55
                  Prokurator będzie i powiem Ci już teraz - nic nie wskóra stan dziecka ( dorosłego też) może sie zmienić z godziny na godzinę. Czy sugerujesz, żeby prewencyjnie wszystkich z objawami infekcji wysyłac na SOR?
                  • mamtrzykotyidwa Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:10
                    A co niby miałby wskórać prokurator?
                    Zgłoszenie do prokuratury jest po to, aby można było przeprowadzić sekcję zwłok i ustalić, czy covid był jedyną przyczyną śmierci, czy może była jeszcze jakaś ukryta choroba/wada.
                • lauren6 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 20:29
                  triss_merigold6 napisała:

                  > I w związku z tym kondolencje rodzinie, a do POZ - prokuratura.

                  Tak, lekarze zamiast leczyć niech chodzą po prokuratorach 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

                  W telewizji wyraźnie mówili, że chłopiec był za późno przetestowany. A za przetestowanie dziecka byli odpowiedzialni rodzice. Może naślesz prokuratora na nich?
                  • alfa36 Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 00:12
                    No ok, za późno przetestowany. Tylko, co by dało, gdyby był wcześniej? Ja bym ze swoim dzieckiem poleciała od razu. Ale wiemy, i lwica też to podkreśla, że stan dziecka mógł się zmienić z godziny na godzinę.
                    Z drugiej strony jak chorował mój mąż, to w głowie miałam tylko to, że musi być test, bo gdyby stan się pogarszał, to test gwarantuje szybsze dostanie się do szpitala.
                    • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 08:38
                      To z tego, ze i tu sporo takich, które uwazaja ze nie trzeba isc do lekarza jak dzieciak kaszle. Tylko mu test zrobią i pojdzie na kwarantanne cała klasa. Leczyć w domu. Przychodnia ma zatrudnić wróżkę, zeby wiedzieć kto w domu choruje ale sie nie zgłosił do lekarza??
            • joana012 Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:57
              triss_merigold6 napisała:

              > 1 nieletni w ciągu ponad półtora roku. To nie powód do lockdownów i histerii.
              > Przypomnij, ile spraw jest w prokuraturze, bo umierały kilkulatki, odsyłane z n
              > ocnej pomocy lekarskiej lub SOR?

              W szkole podstawowej w pobliżu mojego miasta jakieś 2 tygodnie temu zemdlał na lekcji 10 latek, pogotowie zabrało go ze szkoły i do dzisiaj jest w szpitalu. Tak więc nie radowałabym się że to tylko 1 więc co z tego.
              A na sor będzie się ciężko dostać bo
              nieszczepieni zablokują szpitale, to się teraz rozkręca a apogeum przewidywane jest na czas świąt.
      • hanusinamama Re: Zmarł 14 latek 19.11.21, 19:52
        Pytanie czy te telepory były z powodu olewania przez lekarzy...czy rodzic bał sie ze przychodnia zleci test? Mało to tu takich które wolą nie isc do lekarza z chorym dzieckiem niż zrobic mu test??
        • lwica_24 Re: Zmarł 14 latek 20.11.21, 17:15
          Teleporada nie jest równa teleporadzie. Jeśli prosisz lekarza o przedłużenie recept na stale przyjmowane leki, skierowanie na badanie albo do specjalisty to , w dzisiejszych czasach ( covid, e-recepty, e-skierowania) nie widzę w tym nic złego. Jesli zrobiłaś badania zlecone przez tego czy innego lekarza i chceswz poprosić o ustosunkowanie się do nich też w porządku.
          Natomiast leczyc przez telefon sie nie da. Po prostu nie. I nikt o zdrowych zmysłach nie chce się podkładać.