Dodaj do ulubionych

Najgorszy prezent

20.11.21, 15:54
.... jaki dostałyscie, albo dostali bliscy badz znajomi

albo "badziewny" prezent, ktory okazal sie strzalem w 10 ( o ile jest to mozliwe)

Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:06
      W wątku o bonach z Lidla ktosia pisała że od teściowej dostała mopa i ucieszyła się bardzo.
      • chlodne_dlonie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:09
        No jak, fajny mop przyda się każdemu, wiadomo wink
        Fakt, że jako prezent - dajmy na to - urodzinowy czy tam 'pod choinkę' może i słabo ciut, ale znam gorsze tongue_out
        • chlodne_dlonie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:12
          ..a o do przykładów, to dla mnie są to wszelkie w założeniu prezenty 'ozdobne' do domu, które nijak nie są w guście obdarowywanego. Dla mnie to były np. badziewne obrusiki czy bieżniki z targu, w których lubowała się moja ex-teściowa, brrrrrrr!!
          • thea19 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 22:12
            ja od własnej matki dostałam zegar w obrazie, taki mega tandetny z jakimś kwiatem chyba. Teściowa dała mi raz frotowe prześcieradła jednoosobowe w kolorze rudo brazowym na gumce, niewypolerowane sztućce z ostrymi brzegami, taki badziewny, skośny stojak na przyprawy, tabletki na odchudzanie, gazetę z dietami, 3rozmiary za mały sweterek (oddałam 8l dziewczynce). Po paru latach ograniczyła się do kosmetyków i niektóre nawet fajne, naturalne.
        • znowu.to.samo Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:50
          Ja bym chciała mop parowy. Albo myjke parową
        • little_fish Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 14:11
          No ja ateistka przez jakiś czas dostawałam od wierzących teściów prezenty "o charakterze" 😉 a to jakaś poezja, a to dzieła jpII. Itp. Więc jak któregoś razu dostałam butlę "oryginalnego niemieckiego" żelu do prania, to się autentycznie ucieszyłam 😁
          • iwoniaw Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 11:35
            Więc jak któregoś razu
            > dostałam butlę "oryginalnego niemieckiego" żelu do prania, to się autentycznie
            > ucieszyłam 😁

            No dokładnie, są takie prezenty, że otrxymanie jakiejś praktycznej rzeczy typu plyn do prania, ścierka lub inna zmiotka z szufelką wydaje się być calkiem ok 😀

            Z mojego punktu widzenia najgorsze są tzw. durnostojki w niemoim guście, odzież w złym rozmiarze, fasonie i/lub wykonana z kiepskich materiałów i słodycze tak podłej jakości, że nawet cukroholik nie jest w stanie ich jeść. Resztę przyjmuję z otwartymi ramionami, choć fakt, że co drastyczniejsze pomysły z tego wątku na szczęście nie wpadły nikomu z mego otoczenia do głowy.
      • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:10
        Będąc w ciąży teściowa sprezentowała mi majtki. Bardzo ucieszył mnie ten prezent bo nie musiałam chodzić po sklepach i szukać .
        Ps. Nigdy niczego czym zostałam obdarowana nie nazwałam najgorszym.
        • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:11
          Masz młodą teściową
          • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:13
            A skąd.
            • katriel Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:14
              No skoro była w ciąży, to nie mogła być bardzo stara.
              • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:18
                👍
                • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:23
                  🤦 . Ja będąc w ciąży.
                  • kadfael Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:26
                    Ale co ty będąc w ciąży? Sprezentowałaś teściowej majtki?
                  • but.first.coffee Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:26
                    Gdy byłam w ciąży, teściowa podarowała mi...
                    • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:29
                      Dokładnie.
                      • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:40
                        No jak tak to pisz "gdy/kiedy byłam w ciąży..."

                        W zdaniach złożonych z użyciem imiesłowu przysłówkowego współczesnego wykonawca czynności musi być wskazany w dalszej części tego zdania – innymi słowy podmiot w zdaniu pojedynczym i imiesłowowym równoważniku zdania musi być ten sam.
                        • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 17:51
                          Dzięki.
                          • bi_scotti Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:07
                            Classic: idac do szkoly wiatr zerwal mi czapke smile Unforgettable przyklad podawany "za moich czasow" chyba w kazdej szkole podstawowej w PRL big_grin Cheers.
                            • kamin Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 07:38
                              U mnie było "idąc przez most spadł deszcz". Do tej pory pamiętam.
                              • astomi25 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 08:16
                                Zosia poszla na ląkę, która była pasterką.

                                🤭
                              • la_felicja Re: Najgorszy prezent 02.12.21, 22:32
                                U nas było smirktojąc na peronie, nadjechał pociąg.
                                no i wszyscy chyba pamiętamy: Będąc młodą lekarką wszedł raz do miĘĘ pacjĘĘt.
                        • tiszantul Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 16:25
                          "No jak tak to pisz "gdy/kiedy byłam w ciąży...""

                          Będąc w ciąży, otrzymałam majtki od teściowej
                      • sundace46 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 11:58
                        la_bonne_cusine napisał(a):

                        > Dokładnie.

                        Nie potrafisz sama skonstruować zrozumiałego, gramatycznego zdania po polsku? Współczuję 😀
        • mamamisi2005 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:15
          Ha ha, jak byłam w ciąży teściowa podarowała mi na BN majtki. Wielkie jak namiot, w rozmiarze XL, przy czym ja w całym swoim życiu nosiłam co najwyżej M i nigdy do nich nie dorosłam.
          Prezent wyjątkowy, pamiętam do dziś, a minęło już kilkanaście lat wink
          • odnawialna Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 22:37
            Ja nie byłam w ciąży, a takie majtki dostałam od teściowej z tekstem: może się zmieścisz...
            Nie zapomnę jej tego big_grin
          • marta.graca Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 18:18
            Ja na komunię dostałam taki pierścionek. Nadal jest mi za duży, a zbliżam się do 40 smile
      • bakis1 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:07
        Frote fiolotewy czepek do kąpieli. Nie używam czepków, mam dreszcze od frote i nie znoszę fioletu.
        • ursydia Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 12:46
          O matkosmile
    • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:10
      Najgorszy prezent-rzeźby z węgla (każdy z członków rodziny dostał, więc mieliśmy 3 sztuki).
      Nie mój prezent-skórzany zegar/obraz.

      Z "badziewnych" strzałów w 10-to o ile ktoś uznaje za badziewie prezent z drugiej ręki, to ja dostałam używany serwis do kawy. Strzał w 100, nawet nie w 10.
      • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:29
        A co zrobiliscie z tymi rzezbami?
        • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:36
          Opowiadakan tu tę historię. Rzeźby były religijne (Chrystus Frasobliwy, płaskorzeźba JPII i bodajże Maryja, już nie pamiętam tej ostatniej). Przez parę lat stały wepchnięte do szafki, ostatecznie postanowiliśmy je wyrzucić, ale głupio nam było dewocjonalia wyrzucać do kosza. Doszłyśmy z mamą do wniosku, że jak to węgiel to się przecież da rozkruszyć. Z tym, że to chyba antracyt był, bo waliłam w te rzeźby młotkiem do mięsa dłuuuugo, zanim mi się udało. Poszły do śmieci jako miał węglowy 😃
          • mamamisi2005 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:17
            Może łatwiej byłoby spalić wink
          • konsta-is-me Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:08
            Myślałam że wrzucilyscie je do pieca 😅
            • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:24
              Nie miałyśmy pieca sad bloki rzadko miewają
              • konsta-is-me Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 22:20
                Można było grilla zrobić gdzieś na łące...😉
                • little_fish Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 14:15
                  Ja wszelkie dewocjonalia otrzymywane od teściów przynosiłam szkolnym katechetkom. Podobnie jak różne wytwory o charakterze religijnym. Miały jako nagrodę w konkursach. 😄
      • triismegistos Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:15
        Dostałam w prezencie ślubnym używany serwis kawowy, nawet sobie nie wyobrażasz jak mnie on ucieszył.
        • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:35
          No i ja o tym właśnie piszę. Przyjaciółka dorwała na olx chyba cudny serwis w moim stylu i kupiła mi go w prezencie urodzinowym z pół roku przed urodzinami. Jeden z najfajnieszych prezentów w moim życiu.
          • daniela34 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:35
            Stąd napisalam "o ile ktoś uznaje za badziewie"- ja nie 😀
    • januszekxxl Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:11
      Nie dostaję prezentów.
      • kubek0802 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:23
        Na dziesiątą rocznicę ślubu. Kolia z białego złata z kamieniami szlachetnymi. Ani nie noszę tego typu biżuterii, ani nie mam okazji. Na szczęście można było zwrócić, bo mój wk..w był gigantyczny.
        • znowu.to.samo Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:52
          A od kogo taki prezent??? Od jakiegoś milionera???
    • jolie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:19
      Pisałam już kilkakrotnie - nie przywiązuję za dużej wagi do prezentów (jako nadawca i odbiorca), nie kojarzę nic obraźliwego. Zbędne dla mnie są wszystkie rzeczy handmade , dziwne bibeloty, ubrania nie w moim stylu i kosmetyki, których nie używam. Nie lubię i nie piję wina i taki prezent podaję dalej. Najbardziej trafiony prezent (ale w żadnym razie nie badziewny), który na wstępie skrytykowałam jako 'zbędny plastik i po co nam to' był króliczek Alilo od teściowej. Mój najmłodszy syn go kocha.
    • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:20
      Dostalam od absztyfikanta artysty komplet jego rycin, z zalozeniem, ze jak relacja sie poglebi, to on mi je oprawi. Obrazki byly ochydne, jedyne co je ratowalo to to, ze nie byly aktami. Bo opublikowal tez album z aktami...😱

      Zestaw bawelnianych wielorazowych podpasek wraz z takim pasem z klamerkami (no ale to bylo pod koniec XX wieku) 😳
      • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:24
        ohydne
      • kira02 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:32
        Te podpaski to chyba bardziej pasowałyby do końca XIX w 😉
        • znowu.to.samo Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:53
          Serio???🤔
          • kira02 Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 12:21
            No nie wiem, jak sobie radziły kobiety w dawnych czasach. Ale z końca XX wieku jednak najbardziej popularna i ogólnodostępna opcja były podpaski typu Always. Nawet nie wiem, gdzie miałabym wtedy szukać podpasek wielorazych z klamerkami?
    • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:21
      Może nie najgorszy, a najbardziej kuriozalny i niespodziewany. Tu prawdziwym mistrzem jest mój mąż Stary Borsuk. Na przestrzeni lat dostałam od niego między innymi:
      - rękawice taktyczne przeznaczone do AK 47, umożliwiające obsługę ekranów dotykowych. Czyli rozumiecie jedną ręką napierdzielam z karabinu jak Natasza Urbańska w Bitwie warszawskiej, a drugą przeglądam ematkę. Problem jest tylko taki, że (what a shock) nie posiadam karabinu 🙄
      - hełm, po prostu hełm w razie wojny i bombardowania. Takie tam wyposażenie, które każdy powinien posiadać w domu 🤷‍♀️
      - wojskowe buty. I tu wszystko fajnie bo porządne skórzane buty zawsze na propsie. Dziwne było to że za jednym zamachem dostałam dwie identyczne pary 😐 Niby w wersji letniej i zimowej, ale są kurka prawie identyczne 🧐
      • januszekxxl Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:24
        borsuczyca.klusek napisała:
        Na przestrzeni lat dostałam od niego między i nnymi:
        > - rękawice taktyczne przeznaczone do AK 47, umożliwiające obsługę ekranów dotyk
        > owych.


        Nie ma takich rękawic. To znaczy może i są jakieś bzdety sprzedawane przez oszustów.
        Poza tym twoje pazury nie zmieszczą się w żadne rękawice.
        • bcde Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 02:14
          Oczywiście, że są. Ja np. mam takie dla pilotów wojskowych, załóg samolotów i helikopterów oraz strzelców, którymi można też obsługiwać ekrany dotykowe. Na razie wykorzystuję je w tym ostatnim zastosowaniu, ale kto wie, co życie przyniesie.

          e-militaria.eu/4221-armored-claw-nomex-gloves-black.html
      • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:26
        Kiedyś wymarzyłam sobie bojówki takie ala pustynna burza. Mąż powiedział, że mi kupi. Kupił męskie i swój rozmiar.
        • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:27
          On te prezenty Tobie czy sobie kupuje? smile
          • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:30
            Spodnie miały być dla mnie. Jakoś tak mu wyszło.
        • novembre Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 21:28
          Poprosiłam o piżamę panterkę z czarną koronką.
          Mąż chciał się udać do sklepu militarnego.
      • ludzikmichelin4245 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:26
        Hmm, Borsukowi chyba jakiś kink chodzi po głowie.
        • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:39
          ludzikmichelin4245 napisał(a):

          > Hmm, Borsukowi chyba jakiś kink chodzi po głowie.


          Jest zdecydowanie za leniwy na takie atrakcje 🙄
          • bene_gesserit Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:49
            Ale ubrałaś się kiedyś w ten chełm i rękawice i zatańczyłaś dla niego i stąd wiesz, czy tylko teoretyzujesz?
            • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:18
              W sumie to nie, a święta idą może nie zaszkodzi spróbować 🤔
              • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:38
                Nie czekaj, weekend jest, zrob wystep i zdaj report! To moze byc watek roku! big_grin
                • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:50
                  Na jutro mam sprzątanie zaplanowane 🙄
                  • kira02 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:34
                    Sprzątanie nie zając...
            • rosapulchra-0 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 00:24
              bene_gesserit napisała:

              > Ale ubrałaś się kiedyś w ten hełm i rękawice i zatańczyłaś dla niego i stąd wi
              > esz, czy tylko teoretyzujesz?
              >
            • wzosia Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 18:49
              I jak w Allo allo konieczne są mokre pory...
      • berdebul Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:35
        Karabin miał być na urodziny, ale pewnie byłaś niemiła i spłoszyłaś darczyńcę big_grin
        • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:36
          Moze przemyslal sprawe i sie wystraszyl, ze w razie niezadowolenia....
      • ponis1990 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 23:04
        J*ebłam big_grin big_grin big_grin Niezłe.
      • primula.alpicola Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 08:53
        Borsuczyco, czy Stary Borsuk jest w normie intelektualnej..?
        • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 14:04
          Stary Borsuk lubi po prostu militaria. Sobie nakupował tego shitu po sufit, więc teraz mnie uszczęśliwia 🙄
          Ale dobre prezenty też mu się zdarzają 😉
          • primula.alpicola Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 18:07
            Czyli sobie robi prezenty...
            "Ale dobre prezenty też mu się zdarzają"
            Całe szczęście.
    • hannah_weaver Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:26
      Masażer antycellulitowy zelmera- w dodatku używany. Od kobiety.

      Mąż mi kiedyś kupił spodnie dresowe CIĄŻOWE gdy akurat w ciąży nie byłam. Nie był to prezent sensu stricto, kupił w sklepie na L przy okazji zakupów jedzeniowych.

      A dziwne strzały w dziesiàtkè - kosmetyki z konopii - maska do włosów, pomadka i krem do rąk. Świetnie nawilżają!
      • triismegistos Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:38
        Ja kiedyś kupiłam sobie spodnie ciążowe bo zachwyciły mnie rozciągliwym pasem, a jako bezdzietna lambadziara nie wpadłam nawet na to że są ciążowe.
        • hannah_weaver Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:09
          No właśnie mój luby tak tłumaczył, że przez ten pas wyglądały na mega wygodne 😅
      • nena20 Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 00:48
        Kocham ciążowe portki. Mam dwie pary.
    • ritual2019 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:27
      Spotykalam sie kiedys przez chwile z chlopakiem ktory dal mi prezent niezapakowany. Byl to szaro-brazowy (sraczkowaty kolor) rozwalajacy sie karton a w nim prezent. Nie pamietam co bylo prezentem ale ten karton mnie zniesmaczyl. Wygladalo to okropnie. Nawet gdyby go zawinal w zwykly bialy papier wygladaloby to estetycznie.
    • anilorak174 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:29
      Ciuchy z lumpka, które nie dość ze waliły tym charakterystycznym smrodkiem to jeszcze były w stanie nadajacym się jedynie do smieci.
      Sexi koszula nocna trzy rozmiary za duża (nie od męża 😉).
      Z kuriozalnych- książka "trening siłowy w weekend"...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:47
      Na walentynki dostałam deskę do prasowania ;P
      Niezamierzenie, mąż kilka dni wcześniej ze mną przez neta szukał, godnej naszych wymagań i przyszła w walentynki 😁💪
    • mid.week Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:50
      Nie mam takiego. Przyjmuje wszystko jak leci, jak mi się nie podoba, nie potrzebuję to przekazuje dalej. Zawsze znajdzie się ktoś zainteresowany a ja mam dobry uczynek na karmicznym koncie. Nie dorabiam teorii o upokarzaniu mnie przedmiotami
    • heca7 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:51
      Ja takich widowiskowo najgorszych to nie dostałam. W przeciwieństwie do męża. Ten dostał pod choinkę, o czym wielokrotnie pisałam zestaw do toaletowego golfa big_grin A rok później od tych samych osób policyjnego koguta na dach samochodu, którego to absolutnie nie można używać tongue_out Takiego niebieskiego, błyskającego i z syreną na pół osiedla.
      • nevertheless123 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 17:43
        Na czym polega zestaw do toaletowego golfa? Siedząc na tronie, trzeba w coś trafić? Aż się boję spytać... w co i czym? wink
        • heca7 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:53
          Coś takiego 😀
          • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:19
            A hemoroidy gratis 🙄
            • grey_delphinum Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 18:07
              😂😂😂
    • hiacynta.bukiet123 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:53
      Ubrania w dzieciństwie. Przychodziła paczka od babci lub chrzestnej, otwierałam z wypiekami na twarzy, a tam zamiast zabawek i słodyczy jakieś gacie, bluzki i (najgorsze) rajstopki. Zgroza.
    • mondaymorning1987 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:57
      ja dostałam taką książkę na rocznicę ślubu od exteściowej, brzydkie to bardzo, stylizowane na starą księgę, brzegi pomazane takim klejem na gorąco w ozdobne esy floresy, oczywiście popsikane złotym klejem. Ex zachwycony trzymał to paskudztwo na honorowym miejscu na komodzie, taki ołtarzyk że świeczką🤣
      • mondaymorning1987 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:58
        więc dla exa to był strzał w 10, dla mnie nie bardzo, bo brzydkie to było okropnie
      • elenelda Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 21:21
        A ta książka miała autora i tytuł czy tylko okładkę?
        • thea19 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 21:54
          to pewnie takie arcydzieło, ja dostałam na wieczór panieński, to nie ma kartek i się nie otwiera, jest w jednej pozycji
          https://lh3.googleusercontent.com/proxy/gYR_u1ggbQGKM8HehKxtgHN3WZ_neUUaIWGIX1fR5Iu-6JjolGPE3wM9pF56--ZqiBAIPAEqSDLYnURSJKsYhOkADbEysdDFl0gI8wmztof_ycefqNRSIUZ6evNdZfJ2Cw15Gg
          • apallosa Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 22:05
            O rany kota....no chyba bym na własnym wieczorze panieńskim z wytrzeszczem oczu przez dobre 15 minut siedziała😨
            • hosta_73 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 22:43
              Z zachwytu 🤭😏.
              No szkaradziejstwo okropne.
          • mondaymorning1987 Re: Najgorszy prezent 01.12.21, 20:40
            Tak to właśnie ten koszmarek
    • alexis1121 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 16:57
      Miałam kiedyś patologicznego chłopaka, na walentynki podarował mi raz czapkę, na Wielkanoc męskie perfumy, potem na gwiazdkę podrabianą kosmetyczkę Louis Vuitton (myślałam, że jest oryginalna, dopiero po tygodniu zauważyłam że nitka z niej wystaje).
      Na inną Wielkanoc dostałam od niego dwa kubki z naszym zdjęciem, potem okazało się że to był prezent od jego mamy (jeden kubek z przeznaczeniem dla niego, drugi dla mnie).
      A najgorszy prezent od niego to weekend w super hotelu, na który bardzo się cieszyłam, a on celowo wprowadził mnie w błąd, mówiąc że jedziemy w innym terminie i kiedy przyszedł ten piątek, to zawiózł mnie pod inny hotel, na oko 2 gwiazdkowy, myśląc że się nie zorientuję.
    • aqua48 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 17:27
      Najgorszy prezent dostałam od mojej Mamy - na moje własne imieniny dostałam nocnik dla mojego dziecka. Mama była mocno zdziwiona, że jakoś tak nie ucieszyłam się z takiego praktycznego i he, he zabawnego prezentu smile
    • nevertheless123 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 17:36
      Od byłej koleżanki z pracy: sporej wielkości figurkę... świętego Mikołaja.
      Niestety, nie takiego w czerwonym ubranku i z workiem prezentów, tylko... patrona i świętego.
      Nie wiem dlaczego, bo ani ja nie jestem wierząca, ani ona? Może sama od kogoś dostała i podała dalej, a może po prostu mnie nie lubiła wink

      https://www.inofara.pl/images/mikolaj/obraz1.jpg
      • viridiana73 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:48
        Ale to jest właśnie święty Mikołaj! Bo ten pajac w czerwonym to żaden święty😊
        • marta.graca Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 18:25
          No, a po co osoba niewierząca daje innej niewierzącej figurkę świętego?
    • lot_w_kosmos Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 17:41
      Sporo ematek powinno odpowiedzieć: prezent z koszmarów: bon do Biedronki! big_grin
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:06
        lot_w_kosmos napisała:

        > Sporo ematek powinno odpowiedzieć: prezent z koszmarów: bon do Biedronki! big_grin

        Jesli tego nie piszą to CAŁE SZCZĘŚCIE mają w swoim otoczeniu rozsądne osoby, które nie wpadły na tak beznadziejny pomysł, jak obdarowanie kogoś bonem z biedry!
        • lot_w_kosmos Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:36
          big_grin
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:49
            😂😂😂
    • e-ness Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 17:56
      Tesciowa wręczyła mi na gwiazdkę sweter - używany, śmierdzący papierosami 🤢Mój mąż zaraz po Wigilii uroczyście spakował i wyniósł na smieci 😂
      • rozwiane_marzenie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:33
        Ja dostałam podkoszulki z wielkimi, żółtymi plamami od potu pod pachami. Kto mnie przebije big_grin?
        • borsuczyca.klusek Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:36
          rozwiane_marzenie napisała:

          > Ja dostałam podkoszulki z wielkimi, żółtymi plamami od potu pod pachami. Kto mn
          > ie przebije big_grin?

          Wątpię 😳
        • lumeria Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:37
          🤢 serio? Jak ten "prezent" zostal umotywowany?
          • rozwiane_marzenie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 23:22
            Wcale nie został umotywowany. Torebka zawierała 3 koszulki. Jedna miała mocno szare gumki przy szyi i pachach, co wskazywało na to, że była używana, ale jak zobaczyłam dwie pozostałe z tymi plamami... to już nie miałam wątpliwości.
            • rosapulchra-0 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 01:01
              Moja ciotka wpadła kiedyś na pomysł, że odda mi swoją używaną bieliznę, która zrobiła się na nią za mała. Miałam wtedy z 15 lat i stałam przed nią z otwartymi ustami i wybałuszonymi oczami i patrzyłam a to na ciotkę, to na worek ze zużytymi majtkami i stanikami i nie byłam w stanie nic na ten wielki gest ciotce odpowiedzieć. A ona uznała, że jestem zimną suką, która nawet "dziękuję ciociu" nie potrafi odpowiedzieć. Oczywiście się obraziła.

              Spotkałyśmy się wiele lat później, na pogrzebie mojego ojca. Stałam między młodszym bratem mojego ojca, a moją bliską koleżanką, która mnie i moje dzieci przywiozła na cmentarz, a ponieważ bardzo lubiła mojego ojca, to również chciała go pożegnać.
              I podchodzi ta moja ciotka i bach! wyjąc z żalu zaczyna tej mojej koleżance składać kondolencje. Koleżanka szybko wyjaśniła jej, że to ja jestem córką zmarłego. Ciotka wycie przerwała, zwróciła się w moją stronę i znowu zaczęła wyć i składać mi te kondolencje.
            • kira02 Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 13:08
              To jest nietakt tego kalibru, ze skomentowała bym głośno przy wszystkich: "O, Mikołajowi zaplątały się jego używane koszulki wśród prezentów. Położę je przy śmietniku, to sobie zabierze, jak będzie wracał". Serio, trzeba byc mocno zaburzonym, zeby dawać komuś w prezencie używana bieliznę. 😒
              • iwoniaw Re: Najgorszy prezent 05.12.21, 14:47
                Dla mnie to jest nietakt tego kalibru, że tlumaczą go jedynie zaburzenia psychiczne i to takie konkretne, więc nie wiem, czy jest sens komentować glośno, czy też raczej wyrazić zaniepokojenie po cichu do osób najbliższych darczyncy (małżonek, dzieci) i z czystej troski naciskać na zajecie się umówieniem psychiatry dla żony/matki/męża/ojca.
        • ginger.ale Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:12
          rozwiane_marzenie napisała:

          > Ja dostałam podkoszulki z wielkimi, żółtymi plamami od potu pod pachami. Kto mn
          > ie przebije big_grin?

          🤢
          • ponis1990 Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 00:02
            O, będzie ciężko...
    • anorektycznazdzira Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:02
      Nie wiem czy to nazwać prezentem, bo to był taki podarunek bez okazji. A właściwie seria podarunków: szwagierka co posprzątała szafę, to przywoziła do nas reklamówkę łachów. Nie wiem, co ona sobie myślała, bo na prawdę nie grzebaliśmy wtedy w śmietnikach. Dostawaliśmy przyciachane koszule i sweterki, najszczególniej mój mąż a jej brat, przy czym wyobraźcie sobie jak to na nim wyglądało, skoro szwagier był od niego z 15 cm niższy i ze 30 kg grubszy... Podobnie szwagierka w porównaniu ze mnątongue_out Poza tym, potrafiły w takiej reklamówce przyjechać nawet majtki i skarpetki (!!!!!!)
      Raz i drugi mnie zatkało tak, że po prostu wzięłam i nie wiedziałam co powiedzieć. Za którymś razem jednak się naszykowałam- przygotowałam sobie reklamówkę najbardziej spranych i powyciąganych ubrań, jakie byłam w stanie uskładać. Nie żałowałam majtek i skarpetek (zamiast w kosz poszły do torebuni).
      Wręczyłam.
      Skończyły się "prezenty" jak ręką odjął big_grin
    • magazynka Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:30
      Na okrągłe urodziny dostałam od znajomej taki duży kaptur z polaru do zakładania na umyte włosy po kąpieli.
      W życiu tego nie użyłam, a minęło już kilka lat.
      Czy polar nadaje się na ściereczkę do kurzu?
      • magazynka Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:42
        A jeszcze od siostry. Wiozła przez całą Polskę prezent dla mnie - ceratowa torebka z lumpeksu z urwaną rączką. Nie zauważyła uszkodzenia i zachwalała fason. Na moje oko - 3 zł.
        Po pokazaniu jej uszkodzenia próbowała u mnie naprawić, żebym mogła nosić 😆😆😆
        • ginger.ale Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:13
          🤣
          • znowu.to.samo Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:32
            Chyba wygrałaś😆😆😆
    • la_bonne_cusine Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:39
      A przypominam sobie. Z okazji dnia kobiet ówczesny pracodawca sprezentował babaczkom godziiny koncert polskich szlagierów w wykonaniu seniorek.
      • chlodne_dlonie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:03
        No, ale może to był z jego strony prezent 'charytatywny'..?
        Docenić intencje wypada.. wink
      • viridiana73 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:37
        "Piosenkę pana Koracza o zdrowiu bym chciała najbardziej usłyszeć!"😀
      • mitovita Re: Najgorszy prezent 22.11.21, 21:50
        Od pracodawcy na święta ruski szampan- najtańszy jaki był w sklepie, cena wtedy kilka złotych. Wręczony bardzo uroczyście bo to był jedyny prezent jaki od lat pracodawca dał pracownikom. Próbowałam to pić- nie dało się, wylałam do zlewu.
    • anglofillka Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 18:41
      Kiedyś dostałam pod choinkę miskę na zupę, z uszkiem, od mojej matki. Moja rodzicielka zawsze była fanką takich "praktycznych" prezentów - termometr pokojowy na urodziny (dla nastolatki) i itp. Do dziś nienawidzę "praktycznych" prezentów, i jasno to wszystkim komunikuję.
      Ale miski używałam wiele lat, dopóki się nie rozbiła - czy to liczy się jako "strzał w dziesiątkę"? big_grin
      • apallosa Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:44
        O żesz...to się nadaje na wątek roku...
        Ja z kolei na któreś Święta dostałam nie dość ,że poliestrowy golf, to jeszcze w czarnym kolorze...wrrrr.
        Nienawidzę golfów, czerni i poliestrów na dokładkę 😖
        Od jednej z koleżanek na urodziny- chyba ze 300 ml. flaszkę jakiejś męskiej👅wody toaletowej o zapachu ( a właściwie smrodzie) tytoniowo- męsko- toaletowej w typie najtańszej wody z kiosku RUCHU. Nie miałam pojęcia,cóż tym dranstwem zrobić, zużyłam jako odświeżacz do toalety, a to cholerstwo nie dało się chyba przez rok wypsikac...
        Od tejże samej osobistości- lampkę typu ,,ciemne toto, w jakieś mazaje i obraca się dookoła własnej osi". Nie zdzierzylam ustrojstwa i wyniosłam pod śmietnik. Ktoś sobie wziął- i dobrze...
        Od eks- współpracowników na pożegnanie - zestaw kosmetyków Elizabeth Arden, z tym że chyba mocno przestarzały- woda toaletowa śmierdziała po prostu, a z tubki balsamu do ciała wypłynęła śmierdząca,żółta ciecz . Wywaliłam do śmieci.
      • kamin Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 07:50
        Miska na zupę z uszkiem od matki brzmi nieco makabrycznie.
        • ursgmo Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 08:18
          Moja teściowa od lat używa tych samych perfum . Perfum to może za dużo powiedziane, bo to jest tandetny wyrób zapachowy naszej krajowej firmy, dostępny chyba tylko w kioskach ruchu i na poczcie . Używa tego potworne ilości i cokolwiek się od niej nie przyniesie śmierdzi jeszcze przez parę tygodni ! Męża od progu wyczuwam że zajrzał do matki . Pierogów od niej nie biorę, bo też czuć w nich pachnidło . Sprezentowała mi kiedyś ten zapach na gwiazdkę 😱. Jak już poszła moje dziecko rozpakowało i chciało dla żartu psiknąć, ale na szczęście atomizer był zepsuty . Zabrałam , wrzuciłam w kartonik i odłożyłam . Rano okazało się że z buteleczki jakoś bokiem wyciekło . Smród na cały dom 🙄.
    • mika_p Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:00
      Pierwszy tom dwutomowej książki, na Gwiazdkę. Przeczytałam jeszcze w Wigilię i zostałam w połowie akcji do końca Świąt
      • mid.week Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:00
        o kurczę, to faktycznie może dobić sad
      • anilorak174 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 19:21
        Moj tato dostał kiedyś 2 tom, trzytomowego dzieła. Pierwszego nie dostał.
        • chlodne_dlonie Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:04
          anilorak174 napisała:

          > Moj tato dostał kiedyś 2 tom, trzytomowego dzieła. Pierwszego nie dostał.


          ..a trzeci chociaż..??
          • anilorak174 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:16
            Nie. Tylko drugi tom.
            Kolejne tomy nie były odrębnymi historiami.
            Tata nawet się zastanawiał czy kolejny tom dostanie na kolejną okazję ale minęło juz chyba z 5 lat i nadal ma tylko ten drugi.
        • kaki11 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 23:24
          Kiedyś na urodziny od jednego z kolegów dostałam 3 tom trylogii. Dodam, że trylogii której wcześniej nie znałam, więc nie że 2 pierwsze miałam a ten miał być do kompletu, i nie że przypadkiem tylko specjalnie.
          To akurat była trochę forma żartu/lekkiej złośliwości, ale jednak.
      • ginger.ale Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 20:16
        mika_p napisała:

        > Pierwszy tom dwutomowej książki, na Gwiazdkę. Przeczytałam jeszcze w Wigilię i
        > zostałam w połowie akcji do końca Świąt
        >

        Moja koleżanka dostała 2 tom trylogii Millenium, w dodatku raczej używany, to był chyba prezent typu podaj dalej.
      • bi_scotti Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:12
        mika_p napisała:

        > Pierwszy tom dwutomowej książki, na Gwiazdkę. Przeczytałam jeszcze w Wigilię i
        > zostałam w połowie akcji do końca Świąt
        >

        Well, moglo byc gorzej - moglas dostac ONLY drugi tom tongue_out Cheers.
        • anilorak174 Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:19
          Mój tato dostał tylko 2 tom...
          • bi_scotti Re: Najgorszy prezent 20.11.21, 21:28
            anilorak174 napisała:

            > Mój tato dostał tylko 2 tom...

            A to pech sad Moze byl "naughty" i zamiast rozgi, Santa tak wlasnie go ukaral za bad behaviour wink Cheers.
        • mika_p Re: Najgorszy prezent 21.11.21, 14:11
          > Well, moglo byc gorzej - moglas dostac ONLY drugi tom tongue_out Cheers.

          Nie, gorzej jest dostać pierwszy i zostać na kilka dni w połowie akcji, serio. Gdybym dostała tylko drugi, to bym sobie poczekała i kupiła ten pierwszy, bo to nie było coś, co muszę mieć już natychmiast (takie ksiażki, które muszę mieć już natychmiast, to sobie sama kupuję i mam w dniu premiery). No ale przeczytać połowę, wciągnąc się i tak zostać... straszne wink

          Śp. teścia nie podejrzewam ani o złośliwość, ani o skąpstwo, ani o głupotę, więc przyjęłam, że zwyczajnie nie zauważył, i pretensji nie mialam i nie mam. Ale co się nazgrzytałam zębami w cichą noc, to moje ;D big_grin big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka