Dodaj do ulubionych

Pogrzeb wuja

22.11.21, 08:46
Hej,
W zeszłym tygodniu zmarł wiekowy wuj, dziadek mojej kuzynki. W dniu śmierci wysłałam jej kondolencje prosto z serca, podziękowała. To było przed weekendem. Nie dostałam jednak żadnego info o pogrzebie. Wiem od mamy, że odbędzie się w środę, tylko dlatego że wczoraj zapytałam.

Z tego względu nie wybieram się nigdzie, bo i tak na ostatnią chwilę nie wezmę wolnego w pracy. Mama kupi w moim imieniu wiązankę. Jednak dziwnie się z tym czuję, uważam że kuzynka zachowała się niekulturalnie. Też tak myślicie?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 08:59
      Myślę, że po pierwsze mogłaś ZAPYTAĆ kiedy pogrzeb, po drugie że niekulturalne jest oczekiwanie od osoby mającej masę załatwiania w związku ze śmiercią bliskiej osoby i organizacją pogrzebu, żeby informowała każdego o jego terminie. Zazwyczaj dzwoni się do paru osób z prośbą by przekazały datę innym zainteresowanym. Tu została poinformowana Twoja mama i wystarczyło bo Ty wiadomość dostałaś. A skoro na pogrzeb się nie wybierasz, to tym bardziej stawianie SIEBIE na pierwszym miejscu w takiej sytuacji jest zwyczajnie mocno niewłaściwe.
    • purchawka2020 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 08:59
      Kto chce iść na pogrzeb ten się dowie i pójdzie.
      Nie jest wymagane osobiste zaproszenie na piśmie.
      Nie zawraca się najbliższej rodzinie głowy w takiej sytuacji.
    • solejrolia Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 09:25

      Kuzynka nie powiadomiła o pogrzebie, to oczywiste że nie idę, i dodatkowo strzeliłabym focha. O! Niech kuzynka wie, że jest niekulturalna. Albo lepiej: zadzwoniłbym i ją opier. Ludzie, no jak tak można?!
      • ginger.ale Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 21:33
        Ewentualnie pojechać i zrobić aferę na cmentarzu. Przecież to poważna sprawa, można, a nawet trzeba pojechać rajstopkami po bandzie. Nauczyć chamstwo kultury.
    • irma223 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 09:52
      Przed weekendem był piątek, dzisiaj jest poniedziałek. Załatwiła zatem w sobotę pogrzeb na środę. Nie dostaniesz wolnego okolicznościowego na pogrzeb wuja, a jeśli nie możesz/nie chcesz wziąć urlopu na żądanie, to nie pojedziesz.

      Kuzynka mogła Cię powiadomić bezpośrednio, ale zrobiła to za pośrednictwem Twojej mamy. To Twoja mama nie przekazała Ci w sobotę informacji.
      Śmierć czyjąkolwiek, także i wiekowego wuja trudno zaplanować z wyprzedzeniem i pogrzeb z góry umieścić w harmonogramie urlopów.
      • annaboleyn Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 18:16
        irma223 napisała:


        > Śmierć czyjąkolwiek, także i wiekowego wuja trudno zaplanować z wyprzedzeniem i
        > pogrzeb z góry umieścić w harmonogramie urlopów.


        Coś kojarzę, że któregoś konającego króla przetrzymali, a potem przydusili, żeby zdążył przed wyjściem weekendowych gazet wink
        • szare_kolory Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 18:28
          annaboleyn napisała:

          > irma223 napisała:
          >
          >
          > > Śmierć czyjąkolwiek, także i wiekowego wuja trudno zaplanować z wyprzedze
          > niem i
          > > pogrzeb z góry umieścić w harmonogramie urlopów.
          >
          >
          > Coś kojarzę, że któregoś konającego króla przetrzymali, a potem przydusili, żeb
          > y zdążył przed wyjściem weekendowych gazet wink

          Masz wyjątkowy nick akurat w tym kontekście.
          • annaboleyn Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 18:56
            szare_kolory napisała:


            > > Coś kojarzę, że któregoś konającego króla przetrzymali, a potem przydusil
            > i, żeb
            > > y zdążył przed wyjściem weekendowych gazet wink
            >
            > Masz wyjątkowy nick akurat w tym kontekście.


            Parsk, to prawda, nie pomyślałam o tym big_grin
            Juz sobie przypomnialam, chodziło o Jerzego V i nie miałam z tym nic wspólnego! big_grin
            • ginger.ale Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 23:09
              Tak, Jerzy V, w dodatku była to eutanazja. Nie, żeby mogło to wzruszyć Annę Boleyn, no bo jednak zastrzyk z morfiny i koki był lepszy niż proste złagodzenie wyroku ze spalenia na ścięcie.
              • annaboleyn Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 23:13
                ginger.ale napisała:

                > Tak, Jerzy V, w dodatku była to eutanazja. Nie, żeby mogło to wzruszyć Annę Bol
                > eyn, no bo jednak zastrzyk z morfiny i koki był lepszy niż proste złagodzenie w
                > yroku ze spalenia na ścięcie.
                >

                Ale musisz przyznać, że francuski - specjalnie sprowadzony! - kat jest jednak bardziej chic, niż szpryca...
      • kocynder Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 22:39
        Czyli to wujek/dziadek zachował się najbardziej nie kulturalnie, bo wziął i umarł nie licząc się z planem urlopów siostrzenicy/wnuczki czy kim tam autorka wątku dlań była! O! Powinna pojechać na pogrzeb i powiedzieć co o nim myśli! I o organizacji pogrzebu, na który to pogrzeb (oraz koniecznie stypę z poprawinami!) najbliższa rodzina winna wystosować zaproszenia na czerpanym papierze z czarną obwódką! Dla wszystkich krewnych, do piątego pokolenia wstecz!
    • feniks_z_popiolu Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 09:58
      Organizatorzy pogrzebu mają wiele rzeczy do ogarnięcia. Ponadto mierzą się ze swoimi emocjami. Oczekiwanie, że zadzwonią do każdego jest słabe. Na ogół informuje się jedna osobę z prośbą o przekazanie tej informacji innym. Po rozmowie z mamą czułabym się poinformowana i poszła na pogrzeb
    • andaba Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 10:10
      Jeżeli twoja mama wie, to chyba ty też?

      U nas jest taki zwyczaj, że dzwoni sie do jednego z rodziny, np do jednego z rodzeństwa i on przekazuje dalej, nie dzwoni się do sześciu synów ciotki.
    • szare_kolory Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 11:32
      A czy spadłaby Ci z głowy korona, gdybyś ZAPYTAŁA tę kuzynkę gdzie i kiedy pogrzeb? Może byś się wtedy dowiedziała, że nie zapraszają tabuna ludzi (i to ma sens w obecnych okolicznościach), że chcą sie spotkać z najbliższymi. A moze byś się dowiedziała gdzie i kiedy. Ale tego się już nie dowiesz, bo wolisz oceniać zachowanie kuzynki niż załatwić sprawę. Co pokazuje na czym Ci zależy: na podudowaniu własnego ego a nie na ostatnim pożegnaniu dziadka (nie Twojego zresztą).
        • szare_kolory Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 12:00
          No i niby z daleka śmierdzi trollem, ale mam w bliskim otoczeniu takie rozmiauczane babersy i w realu reaguję przewracając tylko oczami. to przynajmniej tutaj sobie ulżę big_grin
            • daniela34 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 12:35
              Ona. Przy czym akurat w realu spotykam osoby mające pretensje do najbliższych zmarłego o:
              -niewłaściwe poinformowanie o pogrzebie
              -brak żałoby/zbyt ciężką żałobę
              -brak otwartej trumny
              -zbyt gwałtowną rozpacz/za mało rozpaczy
              - brak stypy

              I tysiąc innych. Zawsze się powód znajdzie.
              • szare_kolory Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 13:39
                Bo to by trzeba właściwie już teraz może, w czasach spokojnych rozesłać po rodzinie ankietę. Czy w przypadku pogrzebu wuja/ ciotki/ brata Staszka z pierwszego małżeństwa cioci Jadzi życzysz sobie być powiadomiony i jak? Czy na konsolacji/ stypie mają być podane dania ciepłe czy raczej zimne nóżki itd. itp.
              • marta.graca Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 14:32
                To jeszcze nic smile Ostatnio znajoma przy okazji pogrzebu skorzystała nie z miejscowej firmy pogrzebowej, tylko z sąsiedniej miejscowości. Pocztą pantoflową dowiedziała się, że właściciel tej miejscowej firmy jest OBURZONY, że go nie poinformowała o śmierci i o tym, że nie skorzysta z jego usług big_grin Nie, nie jest jej znajomym smile
              • irma223 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 16:46
                Było w wątku o beżowym płaszczu. Ja w realu nie spotkałam się z żadnym z powyższych. Poza jednym: najbliższa rodzina zmarłego miała go w .... (czterech literach) za życia, z czego żalił się bliższym znajomym przez ostatnich lat kilka. Próby wpłynięcia przez owych bliskich znajomych na rodzinę zmarłego za jego życia spływały po tamtych jak woda po kaczce. Ale na pogrzebie! Ach, jaka rozpacz! Jakie szlochy! Wieńce jak koła młyńskie! Msza żałobna koncelebrowana! Przemowy pogrzebowe ze strony najbliższej rodziny z podziękowaniami dla znajomych zmarłego za przybycie... Naprawdę trudno, by słuchających nie roznosiło wewnętrznie na taką hipokryzję.
                • daniela34 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 16:55
                  A ja się spotkałam w realu. Na mojej koleżance dalsza rodzina wymusiła otwartą trumnę w kościele. Tak, wiem, że to wbrew przepisom, ale ksiądz niestety się zgodził.
                  A że tam dziewczyna mdlała to już nikogo nie obchodziło. Wiec akurat w zastrzeżenia wierzę i mniej mnie oburza udawana rozpacz rodziny, niż obgadywanie bliskich, którzy faktycznie w tej rozpaczy są. Pierwsze nikomu krzywdy nie robi (jesli krzywda się stała, to wcześniej). A drugie-owszem.
                  • kocynder Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 22:51
                    Też się "w realu" zetknęłam. Tak na szybko:
                    - Czemu ona nie płacze? Wcale się nie przejmuje śmiercią!
                    - Czemu ona przywlokła swojego faceta? Obcy człowiek, wstydu nie ma!
                    - No co ona sobie myśli! Żeby Wojtuś był na jasno ubrany na pogrzebie pradziadka! (Wojtuś na ów czas lat dwa i pół)
                    Okropność otwartej trumny też miałam "przyjemność" przeżyć, i koszmar, jaki (podobno) kochająca babcia zafundowała wówczas bodaj ośmioletniej wnuczce wlokąc ją ku tejże trumnie i zmuszając do pocałowania "na pożegnanie" dziadziusia... Słowo - gdybym była matką tej dziewczynki, to nie bacząc na żałobę bym chyba zabiła. Na szczęście dwie pozostałe wnuczki (lat wtedy siedem i pięć) udało się ukryć przed upiornym wzrokiem babuni, która do dziś, a wszystkie są już pełnoletnie potrafi im "wyrzygiwać", że obraziły dziadka bo go nie pożegnały...
                    • daniela34 Re: Pogrzeb wuja 23.11.21, 19:33
                      kachaa17 napisała:

                      > Teraz, w pandemii jest to wbrew przepisom czy w ogóle? Bo w cerkwi otwarta trum
                      > na jest normą.


                      W ogóle. Tylko pewnie w cerkwi się "nie przyjęło." Trumna powinna zostać zamknięta w zakładzie pogrzebowym i już nie wolno jej otwierać.
                    • iwles Re: Pogrzeb wuja 23.11.21, 19:34
                      kachaa17 napisała:


                      > Bo w cerkwi otwarta trumna jest normą.


                      Podczas nabożeństwa?
                      No to nie. W kościele PODCZAS mszy trumna zazwyczaj jest zamknięta. Otwarta jest tylko przed.
                      • daniela34 Re: Pogrzeb wuja 23.11.21, 19:42
                        Nawet jeśli przed to też nie powinna być. Bo jak zwłoki dotarły do cerkwi? Raczej w trumnie, a jak w trumnie to w zamkniętej (bo w otwartej wozić nie wolno), a jak w zamkniętej to trumny raz zamkniętej otwierać też nie wolno.
    • iwles Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 11:57
      "bo i tak na ostatnią chwilę nie wezmę wolnego w pracy."

      Z jakim wyprzedzeniem chciałabyś info o terminie pogrzebu, skoro 3 dni to za mało?
      2 tygodnie? Miesiąc?
    • betyskai Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 12:11
      nie, my tak nie uważamy.
      uważamy natomiast, że trzeba być niezłą zakompleksioną narcystyczną suczą, żeby robić dramę że kuzynka osobiście nie powiadomiła o śmierci dziadka.
    • beata985 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 12:15
      Pogrzeb to taka impreza na którą nie dostaje się zaproszenia...
      Wiesz od mamy i albo ci była osoba bliska lub w inny sposób odczuwasz potrzebę bycia to idziesz
      A jak nie to wysyłasz kondolencje bliskim i nie uczestniczysz osobiście
    • dariamax Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 12:45
      Wiesz jak, zmarł tata mojej kuzynki to zadzwoniła do mnie jako jednej z pierwszych osób. Sama zobowiązałam się do powiadomienia o śmierci wujka pozostałą część rodziny a informację o dacie pogrzeby też przekazywaliśmy sami sobie wzajemnie szanując ból i mając na względzie to co musi w takiej chwili czuć osoba której zmarł bliski. Wymaganie w takim momencie osobistego telefonu z zaproszeniem to co najmniej brak empatii, foch w ogóle nie do pomyślenia dla kulturalnej osoby.
    • mamtrzykotyidwa Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 13:01
      Aaaa, z tego względu nie wybierasz się...- no tak, jaśnie pani nie została zaproszona osobiście na pogrzeb, to ma focha!
      Rób tak dalej, a na twój pogrzeb pewnie nikt nie przyjdzie, nawet ci zaproszeni.
    • eliszka25 Re: Pogrzeb wuja 22.11.21, 13:37
      Myślimy, że trzeba być wyjątkowo małostkową suczą, żeby w takiej sytuacji czepiać się o takie pierdoły. Pogrzebu po pierwsze nie da się zaplanować z wyprzedzeniem, a po drugie nie jest to impreza, na którą gości się zaprasza. Na pogrzeb idzie ten, kto czuje, że chciałby pożegnać zmarłego i/lub okazać szacunek jemu i jego bliskim. Jak ktoś nie może iść na pogrzeb, to może zadzwonić z kondolencjami, wysłać je pocztą czy zamówić wieniec/wiązankę w zakładzie pogrzebowym. Nie czujesz takiej potrzeby, to zwyczajnie nie idź na pogrzeb. Informację dostałaś za pośrednictwem mamy. Możesz zachować się przyzwoicie i pójść na pogrzeb lub strzelić focha, co tam wolisz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka