1. Koc z kapturem, żeby był duży i mięciutki, utrudnienie: stacjonarnie, muszę go pomacać
2. Mydło, które ma lekko chropowatą strukturę i zapach lawendy, ale nie taki syntetyczny jak zwykle mają mydła. Takie cudo mają w AC Hotel, oczywiście im ukradłam, ale się kończy. Kocham to mydło, a jeżdżenie nawet na 1 noc (300zl) żeby zajumać 2 mydełka po 30g wydaje mi się być nieekonomiczne
Z góry dziękuję.