Dodaj do ulubionych

Seks wirtualny i rzeczywisty problem

24.12.21, 17:57
Mam odczucie, że coś się pomyliło i jestem facetem. Jestem w związku małżeńskim od dawna, zawsze mieliśmy do siebie duże zaufanie pod względem libido i to zaczęło się psuć, kiedy mąż kupił nowy osprzęt do seksu wirtualnego. Kiedy w przypływie dobrego humoru wyraziłam zgodę na jego związek z postaciami wirtualnymi, okazało się że nie potrafi bez zaangażowania emocjonalnego.
We mnie natychmiast libido wzrosło i tradycyjny sekit w wannie przestał wystarczać, seksualnie jestem gotoewa na nowe wyzwania, ale nie podejmowaliśmy tego tematu. W grudniu dowiedziałam się, że mąż wszedł w relację z cyfrową pięknością, flirtowali, uprawiali sex mechaniczny, złapałam go kiedy wydobywał się ze swojego kostiumu po sesji z botem. On sam mnie zawołał, żebym mu ciągła, a kiedy weszłam, okazało się że chce żebym mu ściągała przylepioną uprząż do wirtualnego seksu. Nigdy nie spodziewałam się, że jestem zdolna do takiej awantury, ale krew we mnie zawrzała, czerwona płachta przed oczami itp. Ale co robić? Jego życie psychiczne to jego sprawa, a ja jestem atrakcyjna i mam jednoznaczne propozycje od znajomych z sąsiedztwa. Wiem, że sąsiad będzie na pasterce, toteż tam go dopadnę.
Jest kilka (niewiele ale zawsze) lat młodszy ode mnie i kreci go to ze wiem czego chcę (tez w lóżku), bo dawniej wchodzi w długie dyskusje z moim mężem. I chociaż jestem zajarana pracą zdalną, ze widzę problemu żeby sama gdzieś z nim pójść. Mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia. Okazja jest dobra i czy ten krok w bok mam zrobić właśnie teraz ? Takie świąteczne podsumowanie naszego współżycia na mnie naszło, musiałam jednak do niego dojrzeć
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 18:07
      Borsuczyca..?
    • borsuczyca.klusek Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 18:53
      Zboczeństwo 🙄

      Ludzie wstydu nie macie tak trollować brzydko przy wigilii 😒
    • stasi1 Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 19:42
      Skoro potrzebujesz to do szczęścia to sobie to załatw. Ale mąż tak sam bez pytania cię o zdanie kupił ten sprzęt?
      • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 20:17
        Dzięki. Że o tym pomyślałeś. Jest bezczelny aż tak, że nie dość że kupił bez mojej zgody, to jeszcze na moją firmę (mam własną działalność usługową) i w razie kontroli to ja będę się tłumaczyła, po co mi do pracy taki sprzęt (działalność w zakresie promocji i doradztwa).
        • homohominilupus Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 21:36
          Czy twoj mąż to karzeł?
          • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 11:32
            1,8 w skarpetkach
          • zuleyka.z.talgaru Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 18:13
            😂 z Liberii.
        • ludzikmichelin4245 Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 01:24
          wydra.mec napisała:

          > Dzięki. Że o tym pomyślałeś. Jest bezczelny aż tak, że nie dość że kupił bez mo
          > jej zgody, to jeszcze na moją firmę (mam własną działalność usługową) i w razie
          > kontroli to ja będę się tłumaczyła, po co mi do pracy taki sprzęt (działalność
          > w zakresie promocji i doradztwa).

          No ale to chyba ma znaczenie jedynie jeśli będziesz ujmować ją w kosztach albo w vacie naliczonym.
          • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 09:38
            No a jak inaczej?? Chyba będę musiała rozszerzyć działalność o kolejne pkd. Ktoś coś?...
            • kota.helga Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 21:49
              PKD 93.29.Z - Pozostała działalność rozrywkowa i rekreacyjna

              wink
              • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 22:33
                🌺Miło mi🌺
        • umi Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 17:57
          "ie dość że kupił bez mojej zgody, to jeszcze na moją firmę (mam własną działalność usługową)" - No to tez sie podlacz do tego sprzetu i zaanazuj sie w jakiegos wirtualnego byta plci meskiej suspicious
          • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 22:50
            Dzięki. Bóg zapłaćz za dobre słowo. To dla mnie abstrakcja i z początku może być trudne. Czy warto sobie pomagać używając macierzy instytucjonalnych?🌺
    • arthwen Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 22:41
      Wrzuć namiary na ten sprzęt na forum braci samców! Wiesz ile istnień możesz tym uratować?
      • trampki_w_kwiatki Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 00:42
        😂😂🤷
    • cruella_demon Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 22:46
      Rany trolling w wigilię.
      Nie masz rodziny, czy aż tak ich nie lubisz?😂
    • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 23:36
      Dziewczyny, idę!
      On niech się bawi z bytem wirtualnym, a ja zrobiłam się na bóstwo i idę na nabożeństwo.
      Wracam jutro.
      • znowu.to.samo Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 20:09
        I jak było???
    • m_incubo Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 24.12.21, 23:58
      wydra.mec napisała:

      > Nigdy nie spodziewałam się, że jestem zdolna do takiej awantury, ale kre
      > w we mnie zawrzała, czerwona płachta przed oczami itp. Ale co robić?

      Już to gdzieś czytałam. Dokładnie to zdanie. Chyba w wątku o mężu w otwartym związku.
      • magdallenac Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 03:58
        Bingo, mój Ty detektywie! Też mi dzwoniło, ale nie wiedziałam w którym kościele.

        Nigdy nie spodziewałam się, że jestem zdolna do takiej awantury, ale krew we mnie zawrzała, czerwona płachta przed oczami itp.
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,172226504,172226504,zazdrosc_a_zwiazek_otwarty.html?p=172226504
        • kota.helga Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 12:22
          Ale to nie ja! Wypraszam sobie, my z botami jeszcze nieee...

          Faktycznie inspirowane, kolejne zdanie żywcem przepisane: "Kiedy w przypływie dobrego humoru wyraziłam zgodę na jego związek..."
          Poradzę Ci, co poradzono i mi - zrób mu schabowe!
          • m_incubo Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 17:49
            Najwyraźniej zostałaś inspiracją wink
            Jak wiadomo, trollować też trzeba umieć.
            • borsuczyca.klusek Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 17:51
              Ech te dzisiejsze trolle nie dość, że kiepskie, to jeszcze leniwe 🙄
        • m_incubo Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 17:54
          To jedna z moich (licznych) bezużytecznych umiejętności.
          Na kartkówkach "z lektur" zazwyczaj znałam wszystkie odpowiedzi na pytania w stylu "co w drugim tygodniu stycznia siostra cioteczna głównego bohatera zjadła na podwieczorek".
    • nigdynigdynigdy84 Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 00:59
      Mąż ma gumowa lalkę w domu czy co? Bo jakoś nie nadążam.
      • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 22:36
        Cała maszyneria. Robi wszystko, on też już nie nadąża.
    • mid.week Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 07:43
      Zboczenstwa!
      Jesteście jak chomiki... tfu, króliki
      • wydra.mec Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 08:31
        A żebyś wiedziała! Jest już rano, wracam do domu prawie bez snu, wypompowana, a tu masz! Niespodzianka. Ale opowiem później, tylko odsapnę. A jeśli chodzi o wskazane zbieżności stylistyczne, to cóż... Wszystkie takie historie są do siebie podobne (jeszcze jakby na to popatrzeć!), to i opowiadania też.
        • taniarada Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 17:58
          Wyśpij się . Ciężko pracujesz i okoliczne damy są zgorszone 🤭
        • m_incubo Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 18:00
          Ciekawa jestem czy przypadkiem twoja praca magisterska też nie była podobna do jakiejś innej.
        • simply_z Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 18:08
          oblesna jesteś,
        • stasi1 Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 30.12.21, 17:30
          No prosze kto by sie spodziewał dobrego seksu po pasterce
      • ewa_i_chomik Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 20:14
        To nie ja, moje wątki nie są i nigdy nie będą w tematach związkowych i seksu.
        • taniarada Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 20:55
          A dlaczego .😊
          • ewa_i_chomik Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 15:30
            Nie interesują mnie te sprawy.
        • pani_tau Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 26.12.21, 08:37
          No nie wiem, zważywszy na nagie chomiki...
    • borsuczyca.klusek Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 19:45
      Tisz niestety zasmrodzil wątek o filmach 🙄
      • taniarada Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 19:55
        Tisz i jego schiza o covidzie .Kobiet on niedostrzega Nudziasz ostatnio .A taki kiedyś facio .🤭
        • borsuczyca.klusek Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 20:02
          Facio? Czyli jednak nie dama? 😉
          • taniarada Re: Seks wirtualny i rzeczywisty problem 25.12.21, 20:55
            Pomyliłem się kiedyś.Na tym forum faceci to miękkie faje.Większość tu wpada i pieprzy bez sensu .Nie umieją rozmawiać z kobietami .Dziwni goście ,boją się kobiet czy co?Kuźwa tyle walczę na forach o przyjaźni damsko -męskiej i nic nikt nie jarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka