hanusinamama
17.12.21, 15:24
od jakiego wieku można tak powiedzieć o dziecku??
Zastanawiałam się, czy nie zmienić nicku, bo mnie tu zjedzą...ale od zawsze piszę pod swoim.
Młodsza córka lubi uczyć się słówek, rozmówek, liczenia...w różnych językach. Ja rozmawiam z klientami w kilku językach, prosiła żeby ją nauczyć po niemiecku, angielsku, rosyjsku...potem z youtube kids nauczyła się jeszcze po hiszpańsku i włosku. Uznałam, ze to tak jak dzieci łapią w locie piosenki.
Pani anglistka w przedszkolu zagadała do mnie, ze córka wyraźnie odstaje na tym tle od grupy, że myślała czy nie dać jej do grupy zerówkowej..ale tam też będzie odstawać. Pytała czy może mamy dwujęzyczną rodzinę albo ktoś bliski mówi po angielsku. Powiedziałam, że nie. Powiedziała, ze dziecko ma duże zdolności językowe, żeby rozwijać.
Dzisiaj weszła mi do gabinetu w trakcie video z klientką. Ładnie się przedstawiła. Odpowiedziała jak ma na imie, ile ma lat, czy chodzi do przedszkola (zrozumiała pytanie tylko spytała sie mnie jak jest przedszkole), powiedziała, że od Mikołaja chce dostać lalkę i nowy rower. Moja rozmówczyni powiedziała jej ze jest z Cech...więc moje dziecko ładnie pożegnało się po czesku i poszło sobie. Klienta powiedziała, ze tak sprawnie mówiące dzieci po angielsku widywała tylko w 2-języcznych rodzinach. I że chętnie wyśle mi jakąś książkę z bajkami krótkimi po czesku, będę ćwiczyć język z córką. Oczywiście wiem, że klientka mogła być jedynie miła..
Jeżeli faktycznie mała miałaby zdolności językowe, to jak je rozwijać u 4 latka??