Dodaj do ulubionych

Seks na weselu

    • slonko1335 Re: Seks na weselu 30.11.21, 21:44
      Opcja czwórki to opcja po moim trupie zatem organizuje sobie inny nocleg samodzielnie. Tyle że one chyba nie chcą samodzielnie i liczą że Ty to zrobisz.
    • trudneslowa Re: Seks na weselu 30.11.21, 21:51
      Nienawidzę spać z obcymi ludźmi w jednym pomieszczeniu, więc znalazłbym sobie (nam) inny nocleg. Albo prawdopodobnie w ogóle, u nas zawsze ktoś wcześniej ustalony zostaje trzeźwy i wracamy do domu.

      Komentarz kuzynki absolutnie denny. Niektórzy goście weselni oczekują chyba wyłożenia czerwonego dywanu i spełniania wszystkich zachcianek. Dorośli ludzie zachowują się na weselach jak rozkapryszone sześciolatki. A bo nocleg zły. A bo alkoholu nie ma. A bo wieśniacko. A bo nudno. A bo wegetariańsko. A bo januszowate wuje psują estetykę. A bo dzieci nie wolno. Albo dzieci za dużo. Na ematce też to widać. Jakby nie można było odmówić przyjścia, albo w razie ekstremalnego dyskomfortu zwinąć się wcześniej.
    • lumeria Re: Seks na weselu 30.11.21, 21:55
      E tam, seksy śmeksy - to wymówka, z którą nie bardzo można polemizować, nie? Tym bardziej, ze obie kuzynki na raz tak rozgrzało....

      Z ciekawości - kogo położyłaś do dwójek?
      • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:01
        Teściów, wujostwo, nawet moi rodzice mają pokój z moja siostra( wiem to moja siostra tak prosila). Koleżanka z mężem bo nie zna nikogo oprócz nas.
        • hanusinamama Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:10
          Po cholere to nocowanie proponujesz. Nie macie warunków trzeba było to olać. A tak faktycznie dziwnie wyszło.
          • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:13
            Ależ warunki są do nocowania. Pokoje są śliczne. Tylko ze albo 2 albo 4.
            • iuscogens Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:17
              No to te dwie pary nie skorzystają i wrócą do domu.
        • hosta_73 Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:03
          Wg mnie dobry podział. Czasem się po prostu nie da inaczej, jak kuzynkom nie pasuje to wrócą do domu.
          Udanego wesela i gratulacje 🥀
          • moze_sprobowac_inaczej Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:36
            Mozna tez 2 osoby ulokować w "czworce" i po prostu dopłacić.
            • primula.alpicola Re: Seks na weselu 01.12.21, 06:57
              Ale tam już nie ma więcej pokoi.
              Adriana nie przejmuj się, zrobiłaś wszystko co trzeba. Jeśli kuzynkom to nie pasuje, to powinny same szukać rozwiązania ( inny nocleg, powrót do domu, ciągnięcie losów kto nie idzie na wesele).
    • biala_ladecka Re: Seks na weselu 30.11.21, 21:57
      Ja bym była w stuporze, gdyby ktoś zaproponował mi wspólny pokój z bratem i jego partnerką, albo siostrą i jej partnerem. Jak dla mnie sprawa jest jasna, nie ma obowiązku opłacania gościom noclegu, ale jeśli już na nocleg zapraszasz, to wypada mieć dla nich miejsce.
      Ja bym z Twojej propozycji nie skorzystała.
      • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:02
        Ależ tam są miejsca noclegowe. Tylko ze kuzynkom nie pasuja
        • madzioreck Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:13
          adriana.la.cerva napisał(a):

          > Ależ tam są miejsca noclegowe. Tylko ze kuzynkom nie pasuja

          Adriana, no niezręcznie wyszło, możesz tupać, ale nic dziwnego, że nie pasują. Taka prawda, że proponowanie dorosłym ludziom takiej formy noclegu jest nie za bardzo. Odpowiedź kuzynek też z dupy, ale to już inny temat.
        • hanusinamama Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:14
          I ci tu kilka osób pisze, ze w tym wieku to raczej mało komu pasuje taki układ. Tak to sie na koloniach spało czy na wyjeździe studenckim...
          • kropkaa Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:22
            Każda korpo jaką znam umieszczała na wyjazdach od Narwilu do Dubaj w pokojach wspólnie ze współpracownikiem. Jakoś dawali radę i to znacznie dłużej niż pół nocy.
            • biala_ladecka Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:36
              Tak jasne i małżeństwo umieszczali w pokoju wraz z kolegą z sąsiedniego dzialu.
              • kropkaa Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:57
                To były wyjazdy służbowe, nie wakacyjne. Akurat małżeństw nie pamiętam, ale pary nie spały razem, chyba, że akurat jedno z nich miało miejsce. Ale nikt z organizatorów w żadne koncerty życzeń się nie bawił.
                Kiedyś chciałam mieć pokój z widokiem na morze, to sama dzwoniłam do hotelu i załatwiałam. Wtedy akurat mi się udało i byłam sama, ale nie raz spałam z bezpośrednią przełożoną albo z koleżanką z innego działu. Chyba by się w głowę puknęli, gdyśmy zaczęli żądać osobnych pokojów, bo z obcymi nie będziemy nocować.
                I nie mówię o Januszexach tylko korpo korpo.
                • ponis1990 Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:04
                  Ja znam taki wyjazd z budżetówki kilka lat temu. Mój maż spał z kolegą z którym siedzi w jednym pokoju.
                • madzioreck Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:30
                  kropkaa napisała:

                  ale nie raz spałam z bezpoś
                  > rednią przełożoną albo z koleżanką z innego działu. Chyba by się w głowę puknęl
                  > i, gdyśmy zaczęli żądać osobnych pokojów, bo z obcymi nie będziemy nocować.

                  Aha, rozumiem, że z przełożonym czy kolegą z innego działu też byś spała w jednym pokoju i zero problemu?
                  • ludzikmichelin4245 Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:56
                    madzioreck napisała:

                    > Aha, rozumiem, że z przełożonym czy kolegą z innego działu też byś spała w jedn
                    > ym pokoju i zero problemu?

                    Za późno, z tym najfajniejszym już zabukowała sobie pokój gruba z księgowości.
                  • 35wcieniu Re: Seks na weselu 01.12.21, 06:01
                    Nie mnie pytasz ale bardzo jestem ciekawa -jaki to niby miałby być problem? Wiadomo że nie jest to jakaś wymarzona opcja ale gdyby się zdarzyło że nie ma innej możliwości to bym spala, nie wiem na czym ten "problem" miałby polegać.
                    • madzioreck Re: Seks na weselu 02.12.21, 13:41
                      Nie no kurva żodyn, nocleg z obcym facetem w jednym pokoju suspicious
                  • nocnamagia Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:57
                    Ja spałam na wyjeździe służbowym ze swoją przełożoną w jednym łóżku i nie przeszkadzało mi to, akurat szefowa jest moja dobrą koleżanką.
                    • madzioreck Re: Seks na weselu 02.12.21, 13:39
                      Nie pytałam o przełożoną, a o przełożonego.
                • biala_ladecka Re: Seks na weselu 01.12.21, 11:08
                  kropkaa napisała:

                  > To były wyjazdy służbowe, nie wakacyjne. Akurat małżeństw nie pamiętam,

                  I już w pierwszym zdaniu widzisz, że Twoje porównanie jest od czapy.
                  • kropkaa Re: Seks na weselu 01.12.21, 13:36
                    Tak, jest od czapy, bo wyjazd służbowy potrafi trwać nawet tydzień, a tu nocleg na raptem pół nocy.
                • evolventa Re: Seks na weselu 01.12.21, 11:42
                  U nas na konferencjach też tak jest. Nieraz spałam w pokoju z koleżanką z pracy, nawet raz nam się trafiło łóżko małżeńskie (z innymi łóżkami wolnych pokojów dwuosobowych nie było). Kolejnym razem do mnie i koleżanki, ponieważ miałyśmy pokój z łóżkami pojedynczymi i sofą, przeniósł się kolega z jedynki, bo była tak klaustrofobicznie mała, że wolał nocować u nas. I nie, żadnego seksu nie było, pośmialiśmy się tylko i tyle. Każdy przeżył nockę, nikomu włos z głowy nie spadł ani mu nic nie ubyło.
    • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:20
      Dobra dziewczyny, przeczytałam wszystkie odpowiedzi I wychodzi na to że to moja wina.
      Bo mierzylam wszytskich swoja miarą, że nocleg w zasadzie jest po to żeby jak jedna z was napisała wyparował alkohol I nogi odpoczely po plasach.

      Kilka lat temu po weselu innej kuzynki spalam w jednym lozku(!) Z moja ciotka. I było super, gadalysmy do rana, pilysmy szampana I w końcu mogłyśmy się nacieszyć swoją obecnością bo bardzo rzadko się widujemy.

      Trudno najwyżej kuzynostwo nie przyjdzie I pouprawia seks w domowym zaciszu.
      • hanusinamama Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:29
        Warunki są do nocowania par lub rodzin z dziecmi. A nie 2 par razem na kupie. Wiesz ja na koloniach tes spałam po 4 osoby w pokoju, a na studenckim wyjeździe nawet 8...co nie znaczy, ze miałabym ochotę dzielic pokoj z inną parą. dzielisz łazienkę (chyba te pokoje mają swoje łazienki). Ja bym nie rzucała głupich żartów o seksie, tylko podziękowała za taki nocleg.
        • lauren6 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:40
          > co nie znaczy, ze miałabym ochotę dzielic pokoj z inną parą. dzielisz łazienkę (chyba te pokoje mają swoje łazienki)

          Obyś nie trafiła nigdy do szpitala, bo tam będziesz musiała spać i dzielić łazienkę z 2-8 obcych ludzi.
          • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:49
            Do szpitala nikt się z własnej woli nie kładzie, a pobyt w zbiorczej sali chyba każdy wspomina jako koszmar. Po co miałabym sobie coś takiego fundować w wolnym czasie.
            • borsuczyca.klusek Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:56
              Niestety wesela to też często przykry obowiązek. Trzeba odbębnić i tyle.
            • lauren6 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:57
              Na wakacje za swoje mogę sobie jeździć do 5* hoteli, ale jeśli chce nocować za cudze pieniądze (w tym w szpitalu za pieniądze podatnika) to nie wybrzydzam. Ważne, żeby było czysto i w pokoju była dostępna łazienka. Reszta to roszczenia paniuś, którym się zachciało luksusów za cudze pieniądze.
              • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:19
                Gdybym została zaproszona na wesele do kogoś, kto prezentuje podobne poglądy, olałabym w jasną cholerę, a za zaoszczędzoną kasę pojechalibyśmy na weekend do hotelu ze spa.
                Tyle w temacie "nocowania za cudze pieniądze".
                • azealia_banks Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:25
                  hiacynta.bukiet123 napisała:

                  > Gdybym została zaproszona na wesele do kogoś, kto prezentuje podobne poglądy, o
                  > lałabym w jasną cholerę, a za zaoszczędzoną kasę pojechalibyśmy na weekend do h
                  > otelu ze spa.
                  > Tyle w temacie "nocowania za cudze pieniądze".

                  I wszyscy byliby szczęśliwi.
                  • iwoniaw Re: Seks na weselu 01.12.21, 11:27
                    No chyba nie wszyscy, skoro nawet w tym wątku pojawila się silna frakcja pod wezwaniem "no jak można tak wybrzydzać, my z kuzynką, szwagrem i pięcioma synami ciotki babki stryjecznej spaliśmy na jednym tapczanie i było fantastycznie", a osoby, ktore deklarują w podobnej sytuacji chęć wynajecia - za jak najbardziej "własną kasę", skoro już poruszamy ten temat - osobnego pokoju, zostaly nazwane zmanierowanymi hrabiankami.
                    Nie widzę, żeby ktoś tu pisał, że powinno się strzelać fochy i domagać się opłacenia przez organizatorów wesela Bóg wie czego (w ogole nie ma obowiązku zapewniania nikomu noclegu przecież), natomiast odmawianie ludziom prawa do odmowy skorzystania z takiej formy noclegu, jaka im nie pasuje, albo wręcz rezygnacji z udziału w weselu, jeśli nie mogą nic pasującego znaleźć w pobliżu jest doprawdy zadziwiająca. Podobnie jak sugestie, że komuś się w dudzie poprzewracało, bo nie piszczy z radości na perspektywę warunków przecież niewątpliwie lepszych niż w schronie w czasie wojny czy w szpitalu publicznym.
                    • madzioreck Re: Seks na weselu 02.12.21, 15:40
                      No właśnie też mnie zdziwiła taka wyrozumiałość ematek, które jak nie trzeba, to bronią prywatności rękoma i nogami albo i zębami. Za próg nieumówionych nie wpuszczą, domofonu nie odbiorą, brak bidetu to legendarna już patologia, a tu nagle spanie w jednym pokoju nawet z przełożonym czy "kolegą z innego działu" to żaden problem. No cuda, panie...
                      "Podobnie jak sugestie, że komuś się w dudzie poprzewracało, bo nie piszczy z radości na perspektywę warunków przecież niewątpliwie lepszych niż w schronie w czasie wojny czy w szpitalu publicznym." - prawda? A mogli gospodarze zaproponować sąsiek, i też należałoby być wdzięcznym, że zadbano o nocleg, a jak się komu nie podoba, to roszczeniowy cham big_grin
                      • kropkaa Re: Seks na weselu 02.12.21, 22:23
                        Otwieram normalnie drzwi, odbieram nieznane numery, na szczęście nie mam bidetu (bo wygląda to to okropnie), jeździłam na wyjazdy służbowe i jak Covid minie, to pojadę znowu. Nie mam żadnego problemu przespać się pół nocy w pokoju z inną parą (byle znaną), choć liczę się z tym, że będzie to ciężka noc. W wielu kwestiach jestem zmanierowana, wielu rzeczy nie lubię robić, ale bez przesady, żeby wydziwiać w kwestii poweselnego noclegu.
                        Odpłynięcie co niektórych szczerze mnie bawi, bo w realu zderzenie z rzeczywistością byłoby ogromne, obawiam się.
                        • homohominilupus Re: Seks na weselu 02.12.21, 23:04
                          kropkaa napisała:

                          W wielu kwes
                          > tiach jestem zmanierowana, wielu rzeczy nie lubię robić, ale bez przesady, żeby
                          > wydziwiać w kwestii poweselnego noclegu.
                          > Odpłynięcie co niektórych szczerze mnie bawi, bo w realu zderzenie z rzeczywist
                          > ością byłoby ogromne, obawiam się.

                          No widzisz a ja w wielu kwestiach jestem niezmanierowana i nie zachowuje się jak rozpuszczona księżniczka ale jeśli chodzi o spanie to potrzebuje osobnego skrzydła w pałacu.
                          Nienawidzę spać w pokoju z kimś innym niż mój mąż ewentualnie przyjaciółka.
                          Mam bardzo lekki sen, z pochrapujacym wspolspaczem nie zmrużyłabym oka nawet w zatyczkach. To jest główny problem.
                          Dodatkowo śpię przy otwartym/ uchylonym oknie nawet zimą na co większość reaguje niedowierzaniem. Ktoś musiałby ustąpić i konflikt gotowy.
                          No i nie wiem dlaczego ale sama obecność kogos 'obcego' w mojej sypialni powoduje że jestem poddenerwowana.
                          Moze mam jakąś fobie społeczna, kto to wie.
                          • mid.week Re: Seks na weselu 03.12.21, 00:25
                            homohominilupus napisała:


                            > Nienawidzę spać w pokoju z kimś innym niż mój mąż ewentualnie przyjaciółka.
                            > Mam bardzo lekki sen, z pochrapujacym wspolspaczem nie zmrużyłabym oka nawet w
                            > zatyczkach. To jest główny problem.
                            > Dodatkowo śpię przy otwartym/ uchylonym oknie nawet zimą na co większość reaguj
                            > e niedowierzaniem. Ktoś musiałby ustąpić i konflikt gotowy.
                            > No i nie wiem dlaczego ale sama obecność kogos 'obcego' w mojej sypialni powodu
                            > je że jestem poddenerwowana.
                            > Moze mam jakąś fobie społeczna, kto to wie.
                            >


                            Mam te sama fobie (jak w ogole mozna spac przy zamknietym oknie???) oraz ogolna nadwrazliwosc dźwiękowa - slysze szmery, nieslyszalne dla innych, w nocy szczególnie; i światłowstręt - musze miec ciemno, zero lampek i mrygajacych diod, zegarków itp. bo dostaje szału.
                            • homohominilupus Re: Seks na weselu 03.12.21, 07:30
                              Wokół mnie wszyscy robią wielkie oczy jak mówię że otwieram okno do spania I nawet nazywają mnie pingwinem 😊
                              • mid.week Re: Seks na weselu 03.12.21, 21:23
                                homohominilupus napisała:

                                > Wokół mnie wszyscy robią wielkie oczy jak mówię że otwieram okno do spania I na
                                > wet nazywają mnie pingwinem 😊
                                >


                                Moja mama do dziś opowiada historię o tym, jak któregoś zimowego poranka budziła mnie do szkoły, a ja miałam szron na włosach big_grin
                        • madzioreck Re: Seks na weselu 03.12.21, 00:12
                          kropkaa napisała:

                          W wielu kwes
                          > tiach jestem zmanierowana, wielu rzeczy nie lubię robić, ale bez przesady, żeby
                          > wydziwiać w kwestii poweselnego noclegu.

                          Aha, no tak. Kwestie, w których Ty jesteś "zmanierowana" są oczywiście całkiem OK, kwestie, które u innych budzą opór, to "przesada" big_grin Może i nie masz bidetu, ale ematką jesteś pełną gębą.

                          > Odpłynięcie co niektórych szczerze mnie bawi, bo w realu zderzenie z rzeczywist
                          > ością byłoby ogromne, obawiam się.

                          Tak tak, oczywiście. Twoje zmanierowanie jest lepsze niż cudze i dlatego to inni się zderzają, Ty nigdy tongue_out
                          • kropkaa Re: Seks na weselu 03.12.21, 01:55
                            Moje zmanierownie jestem w stanie sobie darować. I na pół nocy odpuścić. I nie mówię "po moim trupie". Taka subtelna róźnica.
                            • homohominilupus Re: Seks na weselu 03.12.21, 07:21
                              kropkaa napisała:

                              > Moje zmanierownie jestem w stanie sobie darować. I na pół nocy odpuścić. I nie
                              > mówię "po moim trupie". Taka subtelna róźnica.


                              Brawo ty.
                      • m_incubo Re: Seks na weselu 03.12.21, 11:54
                        Ale rozumiesz, że co innego prywatność w domu i zycie na co dzień, a co innego parę godzin w hotelu po weselu, czy nie bardzo?
                        • homohominilupus Re: Seks na weselu 03.12.21, 18:39
                          m_incubo napisała:

                          > Ale rozumiesz, że co innego prywatność w domu i zycie na co dzień, a co innego
                          > parę godzin w hotelu po weselu, czy nie bardzo?
                          >
                          Ale rozumiesz co to znaczy miec lekki sen i nie chcieć następnego dnia chodzić jak zombie z powodu niewyspania czy nie bardzo?
                          • m_incubo Re: Seks na weselu 04.12.21, 15:20
                            Nie bardzo, bo ja mam mocny sen 🤷‍♀️
                            • homohominilupus Re: Seks na weselu 04.12.21, 19:04
                              m_incubo napisała:

                              > Nie bardzo, bo ja mam mocny sen 🤷‍♀️
                              >


                              No to #zazdroszczę
                        • madzioreck Re: Seks na weselu 04.12.21, 02:18
                          m_incubo napisała:

                          > Ale rozumiesz, że co innego prywatność w domu i zycie na co dzień, a co innego
                          > parę godzin w hotelu po weselu, czy nie bardzo?

                          Rozumiem, że Ty tak to widzisz. Ja potrzebuję prywatności, kiedy idę spać, w domu czy poza nim i nie bardzo widzę różnicę.
                          • m_incubo Re: Seks na weselu 04.12.21, 15:24
                            Odnoszę się do tego, że połączyłaś w jedno nieodbieranie telefonu i niepodnoszenie słuchawki domofonu ze spaniem w jednej izbie na kupie i ma to być rzekomo jakaś sprzeczność.
                            Po raz kolejny komuś się wydaje, że ematka to jakiś monolit.
                  • droch Re: Seks na weselu 01.12.21, 21:29
                    Oj, ja czuję, że jednak strona zapraszająca miałaby wtedy niejaki ból okrężnicy...
            • m_incubo Re: Seks na weselu 01.12.21, 11:28
              Ja co prawda bywałam w szpitalu tylko po to, by urodzić dzieci, więc żadne koszmarne wspomnienia czy choroby, ale zawsze byłam w salach co najmniej trzyosobowych, oczywiście to żadne wakacje, ale też nie wspominam tego jako koszmaru, mimo, że szpital z zasady odziera z intymności.
              To są sporadyczne sytuacje, na litość.
          • bergamotka77 Re: Seks na weselu 01.12.21, 16:28
            W szpitalu to co innego. Tam nie bywa się dla przyjemności. A wesele to co innego - to ma być rozrywka a nie męczarnia. Niestety na weselach pije się alkohol i oddechy panów nie są świeże po calonocnym balowaniu.
            • m_incubo Re: Seks na weselu 02.12.21, 12:36
              Oddech tych panów czy nawet siostry nie będzie się bardzo różnił od oddechu własnego męża. Tak przypuszczam.
            • kropkaa Re: Seks na weselu 02.12.21, 22:24
              Nigdzie nie padło, że pokój nie ma okien, których nie można uchylić.
              • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 03.12.21, 07:30
                Im więcej osób w pokoju, tym większa szansa, że trafisz na wiecznie chorującego, którego zabija nawet pięciominutowy powiew świeżego powietrza z otwartego okna.
                • kropkaa Re: Seks na weselu 03.12.21, 09:23
                  Może szwagier po weselu pójdzie spać i nie będzie robić awantury. Zważywszy, że mówimy i połowie nocy, nie dwutygodniowych wakacjach, jest taka szansa.
                  • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 03.12.21, 14:37
                    Może pojdzie, a może nie pójdzie. Ja wolę wziąć dla siebie dwójkę, a jak komuś nie przeszkadza spanie w czwórce, to niech śpi w czwórce.
                    Bo w czym właściwe problem?
                    • kropkaa Re: Seks na weselu 03.12.21, 15:39
                      Generalnie poza tym, że nie ma więcej dwójek ani czwórek zresztą też nie, a nie zdążą dobudować, na namiot zaś za zimno, to żadnego więcej problemu nie ma.
                      • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 03.12.21, 15:47
                        No bo nie ma. Są inne hotele, są taksówki, nie ma też obowiązku uczestniczyć w weselu.
        • memphis90 Re: Seks na weselu 01.12.21, 18:15
          Przesada. Chciałam kupić sobie wyjazd na warsztaty serowarskie i noclegi są w pokojach 3os. Czyli ja i 2 obcych ludzi. To samo biegun północny - kabina z kimś, a cała współdzielona przyjemność kosztuje 200 tys (nie jadę, nie można było płacić nerką ani innymi narządami).
      • lumeria Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:49
        >po weselu innej kuzynki spalam w jednym lozku(!) Z moja ciotka

        To nie to samo co nocowanie z właściwie obcym człowiekiem, którego się krepujesz.
        • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:53
          Siostra rodzona to obca?
          • little_fish Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:57
            Przypomnę tylko, że tam jest jeszcze szwagier do kompletu z siostrą 😁
          • agonyaunt Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:59
            A ich mężowie to bracia?
            • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:59
              No nie
              • agonyaunt Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:03
                No i tu jest problem. Bo to oni będą spać jednym pokoju z dwiema obcymi osobami - bo i siostra żony, i mąż siostry żony to właściwie obcy ludzie.

                Trudno, nie przewidziałaś, na rocznicę się poprawiszsmile Teraz baw się dobrze i nie bierz sobie za bardzo do serca co tu wypisujemy. Kuzynek tym bardziej smile Najlepszego!
          • figa_z_makiem99 Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:35
            Ematka taka piękna i powabna a własnego szwagra się wstydzi w szlafroku, piżamie i bez makijażu. Olalabym fochy nowobogackiej rodzinki i bawiła się z tymi, którzy chcą spędzić czas z rodziną.
            • lumeria Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:03
              To szwagier moze byc paskudny w wydaniu à la nude
              • figa_z_makiem99 Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:14
                W piżamie nie będzie widać smile ale raczej obstawiam wstyd ematki.
                • lumeria Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:22
                  Żartujesz... właśnie takiego rozpyziałego faceta (nawet jeśli to byłby brat) nawet w piżamie i szlafroku nie chciałabym uwidzieć. NIEEEEE....

                  • figa_z_makiem99 Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:14
                    Jeżdżę latem na łódź ze znajomymi, nikt nie jest zapyziały a widzimy się w strojach kąpielowych. Zakładam, że na weselu w razie konieczności dzieliłabym pokój z bratem i jego żoną, nie są zapyziali. Dzieliłam kiedyś z moją babcią i nie miałam negatywnych wrażeń estetycznych. Dla mnie temat z d...py.
                  • little_fish Re: Seks na weselu 01.12.21, 07:39
                    Z własnym facetem też masz osobne sypialnie, żeby go nie widzieć rozpyziałego? Czy może jesteś z tych co wstają o 5 robią się na bóstwo i kładą z powrotem do łóżka, żeby mąż myślał, że to stan naturalny?
                    • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:26
                      A to posiadanie własnego faceta i dzielenie z nim sypialni automatycznie oznacza, że ma mi nie przeszkadzać oglądanie szwagra w gaciach? Dziwaczna logika.
                      • little_fish Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:34
                        Lumeria pisała o bracie. Zakładam, że widziała go już wcześniej w gaciach. Poza tym znane mi osoby w podobnych sytuacjach (wspólne noclegi) raczej sypiają w piżamach. No ale to kwestia obyczajów jak widać.
                    • lumeria Re: Seks na weselu 01.12.21, 15:52
                      >Czy może jesteś z tych co wstają o 5 robią się na bóstwo i
                      >kładą z powrotem do łóżka, żeby mąż myślał, że to stan naturalny?

                      big_grin
                      • little_fish Re: Seks na weselu 01.12.21, 17:21
                        O to to to 😁
      • fragile_f Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:50
        Zawsze moga wyskoczyc na szybki numerek w trakcie, na zmianę wink
      • madzioreck Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:09
        adriana.la.cerva napisał(a):

        > Kilka lat temu po weselu innej kuzynki spalam w jednym lozku(!) Z moja ciotka.
        > I było super, gadalysmy do rana, pilysmy szampana I w końcu mogłyśmy się nacies
        > zyć swoją obecnością bo bardzo rzadko się widujemy.

        Ty naprawdę nie rozumiesz, że ciocia, siostra, babcia, mama to trochę inny kaliber niż szwagier?
        • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:16
          A myślisz że nie spałam w jednym pokoju z mężem innej kuzynki? Fakt, nie po weselu A po imprezie rodzinnej. Nie przeszkadzało mi to zupełnie, a nawet było wesoło.
          • lumeria Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:07
            https://img14.dmty.pl//uploads/202107/1625473609_zfjirz_600.jpg
            • triismegistos Re: Seks na weselu 01.12.21, 11:51
              O, jak kiedyś będę musiała zdefiniować idiom "po moim trupie" to ten obrazek będzie jak znalazł.
          • madzioreck Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:28
            adriana.la.cerva napisał(a):

            > A myślisz że nie spałam w jednym pokoju z mężem innej kuzynki? Fakt, nie po wes
            > elu A po imprezie rodzinnej. Nie przeszkadzało mi to zupełnie, a nawet było wes
            > oło.

            Fantastycznie, ale trudno oczekiwać, że dla każdego będzie to komfortowa sytuacja.
        • m_incubo Re: Seks na weselu 03.12.21, 11:55
          Okazuje się, że nie dla wszystkich jest to inny kaliber. Mnie np nie przeszkadza.
          • madzioreck Re: Seks na weselu 03.12.21, 12:12
            m_incubo napisała:

            > Okazuje się, że nie dla wszystkich jest to inny kaliber. Mnie np nie przeszkadz
            > a.

            No i super, a mnie nie przeszkadza, ze komuś nie przeszkadza. Przeszkadza mi natomiast dziwienie się, że ktoś inny ma inaczej. A nie chodzi, przypominam, o wydziwianie nad kolorem talerzyka.
            • m_incubo Re: Seks na weselu 04.12.21, 15:25
              Nie można się dziwić, bo tobie to przeszkadza? No to współczuję, ale to twój problem.
              • madzioreck Re: Seks na weselu 05.12.21, 19:31
                Tzn. dziwić się można, czemu nie. Ja żadnego problemu z tym nie mam. Trochę niefajne jest wrzucanie od hrabianek i zmanierowanych, bo się nie chce nocować z nieswoim facetem w jednym pokoju, ale w sumie to nie mój problem, bo ja bym się nie dała zwyczajnie wmanewrować w tego typu sytuację.
      • swinki_trzy Re: Seks na weselu 01.12.21, 06:55
        Jak dla ciebie to nie problem, seksu poślubnego w tę noc nie przewidujecie, to odstąp kuzynkom swój pokój i weź tę czwórkę. Możesz spać z siostrą i szwagrem lub ze wspomnianą ciotką.
      • kota.helga Re: Seks na weselu 01.12.21, 11:34
        To nie jest Twoja wina, tylko ludzkiego nastawienia. Ja też 4 lata temu nocowałam z narzeczonym pokotem w domu rodziny, poprzedniej nocy jadąc na imprezę 750 km i mając w perspektywie taką samą trasę noc po weselu.

        Z drugiej strony kuzynka z powyższego wesela na moje nie przyjechała, tłumacząc się za dużą odległością big_grin Zapewnialiśmy miejsca noclegowe na nasz koszt, same dwójki z możliwymi dostawkami (zapraszaliśmy z dziećmi). Noclegi miały być dla przyjezdnych, skończyło się tak, że moi hojni rodzice naraili je dodatkowo np. wujkom mieszkającym 20 km stąd - a co, trzeba mieć gest! (czy wspominałam już, że finansowaliśmy wesele sami?).

        Czy taka organizacja wesela sprawiła, że noclegi nie spowodowały dodatkowych problemów? A skąd! Jedna ciotka ściągała mnie z parkietu, bo ma przykry zapach w pokoju, a wstydzi się iść z tym na recepcję; a teściowie strzelili focha, że mają być w pokoju z dostawką z babcią, z którą mieszkają razem w trójkę (mieszkali 30 km od hotelu, ale że wiekowi, wzruszenie itp.) i cyk, następny pokój na nasz koszt...
    • pierwszychleb Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:38
      Watek na poczatku smieszny a potem… ja bym przespala z bratem i jego zona bez problemu. Fakt ze kazdy wolalby dwojke ale jedna noc bez przesady. Bylabym wdzieczna, ze ktos sie zatroszczyl i zorganizowal nocleg. Dodam, ze nie lubie wesel cale zycie i unikam jak moge.
    • fragile_f Re: Seks na weselu 30.11.21, 22:48
      E tam, daj spokoj i olej, i tak jesteś za dobra :p

      Nam oznajmiono, ze mamy sami zaplacic za nocleg (chyba z 400 pln...), po czym do naszego pokoju dokoptowano teściow, ktorzy przejęli lozko a my spalismy na rozkladanej kanapie big_grin Dodam, ze bylo to wesele niezbyt lubianej kuzynki, na ktore BARDZO nie chcieliśmy jechac, ale namawiali nas az sie zgodzilismy...

      Aha, dodam ze wesela sa na liscie top 10 najbardziej znienawidzonych przeze mnie rzeczy, zaraz obok dentysty, hemoroidow i pryskajacej prosto w oko cytryny :p

      Baw sie dobrze i nie oczekuj, ze wszystkim dogodzisz. Sluby i wesela maja to do siebie, ze ZAWSZE ktos bedzie z czegos niezadowolony.l, najważniejsze żebyście Wy dobrze to wspominali smile
    • kropkaa Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:20
      Wiele razy byłam na wyjazdach integracyjnych z pracy i spało się w dwójkach z koleżanką/ kolegą z pracy. I nie było to pół nocy po weselu tylko 3-4.
      Wymyślanie takich problemów uważam za kategorię "w dupach im się poprzewracało".
      Na takich weselach również bywałam, jeśli komuś rozwiązanie nie odpowiadało, sam dzwonił do danego czy pobliskiego hotelu i szukał dwójki, nie zawracając gitary młodej parze, która bez takich fochów ma mnóstwo spraw na głowie.
      • figa_z_makiem99 Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:44
        Dokladnie, też byłam na weselu w dworku pod miastem i pula pokojów była jaka była, jechałam spędzić czas na zabawie z bliskimi ludźmi. Komfort jaki lubię mam w domu a gdybym nie chciała jechać, po prostu bym nie pojechala i nie zawracalabym d...py ludziom. Chyba, że ematka cialopozytywna wstydzi się w szlafroku bez makijażusmile))
    • moze_sprobowac_inaczej Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:32
      Nie ma przymusu korzystania z oferowanego im noclegu. Mogą znalesc "na mieście"..
      P.S. Ja tam bym nie chciała spać po weselu ze swoim szwagrem, bo głowa boli a szwagier chrapie jak parowóz (chudy jak wiór, a chrapie tak, że się meble trzęsą- nie przesadzam).
    • kanna Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:38
      A ja wychodzę z założenia, ze nie ma nic złego w tym, że się prosi o to, co się chce/potrzebuje (tu: pokój dwuosobowy).
      Nie ma tez nic złego - oczywiście - w Twojej odmowie.

      Może rzeczywiście nie mają warunków w domu i chciały skorzystać na weselu.
      Może nie lubią spać z obcymi,

      W sumie - nie ma znaczenia. Mają prawo prosić, Ty masz prawo odmówić. .

      Tyle.
    • kkalipso Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:39
      Najlepszy seks to jest w łazience w trakcie oczepin czy jak to się nazywa - poleć im 😊
      • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 30.11.21, 23:52
        Właśnie wesele zawsze kojarzyło mi się aseksualnie- zmęczenie, alkohol, bolace nogi, objedzenie. Jak żyje I byłam na kilkunastu weselach nigdy nie uprawialam seksu w warunkach weselnych.
        • kanna Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:06
          Twoje doświadczenia nie są jedynymi możliwymi.
          Inni mogą mieć inaczej, niż Ty.

          Jak się przyjmie tą prawdę, to życie staje się łatwiejsze.
        • kkalipso Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:22
          No, bo trzeba mieć fantazje albo obrotnego chłopasmile
          • riki_i Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:25
            Nie wiem czy to fantazje, natomiast wielokrotnie słyszałem legendy o seksie pana młodego ze świadkową.
            • ludzikmichelin4245 Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:31
              A tak z ciekawości - Ty jesteś biologicznym synem swojego ojca?
              • riki_i Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:32
                Uuuuu, niskie loty. Coś Cię personalnie ubodło? Nigdy nie słyszałaś podobnych opowieści czy może to Twój ślubny miał chrapkę na świadkową????
                • figa_z_makiem99 Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:39
                  Coś ty, matrony w negliżu widuje tylko mąż i tylko na nie patrzy z pożądaniem, dlatego współdzielone pokoje na kilka godzin z obcymi ludźmi są fuj.
                • ludzikmichelin4245 Re: Seks na weselu 01.12.21, 01:54
                  Co w tym niskiego? Złożony układ rodzinny jakich wiele. Kojarzę, że masz/miałeś z ojcem jakąś złożoną relacje (chyba, że mylę osoby) i jakoś mi się to psychologicznie spięło z Twoim ogólnym wizerunkiem na forum. Nic personalnego.
                  Unikam wesel i opowieści tego rodzaju nie słyszałam, może za wyjątkiem tej słynnej pasty o panu młodym, który zaserwował gościom na talerzach zdjęcia panny młodej z kochankiem.
            • kkalipso Re: Seks na weselu 01.12.21, 00:46
              Oj, bardzo brzydko z strony😒
    • ritual2019 Re: Seks na weselu 01.12.21, 07:39
      Co za pomysl z oplacanirm i organozowaniem dla gosci transportu, noclegow itp. Bez tego by nie zaszczycili swoja obecnoscia? Skoro to robisz to sie bujaj z problemem 😀😀😀
    • 18lipcowa3 Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:22
      pier....ieci, też miałam okazję latem byc w podobnej sytuacji
      jedna noc, wspolna przestrzeń ale para KONIECZNIE musiała biec do lasu na seks , bo ONI MUSIELI, no MUSIELI bo on sie DOBIERAŁ
      nie zadna parka nastolatków, starzy ludzie z dziecmi i ponad 10 letnim stazem małz

      Nie jestem pruderyjna, seks mnie nie gorszy wcale, lubię go- ale brzydza mnie tacy ludzie co nie potrafią chuci ogarnać

      Żenujace sa wiec te kuzynki
      • adriana.la.cerva Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:37
        Tak samo pomyślałam.
      • lauren6 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:36
        10/10
      • memphis90 Re: Seks na weselu 01.12.21, 18:55
        Ja myślę, że nie to nie chodzi o nieopanowaną chuć, tylko żeby wszyscy wokół wiedzieli... To jak z tym seksem w morzu - piach Ci w p... wchodzi, meduza się do dupska przyczepia, a jakiś bombelek uparcie próbuje doszturchać z przeciwnej strony pompowanym jednorożcem, ale ch... tam, ważne, że cała plaża patrzy!
      • kanna Re: Seks na weselu 01.12.21, 21:08
        Dla mnie to cudne, że ludziom po 10 latach w małżeństwie chce się bzykać w lesie big_grin
    • piesekpustyni Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:31
      Z jednej strony trochę roszczeniowe. Z drugiej nie chciałabym dzielić pokoju z druga para.
    • mama-ola Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:36
      Ja bym nie robiła w takim wypadku problemu. Poszłabym spać w tej czwórce i już. W końcu to tylko kilka godzin, pół nocy tak naprawdę.
    • mizantropka_20 Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:39
      Ojej, ojej czyli wesele pod nazwą "zrobię abo zginę" ograniczyło się do kilkudziesięciu osób😀. Gratuluję!
      • astomi25 Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:45
        Ja rowniez nie chcialabym spac w jednym pokoju z bratem i bratowa czy tam siostra i szwagrem.
        Ale zdecydowanie blizej mi do opcji " jeju to tylko jedna noc, to nie ja jestem gwiazda na tym weselu" niz " o matko, jak organizatorka smiala to mi zaproponowac, foch".
        Jakby sie dalo, to szukalabym noclegu w innym hotelu badz wrocila do domu. Jak nie, to nie.
        Ludzie, troche luzu na serio. To tylko pare godzin.🙄
    • extereso Re: Seks na weselu 01.12.21, 08:55
      Niekomfortowe, jasne. Natomiast nie robiłabym problemów. Gdyby nie było w pobliżu hotelu a miejsce dalej niż 150 km od domu, wzięłabym od mamy tabletkę nasenną i się nie przyjmowała. Mąż zasnąłby nawet w schronisku więc już w ogóle. Jeździ kilka razy w roku z kolegami w góry i nierzadko sypiają w dwójkach jak nie ma innej możliwości. Zresztą, ma nawet menażkę, więc co chceciesmile
      Ogólnie to lubię komfort na wyjazdach i go sobie zapewniam, na wyjazd dla przyjemności na pewno bym w ten sposób nie pojechała,ale jak sytuacja ułoży się inaczej, to prostuję koronę i do przodu. Uwagi wobec panny młodej moim zdaniem nie na miejscu. Wszystkiego dobrego, Adrianasmile
    • kafana Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:00
      To powiedz żeby sobie załatwili miedzy sobą i ustawili godziny.
      • tenjedennick Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:17
        Jakiś kosmos, pamiętam z dzieciństwa wiejskie wesela "daleko od szosy", w remizach albo w domach kultury, gdzie goście spali w stodołach na sianie albo kładło się ich u sąsiadów, a tu księżniczki na ziarnku grochu nie wyobrażają sobie paru godzin odespania trudów imprezowych w jednym pokoju z siostrą i jej mężem big_grin
        • droch Re: Seks na weselu 01.12.21, 21:38
          Mój dziadek uważał, że toaleta w mieszkaniu to zbędny luksus, bo on całą młodość mieszkał w kamienicy jak u Kiepskich - i nikt nie skarżył się.
        • riki_i Re: Seks na weselu 01.12.21, 21:54
          tenjedennick napisała:

          > Jakiś kosmos, pamiętam z dzieciństwa wiejskie wesela "daleko od szosy", w remiz
          > ach albo w domach kultury, gdzie goście spali w stodołach na sianie albo kładło
          > się ich u sąsiadów, a tu księżniczki na ziarnku grochu nie wyobrażają sobie pa
          > ru godzin odespania trudów imprezowych w jednym pokoju z siostrą i jej mężem big_grin

          A Ty doczytałaś, że to nie chodzi o standard pokoju, tylko o to, że one po zabawie chcą się pobzykac ze swoimi chłopami?
          • lauren6 Re: Seks na weselu 02.12.21, 11:59
            Na wyjazdach integracyjnych po prostu komunikuje się osobie, którą dzieli się pokój, że planuje się bzykanko z koleżanką/kolegą z księgowości i współlokator idzie na spacer. Księżniczki planują całonocne bzykanie, że potrzebują pokoju na wyłączność z powodu seksu? Myślałam, że na wesele jedzie się, żeby bawić się z innymi na sali weselnej, a nie po to by się seksić całą noc.

            Nawet by mi nie było żal, że tacy goście nie przyjadą.
    • lauren6 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:13
      Gdy miałam wesele wieki temu na forum toczyły się dyskusje czy młodzi powinni płacić przejezdnym gościom za nocleg czy nie.

      Dzisiaj opłacenie noclegu jest standardem to mamy nowy powód do focha. Zdarzyło mi się po weselu spać w pokoju 4 osobowym z kuzynką i jej mężem. Nie jest to komfortowe, ale przecież ten nocleg to jest tylko kilka godzin, bo ludzie bawią się do późna, a rano są poprawiny.

      Odnośnie seksu, zrozumiałabym parę 18 latków, którzy mieszkają z rodzicami i na codzień nie mają warunków do całonocnego maratonu. Ale dorośli ludzie, małżeństwo 🙄
      • tenjedennick Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:21
        "Potrzeba intymności" u niektórych jest tak sztywna jak sztywne są one same big_grin

        Raz na ruski rok na impreza u bliskiej osoby, ale sztywnych żelaznych nawyków złamać nie można big_grin
        • 18lipcowa3 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:30
          lubię to !
      • pyza-wedrowniczka Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:28
        Gdy ja miałam wesele to przyjezdną rodzinę męża ulokowaliśmy po rodzinie na miejscu. Więc goście spali na rozkładanych sofach w salonach lub (o zgrozo) ci młodsi na dmuchanych materacach... Ale to było 17 lat temu
        • lauren6 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:36
          Widocznie dzisiaj nocleg musi być w hotelu minimum 3*, bo inaczej będzie weselny foch.
    • bulzemba Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:18
      Twoje kuzynki nie potrafią w elegancki sposób wytłumaczyć dlaczego nie chcą spać w jednym pokoju z obcym facetem.
    • annia_ko Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:19
      Przerabiałam to samo - 99% gości było zadowolonych, że mają nocleg w miejscu wesela i dziękowało za załatwienie go, gdzie uprzedzałam, że pokoi jest za mało i niestety, ale muszą być po 3--4 osoby, żeby wszystkich zmieścić. A jednej osobie (z najbliższej rodziny to przeszkadzało i jak to tak, ona tak nie będzie. A czy w pokoju będą ręczniki, a czy będzie szampon. No nie dogodzi. Powiedziałam, że przykro mi, albo tak albo proszę sobie szukać gdzie indziej. Na kolejnym weselu w rodzinie było to samo, skończyło się na tym, że im para młoda odstąpiła swój pokój! Dla mnie po prostu żenujące.
    • kobietazpolnocy Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:38
      Ale oburza cię sam komentarz czy ogólne niezadowolenie z sytuacji?
      Jak pierwsze, to rozumiem. Bo komentarz o seksie z mężem jest dość bezpośredni i zaskakujący, ale niezadowolenie gości jestem w stanie zrozumieć.

      Błędnie zakładasz, że obecność na czyimś weselu jest dla wszystkich równie wielką przyjemnością jak wypad ze znajomymi na łódki bądź w góry. No nie jest, nie dla każdego. Zajęty weekend, wiele godzin z rodziną za którą niekoniecznie się przepada, szykowanie się, itd. - mało tu wątków o tym, jak często ludzie traktują wesela jak obowiązek, a nie zabawę? A tu jeszcze konieczność spania w jednym pokoju z innymi ludźmi. No weź, to naprawdę trzeba ciebie kochać, żeby nie mieć żadnych obiekcji.

      Ale chyba najbardziej wkurzyłoby mnie to, że połowa gości dostanie dwójkę, a druga połowa nie. Bo niby z jakiej racji oni tak, a ja mam się na dodatek męczyć z drugą parą w jednym pokoju? Myślę, że dobrze by było uprzedzić gości o tym układzie zawczasu, żeby mieli czas na podjęcie decyzji, jeśli nocowanie w czwórkę im nie pasuje (mnie by nie pasowało).
      • astomi25 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:44
        Chyba jednak umieja logicznie myslec, dlaczego inni te dwojke dostana?
        Hotel nie jest z gumy i dwojek jest ile jest.
        A co do tego, ze wesele nie jest komfortowe samo w sobie i ze biedni ludzia musza tracic czas, szykowac sie i jeszcze spedzac czas z nielubiana rodzina...big_grin padlam!
        Otoz nie musza. Wystarczy odmowic, jak to taaaaaka meczarnia!
        • kobietazpolnocy Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:53
          No i ja bym pewnie odmówiła. Za dużo zachodu (choćby z organizowaniem opieki nad dziećmi) tylko z powodu wesela jakiejś kuzynki.
          No i zawsze łatwiej cierpieć, gdy wiesz, że cierpieć będą wszyscy po równo, a nie tylko połowa gości.
          • astomi25 Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:09
            Czy ja wiem z tym.cierpieniem?
            Czulabys sie lepiej, jakbys wiedziala ze.np schorowani tesciowie tez spia z dwoma innymi osobami w pokoju? Byloby Ci lepiej?? Rilli?? 😳
      • lauren6 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:53
        Wiesz że nie ma obowiązku przyjazdu na cudze wesele? Wystarczy odmówić.
        • kobietazpolnocy Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:03
          lauren6 napisała:

          > Wiesz że nie ma obowiązku przyjazdu na cudze wesele? Wystarczy odmówić.

          A czego nie rozumiesz w zdaniu "No i ja bym pewnie odmówiła."?
          • azealia_banks Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:12
            kobietazpolnocy napisał(a):

            > lauren6 napisała:
            >
            > > Wiesz że nie ma obowiązku przyjazdu na cudze wesele? Wystarczy odmówić.
            >
            > A czego nie rozumiesz w zdaniu "No i ja bym pewnie odmówiła."?

            Jeśli ktoś jedzie na ślub po darmową wyżerkę i nocleg, a nie po to, żeby celebrować ważny moment w życiu bliskich, to niech lepiej siedzi na d*pie, faktycznie.
            • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:21
              azealia_banks napisał(a):

              > Jeśli ktoś jedzie na ślub po darmową wyżerkę i nocleg

              🤣🤣🤣
              Obiad w restauracji i nocleg w hotelu kosztują mniej, niż koperta, dojazd i strój na wesele. A przynajmniej mam wybór dań z karty i pewność, że nie dokwaterują mi do sypialni kuzynki Zdzisi z mężem i synem.
              • azealia_banks Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:24
                hiacynta.bukiet123 napisała:

                > azealia_banks napisał(a):
                >
                > > Jeśli ktoś jedzie na ślub po darmową wyżerkę i nocleg
                >
                > 🤣🤣🤣
                > Obiad w restauracji i nocleg w hotelu kosztują mniej, niż koperta, dojazd i str
                > ój na wesele. A przynajmniej mam wybór dań z karty i pewność, że nie dokwateruj
                > ą mi do sypialni kuzynki Zdzisi z mężem i synem.

                No jeśli nie zależy Ci, żeby być na ślubie tej konkretnej pary to nie jedź. Nikt nie będzie żałował.

                Ja jeżdżę na sluby i wesela nawet na drugi kontynent, bo zwyczajnie chcę być z tymi ludźmi w ważnym dla nich momencie. Spanie zazwyczaj ogarniam sobie sama. Idź wybierz sobie dania z karty, zjedz przed telewizorem i nie psuj ludziom dnia ich slubu swoimi fochami.
                • hiacynta.bukiet123 Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:32
                  Jak żyję nie zdarzyło mi się jeszcze pojechać na wesele i nie mieć zapewnionego noclegu w pokoju dwuosobowym. Swoim gościom również zapewniłam nocleg. To jest tak oczywiste, jak zapewnienie żarcia - ja zapraszam, ja płacę.
                • kobietazpolnocy Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:54
                  No ale jak tak lubisz, to co za problem?
                  Sorry, w dzisiejszych czasach to TYLKO wesele, a nie żadna "nowa droga życia", przynajmniej nie w tym sensie, co kiedyś. Jeśli mi z takim weselem nie po drodze, to odmawiam, zwłaszcza że mówimy o jakiś kuzynkach.I nikomu dnia nie psuję, bo własnie nie przyjeżdżam i w związku z tym żadnego focha nie mam.

                  Może za 10-15 lat znowu mi się zachce, ale obecnie zbyt sobie cenię weekendy i odpoczynek, by je poświęcać na coś średnio przyjemnego.

                  (Ale z pewnością nie komentowałabym w ten sposób jak ta kobieta).

                  • aragorna71 Re: Seks na weselu 02.12.21, 12:22
                    ale kuzynki to zazwyczaj corki rodzenstwa twoich rodzicow, dla ciebie to jakies tam kuzynki? Kto dla ciebie jest bliska rodzina dla ktorej cos warto zrobic?
      • kropkaa Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:21
        Na szczęście zawsze można nie brać udziału w tych jakże wymagających, ciężkich i beznadziejnych uroczystościach. Druga strona odpowiada tym samym i problem co podać na urodziny/komunię/18-tkę dziecka magicznie znika.
    • heniek.8 Re: Seks na weselu 01.12.21, 09:55
      Właśnie dlatego dostali czwórkę. Niech będą kreatywni i dobrze się bawią
    • latarnia_umarlych Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:22
      Ostatnio na weselu mieliśmy zorganizowaną dwójkę, a przedostatnio dzieliliśmy pokój że znajomymi, w dodatku jedna para spała na ziemi na rozłożonej kołdrze. To było w domu matki panny młodej. Nie mam problemu ze spaniem w różnych warunkach, zwłaszcza po weselu, kiedy pada się na parę godzin.
      Dopiero teraz widzę, że to dla większości realny problem. Ematka uczy.
    • kropkaa Re: Seks na weselu 01.12.21, 10:55
      No cóż, towarzystwo naczytało się o weselu Staraków i też chce się bawić jak jaśnie państwo, a co.
      • riki_i Re: Seks na weselu 01.12.21, 14:51
        kropkaa napisała:

        > No cóż, towarzystwo naczytało się o weselu Staraków i też chce się bawić jak ja
        > śnie państwo, a co.

        Chodzi Ci o to wesele????

        Dość kiepski przykład, zważywszy na to, czym to się zaledwie po kilku latach skończyło...
        • kropkaa Re: Seks na weselu 02.12.21, 10:18
          Tak, chodzi mi o to wesele. Jak się małżeństwo zakończyło to jedno, ale impreza w Wenecji raczej była udana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka