Dodaj do ulubionych

Sylwester nastolatka

08.12.21, 11:16
Mój ósmoklasista wczoraj wystąpił z pomysłem, że pójdzie na imprezę sylwestrową do kolegi. Kolega mieszka dość daleko od nas, choć w tym samym mieście. Nie znam go (oprócz ze zdjęcia) ani jego rodziców ani ich lokum. Odmówiłam uzasadniając, ze moim zdaniem 13 lat, nawet prawie 14, to za mało na spędzanie nocy poza domem. Powiedział, że jak chcę, to mogę poznać tych rodziców. Skończyło się jego mega-dąsem, dziś się do mnie nie odzywa. Co robi emama w takiej sytuacji? Jestem boomerem?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:18
      No jak powiedział że możesz poznać, a dla Ciebie to że nie znasz było argumentem przeciw, to faktycznie nie rozumiem co Ci dalej nie pasuje.
      Tak, jesteś.
    • extereso Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:18
      Ja chyba bym zadzwoniła do tych rodziców, poznała się trochę z nimi, gdyby mieli być w domu to nie widzę powodu odmowy.
    • niemaznaczenia Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:22
      Mój 8-klasista był trok temu na Sylwestrze u kolegi, ale było to na naszym osiedlu, kolega z klasy, a rodziców znamy, zresztą byli wtedy w domu. Z imprezy wrócił na drugi dzień przed południem bardzo zadowolony.
      Wszystko więc zależy od takich drobiazgów.
      • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:27
        Gdyby to był kolega z klasy i jeszcze w pobliżu, to też nie miałabym oporów.
    • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:26
      Naprawdę 13-latek na całą noc u obcych ludzi to normalne?
      • kropkaa Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:34
        Nocowanki zaczynają się w przedszkolu. Nic nienormalnego w tym nie było.
        • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:42
          Tylko, że przedszkolaki mają inne pomysły niż nastolatki, prawda?
          • kropkaa Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:49
            Odpowiednio do wieku wink
          • agatazieba Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 14:49
            np. pieką ciasteczka jak kicia kocia z babcią
      • leosia-wspaniala Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:48
        U obcych nie, ale ten kolega nie jest dla niego obcy - to kolega. Mamusia mogłaby wykazać minimum dobrej woli i poznać rodziców, dowiedzieć się, co to za sylwester. Będą oglądać filmy pod okiem dorosłych, czy dorośli wybywają na sylwestra do Dubaju, a młodzież będzie sama?
    • kotejka Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:27
      Dla mnie rzecz jest prosta
      Dzwonię do rodziców, potwierdzam zaproszenie i upewniam się, że rodzice wiedzą oraz nie zostawia dzieci samych na noc
      po uzgodnieniu stanowisk
      Umawiam godziny i puszczam dzieciaka

      • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:28
        Na całą noc?
        • 35wcieniu Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:29
          Nie, każ mu wrócić w sylwestra o 22.00
          Moja matka raz tak zrobiła big_grin
          • daniela34 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:32
            No, to ma sens smile ja to zawsze w Sylwestra wychodzę przed północą. Jak Kopciuszek smile
            • asia.sthm Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:41
              > Jak Kopciuszek

              bo te cholerne pantofelki sa nie do wytrzymania na dluzsza mete big_grin
            • homohominilupus Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:42
              I też podróżujesz dynią? 😊
              • daniela34 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:51
                Oczywiście. Marki Hokkaido. To najbardziej prestiżowa marka wśród dyniowozów 😃
        • niemaznaczenia Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:33
          W zasadzie czym się różni cała noc od kilku godzin, bo przecież impreza wcześniej niż gdzieś o 1 w nocy się nie skończy? Jeśli kolega ma warunki do nocowania, to czemu nie. Lepsze to niż organizować mu powrót w środku nocy, kiedy ciężko zamówić taksówkę, a wy jako rodzice też nie będziecie musieli siedzieć cały czas 'na sucho" wink
        • kotejka Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:35
          argentea napisała:

          > Na całą noc?

          Tak, wolę, żeby został do rana niż ma wracać po nocy
          Zwłaszcza w sylwestra
          Raczej kojarze znajomych moich synów a trzynastolatek do spory chłopak, gdyby coś było nie tak ma telefon do rodziców
          Jednak rozmowa dorosłych przed dla Annie jest warunkiem koniecznym
          Często syn gościł chłopców,których rodzice puszczali bez upewnianie się
          Co dla mnie z kolei jest troszkę za bardzo beztroskie
          Ale może oni też doszli do wniosku, że to znany kolega a dom normalny
        • kropkaa Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:36
          Ma wrócić o 2, 4 czy 5? Myślisz, że tak jest bezpiecznej?
        • enigma81 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:38
          Twój syn nigdy nie spędzał nocy poza domem?
        • asia.sthm Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:39
          argentea napisała:

          > Na całą noc?


          No costy, na cala noc to tylko wyuzdani wykolejency sie wypuszczaja big_grin
          Puscilabys bez oporu na pol nocy, czy cnoty syna beda zagrozone jesli po 22:oo wroci w sylwestra?

          Masz racje, cnoty u chlopcow rownie wazne jak u dziewczat.
          • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:41
            Chodzi o bezpieczeństwo, nie o cnoty.
            • little_fish Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:47
              Długość pobytu jest do ustalenia przecież. Możesz odebrać syna o 1 w nocy, może zostać do rana po uzgodnieniu tego z jego rodzicami.
              Miałam o tyle łatwiej, że w tym wieku syn nie chciał nocować u osób całkowicie mi obcych.
            • daniela34 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:53
              argentea napisała:

              > Chodzi o bezpieczeństwo, nie o cnoty.


              Ja przepraszam, może to głupie pytanie, ale to nie będzie przypadkiem bezpieczniej jak on tam spedzi całą noc?
              • enigma81 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:22
                Dokładnie tak będzie. I znacznie wygodniej dla rodziców, którzy nie muszą w sylwestra był w gotowości i o suchym pysku przez pół nocy.
              • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:26
                A tego to nie wiem, bo kolegę znam tylko ze zdjęcia a rodziców w ogóle - jak wspominałam na początku. I nie jestem pewna czy jeden telefon do nich sprawi, że będę wiedziała co to za ludzie.
                • daniela34 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:33
                  No ale tu akurat sama długość pobytu różnicy nie zrobi. Tak samo głupot mogą narobić dzieciaki puszczone samopas do 22.00, jak i po północy. Bezpieczniej jest jednak nie wracać po nocy czy nad ranem jak się będą włóczyły grupki podpitych tylko spokojnie w dzień. Natomiast co do tego, że nie znasz kolegi ani rodziców- to jeszcze chyba jest czas poznać, nie musi być to wyłącznie kontakt telefoniczny.
                • asia.sthm Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:37
                  > I nie jestem pewna czy jeden telefon do nich sprawi, że będę wiedziała co to za ludzie.

                  złej tanecznicy przeszkadza rąbek spódnicy i sto niedasi lęgnie się samo z siebie.
    • kotejka Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:29
      13 lat to za mało na spędzanie nocy poza domem dlaczego?
      Na obozyvtez nie puszczasz ?
      Dzieci lubią nocowanki u kolegów
      Moi też czasem urządzają
      Nie mam z tym problemu
      Oprócz tego, że nie można ich zagonić spać i potrafią o 4 rano brać w koszykówkę - boisko jest tuż obok mojej sypialni 🙆
      • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:40
        Jednak obóz to co innego.
        • anvalley Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:48
          No nie wiem - bardziej bym miała zaufanie do rodziców że upilnują dwóch chłopaków, niż do kadry na obozie że upilnuje całą bandę. Chyba na obozie nie byłaś big_grin
        • dzikka Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:02
          ale czego ty się boisz? Tak nie ufasz swojemu dziecku? Twoje postępowanie to doskonała droga do tego aby dzieciak w końcu zaczął kłamać i kombinować. A potem płacz, że bunt, ze nie maci e wspólnego języka, ze dziecko pije, pali i kłamie.....Zadzwoń do rodziców, pogadaj i decyduj na korzyść dzieciaka.
          • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 14:47
            Ufam, ale nie końca - to jednak nastolatek.
        • asia.sthm Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:29
          argentea napisała:

          > Jednak obóz to co innego.

          Nie masz zadnych pozadnych argumentow, widac bezradnosc i nieporadnosc w podejmowaniu decyzji.
          Z czternastolatkiem mozna negocjowac tylko przy pomocy dobrych argumentow i wykazujac dobra wole zrozumienia dzieciaka. Ty nie masz nic z tego.
          Dzieciak zacznie cie ignorowac, nie bedzie informowal o planach, po prostu nie wroci o porze ktora wymusisz, spotka sie z kims innym niz tobie powie - jednym slowem zrobi co zechce, a ty zostaniesz taka nieogarnieta jakby ci ktos raptem obcego nastolatka zrzucil desantem nie wiadomo z jakiej planety.
          Smutne to.
      • januszekxxl Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:42
        kotejka napisała:
        > Dzieci lubią nocowanki u kolegów


        A dorośli u koleżanek.
        Za moich czasów nie było żadnych nocowanek. Co to za idiotyczny zwyczaj?
        • anvalley Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:47
          Za twoich czasów nie było też Internetu, smartfonów itd. - i co z tego?
          • januszekxxl Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:57
            anvalley napisał(a):
            > Za twoich czasów nie było też Internetu, smartfonów itd. - i co z tego?

            To z tego że wiem że da się bez tego przeżyć.
            A nocowanki wymyśliły dzieci czy ich rodzice po oglądaniu amerykańskich seriali?
            • anvalley Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 18:00
              Da się przeżyć bez netu, gier komputerowych, teatru, kina i innych rozrywek - tylko nie rozumiem po co? Zawsze w sumie możesz zostać amiszem.
        • little_fish Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:48
          Przecież nikt cię nie zmusza do nocowania. Za moich czasów też nie było, a moje dzieci bardzo lubią.....
          • niemaznaczenia Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:01
            Chce wam się jeszcze odpowiadać temu durniowi?
          • grey_delphinum Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:06
            Mój syn (1lo) też dał mi do zrozumienia, że wybywa na całonocną sylwestrową imprezkę 😉

            Zaliczył wielkie zdziwko, gdy powiedziałam: pożyjemy zobaczymy.

            Impreza ma być o kolegi z podstawówki (znam chłopca i jego mamę, ale tę słabo).

            Na razie nie podnoszę tematu, może pomysł umrze śmiercią naturalną 😉


            • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:15
              O, ciekawa jestem dalszego ciągu.
            • little_fish Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:26
              Mój (III LO) właśnie oświadczył, że w związku z nauką zdalną po sylwestrze i tym samym odwołanie próbnych matur, to nie wie kiedy z Sylwestra wróci 😉
              Cóż, pozostaje liczyć na to, że jednak te matury jakoś zorganizują 😁
              • wkswks Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:07
                Moj kolega w trzeciej klasie liceum przedzierał sie na sylwestra przez zielona granice ( krótko wczesniej skończył mu sie paszport). Złapali go Czesi i spędził sylwestra w czeskim pogotowiu opiekuńczym. 🤣
                • little_fish Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:09
                  Jakie piękne wspomnienia 😁
                • extereso Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:33
                  😁😁😁😁😁 dzięki, przestaje się bać Sylwestra mojego syna.
    • extereso Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:41
      Ja nawet przedszkolaki puszczałam i gościłam. Co tam obcy, skoro masz możliwość ich poznać. Może wyobraźnia Ci za bardzo pracuje, 14 latki to nie 17. Jeśli nie masz z nim problemów wychowawczych( niedawno ktoś opisywał z 14 l) to nie widzę czego możesz się obawiać.
      • argentea Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:44
        O przedszkolaka bym się nie martwiła.
        • extereso Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:54
          Jeżeli Twój syn nie miał niepokojących wyskoków, to i o 14 latka nie ma co. Jeżeli kolega z klasy, rodzice nieznajomi ale możesz poznać no to czego się boisz?
    • joaaa83 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:43
      Chyba trochę przesadzasz. Najpierw zadzwoń i porozmawiaj z rodzicami chłopca.
    • katriel Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:45
      > Odmówiłam uzasadniając, ze moim zdaniem 13 lat, nawet prawie 14, to za mało na spędzanie nocy poza domem. Powiedział, że jak chcę, to mogę poznać tych rodziców.

      Trochę się ta rozmowa tak jak opisujesz nie klei. Jeśli uzasadniłaś odmowę tym, że młody jest za młody, a nie tym, że nie nie znasz rodziców kolegi, to skąd synowi przyszło do głowy proponować ci, żebyś ich poznała? Prawdopodobnie marudziłaś ogólnie: "bo ty za młody jesteś, a ja nawet nie znam tych rodziców, a w ogóle to on tak daleko mieszka, a poza tym..." - co pewnie było błędem. Z punktu widzenia dziecka to jest odczytywane jako komunikat "matka się nie zgadza, ale sama nie wie dlaczego, ot tak z czystej złośliwości", co jakby tłumaczy mega-dąs. Lepiej było wybrać jeden najistotniejszy argument i tego się trzymać. "Nie znam tamtych rodziców" jest dobre, ale aż się prosi o odpowiedź "a to poznaj" - musisz się zdecydować, co ty na to. Co odpowiedziałaś synowi na tę propozycję?
    • anvalley Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:46
      To zależy rodzice kolegi będą w domu - zakładam, że tak i wtedy kompletnie cię nie rozumiem - moje dziecko chodzi na "nocowanki" odkąd skończyło 6 lat. Takiego dużego chłopaka się boisz puścić?
    • lea_233 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 11:59
      Jesteś boomerem
    • alpepe Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 12:13
      Ja bym puściła o ile bym telefonicznie poznała jego rodziców, ewentualnie miała okazję przejechać się wraz z synem w tamte okolice. No, ale ja mam córki.
    • gaskama Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:00
      Dla mnie sam wiek nie jest istotny. Ważny jest głównie charakter dziecka i znajomość towarzystwa. I ta jest dla mnie istotna i u 12 latka, u 14 latka i nawet u 18 latka (przynajmniej w jakimś stopniu). Jestem megatolerancyjna, pozwalam na baaardzo wiele. Ale 13/14 latka nie puściłabym na całonocną imprezę do kogoś, kogo nigdy nie widziałam w realu, kogo nie znam. Bez pogadania z rodzicami ... no way. I w doopie bym miała, że chcąc pogadać z rodzicami wychodzę na "boomera". W sumie to jestem boomerem.
      • dzikka Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:36
        ale tutaj nie ma problemu, syn sam zachęca aby matka z tamtymi rodzicami się poznała. Dla większości zupełnie zrozumiałe, że do zupełnie obcych ludzi dzieciaka na noc się nie puszcza.
        • gaskama Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:53
          Aaaa zdania nie doczytałam, pomyliłam z drugim wątkiem. Ja bym pogadała z rodzicami. Jakbym uznała, że to normalni ludzie, to bym pozwoliła. Tym bardziej, że w tym wątku rodzice nie wyjeżdżają. Oczywiście zadzwoniłabym przed północą ... oczywiście wyłącznie w celu złożenia życzeń. wink
          • little_fish Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 16:40
            Tego, czy wyjeżdżają jeszcze nie wiadomo 😁
    • wkswks Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:03
      14 lat to za mało na nocowanie poza domem? Jestes bardzo nadopiekuńcza, przestań natychmiast.
    • kaszub-ska Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:50
      Ogólnie wspólne spędzanie sylwestra przez młodzież w tym wieku jest raczej normalne. Kwestia tego jakie są warunki tego sylwestra. Pierwsza sprawa, czy rodzice kolegi będą w domu? W tym wieku nie zgodziłabym się jeszcze na samotną "imprezę". Druga sprawa, czy jest możliwość nocowania? Jeśli nie, to kto i kiedy miałby zapewnić powrót i czy to Tobie koliduje z planami. Poznać kolegą, czyli zaprosić do domu i poobserwowaćsmile Z rodzicami na pewno porozmawiać telefonicznie i ustalić szczegóły spotkania, przede wszystkim zweryfikować, czy oni zgadzają się na spotkanie.
      Moje córki w VII/VIII klasie właśnie zaczęły zapraszać koleżanki, nie chcą spędzać sylwestra z rodzicami ani same. My jesteśmy w domu, one w swoich pokojach.
    • gaskama Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 13:55
      Pogadaj z rodzicami ... co za problem? Litości, w tym wieku jednak już można spędzić sylwestra ze znajomymi. Ma z Wami telewizję oglądać?
    • aqua48 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 14:38
      argentea napisała:

      > Skończyło się jego mega-dąsem, dziś się do mnie nie odzywa. Co robi emama w takiej sytuacji?

      Ja bym zapytała przede wszystkim JAK ten sylwester ma wyglądać, bo jeśli chata wolna piekła nie ma to nie ma mowy. Ale gdyby zadzwonili do mnie rodzice tego chłopca i powiedzieli że będą cały czas w domu, i będą pilnowali by nie było wyskoków żadnych a dodatkowo impreza ma jakiś (gry, itp) scenariusz i kończy się np. o 1 w nocy i proszą o odebranie dziecka do tej godziny to może zgodziłabym się.
      Choć nie jestem zdania by takim młodym nastolatkom nocne imprezy były koniecznie potrzebne.
      Na imprezach sylwestrowych w pierwszej gimnazjalnej klasie mojego syna był i alkohol i narkotyki, pod nieobecność rodziców. Wiem to od niego, a on od uczestników. Był na tyle rozsądny że nie miał ochoty iść, uchlać się i rzygać jak kot.
    • lotka_5 Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 14:43
      Moj syn też ma 13 lat i już od dawna nocuje u kolegów poza domem 😱
    • segregatorwpaski Re: Sylwester nastolatka 08.12.21, 21:16
      Ale problem jest w czym? Że rodziców nie będzie? Że będą sami? Bo nie napisałaś tego. Jak to ma być noc z rodzicami za ścianą to w czym problem zadzwonić, zapytać, nawet podjechać i poznać, co Ci zresztą syn zaproponował?
      Przecież Ci dziecka nie zjedzą, a patologię od razu obczaisz i nie puścisz przecież.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka