Dodaj do ulubionych

Fala rozstań

09.12.21, 18:04
Gdzie się nie obrócić tam ktoś się rozstaje. Rozpadają się długoletnie związki i małżeństwa z krótszym i dłuższym stażem.
Wczoraj prasa doniosła o rozpadzie małżeństwa Ewy Gawryluk, a dzisiaj że Julia Kamińska wyprowadziła się od długoletniego partnera.

Czy jako społeczeństwo jesteśmy jeszcze zdolni do tworzenia trwałych i monogamicznych relacji?
Obserwuj wątek
    • kot_filemon88 Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:17
      Po 8- 10 latach razem zostają tylko ci, którzy męczą się ze sobą w imię dzieci oraz ci, których łączą kredyty lub firma.
      • dociekliwa00 Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:19
        Niby czemu?
      • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:23
        Przerażające, że rzeczywiście może tak być.
        • dociekliwa00 Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:31
          Nie widze tego w otoczeniu. Znam wiele wieloletnich malzenstw. Chyba troche tez zalezy jakie ma sie otoczenie.
      • igge Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:10
        Serio??
      • kamin Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:17
        Po 10 latach razem dopiero zdecydowaliśmy się na dziecko i ślub.
        • gdanskamarylka Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:33
          Piąteczka. Też jestem w tej grupie. Po dziesięciu latach związku, całkowicie dobrowolnie i z miłości, zdecydowaliśmy się na ślub, a po dłuższym czasie na dziecko. Nie po to, żeby się na siłę skleić, tylko powodowani miłością. Co poszło nie tak, skoro zdaniem niektórych powinniśmy się rozstać? Hmm.
        • obrus_w_paski Re: Fala rozstań 10.12.21, 13:19
          O to tak jak ja. Ślub po 10 latach a dziecko po 13🤔
      • passiflora78 Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:18
        A to dobre, nie mamy wspólnych dzieci (dla dobra dziecka rozwiodlam się kilkanaście lat temu), nie rozumiem tego siedzenia razem dla dobra dzieci, bo to nigdy dla dzieci nie jest dobre. Wspólnych kredytów, firmy nie mamy. Nawet na raty nic nie kupiliśmy przez ostatnie 10 lat. Jesteśmy razem 13 lat, bo się kochamy, czerpiemy radość z bycia razem.
      • pitupitt Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:56
        Większej bzdury dawno nie przeczytałam. Ale rozumiem, że piszesz ze swojego doświadczenia.
      • arthwen Re: Fala rozstań 09.12.21, 22:29
        Uuu, muszę spytać męża, czy jakiś nowy kredyt wziął czy coś.
    • jedn0raz0w0 Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:24
      > Czy jako społeczeństwo jesteśmy jeszcze zdolni do tworzenia trwałych i monogamicznych relacji?

      Que?
      • trampki_w_kwiatki Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:11
        Czego nie rozumiesz? To wszak pytanie o geopolitykę.
        Odpowiedź brzmi: tak. Właśnie tworzymy silny związek z państwami wchodzącymi w skład Grupy Wyszechradzkiej, dzięki któremu tworzyć będziemy jako społeczeństwo jeszcze silniejszy związek z własną ręką głęboko we własnej dupie.
    • taje Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:35
      Tak Cię zainspirowały newsy o Ewie Gawryluk i Julii Kamińskiej?
      • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:40
        Nie tylko, we własnym otoczeniu też to widzę. Ale raczej mało kogo obchodzi, że Basia z księgowości się rozwodzi, a Halinka spod 4 pogoniła starego po 20 latach.
      • bergamotka77 Re: Fala rozstań 10.12.21, 08:56
        Akurat Kamińska miała jakiegoś starego i malo atrakcyjnego dziada. A to ładna kobieta, może dojrzała do zmian.
        • alpepe Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:04
          Konar przestał płonąć, a pani w rozkwicie.
          • chlodne_dlonie Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:38
            Może przy okazji zaczęła też myśleć o macierzyństwie a tatuś 50 plus okazał się średnio rokujący..?
            Nie wiem, gdybam. Wśród dalszych znajomych miałam taki przypadek.
    • anorektycznazdzira Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:42
      Nie.
      I co?
      • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:47
        W sumie nic, świat się zmienia. Nie trzeba się kisić do końca życia z jednym chłopem. Może to i lepiej?
        • igge Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:09
          Na pewno lepiej.
        • daniela34 Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:30
          No pewno lepiej się rozstać niż tkwić w nieudanym związku (albo związku, który przestał być udany i nie da się naprawić)
          • lidiaxx Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:00
            Przeraża mnie to że będę cierpieć w tym nowy świecie, nie dość że jestem monogamiczna to potrzebuje stałego stabilnego długiego związku, nie wiem być może to zaburzenie ale tak mam.
            • daniela34 Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:05
              Ale 100% związków się rozpada? Chyba jednak nie. Na pewno więcej niż wcześniej. Ale patrząc na to, co czasem trzymało ludzi ze sobą, nie wiem, czy to takie złe.
              • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:09
                100% to nie, ale 30% małżeństw. A jaki procent długich związków w ogóle to pewnie nikt nie liczy.
                • pani_tau Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:21
                  Zdarza się, że ludzie, którzy wiązali się ze sobą mając lat dwadzieścia okazują t być kompletnie innymi osobami w wieku lat pięćdziesięciu.
                  Jeśli mają możliwość rozstać się bez bólu aby budować osobne, bardziej satysfakcjonujące, życie, to trzeba naprawdę być masochista aby z takiej okazji nie skorzystać.
                  Jeszcze trzydzieści lat temu coś takiego mało komu przeszłoby przez myśl, więc tylko się cieszyć i korzystać zanim stanie się to nielegalne.
                  A już nie wspomnę o związkach, w przypadku których określenie "wujowe" to eufemizm.
                  • 152kk Re: Fala rozstań 10.12.21, 11:56
                    "ludzie, którzy wiązali się ze sobą mając lat dwadzieścia okazują t być kompletnie innymi osobami w wieku lat pięćdziesięciu"
                    To jest prawda. Nawet napisałam więcej - każdy się zmienia i nikt nie jest taki sam w wieku lat dwudziesty i pięćdziesięciu. Ale twierdzenie, że to jest powód do rozstania nie jest prawdziwe, a przynajmniej nie jest prawdziwe w większości sytuacji.
                    Powodem rozstania nie jest bowiem to, że druga osoba się zmieniła, tylko to, że my ty zmian nie akceptujemy. Żeby "się rozstać bez bólu" trzeba umieć przyznać, że to nie druga osoba coś złego zrobiła (zmieniła się) tylko to my nie chcemy jej - tej zmienionej - już kochać. Oczywiście takie stwierdzenie nie zawsze jest możliwe - bo trudno jest przyznać, że związek się rozpadł bo po prostu nie chce nam się starać, dostosowywać, wolimy łatwiejsza drogę . To jest niemądre, bo przecież mamy prawo wybrać łatwiejszą drogę (czy ona doprowadzi do bardziej satysfakcjonującego życia to już różnie bywa). Zgadzam się, że odwlekanie rozstania, kiedy już nam się nie chce być razem (i starać nam się nie chce, jedziemy siłą rozpędu, albo "dla dzieci") prowadzi do frustracji i powstania poważniejszych powodów (które już często uniemożliwiają "rozstanie bez bólu" - wzajemna nienawiść i żal za "zmarnowane lata").
                    Też nie piszę o związkach "wujowych" (czyli - jak rozumiem - gdzie jest patologia, przemoc, nielojalność, zdrady itp.) tylko o takich zwykłych związkach - zakochanie, ślub, zniechęcenie.
                • daniela34 Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:34
                  dziewczynapingwina napisała:

                  > 100% to nie, ale 30% małżeństw. A jaki procent długich związków w ogóle to pewn
                  > ie nikt nie liczy.

                  No i ok. Na długich cudzych związkach się nie znam, znam swój. Ale zawodowo rozwodzę ludzi. Nie trafiła mi się jeszcze para, o której pomyślałam "No oni powinni być dalej razem, a się rozwodzą." To się zdarza niezwykle rzadko.
                  • bergamotka77 Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:25
                    O zazdroszczę. To musi być pasjonujące...Raz trafiłam na akta rozwodowe pewnej nie znanej mi pary. Alez ciekawe rzeczy tam były.
                    • daniela34 Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:50
                      Bywa ciekawie, czasem zabawnie, czasem obrzydliwie, a czasem "it's still the same old story..."
                      • bergamotka77 Re: Fala rozstań 10.12.21, 08:58
                        Jak to w życiu. Bo ono jest ciekawsze od fikcji -zawsze tak uważałam.
                      • pani_tau Re: Fala rozstań 11.12.21, 01:28
                        daniela34 napisała:

                        > Bywa ciekawie, czasem zabawnie, czasem obrzydliwie, a czasem "it's still the sa
                        > me old story..."
                        Koleżanka podzieliła się ze mną wrażeniami po seansie Domu Gucci a ja stwierdziłam, że w zasadzie to mnie ta historia nie interesuje, bo i cóż w niej oryginalnego : żona zabija męża, nuuudaaa ...😄.
                • kanna Re: Fala rozstań 09.12.21, 22:38
                  30 % małżeństw, średnio po 7 latach.

                  W dużych miastach (gdzie ludzi częściej żyją w nieformalnych związkach) przyjmuje się, to rozpada się połowa .
              • morekac Re: Fala rozstań 10.12.21, 06:43
                daniela34 napisała:

                > Ale 100% związków się rozpada? Chyba jednak nie. Na pewno więcej niż wcześniej.
                > Ale patrząc na to, co czasem trzymało ludzi ze sobą, nie wiem, czy to takie zł
                > e.

                Zważywszy, że ludzie jeszcze w XIX wieku umierali z dość banalnych teraz powodów, to wcale nie jestem pewna,czy małżeństwa średnio trwają aż tak krócej niż te 100 czy 200 lat temu...
    • alicia033 Re: Fala rozstań 09.12.21, 18:46
      dziewczynapingwina napisała:

      > Czy jako społeczeństwo jesteśmy jeszcze zdolni do tworzenia trwałych i monogamicznych relacji?

      a kiedy to w ogóle ludzie byli zdolni do takich?
      • jednoraz0w0 Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:16
        alicia033 napisała:

        > dziewczynapingwina napisała:
        >
        > > Czy jako społeczeństwo jesteśmy jeszcze zdolni do tworzenia trwałych i mo
        > nogamicznych relacji?
        >
        > a kiedy to w ogóle ludzie byli zdolni do takich?
        >
        ale ona nie pyta o ludzi tylko o społeczeństwo. Czyli czy jako społeczeństwo jesteśmy zdolni do monogamicznego związku z Wieśkiem.
        • alicia033 Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:44
          jednoraz0w0 napisał(a):
          > Czyli czy jako społeczeństwo jesteśmy zdolni do monogamicznego związku z Wieśkiem.

          Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Dzięki, za rozklarowanie tematuwink!.

          To ja prosta dziewczyna jestem, nie dla mnie takie perwersjewink!!!
        • morekac Re: Fala rozstań 10.12.21, 09:32
          A kiedy ludzie tworzący społeczeństwo tworzyli relacje monogamiczne?
          • jednoraz0w0 Re: Fala rozstań 10.12.21, 13:40
            człowiek może tworzyć społeczeństwo ORAZ relację monogamiczną. Nie może tworzyć relacji monogamiczne czy poligamiczne jako społeczeństwo. Ja tworzę relację z panem Jednorazowym jako Jednorazowo, nie jako społeczeństwo.
        • gulcia77 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:03
          Pytanie brzmi, czy Wiesiek da radę? Społeczeństwo to spore wyzwanie. No i rzeczony Wiesiek musi być koniecznie biseksualny.
          • jednoraz0w0 Re: Fala rozstań 11.12.21, 00:43
            no tak, co ma społeczeństwo począć gdy Wiesiek się uprze zborsuczyć
    • igge Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:09
      Większość naszych przyjaciół jest nadal w długich i co ważne szczęśliwych związkach.

      Nie znam się na celebrytach. Nie interesują mnie. Może ich związki częściej się rozpadają😉?
      A może akurat nasze otoczenie jakąś lawina rozwodów i rozpadów związków nie dotyczy.
      Tak jak się rozejrzę to na szybko tylko trzy znajome pary przychodzą mi do głowy.
      • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:12
        Skąd masz pewność, że twoi znajomi są w szczęśliwych związkach?
        • igge Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:42
          Nie mam setki znajomych. Tych, których mamy wydaje mi się, że dobrze znam. Z przyjaciółmi spotykam się i rozmawiam często, widać przecież jak ludzie się do siebie odnoszą. Gadamy też, śmiejemy się ze spraw, że się tak wyrażę, związkowych.
          Jestem bystrym i uważnym obserwatorem dziesiątków drobiazgów, w których przejawia się fajny, dobrany związek. Nie żeby każdy był identyczny czy nawet podobny.
          Moi znajomi też nie bardzo raczej tkwiliby w nieudanym związku. Po co uprzykrzać sobie i komplikować życie albo wręcz męczyć się z kimś kogo, delikatnie mówiąc nie lubisz albo nonstop działa ci na nerwy, irytuje, albo stał się z lekka obcą osobą i zero bliskości, intymności, przyjaźni. Dla wspomnień??
          Nie mówiąc już o hardcorowych zdradach, braku szacunku, itp.
          Czyli 100% pewność to oczywiście mam tylko o swoim i partnera związku ale prawie pewność o zaprzyjaźnionych też.
          Tylko jedna z moich przyjaciółek raczej nie opowiada nic, ale to specyficzna sytuacja, a i ona nie należy do otwartych zbytnio osób.
          Zgaduję jednak, że jej związek też jest udany. Ona zresztą nawet nie ma ślubu, dzieci dorosłe i na swoim. Ma bardzo dobrą pracę. Kredyty dawno spłacone 😄 . Nie ma obiektywnie żadnego powodu, żeby miała tkwić w czymś, co jej nie odpowiada.
          • 152kk Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:06
            "100% pewność to oczywiście mam tylko o swoim i partnera związku "
            Dobrze tak myśleć, ale to nieprawda. Nawet co do siebie i partnera nie masz pewności.
            • igge Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:30
              ???
              Dlaczego nieprawda?
              Nie mam pewności, że jest nam obojgu dobrze i nie nudzimy się ze sobą plus kochamy od 30 lat?
              Nie żartuj.

              Nie mam co najwyżej 100% pewności czy kolejne 30 lat będzie tak samo.
              Ale to tylko dlatego, że jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana🙃
              Oraz śmierć i podatki.
      • m_incubo Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:58
        Być może to kwestia środowiska.
        Wśród moich (licznych) znajomych, i to zawężając krąg do tych bliskich, na kilkanaście par znam tylko jedną nierozwiedzioną (małżeństwo) i jeden ponad 20 letni konkubinat.
        Poza tym wszyscy, ale to wszyscy, nie wyłączając mnie - kolejne rozdanie smile
        • bergamotka77 Re: Fala rozstań 10.12.21, 08:55
          Ja znam stosunkowo niewiele osób po rozwodzie czy rozstaniu. Większość przyjaciół od lat w jednym związku. Podobnie nasze rodzeństwo. Żadnej fali nie widzę, ludzie zawsze się rozstawali a pandemia może sprzyjać kryzysom. Znanych też dotyczą problemy w relacjach.
    • berdebul Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:12
      Covid i więcej czasu w domu, chyba Triss pisała, ze jak się siedzi dłużej razem to kończy się na „mrugają ciszej poyebie”.
      • daniela34 Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:31
        O jak mi to "służbowo" ładnie się potwierdza 😃
        • ludzikmichelin4245 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:16
          daniela34 napisała:

          > O jak mi to "służbowo" ładnie się potwierdza 😃

          Tak sobie myślę, że może to dlatego, że większe kryzysy ogólnie sprzyjają przewartościowaniu życia? 🤔
          Być może gdyby sprawdzić przypadek 11 września albo kryzys 2008, lub - już bardziej lokalnie - powódź 1997, to być może okazałoby się, że po tych wydarzeniach również był skok rozwodowy.
          • ludzikmichelin4245 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:24
            Chodzi mi o to, że realnie być może impulsem niekoniecznie było specyficznie owo "mrugaj ciszej", co poczucie zagrożenia i niepewność jutra. Po nich często następuje pragnienie kompensacji, chęć czerpania z życia garściami, realizacji długo odkładanych marzeń, bo nie wiadomo jak długo jeszcze będzie nam dane itd.
            • daniela34 Re: Fala rozstań 11.12.21, 00:35
              Może. Niemniej mam wrażenie, że to zamknięcie na całe dnie w 4 ścianach jednak było czymś zupełnie dotąd niespotykanym.
              • pani_tau Re: Fala rozstań 11.12.21, 01:40
                I jak dogłębnie zweryfikowało niektóre relacje.

                Przypomina mi to powiastkę o sułtanie, którego wykształcona córka zapragnęła poślubić chłopaka z ludu.
                Dziewczyna tak się napierała, że ojciec zgodził się na ślub, jednak pod warunkiem, że najpierw spędzi ona miesiąc w zamknięciu a jej jedynym kontaktem ze światem będą rozmowy z ukochanym. Jeśli po miesiącu wciąż będzie chciała zostać jego żoną to proszę bardzo...
                Córka podeszła do pomysłu więcej niż entuzjastycznie, tyle, że po miesiącu nie chciała już nawet słyszeć o chłopaku a co dopiero
                o małżeństwie.
      • gulcia77 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:06
        Mówisz, że się nie rozstaliśmy, bo nas praca z domu nie dopadła? Coś w tym jest. 😁
    • solejrolia Re: Fala rozstań 09.12.21, 19:21
      Jesteśmy. Niekoniecznie na całe życie, niekoniecznie potwierdzone papierem, ale uważam, że tak, jesteśmy zdolni.
    • magdamajak Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:10
      www.planeta.pl/amp/full/106424/Wiadomosci/Swiat/Hiszpania-Ognisko-Covid-19-po-imprezie-w-szpitalu.-Wszyscy-zaszczepieni-08-12-2021?utm_medium=referral&utm_source=upday
      • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:19
        I kogo niby obchodzi kolejny wpis o covid? Ludzie nie znudziło wam się jeszcze?
        A Planeta to chyba najbardziej szmatława witryna internetowa.
        • solejrolia Re: Fala rozstań 09.12.21, 20:34
          A kogo niby obchodzi, że w twoim otoczeniu same rozstania? zmień może środowisko, czy coś.

          W moim otoczeniu kompletnie nie obserwuję takich rozstań. Jest raptem jedna separacja ( i to w małżeństwie po 30 latach od ślubu i cud, że wytrzymali tak długo razem, skoro nie dobrali się zupełnie i powinni rozstać się po pół roku najdalej )
          • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:21
            Tak bo potrzebujemy kolejnego linka o covidzie w dodatku z gównianego źródła.
      • redaktorjoanna Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:28
        Rwij stąd ze swoimi rewelacjami głęboko z okrężnicy. Ja tu przyszłam poczytać ploteczki i mam gdzieś że ty musisz wyrobić normę wklejania linków o kowidzie bo ci stawkę obetną na koniec tygodnia. Wypad żałosna trollico.
    • escott Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:18
      A statystycznie ile małzeństw kończy się rozwodem? Pewnie prawie połowa. No to na pewnych etapach - początkowym i takim po 7-10 zwłaszcza - musi być widać fale rozstań wśród znajomych.
      • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:22
        30-40%
        • taniarada Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:30
          Tragedia w twoich oczach .Widzisz to co inni nie widzą .Same minusy .Pamiętaj, że wszystko można zacząć od nowa. Jutro jest zawsze świeże i wolne od błędów.

          Lucy Maud Montgomery, Ania z Zielonego Wzgórza
    • m_incubo Re: Fala rozstań 09.12.21, 21:50
      "Jeszcze"?
      Generalnie nigdy nie byliśmy do tego zdolni.
      Ja jestem team #seryjnamonogamia, polecam.
      • czarne-jagody Re: Fala rozstań 09.12.21, 22:22
        Nie wiem czy jako społeczeństwo jesteśmy zdolni, ja jestem w długoletnim monogamicznym związku. Raz jestem bardziej szczęśliwa raz mniej.
        • m_incubo Re: Fala rozstań 10.12.21, 09:37
          To jasne, jednostki bywają wybitnie monogamiczne (od liceum aż po grób) lub wybitnie niemonogamiczne (słynny ortopeda od Rosati).
          Inna sprawa czy w trakcie tego kilkudziesięcioletniego związku też było tak stuprocentowo monogamicznie, bo życie i zdrowy rozsądek pokazują jednak, że niekoniecznie, więc zależy, na którym aspekcie tej monogamii się skupimy - na długoletnim związku czy na absolutnej wyłączności seksualnej, bo o ile to pierwsze się zdarza, to drugie naprawdę rzadko.
    • arthwen Re: Fala rozstań 09.12.21, 22:35
      I co z tego? Czujesz jakiś przymus wystawienia walizek mężowi, jeśli inne związki się rozpadają (zresztą wątpię, żeby wszystkie z tych samych przyczyn)?
      W moim otoczeniu rozwodów jest zdecydowanie mniej niż średnia - taka dziwna bańka (dziwna, bo akurat mało konserwatywne towarzystwo), ale kilka przez te kilknaście lat się uzbierało. Jakbym poszerzyła o luźniejszych znajomych z pracy czy hobby albo dalszą rodzinę to trochę więcej. Ale ludzie rozstają się z różnych przyczyn i to chyba lepiej jeśli umieją się kulturalnie rozstać niż męczyć w niedobrym i niesatysfakcjonującym związku?
      Stawianie na ołtarze małżeństwa tylko dlatego, że to małżeństwo nie ma żadnego sensu.
      • gulcia77 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:10
        A ja mam wrażenie, że w tych mniej konserwatywnych środowiskach związki są trwalsze. Mam taką specyficzną dychotomię rodzinno-przyjacielską. I w tej konserwatywnej części rozwody są i częstsze, i brzydsze. Ale oczywiście nie twierdzę, że jest to jakaś prawidłowość. Nie mam też ani powodu, ani ochoty na jakieś pogłębione badania.
    • gaskama Re: Fala rozstań 09.12.21, 22:43
      Nie zaobserwowałam. Życie celebrytow mało mnie interesuje. Ja w stałym związku od 30 lat. Jakoś się nie nudzi. Nie mamy wspólnego kredytu. Nie mamy wspólnego konta. Dziecko dorosłe, pewnie za dwa, trzy lata wyniesie się. Mamy za to wspolne hobby, podobny światopogląd, podobne podejście do kasy. No i razem wierzymy w naukę i razem lubimy hasło ***** ***. Czego chcieć więcej?
    • ludzikmichelin4245 Re: Fala rozstań 09.12.21, 22:46
      Ja nie zaobserwowałam. W moim otoczeniu raczej pary, które spiknęły się po trzydziestce, więc to raczej świeże związki.
      Jeżeli jakiś model w moim odczuciu odchodzi do lamusa, to długoterminowe związki licealne i studenckie. Jakoś jedyne pary, które są ze sobą "od zawsze" to ludzie starsi ode mnie o dobre 10 lat.
      • starczy_tego Re: Fala rozstań 09.12.21, 23:29
        Coś w tym jest, ludzie którzy spikneli się po 30tce w ponownym rozdaniu wink lepiej rokują na przyszłość, może to znak czasów
        • ludzikmichelin4245 Re: Fala rozstań 10.12.21, 00:50
          Właśnie w moim otoczeniu to nie do końca ściśle "ponowne rozdanie". Do 30tki był raczej okres eksperymentów, a nie realnego poszukiwania partnera, więc myślę, że to raczej właśnie to pierwsze rozdanie (dotychczas przypadające na okres studiów) się przesunęło. Być może wynika to z tego, że młodzi ludzie są obecnie dużo bardziej mobilni - częściej wyjeżdżają studiować za granicą, robią gap year, przeprowadzają się za pracą i dużo później osiadają na doopie, może nie sprzyja to trwałości wczesnodorosłych relacji. Znam też raczej mało osób (mówię o moich rówieśnikach), które przed trzydziestką zdecydowały się na dzieci.
          Być może, uwzględniając jej typowe artefakty, dorosłość w sensie społecznym w każdym kolejnym pokoleniu następuje coraz później.
          • marta.graca Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:13
            W moim otoczeniu tak samo smile kiedyś w pracy zgadałam się z koleżanką w swoim wieku na temat rocznic ślubu, ja miałam trzecią, a ona czternastą wink
          • 152kk Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:22
            Znam wieloletnie związki ludzi, którzy pobrali się na studiach, a obecnie są 40+, nie zapowiada się na rozstanie (nie mogę być pewna czy są szczęśliwi, ale na takich wyglądają). Znam tez ludzi, którzy rozstali się rok po ślubie (i niedługo po poznaniu ten ślub wzięli), znam tez związki, które rozpadały się po kilku, kilkunastu latach (np. wśród znajomych rodziców rozstania w wieku 50+).
            W moim otoczeniu nie ma zatem reguły, co do trwałości, związku zależnej od tego, kiedy ten związek powstał - są ludzie seryjnie monogamiczni i tacy, którzy pierwszy związek (trwający już wiele lat - naście, ponad 20) rozpoczęli w wieku 20+ i tacy, którzy go rozpoczęli w wieku 30+.
            Ale ja jestem 40+, być może obecni 30+ czy 20+ myślą/robią inaczej. W pokoleniu moich rodziców rzeczywiście więcej było ludzi, którzy pobierali się od razu po szkole/studiach. To wynikało i z kultury i z warunków życia - nie było szans na samodzielne mieszkanie bez ślubu. W moim - więcej (ale nie większość) tych - którzy pierwszy poważny (w sensie - ze wspólnym zamieszkaniem) związek mieli około 30. Wśród młodych dorosłych w rodzinie/znajomych (20-25 lat) rzeczywiście mało stałych związków.
      • igge Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:48
        Nie wiem jak z długoterminowością związków naprawdę młodych ludzi. Zobaczymy. Ale z racji tego, że sama mam dzieci ok 20tki. Oraz, że moi znajomi w większości mają dzieci w tym wieku, a nawet kilka lat starsze - widzę i słyszę o związkach, LICZNYCH, w tym małżeństwach, licealnych i studenckich.
        O rozwodach jeszcze nie. Ale oczywiście choć staż związkowy bywa spory, to są jeszcze mega młode małżeństwa i związki. Ludzie na pewno przed 30tką.
        • igge Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:55
          Mówiąc o LICZNYCH związkach długoletnich, też tych związkach od liceum, młodziaków, w tym o małżeństwach ( raczej bezdzietnych), nie chcę powiedzieć, że stanowi to jakąś większość. Młodych niesparowanych, albo po (kilku) rozstaniach, ludzi oczywiście też wielu znam.
    • mia_mia Re: Fala rozstań 10.12.21, 01:03
      W moim świecie to już przynajmniej drugi rzut rozwodów czy porzuceń związku nieklapniętego przez księdza czy innego urzędnika. Zupełnie mnie to nie martwi, tkwienie w mniej czy bardziej chorych związkach to absurd. Wiem co piszęwink
      • taniarada Re: Fala rozstań 10.12.21, 04:18
        Pewnie .Jak się ma dzieci to można sobie zmieniać to takie urocze .Hop z dwójką dzieci do następnego związku.Hop.
        • mia_mia Re: Fala rozstań 10.12.21, 06:48
          A wiesz, że znam rodziny gdzie dzieciom zmiana „ojca” wyszła na dobre? Jasne, że to nie norma, ale takie sytuacje się zdarzają. Dorosła już koleżanka wygarnęła swojej matce, że ma do niej pretensje, że się nie rozwiodła, bo tkwienie w takim domu było dla niej koszmarem. Nawet tak bywa.
          Tkwienie w chorym związku ze względu na dzieci to błąd, nikomu to nie służy.
          • m_incubo Re: Fala rozstań 10.12.21, 09:38
            Oczywiście, że tak.
    • kropkacom Re: Fala rozstań 10.12.21, 04:42
      Jedni są zdolni a drudzy nie. Życie.
    • lot_w_kosmos Re: Fala rozstań 10.12.21, 12:02
      Na wp dzisiaj był artykuł o tzw. Srebrnych rozwodach ludzi kolo 60tki.
      Ciekawy i prawdziwy.
      Większość małżeństw z mojego otoczenia jednak drze te koty coraz bardziej z wiekiem.
      • ludzikmichelin4245 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:27
        Myślę, że smutne w tych późnych rozwodach jest to, że na pewnym etapie wiekowym jest to nieopłacalne dla kobiet, żyjących nawet kilkanaście lat dłużej od męża, a w wypadku rozwodu tracących prawo do emerytury po mężu (zwykle wyższej, niż emerytura żony).
        • ludzikmichelin4245 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:29
          Chyba nawet był wątek na ematce o seniorce i forumki radziły, by wzięła sytuację na przeczekanie i nie zgadzała się na rozwód (była grana nowa baba), bo pan i tak niedługo pożyje, a będzie przynajmniej przysługiwała jej mężowska emerytura.
    • nena20 Re: Fala rozstań 10.12.21, 14:32
      Nie zauważyłam jakoś specjalnie czegoś nowego w tym zakresie. Nie planuje rozwodu. Z mojego rodzeństwa też nikt się nie rozwiódł. W bliżej rodzinie tylko jedno rozstanie i to kilka lat temu.
    • bulzemba Re: Fala rozstań 11.12.21, 08:31
      A ja odwrócę pytanie: co jest głównym spoiwem związków w społeczeństwie które uważa rozstania za złe? Czy wtedy małżeństwa są oparte na czymś dobry czy tylko na tym że "u nas rozwodów nie ma" a małżonkowie plują na swój widok?
    • dziewczynapingwina Re: Fala rozstań 11.12.21, 13:07
      O jeszcze tutaj dla kontrastu małżeństwa, które rozpadły się po wielu latach bycia razem:

      www.pudelek.pl/wytrzymali-ze-soba-dekady-i-nagle-postanowili-sie-rozwiesc-maryla-rodowicz-ewa-gawryluk-beata-kozidrak-zdjecia-6713526806325984g

      I świeże co nawet roku nie przetrwało:

      www.plotek.pl/plotek/7,154063,27896809,maria-debska-chce-wziac-rozwod-koscielny-tygodnik-donosi-ze.html#do_w=56&do_v=133&do_st=RS&do_sid=325&do_a=325&s=BoxNPrzeImg27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka