Dodaj do ulubionych

Leżę chora aż tu nagle wiadomość

01.01.22, 11:06
Leżę od kilku dni chora ma covida.
Jestem bardzo osłabiona, wszystko mnie boli.

2 dni temu otrzymuję takie oto wiadomości (zapewne od zyeba z innego numeru):

On wysyła mi zdjęcie auta, tablic rejestracyjnych z mojej miejscowości

Ja: odpisuje, "to nie moje"

On: "Tylko pokazałem gdzie byłem przed chwila ale nie chciałaś się spotkać więc wracam"

Ja: "szerokiej drogi"

On: "Aha. No Ok. To jadę. W razie czego chwile poczekałem ale widzę ze nie było warto. Żeby potem na mnie nie było. To cześć"

Ja: ok🤣

Na co on znaki zapytania. Więc piszę "o co pytasz?" Odpsial że on nic.
Koniec rozmowy.

Czy to już podchodzi pod jakieś zaburzenia psychiczne u niego?
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:10
      Nie. On bardzo chcial sie spotkac i mysli ze ten Covid twoj to nie prawda i to byla wymowka.

      1. Wielbiciel
      2. Niedowiarek
      3. Niezbyt lotny


      I tyle.
      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:13
        Nie było innej rozmowy, o chorobie itp.
        Tylko te wiadomości.
        • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:20
          Wiesz jak się blokuje numery w telefonie?
          • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:21
            Byłabym zapomniała: po co mu odpisujesz?
          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:21
            Wiem
        • princesswhitewolf Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:30
          No to on nie wie ze masz Covida? No to co aie dziwisz ze jest zawiedziony? Wielbiciel
          • kira02 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:32
            Jaki wielbiciel? Toż to psychol i narcyz.
            • princesswhitewolf Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:41
              A to jest jakas dluzsza historia? Bo ja tu pierwszy raz czytam
              • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:42
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,172925632,172925632,Czy_to_byla_manipulacja_.html#p172937513
              • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:43
                forum.gazeta.pl/forum/w,567,172675934,172675934,Nie_mow_mi_o_problemach_.html
          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:41
            Nie pytał o spotkanie,o nic.
            Tylko wysłał te wiadomości
            • princesswhitewolf Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:44
              Ja nie znam calosci historii o nim a jak rozumiem z wpisow jest ich wiecej.

              Ale nie znajac calosci powiem ze tez mam takiego znajomego. Co przejezdza przes moja okolice to mi zdjecie wysle a to rzeki Tamizy a to punktu widokowego. ( Tak jakby dla mnie byla to sensacja). A ze pracuje w transporcie dla laboratorium jakiegos to wysyła raz na miesiac.

              No i co ja o tym mysle. Lekki nieszkodliwy swirus. Nie rozmyslam o tym.
              Jak wklei to odpisuje: Aha. Itd
              • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:46
                A też tobie wtedy pisze że wraca bo się spotkać nie chciałaś?
                O to mi chodziło, nie o samo zdjecie
                • princesswhitewolf Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:49
                  >A też tobie wtedy pisze że wraca bo się spotkać nie chciałaś?
                  O to mi chodziło, nie o samo zdjecie


                  Bo to taka pierdola. Swiat sie wokol niego kreci.

                  Sek w tym ze ty szukasz a nim normalnego czlowieka. Chcesz dotrzeć.
                  A on ma srubki we lbie niedokrecone.

                  I mozesz gadac i tlumaczyc ale jego obchodza jego sprawy i jego zycie, a ty jestes zabawka z doskoku
            • princesswhitewolf Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:47
              Ah to ten!!!
              Juz pamietam.

              To wyglada na to ze on nienjest zbytnio zaangazowany i uwaza cie za luzna znajomosc na sex, osobe ktora sie nie nalezy przejmowac.
              Tak on jest narcystycznym zjebem. Potwierdzam
    • primula.alpicola Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:11
      Mówiłyśmy Ci to ze 200 razy...
      • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 13:25
        Możesz 1000 nic nie pomoże .I co jej zrobisz ?
    • iwles Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:11
      "Na co on znaki zapytania. Więc piszę "o co pytasz?" Odpsial że on nic."


      Niektore emotikonki z jego telefonu nie są kompatybilne z twoim, wtedy dochodzą podwójne znaki zapytania.
      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:14
        To były pojedyncze znaki zapytania w kilku wiadomościach
      • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 13:28
        Testujesz ją po emotkach ?
    • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:12
      A po chooja odpisujesz ?
      • daniela34 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:16
        I to jest bardzo dobre pytanie. Skoro przypuszcza, że to wiadomość od tego faceta tylko z innego numeru, to należy olać a numer zablokować
        • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:19
          Zorientowałam się pozniej
          • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:22
            Jak to później? Przecież teksty, które ci wysłał są w identycznym tonie jak wszystkie poprzednie, które tu cytowałas.
            Ja go rozpoznałam a ty miałaś wątpliwości???
        • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 13:30
          A może nie chce olać bo lubi i co jej zrobisz .
      • kachaa17 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:07
        Dokładnie. Jak nie lubię wulgaryzmów to w tym przypadku aż się cisną na usta. Po pierwszej wiadomości powinna być blokada albo przynajmniej ignorowanie. A nie kolejna rozkmina.
    • ojesu Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:13
      W życiu bym nie odpisała na żadną zaczepkę ze strony tego faceta. Kompletnie się nie szanujesz.
    • sandy_cheeks Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:15
      Odpisuje sie: ‚Lecz sie zyebie’ i blokuje numer...
    • ruscello Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:17
      Tak, on jest zaburzonym narcyzem, Ty zaburzonym typem ofiary, bo w ogóle odpisałaś.
    • lauren6 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:18
      Ochotniczka
    • kira02 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:21
      Liczył na to, że zabawka złapie przynętę i pozwoli sobą pomanipulowac. Na Twoim miejscu zamieniłabym nr telefonu.
      • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:23
        kira02 napisał(a):

        > Liczył na to, że zabawka złapie przynętę i pozwoli sobą pomanipulowac. Na Twoim
        > miejscu zamieniłabym nr telefonu.
        >

        No, a najlepiej jakby się wyprowadziła na Madagaskar.
        • kira02 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:35
          Przecież gościu co chwile bedzie ja zaczepiał z nieznanych numerów. Moze ktoś inny by to olał, ale ona ciągle sie na to łapie. Ze tez takie rzeczy trzeba tłumaczyć 🙄
          • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 13:42
            Tylko weź pod uwagę, że gość się fantastycznie bawi, więc zdobędzie jej nowy numer a ona odczyta to jako wyznanie miłości.
            Już pomine fakt, że nie każdy może/chce zmieniać numer.
            Ty optujesz za ucieczką, ja za stawieniem czoła.
            • kira02 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 14:23
              Stawić czoła to ona powinna przede wszystkim własnym deficytom.Czego, jak wynika z wątków, do tej pory nawet nie zaczęła robić.
              • tapatik Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 09.01.22, 10:41
                Przecież poszła na terapię. Terapia nie działa tak od razu, musi upłynąć trochę czasu.
    • woman_in_love Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:37
      powinnaś się zgłosić na hospitalizację: do psychiatryka i przestać męczyć siebie i nas
    • irma223 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:42
      U niego jak u niego, ale kontuowanie tego cyrku przez Ciebie świadczy o zaburzeniach psychicznych u Ciebie.

      Po co z nim korespondujesz?
    • krwawy.lolo Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 11:50
      Wsiun. Normalny wielbiciel przysłał by Ci zdjęcie samochodu.
      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 12:08
        Nie chodzi mi o wysłane zdjęcie ale treść i przekaz wiadomości
        • krwawy.lolo Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 12:12
          Oczywiście nie zrozumiałaś, że wsiuństwem jest używanie słowa "auto" zamiast "samochód". smile
          • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:05
            Twoja mądrość piękny lolo zabija .
    • kk345 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 12:16
      Kocha cię, to oczywiste. Jak możesz tego nie widzieć?
      • beata_ Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 09:08
        kk345 napisała:

        > Kocha cię, to oczywiste. Jak możesz tego nie widzieć?

        Weź przestań, jeszcze dziewczyna/kobita uwierzy!



        • kk345 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 22:58
          Przecież to doskonale wszystko jedno, ile razy i co forum jej pisze, ona i tak ma swoją własną narracje, której konsekwentnie się trzyma.
    • buldog2 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 12:17
      Napisanych zostało tu sporo trafnych odpowiedzi, można się tylko z nimi zgodzić, ewentualnie coś dopowiedzieć:
      1. Nie należało odpisywać.
      2. Nie "lecz się zyebie", tylko "won!" albo "won zyebie!", albo samo "won!", wystarczy.

      Ale jest jeszcze coś, o czym nikt tu nie wspomniał. Słyszałaś o zadaniach Pegasusa, to informatyczna broń przeciw wrogom, jego SMSy też.
      To nie był wyraz chęci nawiązania/odtworzenia kontaktu, to było narzędzie walki, narzędzie powtórnego zniewolenia Cię.
      I tak należy się do jego działań, samej jego obecności, do niego samego odnosić. Do niego. Wroga.

      (wiem, ciut niezgrabnie, wyeksponowany ma być sens, nie forma)
    • borsuczyca.klusek Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 12:18
      Sama na własne życzenie robisz sobie krzywdę.
      Zamiast blokować na wstępie wszystkie obce numery telefonów, Ty się wdajesz w dyskusję i potem dniami i godzinami rozkminiasz o co chodzi.
      O chodzi o to, że oboje macie poważne problemy i nawzajem się tymi problemami karmicie.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 13:33
      Widać lubisz to. Więc baw się dobrze dalej.
    • howkeye Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 14:23
      Nie znasz numeru nie odpisujesz. Poza tym później on by powiedział ze to nie on to pisał i zrobiłby z ciebie wariatkę . I po co wchodzisz w takie akcje.
    • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 16:11
      To na pewno podchodzi pod zaburzenia. U Ciebie.
      Po co odpisywałaś obcej osobie, która przysłała Ci zdjęcie obcego samochodu? W jakiem celu?
      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 16:18
        Czyli to ja jestem zaburzona a nie On??
        • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 16:22
          Oboje jesteście. Dlatego tak w to wchodzisz, zdrowa osoba by tego nie robiła.
          Po co odpisałas na SMS obcej osobie ze zdjęciem nieznanego I samochodu? Po co?
          Po co pisałaś dalej, gdy zorientowałaś się, ze to on?
          Po co kolejny raz pytasz na forum czy on jest zaburzony, skoro forum w tek kwestii zgodne jak rzadko we wszystkich Twoich wątkach?
        • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 16:34
          budda.z.brzuchem napisała:

          > Czyli to ja jestem zaburzona a nie On??

          Oboje jestescie.
          Ile razy padla juz ta odpowiedz i PO CO pytasz kolejny raz o to samo ???
          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 16:45
            Ja nie jestem
            • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 16:51
              Co ty nie powiesz ? Nie tak dawno temu pisalas, co ci zdiagnozowala specjalistka big_grin

              Inna rzecz, ze bzdury popisalas, co ci wytknieto, ale zaburzona jestes. Niezaburzona juz dawno potraktowalaby tego gostka tak, jak on na to zasluguje, i nie rozkminialaby bez konca, co z nim nie tak.

              odpowiedz, ile razy juz ci to powiedziano i czemu znowu pytasz.
              • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:04
                tt-tka napisała:

                >
                >
                > Inna rzecz, ze bzdury popisalas, co ci wytknieto, ale zaburzona jestes.
                >

                Jakie bzdury???

                • jedn0raz0w0 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:12
                  budda.z.brzuchem napisała:

                  >
                  > Jakie bzdury???
                  >
                  Że masz zdiagnozowane współuzależnienie na przykład.
                  • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:20
                    No bo tak stwierdziła terapeutka. To nie bzdury
                    • jedn0raz0w0 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:44
                      No to od czego jest uzależniony ten koleś i jak się objawia twoje współuzależnienie?
                      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:46
                        Uzależniona od toksycznego "partnera"
                        • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:59
                          Uzależniona od toksycznego partnera to nie jest współuzależnienie.
                          Współuzależnienie jest wtedy, gdyby on był uzależniony od alkoholu, narkotyków, Ty tkwiąc w relacji z nim i wspierając jego picie byłabyś wspoluzalezniona.
                          Obecnie nie jesteś.
                          Masz poważne deficyty emocjonalne i wymagasz terapii, bo możesz trafic gorzej, naprawdę.
                          • 3-mamuska Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:38
                            panna.nasturcja napisał(a):

                            > Uzależniona od toksycznego partnera to nie jest współuzależnienie.
                            > Współuzależnienie jest wtedy, gdyby on był uzależniony od alkoholu, narkotyków,
                            > Ty tkwiąc w relacji z nim i wspierając jego picie byłabyś wspoluzalezniona.
                            > Obecnie nie jesteś.
                            > Masz poważne deficyty emocjonalne i wymagasz terapii, bo możesz trafic gorzej,
                            > naprawdę.



                            Uzależnienie może tez być od toksycznych relacji. Adrenalina itp.
                            Wiec tak , jak najbardziej może być uzależniony, a ona współuzależniona.
                            • jedn0raz0w0 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 22:14
                              Ale ona pisze że nawet nie wie czy on jest od czegoś uzależniony więc jak mogłaby dostać diagnozę wsoluzaleznienia? Natomiast jeśli jest prawdziwa to uzależniona jest jak najbardziej.
                              • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 04:10
                                Tym bardziej, ze terapeutka nie mogłaby postawić diagnozy faceta, którego nigdy nie wdziała na oczy, nie ma takiej możliwości.
                                • nimaletko Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 11:40
                                  panna.nasturcja napisał(a):

                                  > Tym bardziej, ze terapeutka nie mogłaby postawić diagnozy faceta, którego nigdy
                                  > nie wdziała na oczy, nie ma takiej możliwości.

                                  Dokładnie.
                                  I dlatego w tym miejscu autorce rozjeżdża się narracja.
                                  Albo nie napisała nam prawdy i terapeutka postawiła jej zupełnie inną diagnozę, albo wymyśliła całą tę terapię (tylko nie doczytała co to dokładnie jest to "współuzależnienie"), żebyśmy się jej nie czepiali (w każdym wątku dostała z 50 rad, żeby iść na terapię) i żeby mogła spokojnie dalej rozkminiać każde słowo i zachowanie pana.
                                  Dzięki temu na każdą wzmiankę o terapii, może odpisać "no przecież chodzę".
                                  • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 11:56
                                    Zanim umówiono mnie na pierwszą wizytę miałam rozmowę telefoniczną.
                                    Pani pytała jaki mam problem ponieważ aby rozpocząć terapię najpierw jest wymagana konsultacja z psychiatrą.
                                    Opisałam swoją sytuację i umówiono mnie bez konsultacji zaraz na terapię, na nfz, do Pani która właśnie zajmuje się uzależnieniami i współuzależnieniami. Osoby te mają terapię bez wstępnej oceny psychiatry.

                                    Kto.nie wierzy może na priv wysłać nr tel do poradni i przekonacie się.

                                    Na tym koncze bo wodze że zamiast pomagać wyszycie wszędzie kłamstwa, podstępy.
                                    Oceaniacie chyba po sobie.

                                    Tym co mi pomogli bardzo dziękuję za słowa wsparcia.


                                    Żegnam.
                                    • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 12:03
                                      A wyslij mi ten telefon na gazetowa, sprawdzimy. Bo cos ci jednak nie wierze.
                                      Konczysz... do nastepnego razu.
                                    • nimaletko Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 12:10
                                      A przepraszam, my tu nie mamy żadnego obowiązku pomagania Ci.
                                      To forum dyskusyjne, pomocy możesz oczekiwać od swojej terapeutki.
                                      I tak dostałaś tu (w tych wszystkich wątkach, które założyłaś) sporo dobrych rad.
                                      I tylko kilku osobom puściły nerwy z powodu recydywy, którą uprawiasz z tym panem i z powodu tych ciągłych rozkmin na ten sam temat - większość osób pisała zadziwiająco spokojnie i z dobrą wolą.
                        • jedn0raz0w0 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:46
                          budda.z.brzuchem napisała:

                          > Uzależniona od toksycznego "partnera"

                          To ci tu wszyscy za darmo mówią że jesteś uzależniona, ty pierdolisz że jesteś współuzależniona według terapeutki. To są dwie różne choroby. Chyba że jeszcze jest coś co ukrywasz, typu pan ćpie.
                          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:46
                            Nie wiem czy jest uzależniony
                            • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 19:10
                              Więc nie możesz być wspoluzalezniona.
                              Terapie, to masz przede wszystkim słabą.
                              Lub na niej nie pracujesz.
                          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:47
                            Terapię mam darmową
                      • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:47
                        Nie doczekasz sie odpowiedzi, jak i poprzednio.

                        ja czekam na odpowiedz buddy w temacie .- ile razy jej juz napisano to, co napisano i czemu nadal pyta o to, na co dostala iks do entej potegi odpowiedzi. I pewnie tez sie nie doczekam.
                        • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:52
                          Setki odpowiedzi dostałam.
                          Pytam bo myślałam że jak był,może pod domem to coś zrozumiał i sie zmieni
                          • howkeye Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:57
                            Skąd wiesz, ze to on. Skąd wiesz, ze był blisko. Gdybys odpisała ze chcesz się spotkać to napisałby, ze znowu nie chce bo zrobiłaś coś tam.
                          • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:01
                            Nie zrozumiał, nie zmieni się, jest manipulatorem i przemocowcem.
                            Idź na terapię.
                            • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:24
                              Chodzę
                              • panna.nasturcja Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 19:08
                                A możesz odpisać na pytanie, które zadaje?
                                Po co odpisałas obcej osobie, która z nieznanego numeru przysłała Ci zdjęcie ńieznanego Ci samochodu? Jaki miałaś cel?
                                • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 19:18
                                  Nie miałam celu
                                  Nie wiem czemu, początkowo myślałam że ktoś ze znajomych wysłał
                                  • irma223 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:23
                                    Buddo, spróbuję pójść Twoim torem myślenia:
                                    Leżysz sobie z Covidem, kaszlesz, kichasz i oddychasz, gorączkujesz etc., aż tu przychodzi sobie MMS z nieznanego numeru z widokiem jakiegoś auta z jakimś numerem rejestracyjnym. No dobra. Myślisz, że ktoś chce Cię o czymś powiadomić, odpisujesz, że to nie Twoje auto.
                                    Na to ŚWIR (bo trudno go inaczej nazwać) odpisuje Ci, że wysłał Ci to zdjęcie, by Ci pokazać, że dojechał aż do Twojej miejscowości (przypuśćmy), ale że Ty NIE CHCIAŁAŚ się z nim spotkać, to on już wraca.
                                    A byliście w ogóle umówieni? Zaprosiłaś go?
                                    Nie?
                                    No to niech spada, świr jeden.
                                    A nie, wróć, a właściwie trzeba go było pilnie do siebie zaprosić. Z całuskami etc. Zwłaszcza, jeśli nieszczepiony. Raz miałby za swoje.

                                    To wariat po prostu.

                                    Czy Ty byś się tak zachowała wobec kogokolwiek? Choćby wobec kogoś z rodziny? Siostry, brata, kuzynki, swojego faceta lub psiapsiółki?

                                    Zaczynasz od pretensji, a nie od pytania (z wyprzedzeniem sensownym), czy możesz do niej/niego wpaść?

                                    Gdzieś tu był też wątek o rozwodzącym się czyinś znajomym, który wysyłał pożegnalne SMSy, bo popełnia samobójstwo, ale gdy znajomi przyjechali go ratować, to gość w drzwiach: "A meczyk sobie oglądam".

                                    Możliwe, że ten Twój dręczyciel wcale nie był w Twojej miejscowości, a zdjęcie auta znalazł w necie. Albo akurat u niego pod blikiem takie parkowało, to wymyślił sposób, by Ciebie podręczyć.

                                    Tak, on jest nienormalny.

                                    Nie, Ty go nie wyleczysz.
                                    Nie, nie musisz mu współczuć, ani go rozumieć.

                                    Zajmij się sobą samą.
                                    • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:33
                                      Dziękuję za twój komentarz.
                                      Idealnie mnie rozumiesz. Właśnie o to mi chodziło o zrozumienie tego jak się czuję I opinie jego zachowania

                                      Odpowiem,
                                      -nie byliśmy umówieni,
                                      -nigdy bym się tak nie zachowała wobec jakiejkolwiek osoby.
                                    • 3-mamuska Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:40
                                      Możliwe, że ten Twój dręczyciel wcale nie był w Twojej miejscowości, a zdjęcie auta znalazł w necie. Albo akurat u niego pod blikiem takie parkowało, to wymyślił sposób, by Ciebie podręczyć.

                                      Tak, on jest nienormalny.

                                      Nie, Ty go nie wyleczysz.
                                      Nie, nie musisz mu współczuć, ani go rozumieć.

                                      Zajmij się sobą samą.

                                      Brawo dokładnie.
                                      Auto mogło być u niego na osiedlu święta/nowy rok ludzie się odwiedzają.
                                      Reszta super napisana.
                                    • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:45
                                      irma223To jest niezwykły przypadek kobiety nieszczęśliwie zakochanej .Tu psycholog jest bezradny .
                          • borsuczyca.klusek Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:07
                            Nie zmieni się.
                            Za to jak nie postawisz wyraźnej granicy to może Cię jeszcze tak kilka lat zwodzić.
                          • buldog2 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:27
                            myślałam że jak był,może pod domem to coś zrozumiał i sie zmieni

                            Powiem twardo, bo tak trzeba.
                            Tłumaczyliśmy jak krowie na rowie, że to wróg i zerwać kontakt.
                            Znaczy nie tylko masz jakąś niezdrową satysfakcję w lgnięciu ku czemuś, co jest złe dla ciebie, ale i nas masz gdzieś.
                            • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 19:24
                              No ma, ale to się leczy.
                              Mnie przypadek buddy silnie kojarzy się z przypadłością det. Ambrose'a z serialu The Sinner.
                          • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:55
                            rece i cycki opadaja
                            ciekawe, ile jeszcze musisz zafasowac kopow i jak mocnych, zeby dotarlo, ze on sie nie zmieni
                          • kloi0505 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 19:55
                            On się nie zmieni, ponieważ tacy ludzie się nie zmieniają. Nie licz na to, że on coś zrozumiał i już od dzisiaj będzie dobrze. Pisze farmazony a ty to rozkminiasz jakbyś go tydzień znała.
                            • kloi0505 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:02
                              Pogodzisz się z nim to za chwilę zrobi ci kolejną jazdę że się miesiąc będziesz zbierać. Bo jemu tylko i wyłącznie o to chodzi. On karmi się twoim cierpieniem - zrozum to w końcu.
                              • kloi0505 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:05
                                Mój narcyz jak do mnie pisał to przynajmniej z sensem. A twojemu to już dawno peron odjechał.
                                • ruscello Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:29
                                  Mój ze dwa lata po rozstaniu wysłał fotę pierścionka swojej narzeczonej, twierdząc, że właśnie chciał mi się oświadczyć 😂
                                  • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:36
                                    Mi powiedział, kiedy zapytałam czy ma dzieci, że nie ma bo JA nie chciałam.
                                    (Kiedyś powiedział że mam usunąć ciążę jak się potwierdzi)
                                    • kloi0505 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 21:31
                                      Nie załamuj mnie, że z tym psycholem mogłaś mieć dziecko?
                                      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 08:57
                                        Tak. Było podejrzenie ciąży. Kazał mi wtedy usunąć bo nie mam mu marnować życia i on sam sobie marnować też nie chce
                                        • kloi0505 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 09:17
                                          Miałaś naprawdę dużo szczęścia, że skończyło się na podejrzeniach. Doceń to.
                                          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 09:45
                                            Dodam że jest katolikiem, przeciwnikiem aborcji oraz invitro (bo to widzimisię rodziców którzy nie mają cierpliwości w staraniach się o potomstwo lub chcą pójść na skróty)
                                            • pytajacakinga Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 12:53
                                              budda.z.brzuchem napisała:

                                              > Dodam że jest katolikiem, przeciwnikiem aborcji oraz invitro (bo to widzimisię
                                              > rodziców którzy nie mają cierpliwości w staraniach się o potomstwo lub chcą pój
                                              > ść na skróty)

                                              I co interesującego widzisz w tym zakłamanym człowieku?? Żeby przez niego chodzić na terapię
                              • mid.week Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:33
                                kloi0505 napisał(a):

                                > Pogodzisz się z nim to za chwilę zrobi ci kolejną jazdę że się miesiąc będziesz
                                > zbierać. Bo jemu tylko i wyłącznie o to chodzi. On karmi się twoim cierpieniem
                                > - zrozum to w końcu.


                                Może nawet nie chodzi o cierpienie. Po prostu ma naiwna w zapasie. Jakby co to kilka wiadomości i panna jest gotowa. Nuda w weekend? Umowie się z tą Budda, ona łyknie każdy kit.
                          • pytajacakinga Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:22
                            budda.z.brzuchem napisała:

                            > Setki odpowiedzi dostałam.
                            > Pytam bo myślałam że jak był,może pod domem to coś zrozumiał i sie zmieni


                            Ty zwariowałaś? Nie wierzę że jesteś prawdziwa. Właśnie o to mu chodziło żebyś tak myślała i dalej chwyciła przynętę co kolwiek byś nie odpowiedziała i tak byście się nie spotkał zauważ, że jak on to pisał to już go w tym miejscu niby nie było bo pisał że trochę czekał i pojechał.
                            Czyli co ty nic nie wiesz ze on przyjedzie on do Ciebie nie przychodzi tylko wysyła fotkę z ulicy i już go tam nie ma. Psychopata
                            • mid.week Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:25
                              W dupie był a nie pod domem smile
                              Jakby napisała "super, że jesteś, zapraszam" to by dostała odpowiedź "sorry ale przejazdem byłem, strasznie się spieszyłem ale cała drogę o tobie myślałem"

                              Ej Budda, daj mi swój numer, mogę cię tak robić w jajo miesiącami 😁
                          • m_incubo Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:37
                            A ty kiedy coś zrozumiesz i się zmienisz? Tobie by się bardziej przydało.
        • pytajacakinga Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:16
          budda.z.brzuchem napisała:

          > Czyli to ja jestem zaburzona a nie On??


          Oboje jesteście zaburzeni on Narcyz psychopata ty empatka ofiarą. Dla ciebie jest nadzieja dla niego już nie.
          Zrozum że go jara to że o nim myślisz że cierpisz na pewno potem się onanizuje . Jesteś jego ofiarą. Zmień nr telefonu i zapomnij o nim bo wylądujesz w psychiatryku a on będzie się cieszył z tego.
          • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:18
            Że jestem empatka to wiem
            • pytajacakinga Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:24
              budda.z.brzuchem napisała:

              > Że jestem empatka to wiem

              Lubisz cierpieć? Pewnie podoba Ci się jak ktoś upokarza cie jest wielu takich ludzi przeważnie dotyczy się to sexu ślę u ciebie to widać że cały czas tak lubisz.
          • rexona_sport Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 13:15
            Szczerze mówiąc jako forum możemy z większą pewnością powiedzieć o buddzie z brzuchem ze jest zaburzona niż o tym gościu. Wszak jej zachowanie znamy z jej własnych opisów, również motywacje jej postępowania (brak logiki w jej postępowaniu). O tym człowieku wiemy tyle co ona (mocno zaburzona) nam opowie, widzimy go przez pryzmat jej postrzegania. Jest o wiele bardziej prawdopodobne ze jakaś mocno popaprana babka czepiła się jednej osobny która się z nią w miarę regularnie kontaktuje i tworzy z tego historie na anonimowym forum niż ze jakiś psychol dręczy normalną kobitę (bo w tym momencie chyba można się zgodzić ze Budda normalna nie jest - vide całość jej reakcji). Tak sobie tylko teoretyzuję 🤫
            • szpil1 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 13:43
              Zgadzam się. Jestem ciekawa jak to wygląda z punktu widzenia tego faceta.
            • nimaletko Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 02.01.22, 14:58
              E, niekoniecznie. To nie musi być przypadek zaburzonej kobiety prześladującej normalnego faceta.
              Facet też może być zaburzony, narcyz, sadysta albo inna cholera.
              Trafiłam kiedyś na takiego, dwie moje koleżanki też. Tylko, że my bardzo szybko kopnęłyśmy tych "naszych" w dupę i się odczepili.
              A autorka karmi tego "swojego" idealnie. Facet trafił na świetną ofiarę.
        • m_incubo Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:34
          Tak, jesteś zaburzona.
    • jedn0raz0w0 Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:11
      A co cię obchodzą jego zaburzenia, lecz swoje.
    • anorektycznazdzira Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:26
      Suchej no dziunia. Po jaki xuj żeś odpisywała cokolwiek na cokolwiek to nie wiem.
      A tyle było tłumaczenia w poprzednich wątkach.
    • mid.week Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:34
      O żesz Lisie Zimowo Wylniały, jakie wspaniałe dialogi, wartkie i trzymające w napięciu! Akcja finezyjnie zwrotna, a bohaterowie nieoczywiści. Pisz dalej tongue_out
      • budda.z.brzuchem Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:39
        Dlaczego się ze mnie śmiejesz?
        • tt-tka Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 17:49
          Bo mozna tylko siasc i plakac albo smiac sie. To wolimy sie posmiac.
        • mid.week Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:05
          A w życiu! Doceniam talent literacki
          • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:09
            Doceniam talent literacki .Nie ma przymusu zabierania głosu w tym wątku .Jest tyle tego na forum .Nie musisz się męczyć .
        • pani_tau Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 19:27
          budda.z.brzuchem napisała:

          > Dlaczego się ze mnie śmiejesz?
          Musisz więcej przebywac na tym forum, bo skoro zorientowałas się, że się z ciebie naśmiewają, to jest szansa, że i w kwestii tego palanta przejrzysz na oczy.
        • m_incubo Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:43
          Zajarzylas, że się z ciebie śmieje, ale że ten koleś ma z ciebie największy ubaw, to nie potrafisz zajarzyc?
    • superdentystazpoznania Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:03
      Czy ty jesteś jakaś koszmarnie brzydka, że nie możesz znaleźć innego faceta? Żyjemy w takich czasach, że opcji poznania nowych ludzi jest mnóstwo, nawet z domu nie musisz wychodzić.
      • taniarada Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 18:13
        A jakby była super modelką to co byś powiedziała ? Ten jej się podoba i żaden inny .Nie zrozumiałe na ematce.
    • pytajacakinga Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:03
      Masakra pytasz o co chodziło a o to żeby zrobiło Ci się przykro że taka okazję straciłaś że on czekał i bla bla choć wcześniej nawet nie poinformował cie ze będzie. Pewnie wiedział że nie możesz wyjść. Tak na prawdę on lubi gnębić cie psychicznie i czerpie energię z tego że ty czujesz się przez niego źle on wtedy czuje się dobrze.
      Zakładam się że gdybyś napisała żeby przyszedł czy coś to on by napisał że za długo czekał i znudziło ku dud i się spieszy itd... Najbardziej go zaboli kiedy przestaniesz reagować na te giętki chcesz go skrzywdzić bądź obojętna bo twoje cierpienie jara go
      • mid.week Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:14
        jakie tam czekał...

        On: "Tylko pokazałem gdzie byłem przed chwila ale nie chciałaś się spotkać więc wracam"

        Ja: "szerokiej drogi"

        On: "Aha. No Ok. To jadę. W razie czego chwile poczekałem ale widzę ze nie było warto. Żeby potem na mnie nie było. To cześć"


        ...standardowy sposób na wyrażenie dobrej woli, której nie było, dla zachowania pozorów.
        bardzo mozliwe, że w tym mieście go w ogóle nie było a fotkę ściągnął z netu
    • pytajacakinga Re: Leżę chora aż tu nagle wiadomość 01.01.22, 20:07
      W ogóle on jest psychicznym sadystom narcyzem nie zastanawiaj się dlaczego taki jest bo to tak jak byś próbowała zrozumieć mordercę dlaczego zamordował. Psychole nie mają takiego myślenia jak normalni i nie da się ich zrozumieć.
      Chcesz się od niego uwolnić zacznij go olewać po co odpisywałaś.
      Kiedy nie dasz mu tego tej satysfakcji że przez niego cierpisz on nie dostanie paliwa i będzie szukał innej ofiary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka