Dodaj do ulubionych

Dziecko dwujezyczne

23.11.21, 10:36
Maz obcokrajowiec, ja półka i jestem w ciazy. Czy dzieci mają jakikolwiek problem z dwujęzycznością. Jak uczyć je polskiego mieszkając za granica. Czy myślicie ze polska szkoła za granica to dobre wyjście. Jak u was z dwujęzycznością mowia perfect w obu językach. Jestem po prostu ciekawa Jak u was to wygląda.
Obserwuj wątek
      • hugo43 Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 10:51
        My mieszkamy w pl,syn dosc dobrze mowi w jezyku ojca,ale bardzo duzo we wczesnym dzieciństwie jeździliśmy do Turcji .Samo opol nie wystarczy by wchłonąć drugi jezyk.trzeba się nim otaczać z kazdej strony.corka o wiele gorzej zna drugi jezyk ,a jak zorientowała się,ze tata mowi po polsku,to już kompletnie poszła nauka w diabły.przy synu nigdy z mężem nie rozmawialiśmy po polsku,zawsze po angielsku miedzy sobą.w efekcie syn mowi perfekcyjnie po angielsku ,trochę gorzej po turecku,ma 12 lat.corka zna podstawy tureckiego,z głodu nie umrze ,ale filmu w oryginale nie obejrzy.duzo daja wyjazdy do drugiego kraju,moim zdaniem dwa tygodnie z rodzina ,kuzynami więcej naucza niż cały rok z ojcem na codzien.
        • mayaalex Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 11:21
          zgadzam sie, ze pobyt w kraju pochodzenia rodzicow i bardzo intensywne kontakty tak, by dziecko przez jakis czas bylo zanurzone w jezyku daja wiecej niz troche jezyka codziennie z jedna osoba (chocby dlatego, ze nagle wchodza nowe tematy, nowe, interesujace osoby - rowiesnicy - wiec jest po prostu ciekawiej).
    • ritual2019 Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 10:48
      Mieszkasz w kraju pochodzenia meza czy oboje pochodzicie z innych? Jezyk ktorym sie poslugujecie bedzie silniejszy a jesli jest to inny jezyk niz kraju w ktorym zyjecie to ten stanie sie dominujacy u dziecka.
    • alpepe Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 10:54
      Ciekawe, jak się mówi po półkowemu, może byś coś powiedziała? Albo choć przetłumaczyła na polski to zdanie "Jak u was z dwujęzycznością mowia perfect w obu językach".
      A tak w ogóle to jednak bot to nie człowiek, pisze strasznie topornie.
    • mamaafg Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 11:13
      Moje mowia w 3, jednak jezyk kraju w ktorym mieszkamy jest ich dominujacym, tzn tym sie posluguja na codzien i miedzy soba. Bedac w ciazy tez mialam plany zeby wysylac do polskich szkol weekendowych, teraz na pewno bym tego nir zrobila (za duzo nauki w normalnej szkole zeby dokladac im jeszxze polski, poza tym nie widze sensu prawde mowiac, a i polskie szkoly na obczyznie sa najczesciej zwiazane z polskimi kosciolami wiec u mnie odpada). Oboje rozumieja polski, starszak bardziej, jako tako mowia ale na pewno nie jest to biegly poziom. Ja mowie do nich zazwyczaj po polsku, czytam im od malego polskie ksiazki, kontakt z polska rodzina bardzi pomaga bo dzieci sie osluchuja, ale jako ze maz nie jest polakiem - dominujacym w domu jezykiem jest angielski. Mow do dziecka po polsku, to wystarczy, tata niech mowi w swoim jezyku, dzieci szybko łapia do ktorego rodzica jak mowic. Czy tata mowi w jezyku kraju w ktorym mieszkacie? Jesli tak, to w ogole super, bo dziecko raczej nie bedzir miec problemow jezykowych w szkole. Znam polskie rodziny w uk gdzir bardzo duzy nacisk kladziono na jezyk polski, polska tv radio ksiazki itd i niestety potem dzieci mialy na poczatku powazny problem ze zrozumieniem lekcji. Na pewno warto uczyc dziecka ojczystego jezyka ale rownoczesnie nie zamykac go na ten ktorym jest otoczony.
    • damartyn Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 11:14
      Na przykładzie dziecka w rodzinie. Konsekwentnie matka mówiła do dziecka w swoim języku, ojciec w swoim, razem porozumiewali się po angielsku. Długo trwało zanim dziecko w ogóle zaczęło mówić, co jest częstym zjawiskiem przy wielojęzyczności ale jak już zaczęło to poszłooo.
      Nie miesza języków ( tez z racji konsekwencji aby mówić w danym momencie w jednym wybranym języku ) ma jednak swój ulubiony.
    • berdebul Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 11:34
      Zajrzyj tu ourbabelschool.blogspot.com/
      Kopalnia wiedzy o wielojęzycznych dzieciach. Matka Polka, ojciec Tajwańczyk, pierwsze dziecko urodzone w USA, cała trójka edukowana w domu, najmłodsza co jakiś czas chodzi do japońskiej szkoły.
    • mayaalex Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 11:37
      musisz pamietac, ze kiedy dzieci pojda do szkoly/przedszkola, ten jezyk prawdopodobnie zacznie dominowac wiec warto duzo pracowac od samego poczatku, zeby dziecko mialo mocne podstawy. Plus Wasz wspolny jezyk - czy to jezyk szkoly/kraju w ktorym mieszkacie czy inny (u nas jezykiem rodziny jest EN mimo ze jezykiem otoczenia jest FR i ostatecznie dzieci chodza do klasy EN, z roznych powodow). Pomaga polska niania, kontakty z dziadkami, czytanie ksiazeczek - a najbardziej kontakt z innymi polskimi dziecmi, choc niekoniecznie w polskiej szkole.
    • mikams75 Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 12:10
      Normalnie rozmawiajac, czytajac, utrzymujac kontakty z rodzina w Polsce, puszczac bajki po polsku. Szkola tez sie mozna wspomoc.
      Ale z wiekiem trudno jest nadarzyc z rozbudowa slownictwa, wiec dobrze zbudowac solidne podstawy w pierwszych latach na tyle, zeby dziecko moglo samodzielnie czytac ksiazki odpowiednie do wieku.
    • milli40 Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 13:03
      Mówi perfekt w obu językach, od małego konsekwentnie kazdy z rodziców mówi w swoim języku, do polskiej szkoły też uczęszczał i super, bo nauczył się pisać, i co prawda robi błędy ale za to czyta bezbłędnie.
      Za to problem ma wtedy gdy musi podać język ojczysty, i nie wie jaki.
      Spokojnie znam małżeństwa z krajów innych niż kraje zamieszkania i te dzieci od małego są już trzyjezyczne.
          • eliszka25 Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 13:35
            To u mojego młodszego syna językiem ojczystym jest na 100% polski. Kuzyni w Polsce tak go wyćwiczyli, że przeklinanie idzie mu po polsku koncertowo. Za to starszy klnie po angielsku, hmmm 🤔
        • jan.kran Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 13:51
          ophelia78 napisała:

          > A w jakim języku śni?
          > Ten jest dominujący i niech ten podaję jako ojczysty bo taki (na temat moment)
          > wybrać sobie jego mozg.

          —————>Ja śnię głównie po polsku ale zdarza mi się i po francusku ,norwesku, angielsku lub niemieckusmile Jedyny język jakim mówię bez akcentu to polski i ten uważam za dominujący. Poza tym ciężko mówić o języku dominującym u dzieci wielojęzycznych. Moje w zależności od konstelacji używają kilku naprzemiennie i mniej więcej po równo. Jeszcze jak chodzi o córkę to od biedy można wybrać język dominujący ale u syna się nie podejmujęsmile
        • milli40 Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 14:34
          Powiem Ci jak jest, właśnie raz po polsku mówi przez sen, raz po niemiecku, więc jak? mama Polka, tata Niemiec. Jeszcze u nas język ojczysty jest Muttersprache, więc teoretycznie jakby przetłumaczyć język matki, ale urodzony syn w Niemczech.
          W sumie to nieistotne, bardziej śmieszne mi się wydawało że pisząc na francuski niby cv pytał się mnie który język jego jest ojczysty, a ja sama kombinowałam co doradzić.
          Z przeklenstawami to genialnie po polsku mu idzie ale wątpię, żeby którykolwiek język z naszym się mógł równać w tej kwestiismile
    • asfiksja Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 13:20
      Znam kilkoro dzieci uczonych polskiego OPOL. Rezultaty nie są jakieś wspaniałe (tzn. dzieci jako maluchy jakoś-tam gadają, ale jako nastolatki już się wstydzą, choć bardzo dużo rozumieją). Inna rzecz, że to są wszystko dzieciaki żyjące w krajach bogatszych niż Polska, więc w ich środowisku znajomość polskiego/polskie pochodzenie nie kojarzy się z niczym fajnym, przyszłość zawodowa też w ich krajach lepsza, więc motywacji brak.
      Natomiast znam dziewczynę, która mieszkała za granicą w całkowicie polskiej rodzinie (tzn. rodzice i rodzeństwo rozmawiali w domu tylko po polsku plus wakacje w Polsce, a w grupie rówieśniczej w szkole tylko w języku lokalnym). Zna polski tak dobrze, że tutaj przyjechała na studia, ma bogate słownictwo, może mówi ciut wolniej, bo musi się czasem zastanowić, ale akcent niezły.
    • celandine Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 14:24
      Mówią po polsku zupełnie normalnie, nikt nie zauważył nigdy w Polsce, że są chowane za granicą od urodzenia. Mówią również po polsku między sobą w domu, więc to nie zawsze prawda, że przeważa język otoczenia a dodam, że tata też mówi językiem otoczenia i jedynie ja jestem źródłem polskiego. Oczywiście nie jest już tak dobrze z pisaniem, nie byłam w stanie tak dużo czasu poświęcić na naukę ortografii. Piszą raczej kiepsko. Teraz najstarsza córka bierze lekcje online z pewnego przedmiotu od polskiego wykładowcy i zupełnie nie ma trudności że słownictwem więc da się. Od początku mówiłam do nich tylko po polsku, bajki tylko po polsku, codziennie czytanie ok 40 minut. Zaczynałam uczyć czytania po polsku zanim poszły do włoskiej szkoły, tak, żeby poszły już tam dobrze czytając po polsku. Teraz nadal czytamy co wieczór, najpierw ja, a potem każda jeden rozdział na głos. Chodzą do polskiej szkoły w sobotę. W wakacje staram się spędzić zawsze kilka tygodni w Polsce, mają tam kolegów i prowadzą intensywne życie towarzyskie.
      Wszystko się udało, tylko coraz częściej myślę, po co właściwie, skoro jest, jak jest w Polsce teraz.
    • rozaliaolaboga Re: Dziecko dwujezyczne 23.11.21, 16:52
      Mam kolezanke z mezem cudzoziemcem, mieszkaja w zupelnie innym kraju, w ktorym mowi sie w 3 jezykach urzedowych i po angielsku smile dzieci znaja 6 jezykow, nie wiem ktory dominuje, ale radza sobie we wszystkich.
      W domu stosuja metode OPOL.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka