Dodaj do ulubionych

Spłakałam się jak bóbr

01.01.22, 22:47
Właśnie na Kulturze skończyło się Pożegnanie z Afryką. Widziałam chyba z 5 razy, ale i tak mnie wzrusz złapał.
A Wy macie takie filmy?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 22:49
      Nie. Nie płaczę na filmach ale rozumiem.
      PS Jak borsuczyca
    • tanebo001 Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 22:49
      Tak. La la land
      • homohominilupus Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 22:58
        Tak.
        Pamiętam jak płakałam po Przełamując fale i po nomen omen Nie czas na łzy
        • grey_delphinum Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:00
          Też płakałam po Przełamując fale.
          • donica35 Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:19
            Dołączam się do fal. Zanosiłam się płaczem.
        • kropkaa Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:21
          Masakrycznie smutny i piękny film. Łzy same płynęły.
        • mizantropka_20 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:16
          Przełamując fale - arcydzieło przedstawione ubogimi środkami
      • thea19 Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:03
        Najgłupszy film ostatnich lat. Nie dał rady obejrzeć całego.
        • damartyn Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:47
          Wzrusza mnie wiele filmów w poszczególnych fragmentach wśród nich jest Pożegnanie z Afryką ale też Misja, łowca jeleni . Manchester by the sea i wiele ,wiele innych . W Stalowych magnoliach płacze jak Sally Field krzyczy na pogrzebie, że czuje się dobrze, dobrze, dobrze ! I za chwile ryczę ze śmiechu jak Clairee każe kopnąć Ouiserbig_grin
          Magia kina.

          • melisananosferatu Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:16
            Ta wlasnie scena mnie zalatwia.
            • default Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 19:41
              Mnie też. I mojego męża, który generalnie takich filmów nie lubi, ale Stalowe magnolie zawsze chętnie obejrzy. I łezkę uroni.
              Poza tym płaczemy wspólnie na Znachorzy, kiedy syn młynarza zaczyna chodzić po operacji.
        • nangaparbat3 Re: Spłakałam się jak bóbr 07.01.22, 11:23
          A dla mnie jeden z najpiękniejszych. Cóż, de gustibus...
      • princesswhitewolf Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 11:33
        Serio na La La Land mozna plakac? Ja z trudem to obejrzalam. Tam fabula ledwo istnieje
        • bene_gesserit Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 12:59
          Ha, obejrzałam La La... z wielkimi oczekiwaniami, i byłam niemożliwie rozczarowana. Sentymentalny snuj, imo.
          • 7katipo Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 13:46
            Próbowałam kilka razy, nie dałam rady.
            O niczym to jest właściwie, jak smark po ścianie tak sobie pełznie 🤔🙄
            • damartyn Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 13:50
              To tak jak ja. Trzy podejścia i trzy bez sukcesu. Dodając do tego chłopa , bo zawsze oglądamy razem, to w sumie sześć nietrafionych prób.
        • wioskowy_glupek Re: Spłakałam się jak bóbr 06.01.22, 21:29
          dokładnie big_grin
        • nangaparbat3 Re: Spłakałam się jak bóbr 07.01.22, 11:24
          Można, i ja miałam łzy w oczach na koniec. Dla mnie - piękny i dobry (w sensie: wyrażający coś bardzo dobrego) film.
    • kura17 Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 22:59
      notorycznie placze ba filmach. nawet na arrmagedonie ... nawet na "nie patrz do gory" sie poryczalan 🙄

      uwielbiam pozegnanie, moja mama tez 💕
      • mika_p Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:00
        Trzeba być absolutnie nieczułym kamieniem, żeby nie płakać na Armageddonie! Jak Harry wciska guzik, prawda?

        Mój wyciskacz łez to "Shrek Forever"
        • kura17 Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:40
          > Trzeba być absolutnie nieczułym kamieniem,
          > żeby nie płakać na Armageddonie! Jak
          > Harry wciska guzik, prawda?

          😪
      • borsuczyca.klusek Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:03
        kura17 napisała:

        > notorycznie placze ba filmach. nawet na arrmagedonie ... nawet na "nie patrz do
        > gory" sie poryczalan 🙄

        Kuro 🧡
        • ladymercury Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 10:10
          Ja też 😪😪😪😪
          Płaczę jak leci, w momentach pięknych i smutnych.
          Ozegnanie z Afryka, te lwy na jego grobie😪😪😪
          I śmierc Vadera w Powrocie Jedi... Od tego się chyba zaczęło
          A potem poszło....
        • ladymercury Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 10:12
          Buuu Harry. Ja nawet ryczę, jak widzę teledysk Areosmith do tego filmu
      • smoczy_plomien Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:05
        Też notorycznie płaczę. Pierwszy raz w 1994 na Królu Lwie, a potem już poszło.
        • disco-ball Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:23
          „Tato, tato!”
          Ryczę na kreskówkach (nie tylko).
          • ga-ti Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:30
            Ja na kreskówkach też.
            Zawsze ryczę na bajce "Odlot", oglądam tylko początek i zawsze płączę.
            I na "Toy story", nawet "Hotel Transylwania" mnie pokonał wink
          • enigma81 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 09:18
            disco-ball napisała:

            > „Tato, tato!”
            > Ryczę na kreskówkach (nie tylko).

            Ryczę na filmach, kreskówkach i nawet na reklamach. Nie umiem inaczej.
      • mrs.solis Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:38
        Mam nadzieje , ze nie poplakalas sie na scenie kiedy brontocos tam zjadlo prezydentowa 😜
      • kota.helga Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 20:56
        Na "Nie patrz do góry" to nie, ale płakałam na ostatnim Bondzie big_grin
    • melisananosferatu Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:06
      Na 'Czulych slowkach' gdy Debra Winger tlumaczy swoim dzieciom co bedzie jak umrze i na 'Stalowych magnoliach' gdy Sally Fields miala monolog po smierci Julii Roberts. A dzis obejrzalam 'Wesele 2021' i wyszlam z placzem przy scenie zapedzania Zydow do stodoly.
      • melisananosferatu Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:07
        A...i na 'Tanczac w ciemnosciach'. I pewnie na wieeeelu innych.
        • disco-ball Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:25
          Ale mi przypomniałaś!
      • borsuczyca.klusek Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:11
        O tak Czułe Słówka to murowany bek.
      • hanusinamama Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 19:36
        Stalowe magnolie też u mnie łzotok wywołują. I jeszcze Mulin Rouge
    • taniarada Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:09
      Płacz nie jest obcy facetom .Na filmach nie płaczę. Nad ludzkim losem tak
    • asiairma Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:18
      "Miasto aniołów" jak rozkoszuje się jazdą na rowerze.
      I ...Listy do M. chyba 2ka.
      • memphis90 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 10:05
        A to ciekawe, bo mi w tej scenie włącza się "ranyboskie, kretynko, otwórz oczy, jedziesz po jezdni !". Za pierwszym razem poszła tez konstatacja "eee, zaraz w coś przywali "... Film zakończyliśmy wnioskiem, że bóg to jednak mściwa istota o wrednym poczuciu humoru...
    • chomiczanora Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:34
      Na ogół nie płaczę na filmach, zwłaszcza tych ckliwych z założenia no ale Melancholia mnie pokonała, tak samo jak wyżej wymienione Tańcząc w ciemności. Lars mistrzowsko trafia w moje czułe struny 😪
      • borsuczyca.klusek Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:40
        Melancholia mnie najpierw totalnie zmęczyła (wesele), a później wkurzyła (druga część). Ale często wracam myślami to tego filmu i zdarza mi się czuć jak głównej bohaterce.
        • chomiczanora Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 13:42
          Dla mnie ten film to anatomia depresji.
      • mizantropka_20 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:19
        Dokładniście!
    • lilia.z.doliny Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:36
      Na Znachorze. Id momentu rozpoczecia rozorawy sadowej do konca
      • pani_tau Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:57
        Ja też.
      • la_felicja Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 11:45
        lilia.z.doliny napisała:

        > Na Znachorze. Id momentu rozpoczecia rozorawy sadowej do konca
        >
        Dopiero wtedy?
      • 7katipo Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 13:48
        A ja gdy on z tymi wszystkimi różami wchodzi
        • la_felicja Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 14:37
          Z różami też, ale najbardziej, jak Artur Barciś zaczyna chodzić i cała rodzina płacze. No i jak Marysia się budzi po udanej operacji, a Wilczur płacze ze szczęścia i dziękuje Bogu.
    • nika222 Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:36
      Płaczę nawet na bajkach, ale Pożegnanie z Afryką to mój film nad filmami. Nie wiem ile razy go widziałam, pierwszy raz byłam w kinie Muranów na wagarach, a potem to już poszło. Miałam nagrane na kasetę i oglądałam kilka razy w roku, od lat mam na płycie, już nie oglądam tak często, ale co jakiś czas się zdarza. Zawsze zaczynam płakać w tym samym miejscu, na pogrzebie w trakcie przemowy Karen.
      • mizantropka_20 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:22
        Ja w momencie kiedy Karen klęka przed ambasadorową i kiedy "genteman's" zapraszają ją (Karen) na drinka.
        • mizantropka_20 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:37
          gentleman's
      • borsuczyca.klusek Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:54
        Filmik zablokowany na mocy praw autorskich 😥
    • bi_scotti Re: Spłakałam się jak bóbr 01.01.22, 23:56
      Once Were Warriors - moj maz placze.
      Rabbit-Proof Fence - ja sie wzruszam ... bez lez wink
      "Out of Africa" to moja Najstarsza - nawet chyba w high school jakis essay na temat tego filmu popelnila smile
      Cheers.
      • mrs.solis Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:35
        Widzialam raz ten pierwszy film. Do dzis pamietam tytul, bo sie zakochalam w glownym aktorze i nosilam jego zdjecie w portfelu, moj owczesny chlopak jak je zobaczyln to malo go szlag nie trafil z zazdrosci ☺️ Wiesz gdzie go mozna jeszcze zobaczyc? Szukalam go kiedys , ale nic nie znalazlam.
        • bi_scotti Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:42
          To chyba zalezy od Twojego address ... www.youtube.com/watch?v=_Pwkai1M9u8
          A ksiazke czytalas? Cheers.
    • ga-ti Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:25
      My przełączaliśmy i mąż stwierdził, że tego nie, bo to smutne. I obejrzeliśmy z najmłodszym dzieckiem "Sing", oglądałam pierwszy raz, naśmiałam się i wzruszyłam, bardzo ładna bajka.

      Ja się często wzruszam na filmach, ale tych najbardziej wzruszających unikam.
    • paskudek1 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:29
      Mam kilka takich filmów, przy których płaczę, chociaż widziałam je już fefnascie razy albo i więcej. Zakończenie "Przeminęło z wiatrem", fragment "Awantury o Basię" tej nowej wersji, kiedy umiera ten starszy aktor, końcówka "Pana Wołodyjowskiego", "Ania z Zielonego Wzgórza" kiedy umiera Mateusz.
      • bi_scotti Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:40
        paskudek1 napisała:

        > końcówka "Pana Wołodyjowskiego"

        To Ty jak moja matka wink Moja matka byla classic ice queen i jakies tam wzruszenia filmowe generalnie jej nie dotyczyly ale wezwanie do Pana Michala "nie wstajesz, za szable nie chwytasz" zawsze ja "bralo" choc wszak Sienkiewicza nie znosila, wobec polskiej historii bywala very critical etc. A wciaz ta scena potrafila ja "pstryknac w czule miejsce" wink Bywa smile Cheers.
    • livia.kalina Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:34
      Nikt nie napisał o scenie w samochodzie na "Co się wydarzyło w Madison County"???

      No tam się nie da nie płakać.
      • folivora Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 01:51
        Ja tu właśnie weszłam napisać o "Co się wydarzyło w Madison County"! Odkąd obejrzałam pierwszy raz i wiem już, co się wydarzy, ryczę już od połowy filmu.
        Płaczę też na Stalowych magnoliach, Czułych słówkach oraz Hair. A i jeszcze Narodziny gwiazdy wyciskają ze mnie łzy zawsze. Na wielu innych filmach też płakałam, ale te wymienione mają 100% skuteczności, jak chcę poczuć katharsis przez płacz, to włączam któryś z nich.
        • bi_scotti Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 02:14
          Na "Hair"? When & why? Nie, nie, nie krytykuja ani nie wydziwiam - ot pytam smile Bo ja "Hair" kocham miloscia wielka, kazda piosenke zaspiewam z pamieci i zatancze kazdy numer ale lzy? Honestly? Lzy? No... never ever, jesli juz to raczej wscieklosc na American politics wink ale to przy wielu innych filmach tez big_grin Cheers.
          • borsuczyca.klusek Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 02:17
            To ja też Hair.
            Sama końcówka, ujęcie na cmentarz i Let the sunshine.
            • bi_scotti Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 02:29
              Hmmm ... moze to sa te roznice pokoleniowe big_grin To be honest, gdybym miala sie wzruszyc na "Hair" to chyba tylko w czasie Manchester England England ... Ale to ja, eh - the weird one wink Cheers.
              • agua_de_coco Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:24
                Ja właśnie na Manchester England England pochlipuje wink za każdym razem.
      • roks30 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 10:21
        Ryczę na głos gdy jest scena gdy siedzi z mężem w samochodzie i łapie za klamkę. I tak leje deszcz. 🤦‍♀️😭😭😭
    • frequenter.light Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 00:58
      jak borsuk smile
    • krwawy.lolo Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 01:14
      Genialna końcówka jednego z najpiękniejszych filmów w ogóle.
      • krwawy.lolo Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 01:17
        Co za humbug! Trzeba być zalogowanym na tubie. Jakby nie było, chodzi o Cinema Paradiso.
        • senin1 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 02:26
          O! Cinema Paradiso! Dobrze, ze przypomnialas, zaraz znowu sobie obejrze. Cudny film.
        • eglantine Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 23:37
          No nie wierzę! Myślałam, że tylko ja tak mam. Jak tylko Salvatore puszcza taśmę z fragmentami ocenzurowanych filmów zaczynam beczeć. Nie jestem w stanie się powstrzymać.
          • livia.kalina Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 23:43
            Przecież ta scena jest skrojona pod płakanie widzówsmile
            • eglantine Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 23:47
              Wiener o tym. A mimo zawsze działa bez pudła. 😌
              • eglantine Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 23:48
                mimo to
          • krwawy.lolo Re: Spłakałam się jak bóbr 03.01.22, 07:51
            eglantine napisała:

            > No nie wierzę! Myślałam, że tylko ja tak mam. Jak tylko Salvatore puszcza taśmę
            > z fragmentami ocenzurowanych filmów zaczynam beczeć. Nie jestem w stanie się p
            > owstrzymać.

            Z tą cenzurą przypomniałaś mi zabawny fakt z dzieciństwa. Do ośrodka wczasowego, w którym spędzałem część wakacji przyjechało kino objazdowe. Film to bodaj "100 Karabinów", taki łestern. W pewnym momencie na ekranie pojawia się chyba kawałek niewieściego biustu. Wtedy pan projektant zasłonił na chwilę obraz kartką papieru z zeszytu. Bo film oglądały też dzieci. smile
    • mizantropka_20 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:12
      Philadelfia - szczególnie moment kiedy Beckett (Hanks) wychodzi z kancelarii Denzela - w tle "ulice Filadelfii". Wzrusza mnie też scena z arią Callas...
    • paniusia.aniusia Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:15
      Zawsze płaczę na Notting hill”-scena konferencji prasowej.
    • mamamisi2005 Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:40
      Oczywiście, jest ich większość 🤭.
      Ostatnio na "Nie patrz w górę" i "Wiedźminie".
    • pingus Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 08:54
      Jedyny film na którym się popłakałam to Angielski pacjent
    • 7katipo Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 13:53
      Ja się wczoraj na Metrze popłakałam.
      To raczej sentyment; uwielbiałam ten pierwszy, sprzed 30 lat. Na kasecie magnetofonowej jeszcze miałam, wysłuchanej do dziur w taśmie.
      No i wczoraj <na Kulturze był> próbowałam śpiewać i się zachłystywałam własnym szlochem 🤭🤗
      • damartyn Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 14:24
        A jak trudno było o biletywink
    • default Re: Spłakałam się jak bóbr 02.01.22, 19:46
      Na tym filmie akurat nie płacze, ale historia Karen Blixen mnie porusza bardzo. Czytałam też książkę, niezwykła kobieta.
    • konsta-is-me Re: Spłakałam się jak bóbr 04.01.22, 00:08
      Na "Jestem legendą"- no ryczę zawsze i nic nie poradzę ,nawet jak oglądam nty raz.
    • krwawy.lolo Re: Spłakałam się jak bóbr 06.01.22, 19:37
      • wioskowy_glupek Re: Spłakałam się jak bóbr 06.01.22, 21:30
        ja płaczę na filmach jak umiera i pies i to tyle `wink ale ryczę na zakończeniach ulubionych seriali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka