Dodaj do ulubionych

niechciany awans

31.12.21, 14:35
nie znoszę gdy kobiety odmawiają awansów, ale sama mam taką rozkminę aktualnie. mój szef chce, abym została jego zastępczynią. merytorycznie i ludzko nie jest to dla mnie żadnym problemem, niewiele by się zmieniło w aktualnym układzie, miałabym tych samych ludzi pod sobą. miałabym większe możliwości decyzyjne/pełnomocnictwa, to też nie jest problemem, bo jak szefa nie ma to go zastępuję, nie boję się tego. kasa zapewne większa, nie wiem o ile. zapewne samodzielny pokój (obecnie siedzę z kimś). co na nie. firma jest tego typu, że jak przychodzi nowe kierownictwo to nieraz wymienia wszystkich dyrektorów - już to widziałam wielokrotnie jak tam pracuję, a więc to chwiejny stołek. z drugiej strony mój dyr ostał się przez te wszystkie zmiany. po drugie wyższe stanowisko oznacza więcej kontaktów z gronem, które nie jest mi bliskie duchowo i politycznie. po trzecie i tak myślę o zmianie pracy. a może to ostatnie to argument na tak? zgarnę więcej kasy przed odejściem? gorzej, jak nowej pracy nie uda mi się znaleźć... no i w sumie zapewne więcej obowiązków bo na moje obecne stanowisko nikt nowy nie przyjdzie, trzeba będzie rozdzielić to wśród aktualnych pracowników.
jak byście zadecydowały?
Obserwuj wątek
    • jedn0raz0w0 Re: niechciany awans 31.12.21, 14:40
      Kto będzie tym zastępcą jeśli nie przyjmiesz oferty? Jeśli ktoś inny z zespołu to i tak będziesz mieć więcej roboty, tylko bez podwyżki.
      Z którą pozycją w CV będzie Ci łatwiej znaleźć inną robotę w razie czego?
      • swiecaca Re: niechciany awans 31.12.21, 14:45
        nikt nie będzie. w tej chwili więcej roboty ma dyrektor.
    • extereso Re: niechciany awans 31.12.21, 14:40
      Kobieta czy facet... Ja tak nie myślę, jedną przyczyną wzięcia/ nie wzięcia jest czy mi pasuje. A czy musiałabyś więcej pracować? Dla mnie to kluczowe.
      • lauren6 Re: niechciany awans 31.12.21, 14:44
        To jest kluczowe pytanie. Ludzie odmawiają awansów, bo nie zamierzają pracować więcej niż 40h dziennie.
        • lauren6 Re: niechciany awans 31.12.21, 14:44
          *tygodniowo
          • jednorazowahania3 Re: niechciany awans 01.01.22, 18:57
            smile
    • podaje_haslo_okon Re: niechciany awans 31.12.21, 14:41
      Zależy jakiej pracy szukasz, jeśli ten awans zwiększy możliwości znalezienia nowej pracy, to bym brała, jeśli nie wpłynie albo zmniejszy, to raczej bym nie brała. Ja z tych, którzy muszą mieć wysoki komfort pracy, żeby być z niej zadowolonym, a częste kontakty z nielubianymi ludźmi taki komfort odbierają. Pytanie więc o ile komfort zwiększy podwyżka, jak się nie wyrówna, to nie brać.

      Czemu nie znosisz jak kobiety odmawiają awansów? Nie każdy awans się opłaca, to raz. A dwa, co jak mężczyzna odmawia? Mężczyznom wolno?
      • jedn0raz0w0 Re: niechciany awans 31.12.21, 14:45
        Znasz mężczyznę, który by odmówił awansu bo bal się ze nie jest wystarczająco kompetentny?
        • podaje_haslo_okon Re: niechciany awans 31.12.21, 14:50
          Nie znam ani mężczyzny ani kobiety, którzy odmówiliby awansu akurat z takiego powodu. Główny powód, to opłacalność, a raczej jej brak (mała podwyżka vs dużo więcej obowiązków) albo niechęć do sprostania wyższym wymaganiom (to akurat przyczyna, dla której mój kolega od 15 lat jest sekretarzem i nogami i rękami broni się przed wszelkimi awansami).
      • swiecaca Re: niechciany awans 31.12.21, 14:46
        mężczyźni nie odmawiają awansów wink
        • extereso Re: niechciany awans 31.12.21, 14:49
          Ja odmówiłam ( jakiś czas temu), bo nie chciało mi się podejmować nowych zadań. Dla wielu ludzi awans nie jest atrakcyjnym kąskiem wbrew pozorom. Ale bywa. Oby Twój taki był, choć dla mnie z kim się obracam jest kluczowe.
        • bistian Re: niechciany awans 31.12.21, 15:01
          swiecaca napisała:

          > mężczyźni nie odmawiają awansów wink

          Znam mnóstwo takich sytuacji, że mężczyźni odmawiali. Jeżeli za dodatkowymi obowiązkami nie idą dodatkowe pieniądze, to się tego nie bierze, ryzyko też powinno mieć swoją wartość. Już nie raz widziałem, jak panowie odpychali od siebie takie atrakcje, było, może ty weźmiesz, ja nie mogę.

          Panie wezmą funkcję i dodatkowe obowiązki bez dodatkowych pieniędzy, a potem będą narzekać i mówić o tym, że są gorzej traktowane.
          • 152kk Re: niechciany awans 01.01.22, 20:03
            Nie spotkalam sie z przypadkiem awansu bez wyzszego wynagrodzenia. Moim zdaniem taki awans to nie awans tylko przeniesienie na inne stanowisko (moze byc i niby, z nazwy, wyzej w hierarchii ale o faktycznej wadze stanowiska swiadczy kasa/ew. inne ewidentne profity a nie nazwa stanowiska). Nie dziwie sie odmowy w przypadku takich pseudo-awansow.
            A odpowiadajac na watek startowy - bierz. Nawet gdyby cie kiedys zdjeli to i tak bedziesz w lepszej sytuacji niz teraz i szukac bedziesz nowego zajecia z innego poziomu . Z obecnej pracy tez moga cie zwolnic, a jak wezmiesz awans to bedziesz miala bardziej zroznicowane cv, doswiadczenie w zarzadzaniu, jak sie dobrze zakrecisz - o niebo wieksze kontakty itp. Dziwie sie ze sie zastanawiasz w opisywanej sytuacji.
            • podaje_haslo_okon Re: niechciany awans 01.01.22, 21:32
              Jak ktoś daje +300 brutto za dwa razy więcej roboty albo przejęcie odpowiedzialności za X,y,z, to są to żadne pieniądze. Taki awans mało kto weźmie. I zgadzam się z bistianem, że jeśli już ktoś w to wejdzie, to prędzej będzie to kobieta niż mężczyzna.
              • swiecaca Re: niechciany awans 02.01.22, 11:14
                na pewno dostanę więcej przy awansie i nie będzie to 300zł. chodzi mi o to że większa kasa nie jest dla mnie motywatorem, niezależnie od tego o ile więcej jej będzie.
    • mid.week Re: niechciany awans 31.12.21, 14:48
      Większą kasa w tej samej firmie plus znany zakres obowiązków - biorę z całym inwentarzem ujowych kontrahentów
    • mamtrzykotyidwa Re: niechciany awans 31.12.21, 16:11
      Nowej pracy zawsze lepiej szukać z wyższego stanowiska i z wyższą pensją, niż szeregowego pracownika, więc ja bym brała ten awans.
      No, chyba, że ty w ogóle nie chcesz awansować, tylko wolisz być szeregowym pracownikiem i takiego stanowiska chcesz szukać w nowej pracy, to wtedy nie brać, bo dla nowych będzie trochę podejrzane, że chcesz pracować niżej, niż pracujesz.
    • asfiksja Re: niechciany awans 31.12.21, 16:16
      >kasa zapewne większa, nie wiem o ile
      Po co masz rozkminę bez najważniejszej informacji?
      Ale to w sumie typowe dla kobiet. Bliska mi osoba przyszła z info, że ma kupca na działkę, sam się zgłosił. Pytam, ile daje. Nie wie, bo nie pytałabig_grin
      • swiecaca Re: niechciany awans 01.01.22, 19:30
        kasa nie jest dla mnie najistotniejsza, tzn powinien być wzrost żeby pokryć zwiększoną odpowiedzialność, ale to nie jest czynnik do decyzji na tak
        • 152kk Re: niechciany awans 01.01.22, 20:08
          Jak masz za duzo kasy (wnosze z tego co piszesz ) to mozesz sie podzielic np. ze mna winkwink a jak nie masz za duzo - to takie gadanie ze kasa niewazna jest niemądre. O kase w pracy trzeba walczyc nawet jak jesres anty-materialistka bo jak ci płacą tak cię widzą. Osoby kiepsko opłacane postrzegane są jako mnej wartościowi pracownicy.
        • anorektycznazdzira Re: niechciany awans 02.01.22, 09:32
          Przyznaję, że nie rozumiem tej odpowiedzi. W jaki sposób ocenić, czy przyjęcie danego zakresu obowiązków jest sensowne, skoro nie wiadomo, co za to dostaniesz? To dwa klocki w tej samej układance: co-za_co.
    • koronka2012 Re: niechciany awans 31.12.21, 16:23
      Bierz robotę i negocjuj sporo wyższą kasę. Poprawisz sobie CV, warto mieć zarządzanie zespołem ludzkim w papierach.
      Te minusy w kontekście chęci zmiany pracy są pomijalne.
    • howkeye Re: niechciany awans 31.12.21, 16:36
      Myślę ze pracujesz w jakiejś spółce skarbu państwa. I tam tak jest wszystkich powyżej kierownika PiS wyrzucił i znajomków pozatrudniali. Wiec różnie może być, jeżeli jesteś super fachowcem nie do zastąpienia to zostaniesz.
      • swiecaca Re: niechciany awans 31.12.21, 17:05
        nie ma ludzi nie do zastąpienia.
        • anorektycznazdzira Re: niechciany awans 02.01.22, 09:34
          ale ktoś musi robić na szwagrów i kuzynki, kto ogarnia co się tam dzieje
    • pani_libusza Re: niechciany awans 31.12.21, 16:55
      W takiej sytuacji zdecydowanie tak, skoro i tak chcesz zmienić prace to nie masz nic do stracenia; wręcz przeciwnie będziesz szukać pracy z lepsza pozycja wyjściowa.
      • swiecaca Re: niechciany awans 31.12.21, 17:07
        obawiam się, że awans może mi właśnie pogorszyć pozycję do szukania pracy, bo stanowiska, na które aplikuję, zazwyczaj nie mają w tytule dyrektor.
        • pani_libusza Re: niechciany awans 31.12.21, 19:13
          Hmm to może warto popracować trochę w starej pracy jako dyrektor, zyskać doświadczenia i aplikować na dyrektora.
          • swiecaca Re: niechciany awans 02.01.22, 11:19
            pani_libusza napisał(a):

            > Hmm to może warto popracować trochę w starej pracy jako dyrektor, zyskać doświa
            > dczenia i aplikować na dyrektora.

            w mojej specjalności rzadkością są stanowiska dyrektorskie, zazwyczaj kierownik/menedżer. robota dokładnie ta sama, ale tak się utarło.
        • pani_libusza Re: niechciany awans 31.12.21, 19:16
          A z drugiej strony chcesz się teraz rozwijać zawodowo- zreszta kiedy jak nie teraz? W pierwszym poście piszesz ze kobiety nie lubisz gdy kobiety odmawiają awansu ale dokładnie to robisz. Uważam ze skoro los sam podsuwa ci pod nos taka opcje to trzeba z niej skorzystać.
        • podaje_haslo_okon Re: niechciany awans 31.12.21, 20:05
          W mojej pracy/branży to właśnie dyrektor jest głównym blokerem do zmiany pracy. Poniżej jest manager i z tego stanowiska jeszcze bez problemu można się przenieść i do firmy o podobnym profilu i do (potencjalnego) klienta. Po awansie na dyrektora oferty się kończą. Rzadko się zdarza, że ktoś szuka dyrektora z zewnątrz, jeśli szuka, to rzadko jest to dobry pracodawca. A dyrektora nikt już nie chce zatrudnić na niższym stanowisku. Także jeśli to ten przypadek, to ja bym awansu nie brała. No chyba, że możesz ściemniać w CV (nie wpisać tego dyrektora i nikt nie zweryfikuje).
    • iziula11 Re: niechciany awans 31.12.21, 20:13
      Twój szef jest z PSL, bo rządy się zmieniają a oni zawsze w spółkach😉

      Na poważnie :tak
      1. Bo i tak będziesz robić, co do tej pory tylko zaczną ci za to płacić
      2. Bo i tak chcesz zmienić prace więc nie będzie stresu przy zmianie górnych stanowisk
      3. Doświadczenie wpisane w CV poświadczone stanowiskiem w świadectwie pracy.

    • aankaa Re: niechciany awans 31.12.21, 20:18
      taki awans przed planowanym odejściem z pracy może być jak pocałunek śmierci...
      • swiecaca Re: niechciany awans 01.01.22, 21:03
        dlaczego?
    • frequenter.light Re: niechciany awans 01.01.22, 18:03
      o ile % większy cash oraz o ile % większy zakres pracy do zrobienia?
      brałbym jeśli pierwsze większe od drugiego a drugie w akceptowalnym poziomie
    • m_incubo Re: niechciany awans 02.01.22, 08:59
      >kasa zapewne większa, nie wiem o ile

      Zapewne, być może, chyba, ale nie wiesz ile? No to nie wiem, o czym w ogóle chcesz rozmawiać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka