Dodaj do ulubionych

Spił się na wigilii

25.12.21, 22:36
Wczoraj po 18 latach małżeństwa odkryłam, że żyję pod jednym dachem z egoistyczną świnią. Miałam poślizg i poprosiłam męża przed wigilią o pomoc w kuchni. Mąż wielce obrażony zgodził się, pomagał i odburkiwał. Myślałam, że jaśnie pan musi odreagować i że mu przejdzie. Ale gdzie tam! obraza była wielka i spił się jak świnia przy stole wigilijnym. Na złość, żeby mi dać nauczkę.
Do wczoraj nie miałam pojęcia, jak bardzo rozpuściłam starego dziada. Przyzwyczaiłam się, że to ja stoję przy garach, bo on nie umie, bo nie ma czasu, bo jest zmęczony, bo to i tamto. I przez te wszystkie lata jak ja sterczałam w kuchni, to on czytał gazety albo oglądał telewizję i czekał na michę. Mam nadzieję, że młode mężatki nie będą takie głupie jak ja. Każdy facet chętnie jest świnią, jak mu się na to pozwoli.
Obserwuj wątek
    • akseinga1975 Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:40
      Bo facet to swinia.
      • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:47
        akseinga1975 napisała:
        > Bo facet to swinia.

        Świnia jest rodzaju żeńskiego.
        • anastazja_1982 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:54
          No to knur.
      • engine8 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:53
        A ze kobiet nikt inny nie chce wiec spia ze swianiami?
        • taniarada Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 05:55
          Ile można pisać byś stosował się do polskiej gramatyki .
          • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:19
            taniarada napisał:
            > Ile można pisać byś stosował się do polskiej gramatyki .

            Ile można pisać że spacji nie wstawia się przed kropką?
            • iwles Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:53
              januszekxxl napisał:


              >
              > Ile można pisać że spacji nie wstawia się przed kropką?

              Ile można pisać, że, zwracając komuś uwagę, samemu należy nie robić błędów?
              Przed "że" stawia się przecinek.
              • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 15:01
                iwles napisała:
                > Przed "że" stawia się przecinek.

                Nie zawsze.
    • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:45
      beeaaa napisała:
      spił się jak świnia przy stole wigilijnym.

      Co pił i ile tego wypił?
    • livia.kalina Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:45
      smutne...

      >Każdy facet chętnie jest świnią, jak mu się na to pozwoli.

      Nie, to nieprawda. Tacy ludzie się zdarzają ale to nie ma związku z płcią. Normalni ludzie (obojga płci) to większość.
    • jammer1974 Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:52
      mozesz to jeszcze zmienic. Wiesz o tym. Latwiej bylo zapobiegac. Ale leczyc tez sie da. Choc latwo nie bedzie.
      • shmu Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:33
        Zdaje się, że recepta na tę zmianę jest w ,,Smażonych zielonych pomidorach".
        • rannala Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:27
          😄
        • jammer1974 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:34
          Nie znam? Jaka?
          • chatgris01 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:44
            Gotowana pieczeń cool
            • la_felicja Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 16:01
              Ale to książkę zdaje się trzeba przeczytać, a nie film obejrzeć.
              Polecam, ksiażka ma wiele walorów, które w filmie pominęli albo przeinaczyli.
              • chatgris01 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 17:01
                Czytałam (jedna z moich ulubionych).
    • jammer1974 Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:53
      A swoja droga co to za zwyczaj zeby do stolu Wigilijnego alkohol podawac
      • magda.z.bagien Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:48
        Czemu nie? My mamy wino na stole wigilijnym
        • little_fish Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:35
          Problem wynika nie z rodzaju alkoholu, a z jego ilości.
    • 3-mamuska Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:53
      Przykre, dobrze ze do ciebie dotarło od dziś nich sam robi michę ,a ty leż przed tv.
    • tanebo001 Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 22:55
      Kiedyś byłem świadkiem następującej sytuacji - miejsce akcji - kasyno. Wigilia godzina 12-ta. Zaraz zamykają. Wpadłem tam po osobę tam pracującą ale musiałem zaczekać. Stół do black jack'a. Przy stole krupier, znany piłkarz (nie Lewandowski, musiałem sprawdzić kto zacz) leżący na stole w upojeniu alkoholowym i szwagier piłkarza (grubawy i brzydki). Piłkarz jest pijany w sztok. Co pewien czas podnosi głowę i obstawia. Ale tak żeby przegrać. Karty ma za 20 pkt. a obstawia. I pije. Szwagier odłożył swoją kupkę i stara się jej nie naruszać. I delikatnie namawia piłkarza do wyjście: "chodź już bo tam Aniula z mamą zrobiły kolację". Sprawdziłem żonę piłkarza - prawdziwa WAG. Widać że na chirurgu nie oszczędzała. I teraz wyobraź sobie tę wigilię - ty zrobiona. matka zła bo gotowała, mąż pijany leży na stole a brat się tłumaczy. WAG nie ma lekko...
      • borsuczyca.klusek Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:17
        Wielu piłkarzy ma problem z hazardem.
        Skąd wiesz, że gruby koleś to był szwagier?
        • tanebo001 Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:37
          Bo wymienił Aniulę jako siostrę i żonę
        • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:43
          borsuczyca.klusek napisała:
          > Skąd wiesz, że gruby koleś to był szwagier?

          Sam wymyślił historyjkę, to jak ma nie wiedzieć?
          • borsuczyca.klusek Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:48
            Januszek masz ty jakichś kolegów na forum w ogóle? 🙄
            • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:31
              borsuczyca.klusek napisała:
              > Januszek masz ty jakichś kolegów na forum w ogóle? 🙄

              Nie.
              A ty masz więcej kolegów tu czy na auto-moto?
              • borsuczyca.klusek Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:01
                januszekxxl napisał:


                > A ty masz więcej kolegów tu czy na auto-moto?
                >
                >
                Z auto-moto mnie pognali 🙄
                • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:09
                  borsuczyca.klusek napisała:
                  > Z auto-moto mnie pognali 🙄

                  A gdyby cię nie pognali , to byś tam siedziała?
                  Ja tam chwilę byłem i pożegnałem towarzystwo, bo takiego wulgarnego chamstwa i prostactwa nie widziałem na żadnym innym forum. Proste chłopy z budowy po flaszcze zachowują się kulturalniej od nich.
                  A oni się uważają za dowcipnych i seksownych inteligentów. A może nawet intelektualistów.
                  • borsuczyca.klusek Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:16
                    Obawiam się, że nikt tam za tobą nie płakał 🙄
                    • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:20
                      borsuczyca.klusek napisała:
                      > Obawiam się, że nikt tam za tobą nie płakał 🙄

                      A za tobą tak szlochali, że aż im smarki z nosa leciały.
                      • taniarada Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 05:56
                        Żenada januszek .
    • panna.nasturcja Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:04
      Nie, nie każdy facet jest świnią. Niektórzy nie „pomagają” tylko zwyczajnie gotują, sprzątają, piorą, robią zakupy a nie wymagają obsługi.
      Takiego wybrałaś, takiego masz. Pijany mąż na wigilii to byłby dla mnie koniec małżeństwa.
      • 3-mamuska Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:13
        panna.nasturcja napisał(a):


        > Takiego wybrałaś, takiego masz.
        Ale chamski tekst 🤢
      • frequenter.light Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:53
        XD
      • ixiq111 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:00
        Wybrała 18 lat temu. Popełniła błąd. Każdy ma prawo do błędu. Czas to naprawić. Było, minęło.

        18 lat temu chciała z nim być, nie wiedziała jakim będzie mężem i ojcem. Nie musi dalej tkwić dalej w tej relacji, jeśli nie chce.
        • panna.nasturcja Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:44
          Oczywiście, ze nie musi.
          Ale doskonale wiedziała jakim jest człowiekiem, do tego nie potrzeba ślubu.
          To o czym pisze nie ma nic wspólnego z byciem mężem i ojcem, to po prostu cechy człowieka, które jej kiedyś nie przeszkadzały. Nie wierze, ze upił się pierwszy raz w życiu.
          • kochamruskieileniwe Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:37
            Mylisz się. Pewne cechy mogą bardzo dlugo zostawac ukryte. I nie bierzesz pod uwagę, ze ludzie się zmieniają. 18 lat temu mogł byc to inny czlowiek. Zresztą ona rownież.
            • panna.nasturcja Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:39
              Ale nie był, ona wyraźnie pisze, ze starała się tego nie widzieć. No to jak się starała to teraz ma.
              I nie, tak się ludzie nie zmieniają, tak sobie tłumacza te, które wyższy za mąż pod wpływem zauroczenia i nie patrzyły rozsądnie.
              • arthwen Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 16:53
                Wiesz, to niekoniecznie musiało być tak, że od początku był taki. Tylko po troszeczku się i ją przywyczajał do tego, że to ona go obskakuje. Jak z tym gotowaniem żaby. I teraz się obudziła, jak okazało się, że jest już całkim ugotowana i pan i władca palcem nie kiwnie, a jak się go próbuje do tego zmusić, to jest obraza majestatu. Jakby jej coś takiego wywinął przed ślubem to pewnie by ślubu nie było, albo by się mocno zastanowiła.
      • k1234561 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 08:09
        panna.nasturcja napisał(a):

        > Nie, nie każdy facet jest świnią. Niektórzy nie „pomagają” tylko zwyczajnie got
        > ują, sprzątają, piorą, robią zakupy a nie wymagają obsługi.
        > Takiego wybrałaś, takiego masz. Pijany mąż na wigilii to byłby dla mnie koniec
        > małżeństwa.

        Taaa koniec małżeństwa...Niestety nie jest to takie proste jak ci się wydaje.I co po 10 , 15 czy 20 latach pani ma zostawić pana bo się schlał?Po pierwsze to nie nałogowy alkoholik ,po drugie nie wiadomo jakie tam są układy finansowe.Co ta pani ma zrobić - koniec małżeństwa czyli w praktyce zamyka drzwi z drugiej strony i dokąd na szybko pójdzie? Myślisz , że każda teraz mężatka z długim stażem ma na boku mieszkanie lub domek z ogródkiem do którego może się szybko wynieść , albo tyle pieniędzy na koncie odłożonych ,że z marszu mieszkanie kupuje i mebluje?
        • starczy_tego Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:39
          No to niech nie narzeka i niesie swój krzyż skoro „niedasie” 🤷‍♀️
        • panna.nasturcja Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:41
          Tak, gdyby mi się mąż upił na wigilii (lub dowolnej innej imprezie) to byłby koniec naszego małżeństwa.
          Dlatego to on jest moi mężem a nie ktoś inny.
          A jak się nie da to niech w tym tkwi, ma pewńie jeszcze kilkadziesiąt lat życia przed sobą, jest co zmarnować.
          • k1234561 Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 12:55
            panna.nasturcja napisał(a):

            > Tak, gdyby mi się mąż upił na wigilii (lub dowolnej innej imprezie) to byłby ko
            > niec naszego małżeństwa.
            > Dlatego to on jest moi mężem a nie ktoś inny.
            > A jak się nie da to niech w tym tkwi, ma pewńie jeszcze kilkadziesiąt lat życi
            > a przed sobą, jest co zmarnować.

            Wiesz, wszystko się da jak się chce.Ale przede wszystkim trzeba chcieć i być zdeterminowanym aby to osiągnąć.Ale na pewno nie na szybko.Dzisiaj Wigilia , a po Świętach się rozchodzimy , bo to już zaraz , teraz mamy koniec małżeństwa.To może zafunkcjonować w bardzo bogatych rodzinach.Gdzie mąż lub żona natychmiast po powzięciu decyzji o końcu małżeństwa pakuje manatki i udaje się do jednej ze swych rezydencji i zaczyna nowe życie.A potem idą do sądu zalegalizować wszystko.Niestety myślę,że autorka wątku to nie arabska księżniczka czy inna żona mająca męża milionera.Można założyć ,że to może być co najwyżej dla niej pretekst do przemyślenia czy to małżeństwo dalej ma sens , czy to jest dla niej właściwy człowiek i jeżeli stwierdzi , że nie to wtedy może się przygotowywać do samodzielnego życia.Takie są realia.Bo na szybko to może wyjść z domu i wrócić do rodziców , albo przechować się kątem u przyjaciółki przez w miarę krótki czas....Takie są realia niestety.
          • maly_fiolek Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 13:47
            > gdyby mi się mąż upił na wigilii (lub dowolnej innej imprezie) to byłby koniec naszego małżeństwa.
            Zapewne również gdyby ubrał różnokolorowe skarpety albo pierdnął w towarzystwie kuzynki. Strasznie słabe to Twoje małżeństwo.
            • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 13:51
              maly_fiolek napisała:

              > > gdyby mi się mąż upił na wigilii (lub dowolnej innej imprezie) to byłby k
              > oniec naszego małżeństwa.
              > Zapewne również gdyby ubrał różnokolorowe skarpety albo pierdnął w towarzystwie
              > kuzynki. Strasznie słabe to Twoje małżeństwo.

              Wiesz co, inaczej jest upić się po prostu, a inaczej upić się na zlosc. W tej drugiej sytuacji upicie się jest tylko manifestacja duzo bardziej złożonych problemów i jak najbardziej może być kropla przelewająca czarę.
    • trampki_w_kwiatki Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:12
      A na codzień cokolwiek w domu ogarnia? Bo coś mi mówi, że jaka wigilia taki cały rok.
      • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:05
        Bardzo niewiele, a mimo to czuje się pokrzywdzony i niedoceniony. Myśli, że jak wozi dzieci na zajęcia pozalekcyjne, to już wypełnił normę. A jak coś dodatkowo robi, to zajmuje mu to tyle czasu, że wolę już sama to zrobić. Albo co chwilę zadaje mi pytania jakby nie umiał myśleć. Przy mojej bierności opanował do perfekcji swój system.
        • morekac Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 08:53
          To i ty nie rób.
        • sasha_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:07
          beeaaa napisała:

          > A jak coś dodatkow
          > o robi, to zajmuje mu to tyle czasu, że wolę już sama to zrobić.

          Podstawowy błąd, zarówno przy chłopie, jak i dzieciach. Jak nie będą robić, to się nie nauczą, odpowiedzialności też, z czasem będzie zajmowało to im coraz mniej czasu, trzeba wytrzymać. Ja też popełniam czasem ten błąd, jak chyba każdy z nas...
        • gaskama Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:26
          Jak robi, to według ciebie robi źle. Ty wszystko robisz lepiej i szybciej. Nie dziwne więc, że nic nie robi. Tez bym na jego miejscu nic nie robiła.
    • borsuczyca.klusek Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:19
      Widzę jakiś poświąteczny wysyp wątków wyżalnych na nowych nickach. W sumie przykre.
      • ludzikmichelin4245 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:36
        Być może to tylko nadaktywność troli, bo w sumie to temat, który zawsze żre.
    • nangaparbat3 Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:30
      Może był zły i spił się z innego powodu, a Ty bierzesz do siebie?
      W końcu jeśli przez 18 lat nie połapałaś się, że żyjesz z egoistyczną świnią, to może nie aż taka świnia jednak?
      • panna.nasturcja Re: Spił się na wigilii 25.12.21, 23:41
        Oczywiście, ze spił się z innego powodu, jeśli ona nie lala mu przemocą alkoholu do gardła to nie ma takiej opcji żeby była winna temu, ze dorosły facet się spił.
      • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:13
        Żyłam z egoistyczną świnią przez 18 lat, bo do tej pory chciało mu się zachowywać pozory. Teraz uznał, że i tego mu się nie chce.
        • ixiq111 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:32
          Zachowywał pozory, bo zyskiwał obsługę, było.mu wygodnie
          Przejrzałaś na oczy, pewnie po latach. Lepiej późno niż wcale. Tylko co z tym zrobisz? Chyba nie będzie tak, że złość Ci minie, mąż znowu zacznie zachowywać pozory, trochę Cię urobi i... będzie jak było.

          Leniwe, cwane trutnie często:
          - udają miłość,
          - udają bezradność
          - udają, że nie potrafią, ale niby się starają
          - wymagasz cokolwiek = krzywdzisz misia i miś pije/obraża się/jest agresywny = to przez Ciebie.

          Po co Ci ten facet?
          • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:36
            ixiq111 napisała:
            > Leniwe, cwane trutnie często:
            > - udają miłość,
            > - udają bezradność
            > - udają, że nie potrafią, ale niby się starają
            > - wymagasz cokolwiek = krzywdzisz misia i miś pije/obraża się/jest agresywny =
            > to przez Ciebie.

            To zupełnie jak leniwe i cwane trutnice.
            • borsuczyca.klusek Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:02
              januszekxxl napisał:

              > To zupełnie jak leniwe i cwane trutnice.
              >
              >

              Nie występuje w przyrodzie coś takiego jak trutnica 🙄
              • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:18
                borsuczyca.klusek napisała:
                > Nie występuje w przyrodzie coś takiego jak trutnica 🙄

                Ale występuje licentia poetica.
          • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:45
            Po co Ci ten facet?

            Nie wiem. Na pewno mnie już nie urobi, coś we mnie pękło.
            • ixiq111 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:10
              To się dowiedz.
              I zdecyduj co dalej. Jak widzisz się z tym facetem przez kolejne 20 lat?
              Skup się na sobie, dzieciach.

              Stać Cię teraz na rozstanie? Czy musisz się przygotować? Nie działaj pochopnie, pod wpływem emocji, ale a zimno. Może warto skorzystać z porady adwokata, psychologa?
              • k1234561 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 08:17
                ixiq111 napisała:

                > To się dowiedz.
                > I zdecyduj co dalej. Jak widzisz się z tym facetem przez kolejne 20 lat?
                > Skup się na sobie, dzieciach.
                >
                > Stać Cię teraz na rozstanie? Czy musisz się przygotować? Nie działaj pochopnie,
                > pod wpływem emocji, ale a zimno. Może warto skorzystać z porady adwokata, psyc
                > hologa?
                >
                Bardzo mądra odpowiedź.Jestem właśnie na takim etapie.Przygotowuję się....Nie wiem ile mi to zajmie.Modlę się
                aby jak najszybciej udało mi się .
        • nangaparbat3 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:35
          Po 18 latach zaczęłaś czytać w jego myśłach?
          Masz go dosyć i chcesz odejść, to powiedz: mam go dosyć i chcę odejść.
          Ale Ty opowiadasz, że przez 18 lat Cię oszukiwał, że jest lepszy niż w rzeczywistości, a wczoraj nagle postanowił przestać oszukiwać i ukazał swe prawdziwe oblicze.
          • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:48
            Łatwo Ci oceniać, a to wszystko nie takie proste jak Ci się wydaje.
            • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:59
              Ależ jest proste, facet korzystał z obsługi i olewał, że padasz na pysk. Myślał o sobie, a Ty myślałaś, że dostaniesz medal. Teraz będziesz mu wypominać poświęcenie, obrażać się i fochować, ale nadal z nim będziesz i będziesz odwalała robotę. Nie potrafisz być wolnym człowiekiem, który daje i jednocześnie wymaga, chciałby cię taką? To zasadnicza kwestia.
              • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:25
                Mąż nie jest alkoholikiem, nie jest przemocowcem, ani psychicznym, ani fizycznym, nie jest złym człowiekiem. Ale jest leniem. Więc to było takie proste, żeby zakończyć małżeństwo tylko dlatego, że mu się nie chce odkurzać czy zmywać garnków. Dlatego to znosiłam, starałam się o tym nie myśleć. Do wczoraj.
                • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:31
                  Więc to NIE było takie proste,
                  • nangaparbat3 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:46
                    Nie, chociaż może nie chodzi o lenistwo, a o władzę. Może byście spróbowali terapii? Albo się uda jakoś to uporządkować, albo pomoże Wam rozstać się mniejszym kosztem.
                  • morekac Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:16
                    To po prostu nie myj i nie odkurzaj. A jak był poślizg i nie było chętnych do roboty, to trzeba było dać to, co było i olać resztę.
                • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:50
                  Dobry człowiek patrzy jak jego żona tyra ponad siły i spokojnie czyta gazetę w tym czasie? Upija się w wigilię i robi przykrość całej rodzinie ?
                  • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:58
                    figa_z_makiem99 napisała:
                    > Dobry człowiek patrzy jak jego żona tyra ponad siły

                    Autorka nie pisała że tyra ponad siły.
                    • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:16
                      Praca zawodowa i drugi etat w domu, gdy facet siedzi na tyłku, to nie tyranie ponad siły? Gdy mieszkałam sama ogarniałam wszystko lekkim twistem, mając chłopa i dzieci, nie wyobrażam sobie robienia wszystkiego samej. Też chcę odpocząć, mieć czas na hobby i sport, a nie chodzić w kieracie całymi dniami.
                      • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:32
                        figa_z_makiem99 napisała:
                        > Praca zawodowa i drugi etat w domu, gdy facet siedzi na tyłku, to nie tyranie ponad siły?

                        Skąd wiesz że autorka pracuje zawodowo?
                        • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:19
                          Gdyby umówiła się z mężem, że on zarabia a ona zostaje w domu, zapewne nie zakładałaby tego wątku, bo nie byłaby męczennicą.
                          • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:33
                            figa_z_makiem99 napisała:
                            > Gdyby umówiła się z mężem, że on zarabia a ona zostaje w domu, zapewne nie zakł
                            > adałaby tego wątku, bo nie byłaby męczennicą.

                            Skąd wiesz czy by nie zakładała? Może lubi się pożalić?
                            Najlepiej niech sama autorka napisze czy pracuje zawodowo.
                            I jaką pracę ma mąż, bo może ciężko pracować fizycznie a młodzieńcem już nie jest.
                            • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:37
                              Oprócz układu, że kobieta zostaje w domu z wyboru, nie ma dla mnie wytłumaczenia na zwalanie prac domowych na kobietę. Dla mnie to forma niewolnictwa.
                              • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:47
                                figa_z_makiem99 napisała:
                                > Oprócz układu, że kobieta zostaje w domu z wyboru, nie ma dla mnie wytłumaczeni
                                > a na zwalanie prac domowych na kobietę. Dla mnie to forma niewolnictwa.

                                A jeśli mąż ciężko pracuje fizycznie żeby utrzymać dom i rodzinę a żona nie pracuje zawodowo, to kto jest niewolnikiem?
                                • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:59
                                  Zanim ludzie założą rodzinę, mogą zainwestować w wykształcenie i zdobycie zawodu. Ktoś tego mężczyznę zmusił do robienia dzieci?
                                  • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:52
                                    figa_z_makiem99 napisała:
                                    > Zanim ludzie założą rodzinę, mogą zainwestować w wykształcenie i zdobycie zawod
                                    > u. Ktoś tego mężczyznę zmusił do robienia dzieci?

                                    No mogą. Ciekawe dlaczego ta kobieta nie zainwestowała?
                                    I kto ją zmusił do rodzenia dzieci?
                                    • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 17:59
                                      Skąd wiesz, że nie zainwestowała? Wyksztalcenie i zawód, nie chronią przed toksycznymi związkami. Nie znam w swoim kręgu ludzi, którzy są przytłoczeni ilością dzieci, wręcz odwrotnie, jest ich bardzo mało. Każda kobieta pracuje.
                                      • tt-tka Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 18:11
                                        A skad wiesz, ze on nie zainwestowal ?
                                        do tego tanga trzeba dwojga
                                  • tt-tka Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:52
                                    figa_z_makiem99 napisała:

                                    > Zanim ludzie założą rodzinę, mogą zainwestować w wykształcenie i zdobycie zawod
                                    > u. Ktoś tego mężczyznę zmusił do robienia dzieci?

                                    ktos te kobiete o refleksie szachisty (po 18 latach dostrzegla, !) zmusil do slubu akurat z tym panem czy do robienia sobie z nim dzieci ? Mogla inwestowac we wlasne wyksztalcenie i zdobycie zawodu i teraz zatrudniac gosposie, mogla od poczatku dzielic sie z mezem domowymi obowiazkami, duzo mogla.
                                  • 3-mamuska Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 18:13
                                    figa_z_makiem99 napisała:

                                    > Zanim ludzie założą rodzinę, mogą zainwestować w wykształcenie i zdobycie zawod
                                    > u. Ktoś tego mężczyznę zmusił do robienia dzieci?


                                    😂😂😂czyli zawsze winny facet mało zarabia bo niewykształcony , dzieci narobił bo uprawia seks. Pani zniewolona nie ogarnia antykoncepcji to facet jej dzieci narobił. Ona bidulka leżała i pachniała.
                                    A ja baba leży w domu i wymaga góry kasy to też wina faceta. I to zawsz równo jest niewolnikiem.
                                    Może trochę obiektywizmu.
                              • 3-mamuska Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 18:11
                                figa_z_makiem99 napisała:

                                > Oprócz układu, że kobieta zostaje w domu z wyboru, nie ma dla mnie wytłumaczeni
                                > a na zwalanie prac domowych na kobietę. Dla mnie to forma niewolnictwa.

                                A masz wytłumaczenie ze pani nie chce pracować, tylko zajmować się domem a facet musi zarobić na wszystkie zachcianki ,ilość dzieci ,która pani sobie wymarzyła , a to nie jest to formą niewolnictwa?
                                Ja znam takie układy ze facet zapycha na księżniczkę a ona ma tylko wymagania a facet może pracować 20/24 bo musi ona mieć wszystko pracować nie pójdzie bo „zajmuje” się 2 dzieci 14-16 lat.

                                Bez przesady w tym tyranem w domu.
                                Ja mam 3 dzieci psa koty męża i zajmowanie domem nie zajmuje mi więcej niż 2/3 godziny dziennie w dni tygodnia, razem z moją praca nie jest to nawet pełny etat męża w jego pracy.
                                • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 18:56
                                  Dla mnie możesz latać ze szmatą cały dzień po pracy, jak lubisz. Zazdroscisz księżniczkom? Jedni mają wymagania, a inni żadnych i każdy znajduje partnera na swoją miarę.
                                  • 3-mamuska Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 19:03
                                    figa_z_makiem99 napisała:

                                    > Dla mnie możesz latać ze szmatą cały dzień po pracy, jak lubisz. Zazdroscisz ks
                                    > iężniczkom? Jedni mają wymagania, a inni żadnych i każdy znajduje partnera na s
                                    > woją miarę.
                                    A dla mnie możesz się udławić swoją żółcią i feminizmem.

                                    Ta ta argumentów zabrakło i wycieczki personalne.

                                    Nie latam bo nie muszę, nie mieszkam z brudasami, nie zazdroszczę bo są przeważnie bardzo nieszczęśliwe i marudne.

                                    Za to w weekendy mam śniadanie i kawkę do łóżka podany obiad pod nos, a wszystko co trzeba robią domownicy.
                                    Coś jeszcze?
                • panna.nasturcja Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:47
                  Nie jest dobrym człowiekiem.
                  Dobry człowiek nie wymaga obsługi i nie leży na kanapie gdy żona pracuje. I to nie czasem, ale zawsze. To nie jest dobry człowiek.
                  • 3-mamuska Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 18:23
                    panna.nasturcja napisał(a):

                    > Nie jest dobrym człowiekiem.
                    > Dobry człowiek nie wymaga obsługi i nie leży na kanapie gdy żona pracuje. I to
                    > nie czasem, ale zawsze. To nie jest dobry człowiek.


                    Czyli jak ktoś nie biega ze szmatą to nie jest dobrym człowiekim?
                    Nie ważne ze może pracować niemal 18godzin na dobę , w weekendy tez. Ogarnia wszystkie rachunki i super wakacje dla pani do wymarzonych miejsc. Auto jakie pani sobie wymarzy. A pani tylko mówi uzupełnij mi kasę na koncie, bo nie wiem ile mam a wydałam. Pani Nie wie ile płaca za wodę gaz i kredyt za dom. Listów z banku nawet nie otwiera pomimo ze Sudanie na nich oboje.
                    Co trochę wymaga dodatkach prac bo jej się coś tam znudziło coś w domu. A pani ogarnia tylko dzieci i to tez z wymagania ze pan ma robić cześć rzeczy. Do tego ze niemowlaka zabierał do pracy.
                    Tylko dlatego ze jak w domu usiądzie na kanapie , to ze zmęczenia zasypia i nie ma siły latać ze szmata czyni go złym człowiekiem?
                    Do tego jakiś czas temu przeszedł stan przedzawałowy bo firma stres i wrzaski jako to jest mało przydatny w domu. A jak by on padł to pani jest w czarnej dupie pracując tylko w polskiej sobotniej szkole. Ma czas na kawki fryzjera , kosmetyczkę i pogaduchy z koleżankami. Ale to facet zły bo kibla nie szoruje.
                    • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 19:00
                      Nie to co ty, prawda? Będziesz siedziała nawet w smrodzie niewietrzonego mieszkania i będziesz brała prysznic raz na tydzień, taką jesteś dobrą żoną.
                • wbka1 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 07:41
                  Wprawdzie piszesz, że jest dobrym człowiekiem i że trudno byłoby rozstać się tylko dlatego, że jest leniwy - rozumiem, że pracuje, przynosi kasę, dlatego deleguj zadania na pomoc domową. Może w budżecie będzie mniej pieniędzy, ale zostanie ocalone małżeństwo z dobrym człowiekiem. Znam problem z drugiej strony, ja jestem osobą nie przepadającą za pracami domowymi, powiem wprost : nie udzielam się w pracach domowo- ogrodowych, ale jestem dobrym człowiekiem, a co!
                • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 07:56
                  beeaaa napisała:

                  > Mąż nie jest alkoholikiem, nie jest przemocowcem, ani psychicznym, ani fizyczny
                  > m, nie jest złym człowiekiem. Ale jest leniem. Więc to było takie proste, żeby
                  > zakończyć małżeństwo tylko dlatego, że mu się nie chce odkurzać czy zmywać garn
                  > ków. Dlatego to znosiłam, starałam się o tym nie myśleć. Do wczoraj.

                  To co wczoraj się wydarzyło, to jest przemoc. Przykro mi to mówić, ale to przemoc psychiczna. Wiec Twój mąż jest przemocowy.
                • aqua48 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:30
                  beeaaa napisała:

                  > Mąż nie jest alkoholikiem, nie jest przemocowcem, ani psychicznym, ani fizyczny
                  > m, nie jest złym człowiekiem.

                  Mhm. Jest dobrym, czułym, troskliwym i nie tylko samoobsługowym, ale też przejmującym wszelkie obowiązki człowiekiem. Kocha Cię, a przede wszystkim szanuje. Dba o to byście spędzali święta i dni wolne w dobrej atmosferze i nigdy by się nie upił po to by Cię za coś ukarać.
                  To w czym problem?
    • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:15
      Myślałaś, że będzie cię szanował, bo się poświęcasz?
      • beeaaa Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:23
        Gorzej, wolałam o tym nie myśleć.
        • figa_z_makiem99 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:27
          Czasem patrzę na kobiety i nie stawiają granic, robią z siebie kucharki i sprzątaczki. Kto będzie szanował taką kobietę, facet się przyzwyczaja, że jemu się należy i baba to gorszy sort. Niewolnik nie jest atrakcyjny, ma wykonać swoją robotę i nie marudzić. Może to brutalne, ale taka jest prawda.
    • irma223 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 00:56
      beeaaa napisała:

      > I przez te wszystkie lata jak ja sterczałam w kuchni,
      > to on czytał gazety albo oglądał telewizję i czekał na michę.

      ???
      Niewiarygodne. Nawet mój śp. teść - rocznik bardzo przedwojenny - grzecznie ucierał mak, tłukł orzechy, zabijał i sprawiał karpie, przynosił, oprawiał i ubierał choinkę, uprzednio napastowawszy podłogi.

      Czemu nie korzystać z pomocy silnego własnego męża? No chyba, że jest obłożnie chory...
      • taniarada Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 05:59
        Same sobie wychowały takich januszków .Ileś tam po ślubie i wszystko pod nos i jeszcze się szczytują tym związkiem.
        • sasha_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:13
          Co robią? 😁
          • la_felicja Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 20:24
            No, orgazmów dostają z dumy i zachwytu.
    • mrs.solis Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 01:36
      Jak bys miala jaja to bys wszystko zostawila i wyszla , a tak jutro znowu bedziesz sama stala przy tych garach i sprzatala po wszystkich.
      • ursydia Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 02:17
        A co ma do tego posiadanie jaj? Mają jakaś nadprzyrodzoną siłę? Chyba, że o smoczych mówimy?
        • mrs.solis Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 04:07
          Udajesz glupiatko , ktore nigdy nie slyszalo takiego powiedzenia , czy sie tylko czepiasz?
          • ursydia Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 05:32
            etykajezyka.pl/jak-mowic-i-pisac-o-kobietach/
          • ursydia Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 05:34
            A tu fragment specjalnie ci wkleję.
            Unikajmy przysłów i powiedzeń, które umacniają stereotypy, takich jak męska decyzja, baba z jajami, babskie gadanie, babska logika.
            • taniarada Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 06:08
              A o co tak się kłócicie panienki .Związek polega na wzajemnym poszanowaniu i pomagania sobie. Mówienie kocham cię nie powinno stwarzać problemu .Najlepszy związek to na odległość .Przebywanie ze sobą codziennie powinno być karane .
    • extereso Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 06:26
      Bardzo przykre.
      Ale nie jestem pewna czy zły człowiek i tak dalej czy to kwestia tego że coś między Wami się nie tak ułożyło. Mam koleżankę która wszystko wie lepiej jak powinno być zrobione, jej mąż weźmie coś z prawej, to ona że z lewej takie rzeczy powinno się brać 😱, odkurzy, to za firanami znajdzie do poprawki itd itp. ona wszystko zrobi szybciej, lepiej. No to on z czasem przestał się angażować. Jest między nimi dużo złości, nie znam ich związku dokładnie, więc nie wiem co tam jeszcze jest w środku. A oboje fajni ludzie tak poza tym.
    • yenna_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 07:08
      A czym się spił? Przecież alkohol na stole wigioijnym nie bardzo...
      • extereso Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 07:15
        Właśnie wczoraj z bratową się śmialiśmy że oni po Wigilii do kompotu z suszu dolewają alkoholu i mają ponczsmile może się czymś takim ochłeptał.
      • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:04
        A dlaczego nie bardzo. My pijemy wino do wigilii. A po trochę whisky na trawienie. Nikt sie nie upija.
      • kandyzowana3x Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:05
        A czemuż to ?
        • yenna_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:43
          Bo taka tradycja. Bo wigikia postna. A alco nie postny.
          • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 09:50
            A dlaczego alco niepostny. Chyba ktos chce bys swietszym od papieża.
            • morekac Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:36
              Może nalewka na żmiji?
          • ritual2019 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:09
            yenna_m napisała:

            > Bo taka tradycja. Bo wigikia postna. A alco nie postny.

            Taka tradycja? Gdzie? Chyba w rodzinach w ktorych trzeba zrobic wszystko zeby sie faceci nie upili. A Wigilia postna to od dawna nie jest nawet wl rzadzacy tam KK to zniosl.
          • kanna Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:11
            U mnie podobnie - wigilia i komunia bez alkoholu.
            • ritual2019 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:13
              A wesele nie?
            • aqua48 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:33
              kanna napisała:

              > U mnie podobnie - wigilia i komunia bez alkoholu.

              A u mnie w domu do Wigilii zawsze był kieliszek białego wina "do ryby". Nikt się nie upijał. Ale potrafię świętować bez alkoholu.
        • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:54
          kandyzowana3x napisała:
          > A czemuż to ?

          Bo w wigilię pije tylko patologia.
          • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:56
            januszekxxl napisał:

            > kandyzowana3x napisała:
            > > A czemuż to ?
            >
            > Bo w wigilię pije tylko patologia.
            >
            >

            Chyba raczej tylko patologia boi się butelki wina na stole, bo się mąż schla.
            • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:02
              azealia_banks napisał(a):
              > Chyba raczej tylko patologia boi się butelki wina na stole, bo się mąż schla.

              A niepatologia się może nie schla, ale napić się musi.
              • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:33
                Picie jak jedzenie. Wchlonac trzeba. Dosyc sie na codzien umartwiam zebym kieliszka wina do kolacji nie wypila.
              • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:28
                januszekxxl napisał:

                > azealia_banks napisał(a):
                > > Chyba raczej tylko patologia boi się butelki wina na stole, bo się mąż sc
                > hla.
                >
                > A niepatologia się może nie schla, ale napić się musi.
                >

                Nie musi, ale uważaj! MOŻE.
          • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:31
            Hahaha patologia to sie upija zawsze niezaleznie od wigilii. Ksiadz w kosciele wino wypije a bidaczki przy kompocie z suszu beda siedzieć.
      • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:55
        yenna_m napisała:

        > A czym się spił? Przecież alkohol na stole wigioijnym nie bardzo...

        Naprawde?
        U nas zawsze jest wino, specjalnie wybierane na wigilie.
        Nikt się nie upija.
        • yenna_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 11:23
          U mnie komunia, wigilia bez alkoholu. Jakos nie pije sie za bardzo w moim domu. Chociaz alkoholu stoi kilkanascie butelek. I czesto po kilka lat toto stoi.
          A wino plus ciezkie, wigilije potrawy - srednio to widzę. Bol żoladka, w moim przypadku wink
          • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:34
            Jakbys sie znala na winach to wiwdzialabys ze wytrawne poprawia trawienie.
            • yenna_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 13:52
              Moj zoladek jest prostakiem i postanawia bolec po kazdym winie. Skutki sklonnosci do nadkwasoty. Wino tego nie poprawia, szczegolnie wytrawne.
        • hiacynta.bukiet123 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:36
          U nas też jest wino w zabójczej ilości jedna butelka na ok. 5-7 osób. wink Czerwone wino idealnie mi się komponuje z wigilijnymi potrawami.
          • yenna_m Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 13:56
            1 butelka na 5 osob trudno sie upić, prawda?
            Symboliczna ilosc alkoholu na stole to nie ilosc, ktora ktokolwiek sie upije.

            Ale ja, chociaz aktualnie niewierzaca, to jestem tradycjonalistka. I na stole wigilijnym nigdy nie postawilam alkoholu. Nawet mi taki pomysl do glowy nie przyszedl wink

            Za moich mlodych czasow, w domu rodzinnym, na wino byl czas, ale po pasterce. Lampka do ciasta czy dla smaka.
            Ja nie piję. Nie lubię. Tym bardziej nie uwazam wigilii za czas, gdzie koniecznie trzeba. Nie, nie trzeba, a juz szczegolnie do upicia się.
            • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:17
              yenna_m napisała:
              > 1 butelka na 5 osob trudno sie upić, prawda?
              > Symboliczna ilosc alkoholu na stole to nie ilosc, ktora ktokolwiek sie upije.


              Lubicie smak alkoholu?
              Dzieci też lubią?
              • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:29
                januszekxxl napisał:

                > yenna_m napisała:
                > > 1 butelka na 5 osob trudno sie upić, prawda?
                > > Symboliczna ilosc alkoholu na stole to nie ilosc, ktora ktokolwiek sie up
                > ije.
                >
                >
                > Lubicie smak alkoholu?
                > Dzieci też lubią?
                >

                No ja lubię smak alkoholu.
                Dzieci nie znają.
                • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:46
                  azealia_banks napisał(a):
                  > No ja lubię smak alkoholu.

                  To nie jest normalne.
                  No ale patologii może smakować.
                  • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 16:35
                    Sam jestes patologia. Mentalna.
                  • azealia_banks Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 12:57
                    januszekxxl napisał:

                    > azealia_banks napisał(a):
                    > > No ja lubię smak alkoholu.
                    >
                    > To nie jest normalne.
                    > No ale patologii może smakować.
                    >
                    >

                    Ahahhaha, nie jest normalne lubić smak alkoholu?? big_grin
                    Masz jakieś nieprzepracowane traumy, czy co?
                    • januszekxxl Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 14:35
                      azealia_banks napisał(a):
                      > Ahahhaha, nie jest normalne lubić smak alkoholu?? big_grin
                      > Masz jakieś nieprzepracowane traumy, czy co?

                      Mnie alkohol nie smakuje. Ale piję big_grin
                      Jest jeden wyjątek - likier kokosowy.
            • tt-tka Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:40
              yenna_m napisała:

              >
              > Za moich mlodych czasow, w domu rodzinnym, na wino byl czas, ale po pasterce. L
              > ampka do ciasta czy dla smaka.

              A w moim rodzinnym domu na pasterke sie nie chodzilo, do sledzika byla czysta, a potem miod pitny do piernika. Rozne sa zwyczaje.


              > Ja nie piję. Nie lubię. Tym bardziej nie uwazam wigilii za czas, gdzie konieczn
              > ie trzeba. Nie, nie trzeba, a juz szczegolnie do upicia się.

              Ja akurat lubie. Dowolny czas nie jest tym, gdy koniecznie trzeba, ale MOZNA.
              Natomiast taka ilosc alko, ze biesiadnik sie upil, a nawet spil, przy obfitej wigilijnej wieczerzy... chyba ze maz na zlosc rowniez nie jadl tongue_out

              Cala ta historia mi nie brzmi w wersji, w jakiej zostala przedstawiona. Tym bardziej, ze mozna maskowac egoizm i swiniowatosc, ale nie przez 18 lat.
              • chatgris01 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 14:47
                tt-tka napisała:

                > Tym bar
                > dziej, ze mozna maskowac egoizm i swiniowatosc, ale nie przez 18 lat.
                >
                >

                Bo pewnie wcale nie maskował, tylko ona samej sobie mydliła oczy. Aż się jej w końcu przelało.
    • ritual2019 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 10:02
      A problem bo akurat upil sie w Wigilie. Przez lata jego lenistwo, brak zaangazowania w zycie rodzinne, domowe problemem nie byly bo nie upijal sie w Wigilie.
      • fogito Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 12:46
        Bo w wigilię oczekiwania rosną a rzeczywistość doskwiera jeszcze bardziej.
    • bei Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 17:38
      Mój działa w kuchni, często to ja czytam a on gotuje, ale najczęściej to pracujemy w kuchni razem.
      Czy pytałaś męża o powody tego złego zachowania?
    • bib24 Re: Spił się na wigilii 26.12.21, 18:16
      masz rację, jesteś głupia.
    • cegehana Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 17:04
      Nie każdy, poznasz na pewno tych lepszych jak dasz sobie szansę.
    • bombalska Re: Spił się na wigilii 28.12.21, 22:08
      No. Kazdy facet to pasożyt. Musisz częściej jeździć na tygodniowe delegacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka