taje Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:20 Ja Cię rozumiem. Uczy szkoła. To nie jest rola kolegów z klasy streszczać dla nieobecnych przebieg lekcji czy komunikować wymogi nauczyciela. Dziwi mnie, jak łatwo rodzice (sami byli uczniami) internalizują patologie polskiego szkolnictwa. Taki zamknięty krąg braku życzliwości - na zasadzie, nam było ciężko i nam nikt nie pomógł i poślijmy to dalej. W szkole mojego dziecka (nie Polska) jest wręcz oczekiwanie, że chore czy nieobecne dziecko proaktywnie skontaktuje się z nauczycielem a ten życzliwie odpowie. Nikt nikogo nie odsyła do kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:23 Zgadzam się ze życzliwość jest kluczem do wszystkiego- obustronna. To, żeby dziecko napisało do nauczyciela uważam za lepszy pomysł niż żeby robiła to matka. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:30 extereso napisała: > Zgadzam się ze życzliwość jest kluczem do wszystkiego- obustronna. To, żeby dzi > ecko napisało do nauczyciela uważam za lepszy pomysł niż żeby robiła to matka. Też tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:26 Ale życzliwość obowiązuje jednostronnie? Rodzica już nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:36 A w którym miejscu jestem/byłam nieżyczliwa? Prosząc przez Librusa o podanie zakresu materiału do zrobienia? To mój drugi bombelek w tej szkole. Z nauczycielami starszego współpracowało (nie walczyło!) się bardzo fajnie. Część z nich uczy młodszego bombelka i nadal ta współpraca jest dobra. Może dlatego że są to fajni zaangażowani ludzie, którym się chce i którzy nie sprawiają wrażenia jakby byli w szkole za karę? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:43 Takich którym się chce jest niestety coraz mniej. Dziwisz się? Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:47 Mogę się wypowiadać tylko o szkołach własnych bombelkow. Tym którym się chciało nadal się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:56 Tak, bo to kwestia charakteru, wpojonego poczucia obowiązku. Natomiast coraz mniej jest nauczycieli, którym się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:32 Właśnie to jest jedna z bolączek polskiej szkoły- nauczyciele, którym się nie chce. Z normalnej pracy wylecieliby z prędkością światła, a w szkole są nie do ruszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:33 Oraz rodzice, którym się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:11 >Oraz rodzice, którym się nie chce. Temu rodzicowi akurat się chce, niestety trafił na beton strzegący tajemnicy państwowej. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:15 W normalnej pracy ich starania byłyby zauważone i być może nawet docenione. W polskich szkołach nauczyciel zarabia w zależności od stopnia awansu, a nie zaangażowania, wysiłku i wykonywania rzeczy których inni od nich oczekują (poza ewidentnymi obowiązkami) Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:18 little_fish napisała: > W normalnej pracy ich starania byłyby zauważone i być może nawet docenione. Ach te wyobrażenia nauczycieli o 'normalnej pracy' Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:33 Są mniej więcej takie same, jak wyobrażenia innych o pracy w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:59 Ależ my nie żyjemy pod kamieniem i mamy nauczycieli wśród znajomych, w rodzinach, nawet w tym wątku jest sporo nauczycielek. Dziwnym trafem wiele nauczycielek, które znam, ma także córki nauczycielki, pewnie chciały, by ich dzieci miały równie ciężko, jak one. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:02 No, a nauczyciele żyją pod kamieniem i kompletnie nie orientują się jak może wyglądać praca gdzie indziej. Wszyscy znają nauczycieli, mają ich w najbliższym otoczeniu, nauczyciele znają tylko nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:38 No, to jeśli wiedzą, że gdzie indziej jest lepiej, a praca nauczyciela im nie odpowiada, to inne branże czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 14:24 Znam co najmniej dwie takie rodziny - z pokolenia na pokolenie - nauczycielskie. Dość sensowne zresztą. Z tym że teraz najmłodsze pokolenie twierdzi, że za taką kasę, to nawet nie będą próbowali. Atmosfera pracy (czyli opinia kształtowana w mediach, naciski, głupi program nauczania, nie szanowanie nauczycieli) też miała na to wpływ. Inne branże czekają. Chyba, że rozmawiamy o osobach, które chciałaby rzeczywiście iść na łatwiznę, nie pracować za dużo i zostać leniwymi, miernymi nauczycielami. Ale to jakby rola rządu zadbać o edukację, sprawiając, aby raczej tym sensownym chciało się przychodzić do zawodu. A nie dyrektor cieszy się, że w ogóle kogoś znalazł i już nie wnika w kompetencje. I nie wymieni, bo nie ma na kogo. Cóż. W takiej rzeczywistości żyjemy, a ja cieszę, że moje dzieciaki już duże. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:33 marta.graca napisała: > Ależ my nie żyjemy pod kamieniem i mamy nauczycieli wśród znajomych, w rodzinac > h, nawet w tym wątku jest sporo nauczycielek. Dziwnym trafem wiele nauczyciele > k, które znam, ma także córki nauczycielki, pewnie chciały, by ich dzieci miały > równie ciężko, jak one. > Oj, przykład poparty statystyką? Czy tylko wiedzą z podwórka? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:04 tak czy inaczej jest to bardzo zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:32 araceli napisała: > little_fish napisała: > > W normalnej pracy ich starania byłyby zauważone i być może nawet docenion > e. > > Ach te wyobrażenia nauczycieli o 'normalnej pracy' > > ach, te wyobrażenia rodziców o pracy nauczyciela... Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:21 O jakich staraniach mowa? w wątku jest mowa o nauczycielce, która odmówiła informacji, co robiła na lekcji. A awans nie jest czasem wypadkową zaangażowania i wysiłku? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:32 Zdaje się, że jednak tej informacji udzieliła, a nie odmówiła. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:34 little_fish napisała: > Zdaje się, że jednak tej informacji udzieliła, a nie odmówiła. Owszem z fochem. Niech spróbuje tak w 'normalnej pracy' Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:46 Oczywiście, nigdy pani na poczcie czy w sklepie nie odpowiedziała ci z fochem... O paniach w US nie wspomnę 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:31 marta.graca napisała: > Właśnie to jest jedna z bolączek polskiej szkoły- nauczyciele, którym się nie c > hce. Z normalnej pracy wylecieliby z prędkością światła, a w szkole są nie do r > uszenia. > co jest nienormalngo w zawodzie nauczyciela? Oprócz pensji? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:15 A wyjasnij czemu syn nie napisał?? Ma mail do nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:48 Obie strony. No ale co jest nieżyczliwego w pytaniu do nauczyciela o zakres materiału? To odpowiedź nauczyciela była nieżyczliwa (pouczanie, pasywna agresja). Lepiej już nic odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:32 Jaka jest frekwencja w szkole Twojego dziecka? W Polsce rodzice zwalniają dziecko ze szkoły z banalnych powodów, co powoduje, ze praktycznie nie ma dnia aby wszyscy byli obecni. Frekwencja w przeciętnej klasie jest niższa niż 90%., a są takie gdzie wynosi 70%. Kontaktowanie się każdego nieobecnego ucznia z nauczycielem naprawdę zabieraloby masę czasu. Rodzice zabieraj dzieci na wyjazdy, pozwalają na leniwe dni a potem oczekują, ze ktoś się pochyli nad ich nieobecnościami. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:34 Te banalne powody to zwłaszcza w okresie pandemii, gdy wysłanie chorego dziecka do szkoły może wysłać całą klasę na kwarantannę. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:48 Tak, szkolenie na prawo jazdy, zmęczenie po weekendowej imprezie, wyjazd na narty. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:54 A te wieczne kwarantanny to z powietrza się biorą. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:02 Jak jest kwarantanna to jest nauczanie zdalne lub hybrydowe. Oczywiście uczniowie chorują ale jakoś w Polsce jest bardzo luźny stosunek do obowiązku szkolnego. Porównaj frekwencję w Niemczech, Wielkiej Brytanii i polskich szkołach. Oprócz chorób usprawiedliwienia to wizyty u specjalistów ale tez lekcje na prawo jazdy, wyjazd rodzinny, wakacje w „tańszym” terminie, zaspanie, lenistwo, niechęć do sprawdzianu. A nauczyciel robi sprawdzian po x razy (wymyślając koleje wersje), a teraz ma jeszcze każdemu z osobna pisać co było na lekcji. Jest dziennik elektroniczny, a w nim temat lekcji. Notatki i zadanie domowe można odpisać od kolegi/koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:14 >Tak, szkolenie na prawo jazdy, zmęczenie po weekendowej imprezie, wyjazd na narty. Z pewnością szkolenie na prawo jazdy i zmęczenie po weekendowej imprezie dotyczy 10-latka autorki Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:52 Te akurat nie ale pozostałe już mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:55 >Te akurat nie ale pozostałe już mogą. Wyjazd na narty? Autorka napisała: Bombelek jest chory, nie chodzi do szkoły. Może nie dorabiaj d... uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 09:32 A jeżeli wyjechał na wakacje w ciągu roku szkolnego to nauczyciel ma mu obowiązek wysłać zakres materiału czy nie? Jak Ci się wydaje? Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:09 Teraz nieobecności to chyba z innych powodów niż wyjazdy? A co do Twojego pytania, u nas nie ma tolerancji dla opuszczania przez uczniów szkoły z przyczyn innych niż choroba albo inne ważne okoliczności (urlop do nich nie należy). Rodzic może usprawiedliwić nieobecność tylko do 2 dni, od 3. dnia potrzebne jest zwolnienie lekarskie albo wcześniejszy wniosek do dyrekcji. Co więcej to obowiązuje już od przedszkola. Pamiętam jak nie mogłam pojechać z czterolatkiem na tygodniowe wakacje w ciągu roku szkolnego... Tak szczerze to uważam to za przegięcie w drugą stronę no ale jakoś nauczyłam się z tym funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:28 Wyjazdów jest mnie ale są. Ogólnie niska frekwencja ma wiele powodów ale bardzo mało rodziców się nią przejmuje. Wiesz jaka była frekwencja w klasie syna 12 listopada? Mniej niż 50% choć dwa dni wcześniej była dużo wyższa. Ludzie sobie wyjechali lub po prostu rodzinnie weekend poswietowali. Dziecko zmęczone, nie chce mu się to do szkoły nie idzie. Siedziało do nocy to nie musi iść na pierwsze lekcje itd. Im wyżej tym nieobecności częstsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:21 Bardzo rozumiem te nauczycielke. Niestety taka postawa jak twoja jest coraz czestsza, rodzicom odbija Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:22 Zgadzam się tylko co do jednej kwestii: w Librusie czy innym dzienniku powinien być podany zakres przerobionego materiału i zadanie domowe. Co więcej, przypuszczam, że nauczyciele to wpisują tylko, jak napisała jedna z forumek, trzeba zmienić ustawienia dziennika tak, żeby rodzice/uczniowie też mogli to zobaczyć. Wtedy ze sprawdzeniem, co było przerabiane/zadane, nie będzie żadnego kłopotu. Co do reszty, nie masz racji. Forumki już wypowiedziały się w tej kwestii, więc nie będę dublować ich opinii. Ze swojego punktu widzenia mogę tylko napisać, że niepokojący jest brak kontaktów społecznych i niezaradność/brak samodzielności 5-klasisty w dobie braku obiektywnych problemów z komunikacją (Internet, telefon, komunikatory, sms-y, maile) - teraz nawet nie trzeba mieć kolegi z klasy za sąsiada, żeby się czegokolwiek dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:29 Rany boskie, co niezrozumiałe jest w stwierdzeniu że koledzy bombelka są w drugiej grupie, a z dziećmi z grupy bombelek nie utrzymuje kontaktów pozaszkolnych? Czy to świadczy o niezaradności, braku samodzielności i kontaktów społecznych? Tez lubiłaś wszystkich z klasy i kolegowałaś się ze wszystkimi? Cała resztę lekcji sobie załatwił, doczytał na Librusie. Problem był z jednym przedmiotem. Jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:37 Nie. Wytłumacz mi proszę, zwłaszcza w kontekście braku kontaktów społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:40 Chyba jasne, że można napisać prostą wiadomość do osoby, która nie jest naszym przyjacielem, a która z nami jest na lekcji? Nie da się? Bo? Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:46 Bo zakładasz że wszystkie dzieci maja telefony tudzież są obecne we wszystkich grupkach na discordach, messengerach, whatssupach etc. Zdradzę ci sekret - jeżeli nie ma nauki zdalnej to dzieci raczej na szkolnym teamsie nie siedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:52 To jedziesz osobiście, jak w xx wieku, skoro to taka pustynia technologiczna. Można pod szkoła znajome dziecko zapytać i zrobić fotę z jego zeszytu, poszukać kontaktu do rodzica przez innego rodzica, cokolwiek. Oczywiście dalej uważam, że to obowiązek bombelka a nie twój. Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:58 Moje dziecko ma dostęp do technologii, za innych nie odpowiadam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:54 Reszta 5 klasistów nie komórek?? Gdzie to?? Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:04 A skąd mam wiedzieć czy reszta ma? Syn ma numery do swoich kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:15 NO i nie mogl zadzwonic do tych kolegów zeby zapytac czy ktorys nie ma do dzieciaków, do których twój syn nie ma?? Dziwnie nie masz pretensji do syna, ze nie ma kontaktów do nikogo z tego przedmiotu. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 23:58 Po pierwsze w wielu szkołach nie nosi się codziennie zeszytów do domu, zostają w szkole i trudno oczekiwać, że kolega dokładnie odtworzy z pamięci co było dokładnie robione. Moje dzieci zazwyczaj robią zadania już w szkole i nie noszą wtedy książek ani zeszytów do domu. Po drugie zawracanie głowy innemu rodzicowi pytaniem o coś, o czym on może sam może nie mieć pojęcia i co zasadniczo wchodzi w zakres obowiązków szkoły wydaje mi się słabe. Ja nie wiem jakie zadanie miało moje dziecko ani co danego dnia przerabiało. Nie mówiąc o tym, że ma obowiązku znać innych rodziców. To w ogóle zależy od szkoły - w jednej szkole moich dzieci rodzice znają się dość dobrze, w drugiej w ogóle bo nie ma takiego zwyczaju. Nie ma też zebrań klasowych (są wyłącznie zebrania indywidualne z nauczycielami) ani aktywizmu rodzicielskiego. I to jest ta szkoła, z której jestem bardziej jestem zadowolona - dziecko zaopiekowane, nauczyciel informuje dziecko o materiale do nadrobienia etc. Nie ma potrzeby zawracać głowy innym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:39 Umiejetność utrzymania kontaktów (albo wyjście w kontakt)także z tymi, z którymi się nie przyjaźnimy, to nie wielka filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:22 mae224 napisała: > Umiejetność utrzymania kontaktów (albo wyjście w kontakt)także z tymi, z którym > i się nie przyjaźnimy, to nie wielka filozofia. Dokładnie tak. Właśnie brak umiejętności wejścia w nowy kontakt (nie dlatego, że chcemy, tylko dlatego, że sytuacja nas do tego zmusza) lub pozyskania tego kontaktu świadczy o niezaradności dziecka. Dla samego dziecka lepiej, żeby jak najszybciej nauczyło się radzić sobie w takich sytuacjach organizacyjno-społecznych. Wyręczając je w tym, paradoksalnie nie pomagasz mu, chociaż Twoje intencje są dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 21:22 Dla niektórych wielka. Ale to w przypadku niewielkiej liczby uczniów i wtedy trzeba mieć już wcześniej opracowane metody jak dziecku pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
brubba Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:15 A bo widzisz: to jest właśnie nauka, że choć nie lubisz Zygmunta, to utrzymuj dobre stosunki z Zygmuntem, bo Zygmunt jest w stanie z tobą współpracować i pomóc ci w twoich sprawach. To jest nauka, że w życiu trzeba umieć nie tylko wesoło tweetować z zakręconym Leszkiem, lecz także odrobinę ponudzić się z nudnym Zygmuntem. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:53 Serio w librusie mają byc prace domowe dla starszych klas niz powiedzmy 1-2 podstawówki? Co się takiego stało, ze nagle dzieci nie są w stanie zapisac sobie- zanzaczyć co jest zadane? Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:31 >Co się takiego stało, ze nagle dzieci nie są w stanie zapisac sobie- zanzaczyć co jest zadane? Nic, oprócz tego, że ma ich w szkole Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:12 >niepokojący jest brak kontaktów społecznych i >niezaradność/brak samodzielności 5-klasisty Mówimy o tym 5klasiscie, który w 2 klasie siedział w domu cala wiosnę z powodu strajków nauczycieli, w 3 klasie siedział od marca do czerwca z powodu lockdownu, a w 4 klasie siedział od października do czerwca...? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:56 O tak, największą przeszkodą w zawarciu znajomości był strajk nauczycieli.🤦 Trwał całą wiosnę -19 dni, w tym 6 dni przerwy świątecznej i 3 dni wolnego na egzamin. Nie popadajmy w przesadę, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:22 Serio przez 5 lat nie udało mu się dostać numeru do kolegi?? Ok nie ma tego numeru. To dzwoni do Wojtka (do ktorego numer ma) czy wojtek ma numer do Bartka (tego z grupy). No na litośc boską. Założe się, że jakby to dotyczyło jakiejś gry to w 2 minuty miałby kontakt jaki potrzebuje... Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 21:22 >Założe się, że jakby to dotyczyło jakiejś gry to w 2 minuty miałby kontakt jaki potrzebuje.. Jasne, wszyscy piątoklasiści są przyspawani do gier komputerowych Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 21:20 No przecież pisze, że jest to niepokojące. Niezależnie jaka była przyczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:32 A później mamy ból dudy, że rodzice posyłają chore dzieci do szkoły i całe klasy lądują na kwarantannie. W dobie pandemii stary, zły system powinien zostać zmieniony i prace domowe powinny zawsze być wpisywane do Librusa. Taka zachęta dla rodziców, że nawet w przypadku nieobecności dziecko łatwo będzie mogło nadrobić zaległy materiał, bez proszenia się i przepraszania, że żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:44 Jak klasa jest na kwaranntannie wkracza zdalne nauczanie, zatem tematy i zadania są przekazywane w ramach lekcji Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:10 Nie piszę przecież o kwarantannie tylko o nieobecnościach pojedynczych uczniów. Aktualnie dużym problemem jest to, że rodzice posyłają dzieci z katarem do szkoły. Katar okazuje się covidem i mamy całą klasę na kwarantannie. Może dałoby się tego uniknąć, gdyby nauczyciele wykazywali minimum inicjatywy i umożliwiali przeziębionym dzieciom samodzielną naukę w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:22 Serio sądzisz, ze nie wstawianie informacji na Librusa co dzisiaj przerabiano i co zadane...jest powodem wysyłania z katarem?? I jakie proszenie się " Kaska wyslij mi co było na lekcjach", "ok juz wysyłam". Dla sprawdzenia czy kaska zapisała wszystko mozna o to samo poprosić Zośkę. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:21 >I jakie proszenie się " Kaska wyslij mi co >było na lekcjach", "ok juz wysyłam". No, brzmibfajbie, tylko że to nie działa. Bo Kaśka jest do 20 poza domem, albo zostawiła zeszyt w szkole albo finalnie zapomni. Moje dzieci są jednymi z nielicznych, które wysyłają innym zadania, bo bardzo je uczulilam,ze należy innym pomagać- ale kiedy siedziały 17 dni na kwarantannie , to już nikt nie chciał się zrewanżować. Nauczyciele również nie wysyłali tym na kwarantannie tematów. Ostatecznie sama po pracy (na izolacji caly czas pracowałam zdalnie ) przerabiałam material, po prostu kolejne rozdziały plus wszystkie ćwiczenia,żeby nie było braków. Nauczycielskie notatki z lekcji olałam, wiedzą ma być w głowie, a nie w zeszyciku. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:23 NO to to jest kewstia do podniesienia na zebraniu i ustawienia do pionu dzieciarni. Odpowiedz Link Zgłoś
rozwiane_marzenie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:34 Szczerze? Byłoby mi wstyd napisać do nauczycielki z "takim problemem". Rzeczywiście od zawsze tak się przyjęło, że o materiał omawiany w szkole dowiadywało się od kolegów. I wiem, że w obecnych czasach jest z tym coraz gorzej, bo zazwyczaj dzieci odpowiadają, że nic nie było albo że nie wiedzą. Ale i tak bym taką bzdurą nie truła dudy nauczycielce. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:39 W tych czasach jest gorzej z przekazywaniem info między dzieciakami a przecież mają tak ogromne możliwości, których my nie mieliśmy. Jedno zdjęcie i wysyłka - parę sekund fatygi. A jednak jest problem. To naprawdę wiele mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:23 Jakie jedno zdjęcie? Zdjęcia zeszytu , ćwiczeń i to np z 6-8 lekcji... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:06 No co mam Ci napisać. Dzieciakim z klasy syna zajmuje to parę minut i chętnie sobie pomagają. Syn też często wysyła nieobecnym, nigdy nie narzekał, że traci przez to dużo czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta.bukiet123 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:36 Skoro to raptem "jedno zdjęcie" i "parę sekund fatygi", to co stoi na przeszkodzie, by nauczyciel wrzucał materiały na librusa?🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:45 Absolutnie nic, uczeń mógł napisać ze swojego konta i sprawdzić co się stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:57 Ja mam takie doświadczenia, że jak syn zaczął sam pisać do nauczycieli to zawsze spotykał się ze zrozumieniem i wyjaśnieniem. Np raz nauczyciel mu napisał, że ma się nie martwić o pracę domowe, bo da mu czas na nadrobienie po powrocie do szkoły. Po tym wątku się domyślam, że wiele z Was ma inne doświadczenia i dlatego ta dyskusja nie do końca ma sens. Moje dziecko ma normalnych nauczycieli, bardzo pracowitych i cała nauka zdalna wyglądała profesjonalnie. Ja nie musiałam w niej uczestniczyć i nadrabiać zaległości dziecka. Nikt z nauczycieli w szkole syna nie jest intencjonalnie złośliwy i niesprawiedliwy. Dlatego jak dostanie uwagę, albo pałę to nigdy za to, że był chory i nie mógł uzyskać notatek. Wiem z czego to wynika, ale to nie na ten wątek. Pozostaje mi „współczuć waszym dziecią”, ale tak na serio… Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:39 A będę mogła truć jak dostanie 1 za brak pracy domowej, bo nie dostał zadań od kolegów ani od nauczyciela? Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:49 „Ale i tak bym taką bzdurą nie truła dudy nauczycielce” Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:56 Ale zauważyłaś że to cytat? #facepalm Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:45 Jeśli jest w szkole pierwszy dzień po chorobie to jedynki nie dostanie, a jęli dostanie to wtedy twoja interwencja będzie uzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:29 Mój dostał. Opuścił 1 dzień, w notatce od kolegi nic nie było o zad dom - a może nie udało nam sie tego odszyfrować - na drugi dzień minus. Napisałam do nauczycielki grzeczna prośbę o wydłużenie terminu oddania pracy do dnia następnego i zlikwidowanie minusa (normalnie nie można anulować minusów, a 3 minus to jedynka ). Dostałam odpowiedź, że wyjątkowo i w ramach wyjątku, bo brak notatki o zadaniu domowym u kolegi, od ktorego spisywal lekcje, nie usprawiedliwią braku No jak dla mnie to jednak usprawiedliwia... Ale może nauczycielka potraktowała mnie profilaktycznie jak natręta do ustawienia , bo wspolpracowalam z nią potem przy okazji innych problemów i współpraca była już ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:48 Truć możesz tylko własnemu dziecku, bo chyba nie trujesz nauczycielce? Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:49 Według ciebie truję i to niezasadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:26 Ja Ci poradzę zupełnie bez złośliwości, że lepiej nie odpisuj już tej nauczycielce. Nic nie zyskasz a będziesz już miała u niej łatkę problematycznego rodzica. Nie masz nic do ugrania i twoja odpowiedź, która „pójdzie jej w pięty” spowoduje, że już nie będziesz dla niej partnerem do rozmowy w trudniejszych sytuacjach niż ta obecna. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:30 Nic nie zyskasz a będziesz już miała u niej łatkę problematycznego rodzica. Nie każdy jest tak bojaźliwy jak ty. Nie każdy schodzi z drogi każdemu nauczycielowi, urzędnikowi, czy prezesowi spółdzielni. Zresztą, zazwyczaj szanuje się tych niebojaźkiwych… Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:39 Nie chodzi o bojaźń a załatwienie sprawy. Ja to skumałam bardzo wcześnie i jestem totalnie skuteczna w grzecznym załatwianiu ważnych spraw i olewaniu nieistotnych. Jak za szybki połamiesz zęby na walce o pierdy to daleko nie zajedziesz w walce o sprawy dużej wagi🙃 Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:57 A kto mówi, że ma nie być grzecznie? Rzecz w tym, że nauczycielka, która odmawia współpracy z rodzicami, na starcie wykazuje się deficytem kompetencji pedagogicznych. I to już może być problem, nie zgadzam się, że nieistotny. jestem totalnie skuteczna w grzecznym załatwianiu ważnych spraw i olewaniu nieistotnych. Mam znajomą, która każdą niezałatwioną sprawę klasyfikuje jako „nieistotna”. Post factum, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:13 Nie wiem jak długo masz do czynienia z polskim systemem edukacji jako rodzic, ale ja już wiele lat mam za sobą. Nie ma absolutnie żadnego interesu i zysku w byciu niegrzecznym. Nic, absolutnie nic w ten sposób nie da się załatwić w szkole będąc takim rodzicem i trzeba być tego świadomym. Opowieści o tym jak to rodzić wszedł cały na biało i zrobił rozp.dol w szkole, bo głupia pinda, nie podała dziubdziusiowi w librusie pracy domowej można włożyć między bajki. Ta sytuacja, którą opisała autorka należy do kategorii błahych i trzeba być tego świadomym. Przecież ta nauczycielka w rezultacie podała nawet żądane informacje. Na miejscu autorki skontaktowałabym się grzecznie z wychowawcą i opisała problem. Mało tego w klasie mojego syna była podobna sytuacja i napisałam jak to zostało rozwiązane - z korzyścią dla dzieci i nauczycieli i powtórzę grzecznie i kulturalnie. Namawianie autorki do robienia g.burzy z takiej pierdoły jest działaniem na szkodę jej dziecka. Rozumiem jej wzburzenie, natomiast sprawę lepiej załatwić z wychowawcą jak to rozwiązać na przyszłość systemowo niż w tym wzburzeniu uskuteczniać bezcelowe dyskusje z ewidentnie równie wkurzoną nauczycielką. Myślisz, że ta nauczycielka się przestraszy i będzie grzecznie spełniać bez szemrania kolejne życzenia bo ktoś jej wreszcie dogadał? Serio? Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:35 Ta sytuacja, którą opisała autorka należy do kategorii błahych i trzeba być tego świadomym. Z tym nie zgadzam się. Na miejscu autorki skontaktowałabym się grzecznie z wychowawcą i opisała problem. A z tym zgadzam się w 100%! Nie namawiam, ani nie sugeruję drogi agresji, ale uważam, że w opisanej sytuacji pouczanki rodzica przez nauczyciela nie powinny mieć miejsca. Nauczyciele, rodzice i uczniowie powinni współpracować. Jeśli nauczyciel nie ma na to ochoty, to jest sprawa do wyjaśnienia pomiędzy rodzicem a szkołą. Zmiana postępowania nauczycielki będzie możliwa nie dlatego, że rodzic jej nagada, ale wtedy, gdy dostanie impuls z zewnątrz (w korpomowie: feedback od przełożonego). Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:51 Niestety, absolutnie nic to nie da. Złożę tu nawet samokrytykę i napiszę, że próbowałam rozmawiać z tego typu nauczycielem (był to matematyk), który również pozwolił sobie na złośliwy komentarz w odpowiedzi na moje niewinne zapytanie o termin koła matematycznego. Dyskusja z taką osobą (o niskich kompetencjach społecznych) nie ma żadnego sensu, a jej złośliwość nie będzie dowodem w żadnej sprawie. Nikt nie potraktuje poważnie mojej skargi, że pan niemiło mi odpowiedział. Ja już nie mówię o tym, że nauczycieli w Polsce zwyczajnie brakuje i nikt , żaden dyrektor, nie podskoczy dobremu matematykowi bo był wg jakiejś przewrażliwionej matki złośliwy. Nie będzie żadnego impulsu, oprócz tego, że matematyk pójdzie do pokoju nauczycielskiego i powie swojej kumpeli z pracy, która załóżmy uczy dziecko angielskiego, że matka Kowalskiego to idiotka a Kowalski to baran. Życie, warto czasem być sprytniejszym i rozgrywać sprawy patrząc na zyski i straty. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:23 Taka historia, szkoła podstawowa, schyłek PRL, ale o jego upadku jeszcze nikt nie mówił. Nauczycielka za coś tam uderzyła uczennicę linijką. Dziewczynka poskarżyła się mamie i powiedziała, że nie pójdzie do tej szkoły, dopóki nauczycielka jej nie przeprosi Mama nie rozkminiała za i przeciw, ale uderzyła od razu do dyrektorki. 3 dni później nauczycielka przed całą klasą przeprosiła, do tego czasu matka pisała usprawiedliwienia. Że to inny kaliber przewinienia? Owszem, ale PRL to też nie było to, co teraz. Ja mam wrażenie, że spora część emam skwitowałaby „dostała linijką? Widać należało się, smarkuli, wielkie halo, ja też dostałam i wyszło mi to tylko na dobre”. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:31 To jest zupełnie inny kaliber, bez względu na czasy. Tutaj mamy do czynienia z sytuacją, w której jeśli mama dziecka zostawiłaby sprawy własnemu biegowi mogłoby się okazać, że dziecko sobie świetnie poradziło samo bez tej dyskusji na lini nauczyciel-rodzic. Ale teraz już się nie dowiemy bo wkroczyła z całym impetem. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:40 >Tutaj mamy do czynienia z sytuacją, w >której jeśli mama dziecka zostawiłaby >sprawy własnemu biegowi mogłoby się >okazać, że dziecko sobie świetnie >poradziło samo Ja mam trochę inne podejście. Jeśli dziecko mowi mi " spoko, mamo, ja wszystko załatwię ", to niech załatwia. Jeśli natomiast przychodzi do mnie po pomoc, to ma 100% gwarancji, że ja dostanie. W końcu kto ma się wstawić za dzieckiem, jak nie rodzic...? Co ważne- moje dzieci, wiedzac, że pomogę im zawsze, kiedy będą tego potrzebować, mają dużo odwagi do załatwienia spraw we własnym zakresie. Natomiast dzieci zostawione same sobie na zasadzie "radź sobie, ja ci nie pomogę " wyrastają na ludzi z lękami i problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:11 Ale tutaj nie trzeba było się wstawiać. Przecież dziecko mogło wrócić i nadrobić. Przy okazji nawiązać kontakt z dziećmi z tej grupy, w przyszłości i tak może okazać się potrzebny. W razie co można nawet napisać usprawiedliwienie skoro taki strach przed „np” w librusie. Po co ta nadgorliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 16:58 Pomoc może wyglądać tak, że pomożesz mu zredagować mail do nauczyciela i następnym razem sam napisze. Wesprzesz, zapytasz co tu by zrobić, hmm, jak myślisz,ewentualnie podpowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 19:44 Pomoc może wyglądać tak, że pomożesz mu zredagować mail do nauczyciela i następnym razem sam napisze. Ciekawe, to to zmieni, jeśli nauczycielka uprzejmie odpowie „Jasiu, dopytaj kolegów”…? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 19:50 I Jaś odpowie „dobrze proszę Pani, jak tylko wrócę dopytam, bo na razie nie odbierają ode mnie telefonu”. Problem solved. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:15 Koniecznie nalezy zaczac od Szanowna Pani, inaczej obraza jak juz wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:26 Mój syn akurat zawsze zaczyna od „Dzień dobry proszę Pani”. Nikt się na razie nie obraził. Odpowiedz Link Zgłoś
starczy_tego Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 01:25 Tak, niech głupia babę dyrekcja postraszy zwolnieniem, na pewno ma kolejkę chętnych na to miejsce 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:16 Moje córki miały w sp matematyczkę, która waliła pały za nieodrobione jedno zadanie z pięciu - nawet jeśli to nieodrobienie wynikało z nieobecności po chorobie i błędnego podania pracy domowej przez koleżankę. Bardzo to było motywujące... Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:23 Za niego masz truć? Niech sam truje Odpowiedz Link Zgłoś
nikita1908 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:51 Nauczyciel ma rację a bombelek powinien sam ogarniać - na studiach tez będziesz za niego załatwiać sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
riskylea Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:00 Tak i na rozmowy kwalifikacyjne tez będę z nim chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:24 NO żebyś się nie zdziwiła, takie sytuacje tez są. Odpowiedz Link Zgłoś
nikita1908 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 08:28 Mam koleżankę w dziekanacie - niestety tak już jest - mamusie przychodzą załatwiać sprawy za bombelki🤯 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:27 Ja miałam na korkach kilkoro licealistów w czasie zamkniecia szkół. Dzowni do mnei matka, zebym synkowi nie zawała z tych korków zadań domowych. Tłumacze jak krowie na rowie, ze te zadania trzeba wyćwiczyć. On musi je umieć zrobić...ale ona z nim tego nie zrobi, ona fizyki mało umie. Ja tłumacze jeszcze raz , ze ma je robić sam. Ze mu wytłumaczyłam, zrozumiał, teraz ma pociczyć w domu sam...jak będzie miał problemy ja mu pomogę na nastęnych zajęciach. Na co odpowiedź "ale 17latek ma sam lekcje odrabiać", spowodowała że nie byłam w stanie wydać z siebie jednego zdania. Na następnych zajęciach dzieciak przyznał, ze lekcje robi z nim mama, siedzi obok, podkreśla mu, robi mu notatki...a matematyke i fizykę pomaga mu robić korepetytor (przychodzi i odrabia z nim prace domowe)....wtedy właśnie chorujący w szpitalu na covid. NO wymiękłam. Dzieciak mądry..jak go przymusiłam, to samodzielnie umiał myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
nikita1908 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 11:57 I w ogóle nie rozumiem tego ze rodzic się martwi co było zadane - jprdl - ani moja mama się tym nigdy nie zajmowała ( zawsze sama ogarniałem zadania) ani ja nigdy nie i interesowałam się zadaniami córki . No moze w 1 sp sprawdzałam czy odrobiła. Corka jest teraz tak samodzielna ze nawet rzadko pojawiam się na zebraniach. Dlaczego uczycie dzieci takiej niesamodzielności - to jakiś koszmar… Odpowiedz Link Zgłoś
perspektywa Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:17 Mój w czwartej klasie przekonywał mnie, że jak się jest chorym to nie trzeba uzupełniać lekcji. Pani tak mu powiedziała. Dopiero jak usłyszał, że ja to z panią zaraz wyjaśnię i napiszę do niej, to okazało się, że nie jest już tego taki pewny i może źle zrozumiał....... 😀 Są dzieci zdyscyplinowane i są takie, które dość długo trzeba tresować. Nie zrozumie kto nie miał. Mój np zawsze wykorzystuje wszystkie nieprzygotowania i mówi, że taki dar nie może się zmarnować. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:21 No ale powiedz sama, sto procent racji z tymi nieprzygotowaniami 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
perspektywa Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:16 Nie śmiem nawet kwestionować 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
nimaletko Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:17 perspektywa napisała: > Mój np zawsze wykorzystuje wszystkie nieprzygotowania i mówi, że taki dar nie może się zmarnować. Bardzo słusznie! Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:10 Koleżanki syn w technikum tak sobie wyliczał obecności, żeby mieć te 51% - i ani jednej więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:25 Ale to smaodzielności trzeba uczyć a nie robić za dzieci. Jak juz na serio nie miał od kogo odpisać np. angielskiego to nie ja piszę do nauczyciela tylko syn pisze, sam. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:41 Napisałam do jednej nauczycielki z prośbą o podanie tego co było w szkole i co jest zadane - odpisała mi że nie na czasu na zajmowanie się takimi rzeczami W moim swiecie gdyby nauczyciel cos takiego napisal rodzicowi albo uczniowi to mialby olbrzymie klopoty, moglby wyleciec z pracy. Rozumiem ze rzecz dzieje sie w Polsce? No coz... Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:43 Aha, w moim swiecie rodzice nie musza pytac bo nauczyciele wysylaja uczniom nieobecnym email sami - to ich obowiazek. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:50 Jaka jest frekwencja? Ile dzieci uczy jeden nauczyciel? Odpowiedz Link Zgłoś
rozwiane_marzenie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:25 Pewnie jak u mojego dziecka w klasie - 36 XD. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:31 Przecież poza klasami 1-3 nauczyciel uczy więcej niż jedna klasę. Tak wiec może tych uczniów mieć nawet kilkuset. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:17 U mnie nauczyciel od fizyki i drugi od chemii uczy tez w drugiej szkole Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:20 kulka-online napisała: > Jaka jest frekwencja? Ile dzieci uczy jeden nauczyciel? Frekwencja nie ma nic do rzeczy, wystarczy info umieścić na Librusie. Wpisuje się raz i wszyscy widzą, w pandemii to duże ułatwienie... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:27 ginger.ale napisała: > kulka-online napisała: > > > Jaka jest frekwencja? Ile dzieci uczy jeden nauczyciel? > > Frekwencja nie ma nic do rzeczy, wystarczy info umieścić na Librusie. Wpisuje s > ię raz i wszyscy widzą, w pandemii to duże ułatwienie... No właśnie - im mniejsza frekwencja tym lepiej umieścić tam gdzie wszyscy będą mieli dostęp unikając zalewu maili z pytaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 08:51 Ja nie mówię o info w dzienniku bo temat tam zawsze jest (w wulkanie nie da się sprawdzić frekwencji i wpisać ocen bez wpisania tematu). Mi chodzi o pisanie maili. Np. po sprawdzianie każdy nieobecny pisze kiedy mam pisać. Zamiast umówić się między sobą ze jeden napisze w imieniu nieobecnych albo zapytają po powrocie do szkoły to każdy maila pisze. U nas jest dziennik elektroniczny i poczta szkolna, a także classroom. Pisze dyrektor (codziennie co najmniej kilka maili), inni nauczyciele, rodzice i dzieci. Naprawdę przerw nie starcza nie tylko na odpisanie ale czasem przeczytanie. Często każdy chce odpowiedzi na cito. Co raz większa cześć czasu pracy zajmuje poczta. Po 7 lekcjach jeszcze trzeba pisać i to często w sprawach, które były wyjasnione na lekcji wychowawczej (uczniowie) czy zebraniu (rodzice). Ostatni standard to jest mail od rodzica „niestety nie mogę być obecny na zebraniu ale proszę mi napisać najważniejsze poruszone sprawy oraz jak tam radzi sobie Marysia/Pawełek/Jasiu.” Alternatywnie proszę do mnie zadzwonić i podaje numer. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:28 Frekwencja u najmy jest wysoka, w UK dziecko musi być powaznie chore zeby nei isc do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:28 kulka-online napisała: > Jaka jest frekwencja? Ile dzieci uczy jeden nauczyciel? Jeden nauczyciel uczy kilkaset uczniow co jest normalne. Zapewnienie nieobecnym uczniom materialow jak napisalam w moim swiecie jest obowiazkiem nauczyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 09:29 W brytyjskich podstawówkach raz w tygodniu zapewne wysylaja takie info Tak mial syn. Ale tez kazdy nauczyciel mial swoja sale i komputer. U nas takich luksusow nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:27 W UKeju rodzice piszą w sprawie nieobecnosci do nauczycieli?? Dzieci sobie nie przesyłają co było w szkole?? Tam w tym Twoim Świecie? Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:39 Nie dzieci sobie nie przesylaja. Rodzice nie pisza do nauczycieli bo (tak wiem dla ciebie to kosmos) nauczyciele wiedza kogo w szkole nie bylo i maja obowiazek wyslac uczniom email z materialami i/lub informacja gdzie znalezc i co zrobic. To jest standard. W pl jest jak bylo 40 lat temu...skansen. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 09:32 Oh chyba nadinterpretujesz. Oni wysylaja jak leci wszystkim. Jak syn chorował to sam wedrowal do nauczyciela po chorobie zeby sie dowiwdziec co uzupelnic albo pytal kolegow. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 09:35 Niczego nie nadinterpretuje, mieszkam w Anglii, pracuje w szkole i mam dziecko w szkole, ktore czasem jest chore. Doskonale wiem jak dziala system. Szkoly brytyjskie w Polsce mnie nie interesuja Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:48 No coz moj syn od 2 lat w szkole w UK. Wiec nadal twierdzę że nadinterpretujesz. Moze w primary tak jest. Ale w secondary juz sie tak z nimi nie pieszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 16:01 Pracuje w secondary school i mlodsze tez mam w secondary school. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 12:53 Inna bajka, że jak syna nie bylo tydzień w szkole to po prosu z książki przerobiłam z nim po rozdziale do tego uzupelniliy cwiczenia i nikt nie zgłaszał uwag, że ma za dużo czy za mało, zadania domowe sa na librusie więc skoro była str 40 zad 5 to chyba logiczne, że jak nie ma zrobionej 37-39 to należy uzupelnić jak leci. Odpowiedz Link Zgłoś
brubba Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:07 Ja mego bombeka nie helikopteruję w takich sprawach i nie mam pretensji do nauczycieli, że nie helikopterują. Uważam, że to świetny trening umiejętności społecznych: umieć uzyskać cenne informacje, umieć utrzymywać stosunki z tymi, z którymi warto, uczyć się rozpoznawania ludzi do współpracy i poważnych spraw i odróżniać ich od ludzi od głupotek. Każda matka ma swoje opcje i rozumiem, że ktoś może woleć, aby bombelek jak najwięcej otrzymywał na tacy podawanej przez dorosłych, pod rodzicielską i nauczycielską kontrolą, za ich odpowiedzialnością. Ja jestem z opcji "tygrysiej" i całkiem mi odpowiada, że bombelek musi osobiście ruszyć rozumem i zdobyć się na aktywność, by zdobyć jakiś cel związany z relacjami z innymi bombelkami. Wszak wiadomo nie od dziś, że w prawdziwym życiu nie tyle procentuje znajomość układu trawiennego żaby, ile znajomość układów międzuludzkich i umiejętność sprawnego poruszania się w nich, ku własnej i ogólnej satysfakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:16 brubba napisał(a): > Ja mego bombeka nie helikopteruję w takich sprawach i nie mam pretensji do nauc > zycieli, że nie helikopterują. > Uważam, że to świetny trening umiejętności społecznych: umieć uzyskać cenne inf > ormacje, umieć utrzymywać stosunki z tymi, z którymi warto, uczyć się rozpoznaw > ania ludzi do współpracy i poważnych spraw i odróżniać ich od ludzi od głupotek Super. A potem żyjemy w kraju, gdzie od nikogo nie da się wyegzekwować wykonywania obowiązków bo przecież każdy jest odpowiedzialny za 'załatwienie sobie'. Lekarz nie udzieli ci informacji? Sam sobie jesteś winien, bo przecież powinieneś mieć siatkę kontaktów, która załatwi ci dostęp do konsultacji o u jakiegoś ordynatora, który za odpowiednią kasę zrobi wszystko jak należy! Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:37 Oł plis. Jak z bombelusia autorki wyrośnie lekarz albo prawnik albo inżynier, który nie będzie umiał samodzirlnie zdobyć informacji potrzebnych mu do pracy, bo "system zły i mamusia nie załatwiła" i będzie czekał aż ktoś mu na tacy poda, bo do tej pory nauczycielka i wykładowca wszystko na maila wysyłal, to ja nie chcę takich specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:41 Nie wiem, jak jest u lekarzy i inżynierów, ale u mnie w pracy prawnik tego typu miejsca by nie zagrzał. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:42 mae224 napisała: > nie będzie umiał samodzirlnie zdobyć informacji potrzebnych mu do pracy, Szukać u kolegów? Aha. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:50 Gdziekolwiek i jakkolwiek, ale ja wreszcie rozumiem, dlaczego tak jest, że nie wszyscy potrafią samodzielnie myśleć i wychodzić z inicjatywą. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:52 mae224 napisała: > Gdziekolwiek i jakkolwiek, ale ja wreszcie rozumiem, dlaczego tak jest, że nie > wszyscy potrafią samodzielnie myśleć i wychodzić z inicjatywą. 'Załatwić sobie' to postawa funkcjonowania w polskim społeczeństwie. Oczekiwanie kompetencji i dobrego wykonywania pracy to nie tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
agonyaunt Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:41 >Szukać u kolegów? Aha. Właśnie zanegowałaś istnienie konsyliów lekarskich, korponarad z burzą mózgów, warsztatów kreatywnych i całej masy rzeczy, które istnieją po to, żeby ze współpracy ludzi o różnych umiejętnościach i różnej wiedzy wyszło coś dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:19 Ja to bym nie nazwała tej opcji „tygrysią” tylko normalną. Tygrysa uruchamiam jak mojemu bombelkowi dzieje się krzywda psychiczna lub fizyczna. W sprawie pozyskiwania prac domowych i ogólnie w sprawach szkolnych coraz bardziej oddalam się na trzeci plan, a mam syna w wieku autorki wątku. Nawet się cieszyłam jak kiedyś (mój zwykle 6tkowy) dziubdziuś dostał pałę ze swojego ulubionego przedmiotu, bo mu się nie chciało zajrzeć do książki przed sprawdzianem skoro przecież jest taki genialny i z lekcji wszystko pamięta. Teraz przed każdym sprawdzianem bez mojego ględzenia sam przysiada nad książkami, woli to niż później latać za nauczycielem, żeby poprawić pały. Odpowiedz Link Zgłoś
brubba Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:29 Ja podobnie. Nie helikopteruję, nie wyręczam, tylko każde takie doświadczenie omawiam w aspekcie tego, czego ono ma nauczyć i jakie wnioski na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:00 Takie helikopterowanie odbija sie potem czkawką i rodzicowi i dzieciakowi. U mojej w klasie jest matka, która juz chyba przywykła...ale była bardzo zdziwiona ze od połoway 1 klasy nie byłam na bierząco "co dzisiaj robili? Co zadane? na kiedy?". Pytałam czy odrobiła, na poczatku sprawdzałam, potem już co kilka dni ( nie kazdą pracę domową), jak miała z czymś problem przychodziła do mnie...poza tym odrabiała sama. I było ciągłe zdziwienie, ze ja nie wiem co było zadane w ćwiczeniach do matmy i "jak to zadanie zrobiłyście?". Na to pytanie było moje "Waaaaaaaaaaaandaaaaa przynieś ćwiczenie do matemtyki mama Kasi pyta jak zrobiłaś". Ta sama matka ma syna w 8 klasie i odrabia z nim wszystkie ale to wszystkie lekcje. Siedzi koło neigo i robią razem. Ona ma "serdecznie dośc tej szkoły" bo codziennie najpierw z 3klasistką siedzi a potem z 8 klasistą...no też bym szkoły miała dość w takim wydaniu. Jej córka raz była u mojej po lekcjach...ja widziałam jak to dziecko odrabia lekcje. Czeka bezmyślnie az sie jej wszystko przedyktuje. Na moje "ale kasiu policz wynik"- policzyła i nic. Mówię wpisz odpowiedź - pani mi musi podyktować.... Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:37 >ale była bardzo zdziwiona ze od połoway 1 klasy nie byłam na bierząco "co dzisiaj robili? A z ortografią byłaś kiedykolwiek choćby na czasie? Ujmuje mnie za każdym razem nieudolność twoich znajomych, może wybieraj takich na ciut wyższym poziomie, to też się przy okazji podciągniesz w różnych dziedzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:47 Polska szkoła to jednak stan umysłu.. Wyżalaj się do woli. Nie do wiary, że w XXI w. nauczyciela przerasta wklepanie kilku linijek info do Librusa. I jeszcze ma pretensje do rodzica.. Powiem, jak jest u nas: na początku każdego tygodnia w tutejszym "librusie" jest podawany program na cały tydzień: które strony będą robione, itd. Na cały tydzień, bo nauczyciele zawsze mogą pozmieniać plan danego dnia i chodzi o to, byśmy na koniec tyg wiedzieli, co dzieciaki miały zrobić (a jeśli nie zdążyły zrobić na lekcjach, to dokończyć w domu). Nikogo nie muszę się dopytywać, ani moje dzieci. Wszystko przez nauczyciela podane. Bez zbędnych szczegółow, to nie są długie elaboraty na kilka stron. A wszystko po to, by upewnić się, że każdy uczeń i rodzic dostał te samo info i by uniknąć nieporozumień. Wydawać by się mogło, że samej pani nauczycielce na tym powinno zależeć. Aha, na zagranicznych studiach było podobnie, choć studenci to już byli dorośli ludzie. Nie wiem, dlaczego u niektórych polskich nauczycieli wciąż "niedasię", a u rodziców dominuje postawa "przecieżzawszetakbyło". Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:53 Wiesz i to doprowadza do sytuacji, że przed egzaminem student pyta "A temat X, który mamy mieć opracowany, to od której do której strony w podreczniku....". Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 11:54 Przez całe studia mielimy podany dokładny plan KAZDYCH zajęc (tematy seminariów na każdy kolejny dzień danego bloku) i jakoś nikomu nigdy nie przyszło do głowy by pytać "od której strony do której ". Więc chyba jednak jedno nie ma najmniejszego związku z drugim... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 13:56 kobietazpolnocy napisał(a): > Nie wiem, dlaczego u niektórych polskich nauczycieli wciąż "niedasię", a u rodz > iców dominuje postawa "przecieżzawszetakbyło". Dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:04 Ta g-burza ma kilka wątków jednak. Jeden to od kogo pozyskać informacje dot. lekcji podczas nieobecności: od nauczyciela czy kolegów, a drugi kto te informacje powinien pozyskać - uczeń czy jego rodzic (w przypadku gdy uczeń> 10 lat). A porównywanie rzeczywistości edukacji polskiej z zagraniczną to już kompletnie nie ma sensu na tak wielu płaszczyznach, że aż nie chce mi się pisać. Tak jakby porównywać szkołę w Singapurze ze szkołą w USA i się dziwić, że w jednej coś jest inaczej rozwiązane/realizowane niż w drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:11 ale ciekawe jest w sumie co ma zrobić uczeń. wg przepisów ma okreslona ilość dni na nadrobienie zaległości. Czyli w sumie może iść do szkoły nieprzygotowany zapytać kumpli co było i nadrobić. Ani rodzic ani kumple ani nauczyciel nic nie musza. "Uczeń ma obowiązek uzupełnić zaległości po nieobecności w szkole: a) w ciągu tygodnia przy nieobecności w szkole powyżej tygodnia; b) do miesiąca przy nieobecności w szkole powyżej dwóch tygodni; c) gdy nieobecność jest krótsza niż tydzień, w ciągu tylu dni ile był nieobecny." Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:18 O a skąd masz ten zapis ichi? Ma on w sumie sens, przede wszystkim pozostawia odpowiedzialność na uczniu przy sensownym wymiarze czasu na ogarnięcie zaległości. Uczeń może dopytać co było na lekcjach po powrocie do zdrowia a nauczyciela poinformować, że był chory i potrzebuje czasu na nadrobienie. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:40 >Uczeń może dopytać co było na lekcjach po powrocie do zdrowia a nauczyciela poinformować, że był chory i potrzebuje czasu na nadrobienie. I kogo twoim zdaniem ma dopytać, co było na lekcjach? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:42 Nauczyciela po powrocie do szkoły. A jeśli woli to kumpli, zwykle dzieci wolą dopytać kolegów, ale pewnie różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:58 >Nauczyciela po powrocie do szkoły. I czym się różni powiedzenie tego po powrocie do szkoły od wysłania tej informacji? Oprócz tego, że nauczyciel daje uczniowi więcej czasu na nadrobienie zaległości, a udzielać informacji nie musi między uzupełnianiem dziennika elektronicznego, wietrzeniem klasy i pakowaniem klamotów oraz innymi czynnościami, które opisała kub-ma? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:20 Tym się różni, że sprawę załatwia sam zainteresowany a nie jego rodzic. A jak nie da się załatwić to wtedy można zastanowić się jak rozwiązać ten problem. Ale prawdopodobnie okazałoby się, że problem nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:37 W tej sytuacji problem też stworzyła nauczycielka, mogła zwyczajnie udzielić informacji. Wysłanie jej uczniowi zamiast rodzicowi trwałoby tyle samo Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:40 Tak masz rację, ten komentarz nauczyciela był może nie na miejscu. Jakaś frustracja z niego przebiła. Nie wszyscy nauczyciele jak widać mają wysokie kompetencje społeczne jak widać. Tak jak i nie wszyscy rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:05 No, nauczyciel nic nie musi. Jak zachoruje na dwa tygodnie, to tematy które w tym czasie miały być realizowane po prostu odpuszcza. I idzie dalej z materiałem Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 09:36 Serio? Robi tak ktos? Nie choruje, ale nie wyobrazam sobje sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:21 Racja z tymi płaszczyznami. Ale jeśli się skupić na podstawowym problemie: czemu takich podstawowych info nie można wklepać do systemu? Ta platforma przecież w Polsce istnieje i inni nauczyciele jakoś potrafią z niej korzystać. To nie wymaga żadnych dodatkowych inwestycji ani innowacyjności.. Tzn. ja po prostu nie rozumiem tej niechęci: sprawa prosta i szybka do zrobienia (bo w końcu ten plan nauczyciele muszą mieć) i automatycznie eliminuje niepewność po stronie uczniów. Na mój rozum takie rozwiązanie ma same zalety, więc opór jest albo głupotą albo czystą złośliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:33 >Na mój rozum takie rozwiązanie ma same zalety, więc opór jest albo głupotą albo czystą złośliwością.< Nie zgodzę się. Powstanie pytanie do której klasy wpisywać zadania domowe czy w 8 też? Kto na tym skorzysta? Uczeń, rodzic czy nauczyciel? Czy w liceum też? Może tylko w pierwszej klasie, bo po podstawówce uczeń nie będzie umiał zorganizować własnej pracy. Ale co z drugoklasistami? W krótkiej perspektywie wklepanie "takich podstawowych info" przyniesie korzyści wszystkim. Nauczyciele nie będą bombardowani mejlami, rodzice będą mogli kontrolować, uczeń będzie zawsze bez wysiłku wiedział co jest zadane. Skutki długofalowe będą, uważam, niekorzystne gdyż nie rozwiną się kompetencje kluczowe, o których wspominam gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:41 paniusiapobuleczki napisała: > Nie zgodzę się. Powstanie pytanie do której klasy wpisywać zadania domowe czy w > 8 też? Kto na tym skorzysta? Uczeń, rodzic czy nauczyciel? Czy w liceum też? M > oże tylko w pierwszej klasie, bo po podstawówce uczeń nie będzie umiał zorganiz > ować własnej pracy. Uczeń powienien organizować pracę na podstawie informacji od nauczycieli a nie kolegów. Na KAŻDYM etapie edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:44 System wpisywania zawsze i w każdej klasie zadań domowych do librusa wcale nie ma samych plusów. Prowadzi jedynie do coraz większego braku odpowiedzialności i ogarnięcia u dzieci. Wyjaśnię to na innym przykładzie: mój syn w podstawówce miał wpisywaną do librusa każda pracę pisemna na lekcji - sprawdzian, kartkówkę i kartę pracy. Niby super, ale w liceum przeżył prawdziwy szok, bo tu nawet spr niektórzy nauczyciele nie wpisują, nie mówiąc o kartkówkach, których w dodatku może być bez liku. Syn nałapał początkowo kilka kiepskich ocen, bo nie mógł się przestawić na nowy system. A jaką wzbudziło to frustrację i pretensje do szkoły....sam przyznał, że w podstawówce za bardzo był nianczony przez n-li. Gdyby system był ostrzejszy, to potem w lo byłoby mu od początku łatwiej, a tak niepotrzebnie był zły i rozżalony. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:50 grey_delphinum napisał(a): > w podstawówce za bardzo był nianczony przez n-li. Gdyby system był ostrzejszy, > to potem w lo byłoby mu od początku łatwiej, a tak niepotrzebnie był zły i roz > żalony. Czyli pretensje o to, że podstawówka nie przygotowała do bylejakości... heh... a potem dziwimy się że w PL jest jak jest...skąd Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:02 Zawsze można wyręczać bombelka we wszystkim do us. anej śmierci I ścielić mu pod nogi puchowe piernaty, by się zbytnio nie wysilil. Szkoda tylko, że dorosłe życie takie jednostki przeżuwa i wypluwa. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:05 grey_delphinum napisał(a): > Zawsze można wyręczać bombelka we wszystkim Powtórzę - kwestia pisania przez matkę jest odrębna. Bombelek nie powinien MUSIEĆ polegać na kolegach w kwestii bycia poinformowanym co było na lekcji i co jest zadane. > Szkoda tylko, że dorosłe życie takie jednostki przeżuwa i wypluwa. Owszem - w choojni i grzybni jednostki 'nieobrotne' mają presr.ane. Tylko - czy tak powinno być? Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:08 No to bierze na klatę nieprzygotowanie i juz. Po powrocie do szkoły dowiaduje się od kolegów czy nauczyciela na przerwie, co było. I wtedy nadrabia. Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:10 Owszem - w choojni i grzybni jednostki 'nieobrotne' mają presr.ane. Tylko - czy tak powinno być? Ale to chyba prawda stara jak świat i nie dotyczy tylko polskiej szkoły? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:11 grey_delphinum napisał(a): > No to bierze na klatę nieprzygotowanie i juz. Po powrocie do szkoły dowiaduje s > ię od kolegów czy nauczyciela na przerwie, co było. I wtedy nadrabia. Przecież ani koledzy ani nauczyciel nie mają obowiązku - więc o czym piszesz? Cała ta retoryka to: po co ma być LEPIEJ jak może być choojnia z grzybnią 'jak zawsze'? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:34 ale z przepisów wynika ze to dziecko nie powinno mieć np bo ma tyle dni ile było nieobecne na uzupełnienie najmarniej Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:07 Ale tez autorka nie napisiała, ze dziecko na pewno dostanie 1. Oburzyło ją, ze nauczycielka podała co matka chciała i dodała, ze tym powinno zając się dziecko. Ze to jego obowiązek dowiedzieć się co było. Jakiekolwiek obowiązki t e dzieci mają jeszcze?? Czy wszystko musi za nie załatwić rodzić ewentualnie nauczyciel? Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:57 "Czyli pretensje o to, że podstawówka nie przygotowała do bylejakości... heh... a potem dziwimy się że w PL jest jak jest...skąd" - Pretensje, ze nie przygotowala do zycia. Zycie nei glaszcze po glowce, trudnosci trzeba stopniowac. dzieciakowi zrobiono krzywde, bo zamiast stopniowac trudnosci, najpierw go rozpieszczano, a potem rzucono na gleboka wode. Bardzo nie fair. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:20 Ja w ogóle uważam, że wprowadzenie librusów i możliwość ciągłej kontroli rodziców nie jest super. Nadgorliwi rodzice śledzą wszystko i zdążą wypytać dziecko czemu się spóźniło lub dostało trójkę zanim ono zdejmie kurtkę po powrocie ze szkoły. Dawniej zawsze można było tę ocenę poprawić do zebrania i już się rodzic tak nie wkurzył, jak to widział. Nie mówiąc już o tym, że (nie popieram, ale każdemu się czasmai zdarzyło) na wagary się już nei da pójść... Widzę mnóstwo plusów, ale mam też mieszane uczucia, czy rodzice wiedzący wszystko: kiedy kartkówka, kiedy nieodrobiona praca domowa, kiedy spóźnienie, co zadane i co do przeczytania to zawsze dobre dla dziecka Poza tym widzę w młodszych klasach duże przerzucanie odpowiedzialności całkowicie na rodzica. Nauczyciel wpisuje coś do librusa i dzieci nawet o tym nie wiedzą (np. mówię synowi "na środę masz przynieść podobno kasztany", a on nie wie, bo pani im na lekcji tego nie mówi). Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:32 Właśnie tak. Zawłaszczyliśmy tę przestrzeń, która powinna być własnością dziecka i odebraliśmy tym samym możliwość rozwoju cennych umiejętności życiowych: jak poradzić sobie z zaległościami po chorobie (mama załatwi), jak poprawić ocenę (mama napisze do nauczycielki), z czego poprawić ocenę, żeby wyszedł pasek (mama ustali z nauczycielem) itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:41 Zastanawiam się, czy rodzic np. takiego 5-6 klasisty może nie korzystać z librusa? Czy da się powiedzieć w szkole - zaglądam na Librusa raz na 2 tygodnie, wszystkie bieżące sprawy proszę przekazywać dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:43 u nas tak jest. cisza spokój nauczyciel kontaktuje się przez zeszyt. ale nie stwierdzam żeby dziecko było dzięki temu bardziej ogarnięte. Raczej ma w d a nauczyciel ma do MNIE pretensje Odpowiedz Link Zgłoś
pyza-wedrowniczka Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:10 Ale kontaktuje się przez zeszyt z tobą? Z jakimi tematami? Bo ja uważam, że od 5 klasy, to nauczyciel powinien kontaktować się z rodzicem, jak z dzieckiem jest problem, grozi mu niedostateczny, notorycznie ma nieodrobione lekcje, coś zawala itp., jak zaobserwuje coś niepokojącego. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:32 Dla mnie Librus to jest zbrodnia na dzieciach zanim dzieciak wróci ze szkoły rodzic wie, ze jest pała z polskiego albo dwója z matmy. Kiedys rodzic sie dowiadywał na zebraniu, był czas na poprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:30 Ale ty sama przyznałaś, ze twój dzieciak rozpuszczony jeżeli o to chdozi i z ojcem lekcji nie odrobi. Jak ty nie usiądziesz i nie kazesz mu robić...robić nie będzie. To są twoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:13 W dobie pandemii raczej się nie da - ja dziś dostałam info o zdalnym/ewentualnej kwaranntannie. Przez dziecko tego nie przekażą 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:50 Pyza-wędrowniczka, popieram, sama kiedyś pisałam prawie to samo. Ciągła inwigilacja dzieci, zero szans na poprawę, ogarnięcie, zajęcia się swoimi sprawami, pokazania rodzicowi, że dam radę do wywiadówki I w tym dzieci, których rodzice się nie interesują, które nie mają szans przynieść tych kasztanów czy wykonać innych prac, bo rodzic nie przeczytał, a dziecko zwyczajnie nie zostało poinformowane, bo przecież wszystko jest w dzienniku. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:21 < Kto na tym skorzysta? Uczeń, rodzic czy nauczyciel? Wszyscy. Uczeń nadrobi, a nauczyciel nie będzie musiał odpisywać każdemu rodzicowi na maila. A rodzic nie będzie pisał maili o takie bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:18 Morekac, nie przeczytałaś dalszej części mojej wypowiedzi. Korzyści są krótkoterminowe. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:41 Korzyści są krótkoterminowe. To chyba tylko w kraju, gdzie w PRL rządziła „baba z mięsnego”. Teraz jej rolę mają ambicje przejąć inne profesje. Korzyści ze współpracy nauczycieli, rodziców i uczniów odniosą wszyscy. I będą to korzyści trwałe. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:19 A jakie są wady tego rozwiązania? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:56 Jezus Maria, jakie kompetencje? Czy wpisanie kilku info przez nauczyciela w jakikolwiek sposób eliminuje potrzebę komunikowanie się z rówieśnikami? To nie jest albo albo. Przecież tu nie chodzi o robienie tego specjalnie dla rodziców, lecz dla samych uczniów. Wszyscy wiedzą, co mają zrobić, nikt nie się nie martwi o to, że ktoś źle zapisał bądź źle zrozumiał. Na moich studiach nawet, rzecz jasna poza Polską, takie info były podane w systemie. A jak ktoś chciał się dowiedzieć szczegółow, to uderzał do reszty grupy. Zaręczam, że nasze kompetencje społeczne były naprawdę pielęgnowane i rozwijane.. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 12:01 >Nie zgodzę się. Powstanie pytanie do >której klasy wpisywać zadania domowe >czy w 8 też? Kto na tym skorzysta? >Uczeń, rodzic czy nauczyciel? Mój mąż jest po 40, a w pracy mają system, w którym manager wpisuje każdemu jego zakres zadań na dany dzien czy tydzień. A przecież mógłby podyktować, a każdy pracownik by sobie sam zapisal w zeszyciku, prawda...? A jednak w firmach rozne takie systemy organizacji pracy istnieją i ludzie je sobie chwalą... Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:10 >Polska szkoła to jednak stan umysłu..< Nie, polska szkoła to taka a nie inna organizacja, podobnie jak twoja, jakaś pewnie skandynawska. Sposób organizacji danej instytucji wpływa na jej funkcjonowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:19 paniusiapobuleczki napisała: > >Polska szkoła to jednak stan umysłu..< > Nie, polska szkoła to taka a nie inna organizacja, podobnie jak twoja, jakaś pe > wnie skandynawska. Powiedziałabym, że każda szkoła odzwierciedla 'stan umysłu' danego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:23 Społeczeństwa, czyli kogo krytykujemy? Samych siebie krytykujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:31 paniusiapobuleczki napisała: > Społeczeństwa, czyli kogo krytykujemy? Samych siebie krytykujemy. No.... Skoro akceptujemy takie traktowanie i wręcz uważamy, że 'tak powinno być' to nie dziwmy się, że potem samych tak nas traktują. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:43 araceli napisała: > No.... Skoro akceptujemy takie traktowanie i wręcz uważamy, że 'tak powinno być > ' to nie dziwmy się, że potem samych tak nas traktują. Przełóżmy to na dorosłe zycie: pracujesz w zespole, jedna z osób choruje, wy w tym czasie dzielicie się jej zakresem obowiązków, bo zadanie wykonane być musi. Po powrocie kogo ma pytać, co musi uzupelnic? Was, czy iść prosto do prezesa? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:51 iwles napisała: > > Przełóżmy to na dorosłe zycie: pracujesz w zespole, jedna z osób choruje, wy w > tym czasie dzielicie się jej zakresem obowiązków, bo zadanie wykonane być musi. > Po powrocie kogo ma pytać, co musi uzupelnic? Was, czy iść prosto do prezesa? > > > > A tym przykładzie pozostali uczniowie w klasie są prowadzącymi lekcje?? Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:52 Po powrocie kogo ma pytać, co musi uzupelnic? Was, czy iść prosto do prezesa? Ja z takim tematem uderzam najpierw do kierownika projektu, a nie do kolegi z zespołu, co robię nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 23:54 Wszystko robisz ok Podobnie jak dziecko, które pyta nauczyciela a nie inne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynta.bukiet123 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:12 iwles napisała: > Po powrocie kogo ma pytać, co musi uzupelnic? Was, czy iść prosto do prezesa? Kierownika lub team leadera. A dziecko ma dostać informacje od nauczyciela, a nie dyrektora szkoły czy kuratora oświaty. Analogia z prezesem nietrafiona. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 12:04 >Sposób organizacji danej instytucji wpływa na >jej funkcjonowanie. Aha, i wszyscy doskonale wiemy, że Polska szkoła to niedościgniony wzorzec dla szkół całego świata, tak doskonale jest zorganizowana... Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:57 „Aha, i wszyscy doskonale wiemy, że Polska szkoła to niedościgniony wzorzec dla szkół całego świata, tak doskonale jest zorganizowana..” Tak zrozumiałaś mój post? Bo jeśli nie to ja nie rozumiem twojego jakże obnażającego rzeczywistość komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:37 To jest polska szkoła. Tutaj dyrektor zastanawia się, czy może poprosić matematyka, żeby wziął trzydziestą i trzydziestą pierwszą godzinę w tygodniu (bo jest wakat), a tenże matematyk zastanawia się gdzie te godziny zmieścić i jak do ucznia dojechać/dojść (bo to np. nauczanie indywidualne). Tutaj nauczyciel zastanawia się, czy ksero będzie działało, czy nie będzie kolejki i czy poproszeni rodzice dostarczą papier. Takie problemy ma polska szkoła. Gdybym miała czas w poniedziałek rano, to chętnie usiadłabym i spisała co chcę zrealizować Odpowiedz Link Zgłoś
grey_delphinum Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:52 A to mnie z kolei taki system podawania info wydaje się bardzo ograniczający swobodę i kreatywność nauczyciela. Po prostu odrabia on jak pańszczyznę od do i ma z bańki. Pod tym względem polska szkoła jest chyba bardziej autonomiczna, bo nauczyciel może podążać za uczniami - omawiać materiał szybciej, jeśli wszystko łapią lub zatrzymać się nad czymś dłużej, gdy klasaa problemy. To, co opisuje kobieta północy w ogóle mi się nie podoba szczerze mówiąc (choć pewnie jest wygodne i dla nauczyciela, i dla rodzica, ale w edukacji nie o wygodę chyba głównie chodzi 😉). Odpowiedz Link Zgłoś
kobietazpolnocy Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:03 A, czyli rozumiem, chodzi o "wolność" nauczyciela. Tego przepracowanego, obładowanego obowiązkami, dziwną siatką zajęć i brakiem sprzętu nauczyciela.. Masz rację, po co powinien on sobie ułatwiać życie - sobie i uczniom. Co prawda, jak rozumiem, większość jego kolegów ze szkoły daje sobie radę, ale jak widać ta pani akurat nie - i jeszcze się złości na dość normalne pytania. Wyjawię ci szczegół - nauczyciele moich dzieci jak najbardziej mają swobodę w realizacji planu. Zdarzają się obsuwy, nagłe wypadki, coś zostanie przesunięte w czasie, itd. Każdy to rozumie, nikt się nie oburza. Ale jakiś plan mają, choćby orientacyjny. To się nazywa pragmatyzm - chodzi o zachowanie proporcji w wybieranych rozwiązaniach. Żadne nie będzie idealne, więc najlepiej wybrać takie, które sprawdza się dla większości zainteresowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:19 A ja uważam, że nie ma sensu porównywać różnych systemów edukacyjnych z różnych krajów, w których mieszkają ludzie z różną historią i mentalnością i innym zapleczem finansowym państwa. Taką anegdotę mi ostatnio opowiadała siostra nauczycielka. Od tego roku szkolnego ma nowego ucznia z Ukrainy. Diabelnie zdolnego, geniusz matematyczny wykraczający poziomem wiedzy conajmniej 2 lata od rówieśników. Supergrzeczne dziecko, jak opowiadał o swojej szkole na Ukrainie to mojej siostrze włos się na głowie jeżył - zamordyzm to mało powiedziane, dyscyplina, zapieprz i zero zrozumienia dla słabości bombelków, zero dialogu z rodzicami. A potem porozmawiała z rodzicami tego dziecka, którzy dali do zrozumienia, że tu u nas żenująco niski poziom nauczania za to mili nauczyciele. Ale i tak jest lepiej niż na zachód, bo wcześniej mieszkali w innych krajach Europy zachodniej i tam to dopiero jest niski poziom dzieci przy genialnych ukraińskich bombelkach. Generalnie stwierdzili, że im bardziej na zachód tym bardziej rozpuszczają te dzieci i one coraz głupsze a nie mądrzejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 09:45 Haha tez takie opinie slyszalam od swoich ukrainskich uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 12:01 <Generalnie stwierdzili, że im bardziej na zachód tym bardziej rozpuszczają te dzieci i one coraz głupsze a nie mądrzejsze. No dobrze, to mam pytanie, z jakich osiągnięć edukacyjnych słynie ukraińskie szkolnictwo? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 13:55 A nie wiem, mnie to kompletnie nie interesuje. Nie jestem również fanką zamordyzmu. Ukraińska rodzina oceniła sobie polski system jaki gorszy od ukraińskiego. Angielska i finska rodzina też może ocenić inny system niż swój jako gorszy. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 14:43 Obiektywnie to polski system wygrywa z ukraińskim, jeśli chodzi o wyniki uczniów. Tak samo, jak te systemy szkolne ze Zgniłego Zachodu, rozpuszczające bachory... Chyba zatem nie ma się co ekscytować tym ukraińskim szkolnictwem. Aczkolwiek polscy uczniowie i tak bardzo nie cierpią szkoły... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 14:52 Ja się żadnym szkolnictwem w zasadzie nie ekscytuję. Znam polskie, wiem jakie ma bolączki, bo moje dziecko w nim uczestniczy. Ale skoro już mowa o wschodnim i zachodnim stylu nauczania to od wielu lat w moich kręgach zawodowych (informatyczno-matematycznych) mówi się o wschodniej szkole matematycznej (polskiej, ukraińskiej, rosyjskiej, białoruskiej). Generalnie młodzi ludzie z tych terenów są niezwykle sprawni matematycznie i jest ich „nadpodaż” w porównaniu do krajów zachodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 15:52 To ciekawe, bo u nas 25% maturzystów oblewa co roku matematykę. Nauczyciele tego przedmiotu mają zresztą problemy z materiałem spoza swojego zakresu nauczania. Po prostu macie do czynienia z ludźmi, którzy są może bardziej niż przeciętnie uzdolnieni matematycznie i dlatego zajmują się informatyką i matematyką... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 16:00 Nie nie, ja nie mówię o ogóle populacji tylko o tych co już wybrali kierunki ścisłe. Jest ich dużo i są bardzo bardzo zdolni. Wyróżniają się wśród wszystkich „ścisłowców” z innych krajów. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:07 > Nie wiem, dlaczego u niektórych polskich nauczycieli wciąż "niedasię", a u rodziców dominuje postawa "przecieżzawszetakbyło". 1000/1000 Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:31 Napiszę jako nauczycielka i matka. Staram się wpisywać do dziennika elektronicznego co jest zadane. Robię to pod koniec lekcji, lub na przerwie, zwykle w wielkim pośpiechu, bo muszę szybko pozamykać strony, wylogować się z komputera, pozbierać klamoty, odpowiedzieć na pytania, wypuścić dzieci na przerwę, tam z nimi trochę postać, poczekać na kolejnego nauczyciela i udać się do kolejnej klasy, gdzie zaczynam rytuał tym razem od końca: postać z klasą, rozłożyć klamoty, zalogować się, pootwierać potrzebne materiały. Podawanie w dzienniku prac domowych niewiele zmieniło, nadal wielu nie odrabia. Uprzedzę komentarze: nie zadaję na weekendy, a praca codzienna zajmuje ok. 10 minut. Z matmy. Jako wychowawca staram się to jakoś uporządkować np. ustalamy, że każdy ma mieć dwie osoby, które mają go wesprzeć w razie nieobecności. Gdy uczeń wraca do szkoły, nigdy nie wpisuję nieprzygotowań zaraz po powrocie. Na Twojego maila odpisałabym podając konkretne strony, bojąc się, że jest to początek czegoś większego, że zaraz ktoś wymyśli, że mam to robić regularnie. Mam bardzo dużo godzin, za dużo bo są wakaty. Gdy jedna z moich klas idzie na zdalne, muszę przeredagować całą lekcję na potrzeby zdalne. Ostatnio o 22 wieczorem przerabiałam sprawdzian na formę zdalną (nie chciałam dzieciom przekładać i kumulować w kolejnym tygodniu). Testy sprawdzam w weekendy. To tyle w temacie lenistwa nauczycieli. Jako matka mam jedną zaprzyjaźnioną mamę, w razie gdyby młody nie ogarnął lekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:38 no i idziesz spać z poczuciem ze rodzice cię lubią i ze dobrze wykonujesz swoją robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:40 ichi51e napisała: > no i idziesz spać z poczuciem ze rodzice cię lubią i ze dobrze wykonujesz swoją > robotę. > O tak. Odpowiedz Link Zgłoś
extereso Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:54 Albo, jak primula, jedzie do sanatorium bo padła. Co dla nauczyciela nie jest złą opcja, chyba że jest się koleżanka tej w sanatorium, która ciągnie zastępstwo. Chyba, bo to moje wyobrażenie realiów. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:37 I o 22 siedzi nad praca, zamiast obejrzec netflixa z mezem albo sie wyspaac. Fajnie ma Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:05 Och super o 22 konczy pracę..zeby rodzice ją lubili...ja tez często o 22 robie zlecenie ale ja zarabiam o niebo wiecej niz nauczyciel i jak mnie klient wkurwi, to nie biore jego zlecenia. Zaczełabym od wymagania obowiązkowości od swojego dziecka...a potem wymagała pracy ponad to co ma w obowiązkach nauczyciel. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:38 Nienienie, ona ten sprawdzian PRZERABIALA o 22. Nie napisala, ze skonczyla, tylko ze wtedy pracowala. Raczej nie skonczyla w 5 minut. Im wiecej czytam forumowe nauczycielki, tym bardziej utwierdzam sie w przekoaniu, ze jesli to prawda wszystko, to ten zawod w pl wymrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:45 To tyle w temacie lenistwa nauczycieli. Jako matka mam jedną zaprzyjaźnioną mamę, w razie gdyby młody nie ogarnął lekcji. Znowu, boszszsz- kub-ma no to przyjmij do wiadomości ze są nauczyciele nieleniwi i leniwi. Niestety Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:51 Ale jest zwyczaj oceniania nauczycieli po jednym mailu. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:02 i rodziców po jednej roszczeniowej. W tą stronę to już można? Bo jakoś nie widziałam nigdy wpisu ematki nauczycielki stopującej inną emate nauczycielkę, która pisze "roszczeniowi rodzice" a nie "niektórzy rodzice sa roszczeniowi" Jak wymagacie od innych, to od siebie tez warto Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:03 można wkładać do jednego wora rodziców, policjantów, księże, ale nauczycieli nie. Bo to krzywda :--) Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:17 Krzywda niezależnie od profesji. Nie stosuję uogólnień i broniłam już innych grup zawodowych. Może rzeczywiście powinnam więcej i również w kwestii rodziców, ale pewnie trudno byłoby nadążyć Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 18:24 >Podawanie w dzienniku prac domowych niewiele zmieniło, nadal wielu nie odrabia. I wtedy pretensje rodziców, że bombelek czegoś nie zrobił, bo nie wiedział, łatwo odeprzeć. Było w dzienniku? Było. Niektórzy jednak wola pisać mejle, że coś nie należy do ich obowiązków, choć podanie numeru stron z podręcznika i zeszytu ćwiczeń zajmie mniej czasu. W niektórych szkołach beton ma się nieźle - dotyczy to zarówno nauczycieli, jak i wyszczekanych na forum ematek - na szczęście nie we wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:34 Gupia pinda. Po 2 latach pandemii, nauki zdalnej i kwarantann uzupełnianie takich rzeczy w librusie powinno im wejść w nawyk... Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:39 Daruj sobie słowo "pinda". Zapytaj najpierw ilu nauczycieli zastępuje ten nauczyciel i czy ma stały dostęp do librusa Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:57 A skąd pomysł, że kogoś zastępuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:13 Bo takie są realia obecnej szkoły. Jak nie wakaty, to chorzy nauczyciele. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 16:09 Po blisko 2 latach pandemii i w przygotowaniu do kolejnej serii typu "nauka zdalna" raczej mają i sprzęt, i dostęp do internetu. I naprawdę - zważywszy to, że uczeń może zachorować/trafić na kwarantannę ( i to samo może spotkać kilku jego bliskich kolegów czy koleżanek) i nie będzie od kogo wziąć lekcji, to dla dobra własnych uczniów wypadałoby to zrobić. Już nie mówiąc o tym, że przekazujący pracę domową może coś pominąć... Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:39 1. Uważam, ze w librusie POWINIEN byc podgląd jakie tematy były realizowane na lekcjach- wtedy jest jakiś ogląd sytuacji. U nas wyłączyli tą opcję. Wiem, ze w latach ubiegłych rodzice zadawali trudne i niewygodne pytania- np. dlaczego w maju pani omawia tematy mniej więcej z połowy podręcznika (szla po kolei,). Cóż, pani lubiła popitolić o wszystkim i o niczym co nazywała ciężką praca, wiec trzeba było ukrócić pretensje roszczeniowych rodziców którzy oczekiwali realizacji podstawy programowej. 2. Natomiast uważam, że lekcje (zdjęcia notatek, co było zadane) można spokojnie ściągnąc od kolegów z klasy. Wczasach kiedy niemal każde dziecko ma smartfon, a rodzice wszysycy to mały pikuś, naprawdę. Nie trzeba przecież jak za naszych czasów smarować do Edytki z klasy pożyczyc zeszyty do przepisania. Głupio by mi było prosić o to nauczycielke. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:43 PS. ŻADEN nauczyciel mojego syna (7 sp) nie wpisuje NIGDY zadań domowych. Maja się uczyć samodzielności (sami mają się zainteresować sowimi lekcjami, co było zadane, mają grupę na messengerze, mają się uczyc wspołpracy i po kolezeńsku pomagać). Przyjmuję tą argumentację i ją bardzo popieram. Ematka, z jednej strony szczyci się ogarnięciem i samodzielnością bombelka w każdym aspekcie a jednak zadzwonić do kolezanki po lekcje za trudne Tak, wiem, ze w klasie 4 dzieci są mniejsze, ale może Kubuś pokazać mamusi co Jasio wysłal i mamusia mu to na kompa zrzuci. A nawet mamusia Kubusia może zadzwonić do mamusi Jasia i poprosić o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:14 A co z dziećmi, które są odludkami i nie mają koleżanek i kolegów w klasie? Mają nie mieć odrobionych lekcji? Nauczanie dziecka to obowiązek nauczyciela, a nie kolegów z klasy. Dlaczego dzieci mają wyręczać osobę, która jest opłacana z naszych podatków? Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:20 lauren6 napisała: > A co z dziećmi, które są odludkami i nie mają koleżanek i kolegów w klasie? Maj > ą nie mieć odrobionych lekcji? > > Nauczanie dziecka to obowiązek nauczyciela, a nie kolegów z klasy. Dlaczego dzi > eci mają wyręczać osobę, która jest opłacana z naszych podatków? > Oczywiście, że szkoła powinna uczyć, tak jak służba zdrowia leczyć. Ale do lekarzy mamy kolejki, a nauczyciele nie na wszystko mają czas. Pomijam tych leniwych. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:24 ale nic nie szkodzi żeby dziecko jak już wróci do szkoły zapytało się nauczyciela? przecież wg przepisów ma odpowiednia ilość dni na uzupełnienie wiedzy? Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:33 Lauren. jest obowiazek szkolny. Dzieciak ma do szkoly chodzic. Ma tez interesoac sie swoimi obowiazkami. I z wiekiem stawac sie bardziej samodzielny. Ja mysle, ze o ile w klasach 1-3 czy nawet 4 to jeszcze dobry pomysl, to dalej dzieci naucza sie, ze wszystko maja pid nos i zrobi sie z nich niezaradne ameby, bez potrzeby kontaktow towarzyskich zreszta i nieumiejace dzialac w grupie. W wiekszosci zawodow zespol ma wspolpracowac. Osoby z umiejetnosciami twardymi, ale nie umiejace wspoldzialac to mordega poza niszami. Wychowwanie w taki sposob dzieci to chl.erny problem jak oneurosna. Obecne pokolenie i tak ma juz swoje braki. Odcici od siebie, zdani na rodzicow i relacje formalne, zaczna sie gubic jeszcze bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:37 Jest pandemia i dzieci z objawami chorobowymi nie powinny chodzić do szkoły. Dziecko może być nowe w klasie I po tygodniu zachorować. Jak uzupełni braki? Szkoła ma wyrównywać szanse, a nie dyskryminować nowych uczniów w imię lenistwa nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:53 Pytanie, czy oni to maja w obowiazkach i czy maja na to czas. Jesli nie maja w obowiazkach i nie ma na to czasu, to nie mozna tego od nich wymagac. Przyznam, ze ja tego nie wiem. Jesli to jej obowiazek byl, to tak, jest leniwa. Jesli nie byl, to Ty jestes leniwa kiedy nie chcesz zostawac za free po godzinach. Tak samo nieuczciwe, prawda? Poza tym od pewnego wieku dziecko musi sie uczyc dbac o wlasne interesyw jakims zakresie, bo jak nie nauczyc, to za chwile bedziesz miala chlopa z broda, ktory siedzi przy grze, a Ty mu dajesz kiesoznkowe i obslugujesz full zakres. Nieuczciwym jest tez druga skrajnosc - czyli do 18stk chronimy jak malenstwo, po 18stce kop na droge i radz sobei sam na studiach. Jak ma sobie radzic ktos, kto jeszcze niedawno byl traktowany jak platek sniegu, a teraz nagle ma wszystko sam ogarnac? Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 17:29 Mysle, ze w takiej sytuacji , nauczyciel by się nie spruł, tylko pomógł. Bo taki uczeń jest zapewne jeden na szkołe o ile w ogóle. W konkretnej sytuacji: dzieciak nie utrzymuje kontaktów towarzskich z tymi dziećmi, z którymi znalazł się w grupie. Och, nie. Jedna klasa- pewnie język. No, za chwilę się okaze że nie zna ich nazwisk. No, nie da się zdobyć tych notatek. Rzadko bronie nauczycieli, bo ja miałam różnych, moje dziecko tez, ale w tej kwestii to już przesada. U syna na pierwszym zebraniu, wychowawczyni powiedziała i napisała na librusie, ze nieobecności uspr. do 2 tyg. Dla mnie koniec tematu. Zasady są znane. tymczasem ona na kązdym zebraniu prosi by uspraiwedliwiać, bo ma jeszcze nieobecności z pażdziernika. No, litości. Może jeszcze powinna kupić mamciom po kalendarzu i zapisać. Dla mnie w ogóle nie powinna prosić ponownie- tylko koniec kropka, nieusprawiedliwione Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:23 Ja sie założę, że jakby wiedział, ze matka mu tego nie załatwi..to by skombinował numer do kolegi z grupy. Piękna lekcja życia: utrzymujemy kontakty nie tylko z ulubionymi kolegami ale z całą klasą, a przynajmniej z 2-3 dzieciaków z grupy językowej. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:21 A dokładnie. A potem będzie inny wątek i licytacja, który dziubuś jest bardziej ogarnięty. I że żadna, ale to żadniutka ematka nie ingeruje w szkołe/nie pomaga w lekcjach/ ni pilnuje szkolnych obowiązków. Od 4 klasy to już null, zero. A kto tak robi jest toksyczną matką nieogara z nieodcięta pępowiną Ematka to Everest hipokryzji Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:34 kornelia_sowa1 napisała: > Ematka to Everest hipokryzji Nie, ematka to niesamowity zbiór różnych osobowości, poglądów, przekonań i wierzeń. Ciekawe, czy ktoś policzył ile jest czynnych uczestniczek tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 10:39 Nie, po prostu te co pomagają to się nie wpiszą do takiego wątku. Nie ma żadnej hipokryzji. Ematki z nadwagą też się nie udzielają (albo nielicznie udzielają) w wątkach o rozmiarach ubrań, żeby im potem kto nie wysrał w innym wątku, że są grube. To jednak nie znaczy, że są hipokrytkami. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 13:30 O, nie, zdecydowanie. Już mi się zdarzyło przyłapać kilka forumek na hiporyzji- raz tak, raz siak. Poszukaj sobie watków o pomaganiu w lekcjach, potem przejrzyj ten i zobaczysz o czym mówi e Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:22 Ale przeciez ta nauczycielka podała co było!! Tylko dodała, ze to syn a nie matka powinien się tym zając. Gdzie tu masz lenistwo nauczyciela?? Powiedziałabym ze cwaniactwo dzieciaka. Jakby wiedział, ze matka nie napisze do nauczyciela...pewnie skombinowałby numer do dzieciaka z grupy. Serio taki problem "nie mam numeru do Bartka, piszę do Wojka zeby mi dał numer do niego". Mamy grudzien a dzieciak nie ma ani jednego kontaktu do innych z grupy tego przedmiotu?? No i nie bedzie miał dalej bo po co. Mamusia załatwi. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:40 Tylko dodała, ze to syn a nie matka powinien się tym zając Mam wrażenie, że czytasz dość selektywnie. Albo niedokładnie. Albo celowo pomijasz niektóre i informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:44 >Mam wrażenie, że czytasz dość selektywnie. Albo niedokładnie. Albo celowo pomijasz niektóre i informacje. To Hanusina, bierz poprawki - czyta i widzi to, co pasuje jej do tezy. Resztę starannie pomija Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:35 Cóż takiego pominełam? Nauczycielka wysłała matce o co matka prosiła, skomentowała, że tym powinien zając się dzieciak. Cóż takiego pominełam? Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 17:23 Większość rodziców takich dzieci, uważa, ze powinny one być traktowane NORMALNIE. No, to nie normalnie jak im wygodnie tylko zawsze. To doskonała okazja, zeby potrenować komunikację i załatwienie prostej sprawy. A jak Jasiu nie może, bo przerasta, to niech jego mama zadzwoni do innej mamy. Nie wiem czy nauczycielowi płacą za pilnowanie żeby uczeń nadrobił materiał. Ma umożliwić napisanie sprawdzianów nieobecnym, odpytać z zaległości, umożliwić poprawę złej oceny , itp Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:24 Ale jak mama znowu załatwi..to dzieciak się nie nauczy, ze trzeba miec numery nie tylko do ulubionych kolegów. Pójdzie do LO, tam często są jezyki miedzy klasami prowadzone i co wtedy? Matka bedzie dzwonic do nauczyciela? Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 14:47 Bombelek jest chory, nie chodzi do szkoły. Od kolegów dowiedział się co było na lekcjach i co jest zadane, część była w Librusie - ale nie ze wszystkich przedmiotów. Z ciekawości - czemu o ten przedmiot nie mógł dowiedzieć się od kolegów? Odpowiedz Link Zgłoś
umi Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 15:27 Fajny watasek Nie wiem, co naucyzciel musi, wypadaloby sie dowiedziec. Natomiast mam konkluzje po przeczytaniu tego. Projekt ustawy obywatelskiej trzeba napisac i zlozyc, zeby seks byl dozwolony od 21 roku zycia i malzenstwa takoz. Jak wczesniej, to do paki. Gdyz albowiem mlode osoby wychowywane na tak niezaradne, jak tu postuluja niektorzy (prace domowe dla studentow? wtf???) nie nadaja sie wczesniej do doroslego zycia. I wszyscy za te niemoty bedziemy buliz. plus tragedii bedzie duzo. Jesli ktos sie moze seksic od 15-stki, to od mniej wiecej 12-tych urodzin powinien byc w jakims stopniu samodzielny i odpowiedzialny. Nie pije autorko, do Twojego dziecka. Nie widze w jakim jest wieku. Pije ogolnie do tego, co przeczytalam. Jesli to ma dotyczyc wiecej niz kilkulatkow, to jest upupianiem lvl master Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 17:08 Jejku, co za czasy nastały. Przypomniało mi się jak miałam w podstawówce wspaniałego kolegę, on w ogóle się nie uczył, miał trudności, nie zapisywał co było na lekcji. Ale hesli tylko zobaczył, że mnie nie ma w szkole zapisywał wszystko w zeszycie, co było danego dnia, co do kropeczki bo wiedział, że mi zależy, żeby być na bieżąco i materiał spisywałam od niego. Później ja odrabiałam lekcje, a on spisywał ode mnie, a następnie jak szliśmy na klasowej spotkanie, ognisko, to on zawsze też tam był, choćby nie miał ochoty i zawsze mnie odprowadzał pod dom, żebym się sama nie bała po nocy i nic mi się nie stało. Jak w międzyczasie trzeba było zmienić trasę do domu i chciałam odprowadzić inną koleżankę, to też zawsze mówił, że pójdzie że mną. A teraz, teraz to się nie można doprosić o zdjęcia zeszytów z lekcji co trwa chwilę przecież Odpowiedz Link Zgłoś
mamkaantka Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 17:15 To jest żart jakiś? Nie wierzę że tak głupi rodzic się może trafić który żąda od nauczyciela dodatkowej roboty za frajer. Czy ten nauczyciel dostaje za frajer usługi, jeśli sam ich potrzebuje? Nie! Musi płacić i to bez taryfy ulgowej . A to oznacza często konieczność pracy w kilku szkołach i notoryczny brak czasu.... Żadasz od kogoś dodatkowej roboty to zapłać za nią! Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 17:51 No, ale dlaczego to Ty się angażujesz w ustalanie co było na lekcji? Daj Bombelkowi szansę, aby sam mógł się zająć swoimi sprawami. Mądry rodzic uczy dzieciaka jak ma rozwiązywać problemy, a nie rozwiązuje problemy za dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia_sowa1 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:17 I to jest celna uwaga- 99% ematek twierdzi, ze one od czwartej klasy to już w ogóle nie pomagają dzieciom w lekcajch, bo ich dzieci mają się same nauczyć/ogarnąć/zapamiętać co trzeba przyniesć a w tym wątku jakby retoryka inna Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:27 W tym wątku zderzyły się czołowo dwa nurty helikopterowych matek z olewającymi tygrysicami😏 Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:53 Tu akurat za wiele opcji nie ma. Albo się Bombelek dowie co było zadane, albo zrobi to za niego matka. Najlepsze co można zrobić dla dzieciaka, to dopilnować, aby dowiedział się co jest zadane. Olewanie to byłoby, gdyby matka miała w nosie, czy dzieciak zainteresuje się w ogóle co było zadane. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:27 Pytanie czy dzieciak próbował dostać namiary do kogoś z tej grupy?? Bo penie nie..wiedział, ze mamusia załatwi. Jakby nie załatwiła moze by zadzwnił do Piotrka, do Wojtka i dostał numer do Bartka z którym chodzi na język...a tak? Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:37 On ma dopiero 10 lat, to pewnie taka pierwsza sytuacja, kiedy mógł wykazać się większą odpowiedzialnością za swoje sprawy. Wg mnie warto było tę sytuację wykorzystać, żeby zobaczyć jak sobie dziecko poradzi, ale ja bym się jakoś specjalnie nie czepiała. Spokojnie, jeszcze kupę takich sytuacji przed nim😏Szybko ogarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:36 Ogarnie jak będzie miał szanse samemu zadziałać. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 12:20 No przecież dziecial zdobył informacje z innych przedmiotów, a z tego jednego nie dał rady. Tak czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:37 Tak bo z innych dostał od kumpla z klasy. Ale z kumplem nie chodzi na jezyk (podział na grupy), w 5 klasie nie ma namiarów do połowy klasy...bo połowa chodzi z nim na język. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:08 Olewające tygrysice olałyby ten wątek, nie przesadzaj. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:32 Ależ to był komentarz na rozluźnienie gumek w gaciach świadczący o moich wysokich kompetencjach społecznych, które pozyskałam, gdyż mamusia olewała moje życie szkolne. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 17:55 riskylea napisała: >odpisała mi że nie na czasu na zajmowanie się takimi rzec > zami i bombelek powinien dowiedzieć się tego od kolegów, tak jak to zawsze się > robi i robiło. U mojej koleżanki to samo. Nauczycielka nie może dać dziecku karty pracy, ma sobie wziąć od koleżanek, które już mają tę kartę wypełnioną...Za to na pisanie elaboratów ma mnóstwo czasu. Po 3 dniowej wymianie wiadomości, łącznie z wychowawczynią i dyrektorką, karta pracy się znalazła. Przedszkole. Mnie by było zwyczajnie wstyd tak postępować. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 20:13 Niestety, do skruszenia betonu potrzeba zwykle impulsu z zewnątrz… zastanawiam się, co nauczycielka ugrała? Bo na pewno zirytowała jednocześnie rodzica, wychowawczynię i dyrektorkę. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:03 Pytanie pewnie powinno brzmieć "co chciała ugrać"? Być może nic, po prostu jej się nie chciało, a być może myślała, że jak tej karty nie da, to więcej gitary zwracać nie będą. Podobnie jak w tym wątku. 1 rodzic się oburzy, 10 dojdzie do wniosku, że nie chce mieć z panią do czynienia i więcej nie napisze Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:17 Dziwne to. Przygotowując karty pracy kseruje się przecież dla całej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:29 Heh, ona rozmawiając z tym dzieckiem miała kartę w ręku. Ale nie dała bo ma sobie wziąć od koleżanek. Ostatecznie, po interwencji wstawiła na librusa dla wszystkich nieobecnych do pobrania. Nie można było tak od razu? Szybciej i bez kwasów. Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:26 Akurat to dziecko jest bardzo samodzielne, matka by się nie włączała bez potrzeby. Prosiło nauczycielkę o te kartę kilka razy a zołza wstawiła np/bz czy coś takiego. Chciała pokazać swoją wyższość a cóż, zbłaźniła się kompletnie. Dziwi mnie, ze nauczyciele maja czas pisać elaboraty o swoim przepracowaniu zamiast w 3 minuty załatwić sprawę i mieć z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:00 Nieprzygotowanie w przedszkolu? O matko... Odpowiedz Link Zgłoś
ania_z_zielonymii Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:07 To był chyba komentarz dotyczący dziecinnego zachowania nauczyciela, że zachował się jak w przedszkolu🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 22:55 Już chyba za bardzo zmęczona jestem 🤦🤦🤦 Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 23:00 Ale ja też zrozumiałam, ze to przedszkole Obie jesteśmy zmęczone Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 23:43 I ja zmęczona piszę nieprecyzyjnie 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:14 Nauczyciel ma mieć przygotowane karty pracy dla każdego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 19:50 Ja jestem w tej kwestii rozdarta. Ze względu na pandemię, nieobecnych, itd. zawsze wpisuję zadania domowe do Vulcana i często gęsto wrzucam notatki z lekcji na Classrooma. Dla nieobecnych wygoda, dla obecnych też, z pozytywnych skutków rzeczywiście wydają się lepiej przygotowani, kiedy sprawdzam wiedzę, mnie też łatwiej się nie pogubić, co z kim juz zrobione. Co ciekawe, nie zauważyłam specjalnego wpływu na prowadzenie zeszytów - kto prowadził, ten prowadzi nadal, kto nie prowadził, ten nie zaczął. Ale jest jedno ale - kompletnie przestali uważać, że obowiązują ich umowy ustne. Jeżeli raz na kilka miesięcy zdarzy się, że nie wrzucę tego zadania do dziennika, to oni go nie zrobią, a z przedmiotów, z których nigdy nie mają wpisywane do dziennika, pamiętają i odrabiają. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 12:51 asia_i_p napisała: > Ja jestem w tej kwestii rozdarta. > > Ze względu na pandemię, nieobecnych, itd. zawsze wpisuję zadania domowe do Vulc > ana i często gęsto wrzucam notatki z lekcji na Classrooma. Dla nieobecnych wygo > da, dla obecnych też, z pozytywnych skutków rzeczywiście wydają się lepiej przy > gotowani, kiedy sprawdzam wiedzę, mnie też łatwiej się nie pogubić, co z kim ju > z zrobione. Co ciekawe, nie zauważyłam specjalnego wpływu na prowadzenie zeszyt > ów - kto prowadził, ten prowadzi nadal, kto nie prowadził, ten nie zaczął. Potwierdzam, pandemia spowodowała rozwój wszelkich platform edukacyjnych, z których obecnie korzystamy niezależnie od faktu prowadzenia zajęć zdalnie bądź stacjonarnie. Dla prowadzącego to oczywiście dodatkowa praca, ale faktem jest, że osoby, które rzeczywiście korzystają z notatek, ćwiczeń, testów, wykładów i in. umieszczonych na platformach, są lepiej przygotowane niż dawniej. > > Ale jest jedno ale - kompletnie przestali uważać, że obowiązują ich umowy ustne > . Jeżeli raz na kilka miesięcy zdarzy się, że nie wrzucę tego zadania do dzienn > ika, to oni go nie zrobią, a z przedmiotów, z których nigdy nie mają wpisywane > do dziennika, pamiętają i odrabiają. Też potwierdzam. Człowiek ma wielkie skłonności do wygodnictwa, lenistwa (także umysłowego) i oczekiwania, że wszystko zostanie podane na talerzu. Ułatwianie życia innym (tutaj: uczniom, studentom) ma swoją niebezpieczną stronę: zwalnia z ich myślenia i odpowiedzialności, za to w genialny sposób potrafią obrócić sytuację i zrzucić odpowiedzialność na nas: nie było informacji, nie było zamieszczone na platformie, nie dostałem maila z informacją - tak jakby przekaz ustny przestał istnieć w obecnych czasach: coś nie jest napisane, umieszczone = niczego nie było, nie obowiązuje nas żadna umowa, informacja ustna. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 16:47 Czyli masz te sam obserwacje, co ja. I jak to rozstrzygasz - czy ważniejsze jest ułatwienie życia odpowiedzialnym, czy nauczenie odpowiedzialności nieodpowiedzialnych? Bo ja na razie stwierdzilam, że raz jeden spriotytetyzuję tych porządnych i odpowiedzialnych - niech mają wygodnie. Nieogary same się ogarną, jak trafią na Politechnikę Wrocławską, najpóźniej jak trafią do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:10 asia_i_p napisała: > Czyli masz te sam obserwacje, co ja. I jak to rozstrzygasz - czy ważniejsze jes > t ułatwienie życia odpowiedzialnym, czy nauczenie odpowiedzialności nieodpowied > zialnych? Bo ja na razie stwierdzilam, że raz jeden spriotytetyzuję tych porząd > nych i odpowiedzialnych - niech mają wygodnie. Nieogary same się ogarną, jak tr > afią na Politechnikę Wrocławską, najpóźniej jak trafią do pracy. > Zaczęłam wrzucać na platformy wykłady, ćwiczenia, testy, zadania i różne informacje, ale jakoś specjalnie studentom nie przypominam o różnych deadline'ach: były omówione i ustalone na początku semestru - jeśli ktoś chce musi poszukać i odświeżyć pamięć. O ile, doceniam nieograniczony dostęp do informacji merytorycznych, o tyle prowadzenia studentów za rączkę, przypominania o wszystkim, doglądania na bieżąco - nie uznaję. Wszystkie ważne informacje i terminy podaję na pierwszych zajęciach i umieszczam jednorazowo na platformach i nie widzę powodu, żeby dorosłym ludziom o nich przypominać. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Info od nauczyciela 11.12.21, 21:29 Hmmm, przed erą covida nikomu nie przyszło do głowy, żeby nauczyciel miał wysyłać lekcje nieobecnym uczniom. Niby dlaczego teraz miałoby być inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 16:56 ”Niby dlaczego teraz miałoby być inaczej?” Bo zostały wprowadzone nowe rozwiązania techniczne i nauczyciel nie musi wysyłać lekcji gołębiem pocztowym .. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2 Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 20:16 alfa36 napisała: > Hmmm, przed erą covida nikomu nie przyszło do głowy, żeby nauczyciel miał wysył > ać lekcje nieobecnym uczniom. Niby dlaczego teraz miałoby być inaczej? Jeżeli lekcja jest prowadzona w formie prezentacji, to nie ma problemu z wysłaniem matriału, ale jeśli jest to typowa, polska lekcja w klasie, to jak nauczyciel ma wysłać taką lekcję? Sądzę, że niewiele szkół może sobie pozwolić na bezpośrednią transmisję lekcji do domu ucznia, a prowadzić zajęcia hybrydowo dla jednego ucznia, to też zbyt duża fatyga. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Info od nauczyciela 13.12.21, 17:34 Dlatego mógłby choćby aż wpisywać temat i nr zadań... Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: Info od nauczyciela 12.12.21, 22:57 Rany, gdyby każdy student pytał mnie z osobna, co robiliśmy, albo gdybym musiała wpisywać szczegółowo zakres każdych zajęć w jakieś dzienniki, to chyba by mnie szlag trafił... Mało mam innej roboty? Co za idiotyczne wymogi, przecież naprawdę można zapytać kolegów, przed czasami Librusa ludzie sobie radzili z tym bez problemu. Ja jestem bardzo dostępna, odpisuję wszystkim szybko i życzliwie, ale jest to możliwe dzięki temu, że na uczelni się tak potwornie d. nauczycielom oczywistymi sprawami jednak nie zawraca (i tak się zawraca, ale po prostu nie do tego stopnia). Odpowiedz Link Zgłoś