iberka Re: Biała sala 02.01.22, 22:35 Znam znam, ale ja już 42 lata w tym roku zaliczę Odpowiedz Link Zgłoś
nimaletko Re: Biała sala 02.01.22, 22:53 Ja w tym roku zaliczę 43, a nie znałam tego określenia. Odpowiedz Link Zgłoś
geoardzica_z_mlodymi Re: Biała sala 02.01.22, 23:25 No, ja prawie 50 i nie słyszałam nigdy. Słyszałam pidżama party, w Honolulu, idziemy do spa, w kimonie. Nie wiem, może to na Mazowszu? Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Biała sala 02.01.22, 23:33 Ja z Wielkopolski i znam od dziecka. Moja babcia raczej nie wiedziała co to spa 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
geoardzica_z_mlodymi Re: Biała sala 02.01.22, 23:36 Mają babcia nie obchodziła Sylwestra Była ze Wschodu Pl. Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Biała sala 02.01.22, 23:49 Trudno pobyt na białej sali nazwać obchodzeniem Sylwestra, więc można uznać, że moja również 🙂😉 Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Biała sala 03.01.22, 00:06 Moja babcia była ze Lwowa, druga z okolic Krakowa - na białej sali spędzałam sylwestra jako berbeć gdy dziadkowie nie szli na dancing ....bo jak szli, to mnie zabierali 😁😁😁. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Biała sala 02.01.22, 23:54 To chyba poza Warszawą, bo w życiu nie słyszałam. Albo w czasach pierwszej młodości Trojanowskiej tak mówiono. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: Biała sala 02.01.22, 22:35 Akurat znam, ale to tylko potoczne wyrażenie, więc żaden wstyd nie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
anastazja_1982 Re: Biała sala 02.01.22, 22:36 Też pierwszy raz słyszę. Prędzej bym myślała, że chodzi o salę szpitalną. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Biała sala 03.01.22, 00:21 ja znam to określenie wyłącznie w znaczeniu szpital Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Biała sala 02.01.22, 22:39 To ma coś wspólnego z określeniem biała i czarna izba? Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Biała sala 02.01.22, 23:48 morekac napisała: > To ma coś wspólnego z określeniem biała i czarna izba? Też się nad tym zastanowiłem. A jeżeli tak, to by było bardzo odświętnie, ale w domu, a tak raczej nie jest, jest domowo i zacisznie. Czasami się zastanawiam, skąd te afery o takie bzdury? Ludzie masowo nie potrafią liczyć, mają olbrzymie luki z historii, geografii i polityki, a czepiają się takich głupot. To chyba działa jak konkursy telewizyjne, ludzie się dowartościowują, siedząc przed telewizorem, ja wiem, a ten głupek na ekranie, nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Biała sala 02.01.22, 22:43 Wydaje mi się, że Biała Sala jest z tej samej piwnicy, co Dziwny Diler. Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Biała sala 02.01.22, 22:46 Nie znałam. Nigdy nie spotkałam się z tym w żadnej książce, którą czytałam. W domu też nie używano. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Biała sala 02.01.22, 22:47 Dla mnie większą wpadkę zaliczyła tu Trojanowska niż Cichopek. Ja akurat znałam określenie choć nie używam, ale to nie jest najpopularniejszy zwrot, i tym bardziej w popularnej śniadaniówce nikogo nie powinno dziwić, że ktoś go nie zna, a "no nie wierzę, Kasia..." w sumie czym miało być? pokazaniem, że to takie oczywiste, a głupiutka prezenterka do programu której przyszłyśmy i pewnie 1/2 widzów nie wie? słabe... Odpowiedz Link Zgłoś
geoardzica_z_mlodymi Re: Biała sala 02.01.22, 22:52 Też tak to widzę. Wpadką jest zakładać, że każdy zna powiedzonka, zwłaszcza starszych pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: Biała sala 03.01.22, 09:51 Dokladbie. Znam to tylko dlatego, że czasem mówi tak czasem moja babcia. Nie znam nikogo w moim wieku kto by tak mówił. A przecież różni ludzie mogą ogladać PNŚ, więc zdziwienie nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: Biała sala 03.01.22, 11:22 Wpadką jest też reagować tak niegrzecznie na wpadki innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Biała sala 02.01.22, 22:51 Znałam od dziecka, ale od lat nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
jammer1974 Re: Biała sala 02.01.22, 22:52 Ja znam to powiedzenie od dziecka. Ale czy jego nieznajomosc jest powodem do zdegustowania? Zadne to szczegolne powiedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Biała sala 02.01.22, 22:54 Myślę, że to Trojanowska zachowała się jak burak. Cichopek mogła znać lub nie znać tego terminu. Wielu widzów mogło się z nim nie spotkać, więc prośba prowadzącej program o wyjaśnienie była dość naturalna. Trojanowska zachowała się bardzo niegrzecznie poniżając Cichopek. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Biała sala 02.01.22, 23:17 To jak ta Trojanowska zareagowała? Nie w żartach jakoś coś powiedziała tylko poważnie chciała Cichopek ośmieszyć z powodu takiej bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: Biała sala 03.01.22, 11:19 Zgadzam się, Lauren, to samo miałam napisać. Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi i Trojanowska właśnie taką się popisała. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Biała sala 02.01.22, 23:03 Znam, nie używam. Pokolenie moich rodziców czasem używało, właśnie w kontekście Sylwestra, czy innych nocnych imprez. Już dawno nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Biała sala 02.01.22, 23:11 Znam, ale dla mnie oczywiście sraczka dziennikarska ….wielka wtopa 🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Biała sala 02.01.22, 23:16 Znałam to określenie, ale nie dziwi mnie, że ktoś może nie znać i że ktoś nieznajomość tego uważa za wtopę. Nie oglądałam programu, serio Trojanowska była zdegustowana czy tylko żartem coś powiedziała? Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: Biała sala 02.01.22, 23:16 Ach te żarciki boomersow i dziadersow, są takie grzeczne. Ja myslalam ze chodzi o anal. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Biała sala 02.01.22, 23:16 Znam, moja babcia używała w wersji "na białej sali pod piórkową". Odpowiedz Link Zgłoś
gorzka.gorycz Re: Biała sala 02.01.22, 23:21 Oczywiście, że znam. Dziwi mnie, że ktoś nie zna. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Biała sala 02.01.22, 23:23 Jedyne co mi się kojarzy z tym okresleniem to sposób spedzania Sylwestra (lub soboty w karnawale) - na białej sali z Jaśkiem Pierze. Mówiło sie tak w mojej młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Biała sala 02.01.22, 23:29 Znam od zawsze, ale nie widzę nic dziwnego czy tym bardziej niestosownego (??!!) w tym, że ktoś nie zna. Nie uważam, że to jakaś wpadka towarzyska. Nawet z mężem po prawie 20 latach razem czasem zdarza się, że któreś z nas użyje jakiegoś powiedzenia, którego nie zna to drugie z nas, albo zna w innym znaczeniu. Teraz już rzadko, ale bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Biała sala 02.01.22, 23:30 Nie znam takiego określenia, skojarzyło mi się szpitalnie, a to śpiulkolot! Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: Biała sala 02.01.22, 23:39 Znam o zawsze. Starsze pokolenie w rodzinie używało powszechnie. Od tego roku określenie zna również moja córka- przedszkolak. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Biała sala 03.01.22, 00:20 no proszę, miałam Trojanowską za fajną babkę a tu taka słoma z buciorów wyszła, nietaktem nie jest nie znać jakiegoś określenia, paskudnym nietaktem jest zawstydzić kogoś z tego powodu na oczach innych Odpowiedz Link Zgłoś
little_fish Re: Biała sala 03.01.22, 07:52 Zwłaszcza że, bądźmy szczerzy, nie jest to znany związek frazeologiczny, czy znaczący cytat z literatury światowej. Odpowiedz Link Zgłoś