tanebo001
16.12.21, 11:32
Stan na dziś - mnóstwo młodych ludzi przechodzi covid z mocnymi objawami. Ma pozajmowane płuca. Co z nimi stanie się dalej? Będą wymagać koncentratora tlenu. Cały czas. Bo płuca nie odrosną. Oznacza to że będą wisieć na 10 metrowej rurce. Alternatywą jest przeszczep płuc. To też mam minusy - pomijając skutki operacji. 50% po przeszczepie przeżywa 10 lat. A mowa o trzydziesto, czterdziesto, dwudziestolatkach. Umrą w sile wieku. Plus to że taka terapia kosztuje - sama operacja i leki immunosupresyjne. Co to oznacza? Albo zapłacimy renty młodym ludziom bo nie da się pracować będąc podłączonym do koncentratora tlenu, albo zapłacimy za operacje. I utracimy płatników ZUS w sile wieku.