Dodaj do ulubionych

Wspólne hobby

22.12.21, 18:39
Macie wspólne zainteresowania, pasje, hobby z mężem/ partnerem? Wyjezdzacie razem by je uprawiać? A może da się je praktykować stacjonarnie? Czy wspólne zainteresowania wzmacniają związek waszym zdaniem czy lepiej gdy każdy ma swoje oddzielne pasje?
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Wspólne hobby 22.12.21, 18:49
      W zasadzie nie. Jeżeli już to raczej ja przeciągam na swoja stronę/wciągam.

      Nie wiem co jest lepiej. Mnie absolutnie nie przeszkadza, że w niektórych górnolotnie mówiąc pasjach jestem "sama". Nie lubię takiego poczucia, że ktoś się dla mnie poświęca - wtedy zamiast się cieszyć robieniem czegoś martwię się, ze ktoś się męczy.
      • igge Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:27
        Męża i koty trzeba " męczyć"😉.
      • ichi51e Re: Wspólne hobby 23.12.21, 07:01
        mi tez nie przeszkadza - wciganie kogoś w pasje to dla mnie głównie stres. dziękuje postoje.
    • primula.alpicola Re: Wspólne hobby 22.12.21, 18:52
      Nie, nie mamy. Jakoś z tym żyjemy.
    • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 18:52
      Mamy bardzo podobny styl życia i lubimy podobne rzeczy. Pasje to może zbyt dużo powiedziane, bo ja uwielbiam czytać i pisać, a chłop i dziecko uprawiać sport. Więc ja sobie siedzę na leżaku i uprawiam swoje pasje podczas, gdy oni się męczą fizycznie na jakichś supach i innych deskach. Ja wiem, że to obecnie niepopularne, ale my w ogóle bardzo lubimy spędzać czas razem i rzadko robimy coś całkiem osobno. 🤦‍♀️🤦‍♀️
      • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 18:59
        A odpowiadając na pytanie: Czy wspólne zainteresowania wzmacniają związek waszym zdaniem czy lepiej gdy każdy ma swoje oddzielne pasje?
        To chyba zależy, moja siostra i jej mąż to ogień i woda, wspólne zainteresowania pokrywają się może w 2%, a są naprawdę fajną i udaną parą.
        • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:07
          My z charakteru tez ogień i woda, ale sporo pasji mamy wspólnych. Choć mój mąż wymiata we wszelakich sportach, ja w niektórych tongue_out
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:00
        To skąd masz taką figurę na litość boską? smile
        • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:08
          Nienawidzę się ruszać😩, ale wiem, że powinnam więc codziennie od lat odpalam rano you tuba i ćwiczę z ciężarkami i gumami. Uważam jednak, żeby się nie przemęczyć i za bardzo nie spocić.
      • berdebul Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:59
        Mój ulubiony sport to 2w1 - wypływam SUPem daleko, żeby nikt ode mnie nic nie chciał, przypinam deskę do pomostu po drugiej stronie jeziora/pnia/whatever i wyjmuje czytnik w wodoodpornym pokrowcu.
        • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:08
          Twój pomysł mi się podoba, tylko jak leżak zapakować na tego supa??🤔
          • berdebul Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:15
            Są supy z oparciem suspicious stopy można pomoczyć.
          • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:17
            magdallenac napisała:

            > Twój pomysł mi się podoba, tylko jak leżak zapakować na tego supa??🤔

            tak, przy czym ta pierwsza wersja lepsza bo to siedzonko można zwinąć w każdej chwili.

            https://isupworld.com/wp-content/uploads/2018/10/Glide1-768x461.jpg https://i.ytimg.com/vi/HRsaljsdr_I/maxresdefault.jpg
            • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:22
              Mnie się wydaje, że mój sup jest o wiele mniejszy i chyba nie da się nic przypiąć🤔
              • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:28
                on się wydaje bardzo szeroki przez to jak te paski biegną i jak jest oświetlony, ale chyba w rzeczywistości jest węższy. Nie wiem na bank, mam podobny i jak stoję to pies mi przechodzi między nogami bo bokiem nie przejdzie. No ale fakt, są potrzebne te metalowe pętelki żeby było do czego przypiąć.
                • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:34
                  Aż wyszukałam zdjęcie dla porównania. Chyba nie jest jednak mniejszy…Nie wpadłam też na to żeby sobie przypiąć siedzonko. Chłop z dzieckiem są jak przyklejeni, bez problemu utrzymują równowagę na stojąco, ja 8 razy na 10 kończę w wodzie.
                  • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:21
                    ten jest w ogóle inny bo te z doczepkami są nadmuchiwane, a ten to taki twardy, co można nim po falach skakać, chyba?
                    • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 22:55
                      Nawet nie wiedziałam, że istnieje nadmuchiwana wersja. Mój jest twardy, używany tylko na jeziorach, więc bez szans na fale.
                      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 23:07
                        magdallenac napisała:

                        > Nawet nie wiedziałam, że istnieje nadmuchiwana wersja. Mój jest twardy

                        Czy tylko ja mam takie skojarzenia? 😂
                        • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 23:26
                          Borsuczyca!!! Miałaś być dzisiaj na dyżurze!!
                          • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 23.12.21, 08:14
                            Byłam, ale nie wyłapałam tego 😩
                        • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 23.12.21, 08:14
                          I kto tu ma kosmate myśli 🙄
                      • thank_you Re: Wspólne hobby 22.12.21, 23:11
                        U nas popularniejsze są nadmuchiwane - łatwiejszy transport.
                        • magdallenac Re: Wspólne hobby 23.12.21, 00:39
                          I one są takie lekkie jak dmuchane materace?? Jak się w ogóle na tym da utrzymać na stojąco??
                          • jedn0raz0w0 Re: Wspólne hobby 23.12.21, 02:11
                            Cięższe od materaca bo dużo grubsze i jednak dwa razy dłuższe, ale jedną ręką można swobodnie nieść. I jak są nadmuchane to są sztywne jak drewno i stabilne, choć jak się tym przywali to bez takich ofiar w ludziach jak gdy przywalić deską.
                          • thank_you Re: Wspólne hobby 23.12.21, 09:56
                            Nie, są twarde tak jak ten Wasz, juz nie pamiętam do jakiego ciśnienia są nadmuchiwane. Pompują się błyskawicznie. My mamy trzy, one po złożeniu tez sporo miejsca zajmują. uncertain

      • gaskama Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:40
        Moj boszeee a czemu niepopularne. Ja z jednym chłopem od 30 lat i uwielbiamy spędzać czas razem. Łączy nas pasja do rowerów górskich, downhilu, jazdy po górach. Robimy wspólnie po kilka tysięcy km rocznie. Lubimy podobne filmy, uwielbiamy knajpy, podróże, koncerty. Bardzo dużo czasu spędzaliśmy zwykle rodzinne. Młody powoli się odcina. Woli wyjazdy z paczka znajomych.
    • ritual2019 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 18:55
      Tak, lubimy cycling oraz aktywnosci fizyczne. Podzielamy styl zycia czyli wszystko co mozna do tego zaliczyc. Nie mamy pasji ani hobby, mamy zainteresowania.
    • nuclearwinter Re: Wspólne hobby 22.12.21, 18:58
      Część mamy wspólnych a część całkiem różnych i to jest dla mnie ok. Ale to są raczej stacjonarne "pasje", ewentualnie jak wyjazdowe, to takie które da się połączyć żeby jechać razem. Męża himalaisty czy innego skaczącego na bungee w Tybecie, znikającego co chwilę z domu, żeby realizować siebie bym nie chciała, nie mój typ faceta.
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:06
        No i podajcie jakie. My z meżem np. uwielbiamy jeździć na nartach, choć są i inne zainteresowania wspólne np.nurkowanie i inne sporty wodne. Nasza miłość się zaczęła od wspólnego wyjazdu na narty we Francji i odtąd nie było chyba sezonu (z wyjątkiem moich ciąż) gdy nie szusowalismy razem. Rozumiemy się bez słów, jeździmy w każdych warunkach (dziś -12) i mamy z tego mega frajdę, na podobnym, zaawansowanym poziomie.
        • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:13
          Na nartach/desce jest mi od razu zimno, zaczyna mi się nudzić, oni mogą szaleć cały dzień. Nurkowanie jest fajne, jeśli jest rafa i ciepła woda, ale znowu po godzinie boli mnie głowa, denerwuje mnie sól z wody i zaczynam się irytować, na rowerze bolą mnie nogi. Jestem wyjątkowo kiepskim zawodnikiem, dobrze, że dziecko nie wdało się we mnie.
          • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:25
            Ja byłam jako dziewczynka takim tomboyem i do dzis zaliczam z synami aquaparki, tyrolki, deski, narty itp. Mimo to nie mam rozm.36 sad A zimno lubię. Te igiełki zimna wbijajace się w twarz, zadymki śnieżne, mroz, pasajacy śnieg...Mam to teraz i zimą odzywam smile Mlody po mnie świetnie znosi zimno i gorzej upaly...
    • m_incubo Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:04
      Jakiś szybki artykuł przed świętami?
      • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:06
        Nie wnikaj tylko odpisuj😉Fajny temat.
        • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:10
          magdallenac napisała:

          > Nie wnikaj tylko odpisuj😉Fajny temat.


          Nie o covidzie i nie o żarciu na święta 🙏
          • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:14
            O żarciu też są fajne i o zboczeństwach🙄
            • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:21
              Gdzie masz o zboczeństwach? 🤔
              • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:22
                Wczoraj się fajnie rozkręcał wątek o ruchaczu, który chciał poślubić leanne, niestety bohaterka zamilkła.☹️
                • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:27
                  Przestraszyla się good fuckera big_grin
                  • primula.alpicola Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:31
                    bergamotka77 napisała:

                    > Przestraszyla się good fuckera big_grin
                    >


                    Albo go używa😅
                • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:32
                  Może jeszcze wróci 🥺
            • primula.alpicola Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:22
              O, zamiłowanie do zboczeństw mamy wspólne, liczy się?🙏
              • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:24
                primula.alpicola napisała:

                > O, zamiłowanie do zboczeństw mamy wspólne, liczy się?🙏

                Nic tak ludzi nie łączy jak wspólne zboczeństwo 🙄
                • primula.alpicola Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:31
                  No to pięknie😎
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:49
        m_incubo napisała:

        > Jakiś szybki artykuł przed świętami?
        >

        Tak. Jak sprawic by m_incubo zmadrzala?
    • fragile_f Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:07
      Cześć wspólna (podroze, hiking, filmy, fizyka i astronomia), część osobno (rekodzielo, druk 3d, gry, technologia) - ale nie na zasadzie "ja robie na drutach a on skacze ze spadochronu". Lubimy spedzac ze soba czas, nawet jesli jest to po prostu czytanie książek na kanapie.

      Byloby mi ciezko, gdybysmy nie mieli nic wspolnego, chyba nie potrafiłbym byc w takim zwiazku.
    • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:09
      Lubimy te same filmy i śmieszą nas takie same rzeczy. Wspólnych pasji brak, ale ja akurat sobie bardzo cenię czas spędzony sama ze sobą.
    • srubokretka Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:13
      Oj mamy. Nie wyszlabym za faceta, z ktorym by mnie fundamenty nie laczyly.
    • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:18
      Plwamy na wspólnych wrogów.
    • kaki11 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:19
      Mamy sporo wspólnych pasji/hobby/zajawek/sposobów na wolny czas czy jakkolwiek by tego nie nazwać. Razem chodzimy po górach, wspinamy się, jeździmy na nartach i nurkujemy. Lubimy wspólne wycieczki rowerowe - choć mąż jest zdecydowanie bardziej zapalony, ja jeżdżę tylko takie popołudniowe wycieczki, mąż lubi się wyrwać na całodniowe wyjazdy po 100km albo na 2-3 dni rowerów z noclegiem i robi to z kolegami, ja odpuszczam. Oboje jeździmy motocyklem, ale to robimy osobno, i to tylko jeżdżenie - dojeżdżamy nim do pracy, na jakieś spotkania itd. nie ma tu nic więcej, ale mąż faktycznie w tym roku kupił sobie stary motocykl do odrestaurowania bo od zawsze marzył. Mamy też podobne upodobania urlopowe- na szczęście zwykle kiedy jedno wpadnie na jakiś pomysł, to drugie się zapali a nie będzie oponować.
      Ale też każdy z nas ma coś co totalnie nie interesuje tego drugiego - np. mój mąż nie czyta książek, ja nie oglądam żadnego sportu poza skokami narciarskimi, mnie daleko do majsterkowania a on jak ma czas to idzie podłubać przy tym swoim motocyklu i tym podobne.
      Ogólnie można powiedzieć, że mamy podobny styl życia, i ja uważam, że to fajne, że tyle możemy razem robić, ale pewnie że da się inaczej smile
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:30
        Sypiasz z kims kto nie czyta książek?😛
        • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:33
          bergamotka77 napisała:

          > Sypiasz z kims kto nie czyta książek?😛
          >

          Zboczeństwo 🙄
          • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:35
            Zboczeństwo to by było gdyby on czytał książkę, a ona uprawiała z nim „sypianie”
          • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:38
            borsuczyca.klusek napisała:

            > bergamotka77 napisała:
            >
            > > Sypiasz z kims kto nie czyta książek?😛
            > >
            >
            > Zboczeństwo 🙄
            >
            >
            >
            >

            Totalne big_grin
            • kaki11 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:53
              No nie? nie wiem kto to przebije 😅
    • igge Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:19
      Dzieci😁 są naszym wspólnym hobby.

      A serio to skoro studiowaliśmy na tym samym kierunku to jakieś wspólne hobby mamy i nawet niejedno. Z dziećmi licząc to ze 3. Może cztery.
      Poza tym mamy szereg różnych zainteresowań.
      I w ogóle różni nas wszystko🙂
      Przeciwieństwa się przyciągają czy jakoś tak.
      Byłoby łatwiej czasem gdybyśmy byli podobni bardziej. Podobny to on zadziwiająco jest do mojej przyjaciółki. Często mnie to bawi.
      Dobrani by byli jako para.
    • piataziuta Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:22
      Mamy - i wyjazdowe, i stacjonarne.

      To dobrze i źle - na zmianę rywalizujemy ze sobą i się wspieramy.
      Ze złych - Mieciu potrafi yebnąć focha na 24 godziny, gdy go pokonam i wkoorfia mnie, jak jest za bardzo zadowolony z siebie, gdy mu za dobrze pójdzie.
      Z dobrych - ciągle się coś dzieje i jest o czym gadać.
      Przypuszczam, że dawno byśmy się rozjechali związkowo, gdyby nie wspólne hobby.


      • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:25
        Ja tak mam z grami, nikt już nie chce ze mną grać w planszówki☹️Podobno wychodzi ze mnie bestia.
        • piataziuta Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:29
          ja bym z Tobą grała, Magdalena
          odporna jestem na takie odpały ;P smile
        • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:50
          jeśli grasz w parcheesi to mogłabym cię napuścić na moją teściową żebyście grały do pierwszej krwi. Albo do ostatniej.
          • magdallenac Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:57
            Gram w Sorry, które jest grą zainspirowaną przez parcheesi. Ta gra na serio wyzwala we mnie mordercze instynkty i NIKT nie chce ze mną w to grać.
            • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:09
              Soooorrrryyy!!!! big_grin
        • annaboleyn Re: Wspólne hobby 22.12.21, 23:27
          magdallenac napisała:

          > Ja tak mam z grami, nikt już nie chce ze mną grać w planszówki☹️Podobno wychodz
          > i ze mnie bestia.

          Ja bym grała i byśmy się szarpały za kudły, dostaję amoku przy planszówkach i muszę się trzymać za kark, żeby nie szarżować na własne dzieci!
          • kotejka Re: Wspólne hobby 22.12.21, 23:38
            Serio? Ja lubię planszowki
            Ale jest mi tak obojętne kto wygra kto przegra
            Mój syn średni potrafi się zapieklic nawet przy monopolu big_grin
            To coś, czego nie potrafię zrozumieć wink
            • annaboleyn Re: Wspólne hobby 22.12.21, 23:45
              A, widzisz, mnie jest obojętne czy wygram, czy przegram.
              Tracę zainteresowanie z chwilą zakończenia gry, nawet nie chce mi się punktów podliczać i kiedy na mnie wypada ten obowiązek - zwykle swoje olewam, liczę niedokładnie, nie interesuje mnie to.
              ALE JAK MI KTOŚ ZABLOKUJE TRASĘ W TICKET TO RIDE, oooo, dym z uszu.
              Albo wjedzie na planowane słowo w skrablach!
              Gra się liczy, gra. To nie wyścigi, żeby mnie interesowała wygrana wink
              • magdallenac Re: Wspólne hobby 23.12.21, 00:19
                Mam to samo z Ticket to Ride!! Wara od moich tras! Mogłybyśmy grać do ostatniej krwi razem z teściową jednorazowej.
                • annaboleyn Re: Wspólne hobby 23.12.21, 00:30
                  magdallenac napisała:

                  > Mam to samo z Ticket to Ride!! Wara od moich tras!

                  Niektórzy tak PODLE blokują, prawda? Tak PODSTĘPNIE!

                  Mogłybyśmy grać do ostatniej
                  > krwi razem z teściową jednorazowej.


                  Tak!! Do krwi ostatniej, ani piędzi ziemi!!! Gdyby Anna Karenina z nami grała, to by wjechała Wrońskiemu... no... tam właśnie, na lokomotywie, zamiast się pod nią rzucać!!

                  (Wybaczcie spoilery, zdenerwowałam się.)
                  • magdallenac Re: Wspólne hobby 23.12.21, 00:36
                    Ty już masz prawie calutką trasę ułożona i jakiś xuj Cię podstępnie i podle przyblokuje, tak że musisz dodatkową pętlę z 4 wagoników ułożyć…😡🤬Ale mi się ciśnienie podniosło!!!🤯
                    • annaboleyn Re: Wspólne hobby 23.12.21, 00:45
                      magdallenac napisała:

                      > Ty już masz prawie calutką trasę ułożona i jakiś xuj Cię podstępnie i podle prz
                      > yblokuje, tak że musisz dodatkową pętlę z 4 wagoników ułożyć…😡🤬Ale mi się ciś
                      > nienie podniosło!!!🤯

                      Ja myślę, że to byłby powód do rozwodu ze stanowczym orzeczeniem o winie blokującego!
                      • magdallenac Re: Wspólne hobby 23.12.21, 00:55
                        To był mój własny ojciec!!! 😩
                        • annaboleyn Re: Wspólne hobby 23.12.21, 01:07
                          magdallenac napisała:

                          > To był mój własny ojciec!!! 😩.

                          Iście po męsku!!!
    • hiacynta.bukiet123 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:24
      Spędzamy razem dużo czasu, mamy podobną wizję odpoczynku i wyjazdów urlopowych. Lubimy podobne filmy, muzykę, jedzenie. Sporo mamy też odmiennych zainteresowań, i dobrze.

      Dzięki temu, że oboje uwielbiamy te same gry komputerowe (strategie) udało nam się przeżyć 8-tygodniową kwarantannę i nie ześwirować. Inaczej chyba byśmy zdechli z nudów, a tak to bez większych wyrzutów sumienia graliśmy sieciowo w pewnego starocia i w sumie nawet szybko zleciało. tongue_out
      Dziecka wtedy jeszcze nie było. wink
    • tanebo001 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:26
      Wspólne hobby to super glue naszego związku.
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:31
        No ale jakie? Konkrety proszę
        • tanebo001 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:37
          Astronomia, paleontologia
    • mama-ola Re: Wspólne hobby 22.12.21, 19:29
      Zaczynam się właśnie wciągać w hobby męża.
    • trampki_w_kwiatki Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:05
      Hobby czy pasje to nie, ale lubimy podobnie spędzać czas. Kiedyś też myślałam, że wspólne pasje są super glue dla związku, ale tak się zestarzałam, że okazało się, że wspólny seks i związane z nim preferencje są dla mnie takim super glue. Reszta okazała się drugorzędna.
      Może jak będę już bezzębną staruszką to znów uznam, że jednak warto mieć te wspólne pasje i hobby?
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:32
        Seks też może być taką wspólną pasją wink
        • borsuczyca.klusek Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:37
          No pisałam przecież, że nic tak nie łączy jak wspólne zboczeństwa 🙄
    • asia_i_p Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:11
      Wspólne nie (poza łażeniem po górach, ale to raczej sposób spędzania czasu niż hobby), ale kompatybilne. On robi zdjęcia, ja rysuję, więc chodzimy razem na spacery, gdzie ja rysuję albo zamawiam zdjęcia określonych obiektów, a on robi też zdjęcia wg swojego uznania.
    • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:18
      Berga 40 lat w tym samym zwiazku i jeszcze do tego te same hobby ?


      Czy to nie zabojcze dla zdrowia psychicznego ?
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:15
        krolewska.asma napisała:

        > Berga 40 lat w tym samym zwiazku i jeszcze do tego te same hobby ?
        >
        >
        > Czy to nie zabojcze dla zdrowia psychicznego ?


        Wrecz przeciwnie. Dlatego wytrwalismy już 20 lat w małżeństwie i 23 razem. Wiem, kazirodztwo wink Mąż może mnie wkurzać ale gdy zobaczę jak żegluje, plywa, nurkuje, plywa na desce, jeździ na nartach, lata itp. to sie od nowa zakochuję wink
        • gaskama Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:23
          Lata? A w czym lat?
          • gaskama Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:23
            W czym lata?
            • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:24
              Nie w czym tylko czym. Szybowcem najczęściej.
              • cosmetic.wipes Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:46
                A (w) czym żegluje?
        • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:49
          Berga a ty mu musisz towarzyszyć w tych szybowcach ?
    • gaskama Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:30
      Mamy wspólną. Moim zdaniem lepiej mieć razem. Szczególnie, jak wiąże się z wyjazdami, wydatkami i dużym nakładem czasowym.
    • daniela34 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:42
      Trochę mamy: gotowanie, jedzenie, czytanie smile
      Ja dokładam pieczenie do tego, partner-sport, do którego ja nie jestem w stanie się zmusić.
      • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:21
        daniela34 napisała:

        > Trochę mamy: gotowanie, jedzenie, czytanie ... pieczenie

        To akurat dziele ze starszym synem. I jeszcze zwiedzanie muzeów. Katujemy się nimi nawet w upał wink
        • jednoraz0w0 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:22
          no przecież na upał muzea są najlepsze, bo zawsze mają klimatyzację
          • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:28
            Niektórzy wolą wtedy plażę wink Mąż z młodym szli w Barcelonie ma plażę a my katowalismy tamtejsze muzea wink
            • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:53
              Berga to zdecyduj się czy wątek jest o wspólnych pasjach z mężem czy z synem

              Bo mój mąż nie znosi muzeów ale zawsze potulnie drepcze za mna , czemu pan bergamotka z wami nie chodzi ?
              • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:57
                Pan Bergamotek czasem też chodzi. Ale czasem zabiera młodego gdzie indziej.
                • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 22.12.21, 22:03
                  Powinien być drugi wątek o różnicach w zwiazku bo wychodzi ze ich tyle samo co podobieństw

                  Berga a co z tymi szybowcami - ty w nich bywasz ?
                  • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 22:09
                    Lecialam że trzy razy w tym raz w górach i podziękuję. I że dwa razy motolotnią.
                    • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 23.12.21, 09:58
                      Nie wsiadła bym wink
                      Nawet z takim ciachem jak pan bergamotka
        • bergamotka77 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:23
          I kino starszy jest po mnie kinomaniakiem. Męża wyciągnąć do kina to wielki sukces. Ja uwielbiam książki i filmy. Gdy mam to zapewnione nie nudzę się. Zresztą nigdy ze soba się nie nudzę.
          • piataziuta Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:31
            bergamotka77 napisała:

            >. Zresz
            > tą nigdy ze soba się nie nudzę.
            >

            nikt by się z tobą nie nudził, berdżi
    • magata.d Re: Wspólne hobby 22.12.21, 20:50
      Mamy i wspólne, i każdy swoje. Wszystko da się świetnie pogodzić np. uwielbiam sobie siedzieć na leżaczku, jak mąż z synem pływają na deskach.
      • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:46
        Tez uwielbiam lezec na Piasku tudzież obijać się w wodzie na nadmuchanym kole i obserwować te deski typu sup czy jak to się tam zowie myśląc sobie czy komuś naprawdę totalnie odwaliło żeby coś takiego kupować ????

        Szargać jakieś wielkie cudo po to żeby być w wodzie i nie dotykać jej ???? Helou stanie na wodzie ma być pasjonujące ?

        Zastanawiam się czy ludzkość już osiągnęła szczyt absurdu cxy jeszcze dozyje czegoś dziwniejszego ?

        Czy jako hobby można uznać obserwowanie dziwnych ludzi i urządzeń na wodzie ?
        • chococaffe Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:47
          A Piasek o tym wie?
        • simply_z Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:50
          flisacy też tak stali na wodziebig_grin
          • krolewska.asma Re: Wspólne hobby 23.12.21, 09:49
            Nie słyszałam żeby flisacy pakowali swoje lodzie na samochód i nosili je pod ręka
    • sabina211 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:02
      Nie mamy wspólnych, ale potrafimy wzajemnie i z zainteresowaniem o swoich słuchać. I jedak są to rzeczy, które jakoś znajdują się w zasięgu potencjalnych zaintresowań typu: gdybym miała drugie życie to zrobiłabym tę podyplomówkę, którą Ty robisz, ale jest jak jest i musimy o swoich sobie opowiadać i robić te, które akurat są potrzebne w pracy.
    • chococaffe Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:07
      Ja jeszcze dodam, że jestem bardzo wspierana w swoich odrębnych "pasjach" - na każdym poziomie.smile
      • sabina211 Re: Wspólne hobby 22.12.21, 21:24
        Ja też. Od 18 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka